Dodaj do ulubionych

Kanadyjskie autostrady zabijaja

02.10.06, 15:44
Kanada sie sypiea zaczyna sie od drog:

www.cbc.ca/cp/national/061001/n100106.html
LAVAL, Que. (CP) - Five people have lost their lives after tonnes of concrete
rained down on a Montreal-area highway, crushing two cars and leaving the
victims with no chance of survival.
Obserwuj wątek
    • ontarian Re: Kanadyjskie autostrady zabijaja 02.10.06, 16:08
      ciekawe tylko, co ten ciec tam robil?
      "A Transport Quebec inspector was sent to the site about 30 minutes before the
      tragedy but the overpass remained open"
    • dr.wal2 Re: Kanadyjskie autostrady zabijaja 02.10.06, 16:27
      .. a Polskie Autostrady przedluzaja zycie,czas na reemigracje,witaj w EU. Pzdr.
    • waldek.usa Polskie autostrady nie zabijaja 02.10.06, 17:25
      bo ich nie ma.
      • zorbathegreek e: Polskie autostrady nie zabijaja 03.10.06, 03:08
      • zorbathegreek Polskie autostrady 03.10.06, 03:10
        waldek.usa napisał: polskie autostrady nie zabijaj, bo ich nie ma.
        Zajrzyj waldus na:
        pl.wikipedia.org/wiki/Autostrady_w_Polsce
        • zorbathegreek Re: Polskie autostrady 03.10.06, 03:38
          Do końca lipca 2006 oddano w Polsce do użytku 665 km autostrad. To niezbyt duzo jak na Polske, ale znacznie wiecej niz nic...
          • zorbathegreek Polskie autostrady+drogi expressowe to juz 900 km 03.10.06, 03:43
            Do końca lipca 2006 oddano w Polsce do użytku 665 km autostrad. Wg stanu na styczeń 2005 w Polsce mamy niecałe 215 km funkcjonujących dróg oznaczonych jako ekspresowe. To razem okolo 900 km de facto autostrad (w USA, Kanadzie czy Australii nie ma rozroznienia miedzy autostardami a drogami ekspresowymi - klasyfikuje sie je lacznie jako "motorways").
            P. tez: pl.wikipedia.org/wiki/Drogi_ekspresowe_w_Polsce
            • polonus5 Re: Polskie autostrady+drogi expressowe to juz 90 03.10.06, 03:55
              zorbathegreek napisał:
              de facto autostrad (w USA, Kanadzie czy Austral ii nie ma rozroznienia miedzy
              autostardami a drogami ekspresowymi - klasyfikuje
              sie je lacznie jako "motorways"

              +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

              W Kanadzie i w USA nazywana jest autostradą (z ang.: highway)

              Autostrada Panamerykańska - droga, mająca na celu połączenie krajów obu Ameryk,
              od północy Alaski, poprzez Amerykę Środkową, po południe Argentyny. Tak
              naprawdę jest to system dróg i autostrad połączonych szeregowo a niekiedy
              również równolegle ze sobą tak, aby połączyć większość krajów obu Ameryk.
              Łączna długość całej trasy, liczonej od kręgu plarnego na Alasce do miasta
              Ushuaia w Argentynie, wynosi około 25750 km.
              • zorbathegreek Highway to nie superhighway 03.10.06, 04:09
                Highway to szosa, na ogol glowna i asfaltowa, ale jednojezdniowa i ze
                skrzyzowaniami jednopoziomowymi. Tylko superhighway to odpowiednik polskich
                autostrad i drog expressowych!
                • peerelski Re: Highway to nie superhighway 03.10.06, 04:16
                  w Sydney jedna z popularniejszych highway to Hume Highway, wszystko na niej
                  moze czlowieka spotkac, nawet slonie Hannibala...
                  • zorbathegreek Re: Highway to nie superhighway 03.10.06, 13:53
                    Co ciekawsze, to w Polsce mamy okolo 1000 km autostrad i drog szybkiego ruchu, a w (podobno wedlug wjarusa i iluzji z ogrodow publicznych) bogatej Australii nie moga wciaz skonczyc glupiej dwujezdniowej drogi (standard tzw. Gierkowki czyli drogi Warszawa-Katowice) laczacej ponad 3 milionowe, najwieksze metropolie antypodow, czyli Melbourne z Sydney. A o dwujezdniowce z Sydney do ponad 2 mln. Brisbane, najszybciej rozwijajacego sie duzego miasta Australii mozna sobie tylko pomazyc. Federalny minister skarbu niejaki Costello powiedzial niedawno, ze brak w kasie dolarow na takie fanaberie!
                    • wujek_extrema Re: Highway to nie superhighway 04.10.06, 11:49
                      Bylem w Australii ostatniej zimy (ich lata) i bylem bardzoe mile zaskoczony
                      jakoscia i iloscia autostrad. O czym wy ludzie mowicie?
                      • zorbathegreek Re: Highway to nie superhighway 05.10.06, 11:08
                        Gdzie widziales te autostrady? Na filmach? Czy ty odrozniasz autostrady od zwyklych szos?
                        • zorbathegreek Fatalny stan drog w Australii 05.10.06, 11:18
                          Wczoraj jechalem z Melbourne do Lorne, tamtejszego Sopotu, ok. 200 km od mej melbernenskiej suburbii. Po drodze mialem kawalek autostrady w tunelu, ale nie skorzystalem, bo nie ma tam jak zaplacic myta (trzeba albo kupic specjalny a drogi i zawodny "trandsponder" albo placic kilkanascie dolarow za kilka minut jazdy), pozniej kawalek po nieslawnym West Gate Bridge, ktory sie najpierw zawalil podczas budowy, a pozniej jest w stalym remoncie, stad korki i ograniczenie do 60km/h. Pozniej kawalek autostrady z kamerami co kilometr, wiec kazdy sie wlecze ponizej setki na drodze zaprojktowanej na conajmniej 120 km/h. Geelong, drugie co do wielkosci miasto w stanie Victoria do dzis nie ma obwodnicy, wiec znow mozolne przebijanie sie przez zatloczone, nieciekawe nibymiasto, a pozniej jazda przereklamowana Great Ocean Road, gdzie nawet mego Forda Falcona, znanego z dobrego zawieszenia rzucalo po wybojach i znosilo na koleinach. Drogi w Australii to tragedia, szczegolnie ze zdewastowano tam koleje, wiec prawie wszystko sie wozi tam drogami, na ktore brak pieniedzy, bowiem rzad federalny i rzady stanowe obsesyjnie gromadza nikomu nie potrzebna nadwyzke budzetu...
              • zorbathegreek Re: Polskie autostrady+drogi expressowe to juz 90 03.10.06, 14:15
                A jakby tak polaczyc wszystkie drogi i drozki w Zwiazku Radzieckim, tobysmy dopiero mieli kilometrow. Ameryka by sie zawstydzila! Od Brzescia do Wladywostoku i od Kolymy do Krymu...
    • polonus5 Nie tylko Kanadyjskie !!! 02.10.06, 20:30
      Pijani kierowcy nagminnie przekraczający dozwoloną prędkość, rekordowa liczba
      śmiertelnych wypadków z udziałem pieszych, coraz większe zagrożenie ze strony
      młodych użytkowników samochodów - tak, zdaniem Komisji Europejskiej, wygląda
      sytuacja na polskich drogach.

      raport 2005- na polskich drogach

      W wyniku wypadków drogowych w 2005 roku 5444 osób poniosło śmierć a 53 429
      zostało rannych.

      www.policja.pl/index.php?dzial=1&id=1541
    • dr.wal2 Re: Kanadyjskie autostrady zabijaja ... 03.10.06, 11:11
      .. to znaczy ...,ze macie dobra poda(r)z organow do transplantacji ???
    • polonus5 Kagan o co Ty wlaczysz??? 03.10.06, 20:45
      Drogi w katastrofalnym stanie

      Zdaniem ekspertów w tym międzynarodowych mamy najgorsze w Europie Środkowo-
      Wschodniej drogi.

      ww2.tvp.pl/4928,20060109288744.strona

      Normy unijne spełnia zaledwie 1% polskich dróg aż 26 % dróg krajowych jest w
      złym stanie technicznym. Wyniki kontrolne NIK-u wykazują, że zamiast poprawy
      ich stan systematycznie się pogarsza. Dotyczy to także mostów i wiaduktów.
      • zorbathegreek Re: Kagan o co Ty walczysz??? 05.10.06, 11:16
        Skad wziales te rewelacje? Moze niedlugo napiszesz, ze w Polsce nie ma drog.
        Wczoraj jechalem z Melbourne do Lorne, tamtejszego Sopotu, ok. 200 km od mej melbernenskiej suburbii. Po drodze mialem kawalek autostrady w tunelu, ale nie skorzystalem, bo nie ma tam jak zaplacic myta (trzeba albo kupic specjalny a drogi i zawodny "trandsponder" albo placic kilkanascie dolarow za kilka minut jazdy), pozniej kawalek po nieslawnym West Gate Bridge, ktory sie najpierw zawalil podczas budowy, a pozniej jest w stalym remoncie, stad korki i ograniczenie do 60km/h. Pozniej kawalek autostrady z kamerami co kilometr, wiec kazdy sie wlecze ponizej setki na drodze zaprojktowanej na conajmniej 120 km/h. Geelong, drugie co do wielkosci miasto w stanie Victoria do dzis nie ma obwodnicy, wiec znow mozolne przebijanie sie przez zatloczone, nieciekawe nibymiasto, a pozniej jazda przereklamowana Great Ocean Road, gdzie nawet mego Forda Falcona, znanego z dobrego zawieszenia rzucalo po wybojach i znosilo na koleinach. Drogi w Australii to tragedia, szczegolnie ze zdewastowano tam koleje, wiec prawie wszystko sie wozi tam drogami, na ktore brak pieniedzy, bowiem rzad federalny i rzady stanowe obsesyjnie gromadza nikomu nie potrzebna nadwyzke budzetu...
    • polonus5 Toronto - Jaka będzie przyszłość autostrady Gardin 03.10.06, 20:56
      Nareszcie w środę ujawniono treść kontrowersyjnego raportu dotyczącego
      przyszłości autostrady Gardiner Expressway. O jego ujawnieniu zdecydowali,
      głosując, radni Toronto w poniedziałek.

      Wersja przyszłości autostrady Gardineru:
      • zburzenie arterii i zastąpienie jej tunelem, od Strachan Avenue, w rejonie
      Exhibition do Don Roadway na wschodzie, co kosztowałoby ok. 1,4 mld dol.,

      Codziennie z Gardineru korzysta około 180.000 kierowców. Około 70 proc. z nich
      przyjeżdża spoza miasta.
      • zorbathegreek Re: Toronto - Jaka będzie przyszłość autostrady G 05.10.06, 11:20
        Tunel dla samochodow? Poszaleli, czy co? Budowac takie tunele po 9/11, na dodatek w Kanadzie?
        • peerelski Re: Toronto - Jaka będzie przyszłość autostrady G 05.10.06, 11:29
          w tunelach jest dobry dmuch i jak znajdzie sie iskra to robi sie wtedy wielki
          piec (blast furnace) - byl kiedys taki wypadek w Szwajcarii czy Austrii... a
          potem bedzie pretekst do ataku zbrojnego na jakies panstwo
    • donk No wlasnie, czas juz z tym skonczyc! 05.10.06, 16:44
      Jak ortalion byl niedobry dla maciory i jom bil to ona jemu uciekla.
      I tak uciekala, ze chciala uciec przez autostradem.
      No i jom o maly wlos nie przejechal wielki truck wyladowany drzewem.
      Maciora siem bardzo przerazila i nawet krzyknela ludzkim glosem jakby to byla
      jakas wigilia.

      Moze by tak skonczyc z tym wyrembem drzewa kanadyjskiego i bendzie spokoj.
      heheheh
      • ontarian Re: No wlasnie, czas juz z tym skonczyc! 05.10.06, 17:12
        donk napisała:

        > Jak ortalion byl niedobry dla maciory i jom bil to ona jemu uciekla.
        do ciebie uciekla, bo ty jej pieszczot nie zalujesz
        tylko jak bedziesz niegrzeczny
        to jej o jezu powiem, i nie pozwoli ci wiecej cycka potrzymac

        p.s. a o kozie juz jej powiedziales?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka