2rist
25.05.05, 20:05
Na freeway zawsze jezdze spokojnie
duzy dystans pomiedzy moim mercedesem 300D
a poprzedzajacym mnie pickup-em czy innym amerykanskim stworem
i co chwila ktos mi sie wtranzala
z regulu duze pokraczne SUV np Explorer
wjezdzaja tuz przede mnie i buch czerwone brake lights
daje po hamulcach robie robi znow miejsce na bezpieczne
hamowanie (ok 2 sec 1 sec na czas reakcji i 1 sec na hamowanie w przypadku
emergency) i sytuacja sie powtarza
GRHHH!!!
Dlaczego amerykanie zawsze jak zmieniaja pasy to
przyspieszaja i laduja sie prze jadacy na sasiednim pasie samochod?
w Europie odwrotnie, jak ktos siw wlacza to zwalnia
i wlacza sie za jadacym obok samochodem