Dodaj do ulubionych

krzywa nóżka

06.01.06, 13:09
Mam pytanie, czy w UK zdażył sie wam podobny przypadek, a mianowicie moja
córeczka urodziła się z krzywą stópką. Na początku powiedziano nam że jest ok
tylko trzeba masować i się wyprostuje. Potem dostała skierowanie do szpitala.
Na wizytę do ortopedy czekaliśmy 3 miesiące. Wczoraj była wizyta; myślałam że
prześwietlą tą nóżkę i może dostanie jakiś bucik ortopedyczny. Przyuczono nas
jedynie do masażu, który porozciąga ścięgna. Nie chce mi się wierzyć, że to
wystarczy. Wprawdzie za kolejny miesiąc mamy iść do kontroli ale czy tu
zawsze na wszystko trzeba tak długo czekać? Miałyście może podobny problem?
Obserwuj wątek
    • kasia799 Re: krzywa nóżka 06.01.06, 13:25
      Ja co prawda nie do ortopedy, a do pediatry alergologa, tez czekalam okolo
      3 m-cy. To raczej standard. Takie sa goverment targets (16 czy 17 tygodni o ile
      dobrze pamietam)
      Co do nozki to wydaje mi sie, ze chca najpierw sprawdzic, czy masaz da jakies
      rezultaty, zanim zaczna dalej dzialac.
      Powinno sie wyjasni na kontroli smile
      Powodzenia
    • tijgertje Re: krzywa nóżka 07.01.06, 14:54
      Bratanica meza urodzila sie z nieco wykrzywiona stopka. Od razu zapakowali ja w gips, co jakies 2-3 tygodnie byl kontrolowany i zmieniany, zeby nie przeszkadzac we wzroscie i tak przez blisko rok. Potem gips zdjeto, zeby nauczyla sie chodzic. stopka sie wyrownala, dziewczynka ma teraz 3 lata i zadnych problemow. Nie pamiertam, jak sie ta wada nazywa, ale dawno temu corka sasiadow w Polsce miala cos takiego i lekarze zorientowali sie zbyt pozno. Latami nosila specjalnie robione buty ortopedyczne, z tego co pamietam, to miala byc operowana, ale sie wyprowadzili, wiec nie wiem, jak dlugo to trwalo i jak sie slonczylo. Miala wtedy 6 lat. Radze skonsultowac sie z innym ortopeda, moze przez ubezpieczenie bedziesz miec taka mozliwosc.
      Moj syn mial wszystko w porzadku z nogami, dopoki nie zaczal wstawac. Na moje watpliwosci, ze zwlaszcza jedna noge wygina do srodka, tzn., stawal na wewnetrznej stronie stopy, niemal na kostce, lekarze mowili, ze to normalne i samo przejdzie. Nie dalam za wygrana, na wlasna reke poszlam do fizjoterapeuty, dopiero potem wymusilam skierowanie, zeby ubezpiecxzenie to oplacilo. Najpierw miesiacami masowalam stopy, musial nosic caly dzien dobre buty, zeby stope w odpowiedniej pozycji utrzymac, do momentu, gdy zaczal utykac. Wtedy zrobilam afere i teraz dziecko nosi specjalnie dla niego robione sztywne wkladki. Po dwoch tygodniach zauwazylam poprawe, po dwoch miesiacach nawet boso znacznie lepiej ustawia stopy, ale przez kolejne kilka lat bedie musial nosic odpowiednie buty, a ja wydawac majatek, bo recepty na nie nie dostane, gdyz lekarze uwazaja, ze z jego nogami wszystko w porzadku, a plaskostopie jest normalne przez 3 latasmile My wprawdzie nie z UK, ale nie lekcewaz tego, badz upierdliwa i agresywna, jak trzeba, bo od stop sie zaczynaja wszelkie wady postawy i problemy z kregoslupem. Smam cale zycie mialam bole plecow wiec wiem cos na ten temat. Od dwoch lat nosze tylko dobre buty na niskim obcasie ze wzgledu na poporodowe problemy z miednica i ostatnio plecywcale mi nie dokuczaja, wiec cos w tym chyba jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka