Dodaj do ulubionych

czego mozna sie dorobic uczciwie pracujac w PL?

24.01.06, 13:33
przede wszystkim to garbu
a co uczciwsi to jeszcze takich lap
ze buty bez schylania sobie sznuruja
Obserwuj wątek
    • nadau Czegóż to można się dorobić uczciwie pracując 24.01.06, 13:44
      w USA:
      he, he

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=35531878
      • ontarian Re: Czegóż to można się dorobić uczciwie pracując 24.01.06, 14:00
        'wakacjusze' mnie nie interesuja
        tak jak i ukraincy na czarno pracujacy w PL
    • donk Re: czego mozna sie dorobic uczciwie pracujac w P 24.01.06, 14:16
      Tfoim zdaniem ortalion, uczciwie pracujoncym jest w Posce tylko proletariacka
      klasa robotnicza. heheh, wychodzi z ciebie jednak kolchoznik. heheh

      Widzem, ze siem dorobiles tylko umyslu trzepacza skorkom, masz fajny
      swiatopoglond. heheh
      • ontarian Re: czego mozna sie dorobic uczciwie pracujac w P 24.01.06, 14:30
        chodzi mi durniu o ponad 90% spoleczenstwa
        ale ty zamiast pomyslec
        to jak zwykle skorkom wolisz poczepac
    • warcholski Specjalne wydanie dla tow. nadau 24.01.06, 23:14
      ...cieszymy sie z powrotu bizzmeztow. nadau ...Jak smakowala kawa na stacji
      bezynowej w papierowym kubku?


      Poniewarz tow. kocha azbest i placze o wize do USA, oferujemy prace zrywania
      azbestu w kraju:

      ******************
      Azbestowa bomba tyka w stolicy i na Mazowszu
      www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=68396




      >>>
      NIE TYLKO DOMY
      AZBEST JEST TEŻ W URZĘDACH I BIURACH. Na jego negatywne działania jesteśmy
      narażeni właściwie nieustannie. <<<


      Ekipa z peerelu pozostawila zarzadcom z pezeetperu spuscizne do oczyszczenia
      (dlugo to potrwa az do 2032, kto jeszcze tego dozyje)- jak nie rakowski, to
      lowcy skor, jak nic z tego to sami sie zagryziecie, a kto jeszcze zdrowo
      myslacy spie....doli na zwsze.

      >>>>– W 2002 roku rząd przyjął program usuwania azbestu i matriałów
      zawierających tę toksynę. Wszystko musi zakończyć się dopiero przed 2032
      rokiem. Za usuwanie azbestu odpowiedzialni są zarządcy nieruchomości. Niestey,
      praktycznie nie ma możliwości wymuszenia na nich szybszego usunięcia tego
      materiału – ocenia adwokat Robert Smoktunowicz. <<<
      ------------


      www.zw.com.pl/_gAllery/23/18/23187.xls
      AZBESTOWA BOMBA TYKA W STOLICY I NA MAZOWSZU

      PIĘĆ TYSIĘCY BUDYNKÓW NA TERENIE WOJEWÓDZTWA ZAWIERA AZBEST


      Domy, miejsca pracy, urzędy. Wszędzie roi się od niebezpiecznego azbestu. Jako
      pierwsi publikujemy pełną listę takich miejsc na Mazowszu.

      Pełną listę miejsc, w których znaleziono azbest, publikujemy na naszej stronie
      internetowej: www.zw.com.pl Spis powstał w urzędzie wojewódzkim na podstawie
      zgłoszeń od zarządców wszystkich nieruchomości na terenie Mazowsza.
      Pół stolicy na azbeście
      W Warszawie największe powody do obaw mogą mieć mieszkańcy Mokotowa, Ursynowa,
      Targówka i Woli. Najczęściej powtarzające się adresy na Mokotowie to ulice
      Odyńca, Madalińskiego, Dąbrowskiego. Na Targówku na azbeście żyją mieszkańcy
      m.in. Myszkowskiej, Wincentego, i Goławickiej. Na Ursynowie najwięcej azbestu
      jest w mrówkowcach z przełomu lat 70. i 80. przy Koncertowej, Wokalnej i
      Symfonii.
      – Denerwuje mnie to, że administracja budynku nie reaguje. Nikt nas nie
      informował o zagrożeniu. Każdy balkon w tym budynku pokryty jest płytami z
      azbestu. Obawiam się o zdrowie rodziny – przyznaje Małgorzata Kowalska,
      mieszkanka bloku przy ul. Nalewki 2.
      Witold Pilewski mieszka w tej samej klatce. Wie, jaką truciznę ma na balkonie.
      Jest też pewien, że z azbestu zostały wykonane elementy dachu. – Mam żal do
      administracji. Nie byliśmy informowani o zagrożeniu. Nikt też przez tyle lat
      nie zajął się tą sprawą. W gablocie nie pojawiła się ani jedna broszura, która
      mogłaby uświadomić problem lokatorom. Oszczędzanie na zdrowiu to nie jest dobry
      pomysł – ubolewa.
      – Nikt nie jest bezpieczny. Szczególnie zagrożone są dzieci, które przez cały
      dzień bawią się na podwórku – mówi Marian Bandarzewski, mieszkaniec bloku.
      Nie tylko domy
      Azbest jest też w urzędach i biurach. Na jego negatywne działania jesteśmy
      narażeni właściwie nieustannie.
      Na liście wojewody figurują m.in. placówki Urzędu Warszawy przy al.
      Niepodległości, Modzelewskiego i Blacharskiej, a także Kątach Grodziskich i
      Nowoursynowskiej. Azbest występuje też w wielu firmach.
      Lokatorzy bez szans
      Czy Polska kiedykolwiek upora się z tym problemem? – Ta lista powstała po to,
      by uporządkować proces usuwania azbestu, i by w tych miejscach, gdzie to
      najpilniejsze, jak najszybciej przeprowadzić te operacje – wyjaśnia Ryszard
      Grąbkowski, rzecznik wojewody.
      – W 2002 roku rząd przyjął program usuwania azbestu i matriałów zawierających
      tę toksynę. Wszystko musi zakończyć się dopiero przed 2032 rokiem. Za usuwanie
      azbestu odpowiedzialni są zarządcy nieruchomości. Niestey, praktycznie nie ma
      możliwości wymuszenia na nich szybszego usunięcia tego materiału – ocenia
      adwokat Robert Smoktunowicz.


      PS. Do roboty tow. nadau, wakacje sie skonczyly!!!
      • donk Re: Specjalne wydanie dla tow. nadau 24.01.06, 23:24
        Krzykiem mody byly mieszkanka na osiedlach z wielkiej plyty. Nawet nie chcem
        myslec ile tam badziewia jest wmurowane. Promieniowanie to widac chyba z
        ksienzyca.
        • lulu13 Re: Specjalne wydanie dla tow. nadau 25.01.06, 00:56
          towarzysz Nadau vel Nasrau ,jedzie na narty do Austrii i znow bedzie sie
          zachwycal kawa pita w papierowym kubku na tanksttelii,hehehehehehehe
          a jak tam wyplaty dla robotnikow tow. Nasrau ,wyplacilscie uczciwe zalegle
          pensje?
          • ontarian Re: Specjalne wydanie dla tow. nadau 25.01.06, 13:39
            lulu13 napisał:

            > a jak tam wyplaty dla robotnikow tow. Nasrau ,wyplacilscie uczciwe
            zalegle
            > pensje?
            chciales zapytac czy otrzymal zalegla pensje
      • nadau Re: Specjalne wydanie dla tow. nadau 26.01.06, 13:30
        Piękne dzięki za pamięć.
        Niestety nie robię interesów w branży budowlanej.
        Ale, kto wie? Może kiedyś.
        Wystarczy wygrać przetarg i zatrudnić trochę emigrantów z doświadczeniem.
        Być może fortuna leży na ulicy.
        Tylko na razie chyba zarządcy domów kasy na to nie mają.

        A kawka, dziękuję, bardzo dobra była, po wiedeńsku, w restauracji, z porcelany,
        jak zawsze. Że co? że drogo? O, u mnie słowo więcej warte od pieniądza.

        Zaintrygowały mnie te kubki plastikowe, o których wiele tu słyszałem.
        Podobno takie były w Traiskirchen. Ale macie pamięć! Tam wam utkwiły.
        Niestety podobno już ich tam teraz nie ma.
        Tak jak dawno nie ma tam już frajerów z Polski.
        • ontarian Re: Specjalne wydanie dla tow. nadau 26.01.06, 14:00
          nadau napisał:

          > Tak jak dawno nie ma tam już frajerów z Polski.
          jak to nie? przeciez ty tam jezdzisz
          chyba ze bajki nam tu o tych swoich wyjazdach opowiadasz
    • waldek.usa A tu sa detale 25.01.06, 22:50
      www.zw.com.pl/_gAllery/23/18/23187.xls
    • artur666 Jak najbardziej mozna! 26.01.06, 00:09
      Trzeba miec tylko koncepcje.
      Emigrowanie tez jest przeciez jakas koncepcja.
      Kto nie ma koncepcji, nawet emigrowanie jemu nie pomoze.
      • ontarian Re: Jak najbardziej mozna! 26.01.06, 12:58
        emigrowanie jest koncepcja na zarabianie poza PL
        poniewaz ja nie mialem koncepcji
        na normalne (nie zlodziejskie) zycie w PL, wiec wyjechalem
        z tego co obserwuje, to wielu ludzi
        i dzisiaj tej koncepcji nie ma
        • artur666 Re: Jak najbardziej mozna! 26.01.06, 13:21
          Zgadzam sie z toba i domyslam sie, ze u ciebie takie powody mogly byc. Takie
          powody kieruja tez wielu innymi.
          Chyba juz sam w zyciu w PL i Canadzie zauwazyles, ze wielu ludzi, nie tylko
          Polacy, nie maja zadnej koncepcji w zyciu.
          Gdy takim nie majacym koncepcji, socjalne panstwo wtyka wszystko w tylki,
          produkuje sie ofiary losu. Takie kalectwo zyciowe widac tymczasowo u wielu
          Niemcow. Bez Arbeitsamtu ani rusz, ofiary losu, bo "tatus panstwo" jak oni to
          nazywaja odwraca sie teraz od nich tylkiem i jest tylko wielki placz. Dzieki
          bogu mnie to nie dotyczy, bo mam wlasna filozofie zycia i uwazam za bzdure,
          zeby mnie jakis leniwy tuman urzednik mowil co dla mnie jest lepsze.
          • ontarian Re: Jak najbardziej mozna! 26.01.06, 13:34
            artur666 napisał:

            > Chyba juz sam w zyciu w PL i Canadzie zauwazyles, ze wielu ludzi, nie tylko
            > Polacy, nie maja zadnej koncepcji w zyciu.
            maja, maja, tylko jak juz pisalem
            w PL jak bedziesz uczciwy, to po doopie dostaniesz
            a w CAN wcale nie trzeba krasc by normalnie zyc

            > Gdy takim nie majacym koncepcji, socjalne panstwo wtyka wszystko w tylki,
            > produkuje sie ofiary losu. Takie kalectwo zyciowe widac tymczasowo u wielu
            > Niemcow.
            no cos, wszedzie sa jakies brunony
      • jeet-yet Jaka tam znowuż koncepcja? hehehe Dynamika chyba! 26.01.06, 15:04
        artur666 napisał:

        > Trzeba miec tylko ■ koncepcje.
        > Emigrowanie tez jest przeciez jakas ■ koncepcja.
        > Kto nie ma ■ koncepcje, nawet emigrowanie jemu nie pomoze.

        Z surowego materiału biologicznego, jakim jest każdy osobnik rodzący się i
        dojrzewający w środowisku polskim, system treści tradycyjnych kształtuje typ
        Polaka o znacznie osłabionej dynamice dążeń życiowych.

        Jak już o tym była mowa, pierwszą zasadą polskiego indywidualizmu wegetacyjnego
        jest poczucie, że głównym nurtem życia ludzkiego jest sycenie się szczęściem
        czystego trwania fizjologicznego. Stąd wynika odruch obronny wobec naporu
        obiektywnych zadań, które nam narzuca rytm społeczno-historyczny. Nazwałem to
        gdzie indziej "wzgardą dzieła". Niezależność od czegoś, wolność od wszystkiego,
        oto opiewany ideał życia. Na tym tylko tle może zakwitnąć druga właściwość:
        kult odosobnionej, wolnej od wszelkich obowiązków i zadań, nagiej egzystencji.
        Stąd znów wynika bezodpowiedzialny utylitaryzm, konsumpcyjny stosunek do życia.
        W środowisku, składającym się z takich jednostek, normą naczelną, pozwalającą
        na współżycie, jest tylko bierna dobroć nagich egzystencji, do niczego nie
        dążących poza lubym spokojem. Godziwym, pożądanym człowiekiem jest więc ten,
        który nic nie robi, ma mało pragnień, do niczego nie dąży; musi on odpowiednio
        organizować swoją psychikę, by zawczasu zdusić w sobie wszelkie zdrożności;
        stąd wypływa jałowy moralizm. "
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=11067621&v=2&s=0
        • bruno5 W Polsce mozna sie dorobic 26.01.06, 19:17
          Domu z basenem dobrego samochodu corocznych wczasow na poludniu.Niejednokrotnie
          w Polsce mozna sie szybciej dorobic jak na zachodzie.
          • flipflap Re: W Polsce mozna sie dorobic 26.01.06, 20:07
            bruno5 napisał:

            > Domu z basenem dobrego samochodu corocznych wczasow na
            >poludniu.Niejednokrotnie w Polsce mozna sie szybciej dorobic jak na zachodzie.

            Dla ciebie Bruniak to bez różnicy gdzie ty się dorabiasz.
            Garbycze wszędzie są jednakowe. Ze swoim doświadczeniem dasz sobie radę na
            każdym śmietnisku.
            • moped Re: W Polsce mozna sie dorobic 26.01.06, 23:28
              bardzo szybko syfa i skonczyc w Tworkach !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka