Dodaj do ulubionych

Dwa miasta do ktorych nigdy nie pojade

10.10.06, 03:58
Sydney i Toronto.

macie tez takich swoich "faworytow" ?
Obserwuj wątek
    • zorbathegreek Re: Dwa miasta do ktorych nigdy nie pojade 10.10.06, 04:13
      Racja: w Sydney grasuja Luiza i Wiarus, a w Toronto Polonus nr 5... Dodalbym jeszcze do "faworytow" Nikozje i Ateny...
      • harlista Re: Dwa miasta do ktorych nigdy nie pojade 10.10.06, 04:44
        zorbathegrek przynajmniej jest szczery wyznajac kto go straszy po nocach
        • kan_z_oz Re: Dwa miasta do ktorych nigdy nie pojade 10.10.06, 05:18
          Nie pojedziesz do Sydney bo Ci sie miasto nie podoba czy, ze Cie nie stac na
          podroz?

          A poza tym, co to za okazja aby informowac o tym cale Forum?

          Pozdrawiam z Sydney
          Kan
          • zorbathegreek Re: Dwa miasta do ktorych nigdy nie pojade 10.10.06, 05:40
            Mnie tam stac bez problemu na wyjazd do Sydney, ale nie widze sensu tam jechac. Ostatnio bylem tam przejazdem, i nie chcialo mi sie wyjsc na miasto z terminalu lotniska, bo niewiele ciekawego mozna tam w Sydney(owku) zobaczyc, a przy okazji mozna sie natknac na Wiarusa snujacego sie bez celu ulicami owego Sydnej(owka) w poszukiwaniu Luizy (badz na odwrot)... wink
          • szmaciarski Zorba trafiles w 10 10.10.06, 13:43
            Zorba trafiles w 10

            Kangur: Ostatnio jak sprawdzalem ( z czystej ciekawosci ile zaoszczedze ) to
            bilet do Warszawy z miejsca mego zameszkania byl drozszy niz do Sydney. Dystans
            zas 3- krotnie mniejszy smile Wiele mowiace, co?
            • soup.nazi Re: Zorba trafiles w 10 10.10.06, 18:11
              Twoje "miensce zamnieszkania" to Nowy Dwor Maz. hehehe. Stamtad rzeczywiscie
              trudno siem wydostac. Nie ma gorszej nedzy niz brak pieniedzy.
              • na.imie.mam zupka 11.10.06, 08:30
                soup.nazi napisał:


                > Nie ma gorszej nedzy niz brak pieniedzy

                oj jest i Ty w tym wieku powinienes to wiedziec
                ale nie bede podpowiadal...pomysl
              • zorbathegreek Re: Zorba trafiles w 10 11.10.06, 13:50
                Co ci zlego zrobiono w Nowym Dworze Mazowieckim? Nie mieszkam tam zreszta, choc za mlodu mieszkalem w pobliskiej Jablonnie. Dzis Jablonna to praktycznie Warszawa, a Nowy Dwor Maz. przedmiescie stolicy Polski...
                • piss.doff Re: Zorba trafiles w 10 11.10.06, 15:20
                  ty wiesz teraz o tym najlepiej, tak?
            • piss.doff Re: Zorba trafiles w 10 11.10.06, 15:18
              to gdzie czlonku mieszkasz? W tajnym miescie na Mazurach?
      • ratpole Re: Dwa miasta do ktorych nigdy nie pojade 10.10.06, 08:25
        zorbathegreek napisał:

        > Dodalbym jeszcze do "faworytow" Nikozje i Ateny...

        Tobie sie bardzo swiat ostatnio zawezil.
        Wkrotce nie pozostanie ci zadne miasto, ktore chcialbys/moglbys odwiedzic poza
        oczywiscie Tworkami
    • dr.wal2 Re: Dwa miasta do ktorych nigdy nie pojade ... 10.10.06, 08:43
      .. do Rzymu i do Mekki !!!
    • soup.nazi bo nie masz kasy i wizy 10.10.06, 18:09
      szmaciarski napisał:

      > Sydney i Toronto.

      W rzeczy samej nie pojedziesz do zadnego z miast na kontynencie
      polnocnoamerykanskim ani australijskim (NZ inclusive). Ale nie placz - takich w
      Bulbonii jest wiekszosc - nie jestes sam.
      • ontarian Re: bo nie masz kasy i wizy 10.10.06, 18:19
        soup.nazi napisał:

        > W rzeczy samej nie pojedziesz do zadnego z miast na kontynencie
        > polnocnoamerykanskim
        do meksyku to moze bu i pojechal
        tylko, ze z ta kasa nie ciekawie
        kasza przeciez za bilet nie zaplaci
        • unaswameryce a to blad bo sydney akurat to ciekawe miasto 11.10.06, 06:43
          moja 5 z tych ktore widzialem wyglada tak
          1.Rio de Janeiro
          2.Johannesburg
          3.Sydney
          4.NY
          5.Panama City
          moze zamiast nazrekac napisz ktore miasta Ci sie podobaja.
          • dr.wal2 fajne miasto 11.10.06, 07:54
            jednak miasteczko calkiem fajne ,zrobimy zlot forumowiczow w ... Obornikach ?
          • zorbathegreek Re: a to blad bo sydney akurat to ciekawe miasto 11.10.06, 13:56
            W Rio nie bylem, ale tam podobno sa glownie slumsy. Podobnie w Panama City. W Jo-burgu mieszkalem 2 lata, i wtedy (1982-84) to bylo fajne miasto, ale dzis strach tam wyjsc na ulice. NYC (NY to stan, NYC to miasto) raczej nieciekawe - tez masa slumsow i w ogole miasto, ktore swa swietnosc ma dawno za soba. Sydney, no coz - dziura, jak kazde miasto w Oz...
            Podobaja mi sie zas miasta polskie (Warszawa, Krakow i Wroclaw to pierwsza trojka), a z zagranicy glownie Wieden, Praga, Zagrzeb, Budapeszt i praktycznie wszystkie miasta w Szwajcarii...
            • unaswameryce Re: a to blad bo sydney akurat to ciekawe miasto 11.10.06, 23:55
              no nie zupelnie slamsy sa na przedmiesciach a w Panama City to tzw stara panama
              taka jest centrum jest super polozone i dosc nowoczesne. A co do Pragi to
              zapomnialem to tez jest swietne miasto bardzo je lubie!
    • piss.doff [...] 11.10.06, 15:16
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • ontarian Re: Dwa miasta do ktorych nigdy nie pojade 11.10.06, 15:39
        glupi to on jest, bo ani w Sydney, ani w Toronto nie byl
        a pieprzy, ze by nie pojechal

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka