Dodaj do ulubionych

Zakupy spozywcze

IP: 80.116.215.* 18.07.02, 15:08
Wykonalam dzisiaj tygodniowe zakupy spozywcze i troche zdziwil mnie
rachunek. Wyszlo 90 EURO czyli jakies 180.000 starych lirow. Zazwyczaj
placilam 120-130.000 lirow. Nie kupowalam niczego nowego, taki tradycyjny
zestaw art. spozywczych. Czy u Was tez tak zywnosc podrozala (chodzi
glownie o Europe)?
Obserwuj wątek
    • Gość: mordyga Re: Zakupy spozywcze IP: *.bauboden.com, 18.07.02, 15:25
      W Niemczech mowi sie z przekasem ze nie wprowadzono euro tylko teuro (czyli
      drogo). Ceny podniesiono nie tylko na produktach zywnosciowych ale podrozala i
      cala gastronomia. Artykuly dzieciece, szczegolnie obuwie i ogolnie ciuchy
      (czesto zmieniono tylko znaczek DM na € a cyfra pozostala ta sama). W pierwszej
      dekadzie roku cale mnostwo programow telewizyjnych i radiowych rozpatrywalo ten
      problem ale nic nie wskorano. Ceny nie poszly w dol. Jedynie w takich sklepach
      jak Aldi, Lidl mozna zakupic artykuly zywnosciowe po 'starych cenach'.
    • jot-23 Re: Zakupy spozywcze 18.07.02, 15:40
      Gość portalu: gaga napisał(a):

      > Wykonalam dzisiaj tygodniowe zakupy spozywcze i troche zdziwil mnie
      > rachunek. Wyszlo 90 EURO czyli jakies 180.000 starych lirow. Zazwyczaj
      > placilam 120-130.000 lirow. Nie kupowalam niczego nowego, taki tradycyjny
      > zestaw art. spozywczych. Czy u Was tez tak zywnosc podrozala (chodzi
      > glownie o Europe)?

      sugerujesz, ba, jestes pewna ze podrozalo wszystko o 50%. moze padaj pare
      przykladow. cos solidnego, rozumiesz. np mleko w lirach kosztowalo tyle a tyle
      a teraz 50% wiecej... na pewno pamietasz pare takich rzeczy.
      • harhar Re: do gagi 18.07.02, 16:10
        jot-23 napisał:

        > Gość portalu: gaga napisał(a):
        >
        > > Wykonalam dzisiaj tygodniowe zakupy spozywcze i troche zdziwil mnie
        > > rachunek. Wyszlo 90 EURO czyli jakies 180.000 starych lirow. Zazwyczaj
        > > placilam 120-130.000 lirow. Nie kupowalam niczego nowego, taki tradycyjny
        >
        > > zestaw art. spozywczych. Czy u Was tez tak zywnosc podrozala (chodzi
        > > glownie o Europe)?
        >
        > sugerujesz, ba, jestes pewna ze podrozalo wszystko o 50%. moze padaj pare
        > przykladow. cos solidnego, rozumiesz. np mleko w lirach kosztowalo tyle a tyle
        > a teraz 50% wiecej... na pewno pamietasz pare takich rzeczy.


        NIE PODAWAJ!
        Mow, ze nie pamietasz!
        • Gość: kk Re: do gagi IP: *.jci.com 18.07.02, 18:14
          harhar napisał:
          > NIE PODAWAJ!
          > Mow, ze nie pamietasz!

          wink))))
      • Gość: gaga Re: Zakupy spozywcze IP: 80.116.215.* 18.07.02, 17:07
        Straszny z Ciebie detalista. Ty pewnie pamietasz, ile kosztowala puszka Coca-
        Coli, 10 lat temu, w przydroznym barze, w srodkowym Teksasie.
        Wkladam do koszyka to, co zawsze, a rachunek jest wyzszy.
        Z rzeczy solidnych, choc cieklych:
        woda 1,5 L kiedys 600-800 lirow, teraz 0.50 - 0.70 Euro,
        espresso w barze 1200-1400 lirow, teraz 0.80 - 0.90 Euro.
        inna kategoria:
        gazeta 1500 lirow, teraz 0.90-1.00 Euro
        Podac Ci przelicznik czy sam sobie poradzisz?
        Pozdrawiam.
        • jot-23 Re: Zakupy spozywcze 18.07.02, 17:31
          Gość portalu: gaga napisał(a):

          > Straszny z Ciebie detalista. Ty pewnie pamietasz, ile kosztowala puszka Coca-
          > Coli, 10 lat temu, w przydroznym barze, w srodkowym Teksasie.
          > Wkladam do koszyka to, co zawsze, a rachunek jest wyzszy.
          > Z rzeczy solidnych, choc cieklych:
          > woda 1,5 L kiedys 600-800 lirow, teraz 0.50 - 0.70 Euro,
          > espresso w barze 1200-1400 lirow, teraz 0.80 - 0.90 Euro.
          > inna kategoria:
          > gazeta 1500 lirow, teraz 0.90-1.00 Euro
          > Podac Ci przelicznik czy sam sobie poradzisz?
          > Pozdrawiam.


          tak poradze sobie, rozumiesz moj sceptycyzm... przeczytaj ten kawalek:

          thomas.hagemann.org/euro/news.php?lang=de&page=23
          wynika z niego dosc jasno ze te "50% podwyzki" sa raczej wyssane z palca
          opowiesci gospodyn domowych. Nie mozna raczej porownywac opowiesci ze Giuseppe
          teraz to kaze sobie tyle za kawe placic ( i na tym bazowac swoja teorie o
          generalnym wzroscie cen ---> i to w astronomicznych, jezeli mowimy o
          gospodarce, proporcjach) do SOLIDNYCH danych, np o consumer goods inflation,
          czy metodycznych badaniach i sondach przeprowadzanych przez odpowiedzialne i
          zetelne instytucje.

          • Gość: Jankes Re: Zakupy spozywcze IP: *.broadcom.com 18.07.02, 17:42

            Dziwne bo ja tez slyszalem od moich przyjaciol z Niemiec ze cyferki na
            produktach zostalu te same a tylko symbol sie zmienil. Nie bazuj za bardzo na
            tym co pisza tylko na tym co ludzie mowia.
            Ten artykul moze byc sponsorowany przez wlasnie tych co tak ustawiaja wyzsze
            ceny...


            Jankes
          • don2 Re: Zakupy spozywcze 18.07.02, 17:43

            podrozalo!!! u nas tez.to sie zauwaza.Np tak niewinnie na zieleniaku-to za co
            brali 100 pesetas teraz 1 Euro.pozostalo niby jak bylo= 1 moneta,ale roznica
            66,3.Zamiana- 1 euro=166,3 pesetas.W artykulach przemyslowych raczej nic sie
            nie zmienilo.ale za kawe w kawiarni brali-125 pesetas ,teraz 1 lub 1,10
            euro.zreszta ja u siebie tez poszedlem za "trendem "i podwyzszylem ceny.zycie
            takie smile)
    • Gość: viki2lav Re: Zakupy spozywcze IP: 213.255.126.* 18.07.02, 17:50
      a moze by tak mercatino sotto casa odwiedzic, zamiast kupowac wszystko w
      sklepie. a ze podrozalo to wszyscy wiemy ja tez cieniej przede niz za czsow
      lira . w pracy wiecej obowiazkow a pensja po przeliczeniu mimo czterech miejsc
      po przecinku(aby nas jak najmniej ocyganic)nieznacznie spadla . zastanawiam sie
      czy to przelicznik czy jakies dodatkowe podatki - specjalnosc ekonomii wloskiej
      znr 1. chyba sobie znajde bogatego meza Pozdrawiam, viki
      • jot-23 Re: Zakupy spozywcze 18.07.02, 17:54
        Gość portalu: viki2lav napisał(a):

        > a moze by tak mercatino sotto casa odwiedzic, zamiast kupowac wszystko w
        > sklepie. a ze podrozalo to wszyscy wiemy ja tez cieniej przede niz za czsow
        > lira . w pracy wiecej obowiazkow a pensja po przeliczeniu mimo czterech
        miejsc
        > po przecinku(aby nas jak najmniej ocyganic)nieznacznie spadla . zastanawiam
        sie
        >
        > czy to przelicznik czy jakies dodatkowe podatki - specjalnosc ekonomii
        wloskiej
        >
        > znr 1. chyba sobie znajde bogatego meza Pozdrawiam, viki

        hej viki, czuje sie przekonany! to ze "wszystko podrozalo" a "zarobki spadly"
        jest juz tylko logiczna konsekwencja niecnego spisku sklepikazy! pozdrowienia!
        • Gość: gaga Re: Zakupy spozywcze IP: 80.116.215.* 18.07.02, 18:12
          Do j-23:
          Rozumiem Twoj sceptyzm, ale nie potrzebuje wyzszej ekonomii, by stwierdzic, ze
          moja pensja jest taka sama, a wydatki wieksze.
          7.07.2002 odbyl sie we Wloszech niecodzienny strajk (bo strajki to normalka)
          ogloszony przez organizacje konsumenckie. Stajk polegal na tym, by w tym dniu
          nic nie kupowac i byl protestem wobez podwyzek cen w Euro.
          Podam Ci przykladowe dane ustalone przez w/w organizacje:
          ubrania +25%
          autobusy i metro +29%
          cielecina +15 %
          ryby i inne frutti di mare +18%
          warzywa i owoce +20%
          w tym pomidoty +32%
          marchew +33%
          Zarzucono rowniez Istatowi (tutejszy GUS), ze ich metody obliczania wzrostu
          cen oraz koszyk produktow sa przestarzale. Istat sie bronil, ale w koncu
          przyznal im racje.
          do Viki:
          na mercatino sotto casa tez drozej.
          Pozdrawiam.
          • jot-23 Re: Zakupy spozywcze 18.07.02, 20:02
            Gość portalu: gaga napisał(a):

            mhm...znalazlem to:

            ROME -(Dow Jones)- The introduction of new euro notes and coins at the
            beginning of this year had a very limited effect on Italian inflation, national
            statistics bureau Istat said Tuesday.
            In its 2001 annual report, Istat said there was very little evidence to show
            that companies took advantage of the introduction of the new currency to round
            prices up, something which a lot of consumers had feared.

            "Evidence seems to indicate, instead, that the effects from companies fixing
            prices in euros were extremely limited," Istat said.

            The statistics office said prices rose 1.0% between December 2001 and March
            2002, up from a 0.9% rise in the corresponding period a year earlier when the
            euro wasn't around. "


            czy mozesz mi podac jakies zrodlo ktore oficjalnie podaje informacje o tym ze
            ISTAT zmienil swoje dane o inflacji? (ostatnie zdanie mowi samo za siebie, w
            porownaniu rok - do roku , ceny wzrosly o .1% wiecej w roku w ktorym zmieniono
            lire do euro, w porownaniu do roku ktory zaczynal sie i konczyl w lira.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka