dundee_girl 25.08.02, 02:10 Czy ktos z Szanownych Forumowiczow cwiczy badz cwiczyl yoge? Zamierzam rozpoczac i no wlasnie, jakies wrazenia?)) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aniutek Re: Yoga 25.08.02, 02:13 doskonale pytanie, ja tez chce zaczac ale jakos sie krepuje, ze taka zielona jestem..... moze ktos napisze? chyba Luiza cos wspominala na ten temat. czekamy wiec razem Dundee : ) Odpowiedz Link Zgłoś
dundee_girl Re: Yoga 25.08.02, 02:19 Ja na poczatek zaczynam z kaseta video, bo zajecia w Klubie sa rano kiedy jestem w pracy, ponoc po wrzesniu ma sie zmienic. Jedna kolezanka z pracy chodzi na yoge i nie dosc ze jak sama mowi czuje sie o niebo lepiej, poprawila sobie sylwetke i wogole. No to czekamy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jot-23 Re: Yoga IP: *.dyn.optonline.net 25.08.02, 02:42 dundee_girl napisała: > Ja na poczatek zaczynam z kaseta video, bo zajecia w Klubie sa rano kiedy > jestem w pracy, ponoc po wrzesniu ma sie zmienic. > > Jedna kolezanka z pracy chodzi na yoge i nie dosc ze jak sama mowi czuje sie o > niebo lepiej, poprawila sobie sylwetke i wogole. > > No to czekamy! cudowne dzialanie yogi na umysl i cialo widac po hindusach, no i oczywiscie samych Indiach, gdzie ta tajemna sztuka gimnastyki woli jest uprawiana od tysiacleci! Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-k Re: Yoga 25.08.02, 03:50 Moja tesciowa od pary lat cwiczy yoga i jest bardzo zadowolona.Pomaga na sylwetke ,samopoczucie ,koncentracje itd.Jest bardzo zadowolona. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
k1k2 Re: Yoga 25.08.02, 06:49 ja cwicze od prawie roku. przynjamniej 20 min dziennie, choc jak sie wybiore na 1,5-2h sesje to, mimo wysilku, czuje sie potem bosko. jest kilka rodzajow jogi i mi akurat odpowiada Hatha Yoga, oparta nie tyle na medytacji co na wlasciwym oddychaniu i cwiczeniach fizycznych. Efekty? Prosta sylwetka, przeszly mi bole kregoslupa, odpornosc na stres, gleboki spokoj nawet po zwariowanym dniu. dla poczatkujacych polecam serie 5 kaset z Yoga Journal's z Patricia Waldens i Rodney Yee (najbardziej skorzystalam z kaset "Yoga For Beginners" i "Yoga For Energy"). Warto nauczuc sie dokladnie jak wykonywac pozy, zeby potem przy szybszym tempie cwiczyc poprawnie - to b. wazne. Yoga latwo wyglada ale wymaga skupienia. Po paru tygodniach/miesiacach mozna sobie od czasu do czasu zrobic bardziej aerobikowa "Power Yoga" (Bryan Kest, 3 kasety). Tak mnie nie relaksuje, ale to swietny workout. Powiem jeszcze, ze nie jestem z natury konsekwentna i wszelkie porywy typu silownia, gimnastyka, plywanie, bieganie trwaly u mnie najwyzej kilka tygodni. Natomiast odkad zaczelam uprawiac yoge, nie odpuscilam ani dnia. Dla mnie to po prostu rewelacja. W swietle tej niezwyklej, pelnej poszanowania dla ciala sztuki zwykly aerobik czy inny fitness wydaja mi sie teraz barbarzystwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sex maniak. Re: Yoga IP: 5.2.1R* / 144.138.143.* 25.08.02, 07:44 Najlepsza gimnastyka to sex jest pyle pozycji ze , mozna sie dobrze wysportowac!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcee Re: hatha yoga-pochwala tradycyjnej gimnastyki IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.02, 08:19 ja to cwiczylam w liceum, dawno temu korzystalam z takiej ksiazki, Maliny Michalskiej pt wlasnie Hatha Yoga. asany byly b. dobrze i jasno opisane i pelno zdjec. cwizcenia sa naprawde niektore b. trudne, np PAW. I inne tez ktorych do dzis nie potrafie wykonac. Wlasnie tak sie propaguje przynajmniej ta polska tancerka Michalska, ze joga dziala swietnie na umysl, wyrabia instynkt, poczucie rownowagi wewnetrznej, itd. Ja niczego takiego nie zauwazylam chociaz cwiczylam regularnie jakies 2 lata. Swoja droga wiele asan mozecie NIGDY nie wykonac nie bedac znakomicie wysportowanymi. Wymagaja wielkiej sily- rak np. W koncu joga mi sie znudzila, jak wszystko w moim zyciu. Od 3 lat natomiast regularnie cwicze w tradycyjnym stylu. Tzn katuje sie jezdzac an rowerze stacjonarnym w domu. Oczywiscie nie oszukuje tylko kontroluje tetno. MOi zanjomi z AWFu krakowskiego mi to polecili jako antidotum na stres. Podobno skatowanie sie fizycznie , ale naprawde bez bajerowania jakiegos, wlasnie dziala pozytywnie na stresy. I wlasnie tak jest gdyz o wiele lepiej czuje sie teraz psychicznie. Jezdze minimum 2 dni w tygodniu po 40 min na tetnie powyzej 150. Ale mam okresy wielomiesieczne kiedy jezdze codziennie rano i wieczorem po 40 min. To bardzo proste jest zwlaszzca kiedy sie slucha muzyki przy tym. Mozna zapomniec o wysilku wtedy. A jakie uczucie jak stawam na ziemi ....jakbym sie unosila w powietrzu. !!! Doslownie !!!! Najlepsze ejst skatowanie sie w tradycyjnym stylu, nie wiem jak tam na silowniach jest ale rower stacjonarny jest rewelka. Zreszta przypomniejcie sobie co zalecili Ksieznej Dianie na bulimie ... Joga jest statyczna bardzo , nie ma sily aby bilans energetyczny z 40 min byl lepszy niz jazda na rowerze, zreszta tez bardzo aerobowe cwizcenie w gruncie rzezcy. Zdecydowanie anjlepsze jest plywanie ale to za duzo zcasu w moim przypadku by pochlonelo. To tak samo jak z dieta. Omlet to omlet m.in tluszcz, nie ma sily schudnac po tym . Bilans energetyczny !!! Nie ma co sie oszukiwac jakas joga , zreszta i tak nie wykonacie wielu ich asan bez tradycyjnego wysportowania i to na b. wysokim poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
dundee_girl Re: hatha yoga-pochwala tradycyjnej gimnastyki 25.08.02, 08:56 Marcee, dzieki za uwagi. Zgadzam sie z Toba ze jesli chodzi o pozbycie sie stresu najlepiej jest zabrac sie za jakies zajecia aerobowe, sama chodze na silownie, glownie po to by pobiegac,rower czy stepper. Wymodelowac sylwetke mozna takze przez cwieczenia Pilatesa, sama cwiczylam jakis czas temu i efekty sa do dzis, a yoga to przeciez nic innego jak tak naprawde polaczenia Pilatesa z medytacja (o ktorej nota bene nie mam zielonego pojecia. Nikt tu nie mowi o yodze na jakims super poziomie, ja chce zaczac od samiusienkiego poczatku. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Yoga 25.08.02, 11:27 Joga jest niesamowita. Przede wszystkim dwie-trzy sesje jogi w tygodniu zwiekszaja elastycznosc sciegien i stawow a za tym idzie zwiekszenie mozliwosci wykonywania innych cwiczen. Np gdy po srodowej sesji jogi ide w czwartek na taniec, jestem w stanie zrobic trudniejsze rzeczy niz bez tej "rozgrzewki". Tak samo joga wplywa na moje plywanie - lepiej sie koncentruje. Co do strony medytacyjnej, musi dawac wspaniale efekty u kogos, kto sie do tego przyklada. W moim przypadku nauczylam sie odstresowywac oddychaniem i relaksowac przez rozluznienie miesni. Na co drugiej sesji jogi relaksuje sie tak bardzo, ze zasypiam na podlodze, w srodku grupy. Tyle moich doswiaczen - zachecam do uprawiania jogi. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marsjan Re: Yoga,e tam yoga IP: *.96.252.64.snet.net 25.08.02, 11:55 wezcie sie panie za karate,kung-fu to obronicie przynajmnijej swoja czesc niewiescia przed brzydkimi zamiarami ze strony niecywilizowanych tubylcow krajow do ktorych rzucily was emigranckie wiatry.. a wiadomo nie od dzis ze rozne pohance chetnie biora plowowlose Laszki w jasyr gdyz slyna one ze slodyczy Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Yoga,e tam yoga - do marsjan 25.08.02, 11:57 Marsjan, pohance rudych nie biora, wiec dlatego odpuszczam sobie karate Luiza-w-Ogrodzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcee Re: Yoga IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.02, 18:52 joga to swietny sprawdzian jest na jakim etapie jest wycwiczone cialo, wezmy wszystkie asany odwrocone...wymagaja ogromnego wycwizcenia miesni grzbietu, brzucha, miesni bocznych, nog, sily rak ...cos niesamowitego aby to wykonac i tak swoja droga to watpie aby sie to dalo wycwiczyc tak krok po kroku...ludzie wszechstronnie wysportowani maja pole do popisu bo wlasnie anjciekawsze sa asany odwrocone gdzie nastepuje ukrwienie mozgu i one wlasnie wymagaja sily ...bledne kolo jak sie umie je wykonac to znaczy ze sie zna chyba kazdy miesien swego ciala i doskonale sie panuje nad cialem... no bo wezmy takie Drzewo...ladne to i piekne i da sie szybko opanowac ale co z tego??/ glowa w gorze a najfajniej jest glowa w dol i to jest wyzwanie, dla mnie raczej nieosiagalne Luiza ma latwo , skoro Ona plywa i tanczy to znazcy jest ogolnie w niezlej formie wiec ma szanse na odwrocone pozycje ale tak ogolnie to ogromny wysilek jest opanowac glowe w dol lub uniesienie ciala rownolegle do ziemi na rekach tylko a do tego jeszcze nogi w lotosie w gorze...ale np taka aktorka Dorota Stalinska umie to np zrobic bo demonstrowala kiedys w jakims programie jak jest swietnie wysportowana i zrobiala Pawia wlasnie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ika26 Re: Dla Aniutka (i nie tylko) o Yoga IP: *.ny325.east.verizon.net 25.08.02, 19:38 Aniutek, To w NY przy 17 Street & 3 Ave., moja kolezanka sobie chwali. Sensje ponoc tez nie wychodza drogo <http://www.movementsalon.com> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniutek Re: Dla Aniutka (i nie tylko) o Yoga IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 26.08.02, 02:14 Gość portalu: ika26 napisał(a): > Aniutek, > To w NY przy 17 Street & 3 Ave., moja kolezanka sobie chwali. Sensje ponoc tez > nie wychodza drogo <http://www.movementsalon.com> Wielkie Dzieki ::)))))) to zupelnie, zupelnie blisko i od wrzesnia sie tam udam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk dlaczego dla mnie wlasnie joga IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 25.08.02, 22:13 >ludzie wszechstronnie wysportowani maja pole do popisu... >najciekawsze sa asany odwrocone... >joga jest statyczna bardzo, nie ma sily aby bilans energetyczny z 40 min byl lepszy niz jazda na rowerze... itd, itp mialam szczescie miec dobrego nauczyciela ktory pomogl mi inaczej spojrzec na joge i dzieki temu skorzystac wiecej zwracal nam uwage na to ze podchodzimy do jogi z zachodnia mentalnoscia: ile spale kalorii, kiedy wreszcie uda mi sie ta poza, czy dzisiaj wytrzymam dluzej, zrobie wiecej, wychyle sie dalej, dlaczego ta dziewczyna obok dotyka ziemi bez problemu a ja ciagle nie moge, itp. uczyl nas w jodze nie chodzi o zwiniecie ciala w pretzel... czasem zrezygnowanie z podjecia wyzwania jest wlasnie naszym wyzwaniem. najwiecej nauczylam sie wtedy, gdy przychodzilam na zajecia zmeczona i nie dawalam rady - cialo prosilo mnie, odpusc sobie, a ambicja pchala mnie do cwiczen. To byly prawdziwe momenty przelomowe, nie polozenie dloni na ziemi przy wyprostowanych nogach. nadal robie jedynie najprostsze cwiczenia, szczytem moich osiagniec jest... zwykly mostek. ale to nie ma znaczenia. znajduje granice wysilku odpowiednia dla mnie kazdego dnia, i zamiast to oceniac skupiam sie na dokladnym wykonaniu tego, co moge zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
larson Re: Yoga 26.08.02, 02:26 Dolaczam do grupy joginow. Jest super, ale zalezy wiele od nauczyciela. Zaczalem z takim Hindusem i po kilku tygodniach, w wieku, kiedy juz czlowiek nie jest "pierwszej elastycznosci" (czyt. po 30) udalo mi sie pierwszy raz zrobic pelny lotos , diamenta, albo poglaskac podloge w sklonie na wyprostowanych nogach. Pozniej niestety nauczyciel sie zmienil i przyszla Chinka, ktora zaczela z tego robic disco-joge, albo aerobic-joge i juz mi sie nie podobalo. Wiec od tamtej pory robie to sam po 10-15 min 2x w tygodniu, postepow brak, ale i regresu nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maz Re: Yoga IP: *.arach.net.au 26.08.02, 02:37 Polecam wszystkim zainteresowanym sympatykom. Sam cwicze ,niestety nie regularnie,acu-yoga. Jak Larsen napisal ,duzo zalezy od prowadzacego. Mialem na poczatku dobrych nauczycieli ,ale to sie skonczylo. Teraz cwicze w domu ,zwykle dwa-trzy razy w tygodniu i....... pomaga na wszystko ,lacznie z rozladowaniem stresow. Odpowiedz Link Zgłoś
dundee_girl Re: Yoga 26.08.02, 02:43 Zaczynam w piatek, tez mam nadzieje ze mnie rozladuje bo jakas taka nerwowa jestem ostatnio)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: Yoga IP: *.jci.com 28.08.02, 03:06 daj znac jak bylo dundee_girl napisała: > Zaczynam w piatek, tez mam nadzieje ze mnie rozladuje bo jakas taka nerwowa > jestem ostatnio)) Odpowiedz Link Zgłoś
dundee_girl Re: Yoga - relacja 05.09.02, 04:01 Bedzie prawie tydzien odkad zaczelam cwiczyc. Powiem szczerze ze czuje sie troche obolala, bo na poczatku chcialam robic wszystko dokladnie jak Pani z kasety i raz jak sie zgielam to maz mnie musial podniesc ale z dnia na dzien jest coraz lepiej. To o ciele. Stres mam wielki w pracy i jakos nie widze zeby joga dzialala( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maz Re: Yoga - relacja IP: *.arach.net.au / *.arach.net.au 05.09.02, 04:06 Bo to wymaga czasu - i dla ciala i dla ducha. Odpowiedz Link Zgłoś