Gość: ROBERT
IP: *.proxy.aol.com
16.01.03, 08:35
jutro wracam po 4 miesiacach zwiedzania USA do Polski. przejechalismy razem z
zona ponad 20.000 mil przez ten okres zostawilem tu ponad 8.000 US$ i nie
wiem dlaczego ale polacy ktorzy tu siedza na stale w tym takze moja daleka
rodzina uwaza mnie za jakiegos dziwaka, ze nie pracuje, ze sie obijam, ze
zwiedzam zamiast od rana do nocy zapieprzac na budowie. Juz drugiego dnia gdy
przyjechalem do USA moj wujek oznajmil mi, ze zalatwil mi robote na stucco za
12$ na godzine(nigdy nie prosilem go o jakies posrednictwo), gdy mu
powiedzialem ze przyjechalem tu zwiedzac a nie pracowac to sie obrazil na
mnie i wujek juz chyba nie czuje sie moim wujkiem od tamtej pory, bo sie
przestal odzywac do mnie gdy czasem wpadalem do NJ gdzie wynajelem chate na
baze wypadowa. W umyslach "polaczkow" ciagle jest zakodowane ze przyjazd do
usa to tylko za praca i inne mozliwosci nie wchodza w rachube no bo jak ze to
polak w usa i turysta, przeciez wiadomo ze to musi byc walek. tym bardziej
pozdrawiam tych polakow ktorzy mi sie nie dziwili, nie krecili glowami a
czasem doradzili co warto zobaczyc w ich okolicach - dziekuje wam. do rodakow
w kraju - ameryka ktora znacie z tv to wszystko prawda jest ladnie , pieknie
nawet czasami, ale nie tam gdzie sa zaglebia polskie typu greenpoint,
passaic, garfield, ridgewood, jackowo - tam jest ameryka jakiej w tv nie
widzieliscie chyba ze ogladaliscie lonely planet o bangladeszu, tak to jest
blisko tego wizerunku. jak bedziecie turystycznie w usa to unikajcie tych
miejsc chyba ze chcecie porawic swoje samopoczucie i zobaczyc, ze ludzie zyja
w stanach na duzo nizszym poziomie niz w polsce to OK jedzcie tam, na pewno
bedziecie zadowoleni z tych widokow.