luiza-w-ogrodzie
22.11.02, 13:50
Macie do opowiedzenia jakas historyjke o zdobywaniu pracy w kraju, do ktorego
wyemigrowaliscie? Moze dostaliscie prace w smieszny albo niecodzienny sposob?
Kiedys szukalam pracy jako statystyczka. Zaproszono mnie na rozmowe
kwalifikacyjna w pewnej firmie, potem druga, trzecia... gadalo sie milo i o
wszystkim, ale jakos umowy nie podpisywali. W koncu czwarta rozmowa i BINGO!
Dostalam prace! Pozniej dowiedzialam sie od managera, ktory mnie zatrudnil,
ze o ich decyzji przesadzilo to, ze jednym z moich hobby jest haft
krzyzykowy. Stwierdzili, ze skoro robie cos takiego dla przyjemnosci, to
musze miec cechy przydatne statystykowi: cierpliwosc, dokladnosc i
wytrwalosc. He, he, he, innych cech, niekoniecznie przydatnych, nie
zauwazyli, ale to juz inna historia...
Pozdrawiam