Dodaj do ulubionych

Kto z Holandii ?

11.08.02, 12:47
niech sie zglosi,moze cos milego wymyslimy...
Obserwuj wątek
    • Gość: theend Re: Kto z Holandii ? IP: 213.78.127.* 11.08.02, 15:08
      wlasnie ..gdzie kicus.?. pola tez dala noge..
      • Gość: isatje Re: Kto z Holandii ? IP: *.upc-d.chello.nl 11.08.02, 21:50
        oj....chyba wszyscy (prawie) z Holandii zajeli sie czyms ciekawszym...a nie
        siedzieniem na forum.
        Pozdrowionka.
        • Gość: theend Re: Kto z Holandii ? IP: 213.78.127.* 12.08.02, 12:58
          Gość portalu: isatje napisał(a):

          > oj....chyba wszyscy (prawie) z Holandii zajeli sie czyms ciekawszym...a nie
          > siedzieniem na forum.
          > Pozdrowionka.

          to bardzo dobrze .. bardzo dobrze ..
          popieram z calosci .. i elementarnie ..
          kilka slow trzebna jednak czasem upuscic
    • Gość: Oranje Re: Kto z Holandii ? IP: *.proxy.aol.com 12.08.02, 00:09
      Ee tam. Nikt nie dawal nogi, tylko nie mamy ochoty robic polskiej zadymy w
      Netherland.
      • Gość: Pola hehe, coz za aktywnosc... IP: *.extern.kun.nl 12.08.02, 01:47
        mister, sprecyzuj co milego chcesz zrobic?
        smile

        • Gość: mister Re: hehe, coz za aktywnosc... IP: PROXY* / 145.4.198.* 13.08.02, 15:08
          chociazby zajrzyjcie na www.scenapolska.nl a takze na www.forum.wprost.pl
          (sa 3 osoby z NL)
        • Gość: mister Re: hehe, coz za aktywnosc... IP: PROXY* / 145.4.198.* 13.08.02, 15:14
          chociazby zajrzyjcie na www.scenapolska.nl a takze na www.forum.wprost.pl
          (sa 3 osoby z NL)
          • Gość: Pola Re: hehe, coz za aktywnosc... IP: *.extern.kun.nl 13.08.02, 19:18
            > chociazby zajrzyjcie na www.scenapolska.nl a takze na
            www.forum.wprost.pl
            > (sa 3 osoby z NL)


            poczytalam wprost i troche znudzilo mnie Twoje
            najezdzanie na kraj, w ktorym zyjesz....
            • Gość: Marek Re: hehe, coz za aktywnosc... IP: 24.83.56.* 13.08.02, 20:25
              Mieszkam od dawna w Canadzie,tak sie sklada,ze czesto bedac w Europie(jezdze
              samochodem)czesto bywam w Amsterdamie czy ktos poradzi gdzie moge spotkac
              POLAKOW.Dzieki.Pozdrowienia dla POLAKOW z HOLANDI.Czesc-Marek-
              • Gość: Mister Re: hehe, coz za aktywnosc... IP: PROXY* / 145.4.198.* 14.08.02, 12:18
                w Domu Polskim w Brunssum albo w kosciele - patrz: www.polonia.nl
            • Gość: Mister om NL nie na kolanach... IP: PROXY* / 145.4.198.* 14.08.02, 10:47
              niekoniecznie o kraju w ktorym sie mieszka trzeba w samych superlatywach
              (i na kolanach),troche zdrowego krytycyzmu nie zaszkodzi...
              • Gość: Pola Re: om NL nie na kolanach... IP: *.extern.kun.nl 15.08.02, 15:30
                > niekoniecznie o kraju w ktorym sie mieszka trzeba w
                samych superlatywach (i na kolanach),troche zdrowego
                krytycyzmu nie zaszkodzi...


                ja nie mowie, zeby chwalic pod niebiosa, ale nie
                przesadzajmy z tym krytycyzmem, wiecej tolerancji.
                Pozdrawiam
                Pola
                • Gość: Mister Re: om NL nie na kolanach... IP: *.dialup.zonnet.nl 17.08.02, 18:10
                  albo jestes w bledzie,albo zyjesz z zasilku.
                  troche godnosci do cholery !
                  • Gość: Pola Re: om NL nie na kolanach... IP: *.extern.kun.nl 18.08.02, 13:51
                    > albo jestes w bledzie,albo zyjesz z zasilku.
                    > troche godnosci do cholery !

                    Tak sie sklada, ze pracuje - LEGALNIE.
                    A wogole to o czym Ty mowisz???
                    Jak Ci sie nie podoba w Holandii, ludzie, obyczaje, to po
                    cholere tu siedzisz????

                    • Gość: UNIA Re: om NL nie na kolanach... IP: *.ains.net.au 19.04.03, 03:49
                      Adam Michnik
                      Czemu polscy Żydzi powinni popierać wojnę w Iraku?

                      Sprawa jest jasna, więc wyłożę ją w kilku słowach. Wojna w Iraku nie jest, jak
                      wiadomo, wojną o wprowadzenie demokracji do Iraku, bowiem z równym powodzeniem
                      można by wprowadzać na siłę demokrację w stylu zachodnim (liberalnym) do
                      Burkina Faso czy Nowej Gwinei: rezultem będzie tylko demokracja fasadowa, a
                      raczej jej parodia (jak na Nowej Gwinei, gdzie dygnitarze parlamentarni czy też
                      niektórzy sędziowie wygladają i zachowują się jak małpy przebrane w stroje
                      brytyjskich lordów). Nie jest to też, wbrew dość popularnej opinii, wojna o
                      ropę. Amerykańskie koncerny kontrolują dość ropy w Ameryce Północnej i
                      Południowej, a także w takich krajach jak Kuwejt czy szczególnie Arabia
                      Saudyjska. Owszem, ropa Iracka się nam (to jest Żydom) przyda, ale nie teraz, a
                      w nieco dalszej przyszłości.

                      Stawką w tej wojnie jest bowiem na krótką metę kontrola nad całym Bliskim
                      Wschodem, w celu zapewnienia bezpieczeństawa Izraelowi, a na dłuższą metę,
                      kontrola Izraela, a właściwie Syjonizmu, nad całym Światem. Jest rzeczą
                      oczywistą, że Izrael, a nawet Światowe Żydostwo, są na taką kontrolę po prostu
                      za małe. Stąd będziemy kontrolować cały Świat przy pomocy potęgi militarnej
                      USA. Stąd też obowiązkiem każdego Żyda, a szczególnie polskiego Żyda, jest
                      pomoc Ameryce w osiągnięciu pełnej dominacji nas Światem. Pierwszą fazą w tej
                      operacji było rozbicie Związku Sowieckiego – jedynego realnego przeciwnika USA,
                      a przy okazji rozbicie tzw. Bloku Sowieckiego, a więc obalenie tzw. realnego
                      socjalizmu w takich krajach jak Polska.

                      Ten etap zakończyliśmy z pełnym sukcesem. Rosja nie jest obecnie żadnym
                      konkurentem dla USA, a kraje takie jak Polska zostały całkowicie uzależnione od
                      naszego (żydowskiego) kapitału, a w ich władzach jest coraz więcej Żydów. I tak
                      w Polsce mamy naszego, żydowskiego prezydenta, ministra spraw zagranicznych czy
                      prezesa Rady Polityki Pieniężnej. Podobnie, choć może nie aż tak dobrze, jest w
                      innych krajach. Zresztą często, z przyczyn praktycznych, lepiej jest, jak np.
                      premierem nie jest Żyd, a “nasz” goj, jak to jest np. obecnie w Polsce.

                      Obecnie chodzi nam o pełną kontrolę Izraela nad Bliskim Wschodem. Irak to był
                      tylko pierwszy etap. Należy też pamiętać, że USA będzie długo kontrolować w
                      Iraku (podobnie jak w Afganistanie) tylko większe miasta i ważniejsze drogi,
                      ale to nam na razie wystarczy. Naszym celem jest bowiem neutralizacja
                      antyamerykańskiego, a więc też i antyżydowskiego reżymu w Iraku, oraz zajęcie
                      Iranu i Syrii, a także większe podporządkowanie sobie Jordanii, aby umożliwić
                      dalszą ekspansję terytorialną Izraela. Chodzi nam tu nie tylko o permanentne
                      zajęcie Zachodniego Brzegu Jordanu, całej Jerozlimy oraz Strefy Gazy wraz z
                      usunięciem na stałe Arabów z terenu Wielkiego Izraela, ale też utworzenie tzw.
                      strefy ochronnej, czyli ponowną okupację przez Izrael Synaju, Libanu oraz
                      dalszych części Jordanii i Syrii, tak, aby uniemożliwić inflitrację wrogich
                      elementów arabskich na teren Izraela. Wymagać to będzie, oczywiście,
                      ustanowienia całkowicie proamerykańskich, a więc też i całkowicie
                      proizraelskich reżymów nie tylko w Iraku, ale też w Iranie, Syrii, Jordanii i
                      Egipcie, oaz permanentnej okupacji Libanu przez połączone siły amerykańsko-
                      izraelskie.

                      W nieco dalszej perspektywie konieczne będzie zastąpienie wrogich nam reżymów
                      takich krajach jak Libia czy Sudan, oraz niepewnych reżymów w takich krajach
                      jak Algeria czy Maroko. Konieczne też będzie zastąpienie antyamerykańskich
                      reżymów w Korei Północnej, Wietnamie czy na Kubie, a nawet w Malezji, lecz jest
                      to sprawa na osobny referat. Obecnie najważniejsze jest bezwarunkowe poparcie
                      wszystkich polskich Żydów dla wojny w Iraku, oraz dla polityki prezydenta
                      Busha. I o takie poparcie występuję, poprzez mego przyjaciela, profesora Jehudę
                      Bauera, do wszystkich polskich żydów w Australii, a szczególnie w Melbourne, z
                      którym to pięknym miastem łączą mnie tak bardzo miłe wspomnienia.

                      Adam Michnik

                      (Tekst referatu odczytanego w Melbourne, Australia, w imieniu Adama Michnika
                      przez profesora Jehudę Bauera).
                      www-pso.adm.monash.edu.au/news/Story.asp?ID=904&SortType=15
                      Monash Newsline : Media Releases

                      Radical Islam as dangerous as Nazism, says Holocaust expert

                      21 March 2003

                      Radical Islam is as dangerous to world democracy and freedom as Nazism and
                      Communism, according to a world leader in the study of the Holocaust.
                      Professor Yehuda Bauer, who is in Melbourne at the invitation of Monash
                      University, will deliver a public lecture on Nazis, Communists, and radical
                      Islamists on Sunday, March 23, at the Glen Eira Auditorium in Caulfield.

                      Professor Bauer is Professor Emeritus of the Hebrew University, Jerusalem, and
                      past Director of the International Institute for Holocaust Research, Yad
                      Vashem, Jerusalem.

                      The Director of Monash's Australian Centre for the Study of Jewish
                      Civilisation, Professor Andrew Markus, said Professor Bauer had extensively
                      studied totalitarian movements that threaten freedom and democracy.

                      Professor Bauer believes that while conservative "fundamentalist" trends exist
                      in all religions, radical Islamists differ in that they demand existing Arab
                      states become Islamized and governed by religious law, not by democratic
                      institutions. He says the aim of radical Islamists is to conquer and world and
                      make it Islamic.

                      Professor Bauer says if the West's response to the threat is "weak-kneed", the
                      price will be on par, if not greater, than that the world paid for the rise of
                      Nazism and Soviet Communism.

                      What: Public lecture on Nazis, Communists and radical Islamists .

                      Where: Glen Eira Auditorium, corner Glen Eira and Hawthorn Roads, Caulfield.

                      When: Sunday, March 23 at 7.30pm.

                      Cost: Admission $15, concession $12 .

                      Contact: Miriam Munz on (03) 9905 2205 or email
                      miriam.munz@education.monash.edu.au.

                      For more information on Professor Bauer, contact Professor Andrew Markus,
                      Director of Monash's Australian Centre for the Study of Jewish Civilisation at
                      Monash University on 9905 2200. .


        • Gość: Marek Re: hehe, coz za aktywnosc... IP: 24.83.56.* 15.08.02, 01:12
          DZIEKI-MISTER-MAREK-
          • Gość: Mister Polacy w Nl IP: PROXY* / 145.4.198.* 15.08.02, 13:12
            Polakow w NL nie ma za wielu - ok 30 a 35 tys.
          • Gość: Pola Marek IP: *.extern.kun.nl 15.08.02, 15:31
            A po co Ci Polacy w Holandi, chyba w Polsce latwiej o nich...
    • Gość: Do POLI Re: Kto z Holandii ? IP: 24.83.56.* 15.08.02, 22:41
      Nie rozumie dygresji.A dlaczego nie?-Marek-
      • isatje Re: Kto z Holandii ? 15.08.02, 22:47
        Widze ze nie wszyscy Polacy z NL spia...to chyba dobrze bo potrzebuje dobrych
        rad. Musze zdawac od nowa na prawo jazdy bo niestety polskie nie jest tu
        uznawane. Jednym slowem bezsens ale co zrobic. Ktos ma jakies rady?
        Z gory dzieki...Pozdrawiam.
        • Gość: Pola isatje... IP: *.extern.kun.nl 16.08.02, 00:52
          > Widze ze nie wszyscy Polacy z NL spia...to chyba dobrze
          bo potrzebuje dobrych rad. Musze zdawac od nowa na prawo
          jazdy bo niestety polskie nie jest tu uznawane. Jednym
          slowem bezsens ale co zrobic. Ktos ma jakies rady?

          jakie rady??? no zdaj to cholerstwo, przeciez nie masz
          wyjscia sad
          ja sie dopiero ucze jezdzic i robie niezle postepy smile
          Powodzenia!
          P.

          • Gość: isatje Re: isatje...do Poli IP: *.upc-d.chello.nl 16.08.02, 09:48
            Ucz sie ucz..bo nauka to potegi klucz.

            A z prawkiem jest tak ze lepiej uczyc sie od zera...
            Ja juz mam swoje pewne przyzwyczajenia bo mam dlugo polskie prawo jazdy...i to
            jest najgorsze. I chyba musze nauczyc sie kontrolowac je a wtedy pojdzie
            wszystko dobrze...mam nadzieje. Bo jesli nie....to chyba mnie zrujnuja oplaty
            ze egzamin. Pozdrowionka.
            • Gość: Pola isa IP: *.extern.kun.nl 16.08.02, 18:43
              Ale kurs robisz od poczatku???

              Ja na razie tak sobie jezdze, na razie mi niepotrzebne
              prawko, przydaloby sie czasem, ale nie jest niezbedne -
              lubie swoj rowerek smile A po zaloczonych autostradach
              tutejszych to tez zadna przyjemnosc jezdzic.
              W poniedzialek jade do Utrechtu - pociagiem smile.
              • mister1 Re: isa 18.08.02, 11:29
                z tym jezdzeniem po Nl-owskich autostradach mozna wytrzymac,byle sie nie petac
                w godzinach szczytu.Przedwczoraj z rozkosza przejechalem sie kawaleczek
                po Reichu (comiesieczna wycieczka po chleb) z szybkoscia 180 km/h.Szybciej sie
                nie dalo,bo byl zjazd na Emmerich ...
        • Gość: Mister prawo jazdy IP: *.dialup.zonnet.nl 17.08.02, 18:08
          kolezanka z forum "wprost " zdala w zeszlym tygodniu prawko
          w NL...
          • Gość: isatje Re: prawo jazdy IP: *.upc-d.chello.nl 17.08.02, 18:57
            A miala juz wczesniej prawko polskie? jesli tak..to chetnie bym posluchala
            relacji z pierwszej reki smile

            Pozdrawiam.

            Gość portalu: Mister napisał(a):

            > kolezanka z forum "wprost " zdala w zeszlym tygodniu prawko
            > w NL...
            • Gość: Mister Re: prawo jazdy IP: *.dialup.zonnet.nl 17.08.02, 19:29
              • Gość: Mister Re: prawo jazdy IP: *.dialup.zonnet.nl 17.08.02, 19:32
                owszem,miala.Od 3 lat z hakiem bije sie o uznanie
                polskich praw jazdy (mnie to nie dotyczy,bo mam holenderskie).
                Ale zdaje sie,ze uwazasz ze to nieladnie,powinienem
                Holendrow calowac w dupe.Tak by wypadalo twoim zdaniem.
                • Gość: isatje Re: prawo jazdy IP: *.upc-d.chello.nl 17.08.02, 21:08
                  Serio? tak uwazam?
                  Wiec ja ci powiem co uwazam...uwazam ze powinnienes troche uwazniej czytac
                  posty na forum, bo tak sie sklada ze to nie byla moja wypowiedz. I co teraz?

                  Gość portalu: Mister napisał(a):

                  > owszem,miala.Od 3 lat z hakiem bije sie o uznanie
                  > polskich praw jazdy (mnie to nie dotyczy,bo mam holenderskie).
                  > Ale zdaje sie,ze uwazasz ze to nieladnie,powinienem
                  > Holendrow calowac w dupe.Tak by wypadalo twoim zdaniem.
                  • Gość: Mister Re: prawo jazdy IP: PROXY* / 145.4.198.* 18.08.02, 11:24
                    faktycznie,to byla Pola.Przepraszam.
                    Polu - pieprzysz bez sensu !
                • Gość: Pola Re: prawo jazdy IP: *.extern.kun.nl 18.08.02, 14:13
                  > owszem,miala.Od 3 lat z hakiem bije sie o uznanie
                  > polskich praw jazdy (mnie to nie dotyczy,bo mam
                  holenderskie).
                  > Ale zdaje sie,ze uwazasz ze to nieladnie,powinienem
                  > Holendrow calowac w dupe.Tak by wypadalo twoim zdaniem.

                  Mister Ty masz chyba jakas schizofrenie maniakalna, o
                  kogo kierowales powyzsza wypowiedz?
                  dla mnie to mozesz i sama krolowa w dupe pocalowac.
          • ospol Re: prawo jazdy 29.12.02, 03:30
            • Gość: Mister ??????????????????????????????????????????? IP: *.dialup.zonnet.nl 29.12.02, 16:16
              jakby mnie kto potrzebowal, to jestem na www.forum.wprost.pl ...
              road49@poczta.onet.pl

              Mr
    • Gość: jak to jest Re: Kto z Holandii ? IP: 202.39.21.* 18.08.02, 13:33
      > Niedawno bylem w Holandii. Tam czesto widzi sie nawet cztero , piecioletnich
      > chlopcow z kolczykami i to w obu uszach ! U jednego na oko 10 - latka
      widzialem
      >
      > nawet kolczyk w nosie . Taka jest teraz widac moda , amy w koncu jestesmy
      > czescia tego swiata no nie ? A poza tym komu to przeszkadza ??


      Czy jest ktos z Holandii co moze potwierdzic to.


      • Gość: Pola Re: Kto z Holandii ? IP: *.extern.kun.nl 18.08.02, 13:56
        > > Niedawno bylem w Holandii. Tam czesto widzi sie nawet
        cztero , piecioletni chlopcow z kolczykami i to w obu
        uszach ! U jednego na oko 10 - latka widzialem
        > > nawet kolczyk w nosie . Taka jest teraz widac moda ,
        amy w koncu jestesmy czescia tego swiata no nie ? A poza
        tym komu to przeszkadza ??
        >
        >
        > Czy jest ktos z Holandii co moze potwierdzic to.

        Akurat wczoraj widzialam chlopaczka, jakies 3 lata, z
        lancuszkiem zlotym na szyi, wlosy na zel, okulary
        "dorosle" przeciwsloneczne, szedl prowadzony za raczke
        przez tureckiego tatusia.
        W Polsce powoli dochodzi do tego samego, zobacz na forum
        Kobieta, jest taki watek - kobieta pozwolila przekluc
        ucho swojemu chyba 7mio letniemu synowi.

        >
        >
        • Gość: jak to jest Re: Kto z Holandii ? IP: 202.39.21.* 18.08.02, 21:08
          Gość portalu: Pola napisał(a):

          > > > Niedawno bylem w Holandii. Tam czesto widzi sie nawet
          > cztero , piecioletni chlopcow z kolczykami i to w obu
          > uszach ! U jednego na oko 10 - latka widzialem
          > > > nawet kolczyk w nosie . Taka jest teraz widac moda ,
          > amy w koncu jestesmy czescia tego swiata no nie ? A poza
          > tym komu to przeszkadza ??
          > >
          > >
          > > Czy jest ktos z Holandii co moze potwierdzic to.
          >
          > Akurat wczoraj widzialam chlopaczka, jakies 3 lata, z
          > lancuszkiem zlotym na szyi, wlosy na zel, okulary
          > "dorosle" przeciwsloneczne, szedl prowadzony za raczke
          > przez tureckiego tatusia.
          > W Polsce powoli dochodzi do tego samego, zobacz na forum
          > Kobieta, jest taki watek - kobieta pozwolila przekluc
          > ucho swojemu chyba 7mio letniemu synowi.
          >
          > >
          > >

          Ale jak jest z kolczykami???
          • Gość: Kasia Re: Kto z Holandii ? IP: 62.58.37.* 20.08.02, 11:45
            Ja w przeciwienstwie do Poli calkowicie zgadzam sie z pogladami Mistera.
            Uwazam ze w istocie nie musze akceptowac i podziwiac Holandii tylko dlatego, ze
            tu przyszlo mi mieszkac. A takie rady, ze jak sie komus tu niepodoba to niech
            wyjedzie sa juz zupelnie idiotyczne. Wiadomo, ze nie jestesmy calkowicie wolni
            w swoich wyborach i trudno oczekiwac od kogos kto tu spedzil pol zycia ma
            prace, dom, ze tak wszystko rzuci i wyjedzie na przyklad do Australii(bo tam
            cieply klimat).
            Ja rowniez bardzo czesto zloszcze sie na holenderskie przepisy (zwlaszcza ten o
            prawie jezdy), ich mentalnosc i kulture. Holandia nie jest na pewno zadnym
            rajem,ale jak Pola tak to widzi to zycze jej aby sie jej te poglady nigdy nie
            zmienily, bo tak na pewno latwiej tu zyc.
            Pozdrowienia z Utrechtu
            Kasia
            • Gość: Espanol Do Kasi IP: *.client.attbi.com 13.09.02, 03:44
              Bardzo ladnie kasiu tylko zastanawiam sie co denerwuje Ci w kulturze Holendrow
              i zwyczajach? MIeszkalem tam 2 latka teraz musze sie meczyc w USA a
              chetniewrocilbym do pieknego NIderlandu. Pozdrawiam.



              Ja w przeciwienstwie do Poli calkowicie zgadzam sie z pogladami Mistera.
              Uwazam ze w istocie nie musze akceptowac i podziwiac Holandii tylko dlatego, ze
              tu przyszlo mi mieszkac. A takie rady, ze jak sie komus tu niepodoba to niech
              wyjedzie sa juz zupelnie idiotyczne. Wiadomo, ze nie jestesmy calkowicie wolni
              w swoich wyborach i trudno oczekiwac od kogos kto tu spedzil pol zycia ma
              prace, dom, ze tak wszystko rzuci i wyjedzie na przyklad do Australii(bo tam
              cieply klimat).
              Ja rowniez bardzo czesto zloszcze sie na holenderskie przepisy (zwlaszcza ten o
              prawie jezdy), ich mentalnosc i kulture. Holandia nie jest na pewno zadnym
              rajem,ale jak Pola tak to widzi to zycze jej aby sie jej te poglady nigdy nie
              zmienily, bo tak na pewno latwiej tu zyc.
              Pozdrowienia z Utrechtu
              Kasia

              • mister1 Re: zalety NL 13.09.02, 09:49
                oczywiscie w porownaniu z USA to NL ma sporo zalet...
    • Gość: Pola Do malkontenta MISTER1 IP: *.extern.kun.nl 18.08.02, 14:00
      Pokaz mi w ktorym miejscu chwalilam Holandie pod niebiosa?
      Pokaz mi chociaz jedna taka wypowiedz?

      Z Twoich wypowiedzi wnioskuje, ze jestes bardzo
      nieszczesliwym czlowiekiem, biedactwo....
      • mister1 do nie znoszacych krytyki NL 19.08.02, 18:43
        kazde slowo krytyki stosunku do NL traktujesz jak by to bylo przestepstwo.
        Ciekaw jestem ile lat mieszkasz w NL i czy aby nie jestes na zasilku
        (ci na zasilkach to sie nachwalic NL nie moga...)
        • Gość: Pola Re: do nie znoszacych krytyki NL IP: *.extern.kun.nl 19.08.02, 19:30
          > kazde slowo krytyki stosunku do NL traktujesz jak by
          to bylo przestepstwo.
          > Ciekaw jestem ile lat mieszkasz w NL i czy aby nie
          jestes na zasilku
          > (ci na zasilkach to sie nachwalic NL nie moga...)

          Mister, najpierw przeczytaj moje wszystkie posty, dopiero
          dyskutuj, napisalam wyzej, ze pracuje LEGALNIE.
          W Holandii mieszkam od ponad 2 lat, mozesz mi powiedziec
          jakie to ma znaczenie w temacie narzekania na Holandie?
          Bo to co Ty robisz, to nie jest zdrowa krytyka, tylko
          narzekanie. Ja - poki co - nie mam na co narzekac.
          Wkurzalam sie tylko, bo musialam dlugo czekac na wize,
          ale dzieki Bogu to juz za mna i zyje mi sie OK. Dbaja tu
          o mnie i mam sie jak paczek w masle, czego i Tobie zycze!
          • Gość: Mister Re: do nie znoszacych krytyki NL IP: PROXY* / 145.4.198.* 19.08.02, 21:59
            Dwa latka - czyli tyle co i nic. Czyli niewiele mozesz o Nl powiedziec -
            najprawdopodobniej (chyba ze jestes po polskiej niderlandystyce) nie znasz nawet
            porzadnie jezyka.Nie jestes wiec nawet w stanie ocenic,czy ja slusznie,czy
            nieslusznie cos tu krytykuje (przyjechalem tu jako 19 latek,tu dokonczylem
            edukacji i pracuje tez na dosyc porzadnej posadzie).
            • Gość: isatje Re: do nie znoszacych krytyki NL IP: *.upc-d.chello.nl 19.08.02, 22:08
              Jedno pytanko...

              Czy oby nie zabardzo arogancki i w siebie zapatrzony nie jestes??
              A moze to choroba??

              Moge sie zalozyc ze swoje zdjecia oprawiasz w ramki i rozstawiasz po calym
              domu...bo przeciez...ty to same superlatywy.

              Pozdrawiam.


              Gość portalu: Mister napisał(a):

              > Dwa latka - czyli tyle co i nic. Czyli niewiele mozesz o Nl powiedziec -
              > najprawdopodobniej (chyba ze jestes po polskiej niderlandystyce) nie znasz
              nawe
              > t
              > porzadnie jezyka.Nie jestes wiec nawet w stanie ocenic,czy ja slusznie,czy
              > nieslusznie cos tu krytykuje (przyjechalem tu jako 19 latek,tu dokonczylem
              > edukacji i pracuje tez na dosyc porzadnej posadzie).
              • Gość: Mister Re: do nie znoszacych krytyki NL IP: PROXY* / 145.4.198.* 19.08.02, 22:29
                Isatje,
                Irytuje mnie u Poli jej bezkrytycznosc - uwaza nawet za normalne zmuszanie
                Polakow do robienia od nowa prawa jazdy w Nl.Jak juz pisalem,staram sie
                od kilku lat o zniesienie tego durnego przepisu (ktory akurat mnie nie dotyczy,
                bo mam holenderskie prawo jazdy,niegdys przepisane bez zadnych formalnosci
                z polskiego prawka). Zapatrzony w siebie nie jestem (dobre !) ale po prostu
                znam o wiele,wiele lepiej ten kraj,ludzi,historie,przepisy prawne itd.niz
                Pola,ktora
                jest tu dwa latka.Proste stwierdzenie faktu i nie ma o co sie obrazac...
                • Gość: Pola Re: do nie znoszacych krytyki NL IP: *.extern.kun.nl 20.08.02, 00:49
                  > Isatje,
                  > Irytuje mnie u Poli jej bezkrytycznosc - uwaza nawet za
                  normalne zmuszanie Polakow do robienia od nowa prawa
                  jazdy w Nl.

                  -----a kto ich zmusza? jesli ktos umie jezdzic, to chyba
                  nie powinien bac sie takiego egzaminu tylko podejsc i
                  zdac, logiczne chyba, nie?

                  A poza tym nie chce mi sie juz z Toba gadac w kolko na
                  ten sam temat, bo widze, ze nic nie rozumiesz i nawet nie
                  pofatygujesz sie, zeby przeczytac moje wszystkie posty.

                  Nie twierdzilam nigdzie, ze znam lepiej przepisy prawne
                  holenderskie, ale......ech, wiesz co mister, zalamalam rece.
                  Zegnam
                  Bez odzewu
                  Slodkiego, milego zycia w Holandii, szczescia, zdrowia i
                  dobrych przyjaciol zycze!
                  P.

                  • Gość: Mister Re: do nie znoszacych krytyki NL IP: PROXY* / 145.4.198.* 20.08.02, 12:07
                    Pola,posty Twoje przeczytalem ale nie znalazlem tam nic wnoszacego
                    do tematu (poza nieznajomoscia kraju w zapewne chcsz sie na stale osiedlic).
                    Pokrzykujesz wylacznie bojowo,kazdy o innym zdaniu jest dla Ciebie wylacznie
                    glupi lub nudny...
                  • Gość: Mister Re: do nie znoszacych krytyki NL IP: PROXY* / 145.4.198.* 20.08.02, 13:00
                    a z tym zdawaniem to niezupelnie logiczne - wiekszosc doswiadczonych
                    kierowcow jest na takich powtorkowych egzaminach prawa jazdy bezwzglednie
                    oblewana.
                    • Gość: Pola Re: do nie znoszacych krytyki NL IP: *.free.wxs.nl 20.08.02, 14:29
                      > a z tym zdawaniem to niezupelnie logiczne - wiekszosc doswiadczonych
                      > kierowcow jest na takich powtorkowych egzaminach prawa jazdy bezwzglednie
                      > oblewana.


                      sprobuj zdac za pierwszym razem w Polsce - powodzenia!
                      • mister1 Re: prawo jazdy 20.08.02, 15:34
                        zdalem za pierwszym razem (w Warszawie) bez najmniejszych problemow
                        (przy okazji tez na motocykl - tego samego dnia zreszta).
                        • deszcz4you Re: prawo jazdy 20.08.02, 15:40
                          mister1 napisał:

                          > zdalem za pierwszym razem (w Warszawie) bez najmniejszych problemow
                          > (przy okazji tez na motocykl - tego samego dnia zreszta).


                          Ile lat temu to bylo? - zapewne nie w ostatnim lapowkarskim dziesiecioleciu.
                          • mister1 Re: prawo jazdy 20.08.02, 15:43
                            ciut przedtem i bez dawania w lape...
                            • deszcz4you Re: prawo jazdy 20.08.02, 15:44
                              mister1 napisał:

                              > ciut przedtem i bez dawania w lape...

                              30-lat i ciut temu? smile
                              • mister1 Re: prawo jazdy 20.08.02, 15:59
                                nasza Ojczyzna wprawdzie przoduje w korupcji ale jeszcze nie cale 100 %
                                rodakow na szczescie...
                              • malmal2002 Re: prawo jazdy 20.08.02, 16:33
                                deszcz4you napisała:

                                > 30-lat i ciut temu? smile

                                ... yeap, mister pisal na Forum Wprost, ze wyjechal z Polski do NI 30 lat temu
                                majac 19 lat ...
                • Gość: cohiba Re: do nie znoszacych krytyki NL IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.02, 17:16
                  Mala refleksja z boku.Spedzilem w Holandii ponad 10 lat(legalnie).Przez pierwsze
                  pare lat podoba sie wszystko chociaz smiesza niektore zachowania i mentalnosc
                  holendrow.Pozniej zaczyna sie okres krytyki gdy widzi sie zachowania tzw
                  klompentuig,jednoczesnie zapomina sie ze w polsce moze byc jeszcze gorzej.A
                  pozniej pozostaje zdrowa krytyka z jednoczesnym podziwem dla odrebnosci
                  zachowan tego malego kraju i jego niewatpliwych osiagniec.Najwaznieszje jest
                  jak sie sam w tym dopasujesz.Obecnie siedze w kraju czasem przerazony co lata
                  socjalizmu zrobily z mentalnoscia ludzi,jest mi dobrze ale moze przez to ze
                  nauczylem sie patrzec na to z boku.Mn. przez lata spedzone w tak wielonarodowym
                  panstwie jak NL.Pozdrawiam.
                  • Gość: Pola cohiba IP: *.extern.kun.nl 21.08.02, 01:39
                    Dzieki Ci za ten post, w koncu jakis sensowny w tym watku smile
                    Pozdrawiam
                    Pola
                    PS. Nigdy nie zalowales, ze wrociles do PL?

                    • Gość: Mister klompentuig IP: PROXY* / 145.4.198.* 21.08.02, 12:21
                      tyly ze Pola nie wiesz,co to znaczy...
                      • Gość: Pola Re: klompentuig IP: *.extern.kun.nl 21.08.02, 20:26
                        > tyly ze Pola nie wiesz,co to znaczy...

                        JUZ wiem co to znaczy, ale jakos mi takie slowka nie sa
                        potrzebne do niczego. A Ty co chciales nam tym przekazac?



                        • Gość: Mister Re: klompentuig - znajomosc kraju i jezyka IP: PROXY* / 145.4.198.* 21.08.02, 21:03
                          chcialem nie "nam" a tobie przekazac,ze warto najpierw poznac
                          kraj,jezyk,zwyczaje a nie zaraz pokrzykiwac,ze ktos nie ma racji.
                          Pomieszkasz sobie jeszcze z 10 lat w NL i zaczniesz nieco inaczej myslec...
                          Zaklad ?
                          • Gość: Pola Re: klompentuig - znajomosc kraju i jezyka IP: *.extern.kun.nl 22.08.02, 08:26
                            > chcialem nie "nam" a tobie przekazac,ze warto najpierw
                            poznac kraj,jezyk,zwyczaje a nie zaraz pokrzykiwac,ze
                            ktos nie ma racji. Pomieszkasz sobie jeszcze z 10 lat w
                            NL i zaczniesz nieco inaczej myslec...
                            > Zaklad ?

                            a kto to wie gdzie ja bede za 10 lat smile
                            Jesli dojde do takich wnioskow jak Ty i bedzie mi tak zle
                            w Holandii jak Tobie teraz, to sie stad wyniose, szkoda
                            zycia,
                            Pozdrawiam
                            Pola
                            PS. Jeszcze raz, uff: Nigdzie nie mowilam, ze nie masz
                            racji, powiedzialam tylko, ze NIE LUBIE TAKIEGO
                            MALKONTENCTWA - to tak w wielkim skrocie...
    • jot-23 Re: Kto z Holandii ? 20.08.02, 16:05
      mister1 napisał:

      > niech sie zglosi,moze cos milego wymyslimy...

      jak do tej pory marne widoki na "wymyslenie czegos milego"

      ale bede wam kibicowal!
      • Gość: Pola jot-23 :-)))))) dobre n/t IP: *.extern.kun.nl 20.08.02, 16:06

      • Gość: Mister Re: jednak cos wymyslilismy IP: PROXY* / 145.4.198.* 20.08.02, 16:21
        tyle ze na forum "wprost" - cala holenderska trojka forumowa tymaczasem
        sie poznala osobiscie i utrzymuje kontakty towarzyskie (bardzo sympatyczne
        zreszta).
        • jot-23 Re: jednak cos wymyslilismy 20.08.02, 16:24
          Gość portalu: Mister napisał(a):

          > tyle ze na forum "wprost" - cala holenderska trojka forumowa tymaczasem
          > sie poznala osobiscie i utrzymuje kontakty towarzyskie (bardzo sympatyczne
          > zreszta).

          niewatpliwie tutaj tez sie to moze zdazyc... czy tez oba fora spelniaja dla
          ciebie rozne funkcje? smile. mniej antagonizmow, wiecej kompromisow...jednyum
          slowem, lepiej czasami trzymac jezyk za zebami.
          • malmal2002 Re: jednak cos wymyslilismy 20.08.02, 16:29
            jot-23 napisał:

            mniej antagonizmow, wiecej kompromisow...jednyum
            > slowem, lepiej czasami trzymac jezyk za zebami.

            ... mister i trzymanie jezyka za zebami ... ? ... to bedzie nowosc ... smile ...
          • mister1 Re: jednak cos wymyslilismy 20.08.02, 16:29
            po prostu "wprost" to me stale miejsce "zamieszkania" (znam tam tez sporo ludzi
            osobiscie - tak z kilkanascie osob). GW jest graficznie niespecjalnie genialnie
            rozwiazane,wiec i trudno tu sie zadomowic).
            • Gość: Pola Re: jednak cos wymyslilismy IP: *.extern.kun.nl 20.08.02, 18:13
              > po prostu "wprost" to me stale miejsce "zamieszkania"
              (znam tam tez sporo ludzi
              >
              > osobiscie - tak z kilkanascie osob). GW jest graficznie
              niespecjalnie genialnie
              > rozwiazane,wiec i trudno tu sie zadomowic).


              to uciekaj na wprost,

              ja spotkalam sie z kilkoma osobami z forum gw i rowniez
              utrzymujemy kontakty
              • Gość: Mister Re: jednak cos wymyslilismy IP: PROXY* / 145.4.198.* 20.08.02, 18:26
                gdzie ja mam uciekac to mi pani Pola dyktowac nie bedzie - pani Pola zdaje sie
                jest zle wychowana (lub jest pani Pola niezbyt rozgarnieta...)
          • zbigniew_lewandowski Re: jednak cos wymyslilismy 13.06.03, 04:08
            jot-23 napisał:

            > Gość portalu: Mister napisał(a):
            >
            > > tyle ze na forum "wprost" - cala holenderska trojka forumowa tymaczasem
            > > sie poznala osobiscie i utrzymuje kontakty towarzyskie (bardzo sympatyczne
            > > zreszta).
            >
            > niewatpliwie tutaj tez sie to moze zdazyc... czy tez oba fora spelniaja dla
            > ciebie rozne funkcje? smile. mniej antagonizmow, wiecej kompromisow...jednyum
            > slowem, lepiej czasami trzymac jezyk za zebami.


            I do not think so!

    • Gość: anja Re: Kto z Holandii ? IP: 145.92.44.* 21.08.02, 12:45
      mister, nie mialam watpliwej przyjemnosci czytania, co ci tak dopieklo w
      holandii (zaraz zajrze), ale po pierwsze zastanawia mnie, co ty tak ciagle
      wszystkim wmawiamsz ten zasilek? kompleks jakis, trauma? niedobrze cie ci
      wstretni holenderscy kapitalisci potraktowali? biedactwo.

      w celu wyjasnienia: mam w holandii dobra prace, piekne mieszkanie, fajnego
      meza, robie to co lubie, acha - tez jestem w trakcie robienia prawa jazdy. a
      to, ze tak bardzo wscieka cie fakt koniecznosci robienia tu od nowa prawa
      jazdy, najlepiej swiadczy o twojej mentalnosci. holendrzy maja najmniejsza w
      europie liczbe wypadkow smiertelnych na drogach. a w polsce kiedy ostatnio
      prowadziles samochod? wiedziales, jak jezdza polacy? - ja oddycham z ulga, gdy
      wiem, ze tu w holandii musza prawie od zera uczyc sie, by zdac egzamin.

      do poli - gdzie mieszkasz? mialabys ochote pogadac prywatnie?

      pozdrawiam, anja
      • Gość: henryk Re: Kto z Holandii ? IP: 213.78.100.* 21.08.02, 12:47
        Gość portalu: anja napisał(a):

        > mister, nie mialam watpliwej przyjemnosci czytania, co ci tak dopieklo w
        > holandii (zaraz zajrze), ale po pierwsze zastanawia mnie, co ty tak ciagle
        > wszystkim wmawiamsz ten zasilek? kompleks jakis, trauma? niedobrze cie ci
        > wstretni holenderscy kapitalisci potraktowali? biedactwo.
        >
        > w celu wyjasnienia: mam w holandii dobra prace, piekne mieszkanie, fajnego
        > meza, robie to co lubie, acha - tez jestem w trakcie robienia prawa jazdy. a
        > to, ze tak bardzo wscieka cie fakt koniecznosci robienia tu od nowa prawa
        > jazdy, najlepiej swiadczy o twojej mentalnosci. holendrzy maja najmniejsza w
        > europie liczbe wypadkow smiertelnych na drogach. a w polsce kiedy ostatnio
        > prowadziles samochod? wiedziales, jak jezdza polacy? - ja oddycham z ulga,
        gdy
        > wiem, ze tu w holandii musza prawie od zera uczyc sie, by zdac egzamin.
        >
        > do poli - gdzie mieszkasz? mialabys ochote pogadac prywatnie?
        >
        > pozdrawiam, anja

        zgadzam sie

        pozdrawiam z VoleNdam
      • Gość: Mister Re: Kto z Holandii ? IP: PROXY* / 145.4.198.* 21.08.02, 12:57
        Anja,
        samochodem jezdzielem po Polsce przez 4 tygodnie w maju,nadal zyje i ciesze
        sie dobrym zdrowiem.W Nl liczbe wypadkow drogowych przewyzsza liczba samobojstw
        (w zeszlym roku 1500),sadze ze chodzi tu glownie o to ze to narod wyjatkowo
        zimny i chociazby cos takiego jak bezinteresowna przyjazn w NL nie istnieje
        PS
        ja mam sie dobrze,pracuje od 22 lat jako informatyk (ostatnie pare lat jako
        manager)...
        • Gość: MalMal APEL IP: *.nyc.rr.com 21.08.02, 13:12
          Gość portalu: Mister napisał(a):

          cos takiego jak bezinteresowna przyjazn w NL nie istnieje
          > PS
          > ja mam sie dobrze,pracuje od 22 lat jako informatyk (ostatnie pare lat jako
          > manager)...


          ... dajcie sie Misterowi menagerowi chociaz na forum dowartosciowac ...
          • Gość: Mister Re: do MM IP: PROXY* / 145.4.198.* 21.08.02, 15:13
            zazdroscis MM ? dowartosciowany jestem takze poza praca i forum,tyle mnie to
            czasu kosztuje,ze coraz mam wieksza chec z tego dowartosciowania zrezygnowac...
            • malmal2002 Re: do MM 21.08.02, 15:19
              Gość portalu: Mister napisał(a):

              > zazdroscis MM ? dowartosciowany jestem takze poza praca i forum,tyle mnie to
              > czasu kosztuje,ze coraz mam wieksza chec z tego dowartosciowania
              zrezygnowac...

              ... a wiec kolejne Sympozjum 'znajomuch', mister, z forum sie zbliza ... ? ...
              • Gość: Mister Re: do MM IP: PROXY* / 145.4.198.* 21.08.02, 15:40
                nie o to chodzi ,ale nie wszystko musisz wiedziec ...
        • Gość: anja Re: Kto z Holandii ? IP: 145.92.44.* 21.08.02, 13:24
          Gość portalu: Mister napisałcryinga):

          > Anja,
          > samochodem jezdzielem po Polsce przez 4 tygodnie w maju,nadal zyje i ciesze
          > sie dobrym zdrowiem.

          albo masz szczescie, albo przez te cztery tygodnie jezdzdisz bardzo ostroznie,
          co wcale nie stoi w sprzecznosci z tym, co probuje powiedziec: ze W WIEKSZOSCI
          polacy na drogach zachowuja po pierwsze jak skonczone chamy, co samo w sobie
          jest moze nie niebezpiecznie, ale na pewno bardzo frustrujace (zreszta brak
          tegoz chamstwa na drogach holenderskich to jeden z powodow moich cieplych uczuc
          do tego kraju), ale rowniez bardzo nierozwaznie i niebezpiecznie.

          W Nl liczbe wypadkow drogowych przewyzsza liczba samobojstw
          > (w zeszlym roku 1500),sadze ze chodzi tu glownie o to ze to narod wyjatkowo
          > zimny i chociazby cos takiego jak bezinteresowna przyjazn w NL nie istnieje

          w krajach, gdzie jest malo swiatla slonecznego, jest rowniez wiecej samobojstw
          (najwieksza liczba zdaje sie w szwcji). nie ma to zadnego zwiazku z
          wrazliwopscia narodowa holendrow. a nawet gdyby mialo, to osmielam sie
          stwierdzic, ze wskazywaloby na cos wrecz odwrotnego, niz to, co usilujesz
          powiedziec - wieksza liczba samobojstw wskazywalaby na wiekszosc ilosc
          depresji, czyli generalnie zwiekszona wrazliwosc i emocjonalnosc itd. wink

          ale rozumiem, co chcesz powiedziec - ze w holandii trudno zawiera sie prawdziwe
          przyjaznie. owszem. mam wprawdzie wielu znajomych, kilku bardzo mi bliskich,
          ale wciaz tesknie za moimi paroma polskimi przyjaciolkami. ale czego to
          dowodzi? tylko tego, ze, pewnie jak i ty, dokonalam wyboru, i ze nie byl to
          wybor latwy. i wiem, ze, jak kazdy kraj, holandia nie jest bez wad i ze
          holendzry tez, jak kazdy kraj, maja wiele denerwujacych cech. tylko ze ja po
          prostu znajduje tych cech o wiele mniej u holnedrow, niz u polakow, i zyje mi
          sie w holandii wygodniej, BEZPIECZNIEJ i radosniej w holandii, niz zylo mi sie
          w polsce. kropka.

          i po prostu nie lubie tego obrazu polonii - wiecznie narzekajacej,
          niezadowolonej, krytykujacej, bardzo mnie ono boli i najzwyczajniej w swiecie
          wkurza, bo nawet chcialabym pouczestniczyc w jakichs spotkaniach z rodakami,
          ale wlasnie tego ciaglego malkontenctwa(?) chcialabym uniknac. czy ty nie masz
          podobnych odczuc?

          > ja mam sie dobrze,pracuje od 22 lat jako informatyk (ostatnie pare lat jako
          > manager)...

          gratuluje smile

          pozdrawiam, anja
          • Gość: Pola Anja IP: *.free.wxs.nl 21.08.02, 17:37
            > i po prostu nie lubie tego obrazu polonii - wiecznie narzekajacej,
            > niezadowolonej, krytykujacej, bardzo mnie ono boli i najzwyczajniej w swiecie
            > wkurza, bo nawet chcialabym pouczestniczyc w jakichs spotkaniach z rodakami,
            > ale wlasnie tego ciaglego malkontenctwa(?) chcialabym uniknac. czy ty nie
            masz podobnych odczuc?

            Wlasnie o to mi chodzilo smile
            Anju, chetnie pogadam na privie: bebe@gmx.co.uk
            Pozdrawiam
            Pola


          • Gość: Mister do Anji - pare slow na temat troche smutny... IP: PROXY* / 145.4.198.* 21.08.02, 21:45
            Anja,
            W Polsce niestety drogi sa takie,jakie sa - przez to i od cholery
            niepotrzebnych wypadkow
            i agresja uzytkownikow drog.W Polsce staram sie jezdzic z rozwaga i z zasady
            nigdy noca.

            Wracajac do tematu o Holandii.Przyjechalem tuta jako 19 -letni chlopak ktory
            przez lata myslal naiwnie o mieszkancach tego kraju polskimi
            kategoriami.Chodzilem tu przez lata do roznego rodzaju
            szkol,nie pozostala mi z nich ani jedna znajomosc.Po odebraniu tego czy innego
            dyplomu zaden
            z kolgow nie wymienil sie telefonem czy adresem,bo po cholere w przyszlosci
            utrzymywac kontakt.
            Swoja "kariere" zawodowa rozpoczelem praca w biurze konstrukcyjnym jako
            kreslarz. Z kolegami
            wspolnie kilkakrotnie jezdzilismy na wakacje (w tym dwa razy do PL),z jednym z
            kolegow mialem
            na spolke zaglowke,z innym razem zajmowalismy sie amatorska fotografia.Gdy
            zaklad splajtowal,wszystkie"przyjaznie" zostaly zerwane,po po co dalszy
            kontakt...
            Z kolegami i kolezankami z Pl mam dotad kontakt (nawet z kims z
            podstawowki),dosc czesto sie odwiedzamy i mamy staly kontakt telefoniczny.A
            minelo przeciez tyle lat.
            Inna ,zupelnie tragiczna sprawa jest z malzenstwami polsko-holenderskimi.
            Przerazajaca statystyka
            ok. 75 % rozwodow. Po kilku latach malzenstwa zazwyczaj wychodzi sprawa
            chorobliwej oszczednosci wielu Panow Holnderskich Malzonkow (wiekszosc mlzenstw
            to Polka-Holender).
            No i ta straszna ozieblosc plus udana niestety serdecznosc...
            • amsterdamczyk Re: do Anji - pare slow na temat troche smutny... 21.08.02, 23:26
              mister - moge sie pod twoja wypowiedzia podpisac (mieszkam
              w Holandii 30 lat)
            • Gość: isatje Re: do Mistera IP: *.upc-d.chello.nl 21.08.02, 23:32
              A skad tyle wiesz o malzenstwach polsko-holenderskich i ich procentowych nie
              powodzeniach?? Czyzby z zycia? Czyzby Mister tez byl ujety w tych procentowych
              statystykach zaczerpnietych nie wiadomo skad.

              Oh...cos mi moje przeczucie mowi ze nie...
              Wiec skad takie dane? A moze to brak szczescia w milosci powoduje wszystkie
              twoje rozterki? A tak a propo popatrz ile rozwodow przypada na polskie
              malzenstwa po 3 latach. Moze sie zdziwisz ale procentowo niemalze tyle samo.
              Wiec jak widzisz...w tym wypadku narodowosc ludzi ma nie wielkie znaczenie.
              Wiec wypada zapytac jaka jest teraz twoja nowa teoria?

              Pozdrowiam i ide spac..
              Gość portalu: Mister napisał(a):

              > Anja,
              > W Polsce niestety drogi sa takie,jakie sa - przez to i od cholery
              > niepotrzebnych wypadkow
              > i agresja uzytkownikow drog.W Polsce staram sie jezdzic z rozwaga i z zasady
              > nigdy noca.
              >
              > Wracajac do tematu o Holandii.Przyjechalem tuta jako 19 -letni chlopak ktory
              > przez lata myslal naiwnie o mieszkancach tego kraju polskimi
              > kategoriami.Chodzilem tu przez lata do roznego rodzaju
              > szkol,nie pozostala mi z nich ani jedna znajomosc.Po odebraniu tego czy
              innego
              > dyplomu zaden
              > z kolgow nie wymienil sie telefonem czy adresem,bo po cholere w przyszlosci
              > utrzymywac kontakt.
              > Swoja "kariere" zawodowa rozpoczelem praca w biurze konstrukcyjnym jako
              > kreslarz. Z kolegami
              > wspolnie kilkakrotnie jezdzilismy na wakacje (w tym dwa razy do PL),z jednym
              z
              > kolegow mialem
              > na spolke zaglowke,z innym razem zajmowalismy sie amatorska fotografia.Gdy
              > zaklad splajtowal,wszystkie"przyjaznie" zostaly zerwane,po po co dalszy
              > kontakt...
              > Z kolegami i kolezankami z Pl mam dotad kontakt (nawet z kims z
              > podstawowki),dosc czesto sie odwiedzamy i mamy staly kontakt telefoniczny.A
              > minelo przeciez tyle lat.
              > Inna ,zupelnie tragiczna sprawa jest z malzenstwami polsko-holenderskimi.
              > Przerazajaca statystyka
              > ok. 75 % rozwodow. Po kilku latach malzenstwa zazwyczaj wychodzi sprawa
              > chorobliwej oszczednosci wielu Panow Holnderskich Malzonkow (wiekszosc
              mlzenstw
              >
              > to Polka-Holender).
              > No i ta straszna ozieblosc plus udana niestety serdecznosc...
              • Gość: Pola Re: do Mistera IP: *.extern.kun.nl 22.08.02, 08:23

                > A skad tyle wiesz o malzenstwach polsko-holenderskich i
                ich procentowych nie
                > powodzeniach?? Czyzby z zycia? Czyzby Mister tez byl
                ujety w tych procentowych
                > statystykach zaczerpnietych nie wiadomo skad.

                Mistera pewnie jakas zimna Holenderka zostawila, bo
                chcial, zeby mu gotowala...

                Pozdrawiam impertynencko
                Chamska i bezczelna
                Pola
                • Gość: Mister Re: od Mistera IP: PROXY* / 145.4.198.* 22.08.02, 13:17
                  Pola,
                  mam kolege adwokata (Holendra znajacy jez.polski) - statystyki nie wzielem
                  z powietrza...
                  Sporo tez slyszalem od urzednikow Ambasady (niespecjalna to tajemnica,swego
                  czasu nawet pani wice-konsul,Grabowska, napisala na ten temat serie artykulow
                  opublikowanych w czasopismie Polsko-Niderlandzkiego Stowarzyszenia
                  Kulturalnego.)
                  • Gość: Pola Re: od Mistera IP: *.extern.kun.nl 22.08.02, 15:47
                    > Pola,
                    > mam kolege adwokata (Holendra znajacy jez.polski) -
                    statystyki nie wzielem z powietrza...
                    > Sporo tez slyszalem od urzednikow Ambasady
                    (niespecjalna to tajemnica,swego
                    > czasu nawet pani wice-konsul,Grabowska, napisala na ten
                    temat serie artykulow opublikowanych w czasopismie
                    Polsko-Niderlandzkiego Stowarzyszenia Kulturalnego.)


                    to do Isatje chyba bylo?
                    • Gość: Mister Re: to bylo do Isatje oczywiscie IP: PROXY* / 145.4.198.* 22.08.02, 16:01
                      bo z toba rozmowa to i tak strata czasu Pola
                      • Gość: Pola Re: to bylo do Isatje oczywiscie IP: *.extern.kun.nl 22.08.02, 16:49
                        Gość portalu: Mister napisał(a):

                        > bo z toba rozmowa to i tak strata czasu Pola

                        to po co tracisz czas odpowiadajac na kazdy moj post?
                        • Gość: Mister Re: uprzejmosc IP: PROXY* / 145.4.198.* 22.08.02, 17:13
                          Pewna uprzejmosc obowiazuje takze wobec osob nieuprzejmych...
                          • Gość: Pola Re: uprzejmosc IP: *.extern.kun.nl 22.08.02, 21:15
                            > Pewna uprzejmosc obowiazuje takze wobec osob
                            nieuprzejmych...

                            kurde, no pelny wersal,
                            w tym momencie
                            skiniecie glowa
                            i
                            dygniecie nozka
                            smile
    • Gość: Mister Goscinnosc holenderska IP: PROXY* / 145.4.198.* 22.08.02, 18:55
      (dla drogich pan jeszcze raz historyjka o goscinnosc w NL)

      Istnieje wielka przepasc w pojeciu "goscinnosc" przecietnego Holendra i tego
      samego slowa rozumianego przez Polaka.Nie chce tu takze generalizowac - bywaja
      wyjatki i to moze nie az tak rzadkie.Mimo pozorow istnieje gleboka przepasc
      kulturowa miedzy dwoma przyjaznymi sobie narodami.Dla czlowieka z
      kalwinistycznym swiatopogladem jest rzecza niezwykle wazna oszczedny tryb
      zycia,posiadanie w miare mozliwosci zasobnego konta w banku i skromnosc.Z
      wydawaniem ciezko zarobionych pieniedzy jest juz sprawa trudniejsza (grzeszna?).
      W Holandii niewiele widac pieknych posiadlosci ziemskich (u belgijskich
      sasiadow ile dusza zapragnie),ujrzenie na ulicy blyszczacego Rolls-Royce�a czy
      Cadillaca jest prawie niemozliwe.
      I tak jest tez z przyjmowaniem gosci.Raczej nie nalezy sie spodziewac suto
      zastawionego stolu
      z butelka czystej, sledzikami i schabowym.Raczej to co jada sie na codzien a
      niestety jest dla przecietnego Polaka mowiac oglednie calkowicie
      niejadalne.Slyszalem historyjke od przyjaciol
      zamieszkalych w malym fryzyjskim miasteczku.Sasiadka gotujac swoj niedzielny
      boerenkool pyta: "a znacie to w Polsce?" - nie."Oj biedny wy narod jestescie,oj
      biedny.."Biedaczka nie wiedziala,ze jarmuz w Polsce ma przeznaczenie nieco
      inne.Holendrzy w przeszlosci nie byli (mowie tu o tzw.zwyklych ludziach)
      narodem bogatym.Stad tez kuchnia holenderska powstala
      dla potrzeb niezamoznych - nie inaczej jest kulinarnie na kiedys bardzo biednym
      Podhalu - czym jest goralska kwasnica - tak,wlasnie potrawa ludzi niezbyt
      zasobnych.
      Od holenderskiego gospodarza nie nalezy raczej oczekiwac ze wspanialomyslnie
      zawiezie
      swych polskich gosci do pieknych i atrakcyjnych miejsc gdzie za wstep trzeba
      zaplacic,
      bylo by to po prostu trwonienie swych ciezko zarobionych pieniedzy.Za wspolna
      uczte w restauracji gospodarz nie zaplaci (chyba ze zaprosil na nia z jakiejs
      tam specjalnej okazji).
      Troszke tez mozemy sie spodziewac traktowania z gory - nie do kazdego jeszcze
      dotarlo,
      ze przestalismy byc stlamszonym przez komune (tez finansowo) ubogim kuzynem z
      nad Wisly,
      a stajemy sie narodem coraz bardziej zasobnym ,ktorego dzieci niekiedy juz
      jezdza na wakacje na Costa Brava a rodzice coraz czesciej odwiedzaja plaze
      slonecznej Tunezji.
      Po prostu taka jest prawda.Troche dwa narody sie od siebie roznia.Nie chce
      przekonywac Holendrow do rezygnacji ze swej kuchni i przerzucenie sie na
      schabowe.Chodzi mi o to,by
      Polacy nie oczekiwali przyjecia,do jakiego sa przyzwyczajeni w Kraju.By nie
      bylo smutnych
      rozczarowan.Tak jest,a nie inaczej.Nie probujmy tego zmieniac.



      • Gość: Isatje Re: Goscinnosc holenderska IP: *.upc-d.chello.nl 22.08.02, 19:07
        Mister a moze tak by cos nowego? a nie to samo ??
        Uhm...ten sam tekst znalazlam na forum wprost z dnia 26.09.2001:

        forum.wprost.pl/foroom_w.cgi?n=main&s=o&nr=400&usr=&p=&r=470711.7917200.1796875*9*2001*

        I jeszcze ci sie nie znudzil temat? W kolko jedno i to samo...kurdeeeeee co jak
        co..ale zdrowie to Ty masz.

        Pozdrawiam.

        Gość portalu: Mister napisał(a):

        > (dla drogich pan jeszcze raz historyjka o goscinnosc w NL)
        >
        > Istnieje wielka przepasc w pojeciu "goscinnosc" przecietnego Holendra i tego
        > samego slowa rozumianego przez Polaka.Nie chce tu takze generalizowac -
        bywaja
        > wyjatki i to moze nie az tak rzadkie.Mimo pozorow istnieje gleboka przepasc
        > kulturowa miedzy dwoma przyjaznymi sobie narodami.Dla czlowieka z
        > kalwinistycznym swiatopogladem jest rzecza niezwykle wazna oszczedny tryb
        > zycia,posiadanie w miare mozliwosci zasobnego konta w banku i skromnosc.Z
        > wydawaniem ciezko zarobionych pieniedzy jest juz sprawa trudniejsza
        (grzeszna?)
        > .
        > W Holandii niewiele widac pieknych posiadlosci ziemskich (u belgijskich
        > sasiadow ile dusza zapragnie),ujrzenie na ulicy blyszczacego Rolls-Royce�a
        czy
        > Cadillaca jest prawie niemozliwe.
        > I tak jest tez z przyjmowaniem gosci.Raczej nie nalezy sie spodziewac suto
        > zastawionego stolu
        > z butelka czystej, sledzikami i schabowym.Raczej to co jada sie na codzien a
        > niestety jest dla przecietnego Polaka mowiac oglednie calkowicie
        > niejadalne.Slyszalem historyjke od przyjaciol
        > zamieszkalych w malym fryzyjskim miasteczku.Sasiadka gotujac swoj niedzielny
        > boerenkool pyta: "a znacie to w Polsce?" - nie."Oj biedny wy narod
        jestescie,oj
        >
        > biedny.."Biedaczka nie wiedziala,ze jarmuz w Polsce ma przeznaczenie nieco
        > inne.Holendrzy w przeszlosci nie byli (mowie tu o tzw.zwyklych ludziach)
        > narodem bogatym.Stad tez kuchnia holenderska powstala
        > dla potrzeb niezamoznych - nie inaczej jest kulinarnie na kiedys bardzo
        biednym
        >
        > Podhalu - czym jest goralska kwasnica - tak,wlasnie potrawa ludzi niezbyt
        > zasobnych.
        > Od holenderskiego gospodarza nie nalezy raczej oczekiwac ze wspanialomyslnie
        > zawiezie
        > swych polskich gosci do pieknych i atrakcyjnych miejsc gdzie za wstep trzeba
        > zaplacic,
        > bylo by to po prostu trwonienie swych ciezko zarobionych pieniedzy.Za wspolna
        > uczte w restauracji gospodarz nie zaplaci (chyba ze zaprosil na nia z jakiejs
        > tam specjalnej okazji).
        > Troszke tez mozemy sie spodziewac traktowania z gory - nie do kazdego jeszcze
        > dotarlo,
        > ze przestalismy byc stlamszonym przez komune (tez finansowo) ubogim kuzynem z
        > nad Wisly,
        > a stajemy sie narodem coraz bardziej zasobnym ,ktorego dzieci niekiedy juz
        > jezdza na wakacje na Costa Brava a rodzice coraz czesciej odwiedzaja plaze
        > slonecznej Tunezji.
        > Po prostu taka jest prawda.Troche dwa narody sie od siebie roznia.Nie chce
        > przekonywac Holendrow do rezygnacji ze swej kuchni i przerzucenie sie na
        > schabowe.Chodzi mi o to,by
        > Polacy nie oczekiwali przyjecia,do jakiego sa przyzwyczajeni w Kraju.By nie
        > bylo smutnych
        > rozczarowan.Tak jest,a nie inaczej.Nie probujmy tego zmieniac.
        >
        >
        >
        • Gość: Mister Re: Goscinnosc holenderska IP: PROXY* / 145.4.198.* 22.08.02, 19:14
          napisalem wyraznie ze to powtorka (dla pani naiwniaczki o nicku Pola glownie)
          • Gość: isatje Re: Goscinnosc holenderska IP: *.upc-d.chello.nl 22.08.02, 19:26
            Ze powtorka to ok. Ale moje pytanie bylo czy Ci sie jeszcze nie znudzilo tak
            ciagle to samo w kolko?


            Gość portalu: Mister napisał(a):

            > napisalem wyraznie ze to powtorka (dla pani naiwniaczki o nicku Pola glownie)
            • Gość: Mister Re: czas pokaze IP: PROXY* / 145.4.198.* 22.08.02, 19:51
              zobaczymy co bedziesz mowila z pare latek...
              niestety,Mister mial racje.
              • Gość: isatje Re: czas pokaze IP: *.upc-d.chello.nl 22.08.02, 19:57
                Moze tak moze nie..tego nie wiem. Ale to i tak nie jest odpowiedz na moje
                pytanie? Czy ono jest az takie trudne? No powiedz wreszcie..czemu ty to tak
                wkolko..jedno i to samo!!!!???

                Gość portalu: Mister napisał(a):

                > zobaczymy co bedziesz mowila z pare latek...
                > niestety,Mister mial racje.
                • Gość: Mister Re: czas pokaze IP: PROXY* / 145.4.198.* 22.08.02, 20:47
                  masz racje,najlepiej olac,ostrzegac nie warto...
                  • Gość: Pola Boszzz, jaki ten facet jest NUDNY!!!!!!!!! n/t IP: *.extern.kun.nl 22.08.02, 21:18

                    • Gość: Mister Re: Boze, jak ta Pola jest bez wyobrazni... IP: PROXY* / 145.4.198.* 22.08.02, 21:46
                      • Gość: isatje Re: Boze, jak ta Pola jest bez wyobrazni... IP: *.upc-d.chello.nl 22.08.02, 21:53
                        Lepiej nawet byc bez wyobraznie niz nie umiec odpowiadac na proste pytania jak
                        Ty Mister.
                        • Gość: Mister Re: Boze, jak ta Pola jest bez wyobrazni... IP: PROXY* / 145.4.198.* 22.08.02, 21:55
                          zwlaszcza jak sie w swym zaslepieniu pozniej w d...pe dostanie,
                          ale co to mnie wlasciwie obchodzi...
          • Gość: Pola Re: Goscinnosc holenderska IP: *.extern.kun.nl 22.08.02, 21:16
            Gość portalu: Mister napisał(a):

            > napisalem wyraznie ze to powtorka (dla pani naiwniaczki
            o nicku Pola glownie)

            a po cholere mi te wypociny skopiowales????
            • Gość: Mister Re: Goscinnosc holenderska IP: PROXY* / 145.4.198.* 22.08.02, 21:48
              kawalek lopatologii dla osoby malo ,delikatnie mowiac,inteligentnej...
              • nowotwor_zlosliwy Re: Goscinnosc holenderska 22.08.02, 21:54
                Przykro mi mister ale wkrotce do ciebie przyjde. Nie lubie cie. Swiat skorzysta
                gdy takich dretwych hujow jak ty bedzie mniej.
              • Gość: Pola Re: Goscinnosc holenderska IP: *.extern.kun.nl 22.08.02, 22:13
                > kawalek lopatologii dla osoby malo ,delikatnie
                mowiac,inteligentnej...

                wyskoczyles z tym starym tekstem ni z tego ni z owego, ta
                goscinnosc holenderska to stereotyp i kazdy o tym wie, ze
                Holendrzy sa skapi - kolejny stereotyp, wiec szkoda
                Twojego czasu na potwierdzanie tej genialnej prawdy.
                Jak na swoje latka, jestes Mister infantylny. Coz,
                podobno niektorzy mezczyzni dojrzewaja po 40tce.
    • themepark Re: Kto z Holandii ? 22.08.02, 22:36
      no coz.niestety przejezdzam tylko przez Wasz piekny kraj autobusem w stanie
      krancowego stressu psychicznego zwiazanego z rozmowa urzednicza..
      co nie przeszkadzac mi Was oczywiscie lubiec..

      pozdrawiam..
      moje sto..chyba ze ktos wyprzedzil mnie w trakcie pisanie..

      zjarze na wprost tez wreszcie ..obiecuje mister..choc nic dobrego o wprost nie
      mysle..dawno jednak nie dalem mu szansy..no coz..

      pozdrawiam forumowych znajomych )) tych z real-past takze ))

      zajrze nie zjarze..ale nie skreslam bo fajnie wyszlo
      • Gość: MAREK Re: Kto z Holandii ? IP: 24.83.56.* 23.08.02, 00:12
        LUDZISKA JO WAM INO POWIAM NIE KLUCTA SIE.ZYLEMY INO DALECKO OD KRAJU-MY SOM
        PSECIE EMIGRONTY TO SIE INO TSYMOJMA ROZEM.....A tak powaznie nie wymieniajmy
        wzajemnych zlosliwosci tylko z zartem i szacunkiem.Nie uzywajmy chamstwa bo to
        jest prymityw i brak oglady.Sam jestem ok.20lat emigrantem i roznych-pajacow-
        widzialem no ale coz trzeba tych normalnych selekcjonowac.Uwazam,ze nauczylem
        sie tutaj szanowac ludzi i to z wzajemnoscia wraca.POZDRAWIAM POLAKOW w
        HOLANDI.Marek-Canada.
        • Gość: isatje Re: Kto z Holandii ? IP: *.upc-d.chello.nl 23.08.02, 15:13
          Masz racje..my Polacy na obczyznie powinniesmi sie szanowac. Ja mam takie samo
          zdanie. Ale jednego zniesc nie moge...jak pojawiaja sie ludzie tutaj na forum
          ktorzy poprostu sa chamami..i nie umia prowadzic dyskusji. Kazdy oczywiscie ma
          prawo do wlasnego zdania i wlasnych opinii i ja osobiscie nie mam nic
          przeciwko. Nawet jesli nie sa one zgodne z moim przkeonaniami..
          Wystarczy w kulturalny sposob je napisac.
          Ale mowienie..o osobie ktorej sie niezna jakies historie ( i to ma byc
          szacunek?)czy branie udzial w dyskusji jednoosobowej (nie bede wymieniac kto)i
          najezdzanie na innych przyprawia mnie o mdlosci i bede to tepic.Czy komus sie
          to podoba czy tez nie.

          Ja dla odmniany pozdrawiam wszystkich Polakow Z Canady wink



          Gość portalu: MAREK napisał(a):

          > LUDZISKA JO WAM INO POWIAM NIE KLUCTA SIE.ZYLEMY INO DALECKO OD KRAJU-MY SOM
          > PSECIE EMIGRONTY TO SIE INO TSYMOJMA ROZEM.....A tak powaznie nie wymieniajmy
          > wzajemnych zlosliwosci tylko z zartem i szacunkiem.Nie uzywajmy chamstwa bo
          to
          > jest prymityw i brak oglady.Sam jestem ok.20lat emigrantem i roznych-pajacow-
          > widzialem no ale coz trzeba tych normalnych selekcjonowac.Uwazam,ze nauczylem
          > sie tutaj szanowac ludzi i to z wzajemnoscia wraca.POZDRAWIAM POLAKOW w
          > HOLANDI.Marek-Canada.
    • Gość: amsterdamczyk Re: podsumowanie IP: *.dialup.zonnet.nl 24.08.02, 00:08
      powyzszy temat skomentowalem na "mister"
      • Gość: MalMal Re: podsumowanie IP: *.nyc.rr.com 24.08.02, 00:14
        Gość portalu: amsterdamczyk napisał(a):

        > powyzszy temat skomentowalem na "mister"

        ... jaa rowniez, mister ...
        • Gość: Mister Re: do MM IP: PROXY* / 145.4.198.* 24.08.02, 12:50
          i jak zwykle bez sensu MM,czy nie wiesz naprawde (moze i nie wiesz,bo masz
          zawod nieco inny) jak wyglada ID ?
          Mozesz i z USA zarejestrowac sie na www.zonnet.nl (koszty - tylko polaczenie
          telefoniczne - z NL do USA taniocha,nie wiem jak w druga strone) i bedziesz
          miala tez holenderskie ID - zonnet.
          Panimaju ? i przestan zabierac glos (zlosliwie do tego) w sprawach o ktorych
          masz pojecie dosc
          fragmentaryczne.
          Pozdrawiam...
          • Gość: MalMal Re: do MM IP: *.nyc.rr.com 24.08.02, 12:56
            Gość portalu: Mister napisał(a):

            > i jak zwykle bez sensu MM,czy nie wiesz naprawde (moze i nie wiesz,bo masz
            > zawod nieco inny) jak wyglada ID ?
            > Mozesz i z USA zarejestrowac sie na www.zonnet.nl (koszty - tylko polaczenie
            > telefoniczne - z NL do USA taniocha,nie wiem jak w druga strone) i bedziesz
            > miala tez holenderskie ID - zonnet.
            > Panimaju ? i przestan zabierac glos (zlosliwie do tego) w sprawach o ktorych
            > masz pojecie dosc
            > fragmentaryczne.
            > Pozdrawiam...
            • Gość: MalMal ID czy IP, mister? IP: *.nyc.rr.com 24.08.02, 13:00
              Gość portalu: Mister napisał(a):

              > i jak zwykle bez sensu MM,czy nie wiesz naprawde (moze i nie wiesz,bo masz
              > zawod nieco inny) jak wyglada ID ?


              ... wiem, mister, ze mam 'pojecie dosc fragmentaryczne' o wielu sprawach, ale
              czy nie masz powyzej na mysly IP raczej ... ? ... smile ... ID (identification
              document) to mam w portfelu ...
              • Gość: Mister Re: ID czy IP, mister? IP: PROXY* / 145.4.198.* 24.08.02, 13:26
                za to we lbie masz pusto - napij sie...
              • Gość: Mister Re: ID czy IP, mister? IP: PROXY* / 145.4.198.* 24.08.02, 13:33
                nie wpadlo ci nigdy do glowy - ze ID moze tez znaczyc " identyfikacja (PC) "?
                • Gość: MalMal Re: ID czy IP, mister? IP: *.nyc.rr.com 24.08.02, 13:42
                  Gość portalu: Mister napisał(a):

                  > nie wpadlo ci nigdy do glowy - ze ID moze tez znaczyc " identyfikacja (PC) "?

                  ... yeah, right ... mr. manager w IT ...
                  • Gość: amsterdmczyk Re: ID czy IP, mister? IP: PROXY* / 145.4.198.* 24.08.02, 14:18
                    mister cie bronil,ale jednak leb masz pusty.
                    Masz jeszcze miesiaczke ?
                    • Gość: MalMal Re: ID czy IP, mister? IP: *.nyc.rr.com 24.08.02, 14:30
                      Gość portalu: amsterdmczyk napisał(a):

                      > mister cie bronil,ale jednak leb masz pusty.
                      > Masz jeszcze miesiaczke ?


                      ... a czemu, amsterdamczyk, z mistera IP piszesz (Mister IP: PROXY* /
                      145.4.198.*) ... ?... no, wiemy, wiemy, koledzy jestescie ...
                    • Gość: Pola nauczyciel akademicki hehe, swietny poziom :-)))nt IP: *.extern.kun.nl 24.08.02, 17:12

                      • windmolen pozdr. dla Poli 24.08.02, 19:19
                        czesc Pola,
                        widze ze sie udzielasz, ja zrobilem sobie dluzsza przerwe z tym forum i nie
                        wiem czy ona sie wogole kiedys skonczy...wczoraj zajrzalem i widze ze ty
                        walczysz wink)) nie daj sobie w kasze dmuchac !!! ale dzisiaj leje w krainie
                        deszczowcow hehehe

                        pozdrowionka
                        • amsterdamczyk Re: pozdr. dla Poli 24.08.02, 19:25
                          znasz jej meza? z pewmoscia sam intelekt !
                          • Gość: Pola amsterdamczyk IP: *.extern.kun.nl 25.08.02, 18:59
                            > znasz jej meza? z pewmoscia sam intelekt !

                            chcesz sie przekonac osobiscie? Po co informacje z
                            trzeciej reki, porozmawiacie sobie i sam zobaczysz czy to
                            "sam intelekt".
                        • amsterdamczyk Re: pozdr. dla Poli 24.08.02, 19:25
                          znasz jej meza? z pewmoscia sam intelekt !
                        • Gość: Pola Windy :-))))))) IP: *.extern.kun.nl 25.08.02, 18:55
                          Dzieki, pozdrawiam rowniez smile)))
                          Ja tez powoli wymiekam, zalamuje rece, jak czytama
                          naszego forumowego Sarmate Mistera, hihi.
                          Pola
                      • amsterdamczyk Re: nauczyciel akademicki hehe, czy ja wiem... 24.08.02, 19:23
                        redakcje popularnych polskich tygodnikow
                        tego nie zauwazyly (gamonie !) - czesto pisuje we "Wprost"

                        napisz do red Marka Krola ze jestem idiota nie na pozionie please !
      • Gość: JA Re: podsumowanie IP: 24.83.56.* 24.08.02, 22:04
        Prosze popatrzcie na post-Marka-bedziecie wiedzieli o co chodzi-prosty,a
        inteligentny.BRAWO Marek.Pozdrawiam-JA-
        • Gość: MalMal Re: podsumowanie ???? IP: *.nyc.rr.com 24.08.02, 22:32
          Gość portalu: JA napisał(a):

          > Prosze popatrzcie na post-Marka-bedziecie wiedzieli o co chodzi-prosty,a
          > inteligentny.BRAWO Marek.Pozdrawiam-JA-

          ... marek napisal: 'Uwazam,ze nauczylem
          sie [na emigracji] szanowac ludzi i to z wzajemnoscia wraca.' ... a moze
          zaczniemy tak tego 'nawyku' szanowania drugiej osoby uczyc w Polsce, a wtedy i
          na emigracji nie trzeba bedzie wznosic okrzykow a'la marek 'MY SOM PSECIE
          EMIGRONTY TO SIE INO TSYMOJMA ROZEM' ... ?...
          • Gość: anja Re: podsumowanie ???? IP: 145.92.44.* 26.08.02, 11:07
            czesc, chora troche bylam, ale nawet fajnie mi sie chorowalo, ten moj maz
            wstretny-holnederski-skapiec-z-ktorym-wedlug-statystyk-mistera-na-pewno-sie-
            rozwiode piekl mi croisanty, wypozyczal ulubione filmy i w srodku nocy jezdzil
            do apteki...

            W Holandii niewiele widac pieknych posiadlosci ziemskich (u
            belgijskich
            sasiadow ile dusza zapragnie),ujrzenie na ulicy blyszczacego Rolls-
            Royce�a czy
            Cadillaca jest prawie niemozliwe.


            mister, gdzie ty zyjesz, w blokowisku w bijlmer? przejedz sie np. do zeist. a
            poza tym znowu wychodza twoje braki co do kulturowych podstaw holenderskiej
            tradycji. nieobnoszenie sie ze swoimi pieniedzmi wynika z kalwinistycznej
            skromnosci, a nie skapstwa.

            a poza tym, szanowni panowie, ktorzy dwadziescia czy trzydziesci lat mieszkaja
            w holandii, sa od nas pokolenie starsi i uwazaja ze wszystko wiedza na temat
            tego kraju: wcale a wcale nie przekonuja mnie wasze wywody, wlasnie dlatego, ze
            mieszkacie tu tak dlugo i nalezycie do generacji, ktora pamieta holanhdie
            jeszcze taka, jak byla: w czasach kryzysu, biedy i narodowego oszczedzania,
            ktore, nawiasem mowiac, holandie z tej biedy wyciagnelo. wedlug modelu, ktory
            opisujecie, zyja teraz jeszcze ludzie (glownie starsi) w malych,
            protestanckich, silnie religijnych i konserwatywnych wioskach. one istniejea,
            to prawda, ale to od was zalezay, w jakich srodowiskach bedziecie sie obracac.

            rodzina mojego meza pochodzi z poludnia. nie zamierzam was przekonywac, ze nikt
            w tej rodzinie, z nim samym na czele, nie potwierdza stereotypow co do
            holenderskiego skapstwa, wystarczy, ze ja to wiem. i naprawde dziwie sie temu,
            co wypisuje mister na temat zawierania znajomosci, przyjazni itd. panowie,
            swiat sie zmienia, a holandia razem z nim. przejrzyjcie na oczy.

            a tak na marginesie: uwazam informacje o 'statystyce' dotyczacej rozwodow co
            najmniej za niesmaczna. co niby mister chciales nam powiedziec? - 'nie cieszcie
            sie kobitki, dlugo tu miejsca nie zagrzejecie?'. a ja powiem ci jedno: uwazam
            (wiekszosc, bez obrazania mniejszosci) polskich mezczyzn za brzydkich,
            chamskich i brudnych. dlatego miedzy innymi wybralam holendra.

            pozdrawiam
            duzy usmiech do wszystkich 'polskich zon' smile
            anja
            • Gość: Mister Re: podsumowanie IP: PROXY* / 145.4.198.* 26.08.02, 13:17
              Anju

              nie kazdy holenderski maz jest ohydnym potworem (mniejsza na to szansa,zwlaszcza
              jak pochodzi z katolickiego poludnia), ja nawiasem mowiac w Zeist pracuje
              a nie mieszkam w murzynskim-amsterdamskim slumsie,lecz w calkiem przyzwoitej
              dzielnicy Utrechtu (i nie w blokowisku).
              Pozdrawiam
              • Gość: MISTER Re: podsumowanie IP: 24.83.56.* 29.08.02, 23:48
                C0 BY NIE PISALI TO JA MAM SWOJA OPINIE O TOBIE-POZYTYWNA-.GDY ZADAJE PYTANIA
                ODPOWIADASZ TRAFNIE I INTELIGENTNIE.POZDROWIENIA DLA MISTER I NL.-MAREK-CANADA.
                • Gość: Mister Re: podsumowanie IP: PROXY* / 145.4.198.* 30.08.02, 15:38
                  nasze drogie panie zamieszkale w Nl sa zdania wrecz przeciwnego...
                  Pozdrowienia
                  • canadopitek Re: podsumowanie 30.08.02, 16:47
                    Gość portalu: Mister napisał(a):

                    > nasze drogie panie zamieszkale w Nl sa zdania wrecz przeciwnego...
                    > Pozdrowienia

                    Czy ty, mister tego forum, nie widzisz, ze Marek z Kanady
                    gra z toba w kulki.
                    Zostaw Panie w spokoju. Week-end sie zbliza, pogadaj z
                    Wdowa Kciuk i jej czterema corkami.
                    Tanio to i zdrowo... Dla ciebie, nie dla Niej.
                    • Gość: D.Canadop. Re: podsumowanie IP: 24.83.56.* 30.08.02, 21:32
                      Czy Ty masz cos z TAPNIECIEM W GLOWIE.Pokaz chocby jeden Post czy zagrywam z
                      kims w kulki.Napewno odpowiednio opisuje Tych co sa ODPORNI na
                      WIEDZE.Pozdrawiam Marek-Canada.
                    • Gość: mister1 Re: podsumowanie IP: *.dialup.zonnet.nl 30.08.02, 21:56
                      obawiam sie canada ze jestes oslem...
    • Gość: Suomi Re: Kto z Holandii ? IP: *.aokk.fi 24.05.03, 02:22
      Ja nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka