Dodaj do ulubionych

Dlaczego Polki...

10.09.02, 14:58
..przestaja dbac o siebie po wyjsciu za maz?
Myslalem , ze to "polska norma", teraz widze ze niekoniecznie.
Na moim parkingu parkowala auto mloda dziewczyna , Polka, rozmawialem z nia
pare razy. Zawsze niezwykle starannie i elegancko ubrana, wysoka blondynka,
okolo 30.
Pozniej przestalem ja widywac przez jakis czas, wczoraj spotkalem ja na
ulicy. W zyciu bym jej nie poznal, byla z malym dzieckiem w wozku i z mezem.
Wysoki , niezle ubrany facet, chociaz z tej "ciemniejszej ligi". Szedl nieco
z tylu za nia i lekko z boku.
Dziewczyny bym w zyciu nie rozpoznal, gdyby pierwsza nie zagaila...Wlosy
krotkie a i tak przetluszone i potargane, lekko liczac 10 kilogramow wiecej
na biodrach i tylku, no i to ubranie....szerokie, pogniecione ,FIOLETOWE
szorty, T-shirt z jakimis nadrukami, gumowe klapki i oczywiscie zero
makijazu. Az mi glupio bylo, bo jej nie poznalem.
Czy te dziewczyny nie maja w ogole instynktu samozachowawczego? Czy mysla,
ze fakt urodzenia dziecka zatrzyma faceta przy nich?
Kto bedzie pozniej tak naprawde "winny" ,jak facet pojdzie w dluga od tych
laczkow i T-shirtow?
Obserwuj wątek
    • staua Re: Dlaczego Polki... 10.09.02, 15:18
      Moze urodzila dziecko dopiero co i jeszcze nie wrocila do formy, a nie lubi
      siebie w tej postaci i machnela reka. To sie zdarza nie tylko wsrod Polek,
      zapewniam cie.

      --------------------------
      Hotul se teme sa fie furat
      • h.goetz Re: Dlaczego Polki... 10.09.02, 15:40
        Jest to prawdopodobne, tylko mi jak zywy stanal przed oczyma obraz moich
        kolezanek ze studiow z Polski. Na pierwszym, max. drugim roku studiow 95 proc.
        powychodzilo za maz i juz naprawde nie bylo oka na czym zatrzymac. Pelne
        zaniedbanie...
        A najgorzej mnie wk...alo to strzyzenie wlosow zaraz po slubie wink))
        I co z tego, ze wygodnie, jak to nie kazdej kobiecie pasuje?
        poza tym, czy kobieta nie zdaje sobie sprawy, ze facet w pracy na przyklad nie
        obcuje z szortami, podkoszulkami etc. tylko z wystrojonymi kolezankami ? A do
        domu przychodzi i widzi taka lachudre?
        • Gość: Biala Re: Dlaczego Polki... IP: *.sympatico.ca 10.09.02, 16:14
          h.goetz napisał:

          > Jest to prawdopodobne, tylko mi jak zywy stanal przed oczyma obraz moich
          > kolezanek ze studiow z Polski. Na pierwszym, max. drugim roku studiow 95
          proc.
          > powychodzilo za maz i juz naprawde nie bylo oka na czym zatrzymac. Pelne
          > zaniedbanie...
          > A najgorzej mnie wk...alo to strzyzenie wlosow zaraz po slubie wink))
          > I co z tego, ze wygodnie, jak to nie kazdej kobiecie pasuje?
          > poza tym, czy kobieta nie zdaje sobie sprawy, ze facet w pracy na przyklad
          nie
          > obcuje z szortami, podkoszulkami etc. tylko z wystrojonymi kolezankami ? A do
          > domu przychodzi i widzi taka lachudre?

          To pozwol tej "lachudrze" pojsc do pracy. Ty zostaniesz w domu i zaopiekujesz
          sie dziecmi, ugotujesz obiad zapracowanej zonie, posprzatasz bajzel jaki
          zgotowali (dzieci i zona) poprzedniego dnia, poprasujesz, poczyscisz i nie
          zapomnisz zadbac o siebie (pobiegac, pojsc na basen lub pograc w tenisa,
          odwiedzic fryzjera, dokonac ablucji, wydepilowac golenie ..., pomalowac
          paznokcie itd) a wieczorem byc gotowym na sex i zadowolonym z zycia pomimo, ze
          musisz cale to towarzystwo codziennie obslugiwac jak gejsza.
          Taki estetyczny wrazliwiec jak Ty chyba jest w stanie poswiecic sie dla
          wizerunku ukochanej kobiety? Acha, wlasciwie zeby nie stracila figury to
          powinienes jeszcze urodzic te dzieci.
          Z powazaniem,
          majaca w glebokim powazaniu powyzsze wymagania mezczyzn i dzieki temu
          zadowolona z zycia
          Biala
          • qki133 Re: Uzupełnienie do Białej 10.09.02, 16:18
            I jeszcze z dziećmi na głowie pójść do sklepu (czy gdziekolwiek) po zakupy, nie
            zapominając o dokupieniu kosmetyków (żeby było się czym malować), wybrać te
            najlepsze, podczas gdy jedno z dzieci ciągnie Cię za rękę do innego stoiska, a
            drugie właśnie chce ... siusiu smile
            Powodzenia!
            • h.goetz A to przepraszam 10.09.02, 16:26
              O tym rzeczywiscie nie pomyslalem. O ty nawale ciezkiej pracy:

              "Ty zostaniesz w domu i zaopiekujesz
              sie dziecmi, ugotujesz obiad zapracowanej zonie, posprzatasz bajzel jaki
              zgotowali (dzieci i zona) poprzedniego dnia, poprasujesz, poczyscisz i nie
              zapomnisz zadbac o siebie (pobiegac, pojsc na basen lub pograc w tenisa,
              odwiedzic fryzjera, dokonac ablucji, wydepilowac golenie ..., pomalowac
              paznokcie itd) a wieczorem byc gotowym na sex"

              Szczegolnie to malowanie paznokci to chyba ciezsze od pracy na koparce ...
              Tego basenu, tenisa i fryzjera tez bym chyba nie udzwignal, diabli, kobiety to
              maja przerabane.
              Jak to wiec jest, ze Amerykanki z mej firmy przychodza z powrotem do pracy po
              dwoch miesiacach po urodzeniu dziecka? I wygladaja normalnie?
              Sciagaja sobie moze tesciowe z Polski do czarnej roboty?
              • staua Re: A to przepraszam 10.09.02, 16:30
                Wlasnie - amerykanski maz ma inne wymagania i wyobrazenia.
                Mam nadzieje, ze Ty tez widzisz swoja zone jaka elegancka, zadbana kobiete i
                chcesz jej pomagac w osiagnieciu doskonalego wygladu?

                --------------------------
                Hotul se teme sa fie furat
                • h.goetz Re: A to przepraszam 10.09.02, 16:38
                  Nie musze. Mniej wiecej 4 lata temu znalazlem proste rozwiazanie: Po
                  kilkunastu latach spotykania sie wylacznie z Polkami, zaczalem sie spotykac
                  wylacznie z Amerykankami. ( Z jednym malym wyjatkiem na imigrantke, nie z
                  Polski)
                  Sa zadbane, eleganckie ( przynajmniej wtedy, kiedy powinny)i ja nie musze im
                  pomagac w osiagnieciu tego wygladu.
                  Ze nie wspomne tu nawet o lepszym seksie.
                  • staua Re: A to przepraszam 10.09.02, 16:43
                    Zobaczymy w takim razie, jaka bedzie zona, kiedy sie na jakas zdecydujesz.
                    Ja zdecydowalam sie na slub (w przyszlym miesiacu smile), dopiero, jak nauczylam
                    mojego chlopaka, ze nie tylko ja musze zmywac, gotowac, prac, scielic lozko i
                    sprzatac. I ze dbanie o siebie wymaga troche wysilku i spokoju, i czasu, ktory
                    musze poswiecic SOBIE.. (dodam, ze nie jest wcale Polakiem)
                    Czy tylko SPOTYKASZ sie z Amerykankami, czy mieszkasz sam? Bo wiesz, to duzo
                    zmienia...

                    --------------------------
                    Hotul se teme sa fie furat
                    • h.goetz Re: A to przepraszam 10.09.02, 16:48
                      Mieszkam sam. A jezeli to ma cokolwiek zmieniac, to ja bardzo dziekuje.
                      I ciagle nie moge pozbyc sie wrazenia, ze normalne codzienne zycie tylko dla
                      polek jest taka Golgota...
                      • staua Re: A to przepraszam 10.09.02, 16:52
                        Nie tylko, przyklad podalam ponizej w ktoryms poscie. Codzienne zycie RAZEM
                        jest wynikiem porozumienia DWOCH osob.
                        Przypuszczam, ze kiedys bedziesz zyl razem z kobieta (oczywiscie tylko
                        przypuszczam). To zmienia zycie, fakt, ale nie tylko na gorsze. Zalezy, jaki TY
                        jestes.

                        --------------------------
                        Hotul se teme sa fie furat
                      • Gość: Biala Re: A to przepraszam IP: *.sympatico.ca 10.09.02, 16:55
                        h.goetz napisał:

                        > Mieszkam sam. A jezeli to ma cokolwiek zmieniac, to ja bardzo dziekuje.
                        > I ciagle nie moge pozbyc sie wrazenia, ze normalne codzienne zycie tylko dla
                        > polek jest taka Golgota...

                        Ty, Mops, Ty dalej nic nie rozumiesz!
                        Musisz zamieszkac z ta Amerykanka, zafundowac jej dzieci a potem posmakowac
                        tego raju. Wtedy mozesz dyskutowac na ten temat.
                        Zastanawia mnie jeszcze tylko jedno: jak wyglada nasz Adonis? Proponuje
                        zamiescic fotke w naszej galerii.
                        • staua Re: A to przepraszam 10.09.02, 16:59
                          E, to chyba bylo dosc niewinne pytanie wynikajace z niewiedzy...Jesli nie jest
                          w stalym zwiazku, to obserwacje, jako dorywcze, zawsze takie beda. Wiadomo, ze
                          panny chca na randce wygladac szczegolnie ladnie (on tez na pewno - prawda,
                          h.goetz???). Na zdjeciu tez bedzie wygladal najlepiej, jak potrafi...to nie
                          jest miarodajne.

                          --------------------------
                          Hotul se teme sa fie furat
              • Gość: Biala Re: A to przepraszam IP: *.sympatico.ca 10.09.02, 16:38
                h.goetz napisał:

                > O tym rzeczywiscie nie pomyslalem. O ty nawale ciezkiej pracy:
                > Szczegolnie to malowanie paznokci to chyba ciezsze od pracy na koparce ...
                > Tego basenu, tenisa i fryzjera tez bym chyba nie udzwignal, diabli, kobiety
                to
                > maja przerabane.

                Powyzsze tylko dla Twoich estetycznych wrazen, niestety to strasznie duzo
                pochlania czasu i zoneczka nie da juz rady ugotowac, posprzatac .....etc, etc.
                Za to bedzie atrakcyjna. A Ty zadowolony. Bedziesz rowniez szczuply (brak
                obiadkow i kolacji), niestety zaniedbany zeby nie powiedziec brudny sad ale cos
                za cos. Chyba, ze jej w tych domowych zmaganiach pomozesz i zakasasz swoje
                biurowe rekawki.

                > Jak to wiec jest, ze Amerykanki z mej firmy przychodza z powrotem do pracy po
                > dwoch miesiacach po urodzeniu dziecka? I wygladaja normalnie?
                > Sciagaja sobie moze tesciowe z Polski do czarnej roboty?

                Nie, nie tesciowe tylko polskie studentki, ktore pozniej fatalnie wygladaja bo
                sa zmeczone czego nie omieszka zauwazyc ich k o l e g a.
                Ktora Polke stac na wynajecie opiekunki do dziecka!
                Boze, spusc bombe na te trombe!
                • h.goetz Traba ??? 10.09.02, 16:41
                  "Ktora Polke stac na wynajecie opiekunki do dziecka!
                  Boze, spusc bombe na te trombe!"

                  Polke czy meza Polki? Czy rodzine jako calosc?
                  Podobno jestesmy ludzmi sukcesu na emigracji...czyzbys przyznawal, ze to tylko
                  mit?
                  Ja traba nie jestem, bo zaplacenie opiekunce do dziecka pieniedzy za jej prace
                  nie stanowiloby dla mnie zadnego obciazenia. Zapewniam Cie, zadnego.


            • staua Re: Uzupełnienie do Białej 10.09.02, 16:28
              Poza tym, niektorzy mezowie wlasnie wola takie zony, to nie jest polska
              specjalnosc, nie wiem, czy widujesz Turkow, Arabow, Hindusow, normalni faceci,
              a zona za nimi opatulona, chustka, plaszcz, wygladaja jak wlasne babcie, a
              przed slubem byly to normalne dziewczyny, czasem nawet bardzo ekstrawaganckie.
              Nagle koles staje sie religijny tylko w stosunku do zony?

              Najsmieszniej, jak ida sobie w grupie kolezanek, mezatki i panny, koszmarnie
              widac roznice. I NA PEWNO nie jest to ich wina...

              --------------------------
              Hotul se teme sa fie furat
            • Gość: Artur zapomnialyscie jeszcze IP: *.access.nacamar.de 10.09.02, 16:42
              qki133 napisała:

              > I jeszcze z dziećmi na głowie pójść do sklepu (czy gdziekolwiek) po zakupy,
              nie
              >
              > zapominając o dokupieniu kosmetyków (żeby było się czym malować), wybrać te
              > najlepsze, podczas gdy jedno z dzieci ciągnie Cię za rękę do innego stoiska,
              a
              > drugie właśnie chce ... siusiu smile
              > Powodzenia!
              .........................
              o popiciu kawusi z kolezanusiami gdy pranko same sie robi, spacerkach w parku z
              innymi, tez odstrzelonymi, mamusiami i to tzw. pilnowanie samych bawiacych sie
              dzieci. jednym slowem luz i wydawanie forsy starego. czasem mysle, ze chyba co
              niektore sie calkiem dobrze urzadzily. najwazniejsze to do niczego sie nie
              przyznac, i udawac zapracowana. a wogole o czym ta cala gadka.
          • Gość: aniutek hehehehe IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 10.09.02, 16:42
            Biala ale mu dalas do pieca, LOL
            BRAWOOOOOOOO
            i niech nie zapomna, ze zanim sie te dzieci urodzi to trzeba je we wlasnym brzuchu przez 9
            miesiecy nosic- nie ma lekko.
            • Gość: Artur prawie matki narodu IP: *.access.nacamar.de 10.09.02, 16:48
              .....a kazda tylko patrzy jak tu zmontowac dziecko.
              Powiedziala mnie pewna kobieta: a co, nie wiesz? kobieta chce tylko jedno,
              Dziecko. hm.
              • h.goetz Re: prawie matki narodu 10.09.02, 16:50
                Powiedzial to zapewne po polsku wink)
                Matka -Polka. W Warszawie nawet ma pomnik.
                Pomnik Matki-Polki.
                • Gość: Artur Re: prawie matki narodu IP: *.access.nacamar.de 10.09.02, 18:09
                  h.goetz napisał:

                  > Powiedzial to zapewne po polsku wink)
                  > Matka -Polka. W Warszawie nawet ma pomnik.
                  > Pomnik Matki-Polki.
                  ..........
                  niestety nie, ale problem, wyglada, chyba nie jest tylko polskim.
                  On dokladnie powiedzial: die Mutter der Nation
              • Gość: Zyczliwa Re: prawie matki narodu IP: *.sympatico.ca 10.09.02, 16:56
                Gość portalu: Artur napisał(a):

                > .....a kazda tylko patrzy jak tu zmontowac dziecko.
                > Powiedziala mnie pewna kobieta: a co, nie wiesz? kobieta chce tylko jedno,
                > Dziecko. hm.

                Artur, nie mierz wszystkich jedna miarka
                • Gość: Artur Zyczliwa, nie wiesz? IP: *.access.nacamar.de 10.09.02, 18:01
                  Gość portalu: Zyczliwa napisał(a):

                  > Gość portalu: Artur napisał(a):
                  >
                  > > .....a kazda tylko patrzy jak tu zmontowac dziecko.
                  > > Powiedziala mnie pewna kobieta: a co, nie wiesz? kobieta chce tylko jedno,
                  >
                  > > Dziecko. hm.
                  >
                  > Artur, nie mierz wszystkich jedna miarka
                  ..............
                  miarek jest wiele...i kazdy ma swoja. Najlepszym przykladem jest debata w tym
                  wątku. czyli przelewanie z pustego w prozne.
    • roseanne w sprawie wlosow i jeszcze 10.09.02, 16:36
      to ty nie wiesz ,ze jedna z podstawowych aktywnosci malca jest czepianie sie
      tego ,co blisko - wlosy mamusi. Sprobuj na sobie jak to boli
      Druga aktywnosci ,to przytulanie sie ,z calego serca - dlatego dosc czesto
      mamusie okularnice funduja sobie soczewki kontaktowe ( choc czesto nie dodaje
      to uroku - widac wory pod oczami z niewyspania)

      to ja tylko tyle
      pa
    • Gość: Artur wszystko mowi za siebie IP: *.access.nacamar.de 10.09.02, 16:51
      Meszczyzna mowi: nasze dziecko.
      Kobieta mowi: moje dziecko.
      • staua Re: wszystko mowi za siebie 10.09.02, 16:54
        Bo kobieta jest pewna, ze to jej dziecko, a mezczyzna, ze to dziecko jego
        kobiety, a ze sa razem, to wspolna wlasnosc wink
        Zart oczywiscie.
        A znam mezczyzn, ktorzy chca miec dziecko, a ich zony nie.
        Mnie sie na przyklad nie spieszy szczegolnie...

        --------------------------
        Hotul se teme sa fie furat
        • h.goetz Pomnik Matki- Polki 10.09.02, 16:59
          Bede spadal pomalu z tego tematu, tak poruszylem go pod wrazeniem wczorajszego
          incydentu.
          Za duzo troszke sie Walkirii tu nagromadzilo i opowiadaja, jaka to ciezka praca
          byc Polka ( na opiekunke do dziecka jej nie stac), matka( dziecko za wlosy
          targa Polki) i zona ( seks trzeba uprawiac z obowiazku)
          Szanownym dyskutankom radze zlozyc kwiatki pod polskim Pomnikiem Matki - Poli w
          Warszawie, zamiast na faceto naskakiwac.
          Panowie mieszkajacy , dajcie sobie spokoj z rodaczkami, odetchniecie pelna
          piersia.
          Artur, pozdrawiam.
          H.G.
          • staua Re: Pomnik Matki- Polki 10.09.02, 17:00
            Mysle, ze to nie do mnie...
            Na razie

            --------------------------
            Hotul se teme sa fie furat
            • h.goetz Re: Pomnik Matki- Polki 10.09.02, 17:02
              staua napisała:

              > Mysle, ze to nie do mnie...
              > Na razie
              >
              > --------------------------
              > Hotul se teme sa fie furat

              Mysle, ze nie wink)
              Chociaz ten "FURAT" troche podejrzany wink))
              To to samo co furiat ? Furiatka?
              • staua Re: Pomnik Matki- Polki 10.09.02, 21:47
                To znaczy "Zlodziej sie boi, ze zostanie okradziony", slowa w takim wlasnie
                porzadku.
                A w jakim jezyku? smile)

                --------------------------
                Hotul se teme sa fie furat
                • anza_ Re: Pomnik Matki- Polki 10.09.02, 23:09
                  staua napisała:

                  > To znaczy "Zlodziej sie boi, ze zostanie okradziony", slowa w takim wlasnie
                  > porzadku.
                  > A w jakim jezyku? smile)
                  >
                  > --------------------------
                  > Hotul se teme sa fie furat

                  A w jakim, bo "teme" to tez "boi sie", ale po hiszpañsku
                  • staua Re: Pomnik Matki- Polki 10.09.02, 23:22
                    No, to tez jezyk romanski, ale ja hiszpanskiego nie znam. Po wlosku jest tak
                    samo.
                    Moja sygnaturka jest rumunska.
                    • anza_ Re: Pomnik Matki- Polki 11.09.02, 00:33
                      staua napisała:

                      > No, to tez jezyk romanski, ale ja hiszpanskiego nie znam. Po wlosku jest tak
                      > samo.
                      > Moja sygnaturka jest rumunska.
                      >
          • h.goetz Re: Pomnik Matki- Polki 10.09.02, 17:01
            h.goetz napisał:

            > Bede spadal pomalu z tego tematu, tak poruszylem go pod wrazeniem
            wczorajszego
            > incydentu.
            > Za duzo troszke sie Walkirii tu nagromadzilo i opowiadaja, jaka to ciezka
            praca
            >
            > byc Polka ( na opiekunke do dziecka jej nie stac), matka( dziecko za wlosy
            > targa Polki) i zona ( seks trzeba uprawiac z obowiazku)
            > Szanownym dyskutankom radze zlozyc kwiatki pod polskim Pomnikiem Matki -
            Polki w Warszawie, zamiast na faceto naskakiwac.
            > Panowie mieszkajacy za granica, dajcie sobie spokoj z rodaczkami,
            odetchniecie pelna
            > piersia.
            > Artur, pozdrawiam.
            > H.G.
          • Gość: Biala Re: Pomnik Matki- Polki IP: *.sympatico.ca 10.09.02, 17:10
            Walkirie? - bez przesady. Moj maz twierdzi, ze jestem feministka ale to tez
            osad na wyrost, w kazdym badz razie jemu to odpowiada smile
            h.goetz - odezwij sie jak bedziesz mial rodzine wink))
        • klaryska Re: wszystko mowi za siebie 10.09.02, 17:03
          nasze dziecko moze tez znaczyc niczyje wiec facet umywa rece....na zasadzie
          zbiorowej odpowiedzialnosci
          a bardziej serio, te kobiety tez tyja z powodu fizjologii, dzieciaki choruje a
          nawet jezeli sa zdrowe to trzeba wolno chodzic itd itd.a taki brak ruchu
          kazdego zalatwia zwlaszca kobiety mamy wieksze predyspozycje do tycie :-
          (tluszcz to pozytywne hormony.
        • Gość: Artur ...i miej tu zaufanie IP: *.access.nacamar.de 10.09.02, 17:10
          staua napisała:

          "Bo kobieta jest pewna, ze to jej dziecko, a mezczyzna, ze to dziecko jego
          > kobiety, a ze sa razem, to wspolna wlasnosc"
          ............
          ...bez komentarza
          • staua Re: ...i miej tu zaufanie 10.09.02, 21:49
            Hej, napisalam, ze zart!
            • Gość: Artur dobra, ale... IP: *.access.nacamar.de 10.09.02, 23:14
              akurat w tym zarcie jest duuuzo prawdy. Nie sadzisz?
              • staua Re: dobra, ale... 10.09.02, 23:23
                Chyba tak (chociaz nie mam zadnych przykladow na potwierdzenie tej tezy)
    • Gość: Xurek Re: Dlaczego Polki... IP: *.freesurf.ch 10.09.02, 17:05
      Twoj list potwierdza raz jeszcze, ze wszystko jest relatywne. Ja nie mieszkam w
      USA, ale bedac na urlopach jedna z osobliwosci, ktora rzucila mi sie w oczy
      byli Amerykanie obydwu plci z przewaga kobiet, ktorzy w zadne normalne krzeslo
      z oparciami z boku by sie nie zmiescili. Nie pamietam, czy ich shorty byly
      fioletowe, ale jeszcze teraz przed oczami widze ich rozmiar. 90% bywalcow
      restauracji z hamburgerami nie miescilo sie w zadnych sensownych ramach. Jezeli
      jednak chodzi o super zadbane kobiety, to ich ilosc nie rzucila mi sie w oczy,
      musiala wiec mniej wiecej odpowiadac stadardowi, do ktorego jestem
      przyzwyczajona w Schwajcarii.
      Jezeli chodzi o Polske, to wlasnie wrocilam z urlopu. Byl to pierwszy pobyt
      mojego meza i dwoch szwajcarskich przyjaciol w naszym kraju i wszyscy
      niezaleznie od siebie stwierdzili, ze Polki sa wyjatkowo ladne, zadbane i
      bardzo gustownie i indywidualnie ubrane. Mnie nie rzucilo sie to w oczy, nie
      widzialam jednak rowniez zadnej przesadnej ilosci niezadbanych mam.

      Xurek

      • h.goetz Mopsowaty Adonis do Bialej 10.09.02, 17:52
        "Ty, Mops, Ty dalej nic nie rozumiesz!
        Musisz zamieszkac z ta Amerykanka, zafundowac jej dzieci a potem posmakowac
        tego raju. Wtedy mozesz dyskutowac na ten temat.
        Zastanawia mnie jeszcze tylko jedno: jak wyglada nasz Adonis? Proponuje
        zamiescic fotke w naszej galerii. "

        Wasz Adonis wyglada bardzo przecietnie. Dba jednak o siebie.
        Nie ma tez wcale przesadzonych wymagan, jesli chodzi o super- urode jego
        kobiety.
        Dba takze o nia. o nia , jest dla niej mily, zawsze za nia placi, kupuje
        prezenty ( czasami...wink i stara sie, by sie nie nudzila. A gdy ona mu sie
        znudzi , szuka sobie nastepnej.

        Adonis jest zas zdegustowany niechlujstwem i glupim tlumaczeniem, ze bycie
        matka jest jak wleczenie krzyza.
        Po co wiec chcecie miec te dzieci? Zeby wam biologiczny zegar nad uchem nie
        tykal? Wiec jednak egoizm !

        Osobiscie, wcale nie uwazam ze musze komukolwiek kiedykolwiek robic dwojke
        dzieci, Biala. A po tej dyskusji, ktorej rekord sobie pieczolowicie zachowam,
        tym bardziej nie.
        • Gość: Biala Re: Biala do Mopsowatego Adonisa IP: *.sympatico.ca 10.09.02, 18:16
          h.goetz napisał:

          >> Wasz Adonis wyglada bardzo przecietnie. Dba jednak o siebie.
          > Nie ma tez wcale przesadzonych wymagan, jesli chodzi o super- urode jego
          > kobiety.
          > Dba takze o nia. o nia , jest dla niej mily, zawsze za nia placi, kupuje
          > prezenty ( czasami...wink i stara sie, by sie nie nudzila. A gdy ona mu sie
          > znudzi , szuka sobie nastepnej.

          No wlasnie , mam nadzieje, ze odwrotnie rowniez (nie tylko Ty mozesz byc w tej
          uprzywilejowanej pozycji)

          > Adonis jest zas zdegustowany niechlujstwem i glupim tlumaczeniem, ze bycie
          > matka jest jak wleczenie krzyza.

          To nie bycie matka a malzenstwo (oczywiscie nie kazde) jest jak "wleczenie
          krzyza"

          > Po co wiec chcecie miec te dzieci? Zeby wam biologiczny zegar nad uchem nie
          > tykal? Wiec jednak egoizm !

          Kazdy rodzic zdaje sobie sprawe z uplywu czasu wlasnie patrzac na swoje dzieci.
          Moj tata chcial miec dzieci (szczegolnie syna) bo na nim rod sie konczyl, mama
          natomiast przede wszystkim dlatego, ze kocha ojca i chciala miec z nim dzieci.
          Kto wiec tu jest egoista?

          > Osobiscie, wcale nie uwazam ze musze komukolwiek kiedykolwiek robic dwojke
          > dzieci, Biala. A po tej dyskusji, ktorej rekord sobie pieczolowicie zachowam,
          > tym bardziej nie.

          I tu sie z Toba zgadzam (chociaz co do tego rekordu - trzydziesci pare postow
          to nie jest zbyt wielkie osiagniecie)
          • Gość: selma u nas odwrotnie IP: *.ppp.get2net.dk 10.09.02, 21:32
            nie wiem gdzie Ty mieszkasz ale np w Dani jest dokladnie odwrotnie.znam Polki
            ktore tez maja mezow z ciemnej ligi(hihi)i maja z nimi po 2-4 dzieci sa
            szczuple i dosyc zadbane.wiekszosc Dunek po dzieciach tyje i zaniedbuje
            sie,nawet Polki majace mezow Dunczykow zmieniaja sie w torby -przypominaja
            Dunki.natomiast te ktore maja mezow Polakow wygladaja super.
      • staua Re: Dlaczego Polki... 10.09.02, 21:52
        Ja tez mieszkam w Szwajcarii i wszyscy znajomi plci meskiej uwazaja Polki za
        pozytywnie wyrozniajace sie wygladem... (Szwajcarki nie sa przesadnie zadbane,
        jak myslisz? )A narzeczonego poznalam we Francji, gdzie, wydawac by sie moglo,
        pieknych kobiet pod dostatkiem...
        Podsumowujac, naprawde - wszystko jest wzgledne.
    • Gość: dorota forowi panowie znowu wypowiadają się o Polkach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 22:02
      w niepochlebny sposób.
      Co ciekawe, cudzoziemcy (niekoniecznie ciemna liga, żółci i poprzeczni) słowem
      i czynem świadczą coś wręcz przeciwnego.
      Trudno mocium panowie. Jeśli tak Wam nie pasujemy, to droga wolna.
      • Gość: Artur Re: forowi panowie znowu wypowiadają się o Polkac IP: *.access.nacamar.de 10.09.02, 22:59
        Gość portalu: dorota napisał(a):

        > w niepochlebny sposób.
        > Co ciekawe, cudzoziemcy (niekoniecznie ciemna liga, żółci i poprzeczni)
        słowem
        > i czynem świadczą coś wręcz przeciwnego.
        > Trudno mocium panowie. Jeśli tak Wam nie pasujemy, to droga wolna.
        ................
        widzisz Dorota, tych cudzoziemcow intesuje wszystko inne (wiesz o co chodzi),
        lecz nie mentalnosc Polek.
        Ja tu do tej pory nie wypowiadalem sie o Polkach lecz ogolnie o tzw. graniu
        gierek. w tym przypadku kobiet z mezczyznami. Bywa, owszem czesto i odwrotnie.
        w obydwu przypadkach, przykladami mozna trzepac jak z rekawa.
        • anza_ Re: forowi panowie znowu wypowiadają się o Polkach 11.09.02, 01:03
          Gość portalu: Artur napisał(a):

          > Gość portalu: dorota napisał(a):
          >
          > > w niepochlebny sposób.
          > > Co ciekawe, cudzoziemcy (niekoniecznie ciemna liga, żółci i poprzeczni)
          > słowem
          > > i czynem świadczą coś wręcz przeciwnego.
          > > Trudno mocium panowie. Jeśli tak Wam nie pasujemy, to droga wolna.
          > ................
          > widzisz Dorota, tych cudzoziemcow intesuje wszystko inne (wiesz o co chodzi),
          > lecz nie mentalnosc Polek.
          > Ja tu do tej pory nie wypowiadalem sie o Polkach lecz ogolnie o tzw. graniu
          > gierek. w tym przypadku kobiet z mezczyznami. Bywa, owszem czesto i odwrotnie.
          > w obydwu przypadkach, przykladami mozna trzepac jak z rekawa.

          Tutaj Panie Arture ja sie z Toba nie zgadzam. Nie jest prawda, ze cudzoziemców
          interesuje "cos innego". Wszystkich panów interesuje to samo, nie ma co sie
          robic "swietym duchem", ale przyznac sie do tego. Moze Polscy kawalerzy mysla,
          ze sa najlepsi na swiecie, bo kupuja kwiatki i pomagaja zmywac naczynia, ale w
          duchu, sa tacy sami jak gdziekolwiek indziej. Tylko osobista kultura i
          wychowanie makes the difference, nie zaleznie od koloru skóry, czy jezyka.

          Co do sprawy wychowania dzieci i "siedzenia" w domu, to ja wlasciwie mecze sie
          duzo mniej w pracy, niz w domu. W pracy moge pozwolic sobie na wpisywanie pare
          bzdur na forum. W domu, nie mam czasu na podrapanie sie w.... glowe, choc mam
          pomoc domowa. Miedzy mezem, dziecmi, szkola, kotami i psami czas leci
          nieublagalnie, no i nikt za to nie placi oczywiscie. W domu 90% to praca
          fizyczna i jak jest potrzebna pomoc, to wlasnie wszyscy maja nagle cos innego
          do roboty. Oczywiscie sprzatac, prac czy zmieniac pieluchy to w szpilkach,
          uczesaniem z salonu i eleganckim ubiorze (zwlaszcza w mini uwielbiane przez
          100% panów) jest zupelnie absurdalne.
          Oczywiscie zaznaczam, ze wszystko ma swój limit i takze codzienny widok
          fioletowych szortów z ogromna t-shirt z napisem I Love Arnold Swarzenegger,
          takze nie jest wskazany.

          Pozdrowienia znad Rio Grande & Lonely Star State
    • ad_3201 xurek, 11.09.02, 06:19
      twoja wypowiedz jest powierzchowna i generalizuje, cos tak jak bys powiedzial:
      woda w USA jest brudna albo ze woda w USA jest czysta. Obie odpowiedzi sa
      sluszne. Widzisz, poniewaz twoj powod byl krotki i ograniczony, wiec ci po
      krotce sprobuje pomoc zrozumiec USA. USA jest olbrzymim krajem i bardzo
      roznorodnym. Nie kazdy kazdy kto mieszka w Ameryce ma niebieski paszport. Nie
      kazdy ma wielka dupe i nie kazdy jest brzydalem. Szwajcaria jest maluchna i
      xenofobiczna. Fajnie sie tam zyje, nie?

      Jak ktos jest niedorozwiniety czy nie umie sie ustawic to zbierze na ryj w
      kazdym systemie politycznym i w kazdym kraju. Ty mi na takiego wlasnie
      wygladasz ze zebral na ryj w Szwajcarii i chce sie wypowiedziec 'na temat' o
      Ameryce.

      Co ci mam powiedziec? Ze tu gdzie mieszkam, to dupy sa bardzo szczuple i ladne,
      tak ze faceci zjezdzaja sie zeby je ogladac a fama leci na kilka stanow? Taki
      mi sie szczep tu trafil i wszystkie sasiadki wygladaja tak ze Claudia Shiffer
      musialaby sie niezle nawyginac zeby ja zauwazono. A jak chodza ubrane i to w
      poludnie? Ale tez widzialem poprzednio i te o duzych dupach i wiesz co? Nic mi
      to nie przeszkadzalo. To jest tak jak z pierwsza wodka: mozna w sobie smak
      wyrobic.
      • Gość: Xurek ad_3201 IP: *.freesurf.ch 11.09.02, 09:07
        "twoja wypowiedz jest powierzchowna i generalizuje....

        > Jak ktos jest niedorozwiniety czy nie umie sie ustawic to zbierze na ryj w
        > kazdym systemie politycznym i w kazdym kraju. Ty mi na takiego wlasnie
        > wygladasz ze zebral na ryj w Szwajcarii i chce sie wypowiedziec 'na temat' o
        > Ameryce. "

        Twoja odpowiedz nie tylko jest powierzchowna i gerneralizuje, dodatkowo jeszcze
        obraza i swiadczy o niedokladnym przeczytaniu mojego tekstu, do ktorego sie
        odnosisz, w przeciwnym razie nie uzywalbys w stosuknu do mnie formy meskiej.

        Ja nie wypowiedzialam sie na temat Ameryki, tylko generalnego pogladu, ze
        polskie mamy badz tez kobiety w ogole sa zaniedbane i to zaczynajac od zdania,
        ze wszystko jest wzgledne i nie twierdzac, ze zadnej szczuplej w Ameryce nie
        ma. Oprocz tego, ze jest to pewna obserwacja jest mi w zupelnosci obojetne i
        nie interesuje w najmniejszym stopniu, kto ile materialu na ubranie potrzebuje.

        Z drugiej strony cieszy, ze tacy domorosli psycholodzy ze sklonnoscia do
        niewyszukanych sformulowan wola mieszkac za woda niz w Szwajcarii. Moze wlasnie
        dlatego jest tutaj tak fajnie? Twoja wypowiedz na temat moich sukcesow
        zyciowych (tudziez ich braku)pozbawiona jest wszeklich podstaw, wiec proponuje,
        bys sie, trzymajac sie wlasnych rad, na ten temat wcale nie wypowiadal.

        Xurek
      • staua Re: xurek, 11.09.02, 12:30
        Szwajcaria ksenofobiczna? Mozesz uzasadnic?

        --------------------------
        Hotul se teme sa fie furat

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka