Dodaj do ulubionych

jestem w rozterce, :(, moze

03.08.05, 19:45
to glupie sie komus wyda, i ktos sobie pomysli ze ja nie mam wiekszych
klopotow, ale tutaj jest moj dylemat, ktorego nadal nie rozwiazalam. Jade do
Polski na 6-9 tygodni i zupelnie nadal nie mam pojecia ktory wozek zabrac,
czy na pompowanych 3 kolkach, czy skladany typu parasolka. Ponizej sa
zalaczone linki do tych wozkow. Bede w Plocku, i na Mazurach. Na wies nie
jade bo nie mam zadnej rodziny na wsi, w plener jak sie wybiore to tylko na
jeden dzien na pikniki i nad jezioro, czyli duzo mojego chodzenia po takich
terenach nie bedzie. Ale po miescie ja bede duzo chodzic, choc wszedzie moge
dojechac samochodem, to jednak ja chodze nalogowo. Czy ja wjade do sklepow w
Polsce z duzym wozkiem? Jak to tam wyglada? Ostatnio jak bylam w kraju to
bylo ponad 7 lat temu, wiec wiem ze duzo sie zmienilo. Mi chodzi
przedewszystkim o komfort Emilki, bo jest przyswyczajona do duzego wozka,
maly jest lzejszy dla mnie, rozklada sie na plasko, jak mala chce spac, ale
jednak jej jest wygodnij w duzym.
Naprawde nie wiem. Jakie wy biezecie wozki do Polski?

bede bardzo wdzieczna, i przepraszam ze znowu "truje" o tych wozkach.

tutaj jest link do abu wozkow:
zooperstrollers.com/html/p-elite.htm
dziekuje serdecznie i pozdrawaim wszystkich,
Kinga

Obserwuj wątek
    • rpg-1 Re: jestem w rozterce, :(, moze 03.08.05, 21:10
      Czesc
      Ja osobiscie nie cierpie parasolek bo moim zdaniem dziecko ma tam
      niewygodnie .Jasne ze sa rozne ale ja i tak przy swoim smile jezdze do Polski co 5-
      6 miesiecy z Kanady ,zawsze bralam duzy wozek ,moj jest jeszcze wiekszy od
      Zoopera ( holenderski Mutsy ,czterokolowy ,pompowany itd) ,NIGDY NIE MIALAM
      PROBLEMU z wejsciem do sklepu czy gdziekolwiek z wozkiem .
      Szczeze mowiac wybor wozkow w Polsce jest ogromny !!!Duzo wiekszy niz
      tutaj ,ostatnio nawet polskie firmy sie rozmnozyly !Ogolnie wozki sa duzo
      wieksze od tutejszych ,prawie nie widac typowych tu na zakupach parasoleczek
      (tych malutkich) Polularne sa za to gondole - i to daje niezka "karoce " - taka
      Inglesina czy PerPeregio z gondola jest naprawde duzy !
      Jak kupowalismy wozek w Polsce 3 lata temu to wiekszosc oferowanych miala
      pompowane kola itd .Wiadomo chodniki nie najlepszesmile)

      Podsumowujac jedz z duzym - 7 tyg do dlugo ,po co ma sie dziecko meczyc ?
      Pozdrowienia !
      Renata
      • kingamamaemilki a propos Mutsy, 06.08.05, 02:37
        czy widzialas ten wozek w wydaniu z dwoma siedzieniami, tzn, jendo normalne
        siedzenie i jedna gondola, tak jak na ich stronie? Jestem bardzo zaciekawiona
        takim rozwiazaniem, bo inne tego typu to tylko Bertini, albo Inglesnia, a do
        Peg Perego sie nie spiesz, bo ich po prostu nie lubie. Moze bedsziesz wiedziala
        gdzie moge go obejzec bedac w Polsce. W Warszawie bede pare razy odwiedzac
        rodzinke i znajomych, wiec tam pewnie gdzies go powinnam znalezc.

        No i czy ma ktos jakies zdanie na temat Bebacara dla dwojga dzieci?


        dziekuje i pozdrawiam,
        Kinga
    • basiadahl Re: jestem w rozterce, :(, moze 03.08.05, 21:16
      Ja bym wziela ten wozek, w ktorym bedzie Twojej corci najwygodniej, tym
      bardziej, ze wybieracie sie na troche dluzej. Jedyny problem, jaki mozesz miec
      przy duzym wozku, to jezdzenie autobusami i tramwajami. Ale ja sobie rade
      dawalam, mimo, szerokiego wozka.
      Zycze milego pobytu.
      Chociaz ja bym nie wytrzymala 7 lat bez przyjazdu do Polski.
      basia
    • poleczka2 Re: jestem w rozterce, :(, moze 03.08.05, 22:36
      A w jakim wieku jest Twoja córka? Ja bym optowała za parasolką, głównie ze
      względu na komfort w podróży, ponadto zajmuje mało miejsca w samochodzie i
      łatwo wsiąść do autobusu czy tramwaju. My jedziemy samochodem i nie zabieramy
      wózka, mamy beznadziejną spacerówkę z mothercare u rodziców w Polsce którą
      kiedyś kupiłam ale wolę się męczyć 2 tygodnie z taką niż targać ze sobą wózek,
      wolę przywieźć książki czy coś innego w jego miejsce.
    • jagienkaa Re: jestem w rozterce, :(, moze 03.08.05, 22:46
      no właśnie tak jak napisała poleczka2 to zależy od wieku dziecka.
      Ja też wbrew pozorom zawsze mam problem co z wózkiem, i generalnie to w lecie
      biorę 'parasolkę' a w zimie większy wózek. Ale moja parasolka nie ma nawet
      żadnych ochraniaczy (ani przeciwdeszczowego, ani budki).
      W zależności gdzie będziesz chodzić i czym się będziesz poruszać to pomyśl, że
      np jeśli będziesz musiała chodzić po schodach to lepiej wziąć parasolkę
      (lżejsza, można w jedną rękę wziąć wózek a w drugą dziecko lub razem podnieść),
      ile masz miejsca w mieszkaniu...z drugiej strony to na długie spacery lepszy
      jest trójkołowiec. Moja parasolka jest też dużo zwrotniejsza od większego wózka
      i łatwiej mi się nią jeździ niż większym wózkiem, za to ten drugi ma folię
      przeciwdeszczową, ochronkę na nogi, budkę, dużą siatkę na zakupy.
      ale jeśli Twoja córeczka jest mała to weź jej większy wózek.
      • kingamamaemilki Re: jestem w rozterce, :(, moze 04.08.05, 00:13
        no wlasnie, dalej jest to problem komfortu. Oba wozki roskladaja sie na plasko,
        oba maja folie na deszcz, spiwory, okrycia na nogi, siatke przeciw UV, oba sa
        na resorach, tak ze ja dalej nie wiem. chcialabym zabrac ten duzy, no bo jest
        naprawde wygodniej. Parasolka tez ma duzo meijsca, oparcie rosklada sie na 4
        stopnie, podnozek tez ma ze 3 pozycje, ale jednak ten komfort jest wiekszy w
        duzych wozkach. Piszecie ze Peg Perego godnole mieszcza sie, no wiec ja chyba
        wezme ten duzy, bo mialam Peg Perego na velo podwoziu i jakos wydawal mi sie o
        wiele mniejszy od Implasta robionego na zachod, ktorego tez mialam (ale to juz
        jest inna historia). W kazdym razie dziekuje serdecznie za wasze rady i chyba
        trzeba bedzie zabrac ten duzy wozek, po schodach nie bede chodzic, bo jest dom,
        wiec wozek sobe bedzie stal w garazu, jedyne schody jakie zobaczymy to pewnie w
        sklepach, no ale tam to juz sobie jakos poradze chyba, a autobusami nie bede
        sie poruszac, bo tego tutaj tez nie robie i albo ide albo jade samochodem.

        Bardzo wam dziekuje. a, no i jeszcze jedno, slyszalam ze niektore dziewczyny
        pakuja wozki przed oddaniem stewardesie - czy tez tak robicie? Bo ostatnio
        przygladam sie pasazerom z dziecmi na lotnisku po odprawie i jakos nie
        zauwazylam aby ktos je jakos tam pakowal. Jakie macie o tym zdanie?

        jeszce raz z gory dizeki, naprawde jest to chyba lepszy pomysl aby zabrac duzy
        wozek.

        pozdrawiam serdecznie,,
        Kinga
        • mamaly Re: jestem w rozterce, :(, moze 04.08.05, 00:37
          zabierz duży wózek. Jedziesz na dość długi czas,więc liczy się komfort. Co do
          pakowania to ja może oblatana nie jestem, ale tylko na jednym lotnisku
          widziałam folię do pakowania wózków i innych bagaży i tam rzeczywiście sporo
          osób wózki w te folię zawijało. Ja do tej pory niestety nie miałam przyjemności
          z tego lotniska odlatywać a na wszystkich innych takich foli nie było, więc
          wózek leciał bez niczego, nic mu się nie stało. Ale jeżeli chcesz to możesz
          wózek zapakować, zawsze to trochę bezpieczniej.

          pozdrawiam,

          A.
    • moniura Re: jestem w rozterce, :(, moze 04.08.05, 02:25
      Witaj1
      Ja mam jeden wozek w Polsce duzy, z pompowanymi kolami itd, jeden tutaj takze
      spory ale ostatnio kupilismy trzeci specjalnie z mysla o podrozowaniu samolotem
      bo strasznie na lotnisku jest bezz wozka a z takim duzym to niedalabym sobie
      rady.
      Kupilismy Maclarena ktorego sklada sie w parasolke i mozna nosic na ramieniu.
      Jest on co prawda nie taki super wygodny dla dziecka jak te duze ale moj junior
      ma juz 1.5 roku wiec tez nie ma co przesadzac z wygoda.
      Jak byl bomblem to mial olbrzymi, bardzo wygodmy wozek ale teraz to po co.
      Wozek jest mu teraz potrzebny po by go nie dygac i po to by mogl sobie usiasc
      lub sie ewentualnie drzenac.
      Jesli chodzi o Polske to my nie jestesmy krajem zza Buga wiec tam wszedzie sie
      takim wozkiem zmiescisz
      Pozdrawiam
    • zbrojwskas Re: jestem w rozterce, :(, moze 04.08.05, 16:30
      a to dobre - pozdrawiam
    • rpg-1 Re: jestem w rozterce, :(, moze 05.08.05, 19:04
      Moze pakuja bo sie czasem uszkadzaja ,wiesz oni troche rzucaja tymi wozkami
      wiec widzialm jak ludzie je pakuja lub owijaja w fole .Troche w tym racji bo
      sama bylam swiadkim odlamanego kawalka PerPeregio .Nam sie udalo ,4 loty do
      Polski i z powrotem z Kanady i jakos nic nie zrobili - ale rzucic naszym
      wozkiem to naprawde osiagniacie !!! wiec moze dlatego smile)
      Renata
      • kingamamaemilki dziekuje Wam wszystkim 05.08.05, 20:32
        za opinie. Wreszcze sie zdecydowalam na ten wiekszy, bo macie racje , jade na
        pare dobrych tygodni, Emilka ma dopiero 13 miesiecy, wiec jej ten komfort jest
        jeszcze potrzebny, jak by miala 2-3 lata, no to juz inna sprawa.
        Pakowac wozka nie bede, trojkowcem wazacym 32lb to troche trudno rzucic,
        szczegolnie jak to jest kolubryna niezla nawet przy zlozeniu, moze tylko go
        zabezpiecze paroma bungee cords aby sie hak nie odczepil i wozek nie otworzyl
        sam.
        Dziekuje Wam jeszce raz,

        pozdrawaim serdecznie,
        Kinga
        • eballieu Re: dziekuje Wam wszystkim 05.08.05, 23:17
          Kinga do Plocka to polecam trzykolowca. Bylam tam jeszcze 10 m-cy temu i choc
          wszyscy ktorych znam mieszkaja na Podolszycach to nawet tam nowe chodniki sa
          bez zjazdow dla wozkow. To miasto ma jeszcze sposob myslenie po Kongresowce.
          Znaczy nie mysleniasmile
          I tez bede tam od niedzieli. Hurra.
          A na spacery po okolicach i nad Wisla - wez trzykolowca. Jeszcze nie wybudowali
          kolejki na skarpe nad Wisla, ale planuja. Tak przynajmniej wizjoner obecny
          obiecuje, prezydent Milewski znaczy.
          Ja mu nie wierze.
          A sowja droga po tylu latach nieobecnosci - oj ciekawa jestem Twoich
          spostrzezen.
          Ja tam lubie na swoj sposob to miasto i ciesze sie z kazdej wyremontowanej
          kamienicy.

          • kingamamaemilki Re: dziekuje Wam wszystkim 06.08.05, 02:15
            wiesz, zadko tam jade, dopiero drugi raz na ponad 15 lat, ale jestem zbytnia
            patriotka aby nie cieszyc sie co i raz jest cos zachowanego i podniesionego do
            nalezytego poziomu. No, ale te chodniki i brak plaskich wjazdow do sklepow mnie
            przeraza, smile. Jakos to przezyje, smile). napisalam na maila do Ciebie, moze sie
            jakos skontaktujemy, ja zbyt duzo to nie mam to do zalatwiania, wiec mam duzo
            czasu na spacery po Tumskiej itp.


            pa,
            pozdrawiam serdecznie,
            Kinga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka