darr.darek 10.10.02, 16:42 Ile razy wysyłaliście zgłoszenie do Programu DV - Green Card Lottery ? I jaki skutek ? Bez tegorocznej próby ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Mirko Ile razy? IP: 65.206.44.* 10.10.02, 17:15 ~1500 zgloszen w pierwszej najpierwszej loterii kiedy ani bycie nielegalnym ani wielokrotne zgloszenia nie przeszkadzaly - i wygrana. Odpowiedz Link Zgłoś
ro-beret Re: Ile razy? 10.10.02, 17:49 Zzanse znikome na 15 milionow podan 5 milionow wplywa z Polski. graj w lotto lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: Ile razy? 11.10.02, 13:51 ro-beret napisał: > Zzanse znikome na 15 milionow podan 5 milionow wplywa z Polski. > graj w lotto lepiej. Zaraz , zaraz , z informacji podobno oficjalnych na jakiejś stronie www wynikało , że rocznie wpływa ogółem 6 milionów zgłoszeń (z czego 25% odpada "w przedbiegach") . Polacy wygrywają ok.4000 miejsc a podobno losowanych jest wstępnie 100.000 zgłoszeń . Wynikałoby , że z Polski wpływa 200.000 zgłoszeń (???) . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aleks Re: A moze statystyka dla graczy w Zieloną Kart IP: GNMIWAR* / *.gnmipr.gm.com 10.10.02, 17:30 Hi ! To bylo bardzo dawno. Mysle, ze wyslalem okolo 30 listow - rezultat 'pozytywny'. Znam wiele osob, ich losowanie bylo szczeliwe, bylo to jednak jeszcze bez ograniczen do jednego zgloszenia. Powodzenia - radze wysylac. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_slodowy Re: A moze statystyka dla graczy w Zieloną Kart 10.10.02, 18:24 a ja mialem lepsze sczescie: ani jednego nie wyslalem a karte i takmi wetkneli do reki. Mozna powiedziec, ze zostalem do tego zmuszony. (nie, nie malzenstwo) PS Mirko zdecyduj sie na jaks wersje twojego przyjazdu do USA. Ostatnio to byla fundacja kosciuszkowska zony, tam jakis rozwod, teraz loteria... Poem jakis Meksyk, raz jakas sugestia przez Rosje. Mirko, czy ty jestes pierdolniety jak mowia zlosliwi? Jeden taki zaczal pisac jamesa bonda i zrobil forse. Czy to forum to ek na bezsennosc. PS2 Zaraz sobie zmienie nick na "kawal huja" ktory mi sie bardziej podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko Panie solony z "lepszym szczesciem".... IP: 65.206.44.* 10.10.02, 20:48 pan_slodowy napisał(a): > a ja mialem lepsze sczescie: ani jednego nie wyslalem a karte i takmi wetkneli > do reki. Mozna powiedziec, ze zostalem do tego zmuszony. > > (nie, nie malzenstwo) > > PS Mirko zdecyduj sie na jaks wersje twojego przyjazdu do USA. Ostatnio to byla > > fundacja kosciuszkowska zony, tam jakis rozwod, teraz loteria... Potem jakis > Meksyk, raz jakas sugestia przez Rosje. > > Mirko, czy ty jestes pierdolniety jak mowia zlosliwi? Jeden taki zaczal pisac > jamesa bonda i zrobil forse. Czy to forum to ek na bezsennosc. > > PS2 Zaraz sobie zmienie nick na "kawal huja" ktory mi sie bardziej podoba. Panie slodowy, cos sie Panu chiba pomigalo, no bo moze juz nie te latka, nie ta pamiec itd a komputer to nie traktorek na szpulke nasmarowany woskiem. Mam to do siebie ze nie zmyslam, nie zmieniam nickow i nie rzucam miechem (bez wyraznej potrzeby). Jaka fundacja kosciuszkowska??? W zyciu nie widzialem zadnej fundacji! Za wszystko placilem Z WLASNEJ KIESZENI! Przylecialem Aeroflotem z Singapuru do Moskwy (w saumie za $300!); moment potem z tejze Moskwy tymze Aeroflotem ("chicken airlines" na okolicznosc serwowanej rutynowo ze slonym ogorkiem zimnej "kuricy") via Shannon w Irlandii (gdzie zdziwilem sie nieco, widzac tamze pusta lade z tablica "US Immigration & Nat...itd") i dalej upiorna Hawane na Kubie dolecialem dzielnie do "masta na wzgorzach po horyzont": Mexico City. W sumie 45 godzin w Illiuszynie. Potem Aeromexico do Tijuany a reszte juz opowiadalem. W celu uzyskania stalego pobytu wyslalem na loterie. Mienialismy sie paczkami listow i pchalismy do skrzynek cala ekipa blizszych i dalszych znajomych. Bylem nawet w Wiedniu w Virginii i obok w Falls Church pod magiczna poczta, gdzie TLUMY pchaly garsie listow w pelne jak osiedlowe smietniki kontenery pocztowe tuz przed zamknieciem imprezy o polnocy. Istny festyn! WSZYSCY znajomi wylosowali z wyjatkiem jednego, ktoremu sie nie chcialo i wyslal aby kilka zgloszen, twierdzac ze co ma byc to bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
guajazyl Re: Miroslaw zwany Wielkim 10.10.02, 20:53 Czy to juz teraz trzeba plakac? Boze, jak mnie wzruszyles! Prosze nie pisz wiecej takich historii bez uprzedzenia bo sobie tastature lzami zaleje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko ... IP: 65.206.44.* 10.10.02, 20:59 Zanim sie posikasz chlopie z tego wzruczenia popatrz sobie na cos romantycznego: www.melaniegriffith.com/ albo www.winnetou.dk/ Odpowiedz Link Zgłoś
guajazyl Re: ... 10.10.02, 21:02 To uszczesliwianie swiata linkami to jeszcze uraz po Twoim dlugim locie? Odpowiedz Link Zgłoś
munde 700:1 10.10.02, 18:25 Takie sa mniej wiecej szanse w obecnej edycji. Na 1 loteria wyslalem 350 zgloszen, efekt :0 Na pozostale po 1 oczywiscie, efekt:0 Pozniej nie bylo potrzeby, zalatwilem inaczej... A na marginesie: w dyskutownym wczoraj artykule nt. powrotow emigrantow do Polski padla liczba 1,5-4,5 tysiaca rocznie, powracajacych do Polski reemigrantow. Czyli sama loteria praktycznie balansuje tych powrwcajacych "zwyciezcow"... Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: 700:1 14.10.02, 10:42 Munde , skąd te szacunki ? Z informacji podobno oficjalnych na jakiejś stronie www wynikało , że rocznie wpływa ogółem 6 milionów zgłoszeń (z czego 25% odpada "w przedbiegach") . Pozdrówka Darr Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re:007:-))))))))))) 14.10.02, 10:50 bardzo, bardzo cieple usmiechy dla panow: Mirko i Slodowy. Uratowany dzisiejszy dzien, dawno tak sie nie usmialam)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A27 ile razy IP: *.proxy.aol.com 14.10.02, 23:00 Moj tata wyslal dwa razy. W 1991 - jedno zgloszenia, wynik: NULL 1993 - jedno zgloszenie- i trafiony. Nie mialam wtedy 21 lat wiec mi sie tez zielona automatycznie dostala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: ile razy IP: *.dialup.enter.net 15.10.02, 02:14 W 1995 roku Poczta Polska wprowadzila wypelnianie formularza na Zielona Karte. Przy dokonywaniu oplat dalismy Pani chyba 1$ i wyslala nasze zgloszenie. I stalo sie wylosowalismy na 4200 nr.4199/wedlug informacji z Ambasady Na wyjazd zdecydowalismy sie w dniu zamkniecia listy za rok 1996 jako 4200/z powodu braku checi na wyjazd/po trzykrotnym odwolywaniu spotkania z Konsulem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jajecznica1 Re: same zielonki - greenhole 15.10.02, 02:48 wszyscy tu przyjechali tylko na podstawie glupkowatej lotterii wizowej ??? - a gdzie sa ci co w nocy o polnocy przekradali sie przez granice meksykanska ??? a gdzie ci co 4 tygodnie spali w kontenerze statku zeby wyjsc po miesiacu na brzeg Ameryki !! a gdzie ci co siedzieli w obozach przejsciowych ?? w Europie / - tylko sami greenhole loteryjni tu sa w USA ?? Odpowiedz Link Zgłoś
aniutek Re: same zielonki - greenhole 15.10.02, 03:25 bez jaj jajowa /o z kreska / sa i tacy co z zespolem piesni i tanca przybyli choc slon im na ucho w dziecinstwie nadepnal, sa i tacy co wiele razy wjezdzali i wyjezdzali, sa rozni ale nie spodziewaj sie na tym Forum uslyszec co pikantniejszych, not politically correct historii dziejow emigracji lat 80/90tych. do tego trzeba skrzynke piwa i zaufane grono sluchaczy ....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Darr 700 IP: *.proxy.aol.com 21.10.02, 04:48 5 mln chce uciec z Raju Polskiego, polowa zgloszen odpada bo debile pojebali cos przy wypelnianiu zgloszen ( podobno trzeba miec mature...) 3650 wiz dla Polaczkowatych- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Darr 700 IP: *.proxy.aol.com 21.10.02, 04:48 5 mln chce uciec z Raju Polskiego, polowa zgloszen odpada bo debile pojebali cos przy wypelnianiu zgloszen ( podobno trzeba miec mature...) 3650 wiz dla Polaczkowatych- Odpowiedz Link Zgłoś