Dodaj do ulubionych

komendat powiatowy juz na Florydzie

24.06.05, 02:03
komendant policji z kariera i tata w SLD
woli pracowac w USA niz byc powiatowa szyszka???

co sie dzieje w tej Polsce?
skad ten potworny upadek moralny wsrod starej gwardii?


miasta.gazeta.pl/lublin/1,48724,2782090.html

Janusz Sokal, komendant powiatowy policji z Janowa Lubelskiego, porzucił
karierę w mundurze i wyjechał do Stanów Zjednoczonych, bo na loterii wizowej
wylosował zieloną kartę. Przez tydzień zarabia teraz tyle, co w policji przez
miesiąc

44-letni mł. inspektor Janusz Sokal uważany był za jednego z najzdolniejszych
lubelskich funkcjonariuszy. Szefował komendzie policji w Janowie Lubelskim.
Wróżono mu karierę w Lublinie.

Niespodziewanie dla wszystkich odszedł ze służby. Wg informacji zespołu
prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie powodem była "trwała
niezdolność do służby". Odszedł z powodu kłopotów zdrowotnych - potwierdza
szefostwo lubelskiej komendy.

Prawda wygląda jednak zupełnie inaczej. Ojciec funkcjonariusza, biłgorajski
radny Czesław Sokal (SLD), informuje, że syn, zanim rozstał się z mundurem,
wylosował zieloną kartę i kilka tygodni temu wyjechał do Stanów
Zjednoczonych. - Miał już policji serdecznie dość. Nie wytrzymywał nerwowo.
Inaczej wyobrażał sobie służbę, niż było to w rzeczywistości - mówi Czesław
Sokal, który w przeszłości przez blisko 40 lat służył w milicji.

Były komendant wyleciał za ocean razem z żoną, która zwolniła się z pracy w
biłgorajskim przedsiębiorstwie energetyki cieplnej. Sokalowie zamieszkali na
Florydzie. Sokal zatrudnił się w firmie budowlanej w charakterze kierowcy i
nadzorcy budów. Jak pochwalił się znajomym, w ciągu tygodnia zarabia tyle, co
w policji przez miesiąc. Żona komendanta zatrudniła się w hotelu w jednym z
nadmorskich kurortów. Jest recepcjonistką.

W janowskiej komendzie obowiązki komendanta pełni dotychczasowy zastępca
Sokala Zbigniew Kędra.
Obserwuj wątek
    • keily ile zarabia komendant? 24.06.05, 03:24
      Sprawdzilem, komendant powiatowy policji w lubelskiem zarabia 1678 zlotych.
      Czyli dzis Pan Komendant zarabia na tydzien tyle co w Polsce na miesiac, czyli
      czyli okolo $ 5 stowek na tydzien. Bardzo hujowo, komendancie, warto bylo ??????
      • czajek76 Re: ile zarabia komendant? 24.06.05, 03:31
        Bez zartow! Bez wyksztalcenia na dzien dobry 24K rocznie to nie jest tak zle.
        Dodaj do tego malzonke cos pewnie ~18K i wychodzi calkiem calkiem.
        • mazyciel la vida loca! 24.06.05, 03:51
          ten pan zarabia po kilku tygodniach pobytu w USA wiecej niz po
          kilkunastu latach stresu i ciezkiej kariery w POlsce
          Wedlug jego wpolpracownikow facet ma glowe na karku i jego decyzja i
          fakt, ze juz pracuje i zona pracuje tego dowodzi
          Za kilka lat jak sie nie zmeczy bedzie $ milionerem
          lub jezeli lubi maly stres bedzie mial przyjemne zycie,
          low stress work i moze nawet troche la vida loca na Florydzie

          gratulacje dla nowego emigranta
          wink
          • grafiti_lives Nie wytrzymal z Polskimi bandziorami i kryminalist 24.06.05, 04:06
            -ami. W Polsce uczciwy Policjant nie moze normalnie pracowac bo za duzo
            korupcji tam maja.
            • warcholski Re: Nie wytrzymal z Polskimi bandziorami i krymin 24.06.05, 09:26
              grafiti_lives napisał:

              > -ami. W Polsce uczciwy Policjant nie moze normalnie pracowac bo za duzo
              > korupcji tam maja.

              Generalnie tak, ale w mojej opini wyglada to innaczej.

              Cos tu sie nie zgadza, w tych zawodach ida na wczesniejsza emeryture... Nie
              znam sie na tych policyjnych zawodach, ale kiedys widzialem 'babke', ktora
              pracowala w dochodzeniowce, powiada pracowala jako zwykla biurwa- nie w
              mundurze. Z jej wypowiedzi wynika, ze po 35 latach pracy obecnie pobiera od
              kilku lat polska dosc pokazna emeryture. Wozi tylek w te i z powrotem, gdyz po
              smierci meza amerykanina dostaje tu tez free szmal.

              Mniejsza o to czy to uczciwy czy nie ale przepracowal 40lat (od 1965 roku -
              jeszcze za gomulki, nie jakis tam malucki szeregowiec, ale sam komendant calego
              powiatu az ~24 lata w sluzbie PRL-u )…

              …tak wiec ten to sie potrafil urzadzic, los sie usmiechnal z ta wiza. To jest
              kolejny kandydat na IseTu-Isetam.
              W krotce, bedzie wiecej takich *uchodzcow*, jak sie beda zabierac do kupra
              eseldowcow.
              • mazyciel Re: Nie wytrzymal z Polskimi bandziorami i krymin 24.06.05, 12:22
                warcholski napisał:

                >
                > Mniejsza o to czy to uczciwy czy nie ale przepracowal 40lat (od 1965 roku -
                > jeszcze za gomulki, nie jakis tam malucki szeregowiec, ale sam komendant
                calego
                >
                > powiatu az ~24 lata w sluzbie PRL-u )…

                chyba ci sie pomylilo...
                nasz GC-emigrant ma 44 lata czyli nie mogl pracowac 40 lat w milicji/policji,
                chyba ze byl geniuszem na miare Mozarta wink
                40 lat to pracowal jego ojciec radny w SLD
                najlepsze w tym wszystkim jest oficjalne wytlumaczenie
                "Wg informacji zespołu
                prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie powodem była "trwała
                niezdolność do służby". Odszedł z powodu kłopotów zdrowotnych - potwierdza
                szefostwo lubelskiej komendy"

                44 lata to troche pozno na emigracje, nie bedzie mu latwo na poczatku, ale ma
                sie tylko jedno zycie! better late than never
                najwyrazniej lepiej na florydzie jezdzic truckiem niz sie uzerac z obecnym
                systemem i spoleczenstwem w Polsce

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka