Dodaj do ulubionych

Dlaczego gadula...

28.11.02, 00:02
Czy ktos wie dlaczego ten debil z sympatico zaczal tak intensywnie szukac tu
przyjaciol? Czyzby nawet debilizm byl czyms czego moze w koncu zabraknac?
Kto zna odpowiedz? Chce wiedziec bo zaczynam czuc sie nieswoja czytajac
prawie normalne posty tego idioty.
Obserwuj wątek
    • Gość: Lina Re: Dlaczego gadula... IP: *.tnt6.hnr2.deu.da.uu.net 28.11.02, 00:07
      Tez sie dziwie, dlaczego jest go wszedzie pelno... W kazdej sparcie sa jego
      wywody.
      • guajazyl Re: Dlaczego gadula... 28.11.02, 00:09
        Czyzby przyglupek "pekal"? Nie rob nam tego sympatico! Zostan z nami!
        • Gość: Lina Re: Dlaczego gadula... IP: *.tnt6.hnr2.deu.da.uu.net 28.11.02, 00:12
          Moze ma juz po prostu dosyc. Poza tym Swieta sie zblizaja i chce nam zrobic
          prezent - w takiej oto formie.
          • guajazyl Re: Dlaczego gadula... 28.11.02, 00:14
            Ja znam co prawda ten numer ze zwierzetami co w wigilie podobno ludzkim
            glosem.... ale to przeciez jeszcze do swiat daleko! Ciekawe!
            • Gość: Lina Re: Dlaczego gadula... IP: *.tnt6.hnr2.deu.da.uu.net 28.11.02, 00:18
              Dla nas do Swiat jeszcze daleko. Dla sympatico z pewnoscia nie. Biorac pod
              uwage jego mozliwosci i umiejetnosci, potrzebna mu jest znaczna rezerwa
              czasowa...
              • guajazyl Re: Dlaczego gadula... 28.11.02, 00:20
                Taaaak... to by wiele wyjasnialo! Wniosek: Nie przejmowac sie. Ta chwilowa
                slaba kondycja minie. Nasze forumowe posmiewisko znowu dojdzie do formy.
                • Gość: Lina Re: Dlaczego gadula... IP: *.tnt6.hnr2.deu.da.uu.net 28.11.02, 00:28
                  Najpozniej w styczniu bedziemy mogli obserwowac nowe umyslowe wyczyny
                  sympatico. Nowy rok - nowe pomysly.
                  • guajazyl Re: Dlaczego gadula... 28.11.02, 00:38
                    Tak dlugo czekac?! To ja chyba zmienie forum.
    • guajazyl Re: Dlaczego gadula... 28.11.02, 00:41
      A moze do niego trzeba po prostu w jego jezyku zagadac?

      GAULA, TY CIULU NIEMYTY, STRACH CI DUPE SCISNAL CZY DZIURY W MOZGU NIE
      POZWALAJA NA DALSZA TWORCZOSC?
      • Gość: Lina Re: Dlaczego gadula... IP: *.tnt6.hnr2.deu.da.uu.net 28.11.02, 00:45
        Chyba nie. Schodzac na jego jezyk - udajesz sie na ten sam poziom, jaki
        reprezentuje symp.
      • larson Re: Dlaczego gadula... 28.11.02, 02:01
        guajazyl napisał:

        > GAULA, TY CIULU NIEMYTY, STRACH CI DUPE SCISNAL CZY DZIURY W MOZGU NIE
        > POZWALAJA NA DALSZA TWORCZOSC?

        Zeby miec dziury w mozgu, trzeba miec najpierw mozg.

        pzdr
        Larson
        • krolewna_sniezka Re: Dlaczego gadula... 28.11.02, 02:32
          larson napisał:

          > guajazyl napisał:
          >
          > > GAULA, TY CIULU NIEMYTY, STRACH CI DUPE SCISNAL CZY DZIURY W MOZGU NIE
          > > POZWALAJA NA DALSZA TWORCZOSC?
          >
          > Zeby miec dziury w mozgu, trzeba miec najpierw mozg.
          >
          > pzdr
          > Larson

          tobie wystarczy dziura w dupie pedale
    • Gość: Sar Re: Dlaczego gadula... IP: *.prem.tmns.net.au 28.11.02, 05:30
      guajazyl napisał:

      > Czy ktos wie dlaczego ten debil z sympatico zaczal tak intensywnie szukac tu
      > przyjaciol? Czyzby nawet debilizm byl czyms czego moze w koncu zabraknac?
      > Kto zna odpowiedz? Chce wiedziec bo zaczynam czuc sie nieswoja czytajac
      > prawie normalne posty tego idioty.


      Gdybys byl zagladal na to forum jakis rok, poltora temu to mialbys okazje znac
      gadule z postow uladzonych, powaznych, przewaznie dot. problemow polityki
      wewnetrznej Kanady.

      Byly to dlugawe eleboraty i czesto wzbudzaly ostra polemike ze strony
      kanadyjskiej Polonii oraz spore znudzenie. Niektorzy zaczeli gadule ignorowac.
      Wycofal sie wiec byl na czas spory ale powrocil.
      Mnie sie wydaje ze mscil sie przez caly ten czas na tych, ktorzy jako
      prominenckie postacie "celebrity" forum Polonia dni poczatkowych, nie okazali
      zainteresowania jego tworczosci. Jesli prawda co o nim mowia, to mladziak
      jakis, a jak wiesz zapewne okres mlodzienczy charakteryzuje sie potrzeba
      nalezenia do grupy oraz akceptacji otoczenia. Nie kazdy radzi sobie dobrze z
      odrzuceniem. Gadula bylby, moim skromnym zdaniem, swietnym na to przykladem.

      Nie mowie, ze to my stworzylismy agresywnego "sympatico' ale przyczyny leza w
      pewnych postawach spolecznych reprezentowanych na tym forum. W szczeguly wnikac
      nie bede..

      Tak wiec nie boj sie, w gruncie zeczy to zlote serce, zagubione tylko i
      przezywajace "identity crisis"

      Pozdrawiam

      Sar
      • Gość: gadula Re: Dlaczego gadula... IP: *.sympatico.ca 28.11.02, 06:52
        Niech Ci Krolowa Polski Maryja Zawsze Dziewica w dzieciach wynagrodzi
        SAR-dynko. Sam bym tego kurwa lepiej nie potrafil opisac, hehe!
      • guajazyl Re: Dlaczego gadula... 28.11.02, 14:40
        smile)))))))))))))
        Juz prawie dwa lata! Prawie dwa lata czytam to forum. O poczatkach tej
        kreatury nie musisz mnie wiec informowac. Znam je dobrze i dlatego wlasnie
        mnie obecny stan rzeczy niepokoi! Jesli to rzeczywiscie ten sam typ, to
        obserwujac jego nerwowe poszukiwania kumpli,istnieje obawa, iz chce wrocic do
        swego pierwotnego stylu.

        Nieeeee!!! Wszystko, tylko nie to!!!

        Poniewaz w swoim pseudopsychoanalitycznym wywodzie przypisujesz innym wine za
        to kim stal sie nasz forumowy przyglupek (czego to ludzie nie wymysla!),
        zgadzam sie cala wine za jego metamorfoze przyjac na siebie! Tylko prosze
        niech on znowu nie zacznie dupy truc!

        guajazyl

        PS
        Napisz jeszcze pare takich postow a bedziesz miala nowego wielbiciela
        (oczywiscie do czasu gdy mu znowu szajba odbije)
        • Gość: Sar Re: Dlaczego gadula... IP: 144.139.189.* 28.11.02, 22:17
          guajazyl napisał:

          > smile)))))))))))))

          >
          > Poniewaz w swoim pseudopsychoanalitycznym wywodzie przypisujesz innym wine za
          > to kim stal sie nasz forumowy przyglupek (czego to ludzie nie wymysla!),

          Przeczytaj jeszcze raz, co napisalam... (co do tego "pseudo"..., czyzbys sam
          byl "professional" w tej dziedzine??? Moze bede sie wiec miala od kogo uczyc...

          > zgadzam sie cala wine za jego metamorfoze przyjac na siebie!

          A niby dlaczego???? to, ze on chcialby( i praktycznie to czyni) kogos obarczyc
          wina za to, co tu wyprawia, to jego problem. Ludzie mlodzi niechetnie akceptuja
          odpowiedzialnosc za swoje czyny. Wyrosnie z tego.
          Ale zebys Ty, czlowiek rozsadny, z takim chrystusowym kompleksem sie tu
          afiszowal..???!!!

          A mialam cie a czlowieka z yksztaltowanym charakterem, dojrzalego.

          >Tylko prosze
          > niech on znowu nie zacznie dupy truc!
          >
          > guajazyl
          >
          > PS
          > Napisz jeszcze pare takich postow a bedziesz miala nowego wielbiciela
          > (oczywiscie do czasu gdy mu znowu szajba odbije)

          Wielbiciele mnie nie interesuja, Ja do zadnej bandy/partii/koterii nie naleze,
          a pisze to co mysle, choc czasami nie wszystko, co mysle. Zostawiam to innym
          oswieconym umyslom.

          Pozdrawiam

          nie oczekujac uwielbienia

          Sar
          • Gość: Sar zapomnialam o ;)))))))))))))))albo o :-))))))))))) IP: 144.139.189.* 28.11.02, 22:19
            Gość portalu: Sar napisał(a):

            > guajazyl napisał:
            >
            > > smile)))))))))))))
            >
            > >
            > > Poniewaz w swoim pseudopsychoanalitycznym wywodzie przypisujesz innym wine
            > za
            > > to kim stal sie nasz forumowy przyglupek (czego to ludzie nie wymysla!),
            >
            > Przeczytaj jeszcze raz, co napisalam... (co do tego "pseudo"..., czyzbys sam
            > byl "professional" w tej dziedzine??? Moze bede sie wiec miala od kogo
            uczyc...
            >
            > > zgadzam sie cala wine za jego metamorfoze przyjac na siebie!
            >
            > A niby dlaczego???? to, ze on chcialby( i praktycznie to czyni) kogos
            obarczyc
            > wina za to, co tu wyprawia, to jego problem. Ludzie mlodzi niechetnie
            akceptuja
            >
            > odpowiedzialnosc za swoje czyny. Wyrosnie z tego.
            > Ale zebys Ty, czlowiek rozsadny, z takim chrystusowym kompleksem sie tu
            > afiszowal..???!!!
            >
            > A mialam cie a czlowieka z yksztaltowanym charakterem, dojrzalego.
            >
            > >Tylko prosze
            > > niech on znowu nie zacznie dupy truc!
            > >
            > > guajazyl
            > >
            > > PS
            > > Napisz jeszcze pare takich postow a bedziesz miala nowego wielbiciela
            > > (oczywiscie do czasu gdy mu znowu szajba odbije)
            >
            > Wielbiciele mnie nie interesuja, Ja do zadnej bandy/partii/koterii nie
            naleze,
            > a pisze to co mysle, choc czasami nie wszystko, co mysle. Zostawiam to innym
            > oswieconym umyslom.
            >
            > Pozdrawiam
            >
            > nie oczekujac uwielbienia
            >
            > Sar
      • lolo27 Re: Dlaczego gadula... 28.11.02, 14:57
        Gość portalu: Sar napisał(a):

        > guajazyl napisał:
        >
        > > Czy ktos wie dlaczego ten debil z sympatico zaczal tak intensywnie szukac
        > tu
        > > przyjaciol? Czyzby nawet debilizm byl czyms czego moze w koncu zabraknac?
        > > Kto zna odpowiedz? Chce wiedziec bo zaczynam czuc sie nieswoja czytajac
        > > prawie normalne posty tego idioty.
        >
        >
        > Gdybys byl zagladal na to forum jakis rok, poltora temu to mialbys okazje
        znac
        > gadule z postow uladzonych, powaznych, przewaznie dot. problemow polityki
        > wewnetrznej Kanady.
        >
        > Byly to dlugawe eleboraty i czesto wzbudzaly ostra polemike ze strony
        > kanadyjskiej Polonii oraz spore znudzenie. Niektorzy zaczeli gadule
        ignorowac.
        > Wycofal sie wiec byl na czas spory ale powrocil.
        > Mnie sie wydaje ze mscil sie przez caly ten czas na tych, ktorzy jako
        > prominenckie postacie "celebrity" forum Polonia dni poczatkowych, nie
        okazali
        > zainteresowania jego tworczosci. Jesli prawda co o nim mowia, to mladziak
        > jakis, a jak wiesz zapewne okres mlodzienczy charakteryzuje sie potrzeba
        > nalezenia do grupy oraz akceptacji otoczenia. Nie kazdy radzi sobie dobrze
        z
        > odrzuceniem. Gadula bylby, moim skromnym zdaniem, swietnym na to przykladem.
        >
        > Nie mowie, ze to my stworzylismy agresywnego "sympatico' ale przyczyny leza
        w
        > pewnych postawach spolecznych reprezentowanych na tym forum. W szczeguly
        wnikac
        >
        > nie bede..
        >
        > Tak wiec nie boj sie, w gruncie zeczy to zlote serce, zagubione tylko i
        > przezywajace "identity crisis"
        >
        > Pozdrawiam
        >
        > Sar
        ___________________________________________________________
        <>...Tez pamietam jego posty,dlugie,ale bardzo rzeczowe,na bardzo wysokim
        poziomie.........
        Poprostu sie wkurwil jak go paru wyzwalo od pedalow,kurew-meskich i
        chuji...........
        Zmieniaja sie czasy,ale glabow nigdy nie brakuje............
        Gadula,daj spokoj,wszyscy wiedza ze jestes normalny............
        Paru neandertalow w stylu larsona i autora tego tematu...........
        • lolo27 Re: Dlaczego gadula... 28.11.02, 14:59
          lolo27 napisała:

          > Gość portalu: Sar napisał(a):
          >
          > > guajazyl napisał:
          > >
          > > > Czy ktos wie dlaczego ten debil z sympatico zaczal tak intensywnie sz
          > ukac
          > > tu
          > > > przyjaciol? Czyzby nawet debilizm byl czyms czego moze w koncu zabrak
          > nac?
          > > > Kto zna odpowiedz? Chce wiedziec bo zaczynam czuc sie nieswoja czytaj
          > ac
          > > > prawie normalne posty tego idioty.
          > >
          > >
          > > Gdybys byl zagladal na to forum jakis rok, poltora temu to mialbys okazje
          > znac
          > > gadule z postow uladzonych, powaznych, przewaznie dot. problemow polityki
          > > wewnetrznej Kanady.
          > >
          > > Byly to dlugawe eleboraty i czesto wzbudzaly ostra polemike ze strony
          > > kanadyjskiej Polonii oraz spore znudzenie. Niektorzy zaczeli gadule
          > ignorowac.
          > > Wycofal sie wiec byl na czas spory ale powrocil.
          > > Mnie sie wydaje ze mscil sie przez caly ten czas na tych, ktorzy jako
          > > prominenckie postacie "celebrity" forum Polonia dni poczatkowych, nie
          > okazali
          > > zainteresowania jego tworczosci. Jesli prawda co o nim mowia, to mladziak
          > > jakis, a jak wiesz zapewne okres mlodzienczy charakteryzuje sie potrzeba
          > > nalezenia do grupy oraz akceptacji otoczenia. Nie kazdy radzi sobie dobrz
          > e
          > z
          > > odrzuceniem. Gadula bylby, moim skromnym zdaniem, swietnym na to przyklade
          > m.
          > >
          > > Nie mowie, ze to my stworzylismy agresywnego "sympatico' ale przyczyny lez
          > a
          > w
          > > pewnych postawach spolecznych reprezentowanych na tym forum. W szczeguly
          > wnikac
          > >
          > > nie bede..
          > >
          > > Tak wiec nie boj sie, w gruncie zeczy to zlote serce, zagubione tylko i
          > > przezywajace "identity crisis"
          > >
          > > Pozdrawiam
          > >
          > > Sar
          > ___________________________________________________________
          > <>...Tez pamietam jego posty,dlugie,ale bardzo rzeczowe,na bardzo wysokim
          >
          > poziomie.........
          > Poprostu sie wkurwil jak go paru wyzwalo od pedalow,kurew-meskich i
          > chuji...........
          > Zmieniaja sie czasy,ale glabow nigdy nie brakuje............
          > Gadula,daj spokoj,wszyscy wiedza ze jestes normalny............
          > Paru neandertalow w stylu larsona i autora tego tematu...........
          cdn..........
          ...To nie przeciwnicy............
        • guajazyl Re: Dlaczego gadula... 28.11.02, 14:59
          Nie, tato, ty przeciez gaduly o swojej milosci do niego przekonywac nie
          musisz! Twoje glebokie do niego uczucie jest nam wszystkim znane!
          • es77 Re: Dlaczego gadula... 28.11.02, 15:08
            guajazyl napisał:

            > Nie, tato, ty przeciez gaduly o swojej milosci do niego przekonywac nie
            > musisz! Twoje glebokie do niego uczucie jest nam wszystkim znane!

            ...slinisz sie bo za duzo naraz do buzi wziales........
            • guajazyl Re: Dlaczego gadula... 28.11.02, 15:51
              Tobie tez tylko "branie do buzi" w glowce, tak jak ojcu i jajnikowi?
              Czy tu juz naprawde same zboki sie panosza?
          • lolo27 Re: Dlaczego gadula... 28.11.02, 15:08
            guajazyl napisał:

            > Nie, tato, ty przeciez gaduly o swojej milosci do niego przekonywac nie
            > musisz! Twoje glebokie do niego uczucie jest nam wszystkim znane!
            ______________________________________________
            <>...ja lubie wszystkich.........chyba ze ktos mnie wkurwi...........
            • jajecznical lolo27 nikt cie jeszcze nie 28.11.02, 15:10
              zje..l tudej?
              • lolo27 Re: lolo27 nikt cie jeszcze nie 28.11.02, 15:13
                jajecznical napisał:

                > zje..l tudej?
                _____________________________
                <>...zgaduje...........nie.........
                • jajecznical Re: lolo27 nikt cie jeszcze nie 28.11.02, 15:15
                  tfoj laki dej
                  zdejmuj portki
                  • lolo27 Re: lolo27 nikt cie jeszcze nie 28.11.02, 15:18
                    jajecznical napisał:

                    > tfoj laki dej
                    > zdejmuj portki
                    ______________________________
                    <>...co ty mozesz chlopczyku..........
                    ...z chaczykiem to na ryby...............
                    • jajecznical Re: lolo27 nikt cie jeszcze nie 28.11.02, 15:41
                      ty nie zartuj bo ci cale 7 centymetrow....
                      • lolo27 Re: lolo27 nikt cie jeszcze nie 28.11.02, 15:44
                        jajecznical napisał:

                        > ty nie zartuj bo ci cale 7 centymetrow....
                        ______________________________________________
                        <>...te siedem,to jak ci osa upierdoli............
            • guajazyl Re: Dlaczego gadula... 28.11.02, 15:51
              A jak juz cie wkurwi to co? Mam sie juz bac?
              • lolo27 Re: Dlaczego gadula... 28.11.02, 16:52
                guajazyl napisał:

                > A jak juz cie wkurwi to co? Mam sie juz bac?
                ___________________________________
                <>...oj,jakie glupie pytanie..............oczywiscie ze tak.......
                • guajazyl Re: Dlaczego gadula... 28.11.02, 18:48
                  No i... co dalej? Juz po "baniu" czy jeszcze mam czegos oczekiwac?
                  • _lafirynda Re: Dlaczego gadula... 28.11.02, 19:59
                    bania u cygana...oj bania u cygana
                    • guajazyl Re: Dlaczego gadula... 28.11.02, 20:01
                      Bujaj sie szlampo na drzewo!
                      • marcepanna Re: Dlaczego gadula... 28.11.02, 20:16
                        proponuje wuciecie migdalkow, po tym polepszy ci sie
                        • guajazyl Re: Dlaczego gadula... 28.11.02, 20:20
                          Ja myslalem, ze ty tylko z ekonomii taka dobra jestes a tu jeszcze medycyna!!!
                          No, no! Kto by pomyslal!
                          • marcepanna Re: Dlaczego gadula... 28.11.02, 20:22
                            ale ty umiesz myslec, wiec skad taka niska ocena mojej osoby?
                            • guajazyl Re: Dlaczego gadula... 28.11.02, 20:23
                              A poczytaj sama skad:

                              "do Jota
                              ktory mnie zreszta tutaj w Pierdolniku ignoruje, coz nawet sie nie
                              dziwie...robie okropne zamieszanie i sama czuje sie niezbyt dobrze

                              ale ja osobiscie nie zmieniam swojego nicka z tchorzostwa

                              doskonale wiem ze niketorzy z obrzydzeniem mnie omijaja jak widza wiec nieraz
                              zmieniam aby mnie otworzono a nieraz z innych powodow ale nigdy to nie jest
                              tchorzostwo
                              nawet gdyby byla na forum ksywka marcee_ma_ciote to i tak bym sobie poradzila
                              z
                              tym gnojkiem co zreszta zrobilam"

                              Chyba sobie sama odpowiedzialas smile
                              • marcepanna Re: Dlaczego gadula... 28.11.02, 20:30
                                ach jeknelam i uciekam
    • guajazyl Re: Dlaczego gadula... 29.11.02, 17:32
      No juz! Nie wyglupiaj sie! Nie daj na siebie czekac! Nie mam zadnych twoich
      nowych wypowiedzi, ktore moglbym kolegom w pracy relacjonowac. Nudno sie robi.
    • xurek up ntxt 02.12.02, 08:48
      • Gość: gadula Jak tam "fedrowanie" z Samelem? IP: *.sympatico.ca 14.04.03, 01:46
        • mineta123 Re: Jak tam 'fedrowanie' z Samelem? 14.04.03, 19:40
          To on Samel nie BAMBOO?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka