voytek74
08.12.05, 03:36
Drogie panie,
Czytam to nasze forum i musze przyznac ze coraz ciezej mi to
przychodzi. Moze to pogoda (zimno sie u mnie robi), moze przepracowanie
a moze brak snu (mlodszy potomek daje nam ostatnio popalic). ALE, czyzbym
byl jedyna osoba ktora odnosi nastepujace wrazenie:
- 30% watkow to jakie dostac benefity w Irlandii i WB. Temat zapewne frapujacy
dla wielu z Was ale dla mnie bezwartosciowy. Ja osobiscie, pomimo
zamieszkiwania w Kanadzie czuje sie obecnie na silach napisac dobry poradnik
na temat roznych brytyjskich dodatkow dla dzieci, dofinansowanych mieszkan i
przedszkoli.
- 25% to lista mam. Wyglada to tak ze ktos pisze "Hej, jestem Kasia z Gornej
Wolty i mam trzy letniego Damianka. Maz pracuje calymi dniami a ja w domu -
szalasie pod palmami. Moze sie gdzies spotkamy"? Potem inne osoby sie
dopisuja. Takie watki sa czasami szalenie popularne i osiagaja setki postow.
- 20% To temat egzystotialno-wspomnieniowy typu "Brakuje mi chleba, smalcu i
grzybow. Strasznie tesknie za moimi znajomymy a poza tym to czyje sie tutaj
samotna bo ludzie sie sztucznie usmiechaja". Oczywiscie troche to przerysowuje
ale wiecie o co mi chodzi. Wliczam w to posty na temat polskosci, wychowaniu "
po polsku" itp itd
- 15% (conajmniej) to posty z Polski typu "Chce ale sie boje". Ludzie radza
sie calkowitych nieznajomych jak podjac decyzje zycia. Tez moze dla niektorych
ciekawe.
- 5% To pytania ogolne typu "Gdzie mieszkacie, co jecie, co czytacie i co
ogladacie". Czasami mam wrazenie ze ktos pisze magisterke i zbiera dane do pracy.
Pozostaje 5%, czasami mniej. Jestem tez winny bo watkow nie zapodaje, ale
drogie Panie, na litosc Boska, konia z rzedu tej ktora zada jakis ciekawy
temat. I obiecuje postarac sie cos ciekawego dodac. Bo inaczej to forum nam
padnie (jako miejsce wymiany pogladow/pomyslow) smiercia naturalna a stanie
sie tablica ogloszen. Pzdr.