Dodaj do ulubionych

wstydliwy problem...

02.04.06, 22:22
Wstydzę się o to prosić, ale jeśli któraś z mam chciałaby oddać ubranka dla
15 miesięcznego dziecka - to chętnie przyjmę. Oczywiście pokryję koszty
przesyłki.
Pozdrawiam.
Napiszcie dziewczyny jak trafiłyście do tego pięknego kraju?
Obserwuj wątek
    • jagienkaa Re: wstydliwy problem... 02.04.06, 22:34
      1. do jakiego kraju? tutaj są osoby z całego światasmile
      2. jak pokryjesz koszta przesyłki?..
    • teddy_bear Re: wstydliwy problem... 02.04.06, 23:02
      a czy mozna wiedziec dlaczego prosisz?
    • edytkus Re: wstydliwy problem... 03.04.06, 08:30
      roxana2001 napisała:

      > Wstydzę się o to prosić, ale jeśli któraś z mam chciałaby oddać ubranka dla
      > 15 miesięcznego dziecka - to chętnie przyjmę. Oczywiście pokryję koszty
      > przesyłki.



      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=32623080&a=32623080
    • edytkus Slowko wyjasnienia 03.04.06, 08:34
      Sorry dziewczyny ze tak podchodze do postow z prosbami ale swego czasu oddalam ubrania po mojej
      corce (dobrych film, w bardzo dobrym stanie) 'potrzebujacej' dziewczynie ktora jak sie okazalo ubrania
      sprzedala a sama byla wlascicielka kamienicy.
      • jagienkaa Re: Slowko wyjasnienia 03.04.06, 12:43
        edytkus, na forum oddam/przyjmę jest tyle potrzebujących osób z drugiej strony
        to zdarzają się straszne pomyłki. Naprawdę nie wiem czemu ludzie tak robią, z
        pazerności? Przez takie podszywanie się ludzie są coraz mniej skłonni oddawać
        rzeczy dla potrzebujących. Przykre to.
    • roxana2001 Re: wstydliwy problem... 03.04.06, 21:21
      Nie podejmuj odrazu pochopnych opinii o mnie. Planowanie budowy domu, a jego
      realizacja to daleki krok. Szkoda tylko, że nie znalazłaś tego

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24712&w=36844233&a=37743611.
      Oczywiście, że mnie to nie tłumaczy, ale wyobraż sobie, że opieka jest
      bezpłatna w Polsce tylko jako zapis w Konstytucji!
      Nie chcę wyłudzić żadnych ubranek, myślałm jednak, że ktoś jak ma wyrzucić to
      ja chętnie bym je wzieła (dlatego chciałam pokryć koszty przesyłki). W Polsce
      jest dużo ubrań, lecz bardzo drogich.Dlatego wolę zniszczone, ale dobre
      gatunkowo. Kilka znalazłam nawet w sklepach "na wagę".
      p.s. też dzielę się z innymi jak mam (np. zbiorka żywności dla ubogich).

      Przepraszam za "wstydliwy problem"
      • kokolores Re: wstydliwy problem... 03.04.06, 21:29
        Nie znam cie i nie chce pochopnie oceniac ,ale jezeli planujesz budowac dom (
        150 metrow)to az tak zle (finansowo) byc nie moze ? I nie pisz ,ze to "tylko
        plany".
        Zycze sczcescia.


        :o)
        Koko
    • ewazy Re: wstydliwy problem... 03.04.06, 22:52
      jaki piekny kraj masz na mysli????????
      • kokolores Re: wstydliwy problem... 03.04.06, 23:30
        Stawiam na UK.

        :o)
        Koko
        • kissa1 Re: wstydliwy problem... 03.04.06, 23:37
          ja tez smile
          • jagienkaa Re: wstydliwy problem... 03.04.06, 23:42
            ja stawiam na Chorwację hehewink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka