Dodaj do ulubionych

Budujecie drugą Drugą Polskę?

14.09.02, 03:43
www.mswia.gov.pl/media_wywiady_tr300802.html
Wywiad ministra spraw wewnętrznych Krzysztofa Janika z 30 sierpnia
dla "Trybuny" (dawniej "Trybuna Ludu")

(...)Trochę poza prawem już dziś działamy. Lepiej więc będzie, gdy te
wszystkie sytuacje będą unormowane prawnie. Jest też kwestia działania
agentury. W wielu państwach nie jest ona potrzebna, bo tam obywatel donosi
państwu.(...)

Tak trzymac! Ideal juz widoczny na horyzoncie!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: maz Re: Budujecie drugą Drugą Polskę? IP: *.arach.net.au / *.arach.net.au 14.09.02, 03:46
      starywiarus napisał:

      > <a
      href="http://www.mswia.gov.pl/media_wywiady_tr300802.html"target="_blank">ww
      > w.mswia.gov.pl/media_wywiady_tr300802.html</a>
      > Wywiad ministra spraw wewnętrznych Krzysztofa Janika z 30 sierpnia
      > dla "Trybuny" (dawniej "Trybuna Ludu")
      >
      > (...)Trochę poza prawem już dziś działamy. Lepiej więc będzie, gdy te
      > wszystkie sytuacje będą unormowane prawnie. Jest też kwestia działania
      > agentury. W wielu państwach nie jest ona potrzebna, bo tam obywatel donosi
      > państwu.(...)
      >
      > Tak trzymac! Ideal juz widoczny na horyzoncie!!!

      Ciekawe w ktorych to "wielu panstwach" ?????
      Powrot do praktyk komunizmu ????????
      • starywiarus Re: Budujecie drugą Drugą Polskę? 14.09.02, 03:51
        > > Tak trzymac! Ideal juz widoczny na horyzoncie!!!
        >
        > Ciekawe w ktorych to "wielu panstwach" ?????
        > Powrot do praktyk komunizmu ????????


        Nooo.. tego... Korea Polnocna... Bialorus... Syria... Libia... Irak... Chiny...
        Coraz lepsze towarzystwo. W rankingu korupcyjnym Transparency International
        Polska jest za Peru ale przed Ghana. W donoszeniu natomiast doscigniemy i
        przegonimy Phenian! Wodzu, prowadz!!! W koncu tradycje sa...
    • larson Re: Budujecie drugą Drugą Polskę? 14.09.02, 03:48
      Twardy jestes ze czytasz Trybune.
      • starywiarus Re: Budujecie drugą Drugą Polskę? 14.09.02, 03:52
        larson napisał:

        > Twardy jestes ze czytasz Trybune.

        Nie Trybune. Do tego rzeczywiscie trzeba twardzieli.

        www.forumpolonia.com/cgi-bin/ib3/ikonboard.cgi?act=SF&f=3
      • Gość: maz Re: Budujecie drugą Drugą Polskę? IP: *.arach.net.au / *.arach.net.au 14.09.02, 03:57
        Tak na marginesie i odbiegajac troche od tematu ,to skonczylem wlasnie czytac
        swietna ksiazke o Rewolucji Kulturalnej w Chinach.
        Tlumaczona ,zreszta, na jezyk polskibig_grinzikie Labedzie Trzy Cory Chin - autor Jung
        Chang.
        Tam to sie dopiero wyrabialo.
        Polacy chyba nawet w polowie nie przeszli "dobrodziejstw" komunizmu.
    • jarmucha Re: Budujecie drugą Drugą Polskę? 14.09.02, 03:54
      starywiarus napisał:

      > <a
      href="http://www.mswia.gov.pl/media_wywiady_tr300802.html"target="_blank">ww
      > w.mswia.gov.pl/media_wywiady_tr300802.html</a>
      > Wywiad ministra spraw wewnętrznych Krzysztofa Janika z 30 sierpnia
      > dla "Trybuny" (dawniej "Trybuna Ludu")
      >
      > (...)Trochę poza prawem już dziś działamy. Lepiej więc będzie, gdy te
      > wszystkie sytuacje będą unormowane prawnie. Jest też kwestia działania
      > agentury. W wielu państwach nie jest ona potrzebna, bo tam obywatel donosi
      > państwu.(...)
      >

      Stary, a czym sie rozni akcja w Australii, zachecajaca obywateli do donoszenia
      o przestepstwach?
      No wiesz, te wieelkie plakaty typu "crime pays" , co to obiecuja zaplate za
      donoszenie itd.

      Powaznie pytam, roznicy, za Boga, nie moge sobie wykoncypowac.

      Jarmucha
      • starywiarus Wielkie plakaty? 14.09.02, 05:31
        jarmucha napisał:
        > Stary, a czym sie rozni akcja w Australii, zachecajaca obywateli do
        donoszenia
        > o przestepstwach?
        > No wiesz, te wieelkie plakaty typu "crime pays" , co to obiecuja zaplate za
        > donoszenie itd.
        >
        > Powaznie pytam, roznicy, za Boga, nie moge sobie wykoncypowac.
        >
        > Jarmucha


        Jarmucha, możesz mi podać szczegóły tej oferty, to może skorzystam? Musiałem
        jakoś przeoczyć te wielkie plakaty. Nie myli ci sie czasem z "gazetkami
        wielkich hieroglifow"? Ale to bylo w Chinach, 30 lat temu...

        Jak ostatnio zadzwoniłem na policję, że naprzeciwko się włamali do domu faceta,
        który jest na urlopie i wlasnie wynoszą mu dobytek do samochodu, to znudzona
        policja nie tylko mi nie zaoferowała zapłaty, pochwały ani zachęty, ale
        powiedziała, że oni teraz mają ważniejsze sprawy na glowie, więc przyjadą
        najwcześniej za 45 minut, a sąsiad jest i tak na pewno ubezpieczony.
        • jarmucha Re: Wielkie plakaty? - przydrozne 14.09.02, 07:02
          starywiarus napisał:

          > Jarmucha, możesz mi podać szczegóły tej oferty, to może skorzystam? Musiałem
          > jakoś przeoczyć te wielkie plakaty.

          Przy drogach, stary, przy drogach ci one stoja, takie duze i ze sloganami
          podobnymi do cytowanego. Ale ty poza Sydney to sie chyba nie ruszasz, to i nie
          dziwota, ze nie zauwazyles. Ale mowie ci, sa. Popytaj ludzi.


          Nie myli ci sie czasem z "gazetkami
          > wielkich hieroglifow"? Ale to bylo w Chinach, 30 lat temu...

          Nie bylby to stary, gdyby nie ukasil... no jak, lepiej?

          A sloganki pozbieram, moze nawet zdjatka zrobie, specjalnie dla ciebie, tylko
          moze na przyszly "lykend".


          • Gość: Stary Wielkie plakaty? - przydrozne - chetnie obejrze! IP: *.clover.com.au / *.clover.com.au 14.09.02, 15:02
            jarmucha napisał:

            > starywiarus napisał:
            >
            > > Jarmucha, możesz mi podać szczegóły tej oferty, to może skorzystam? Musiał
            > em
            > > jakoś przeoczyć te wielkie plakaty.
            >
            > Przy drogach, stary, przy drogach ci one stoja, takie duze i ze sloganami
            > podobnymi do cytowanego. Ale ty poza Sydney to sie chyba nie ruszasz, to i
            nie
            > dziwota, ze nie zauwazyles. Ale mowie ci, sa. Popytaj ludzi.
            >
            >
            > Nie myli ci sie czasem z "gazetkami
            > > wielkich hieroglifow"? Ale to bylo w Chinach, 30 lat temu...
            >
            > Nie bylby to stary, gdyby nie ukasil... no jak, lepiej?
            >
            > A sloganki pozbieram, moze nawet zdjatka zrobie, specjalnie dla ciebie, tylko
            > moze na przyszly "lykend".
            >

            No i swietnie, z gory sie ciesze. Moze rzeczywiscie przeoczylem jakies
            mozliwosci zarobkowania? Prawda tez nieodparta, ze w Sydney przede wszystkim
            siedze, bo robota trzyma, a na krotki wypoczynek to raczej gdzies latam, niz
            jezdze, bo to juz nie te lata, kiedy siedzenie przez 9-10 godzin na dupie za
            kierownica z Sydney do Melbourne albo do Brisbane samo w sobie cieszylo, jako
            osobliwosc.

            Chetnie obejrze, wiec z gory dziekuje.
            • jarmucha Re: Wielkie plakaty? - przydrozne - chetnie obejr 16.09.02, 06:18
              Gość portalu: Stary napisał(a):

              >
              > Chetnie obejrze, wiec z gory dziekuje.


              Nie ma za co, servis na zyczenie, tylko niestety nie mam jeszcze zdjec, jest za
              to rzetelna informacja

              www.crimestoppers.net.au/
              a o gratyfikacjach finansowych to tutaj:
              www.police.nsw.gov.au/crimestoppers/detail.cfm?ObjectID=123&Section=
              Sar
        • andy_b Re: Wielkie plakaty? 16.09.02, 14:35
          starywiarus napisał:

          [...]
          > Jak ostatnio zadzwoniłem na policję, że naprzeciwko się
          włamali do domu faceta,
          >
          > który jest na urlopie i wlasnie wynoszą mu dobytek do
          samochodu, to znudzona
          > policja nie tylko mi nie zaoferowała zapłaty, pochwały
          ani zachęty, ale
          > powiedziała, że oni teraz mają ważniejsze sprawy na
          glowie, więc przyjadą
          > najwcześniej za 45 minut, a sąsiad jest i tak na pewno
          ubezpieczony.

          O, to zupełnie jak w Polsce! Z tym, że w Polsce nie
          dodają, że gość napewno ubezpieczony.

          To jak to jest z tym bezpieczeństwem w Australii? Chyba
          nie najlepiej, jeśli na przyjazd policji trzeba czekać
          prawie godzinę.
    • Gość: jot-23 Re: Budujecie drugą Drugą Polskę? IP: *.dyn.optonline.net 14.09.02, 03:56
      starywiarus napisał:

      > <a
      href="http://www.mswia.gov.pl/media_wywiady_tr300802.html"target="_blank">ww
      > w.mswia.gov.pl/media_wywiady_tr300802.html</a>
      > Wywiad ministra spraw wewnętrznych Krzysztofa Janika z 30 sierpnia
      > dla "Trybuny" (dawniej "Trybuna Ludu")
      >
      > (...)Trochę poza prawem już dziś działamy. Lepiej więc będzie, gdy te
      > wszystkie sytuacje będą unormowane prawnie. Jest też kwestia działania
      > agentury. W wielu państwach nie jest ona potrzebna, bo tam obywatel donosi
      > państwu.(...)
      >
      > Tak trzymac! Ideal juz widoczny na horyzoncie!!!

      "W Polsce nie ma etosu współpracy z państwem w tym zakresie. Słowo "kapuś",
      czy określenie "współpracownik aparatu bezpieczeństwa publicznego" mają
      negatywną konotację"



      facetowi chodzi o to ze ktos cos widzi i nic z tym nie robi z roznych powodow
      a) bo mu sie nie chce b) boi sie ze sobie narobi klopotow tylko c) mysli
      ze "wladza" to jeszcze gorsze bandziory niz ten bandzior.

      sam fakt "donoszenia" nie jest negatywny, to jest raczej akt odpowiedzialnosci
      spolecznej.

      nie wiem czy rozumiem dobrze co chesz powiedziec... ale pan z wywiadu wydaje
      sie dziwic ze obywatele nie sa zbyt patriotyczni, i nie dostrzega ze za tym
      ktyje sie abc
      • Gość: Gienek Re: Budujecie drugą Drugą Polskę? IP: *.cg.shawcable.net 14.09.02, 05:45
        Gość portalu: jot-23 napisał(a):

        > sam fakt "donoszenia" nie jest negatywny, to jest raczej akt
        > odpowiedzialnosci spolecznej.

        Zeby istnialo cos takiego jak odpowiedzialnosc spoleczna potrzebne jest
        spoleczenstwo, a najlepiej jak jest dojrzale. Nigdy nie slyszalem, zeby Cygan
        donosil, ze ktos cos kradnie ... he, he, he!
    • Gość: Biala Re: Budujecie drugą Drugą Polskę? IP: *.sympatico.ca 14.09.02, 04:17
      Jakich sie ma dyrektorow takie sie ma pomysly
      • starywiarus Janik sobie roi że sobie roi, że sobie nic nie roi 14.09.02, 05:25

        Jakie państwo, taka współpraca obywateli z tym państwem.

        Janik tak sobie roi i marzy w tym wywiadzie:

        " Jest też kwestia działania agentury. W wielu państwach nie jest ona
        potrzebna, bo tam obywatel donosi państwu. Sąsiad na sąsiada donosi, gdy
        podejrzewa łamanie prawa. W Polsce nie ma etosu współpracy z państwem w tym
        zakresie. Słowo "kapuś", czy określenie "współpracownik aparatu bezpieczeństwa
        publicznego" mają negatywną konotację. A na świecie np. aparat skarbowy działa
        w oparciu o informacje sąsiadów. Choćby we Francji, gdzie obowiązuje podatek od
        luksusu, gdyby ktoś zaczął budować basen przy willi, najbliżsi sąsiedzi
        powiadomiliby o tym fiskusa. To, co my proponujemy jest być może ryzykowne, bo
        jest to przy cienkiej linii granicznej, za którą zaczyna się naruszanie swobód
        obywatelskich, ale jest to rozwiązanie przejściowe, do czasu aż nie
        ukształtujemy myślenia powodującego, że każdy z nas będzie zainteresowany
        zwalczaniem przestępczości w zarodku. (…winkNatomiast ja mówię o pewnym kanonie
        praworządności, według którego każde działanie na szkodę innego obywatela bądź
        na szkodę interesów państwa, pojmowanych jako organizacja wszystkich obywateli,
        spotka się z reakcją innych obywateli. "

        KAŻDE DZIAŁANIE NA SZKODĘ INNEGO OBYWATELA BĄDŹ NA SZKODĘ INTERESÓW PAŃSTWA,
        POJMOWANYCH JAKO ORGANIZACJA WSZYSTKICH OBYWATELI, SPOTKA SIĘ Z REAKCJĄ INNYCH
        OBYWATELI.

        - powiada Janik, były działacz PZPR-owskiej młodzieżówki, co z niej dobrze
        zapamiętał, co to jest państwo i do czego służy.

        Jest tylko taki szkopuł,że takie państwo, na jakie Janik sie powoluje:
        wspólnota wolnych obywateli zawiązana dla wspólnego pożytku, to w Polsce na
        razie nie istnieje. Z czym mieliby obywatele z przekonania współpracować – z
        tym co jest? Wolne żarty.

        Nawet pobieżna lektura prawodawstwa III RP, w znacznej mierze odziedziczonego
        po PRL, albo nawet pobieżny osobisty kontakt z maksymalnie nieżyczliwą
        obywatelowi, arogancką, niekompetentną, złośliwą jak małpa i chciwą jak stary
        lichwiarz polską administracją państwową pozwala ustalić, że na razie państwo
        jest w Polsce urządzone na zasadzie SUWERENA, który ma panować nad poddanymi, a
        jak poddani go słuchać nie chcą, to ma ich do posłuszeństwa przymuszać. Państwo
        jako organizacja wszystkich obywateli wymaga traktowania obywatela jako
        podmiotu, nie przedmiotu. Może z czasem Polskę do tego przymusi Unia
        Europejska, co daj Panie Boże.

        Na razie, ustrojem państwa jest w III RP CENTRALISTYCZNY ETATYZM AUTORYTARNY.
        Partia przy władzy upaja się państwowością - cieszy się, że panstwo panuje nad
        wszystkim, wszystko wie i wszystko może każdemu zrobić. No i razem z partia
        rządzącą i wy się cieszycie, rodacy w kraju, bo innego sposobu sprawowania
        władzy nie znacie, więc ciągle myślicie, że ten ma największą i najlepszą
        władzę, kto najkrócej trzyma populację za mordę.

        Ciągle się wam myli rządzenie z panowaniem.

        A ideal do ktorego dazycie to: "sąsiad na sąsiada donosi, gdy podejrzewa".

        Tak trzymac!!!
        • Gość: Biala Re: Janik sobie roi że sobie roi, że sobie nic ni IP: *.qc.sympatico.ca 14.09.02, 15:57
          starywiarus napisał:

          >
          > Jakie państwo, taka współpraca obywateli z tym państwem.
          >
          > Janik tak sobie roi i marzy w tym wywiadzie:
          >
          > " Jest też kwestia działania agentury. W wielu państwach nie jest ona
          > potrzebna, bo tam obywatel donosi państwu. Sąsiad na sąsiada donosi, gdy
          > podejrzewa łamanie prawa. W Polsce nie ma etosu współpracy z państwem w tym
          > zakresie. Słowo "kapuś", czy określenie "współpracownik aparatu
          bezpieczeństwa
          > publicznego" mają negatywną konotację. A na świecie np. aparat skarbowy
          działa
          > w oparciu o informacje sąsiadów. Choćby we Francji, gdzie obowiązuje podatek
          od
          >
          > luksusu, gdyby ktoś zaczął budować basen przy willi, najbliżsi sąsiedzi
          > powiadomiliby o tym fiskusa. To, co my proponujemy jest być może ryzykowne,
          bo
          > jest to przy cienkiej linii granicznej, za którą zaczyna się naruszanie
          swobód
          > obywatelskich, ale jest to rozwiązanie przejściowe, do czasu aż nie
          > ukształtujemy myślenia powodującego, że każdy z nas będzie zainteresowany
          > zwalczaniem przestępczości w zarodku. (…winkNatomiast ja mówię o pewnym kano
          > nie
          > praworządności, według którego każde działanie na szkodę innego obywatela
          bądź
          > na szkodę interesów państwa, pojmowanych jako organizacja wszystkich
          obywateli,
          >
          > spotka się z reakcją innych obywateli. "
          >
          > KAŻDE DZIAŁANIE NA SZKODĘ INNEGO OBYWATELA BĄDŹ NA SZKODĘ INTERESÓW PAŃSTWA,
          > POJMOWANYCH JAKO ORGANIZACJA WSZYSTKICH OBYWATELI, SPOTKA SIĘ Z REAKCJĄ
          INNYCH
          > OBYWATELI.
          >
          > - powiada Janik, były działacz PZPR-owskiej młodzieżówki, co z niej dobrze
          > zapamiętał, co to jest państwo i do czego służy.
          >
          > Jest tylko taki szkopuł,że takie państwo, na jakie Janik sie powoluje:
          > wspólnota wolnych obywateli zawiązana dla wspólnego pożytku, to w Polsce na
          > razie nie istnieje. Z czym mieliby obywatele z przekonania współpracować –
          > ; z
          > tym co jest? Wolne żarty.
          >
          > Nawet pobieżna lektura prawodawstwa III RP, w znacznej mierze odziedziczonego
          > po PRL, albo nawet pobieżny osobisty kontakt z maksymalnie nieżyczliwą
          > obywatelowi, arogancką, niekompetentną, złośliwą jak małpa i chciwą jak stary
          > lichwiarz polską administracją państwową pozwala ustalić, że na razie państwo
          > jest w Polsce urządzone na zasadzie SUWERENA, który ma panować nad poddanymi,
          a
          >
          > jak poddani go słuchać nie chcą, to ma ich do posłuszeństwa przymuszać.
          Państwo
          >
          > jako organizacja wszystkich obywateli wymaga traktowania obywatela jako
          > podmiotu, nie przedmiotu. Może z czasem Polskę do tego przymusi Unia
          > Europejska, co daj Panie Boże.
          >
          > Na razie, ustrojem państwa jest w III RP CENTRALISTYCZNY ETATYZM AUTORYTARNY.
          > Partia przy władzy upaja się państwowością - cieszy się, że panstwo panuje
          nad
          > wszystkim, wszystko wie i wszystko może każdemu zrobić. No i razem z partia
          > rządzącą i wy się cieszycie, rodacy w kraju, bo innego sposobu sprawowania
          > władzy nie znacie, więc ciągle myślicie, że ten ma największą i najlepszą
          > władzę, kto najkrócej trzyma populację za mordę.
          >
          > Ciągle się wam myli rządzenie z panowaniem.
          >
          > A ideal do ktorego dazycie to: "sąsiad na sąsiada donosi, gdy podejrzewa".
          >
          > Tak trzymac!!!

          Jeszcze wszystkiego nie moze skoro nad tym ubolewa a mnie jeszcze nie potracil
          samochod. Partia sie cieszy, ze ponownie ma w rekch wladze ale wbrew pozorozm
          nie panuje nad wszystkim, nie wie wszystkiego i nie wszystko może zrobić.
          Swiadcza o tym jej rozpaczliwe ruchy i zmiany na stanowiskach (Belka/Kolodko,
          Piwnik- notabene dobrze, ze wrocila na swoje miejsce bo jako sedzia jest
          rewelacyjna).
          Czy w Polsce by sie przyjela zasada "sąsiad na sąsiada donosi, gdy podejrzewa"?
          Patrzac na dzisiejsza mlodziez chyba nie, tym bardziej, ze nie jest mozliwe
          pozbawienie ludzi zdobytych przez nich praw wolnosci, no i "idziemy do Europy".
          Takie donosicielsto musi wyjsc bezposrednio od czlowieka, nie moze byc
          usankcjonowane prawnie.
          A poza tym, jak juz pisalam, jakich sie ma dyrektorow, takie sie ma pomysly
          (wczesniej konstruowali ustawe o ustroju Wa-wy i samorzadach - he, he)
        • Gość: Gienek Jakie panstwo taka ... tratatata Stary! IP: *.cg.shawcable.net 14.09.02, 17:03
          Zajmij Ty sie kurwa dla odmiany przesladowaniami Aborygenow przez tych potomkow
          wszystkich renegatow spod Londynu przez ostatnie dwa stulecia, co?
          Przestan pierdolic o paszportach i obywatelstwie, bo nudzisz konia!!!
          • Gość: WC Re: Jakie panstwo taka ... tratatata Stary! IP: *.qc.sympatico.ca 14.09.02, 17:16
            Gość portalu: Gienek napisał(a):

            > Zajmij Ty sie kurwa dla odmiany przesladowaniami Aborygenow przez tych
            potomkow
            >
            > wszystkich renegatow spod Londynu przez ostatnie dwa stulecia, co?
            > Przestan pierdolic o paszportach i obywatelstwie, bo nudzisz konia!!!

            zamknij morde Waski!!!
            • Gość: Bozo Re: Jakie panstwo taka ... tratatata Stary! IP: *.hs.telusplanet.net 14.09.02, 21:50
              Bravo! Co za riposta?!
    • canadian Re: Budujecie drugą Drugą Polskę? 14.09.02, 22:22
      Starywaiarus rozsmieszasz mnie.
      Nie dosyc ze ciagle bijasz ta sama piane to probujesz poruszac jakies
      powazniejsze tematy na Forum gdzie 99.9% tekstow to o dupie Maryni.
      Polske chcesz tu zmieniac? A co to kogo obchodzi kiedy i tak nikt z nas tam nie
      mieszka.
      Znajdz sobie Forum gdzie zagladaja Polacy z Polski. Masz jakis straszliwy zal
      do Polski, rzadow albo Bog wie czego i wylewasz tutaj.
      Ile dostales odpowiedzi ludzi rzeczywiscie zainteresowanych?
      Zobacz jakie tematy my tu poruszamy.
      Idz po rozum do glowy i zajmij sie czyms ciekawszym a nie tymi ponurymi
      tematami.
      • Gość: Wolny Re: Budujecie drugą Drugą Polskę? IP: *.53.138.192.nwrk.grid.net 15.09.02, 01:30

        Nawiazala sie dyskusja w zwiazku pijanstwem posla w klubie Go-Go.
        W dalszej czesci czytamy z wywiadu z tow. ministrem:
        (…wink
        Olejnik: Panie ministrze, nie oburza pana to?

        Janik: Wie pani, jak będzie pani w moim wieku, to już nic nie będzie pani ani
        dziwić, ani oburzać. Człowiek jest istotą ułomną, Pan Bóg stworzył nas
        podatnymi na różnego rodzaju uciechy.
        www.zet.pl/rozmowy_gosc.html?wid=278338***

        Pragne oswiadczyc Wam towarzyszu Janik !:


        Ja tez juz jestem w takim podeszlym wieku i nic mnie nie zdziwi, ze na wysokich
        stanowiskach obecnej eRPel, Bog stworzyl i posadzil na te stanowiska istoty
        ulomne podatne na roznego rodzaju uciechy. Zaprawde powiadam Wam coraz wiecej
        takich osob sie tam pojawia - ku uciesze calego spoleczenstwa.

        Ale jak to tlumaczycie tow. Jajnik, na sluzbie to co innego, a po sluzbie mozna
        sie zeswinic- polskie prawo ktore z reszta jest po to aby je omijac, tak
        dopuszcza wlaczajac panskie ministerstwo. (cytuje"…nie jest na służbie, nie
        nadużywa swojego stanowiska). Cienka granica miedy byciem na sluzbie, a byciem
        po za sluzba? (hę-ciekawe)
        To rzeczywiscie nie bedac na sluzbie mozna krasc, chlac, przyjmowac lapowki
        itd. itp.

        Z tym, ze dla mnie to zadna uciecha, ale oburzenie, a raczej o b r z y d z e n
        i e, ze po 12latch niby zmiany ustroju ciagnie Was Towarzysze do starego
        systemu.

        Marzenia o donosicielstwie:

        Otoz pragne zauwazyc, ze do roku powiecmy 81-szego spoleczenstwo donosilo o
        zlej jakosci systemu (rowniez o istotach ulomnych na nieodpowiednich
        stanowiskach) za co zostalo odpowiednio ukarane, co niektorzy dostaki bilet bez
        powrotny.
        Dzisiaj tez donosimy o wielu naduzyciach wladzy, tj.publicznie, w mediach itd.
        nie to nie ma donosu czy tajemnicy
        …rowniez jako przyklad: cytuje - " W ubiegłym roku odnotowano 5 tysięcy 391
        przewinień policjantów, ukarano prawie 3 tysiące funkcjonariuszy. Czy to jest
        dużo czy mało?"pyta Olejnik - hm, tylko w jednym roku? -pomnozmy to przez lata …
        No i jak myslicie co sie z nimi stalo, tow. Janik odpowiada: " Później
        oczywiście jest droga odwołania, gdyby się okazało, że to była p o m y ł k a,
        bo wszystko się w życiu zdarza, to oczywiście NIE zamyka mu drogi życiowej."
        -jak wiemy zbyt wiele razy okazalo sie pomylka np. taki skur…syn zabil ksziedza
        i wylazl na wolnosc to byla pomylka (!?), zamachowiec badyta w ciemnych
        okularach na spokojnej emeryturce pisze ksiazki "jak uratowalem PRL" -
        przykladow moge mnozyc.

        Oczywiscie jesli ciesla ukradl kilka gwozdzi z budowy to nalezy mu sie wielka
        kara o czym doniesie kolega hydraulik, ale ze towarzysz jest czerwony i nie
        wazne jest czy tylko policzki ma czerwone, wazne ze dobrze dzisiaj gada za to
        nic konkretnego nie widac aby ten kraj uzdrowil.


        Jesli Kowalski, nie nawidzi sasiada (przeciez "kur…na" temu sasiadowi zadobrze
        powodzi sie …, dostaje dulary od wojka z "usa", albo jest za bardzo
        przedsiebiorczy i rozwija drobny interes to hlam jeden trzyma w tajemnicy przed
        sasiadem jak tu dojsc do sukcesu). Wladek trzyma merca w stodole, Ziuta
        codziennie zmienia modne ciuchy, nie widomo skad ma te diamenty na palcach i
        zloty lacuch na nodze.

        Zas Malinowski zamelinowal sie na granicy miasta w krzakach w
        towarzystwie "bulgarskich sarenek" on z radarowa tuba, ona czeka na klijeta z
        zawinieta spodnica. Razem codziennie dostarczaja do domu setki
        nieopodatkowanych PLN.
        Gdzies slyszalem takie powiedzenie: "Kur..a i zlodziej razem trzymaja sie za
        rece".



        Tym czasem przecietny, ducha winny obywatel zamyka sie w mieszkaniu z
        podwojnymi drzwiami i kratami w oknach, klatkach schodowych. We wlasnym
        wieziennym zaciszu przez lornetke bedzie podgladal, kazdy niefortunny krok
        sasiada, chwytajac co minuta za telefon, gdzie po drugiej stronie odbiera
        znudzona cala zgrupowana administracja telefonistek, sekretarek, urzednikow
        przewracajasc makulature "donosow"- to w ramach walki z bezrobociem zwiekszanie
        ilosci stanowisk.
        Franek P. udusil kota - do kosza. Goscie z Kanady oszukali konsula,
        przyjezdajac na obcych paszportach, odwiedzili Franie, a dzisiaj kupila sobie
        fiata 125p - natychmiast sprawdzic. Zygmunt ciagle wnosi i wynosi jakies
        pakunki - przeszukac. Wieslaw policjant czy urzednik wzial w lape - sprawdzic
        donosiciala czy czasem nie prowadzi podejzanej dzialalnosci (gospodarczej ?),
        udupic, cholera pewnie szykuje zamach na waaadze.
        • Gość: Bozo Trafne powiedzenie! IP: *.hs.telusplanet.net 15.09.02, 01:46
          "Kurwa i zlodziej razem trzymaja sie za rece".

          Znalem taka ruda Manke spod Sosnowca, ktora wolala ssac palec niz sie trzymac
          za rece, wiec jak to jest? A moze dlatego, ze ja nie zlodziej?
          • Gość: Wolny do Canadian IP: *.53.138.192.nwrk.grid.net 15.09.02, 02:18
            Do Canadian
            Czy na forum lepiej rozmawiac o pierdolach?
            Kobieto jesli Cie nie interesuje, nie czytaj.
            Albo kup se gwizdek jako ulubiona forma protestu rowniez w polskim sejmie…
            Sadzac jednak po napasciach to chyba dociera do wlasciwego ucha,
            wg.-"udez w stol…" -wyciagaja jednozdaniowe wnioski.




            ----------------
            Jako dodatek odsylam wypowiedzi prezydenta.
            Bardzo pieknie sie wypowieda z ktorych wnioskuje jedno:
            Kompletna ignoracja - wszystkim towarzyszy wiedza ale udaja, ze tak jest dobrze.
            Prezydent przyznaje jest zle, ale co tam on jest tylko od wetowania ustaw,
            od wyrazania lub nie zgody … na jego wlasne zyczenie.
            Micha wlasna pelna, a panstwo moze sie przewracac we wlasnym gnoju.
            A wlaadza jest w rekach Wiatra, Millera, Janika …oraz calej reszty
            skorumpowanej powiecmy 500tysiecznej armi urzednikow,
            przewalajac sie ze stanowiska na stanowisko.
            Ten cyrk sie toczy dalej.




            Monika Olejnik rozmawia z prezydentem
            Aleksandrerm Kwaśniewskim
            www.zet.pl/rozmowy_gosc.html?wid=295798
            13-09, 08:15
            • Gość: Bozo Wolny jak dzika swinia na zakrecie! IP: *.hs.telusplanet.net 15.09.02, 02:25
              Warto to wszystko wiedziec, nawet bardzo! Tylko po co?
              Jak tam parlament u Ciebie Wolny, tez sa jaja? Pamietaj kurwa, ze tych ludzi
              wybrano, a nie mianowano. My emigranci, mozemy ich w dupe pocalowac! Powaznie!
              • Gość: Wolny Re: I rzeczywiscie... IP: *.53.139.197.nwrk.grid.net 15.09.02, 08:18
                Wybrano? -…powiadasz, niech Ci bedzie.
                Ale podoba mi sie jak sie rzucasz, wyborem ich mianowales i masz czego chciales.
                A ja rzeczywiscie jak "swina na zakrecie" wlasnie sobie poscielilem calujac
                wlasna Zonke na dobranoc.
                A no, ja sie wyspie pomimo jaj w parlamecie. Zobaczymy jak sie wyspisz po
                jajach nad jajcami jakich jeszcze do tej pory nie bylo na wiejskim parlamecie
                (przepraszam mialo byc na Wiejskiej).

                A powaznie, to wcale mi nie do smiechu kiedy jajnik mowi publiczbnie, ze
                dziala J U Z po za prawem.
                Oraz nawoluje do unormowaniem zamordyzmu wlasnie przez tych "mianujacych
                glosowaniem".
      • _gracja Re: canadian ma racje 15.09.02, 09:49
        oczywiscie, bijecie piane o jakims PZPR ktorego nie ma, o jakichs prominentach
        z PZPRu ktorych nominalnie tez nie ma, w kolko gadacie o czyms zcego nie ma

        aby zyc w polsce trzeba sie pzryzwyczaic do takich sytuacji iz dawni towarzysze
        a raczej ich dzieci tworza rowniez jak inni teraz nowa elite wladztwa

        zapewniam ze zyje sie z tym normalnie, oni swietnie sie wtopili w nowy uklad
        gospodarczy , zcasami ktorys sie tylko wyrwie jeszcze jako aparatczyk ale z
        rzadka
    • jarmucha A w Australii podobnie....Bez zdjec 16.09.02, 05:30
      No widzisz stary, czasu nie ma na wyjazdy poza miasto, ale podam ci link

      www.police.nsw.gov.au/crimestoppers/detail.cfm?ObjectID=123&Section=
      www.crimestoppers.net.au/ - to tak bardziej ogolnie.

      a dla tych ktorym sie klikac nie chce - wklejanko:


      "The NSW Government has funded initiatives to make Crime Stoppers even more
      valuable to local police, especially concerning drug crime.


      Speedy information transferral
      All information will be processed by the Unit. If it is urgent or is sufficient
      for immediate action, it will be disseminated directly to investigators over
      the phone and then via COPS within approximately 24 hours.
      Rewards
      Additional funding has been provided for CS to pay rewards to callers.
      All these changes enhance our ability to gather coordinated information from
      the field using information and intelligent systems that add value to that
      information. This increases the likelihood of identifying offenders and lead to
      an arrest.




      See Something, Hear Something, Say Something!
      Call Crime Stoppers
      1800 333 000 "

      No to moze teraz mi wytlumaczysz, czym sie to rozni od legislacji DYSKUTOWANEJ
      dopiero w PL????

      Sar
    • ozpol Kazde Panstwo uciska obywatela.. 16.09.02, 06:10

      • ozpol Kazde Panstwo uciska obywatela..wszedzie 16.09.02, 06:18
        Stary wiem ze twoje hobby to przywalanie Polsce - twoja sprawa ale nie jest
        dobrze jak stajesz sie jednooki.
        Widziales dzisiaj w SMH ile Australijczykow jest podsluchiwanych
        Donoszenie w Australii bylo, jest i bedzie bo tak jest natura tego
        spoleczenstwa.
        Dlatych co pisza dlaczego my Polonia wtracamy sie w sprawy Polski, a to dlatego
        ze my dalej mozemy glosowac i glosujemy i w zwiazku z tym mamy prawo cos
        powiedziec o tym co sie tam dzieje.

        Przyznam sie ze widac co raz bardziej ignorowanie obywateli poprzez obecna
        wladze i widac, ze ktokolwiek rzadzi to olewa wyborcow i nie zalezy im na tym
        zeby dalej rzadzic. Moze im zrobic kuku i utrzymac przy wladze nastepne kilka
        kadencji i zobaczymy czy dalej beda tacy arogantcy.
        Chociaz dzisiaj wyczytalem w wywiadzie z Aleksandrem Sokurowem (rez ruski) -
        "Nieszczesliwi ludzie wybieraja nieszczesliwego czlowieka" - czyli Lepper na
        fali.
      • jarmucha Re: Kazde Panstwo uciska obywatela.. 16.09.02, 06:21
        Pewnie, ze tak, ozpol, to nie nowosc.

        chodzi tylko, by traktowac to fair. A nie w kazdej inicjatywie w Polsce
        dopatrywac sie orwellowskiego scenariusza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka