Gość: marcee
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
01.11.02, 15:16
Hej Drapek
widze ze sie wysililes jako Zonder czyli autor postu do mnie
serio to sie usmialam
proponuje abys nie zajmowal sie moim zyciem a zwlaszcza publicznie, zreszta
zgodnie z Twoja teoria wszystko zmierza do stanu nieuporzadkowania , entropia
o ile sie nie myle , sam mi wyklad z tego robiles
zgodnie z Twoja teoria zdarzen moja galopujaca choroba umyslowa to sprawa jak
najbardziej normalna ))))
moje zmiany osobowosci roznia sie tylko tym od twoich iz ja zawsze wystepuje
pod swoim nickiem lub celowo ukazuje adres z ktorego pisze kiedy BAWIE SIE
TUTAJ, ty postepujesz odwrotnie, twoja sprawa
co do twoich idealow kobiety to co nick masz inny, jako Lipshits byla to
marcee, jako drapieznik karelia, jako zonder luiza
a wiesz co ja na to? ZIEWAM
ziewam na ciebie teraz Drapek
a swoja droga widzisz moje zmiany osobowosci co 3 tygodnie, ja inaczej, odkad
wplatalam sie w znajomosc internetowa z Toba, dokladnie wtedy zmienialm sie
ze spokojnej i niesmialej kobiety we wstretna bestie i nauczylam ze
znajomosci internetowe to strata zcasu, okropnie mnie zmeczyles Drapek i
dobrze ze sie odczepiles bo bylo to meczace dla mnie bardzo, co zreszta
wszyscy tutaj zauwazyli
Drapek napisz cos fajnego jak kiedys (byle bez wypocin o generalach) , my
ciebie traktujemy z poblazaniem i usmiechem na ustach , moj umysl jest
zajety juz kims innym o wiele normalniejszym i przyjaznym i w dodatku co
najwazniejsze realnym
ps. roza z michigan w ramkach nadal wisi jednak w jednej z krakowskich firm
na rakowieckiej zreszta )))) jest taka piekna, personifikuje moje perfumy
Nahema, po co wyrzucac ja na smietnik? to wlasnie byloby pretensjonalne.
Postanowilam zatrzymac ja wlasnie ale wiesz....zmienie perfumy, na jakies
inne.