Gość: Mirko
IP: *.union01.nj.comcast.net
09.08.02, 07:13
www.nenature.com/WoodchuckPhoto.htm
...jak wpierniczal mi pomidory w samo poludnie i rowno jak lecialy: czerwone,
zielone, liscie i galazki. Pustoszyl za ta siatka zdrowo. Ladne i zwinne
stworzonko, ale ja bylem zwinniejszy i za moment jechal w plastikowej beczce
na tylnym siedzeniu prosto do parku o kilka mil dalej.
Potem jeszcze pozegnalna fotka i goodby-paszolty precz szczurze nienazarty
jeden.
"The Eastern marmot, or groundhog or woodchuck" - wszystko to jeden i ten sam
pies jak spasiona wiewiora; kto wie jak to jest po polsku?
Ja juz wiem, ale nakombinowalem sie z dobry kwadrans - dluzej niz zeszlo na
zlapanie bydlaka i zssylke do przyrody.