Dodaj do ulubionych

Droga Polonio!Robimy biznes?;-)

17.10.02, 10:16
Po pierwsze dziecinka zaznacza ,ze troszke sie nudzi.Dopiero o trzeciej
przychodzi modelka,ktorej dziecinka strzeli pare fotek by wywiesic je pozniej
na website dziecinki.Dzisiej przychodzi na sesje bardzo ponoc odwazna
wegierka.Nie to jest jednak tematem postu, choc to dobry biznes i dochodowy.
Dlatego dziecinka ostro myslala co by napisac na forum i troche zjednoczyc te
potwornie zindywidualizowane jednostki.I co dziecinka wymyslila?
Chcialbym,ja dziecinka,byscie pomogli rozwinac mi biznes-plan.
Zakladam ,ze kazdy z nas tu piszacych ma duzo wolnego czasu.Kiedy wymyslimy
dobry plan moze dolozymy po cegielce pozniej i jego zrealizujemy.
Wybieram sektor uslug bo to najbardziej idiotyczny w dzisiejszych czasach
sektor.Trzba wymyslic po-prostu frajerstwo ,ktore tak umiejetnie nakazemy
kochac frajerom az i oni to frajesrstwo pokochaja.
Podsektor i kryptonim operacji : usluga dla leniwego frajera

Na bardzo dobry,jak licze poczatek,wszyscy ktorzy chcieliby dolaczyc do
projektu proszeni sa o napisanie co chcieliby aby inni za nich zrobili.
Z powodu ciasnego rynku wykluczam z jakiegokolwiek brania pod rozwage
wszelkie
prasowanie,gotowanie,sprzatanie,malowanie,ogrodnictwo,dachy,kafelki,tynki itd
typowe zajecia i firemki polskich emigrantow.Musi byc wyjatkowo i specjalnie,
moze byc wrecz,co z pewnnoscia niektorych ucieszy surrealistycznie.

Dziecinka jest tak leniwa ze chcialaby zeby za nia robiono wszystko.Wyobraza
sobie dziecinka ze gdzies dzwoni i mowi wszystkie swoje chore pomysly ,ktore
dziecinka poprzedniego dnia na lufie wydumala.Dzwoni wiec dziecinka mowi te
pomysly i ktos juz sie za to bierze.A dziecinka znowu ma caly dzien i noc na
dumanie i przyjemnosci.
Dziecinka chce byc,jednym slowem szefem,niezbyt drobiazgowym ale takze nie
wdajacym sie w dyskusje.Tak ma byc jak mowi dziecinka i musi byc to zrobione
dobrze.
W czym plan biznesowy.Ano w tym,zeby propozycje taka skierowac do
niedowartosciowanych podwladnych,ktorzy sami bardzo dobrze
zarabiajac,zarabiaja piec razy(15 razy(30 razy))...mniej od szefa.
Czlowiek taki zatrzymujac swoja prace daje TFP-teoretycznej firmie polonijnej
srodki(bycze oczy) za ktore zaloga tfp realizuje najbardziej chore,aczkolwiek
majace szanse na sukces pomysly,zmierzajace do uwolnienia dobrego pracownika
od szefa,po tym kiedy okarze sie ze pracownik mial pomysly wartosciowe a TFP
pieknie je zrealizowala.
W taki sposob zamiast drobnych inwestorow,namawianych na kupowanie papierkow
ktorymi inni sie bawia,mamy szefow ktorzy jednak nie zrobiliby niektorych
rzeczy,moze z braku czasu,moze na wskutek wlasnych paranoji nie pozwalajacych
im dzialac,moze na wskutek udupiajacego otoczenia.
Dziecinka jest wyczerpana tym postem i idzie sobie zrobic jeszcze jedna kawe.
Dziecinka zaprasza rowniez do wspolpracy.

bez advert sie nie obejdzie
BAWIAC SIE POMOZ DZIECINCE!

i od razu advert rekrutacyjny dla przyszlych pracownikow
NIE MARTW SIE
Obserwuj wątek
    • skun.del Re: Droga Polonio!Robimy biznes?;-) 17.10.02, 10:45
      Dziecinko,a kto bedzie lub jest szefem tfp?
      Radze uwazac na samozwanczych prezesow i szalonych niezrzeszonych.
      Moge byc kadrowym,ale tylko ..egeszege,jak masz tych wegierek wiecej,sliwowicy
      nie pijam,cygar nie pale,nigdy nie kupie beemki.
      • Gość: ozpol Re: Droga Polonio!Robimy biznes?;-) IP: *.proxy.aol.com 17.10.02, 10:53
        firma mogla by onanizowac leniwych frajerow
        jako dzialalnos uboczna firma mogla by pic piwo
        i inne alkohole z uczestnikami forym polonia i polonia bis
        aby ci starcy nie pili samotnie do monitora
        firma moglaby tez popelniac bledy ortograficzne za ozpola
        • dziecinka A tobie pajacu tylko powie dziecinka 18.10.02, 15:48
          zebys sie na watku dziecinki nigdy wiecej nie pokazywal!
          • komponent Dziecina! 25.11.02, 18:55
            Mozebys tak lekkim ch.... banow nie zakladal?
            Bo kto bedzie cie czytal?
            Bo kto bedzie odpowiadal na twoje posty, ripostami na wysokim poziomie?

            Przemysl to lepiej kotku-mamrotku.

            Jestem pewien ze ozpol/proxy.aol chcial dobrze.

            I nastepny przy okazji wygrzebany poczatek, tylko konca brak, wez sie
            zmobilizuj.
            Na bok duPresje i pisz.
      • dziecinka Re: Droga Polonio!Robimy biznes?;-) 17.10.02, 10:56
        skun.del napisał:

        > Dziecinko,a kto bedzie lub jest szefem tfp?
        > Radze uwazac na samozwanczych prezesow i szalonych niezrzeszonych.
        > Moge byc kadrowym,ale tylko ..egeszege,jak masz tych wegierek
        wiecej,sliwowicy
        > nie pijam,cygar nie pale,nigdy nie kupie beemki.

        Tu sie pracuje,tu nie ma szefa.Ty skun.del zalozmy pracujesz jako biurowe
        popychadlo,wstukujesz dane,tworzysz raporty,a chcialbys produkowac swieczki.
        Dajesz kase i jestes szefem,nie tracac czasu i nie muszac nic robic.Po jakims
        czasie zwalniasz sie z biura i jestes dyrektorem,bardzo dobrze zarabiajacym,nic
        nie muszacym robic mezczyzna-jestes szczesliwy?

        Co zrobic by produkowac swieczki?Takie na przyklad moglbym miec teraz zadanie.
        I juz mialbym co robic,a tak nudze sie potwornie.Za godzine na szczescie
        otwieraja puby.
        • skun.del Re: Droga Polonio!Robimy biznes?;-) 17.10.02, 11:20
          dziecinka napisała:

          > skun.del napisał:
          >
          > > Dziecinko,a kto bedzie lub jest szefem tfp?
          > > Radze uwazac na samozwanczych prezesow i szalonych niezrzeszonych.
          > > Moge byc kadrowym,ale tylko ..egeszege,jak masz tych wegierek
          > wiecej,sliwowicy
          > > nie pijam,cygar nie pale,nigdy nie kupie beemki.
          >
          > Tu sie pracuje,tu nie ma szefa.Ty skun.del zalozmy pracujesz jako biurowe
          > popychadlo,wstukujesz dane,tworzysz raporty,a chcialbys produkowac swieczki.
          > Dajesz kase i jestes szefem,nie tracac czasu i nie muszac nic robic.Po jakims
          > czasie zwalniasz sie z biura i jestes dyrektorem,bardzo dobrze
          zarabiajacym,nic
          >
          > nie muszacym robic mezczyzna-jestes szczesliwy?
          >
          > Co zrobic by produkowac swieczki?Takie na przyklad moglbym miec teraz zadanie.
          > I juz mialbym co robic,a tak nudze sie potwornie.Za godzine na szczescie
          > otwieraja puby.

          Po pierwsze NIE CHCE PRODUKOWAC SWIECZEK
          po drugie ABSOLUTNIE NIE BYLBYM SZCZESLIWY NIC NIE ROBIAC
          po trzecie TAKZE ROZWAZAM PUBsmile

          Odnosnie pierwszego , gdy zaproponujesz to mojej zonie - masz pierwszego
          klienta,tylko nigdy nie poznasz mojej zony,hahaha,zreszta ona chcialaby pewnie
          projektowac te swieczki rowniez
          Odnosnie drugiego ,gdybym mial zostac bardzo bogatym dyrektorem fabryki
          swieczek z funkcjami reprezentacyjnymi,piciem szampana itd to czemu nie
          Odnosnie trzeciego ,nie chce mi sie wychodzic,chcialbym firme-lokalna gdzie
          dzwonie i mowie :jaki chce alkohol,jaki chce film,co chce jesc,czego mi brakuje
          i mam to za pol godziny

          ps zastanowie sie czy opowiedziec o tobie zonie
          • dziecinka Re: Droga Polonio!Robimy biznes?;-) 17.10.02, 11:33

            >
            > Po pierwsze NIE CHCE PRODUKOWAC SWIECZEK
            > po drugie ABSOLUTNIE NIE BYLBYM SZCZESLIWY NIC NIE ROBIAC
            > po trzecie TAKZE ROZWAZAM PUBsmile
            >
            > Odnosnie pierwszego , gdy zaproponujesz to mojej zonie - masz pierwszego
            > klienta,tylko nigdy nie poznasz mojej zony,hahaha,zreszta ona chcialaby
            pewnie
            > projektowac te swieczki rowniez

            Dlaczego nie mialaby projektowac.Robi co chce i jak chce-tylko ze nie robi w
            sensie doslownym bo my robimy za nia.Jezeli narysuje swieczke to dostanie
            identyczna prawdziwa,w dodatku swieczka ta znajdzie sie na rynku- czy to nie
            fascynujace

            > Odnosnie drugiego ,gdybym mial zostac bardzo bogatym dyrektorem fabryki
            > swieczek z funkcjami reprezentacyjnymi,piciem szampana itd to czemu nie

            To zalezec bedzie od zony, lepiej nie oddawaj jej inicjatywy,jest to bowiem
            grozne

            > Odnosnie trzeciego ,nie chce mi sie wychodzic,chcialbym firme-lokalna gdzie
            > dzwonie i mowie :jaki chce alkohol,jaki chce film,co chce jesc,czego mi
            brakuje
            >
            > i mam to za pol godziny
            >

            Calkiem , calkiem niezle.Dziecince podoba sie pomysl.Nie slyszala dziecinka a
            tez czesto by sie dziecince przydalo

            > ps zastanowie sie czy opowiedziec o tobie zonie
            Czy twoja zona chce zostac modelka?
            • skun.del Nie dziecinko :-)) 17.10.02, 17:10
              Tak sie sklada, ze moja zona jest modelka, wprawdzie byla lecz wciaz
              piekna.Chodzilo mi raczej o jej pasje woskowe i/oraz nadmiar gotowki.
              Ciagle mowi: "to bym zrobila", "tego chcialabym ", ale tez "nie wiem jak to sie
              robi" czy tez "nie chce mi sie tego robic, a nawet jezli zaczelabym to nie
              skoncze".
              Opowiedzialem o tobie mojej zonie.Powiedziala ze czeka na konkrety.Usmiechnal
              sie do ciebie (moze) los wiec staraj sie dalej tak jak sie starasz.Wiem ,ze
              jestes teraz w trakcie sesji.Zazdroszcze ci brachu.
              • dziecinka Dear Skun.del. 18.10.02, 15:34

                Moj przyjacielu, nie watpie absolutniej coraz mniej, ze z olbrzymia pewnoscia
                znajomoscia z Pana Zona jestem olbrzymie zaintrygowany.
                --
                dziecinka

                p.s. Nie potrzeba zazdroscic dziecince, wystarczy stac sie czescia zycia
                dziecinki wink
                > Tak sie sklada, ze moja zona jest modelka, wprawdzie byla lecz wciaz
                > piekna.Chodzilo mi raczej o jej pasje woskowe i/oraz nadmiar gotowki.
                > Ciagle mowi: "to bym zrobila", "tego chcialabym ", ale tez "nie wiem jak to
                sie
                >
                > robi" czy tez "nie chce mi sie tego robic, a nawet jezli zaczelabym to nie
                > skoncze".
                > Opowiedzialem o tobie mojej zonie.Powiedziala ze czeka na konkrety.Usmiechnal
                > sie do ciebie (moze) los wiec staraj sie dalej tak jak sie starasz.Wiem ,ze
                > jestes teraz w trakcie sesji.Zazdroszcze ci brachu.
    • protest_ant Chcialbym byc wydawca Magazynu z komiksami 17.10.02, 11:59
      Prosze o szczegoly(!)
      Magazyn ma miec 60 stron,dobry papier,od jednoobrazkowych zartow po cale
      seriale odcinkowe.Miesiecznik badz dwumiesiecznik.Tworcy debiutujacy badz
      bardzo malo znani.Naklad 30000.Z prawem do sprzedazy na calym swiecie.
      Co moglbys zrobic,do jakiego punktu doszedlbys za 10K dolarow.
      Do jakiego za 50K.Ile numerow mozna wydrukowac za ta sume.
      No to startuj dziecinka!
      Jak mnie przekonasz...... chetnie inwestuje smile
      • dziecinka Hejze!Hola! 17.10.02, 12:12
        Panowie!
        Nie ma jeszcze zadnej firmy!Teoretycna Firma Polonijna tfp-w skrocie nie
        istnieje,nie ma siedziby,nie ma struktury,nie ma sekretarek.

        Wiesz przydalby mi sie lepszy sprzet i przestronniejsze studio.
        To pewny biznes.Dokumentacja do ewentualnego wzgladu.
        Inwestorzy takze czesto amatorsko fotografuja.Pomysl o tym.
        • protest_ant Re: Hejze!Hola! 17.10.02, 12:29
          dziecinka napisała:

          > Panowie!
          > Nie ma jeszcze zadnej firmy!Teoretycna Firma Polonijna tfp-w skrocie nie
          > istnieje,nie ma siedziby,nie ma struktury,nie ma sekretarek.
          >
          > Wiesz przydalby mi sie lepszy sprzet i przestronniejsze studio.
          > To pewny biznes.Dokumentacja do ewentualnego wzgladu.
          > Inwestorzy takze czesto amatorsko fotografuja.Pomysl o tym.

          Klade kreche na ciebie.Ledwo rozpoczynasz budowe intergrujacej firmy a juz
          wyskakujesz ze swoja prywata.Zreszta, wydaje mi sie chlopcze, ze tylko
          fantazjujesz.Nic wiecej, nic mniej wink
          • dziecinka Re: Hejze!Hola! 17.10.02, 12:49
            protest_ant napisał:

            > dziecinka napisała:
            >
            > > Panowie!
            > > Nie ma jeszcze zadnej firmy!Teoretycna Firma Polonijna tfp-w skrocie nie
            > > istnieje,nie ma siedziby,nie ma struktury,nie ma sekretarek.
            > >
            > > Wiesz przydalby mi sie lepszy sprzet i przestronniejsze studio.
            > > To pewny biznes.Dokumentacja do ewentualnego wzgladu.
            > > Inwestorzy takze czesto amatorsko fotografuja.Pomysl o tym.
            >
            > Klade kreche na ciebie.Ledwo rozpoczynasz budowe intergrujacej firmy a juz
            > wyskakujesz ze swoja prywata.Zreszta, wydaje mi sie chlopcze, ze tylko
            > fantazjujesz.Nic wiecej, nic mniej wink

            Fantazje zanosza nas tam gdzie sa nasze marzenia
            i jeszcze,cytujac mistrza '..tak..wszyscy maja racje..ale niektore poglady
            zabijaja..to co zabija..nie ma racji..'

            Dziecinka przeprasza za prywate i odwoluje.Jezeli chodzi o problemy
            wydawnicze , dziecinka czytala w archiwum Artura Marie Olozabala , on zdaje sie
            moglby cos pomoc ale jest zajebiscie malo konkretny, to zreszta cala inicjatywa
            dziecinki dotyczaca marnowania czasu tutaj, przez wszystkich, z wyjatkiem
            zarabiajacych/pracujacych tutaj.Kazdy duzo wie i kazdy moze duzo sie dowiedziec,
            przykladowo 10 osob inwestujac dwie godziny dziennie, daje w sumie 20 godzin na
            aktywne szukanie,bladzenie i projektowanie.
            Dziecinka wierzy w bajki,dziecinka zna bajki ktore bajkami wydaja sie tylko na
            papierze,dziecinka jest potwornie znudzony tym czym sie zajmuje,dziecince
            potrzeba nowych wrazen.
            Dziecinka pozdrawia!
    • Gość: Sibylle Inteeeres? A iiile mooozna straaacic??? :-) - n/tx IP: *.teb / 192.168.1.* 17.10.02, 12:46
      • dziecinka Zawsze tylko tyle ile sie zainwestuje,a ile 17.10.02, 12:52
        mozna zyskac!?To jest pytanie zasadnicze.Ile uciechy mozna zyskac nie marnujac
        czasu?
        • Gość: Sibylle Re: OK - to zainteresuje sie tym... IP: *.teb / 192.168.1.* 17.10.02, 13:03

          ... lasem i tartakiem w Puszczy Bialowieszczanskiej !!! wink
          Mam teraz coprawda przerwe w pracy /Mittagspause/,
          ale masz racje -
          -Czas to pieniadz!
          smile
          Pozdrawiam
          • dziecinka Re: OK - to zainteresuje sie tym... 18.10.02, 15:40
            Gość portalu: Sibylle napisał(a):

            >
            > ... lasem i tartakiem w Puszczy Bialowieszczanskiej !!! wink
            > Mam teraz coprawda przerwe w pracy /Mittagspause/,
            > ale masz racje -
            > -Czas to pieniadz!
            > smile
            > Pozdrawiam

            Czas to nie tylko pieniadz, to takze doskonaly regulator naszego zycia.
            Mittagspause - cos w tym slowie wydaje mnie sie nie tak chociaz niemieckiego
            dziecinka nie w zab.Zrobilo sie mi dziecince w kazdym razie smutno na widok
            tego slowa.

            A kto prosil ciebie o zainteresowanie tartakiem, slyszalem ze wlascicieli
            tartakow juz nawet w barach wiejskich zle traktuja kelnerki.

            Dziecinka ucieszona pozdrowieniami - pozdrawia rowniez wink
            • Gość: Sibylle Dziecinko -seeek w tym ,ze z czegos trzeba zyc i.. IP: *.dip.t-dialin.net 18.10.02, 20:35

              ... czy to swieczki, czy tez deski - to jest to na poczatek dzialalnosci TFP
              w/g mnie bez wiekszego znaczenia.
              Poddaje pod rozwage,ze na tym Forum deska byla (i mam nadzieje, ze jest nadal)
              objektem ozywionego zainteresowania, choc przedmiot jest kanciasty.wink

              Wysublimowana kobiecosc kelnerek z wiejskich wyszynkow, lacznie z ich
              dezaprobata wobec wlascicieli tartakow, nie robi na mnie zadnego wrazenia -
              - nie bywam w takowych. smile

              A teraz wlasnie rozpoczynam weekend inwestujac moj czas w pelny relaks,
              co polecam takze Dziecince.wink

              Chianti, Chianti lub szklaneczka Martini..., w jesienny wieczor...,itd.smile

              Milego weekendu



              • dziecinka Re: Dziecinko -sik w tym ,ze z czegos trzeba zy 18.10.02, 21:41
                Gość portalu: Sibylle napisał(a):

                >
                > ... czy to swieczki, czy tez deski - to jest to na poczatek dzialalnosci TFP
                > w/g mnie bez wiekszego znaczenia.

                Poczatek dzialalnosci tfp bedzie wtedy kiedy zarabiajacy z mozliwosciami
                inwestycyjnym zamowi full-service.Pewne nadzieje widzialem w osobie protest_anta
                jednak cos podejrzanego tkwi w tej postaci.
                Takze zona skundla jest pewna iskierka nadzieji.
                No nie powiem Sybille ze ty rowniez skoro myslisz o inwestowaniu w puszcze to
                pewnie srodki sa satysfakcjonujace.Dlatego zamiast powatpiewac w tfp wymysl
                zadanie dla tfp (i przygotuj czek)

                > Poddaje pod rozwage,ze na tym Forum deska byla (i mam nadzieje, ze jest nadal)
                > objektem ozywionego zainteresowania, choc przedmiot jest kanciasty.wink
                >
                Tak,dziecinka dosyc duzo czytala w archiwach.Wie o deskach i ich wlascicielkach
                sporo, daleka jednak od sympatii do tychze wlascicielek.

                > Wysublimowana kobiecosc kelnerek z wiejskich wyszynkow, lacznie z ich
                > dezaprobata wobec wlascicieli tartakow, nie robi na mnie zadnego wrazenia -
                > - nie bywam w takowych. smile
                >

                Blad,spory blad

                > A teraz wlasnie rozpoczynam weekend inwestujac moj czas w pelny relaks,
                > co polecam takze Dziecince.wink
                >
                > Chianti, Chianti lub szklaneczka Martini..., w jesienny wieczor...,itd.smile
                >
                > Milego weekendu
                >
                Wzajemnie, dziecinka zyczy milych pobudek i przyjemnego zasypiania, w miedzy
                czasie duzo frajdy.


        • dziecinka Chyba trzeba konkretniej! 23.10.02, 18:21
          Poprosze o zglaszanie kandydatur do rady nadzorczej.
          Termin zgloszen uplywa czwartek,24 pazdziernika o 23.00.
    • protest_ant Dziecinko! 17.10.02, 17:20
      Zalozmy ze tfp ma mozliwosci bycia w wielu miejscach na swiecie za jednym
      razem.To doprawdy spory atut.

      Na teraz to przydalaby sie jakas firma security, zeby zajela sie forum
      smieciarzem Kiszczakiem.
    • protest_ant Re: Droga Polonio!Robimy biznes?;-) 17.10.02, 17:23
      To z cala pewnoscia jakis pieprzniety, chorobliwie zazdrosny o dobry watek
      bisowicz.
    • tor_mentiol Smieci 17.10.02, 18:17
      Uczciwa firme zapewniajaca bezpieczne niszczenie wyprodukowanych przeze mnie
      smieci, chcialbym zalozyc.Po kretach juz wszystkiego mozna sie bylo spodziewac,
      lecz o taka namietnosc to bym ich raczej nie podejrzewal.To rodem z filmu.Jak
      wszystko w ostatnim czasie.Uklad warszawski to byl przy tym maly ch..
    • Gość: marcee Re: a wiele trzeba miec w razie siem straci? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.02, 21:05
      ha ha ha , Sybulle swietnie postawila pytanie
      • dziecinka Re: a wiele trzeba miec w razie siem straci? 18.10.02, 15:28
        No to marcee ma ubaw, protestant niepotrzebnie wierzga kopytami, a propozycja
        nie mowila o inwestowaniu pieniedzy tylko czasu.Oczywiscie gdyby zechciano ja
        zrealizowac jakies dingi bylyby konieczne lecz daleka droga ku temu.
        Pewnie jestescie ciekawi jak poszla dziecince sesja?
        Otoz dziecinka odpowiada ze dobrze poszla i zdjecia bardzo wartosciowe
        powychodzily, tak ze chyba zamiast na mojego sita pojdzie do jakiejs
        znamienitszej gazety (byc moze do stale wspolpracujacych z dziecinka kotow).Po
        zakonczeniu sesji odwazna jak zapowiadano, do tego urocza i przesympatyczna
        wegierka zaprosila mnie dziecinke na balange.Oszczedzajac szczegolow dziecinka
        powie tylko , ze ma samopoczucie stosunkowo ulotne dzisiaj choc humor dziecince
        jak narazie dopisuje.

        Marcee
        tak znamienita i inteligentna znawczyni wielu tematow, nie tylko ekonomicznych
        moglaby bardzo pomoc w rozwoju tfp.Nikt z dotychczas zainteresowanych watkiem z
        pewnoscia nie obrazilby sie na Marcee.Dziecinka na procent sto moglaby wrecz
        byc szczesliwa.

        Dziecinka , choc czuje sie coraz bardziej ignorowana przez pozostalych czlonkow
        forum pozdrawia jednak serdecznie i goraco ,choc mglisto to nie slisko,choc
        wytrwale to z gasnacym zaangazowaniem.

        Pomiedzy jednym a drugim Zawodem
        Wasza oddana sprawozdawczo-wyborcza dziecinka.
        • Gość: marcee Re: czuje sie zaproszona IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.02, 16:44
          do pzredsiewziecia ale mam PUSTKE w glowie w tej sprawie
          i jak tu uszcesliwic Dzicinke?
          • dziecinka Dziecina czuje, ze Marcee czuje 18.10.02, 21:45
            Gość portalu: marcee napisał(a):

            > do pzredsiewziecia ale mam PUSTKE w glowie w tej sprawie
            moze wena wroci , a moze olsni ciebie droga Marcee

            > i jak tu uszcesliwic Dzicinke?
            wink
            Jest czternascie tysiecy roznych sposobow na uszczesliwienie dziecinki.
            Dziecinka ma rowniez kilkanascie fetyszy, wiec nie trudno trafic dziecinke w
            czuly punkt.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka