Dodaj do ulubionych

Dlaczego Amerykanie jedza jak swinie ?

19.08.05, 19:13

No bo juz naprawde, jeszcze mnie w zoladku sciska.
Ide z dwoma takimi na lunch, urzedasy z biura, wyksztalcone chlopaki, krawaty
i biale koszule.
Jeden juz w samochodzie zaczyna dlubac w nosie, wiec mu mowie zeby moze
poczekal az zjemy a potem niech sobie dziubie. Przeprosil i mowi, zebym mu
dalal dokonczyc,on rece umyje .
Juz wtedy mi sie kurcze zaczely w brzuchu ze wstretu.
Zamawiamy, jemy. Nie wspominam juz o cmokaniu i siorbaniu wody, bo do tego to
przywyklam, amerykanski standard. Ale to gadanie zanim sie przelknie kes, to
naprawde wstret bierze, bo pluja nookolo zarciem jak ostatnie swinie.
Do tego jeden caly czas charchal , jakby mu sie nie udalo calosci tego smarka
wydlubac i resztka z drugiej strony ciagle biedaka drapala w gardelko.
Ja za takie cos bym w rodzinnym domu nie dostala jesc przez 3 dni a bratu to
by ojciec odstrzelil glowe z dubeltowki.
Tym co jeszcze dzis nie jedli lunchu- smacznego zycze.
Obserwuj wątek
    • ontarian Re: Dlaczego Amerykanie jedza jak swinie ? 19.08.05, 19:18
      swinie to przynajmniej, w przeciwienstwie do ciebie, jakis tam rozum maja
      • century22 Re: Dlaczego Amerykanie jedza jak swinie ? 19.08.05, 19:36
        ontarian napisał:
        >jakis tam rozum maja

        Tak mi przykro, ze nie moge tego powiedziec o Tobie.
        • jeet-yet Zaczynasz mi się podobać, century22 19.08.05, 19:54
          Ja za takie cos bym w rodzinnym domu nie dostal jesc przez 3 dni a bratu to
          by ojciec odstrzelil glowe z dubeltowki.
    • imcool Re: Zaczynasz mi się podobać, century22 19.08.05, 21:00
      Prawda jest, ze bekanie, siakanie, chlipanie, mlaskanie i usilowanie rozmawiac
      z pelnymi ustami jest problemem spolecznym Amerykanow. Zaobserwowane przez
      Ciebie zachowanie jest skutkiem wpajania temu spoleczenstwu, ze sa najbardziej
      ciwilizowanym spoleczenstwem i karzde zachowanie przerasta reszte. Ja bym z tym
      nie walczyl, bo i tak wrony Cie zakrakaja, poprostu zmien towarzystwo, bo nie
      jest to warte Twych nerwow.
      • waldek.usa gliniek,nie turburj sie 19.08.05, 21:53
        wpadnij do gownotrzebia sredniego,to samo zobaczysz, hehehe, ty gliniaku.
        W pewnych kulturach swiata tego rodzaju zachowania sa pozadane. Np. w
        polandowie.
        Jak nie wierzysz, to sie zapoznaj z obyczajami Polski staropolskiej, hehehe,
        gnoju.
      • waldek.usa PS. 19.08.05, 21:56
        users.rcn.com/salski/No02Folder/Kuniczak.htm
    • icaro Re: idz na obiad z kims innym...:) 19.08.05, 21:34
      century22 napisała:

      >
      > No bo juz naprawde, jeszcze mnie w zoladku sciska.
      > Ide z dwoma takimi na lunch, urzedasy z biura, wyksztalcone chlopaki, krawaty
      > i biale koszule.
      > Jeden juz w samochodzie zaczyna dlubac w nosie, wiec mu mowie zeby moze
      > poczekal az zjemy a potem niech sobie dziubie. Przeprosil i mowi, zebym mu
      > dalal dokonczyc,on rece umyje .
      > Juz wtedy mi sie kurcze zaczely w brzuchu ze wstretu.
      > Zamawiamy, jemy. Nie wspominam juz o cmokaniu i siorbaniu wody, bo do tego to
      > przywyklam, amerykanski standard. Ale to gadanie zanim sie przelknie kes, to
      > naprawde wstret bierze, bo pluja nookolo zarciem jak ostatnie swinie.
      > Do tego jeden caly czas charchal , jakby mu sie nie udalo calosci tego smarka
      > wydlubac i resztka z drugiej strony ciagle biedaka drapala w gardelko.
      ++++++++++++++++++++++++++++++++++++

      zmieñ firme,idz na obiad z filipkiem:
      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

      Mysle tez, ze masz niewiele lat. A gdzie ty mieszkasz,ze
      >
      > na obiady daja wino? Ja do restauracji nie chodze, gotuja mi przewaznie w domu
      > i to bardzo smacznie. Wizyty w restauracjach i to bardzo dobrych zdarzaja mi
      > okazyjnie, jesli zona tego akurat chce, mamy czas i dobry humor na takie
      > wyloty. Lunch jadam codziennie w swojej kafeterii, bo wychodzenie na zewnatrz
      > kompleksu, w ktorym pracuje mija sie z celem, Przerwa na lunch trwa godzine
      > wiec akurat starcza czasu aby zjesc. Kasyno posiada przynajmniej 18 dan z
      > kuchni z calego swiata w cenie 3$-10$ za danie.
      > To co ty jesz, przypomina obiad w stolowce PZPR podczas spotkania z
      > przodujacymi gornikami: kazdy posilek ma zupe, drugie danie, deser a nawet
      > butelka wina. W nagrode za przodowanie!!!!
      > W USA nikt nie upija sie podczas lunchu, chyba, ze jest idiota albo nalogowym
      > alkoholikiem (ale wtedy nie popracuje za dlugo). Kazdy je co chce i ile chce,
      > bo jest samoobsluga: bierze sie tace i wybiera sie co sie chce. Nie przypominam
      >
      > sobie abym widzial kogokolwiek chocby raz siedzacego i zazerajacego zestaw dan.
      >
      > Amerykanie sa narodem wysportowanym i bardzo patrza aby to co jedza bylo zdrowe
      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=27388423&a=27681594
      • jeet-yet Ks dr M. Kaszowski: Nauka Kosciola w pytaniach 19.08.05, 22:00
        Ks dr M. Kaszowski: Nauka Kosciola w pytaniach i odpowiedziach (cz. 6 - sakramenty): "Osoba lubiąca
        dobrze zjeść i wypić może z wielką sympatią odnosić się do tych, którzy ją
        poczęstują, z którymi może ucztować, którzy zapraszają na przyjęcia, „stawiają”
        itp. Ten sam człowiek za niesympatycznych uzna wszystkich abstynentów, co
        nieraz ujawni się np. w pogardliwym nazywaniu ich „ascetami” i „fanatykami”.
        Nieraz prawdziwe drobiazgi wywołują u niektórych ludzi zdenerwowanie lub
        niechęć do innych, np. mlaskanie przy jedzeniu, nerwowe gesty, zbyt szybki lub
        zbyt powolny sposób mówienia, chrząkanie itp. Dzieje się tak często, gdy ktoś
        jest bardzo uwrażliwiony na sposób traktowania go przez innych, np. „ceniący
        się” profesor gniewa się i czuje niechęć do studenta przychodzącego na egzamin
        bez krawatu, w pomiętej koszuli albo dlatego, że go nie pozdrowił. Lenistwo
        może zrodzić wielką sympatię do ludzi nie wymagających żadnego wysiłku, nie
        przypominających o ciążących obowiązkach, wrogość natomiast — do wszystkich,
        wymagających sumienności, a nawet do osób pracowitych. Tak więc powinniśmy się
        dobrze zastanawiać nad tym, dlaczego niektórych ludzi nie lubimy i pytać się,
        czy przyczyna naszej antypatii do kogoś nie tkwi przypadkiem w naszej własnej
        niedoskonałości, w opanowaniu nas przez jakąś wadę."
    • roxyfoxy1 Re: Dlaczego Amerykanie jedza jak swinie ? 20.08.05, 04:25
      ten lunch to pewnie mialas z Hundusami a nie z Amerykanami. To Hindusi tak sie
      zachowuja, a w krawatach moze i byli oni lubia sie ubrac jak biali...
      Jesli zas chodzi o jedzenie, to olbrzymi procent grubasow Amerykanskich jest
      polskiego pochodzenia wiec naprawde nie ma co narzekac.
    • waldek1610 jesli oni sa "urzedasy" ty jestes.."urzedaska".... 20.08.05, 07:01
      Trzebabylo jechac do Kaliforni tam faceci sa bardziej delikatni, wplywy gejow.
      • roxyfoxy1 Re: jesli oni sa "urzedasy" ty jestes.."urzedaska 20.08.05, 18:47
        California to nic, lepiej jechac do Bostonu. Tam nie co drugi to gay tam prawie
        kazdy gay.........
    • gdotb Jedzenie i gadanie. 20.08.05, 23:17

      > Ale to gadanie zanim sie przelknie kes, to
      > naprawde wstret bierze, bo pluja nookolo zarciem jak ostatnie swinie.

      No, to zabawne zdarzenie. Przyjechalem do Polski z moja zona, Amerykanka, i ona
      w sekrecie powiedziala mi, ze nie podoba sie jej, ze w trakcie jedzenia wszyscy
      tutaj mowia z pelna buzia...
      • agula60 Re: czy to jest forum wariatow? 20.08.05, 23:53
        • flipflap Bułkem przez Bibółkem ale.... 21.08.05, 00:02

          • flipflap Re: Bułkem przez Bibółkem ale.... 21.08.05, 00:12
            ale kootasa w prawą renkę, hehehehehe.

            Wielcy wszyscy filozofowie od jedzenia. Śmiechu to warte.

            Widelec, nóż i młotek.

            Nie bronie nikogo ale podoba mi się filozofia życia.
            W restauracji (bynajmniej) wszystko jest OK, nikt nie napierdzieli się winem
            krajowym marki "Wino" tylko czystym zagranicznym Portalem. Nikomu nie zbacza to
            że po takiej kulturalnej rozrywce można swojemu szwagrowi, bracie, koniowi,
            wuja Lona bratańce, zapierdzielić kożuch. To wszystko jest normalka. Kultura
            m musi się liczyć, i widelec z jednej a łyżka z drugie strony.

            Na dodatek wszyscy zapierdzielają do kościoła każdej niedzieli i wszystko jest
            OK.

            Tyle że amerykany nie potrafią ..... Hehehehhehehe

            Taka filozofia pani Dulskiej.
            • jp.hi Re: Bułkem przez Bibółkem ale.... 21.08.05, 08:46
              Dobre podsumowanie flipflap smile
              Pozdrawiam,
              • crz4u > Dobre podsumowanie ... 23.08.05, 05:02
                Dobre podsumowanie ? Chyba żartujesz ?
                ...
                ...
                Dlatego własnie lepiej trzymać się tu od was z daleka.
                Chamstwo, wulgaryzmy i gramatyczne uwstecznienie.
                Ciekawe czy tak też w życiu codziennym czy tylko na forum ?
                Bez odpowiedzi.
                • jeet-yet > Dobre podsumowanie ...Gość: crz4u IP: *.atman.pl 23.08.05, 05:15
                  mieszkasz na florydzie ? hehehe

                  bylem kiedys kilka dni w miami i co mi sie rzucilo w oczy to duzo drogich (ale
                  wiekowych) aut, znaczy ludziska kochaja swoje cacka. ja mieszkam w chicago,
                  tutaj jezdzi barzdo duzo civic/corolla. szare autka dla szarych ludzi.
                  pzdr.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=127&w=24286807&a=24290164
      • century22 Moze dlatego, ze musza duuuuuzo zjesc za kazdym 23.08.05, 18:05
        posilkiem?WASHINGTON - Obesity rates rose last year in every state but Oregon,
        according to an advocacy group that called on the government and the private
        sector to get more involved in Americans' battle with expanding waistlines.

        The advocacy group, Trust for America's Health, said data from the Centers for
        Disease Control and Prevention showed that the percentage of obese adults for
        2002-04 stood at 22.7 percent nationally. The percentage for the previous
        cycle, 2001-03, was 22 percent.

        • jeet-yet Znowu zaczynasz mi się podobać Century22 23.08.05, 18:45
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=24405957&a=24405957
          • century22 Ty mi tez 23.08.05, 18:49
            Fajny chlopak jestes, umiesz poszukac na forum co kto napisal , to chyba bardzo
            trudne. Konczyles studia w tym kierunku?
            Jeszcze zeby ci z ryja i z dupy tak nie smierdzialo to bym sie moze i
            zakochala w tobie.
            • jeet-yet Re: Ty mi tez 23.08.05, 19:22
              bo jestem przekonany, że pod powłoką ordynarnej chamki kryje się dobre
              serduszko i nietuzinkowy charakterek hehehe

              Zrzuć kilka kilogramów to pogadamy ( tylko nie o jedzeniu - bo Ty ciągle o
              żarciu hehehe )

              A dlaczego wzięłaś rozwód z wątkiem o rozwodach?
              Poczytałbym sobie z braku innych, bo widzę, że Twoje tłumaczonko z Języków
              Obcych powędrowało sobie na Oślą hehehe
    • century22 Nowe pomysly swinskie 07.09.05, 19:33
      Tym razem sama pojechalam na lunch i pech !
      Swiniaki pojawili sie niezaleznie w tej samej knajpinie sad
      Oczywiscie sie dosiedli, nawet nie naswinili jakos za bardzo.
      Tylko jednemu swintuchowi salsa kapnela na spodnie.
      I co zrobil baran? Naslinil brudnego palucha sad i zaczal >czyscic< te portki !
      Obrzydlistwo nie do opisania .
      Szukam nowego miejsca na lunch sad
      • warcholski Re: Nowe pomysly swinskie 07.09.05, 23:49
        century22 napisała:

        > Szukam nowego miejsca na lunch sad
        -
        -
        -
        -
        > Obrzydlistwo nie do opisania .

        NOWE MIEJSCE JEST TUTAJ:


        16 szwedzkich lekarzy stomatologów zatruło się salmonellą po zjedzeniu kolacji
        w ekskluzywnej, francuskiej restauracji w Krakowie. Trzy osoby były
        hospitalizowane - poinformował rzecznik krakowskiego sanepidu Leszek Horwath.

        Szwedzi przyjechali do Krakowa na konferencję naukową. W nocy po zjedzeniu
        feralnej kolacji wystąpiły u nich nudności, biegunka, wymioty, bóle brzucha i
        gorączka.

        Inspektorzy sanepidu prześledziwszy program pobytu lekarzy w Krakowie ustalili,
        że do zatrucia mogło dojść podczas kolacji we francuskiej restauracji "La
        Fontaine" koło Rynku Głównego.

        Przeprowadzona tam kontrola wykazała 13 rażących naruszeń przepisów dotyczących
        wymagań higieniczno-sanitarnych, w związku z czym Państwowy Powiatowy Inspektor
        Sanitarny zdecydował o natychmiastowym zamknięciu lokalu. (jask)

        --Szwedzcy lekarze zatruli się w krakowskiej restauracji
        PAP 13:20
        wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=7870270&rfbawp=1125944761.492&ticaid=6256

        V



        • warcholski Re: century22 napisała:... 07.09.05, 23:53
          ...anonimowa mieszkanka Wyroząb…"Nie chciała mu dać to sam sobie wziął."
          www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=2031&news_id=69640

          --------

          • misiekoala Czy w US istnieje SanEpid 08.09.05, 04:06
            Czy w US istnieje SanEpid? czy jakis inny organ ktory moglby zamykac
            ich lokale za syf panujacy wszechobecnie. Przeciez takiego brudu jak
            tutaj w ich zarlodajniach to nie znajdzie sie w Polsce nigdzie.
            • soup.nazi Re: Czy w US istnieje SanEpid 08.09.05, 16:04
              Dlaczego w Polsce na chodnikach leza na gesto wielkie psie kupy, ktorych nikt
              nie sprzata? Chodzicie slalomem czy spedzacie duzo czasu na dezynfekcji, hehehe?
          • logar Turystko !! 08.09.05, 04:34
            Jestes pasjonatka sportow extremalnych zrob rachunek sumienia , pozegnaj sie z
            rodzina i jedz do Polski :

            =================
            Zgwałcona kobieta sama ustaliła nazwiska trzech przestępców. Potem zadzwoniła
            na policję i podała ich adresy. Mimo to policja zdołała zatrzymać tylko jednego
            z trzech gwałcicieli. Drugi spokojnie chodzi po ulicach i śmieje się swojej
            ofierze w oczy (...)

            miasta.gazeta.pl/lublin/1,48724,2897247.html
            • century22 Jo nie turystka, panocku ! 08.09.05, 14:06
              Jak tam dachy w Sikago? Gorunco jak w piekle?
              Ja tutejsa,. Tu tyz gwalcom i zabijajom, w piuntek sie postrzeloly chlopoki na
              Brunxie z sobom i z policyjom, ctery trypy na ulicy!
              A gdzie w ty Polsce gwalcom, to mzoe i pojode smile
              • bruno5 TO WIDZIALEM NAPRAWDE 09.09.05, 19:49
                byle







                Bylem ostatnio w Kaliforni i widzialem osobnika ktory jadl z talerza widelce i
                pomagal sobie palcami.Obrzydlistwo






    • barbara494 Re: Dlaczego Amerykanie jedza jak swinie ? 14.09.05, 05:18
      Wielu Amerykanow siorbie i grzebie w buzi pokazujac cale uzebienie. Wielu
      Japonczykow beka tak jak my mowimy 'dziekuje' wstajac od stolu. Ludzie w
      Indiach pieka specjalny chleb, ktorego uzywaja zamiast widelca. Przyklady
      moglabym mnozyc po to aby Ci powiedziec, ze zachowania przy stole sa gleboko
      wrosniete w kulture ludzi i roznia sie tak samo jak te kultury w ogole.
      Sadze ze w epoce globalizacji, to czy jestesmy 'cywilizowani' czy nie okresla
      sie weglug tego czy potrafimy wspolzyc z innymi kulturami, a nie mierzyc je
      miarka specyficzna dla naszego zascianka. Smiesza mnie mlodzi Polacy jedzacy
      pizze nozem i widelcem w barze PizzaHut na Ursynowie, tak samo jak Amerykanie
      mowiacy mi ze widza ze pochodze z Europy bo nie przekladam ustawicznie widelca
      z prawej do lewej reki aby posluzyc sie nozem. Dla mnie wlasnie takie
      zachowania, i Twoja krytyka kolegow, wskazuja jak nam jeszcze daleko do
      bycia 'cywilizowanymi'.
      Ps. Znasz moze historie paleczek? Zapewniam Cie ze nie wymyslono ich dla
      estetyki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka