Dodaj do ulubionych

Czy naprawde w Polsce jest tak zle?

31.01.07, 23:34
Czytam sobie i czytam. Prawie wszystkie wypowiedzi sa na nie dla Polski, ze
bieda, ze brudno, ze kradna, bezrobocie ogromne,praca jest za 1000zl.
Dzwonie do biur nieruchomosci, szukam dzialek pod Poznaniem, ceny mnie
zszokowaly, 100 do 200zl za m2 i znikaja szybciej niz sie pojawia. to kto to
kupuje jesli w polsce taka bieda? Nasi przyjaciele maja nowe domy, ok na
kredyt, ale kto dzisiaj nie bierze kredytu. Zyja normalnie, chodza do kina,
jezdza na wakacje (no moze nie do Azji), wychowuja dzieci i sa szczesliwi.
Tesknie za Polska, chce tam wrocic, czy jest jeszcze ktos kto tak samo mysli
jak ja? I ma nadzieje?
tak mnie naszlo, przy kolejnej lampce wina.Powiedzcie, ze nie jestem jedyna w
swoich pogladach.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • chardonnay Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 31.01.07, 23:45
      hm..moze zapytaj tych 10 000 000 ktore uciekly z Polski? Oczywiscie ze sa
      ludzie ktorym dobrze sie powodzi w Polsce...w Ugandzie i Mezopotanii Gornej ...
      Jest tak dobrze ze szykuje sie nastepna fala uciekinierow...
      No ale glowa do gory/Bedzie lepiej za 10 lat..podobno placowo dogonimy
      Porugalie z ajakies 10 lat...Portugale dzisiaj zarabiaja 600 euro na miesiac
    • aptus Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 01.02.07, 00:23

      stern78 napisała:

      > Czytam sobie i czytam. Prawie wszystkie wypowiedzi sa na nie dla Polski, ze
      > bieda, ze brudno, ze kradna, bezrobocie ogromne,praca jest za 1000zl.

      To co ty taka infantylna jestes? Polegasz na tym forum i traktujesz je tak mega
      wiarygodníe? I nie pisz bzdur, ze prawie wszystkie wypowiedzi sa na nie dla
      Polski. Uwazam, ze proporcje sa wyrownane

      > Dzwonie do biur nieruchomosci, szukam dzialek pod Poznaniem, ceny mnie
      > zszokowaly, 100 do 200zl za m2 i znikaja szybciej niz sie pojawia. to kto to
      > kupuje jesli w polsce taka bieda?

      Pewnie, dlugo nie bylas w Polsce. Jest naprawde OK.


      Nasi przyjaciele maja nowe domy, ok na
      > kredyt, ale kto dzisiaj nie bierze kredytu. Zyja normalnie, chodza do kina,
      > jezdza na wakacje (no moze nie do Azji), wychowuja dzieci i sa szczesliwi.
      > Tesknie za Polska, chce tam wrocic, czy jest jeszcze ktos kto tak samo mysli
      > jak ja? I ma nadzieje?
      > tak mnie naszlo, przy kolejnej lampce wina.

      A moze lampka wina za duzo?
      A moze jestes z Polandowa i chodzisz do gima.Dopadlas kompa,gdyz jestes sama w
      domu i korzystasz z "wolnosci"?

      Powiedzcie, ze nie jestem jedyna w
      > swoich pogladach.Pozdrawiam.

      A jak sadzisz i jakich odpowiedzi oczekujesz.
      Przeciez latwo trafisz na linki znanych periodykow, magazynow ekonomicznych.
      Zamiast pompowac w siebie wino(leee)poswiec kilka wieczorkow i poczytaj.
      pozdro

      • stern78 Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 01.02.07, 00:36
        Tak jestem z polandowa i chodze do gim, starych nie mam bracia i siostry spia
        wiec dorwalam kompa.
        I nie, nie polegam tylko na opini innych, nie sugeruje sie opinia z forum bo
        dawno bym zwariowala.Szukam po prostu plusow zycia w Polsce. Ale co tam
        najlepiej zaraz dowalic.
        A czerwone dobre wino jeszcze mi nie zaszkodzilo.Dobranoc.
        • aptus Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 01.02.07, 01:32
          stern78 napisała:

          > Tak jestem z polandowa i chodze do gim, starych nie mam bracia i siostry spia
          > wiec dorwalam kompa.
          > I nie, nie polegam tylko na opini innych, nie sugeruje sie opinia z forum bo
          > dawno bym zwariowala.Szukam po prostu plusow zycia w Polsce. Ale co tam
          > najlepiej zaraz dowalic.
          > A czerwone dobre wino jeszcze mi nie zaszkodzilo.Dobranoc.

          Sorry.Masz racje.Chcialem zartowac, a popelnilem fauxpas.
          Dobre czerwone wino jest tez OK (ja wina praktycznie nie pije)-sorry.

          Nie wiem , jak krotko opisac jak jest w Polsce. No ok, tak spontan;

          Wrocek, Gdansk, Krakow sa zajefajne. Maja swoj "klimat" i sa europejskie "Z
          lekkim dotykiem polskiej prowincji(ale w pozytywnym a la ludowym zanczeniu tego
          slowa") moim zdaniem. Uslugi i produkt- ich podaz, jest moim zdaniem na lepszym
          poziomie anizeli w Niemczech.
          Auta przed hipermarketami, dyskami, knajpkami sa creme de la creme ( No wlasnie
          zadajesz sobie pytanie?-Qrcze skad ludzie maja tyle kasy? Ale to pytanie zadaje
          sobie takze w Hamburgu)

          Minusem sa: koterie, korupcja, duzy bandytyzm, male poczucie swiadmosci
          obywatelskiej, zasciankowosc, lewactwo (i na skutek tego powalony system
          wartosci-etyka i morale).
          Uwazam, ze za wyjatkiem bandytyzmu i korupcji( ktore w bylych panstwach
          komunistycznych sa monstrualne), w innych panstwach sa to tez problemy.

          Zalezy od Twoejgo charakteru;
          jesli jestes optymistka i pogodna osobka to plusow znajdziesz 90% w Polsce bez
          problemu
          3maj sie.

    • viper39 Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 01.02.07, 00:24
      stern78 napisała:

      > Czytam sobie i czytam. Prawie wszystkie wypowiedzi sa na nie dla Polski, ze
      > bieda, ze brudno, ze kradna, bezrobocie ogromne,praca jest za 1000zl.

      bezrobocie mniej wiecej 15% znaczy duze
      ponad 80% rodzin w Polsce zarabia mniej niz 30,000 zl rocznie (kiedys czytalem
      gdzies ze okolo 60% to ludzie zarabiajacy do 15,000 zl)
      tylko niecale 1.5% zarabia wiecej niz 120,000 zl rocznie
      przestepczosc rosnie, ale nie ma sie co dziwic, policja malo oplacana wiec
      rezultaty sa jakie sa, poza tym prawo jest niedostosowane do dzisiejszych czasow
      co do brudu to zalezy gdzie, w duzych miastach jest OK, ale mniejsze
      miejscowosci to juz gorzej

      > Dzwonie do biur nieruchomosci, szukam dzialek pod Poznaniem, ceny mnie
      > zszokowaly, 100 do 200zl za m2 i znikaja szybciej niz sie pojawia.

      nie rozsmieszaj mnie, dzialek nie brakuje, gotowych domow nie brakuje, sam
      jestem pyra to wiem

      > to kto to
      > kupuje jesli w polsce taka bieda?

      jesli Poznan ma mniej wiecej 600 tys ludzi i sprzedaje sie pare dzialek
      dziennie to chyba nie jest to duzo co?

      > Nasi przyjaciele maja nowe domy, ok na
      > kredyt, ale kto dzisiaj nie bierze kredytu. Zyja normalnie, chodza do kina,
      > jezdza na wakacje (no moze nie do Azji), wychowuja dzieci i sa szczesliwi.

      to swietnie, ciesz sie nie wszyscy tak maja w Polsce, ale to zobaczysz w drodze
      z lotniska do znajomych lub do rodziny

      > Tesknie za Polska, chce tam wrocic, czy jest jeszcze ktos kto tak samo mysli
      > jak ja? I ma nadzieje?

      nie wiem jak inni mysla, ale decyzja jest twoja ty musisz ja podjac, jesli
      szukasz kogos kto za ciebie te decyzje podejmie to nie swiadczy to dobrze o
      twoje inteligencji
      jak ci sie nie podoba gdzie mieszkasz to wracaj jest demokracja wiec nie bedzie
      problemow z powrotem do Polski, zaznaczam do Polski ktorej nie znasz jesli nie
      bywasz tam przynajmniej raz na rok.

      > tak mnie naszlo, przy kolejnej lampce wina.Powiedzcie, ze nie jestem jedyna w
      > swoich pogladach.Pozdrawiam.

      pij wiecej, moze do innych ciekawych pogladow dojdziesz

      widzisz w Polsce sie zmienia, nie zawsze na lepsze ale na ogol widac ze jest
      coraz lepiej, nie jest to jeszcze to o czym ludzie marza ale jest generalnie
      lepiej, wiadomo ze kazda transformacja potrzebuje czasu, to wszystko

      co cie zwali z nog to Polska biurokracja, tego nawet nie da sie opisac w prau
      slowach to trzeba by bylo przezyc, nadmienie tylko ze kazdy urzeadas ma prawo
      interpretacji przepisow, reszte sobie sama dopowiedz
      • corgan1 w okolicach Poznania bezrobocie wynosi 5% 01.02.07, 06:06
        a 15% to średnia krajowa; co oznacza że ww. Poznaniu a także Warszawie,
        Trójmieście, Krakowie, Katowicach bezrobocie wynosi 5-6%. A są regiony (np.
        Warmińsko-Mazurskie) i miasta (np. Radom) gdzie wynosi 25-30%.

        > > Dzwonie do biur nieruchomosci, szukam dzialek pod Poznaniem, ceny mnie
        > > zszokowaly, 100 do 200zl za m2 i znikaja szybciej niz sie pojawia.

        No właśnie...
    • polonus5 Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 01.02.07, 00:25
      znalazlem taka oto wypowiedz kogos z kraju :

      "witam. jestem jako tako wykształcony (mgr inż. państwowej uczelni). nie
      interesuje mnie prowadzenie
      własnego biznesu, mam, jak sądzę, dobrą pracę, zarabiam mimo niezbyt długiego
      stażu, około średniej
      krajowej. gdybym robił dokładnie to samo w kraju o normalnej, że tak powiem,
      sile nabywczej, gdzie
      praca specjalistów mojego pokroju jest wynagradza wyżej od średniej krajowej),
      jeździłbym już
      rzeczywiście dobrej klasy, nowym samochodem, nie starym 20-letnim złomem na
      gaz. nie chodzi już o
      to, że nie stać mnie na nowy samochód, wiele ludzi o mniejszych dochodach
      jeździ nowymi yarisami,
      fabiami czy innym niskosegmentowym syfem, gdzie nie stać ich już na podstawowe
      dodatki typu
      elektrycznie regulowane szyby boczne i kręcą korbą, ale nie o to chodzi żeby
      żyć po to, by jeździć
      NOWYM autem. ale wracając do wątku, nie mi ktoś powie, ile lat trzeba będzie
      CZEKAĆ żeby nie
      wyjeżdżając za granicę, tutaj w polsce, normalnie pracować i normalnie żyć?? i
      proszę o wstrzymanie
      się od głosów w stylu, że trzeba było się uczyć itd. rozumiem, że człowiek,
      jeśli ma jakiś cel,
      zawsze może się doszkalać, itd. proszę popatrzyć na to z innej perspektywy -
      był czas na kształcenie
      - został on wykorzystany lepiej lub gorzej, teraz jest czas na pracę i zajęcie
      się domem, rodziną
      itd. jeśli w miarę dobrze został wykorzystany czas na naukę, kwalifikacje
      zostały potwierdzone
      zdobyciem relatywnie dobrej pracy to do jasnej cholery, dlaczego człowiek we
      własnym kraju jest
      zmuszany do życia na innym poziomie niż w innych? gdzie są te pieniądze, które
      wypracowuję ja, mój
      pracodawca, ludzie aktywni zawodowo? gdzie?"


      www.motofakty.pl/artykul/samochodowy_raj.html
      16.08.2006
      Autor: Mariusz


      • piss.doff jaki ten pan magister jest gullible 01.02.07, 00:35
        "był czas na kształcenie - został on wykorzystany lepiej lub gorzej, teraz jest
        czas na pracę i zajęcie się domem, rodziną itd. jeśli w miarę dobrze został
        wykorzystany czas na naukę, kwalifikacje zostały potwierdzone zdobyciem
        relatywnie dobrej pracy to do jasnej cholery, dlaczego człowiek we własnym
        kraju jest zmuszany do życia na innym poziomie niż w innych? gdzie są te
        pieniądze, które wypracowuję ja, mój pracodawca, ludzie aktywni zawodowo?
        gdzie?"

        Po pierwsze pan magister nie wie ze 90% milionerow to ludzi majacy
        wyksztalcenie najwyzej trzech klas podstawowoki. Po drugie, studia i szkola
        przeszkadzaja w robieniu pieniedzy, wystarczy popatrzec na klan Kennedy'ch, Nr1
        i calej rezty. Po trzecie samochod na gaz to jeszcze nie nieszczescie- bedzie
        gorzej bo bedzie rower marki Romet. Kiedy bedzie mozna przestac wyjezdzac? Gdy
        na jesieni ustroj sie zmieni.O rodzinie to lepiej zapomniec no ale jak sie nie
        uwazalo jak sie robi to niech pan magister robi jak uwaza.
        • jp.hi Re: jaki ten pan magister jest gullible 01.02.07, 08:35
          Ciut przesadzasz. Mowi sie, ze na nauke nigdy za pozno.
          Tu gdzie mieszkasz, czyli w USA duzy procent ludzi konczy studia po
          piecdziesiatce. Sa i 70-ciolatkowie. Przepisy przyznawania pomocy panstwa dla
          biednych ktorzy chca sie uczyc, mowia o wieku do 49 lat. Powyzej ktorego juz
          nie pomagaja.
          Sam B.Gates powiedzial kiedys, ze osobiscie nie ukonczyl studiow ale nie
          wyobraza sobie swiadomego czlowieka bez High School. Dal tym samym odpowiedz
          tym ktorzy stawiali jego za przyklad ze aby byc bogatym nie trzeba sie uczyc.
        • nadau Re: jaki ten pan magister jest gullible 01.02.07, 12:51
          JAJA trza posiadać, ot co !

          BTW Gdzie można dziś kupić rower marki Romet?
          Kupiłbym do kolekcji, a firma od dawna nie istnieje.
          • nadau Re: jaki ten pan magister jest gullible 01.02.07, 13:05
            No, a jak się ma jaja to się jeździ swoim rowerem, a nie jakimś tam Rometem.

            Uczcie się falflusy od pana Sosnowskiego


            www.kross.pl/pl/firma/historia/

            Ma jajca na bank! A ten tu z Rometem wyjeżdża.
    • piss.doff Oczywiscie ze nie jest tak zle! 01.02.07, 00:38
      Jest gorzej bo jak czytam to niektorzy marza o miesiecznym zarobku 800zl. A ile
      ty zarabiasz miesiecznie?
      • marych7 Re: Oczywiscie ze nie jest tak zle!,jest wspaniale 01.02.07, 00:56
        w Polsce jest wszystko co tylko chcecie !! trzeba tylko miec forse !!
        zobaczcie sobie na ceny mieszkan we Wroclawiu , Krakowie ,Poznaniu , za
        metr kw,. juz jest okolo 8000 Zl czyli ponad 2000US$$$ i co ?? myslicie ze
        stoja puste ??/! i nikt nie kupuje ??? ,hahaahhaahahhaah ,jeszcze dobrze
        dziura pod nowy blok mieszkaniowy nie jest wykopana przez koparke tu juz
        wszystkie na planie budynku sa wysprzedane na pniu !!!!!,- taka bieda
        jest w Polsce !!!!!!!!! skad ludzie maja pieniadze skoro bezrobocie
        jest 16 % i zarobki w granicach niby 2000zl ?? no skad ??
        Jedzcie sobie do wielkich super markietow w sobotnie popoludnie to
        miejsca na parkingu nie znajdziecie tak zawalone , a ludzie kupuja jak
        by jutro miala byc wojna ,a wiec co ?? to jest bieda ???
        Bieda to tez jest ? ze kazdy ciec i dziecko juz w przedszkolu nawet,
        ma telefon komorkowy !!,to to jest bieda ??
        A TV plasma to dzis chocby nie mial kto jutro do garnka co wsadzic
        ale TV plasma i internet laptop musi miec bo inaczej sasiad sie bedzie
        smial z takiego - a wiec to jest bieda ??/!! Nie zartujcie sobie !!!

        Dodam jeszcze ze Polacy a szczegolnie Polki naleza do najbardziej
        modnie ubranych ludzi ,spojrz na ulice w Warszawie lub Krakowie .ciuchy
        GAP, Diesel !!i inne to normalka na doopie co niektorych ,a wiec to jest
        bieda ??
        • piss.doff zawsze tak bylo 01.02.07, 02:20
          np za komuny mieszkania wlasnosciowe byly po 400,000zl co bylo ok $5000. Jasne
          tez ze minimalne zarobki wtedy byly 1000zl a srednie pewnie ze $3000. I te
          mieszkania na placu grunwaldzkim byly rozdrapane blyskawicznie przez ludzi
          ktorzy oczywiscie dysponowali taka kwota. To ze ludzie kupuja plzame zamiast
          jedzenia to lezy w naturze Polakow bo tak samo bylo z telwizorami czarnobialymi
          oraz z Rubinami. Za takie postepowanie przyjdzie za pare lat zlozyc danine
          likorzom. Prawde powiedzial pan dr. Walesa ze na glupich najlepiej robi sie
          pieniadze. To ze Polki maja ciuchy (trudno zeby chodzily nago, skoro jest tak
          duzo agencji i maszynek do rodzenia pobierajacych kakrty kredytowe przez
          internet). Uwazaj, bo nastepne ubranka dla tych kobiet bedziesz kupowal juz ty
          i mam nadzieje ze masz za co.
    • 6pack Dlaczego wyjechalas z Polski? 01.02.07, 00:51
      czy bylo ci tam naprawde tak zle, czy zalapalas sie na zasadzie owczego pedu?

      Chyba jest logiczne, ze ci przy korycie, z ukladami, rodzina i kamienicami z
      Polski nie wyjezdzaja, bo w Polsce maja najlepsze zerowisko, przynajmniej jak na
      razie.

      Wracaj poki mozesz bo skonczysz jak kilka osobnikow tutaj, ktorzy sie zestarzeli
      narzekajac emigracje, na ktorej nie potrafia sobie dac rady i nie moga sie
      przystosowac do nowego spoleczenstwa.
      • marych7 Polska jest bogata 01.02.07, 01:09
        Mieszkania stoja od wyboru do koloru !! eleganckie bloki z
        garazami ,pieknie wykonczone wnetrza ceny tylko za metr kw. 8000 - 9000 zl
        i co ??? myslicie ze nikt nie kupuje ??- ludzie maja forse , wszystko
        jest sprzedawne na pniu.
        Na parkingach w wielkich miastah nie ma miejsc zeby parkowac auta i
        to wcale nie stare zlomy lecz nowiutkie Skody , Volkswageny Fiaty Hundaye
        itp

        W supermarkietach zarcia i towarow pod niebiosa i tlum kupujacych od
        rana do wieczora ,skad maja pieniadze ?/ - to jest polska bieda ??
        • polonus5 Re: Polska jest bogata jak narazie tylko....... 01.02.07, 01:34
          marych7 napisał:

          Mieszkania stoja od wyboru do koloru !! eleganckie bloki z
          garazami ,pieknie wykonczone wnetrza ceny tylko za metr kw. 8000 - 9000 zl
          i co ??? myslicie ze nikt nie kupuje ??- ludzie maja forse , wszystko
          jest sprzedawne na pniu.
          Na parkingach w wielkich miastah nie ma miejsc zeby parkowac auta i
          to wcale nie stare zlomy lecz nowiutkie Skody , Volkswageny Fiaty Hundaye
          itp
          W supermarkietach zarcia i towarow pod niebiosa i tlum kupujacych od
          rana do wieczora ,skad maja pieniadze ?/ - to jest polska bieda ??

          +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++


          Rośnie zadłużenie Polaków

          Polacy najwięcej pożyczają na konsumpcję. W najbliższych latach będziemy
          zadłużać się bardziej, ale wzrośnie udział kredytów mieszkaniowych - czytamy
          w "Rzeczpospolitej".
          Zadłużenie polskich gospodarstw domowych na koniec 2004 roku wyniosło 115,5 mld
          złotych,
          www.egospodarka.pl/8380,Rosnie-zadluzenie-Polakow,1,39,1.html
          Zadłużenie Polaków z tytułu zaciągniętych kredytów mieszkaniowych wynosi 72
          mld zł. Coraz częściej mówią o cenowej bańce na rynku nieruchomości.

          Zadłużeni po uszy
          Na koniec 2006 r. zadłużenie Polaków wyniosło 150 mld zł, w 2004 roku wyniosło
          115,5 mld złotych

          Zadłużenie Skarbu Państwa: koniec 2005 r. – 467 mld zł, a koniec 2006 r. to już
          510 mld zł (Ministerstwo Finansów).

          www.trybuna-robotnicza.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=728&Itemid=136&PHPSESSID=3efc00d18bb68f82272eb8b
          986317327
        • chardonnay Re: Polska jest bogata 01.02.07, 01:36
          Hehe marycha co ty naprawde bierzesz? Speed? Czy moze butapren smile
          • marych7 Re: Polska jest bogata 01.02.07, 02:15
            Zadluzenie przecietnego Amerykanina na credit card to suma okolo 5000
            $$ ,zadluzenie przecietnego Amerykanina na zakup domu to suma okolo 250 -
            300.000 $$$ a wiec co ???? najbogatsze spoleczenstwa swiata tonie w
            dlugach !!!!!!!!
            Polska staje sie krajem konsumpcyjnym a wiec to naturalne ze ludzie
            biora pozyczki na kupno mieszkan ,aut ,wyposazenia mieszkan itp itd !!!!!!
            to swiadzcy o sile moznosci kupna obywatela
            Biora pozyczki i jada pracowac do Irlandii zeby splacac kredyty lub
            podgonic ich splate i wyjsc za lat kilka bez dlugow !!

            Polska jest coraz bardziej atrakacyjna !!! niczego nie brakuje tylko
            miec pieniadze, a ludzie biedni sa wszedzie !! w kazdym nawet bogatym
            spoleczenstwie , na ulicach Toronto ,czy Montrealu tez znajdziesz
            biednych dziadow zebraczanych stojacych na ulicy lub w podziemiach
            metra z wyciagnieta reka !!! a rodzin tzw meneli tez nie brakuje
            mieszkajacych w kolchozach dotowanych przez panstwo tak jak forumowy
            Bruner gdzie obok jego nory ma mieszkancow z Indii ,Pakistanu i Haiti
            • piss.doff Re: Polska jest bogata 01.02.07, 02:27
              rozumiem ze wszystkie mieszkania w Polsce sa kupowane za gotowke spod siennika.
        • piss.doff Re: Polska jest bogata 01.02.07, 02:25
          marych, akurat znam jedna historyjke jak to wyglada od podszewki: syna znajomej
          ozenil sie zapozyczyl sie po uszy zeby takie kupic, cen jzu nie pamietam.
          Trzeba bylo przeprowadzic kapitalny ($$$) remont. Wiec wyjechal z zona do W.
          Bryt pakowac pudelka na tasmie, tak przynajmniej mowi bo co on tam naprawde
          robi to nie wiem. Pewnie jest ministrem w rzadzie brytyjskim. Nie ma zamiaru
          wracac do tego mieszkania wlasnosciowego.
          • marych7 Re: Polska jest bogata 01.02.07, 02:31
            nie ma zamiaru wracac ?? bo w Anglii siedzi w dzielnicy dla kolorowych
            gdzie pelno Hindusow i Arabow i stare rozlatujace sie budy gdzie za
            wynajem dwoch pokoikow w sasiedztwie z hindusami placi na miesiac okolo
            650 - 800 Funtow a na tasmie zarobi 6 funtow/godz. Posiedzi w
            takim "szczesciu" pare lat to wyjdzie mu bokiem wszystko i bedzie w
            pdskokach wracal do kraju.
    • nadau Jest gorzej, niż myślisz! 01.02.07, 08:20
      Znowu śniegu nie ma!

      20% bez pracy!
      Reszta zarabia 1000 brutto
      60% mieszka pod mostami
      A te działki i domy to wykupują obce!

      Nie przyjeżdżaj tu nawet na wycieczkę, bo zaraz Cię okradną.
      Zdejmą z Ciebie dżinsy i nylonową bluzeczkę.

      No i dularay, na które wszystkie czyhają.

      Siedź tam gdzie Ci dobrze i doopy tu nie zawracaj.
      Nam są potrzebne inwestory, a nie tęskniące za młodością marudery bez jajec.
      Takich tu jeszcze sporo pozostało, ale obiecali niedługo wyjechać.
      Trzymam ich qrde za słowo!
      • nadau Będzie gorzej ! 01.02.07, 08:44
        Ci najbiedniejsi, których jest większość nie będą mogli se pochlać i żebrać
        grupowo na górkach.


        fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/rewolucja-na-stokach-nowe-przepisy-dla-narciarzy,865480,2943
    • zorbathegreek Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 01.02.07, 08:55
      W Polsce jest teraz praktycznie tak samo jak w Australii czy U$A: jednym jest
      tam dobrze, a innym nie. Oczywiscie materialny standard zycia wiekszosci
      Polakow jest nizszy niz np. wiekszosci Australijczykow, ale materialne bogactwa
      to przeciez nie wszystko. Zreszta jesli chodzi np. o zakupy, to ceny sa w
      Polsce nizsze niz np. w Australii, a wybor towarow i jego jakosc o wiele
      wyzsza. I nawet polskie drogi robia sie coraz lepsze. Od Lodzi az za Poznan
      jest np. supernowoczesna autostrada, a i zwykle drogi robia sie coraz lepsze.
      Polskie miasta tez coraz lepiej wygladaja. Bylem np. ostatnio (po raz pierwszy)
      w Gorzowie Wielkopolskim, i bardzo mi sie to miasto podobalo, szczegolnie
      srodmiescie (ladnie odnowiony rynek, elegancki deptak, duzo zieleni, szerokie,
      dobrze oswietlone i dobrze oznakowane ulice, elegancke a tanie restauracje z
      doskonalym zarciem itd.). Oczywiscie tacy wieczni malkontenci jak wiarus czy
      luiza zaraz napisza, ze Polska to bida, brod i syf, a Australia to cudo na
      kiju. Ale nawet w Polskich urzedach sie bardzo poprawilo. Beznadziejne sa tylko
      sady, ale podobnie jest przeciez i w tej ukochanej przez wiarusa i luize
      Australii...
      • aptus Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 01.02.07, 11:16
        Zapomnielismy napisac Sternowi, ze w Polsce, podobnie jak w calym swiecie
        kupuje sie domy i samochody na kredyt. Podejrzewam, ze zdolnosc kredytowa
        przecietnego Polaka jest mniejsza anizeli Amerykanina, Francuza i Niemca.
        Z drugiej strony kryteria spelaniajace jej wymogi sa lagodniejsze.
        Po trzecie dochodzi bardzo duza ilosc ludzi w Polsce kupujacych gotowka auta i
        domy.
        Mowi, sie o 4mln bezrobotnych-ale mnstwo z tych ludzi zyje w komforcie, ze
        wzgledu na prace za granica albo interesy.
        Mysle, ze roznica w kontekscie statystyk jest taka- jeszeli np niemiecka oddaje
        rzeczywistosc to polska statystyka tego nie robi.
        My, Polacy nie ufamy urzedom, czego skutkiem jest dlugoletnia okupacja
        nazistowska i komunistyczna. Mysle, ze jestesmy wyjatkowo niezdyscyplinowanym
        narodem negujacym czesto podstawy uczciwosci.
        Te o to faktory powoduja, ze polskie statystyki, a dokladniej ich dane, sa
        niewiarygodne.
        "Ten caly balagan sie kreci"- ze tak pol zartem, pol serio powiem. I to kreci
        sie napradwe niezle.
        Po drugie jest to "nasz balagan", i niewazne, czy mieszkamy poza nim , czy w
        nim tkwimy.
        Mysle, Stern, ze odpowiedzielsmy w jakims stopniu, na nurtujace Ciebie mysli.
        Mam jeszcze jeden-bardzo banalny, a a nawet smieszny pomysl.
        Zdobadz jakis film polski z lat komunizmu. Zobacz go sobie, to zobaczysz jaka
        jedna wielka sciema wtedy byla.
        Wtedy byla bardzo duza bieda i dziadostwo jak w Korei Polnocnej.Obywatele byli
        bez praw poddani permanentnemu terrorowi policji i partii komunistycznych.
        Wydaje mi sie, ze jesli jescze ten aspekt, aspekt porownawczy, wezmiesz pod
        uwage, to tym bardziej zrozumiesz jaka Polska jest teraz fajna.


        To co Zorbathegreek napisał jest bardzo trafne.

        > doskonalym zarciem itd.). Oczywiscie tacy wieczni malkontenci jak wiarus czy
        > luiza zaraz napisza, ze Polska to bida, brod i syf, a Australia to cudo na
        > kiju.

        Mysle, ze maja prawo do swojego zdania. A moze nie byli w Polsce bardzo dlugo?
        Moze potzebowaliby troche czasu, aby zobaczyc jak w Polsce jest fajnie?
        A moze sa to jakies osobiste resentymenty?
        • zorbathegreek Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 01.02.07, 11:19
          Raczej resentymenty. Albo na tle animozji Polsko-zydowskich, albo tez
          wynikajace z indoktrytnacji polonijnej...
    • zdr1 Jest dobrze a bedzie jeszcze lepiej! 01.02.07, 11:43
      stern78 napisała:

      > Czytam sobie i czytam. Prawie wszystkie wypowiedzi sa na nie dla Polski, ze
      > bieda, ze brudno, ze kradna, bezrobocie ogromne,praca jest za 1000zl.

      Co ty Polakow nie znasz? Oni zawsze beda narzekac. Juz nawet ci w Anglii
      narzekaja. Jest prawda, ze ostatnie lata byly trudne, ale w tej chwili w Polsce
      zachodza bardzo pozytywne zjawiska. Wszystko sie rownowazy, rynek pracy, rynek
      mieszkan (np. realne ceny wynajmu spadaja) itd, itp. Dwa kolejne lata beda
      latami sporego wzrostu plac, zwlaszcza tych nizszych i spadku poziomu
      bezrobocia. Za 3-5lat srednia placa w Polsce bedzie na poziomie 1/3 tej na
      zachodzie europy, przy bardzo umiarkowanym bezrobociu i ciagle nizszych
      kosztach zycia. No ale jesli komus to nie wystarczy, bo marza mu sie szklane
      paciorki z zachodu to trudno.
      • gringo68 Re: Jest dobrze a bedzie jeszcze lepiej! 01.02.07, 12:04
        Pewni, że Polska to nie USA, Kanada czy Australia czyli zamożne kraje, które
        nie zaznały wojny i komunistycznego reżimu. Na pewno standard życia i bogactwo
        jest tam, większe, a procedury i przepisy ewoluujące przez długi czas znacznie
        przyjaźniejsze dla obywateli. To jest zrozumiale.

        Z drugiej strony Polska ogromnie zmieniła się na plus w porównaniu z tym co
        było dwadzieścia lat temu. Oczywiście, że negatywne rzeczy teraz widać
        wyraźnie, ale to cecha demokracji. W peerelu też było chamstwo, zlodziejstwo i
        prywata, tylko przykryte i zamaskowane przez reżim. Przez ostatnich kilkanaście
        lat przechodzimy przez to co w krajach zachodnich trwało dzesięciolecia -
        budowa instytucji rynkowych i demokratycznych, akumulacja kapitału. W USA czy
        Australi też był wyzysk robotników, eksterminacja fortuny Rockefellerów czy
        Vanderbiltów też nie miały krayształowego pochodzenia. Robienie z tego zarzutu
        polsce teraz jak ulał pasuje do powiedzenia "zapomniał wół jak cielęciem był"...

        Emoigrantów też mozna probować zrozumieć. Dla tych co wyjechali 20 czy więcej
        lat temu czas w Polsce zatrzymal się w miejscu. Dalej jest to wg nich kraina
        furmanek, dziurawych chodników i oszczanych kamienic. Utrata kontaktu z Polską
        jest bardzo np. widoczna w slownictwie/idiomach i stylu myślenia typowym dla
        tamtych czasow. Dla nas brzmi to śmiesznie,oni są śmietelnie poważni. Zwłaszcza
        w wychwalaniu swoich nowych ojczyzn, ale to typowe dla neofitów, którzy dopiero
        z czasm muszą nabrać lekkiego dystansu i obiektywizmu cechującego tych którazy
        w danym kraju mieszkaą od pokoleń...
        • aptus Re: Jest dobrze a bedzie jeszcze lepiej! 01.02.07, 12:55
          Uwazam ten post rownie cenny. Ja rowniez mam to porownanie w mysleniu ludzi,
          ktorzy opuscili Polske na poczatku lat osiemdziesiatych(np dziadkowie, wujostwo
          i mnostwo innych krewnych) i takich jak ja, moje kuzynowstwo, jak i przyjaciele
          i znajomi-kumple i kumpelki, etc, ktorzy wyjechali w ostatnim dziesiecioleciu.
          Irytuje mnie to narzekanie emigrantow z lat Polski komunistycznej, gdyz uwazam
          je za wysoce zdeaktualizowane. Zyczylbym sobie takze tego minimum postawy
          obywatelskiej i lojalnosci wobec naszego kraju. Uwazam, ze duzo wsrod nich
          materialistow, uwazajacych ze swiat zaczyna sie i konczy na kasie i green card.
          Boje sie, ze duzy procent tych ludzi jest z morale i etyka na bakier(chcialbym
          sie mylic); czytajac niektore posty mozna sie zalamac.
          Émigracja ostatniej dekady jest zupelnie inna. Wiekszosc wiaze swoja przyszlosc
          z Polska.
          Jescze jeden wazny aspekt- uwazam, ze emigrujac za ocean autonmatycznie trzeba
          pogodzic sie ze sporadycznym kontaktem z Polska w realu(...dlatego tez, ta
          reakcja obronna, o ktorej pisalem-czesc z emigrantow holduej wtedy zasadzie,
          troche sie oklamujac, :"... Polska jest do kitu...". To cos jak moj
          koles.Rozstal sie ze swoja kobieta i teraz na sile wmawia sobie, ze jest
          fajnie, ze ona nie jest ok, ze walsciwie to on jest sczczesciarzem, ze jest
          solo, etc, etc) natomiast ladujac w Londku, Berlinie czy Hamburgu nie.
          Jest super, spotkac sie np w okresie Bozonardozeniowym w Polsce, z paczka z
          dzielnicy, LO, ktora "sciaga" na Swieta z calej Europy i spotkac sie z wiara,
          ktora w Polsce zostala.
          Dowiadujesz sie- ci sie pobrali, ci sie rozstali.Ten sie wlasnie obronil, a ta
          olala studia i ma juz czworo dzieci. Ten zlapal sie do zarzadu konzernu X, a
          tamten handluje nieruchomosciami a jego brat zaczal wlasnie uczyc w naszym LO.
          Jeden zasuwa jako kelner w Londynie, chociaz jest politologiem i dziennikarzem
          a drugi zlapal sie do banku w Glasgow , chociaz ma tylko licenjat z Zarzadzania
          i jest "noga" z jezykow. Inny kumpel jest analitykiem w niemieckim banku w
          Polsce-ma dom i mieszkanie i nie rozumie jak mozna siedziec na zmywaku w
          Paryzu. A jeszcze ktos tam, wrocil po kilku latach i nie wie co robic, etc, etc
          Czujesz to Stern? Lapiesz? Kumasz?
          Naprawde w Polsce sa fajne "klimaty"
          • gringo68 Re: Jest dobrze a bedzie jeszcze lepiej! 01.02.07, 13:11
            Emigrantów wylewającyc kubły pomyj na Poskę, i wyciągających gdzie i co się da
            z negatywów też trzeba oprobować zrozumieć. To naturalna postawa, że ktoś
            sfrustrowany za wszelką cenę chce sobie i światu udowodnić, że wybór jakiego
            dokonał jest wlaściwy, mimo, że nie jast tak slodko i cukierkowo jak to sobie
            wymarzył....

            • jot-23 Re: Jest dobrze a bedzie jeszcze lepiej! 01.02.07, 13:25
              hehe, ty juz nie badz taki wyrozumialy, domorosly psycholog lol... takie latki
              mozna sobie bezkarnie przypinac kazdemu w kazdej sytuacji... to jest
              najlatwiejsze wytlumaczenie -> ktos jest sfrustrowany i dlatego sobie "samo-
              zafalszowywuje" rzeczywistosc... zapewniam cie ze taka diagnoza pasuje do
              kazdego, bo kazdy ma jakies swoje "frustracje" czy to "szczesliwy" "emigrant"
              czy tez "szczesliwy" krajowy "biznesman"...

              co do tematu... jaki ten kun jest , kazdy widzi... dalo sie tam zyc za komuny,
              da sie i teraz... zbyt wiele wagi przywiazuje sie w tych porownaniach do
              finansowych aspektow naszej wegetacji, te porownywanie bezrobocia, zarobkow i
              innych pie.., a to tak naprawde liczy sie, tylko w momencie rojenia sobie
              naszych mzonek o swietlanej przyszlosci... mysle, ze taka jest nasza natura, ze
              brak jakiejkowiek "wazkiej" troski, natychmiast kompensujemy sobie wynajdujac
              sobie inna, rownie wazka.

              tak naprawde, jeden chvj gdzie sie mieszka... bo tak czy siek WSZYSTKO sie
              dzieje w twojej glowie tylko i wylacznie, otoczka "zewnetrznego" swiata jest
              calkowicie bez konsekwencji.
              • gringo68 Re: Jest dobrze a bedzie jeszcze lepiej! 01.02.07, 14:13
                jot-23 napisał:

                > hehe, ty juz nie badz taki wyrozumialy, domorosly psycholog lol... takie
                latki
                > mozna sobie bezkarnie przypinac kazdemu w kazdej sytuacji... to jest
                > najlatwiejsze wytlumaczenie -> ktos jest sfrustrowany i dlatego sobie "samo
                > -
                > zafalszowywuje" rzeczywistosc... zapewniam cie ze taka diagnoza pasuje do
                > kazdego, bo kazdy ma jakies swoje "frustracje" czy to "szczesliwy" "emigrant"
                > czy tez "szczesliwy" krajowy "biznesman"...

                Tylko że to forum traktuje o emigrantach, być może krajowi biznesmeni na swoich
                forach biznesowych mają podobne dyskusje...

                >
                > co do tematu... jaki ten kun jest , kazdy widzi... dalo sie tam zyc za
                komuny,
                > da sie i teraz... zbyt wiele wagi przywiazuje sie w tych porownaniach do
                > finansowych aspektow naszej wegetacji, te porownywanie bezrobocia, zarobkow i
                > innych pie.., a to tak naprawde liczy sie, tylko w momencie rojenia sobie
                > naszych mzonek o swietlanej przyszlosci... mysle, ze taka jest nasza natura,
                ze

                Zgadza się za komuny żyło się fatalnie i dlatego wiele osób wyjechało, teraz
                też nie żyje się łatwo, ale jednak teraz coraz więcej ludzi ma szanse na
                zrobienie czegoś fajnego. Poza tym przenoszenie na obecną sytuację wyniesionych
                z peerelu stereotypów i wzorów zachowań, jest bez sensu, a to jest
                chrakterystyczne dla wielu emeigrantów, pzynajmniej forumowych...

                BTW, to wlaśnie emigrantów cechuje wiązanie wszstkiego z kasą, wystarczy
                przeglądnąć wątki i wpisy na tym forum

                > brak jakiejkowiek "wazkiej" troski, natychmiast kompensujemy sobie wynajdujac
                > sobie inna, rownie wazka.
                >
                > tak naprawde, jeden chvj gdzie sie mieszka... bo tak czy siek WSZYSTKO sie
                > dzieje w twojej glowie tylko i wylacznie, otoczka "zewnetrznego" swiata jest
                > calkowicie bez konsekwencji.

                Tego mój mały rozumek już nie objął, może nieco jaśniej i konkretniej....
          • 6pack malkontenci emigracyjni wracajcie do kRaju! 01.02.07, 13:27
            sluchaj "infantylny" gledo,
            jezeli tak uwazasz to dlaczego siedzisz za granica?
            machasz lopata u niemca ale tu przychodzisz krytykowac wszystko i wszystkich na
            emigracji,
            niezadowoleni to wracajcie do Polski, my zostaniemu tutaj
            i bedziemy obserwowac "rozwoj" Polski z bezpiecznej odleglosci

            wracaj pierwszym samolotem i ucaluj ziemie
            wtedy przynajmniej bedzie mozna powiedziec o tobie:
            hej ten facet nie jest zaklamany, zrobil to co mowil
            A tak to wygladasz na zaklamanego propagandowego pol-dupka,
            ktory wzbudza nieprzyjemne estetycznie skojarzenia z ponurej przeszlosci Polski
            • aptus Re: malkontenci emigracyjni wracajcie do kRaju! 01.02.07, 13:52
              Uwazam, ze infantylny jestes Ty a nie ja. Nie potrafisz polemizowac i dlatego
              sie irytujesz.

              > machasz lopata u niemca ale tu przychodzisz krytykowac wszystko i wszystkich
              na
              > emigracji,

              Nieprawda.Nigdy nie pisalem, ze jestem pracownikiem fizyczynm i ze krytykuje
              wszystko i wszystkich na emigracji.
              Uwazam, ze oceniasz mnie niesprawiedliwie.
              Moje niektore posty sa pewna, mozliwe, ze nie zawsze udana, forma protestu.
              Jesli w ktoryms z nich, czules sie urazony, to przepraszam. nie mialem takiego
              zamiaru.

              > niezadowoleni to wracajcie do Polski,

              Totalnie nie rozumiem.


              > wracaj pierwszym samolotem i ucaluj ziemie
              > wtedy przynajmniej bedzie mozna powiedziec o tobie:
              > hej ten facet nie jest zaklamany, zrobil to co mowil
              > A tak to wygladasz na zaklamanego propagandowego pol-dupka,
              > ktory wzbudza nieprzyjemne estetycznie skojarzenia z ponurej przeszlosci
              Polski

              Totalny nonsens. Naprawde nie rozumiem o co chodzi.
              Nawet nie potrafie tego galimatiasu do jakiejkolwiek form implikacji dopasowac.

              Nie rozumiem Twojej reprymendy. Stern zadala konkrentne pytania. Popniewaz
              jestem w Polsce czesto chyba mam prawo podzielic sie z nia wrazeniami.Nie widze
              w tym nic zlego.


            • downunderguy Re: naszo bulbonia pelznie w medivol... 01.02.07, 14:18
              pinundz to ptys-emigront po 20-30tu lotach nie przyleci do bulandi szukoc
              roboty-kupi dom zagniezdzi sie i cu dalej? qu.. jak zyc w tym zoo? jo
              probowolym, trzy lota w salunach pyrlandi tancowolym ale te gymby, po kiego...
              tracic zycie, doktor to moze byc povulon, ulica to hordy wscieklych wampirow,
              kazdy chce cos za.....
              a my juz stare...tu moj irlondzki doktorek jak bossombady, na ulicy gymba sie
              samo smieje...no i robota przyjymno i zaminiac to na co?...
              oglundac pokrocznych smieci w rzundzie i wku..oc sie...swiotowiec kagon, ozz
              mysialo ci dac dobrze w doope albo ty jystys cinki jak...
              • chardonnay Re: naszo bulbonia pelznie w medivol... 01.02.07, 14:57
                Cytat tygodnia

                "ale w tej chwili w Polsce
                zachodza bardzo pozytywne zjawiska. Wszystko sie rownowazy, rynek pracy, rynek
                mieszkan (np. realne ceny wynajmu spadaja) itd "
                Czy ty koles masz dobrze w glowie?
    • yaponczyk1 NIE, nie jestes jedyna 01.02.07, 15:02
      stern78 napisała:

      Powiedzcie, ze nie jestem jedyna w
      > swoich pogladach.Pozdrawiam.


      Naszczescie albo moze niestety ?
      Po wielu latach w USA znudzila mi sie ta ogolnie pojeta amerykanska "kultura" a
      moze raczej to nie kultura, ale jej brak?

      Kiedys latalismy ze znajomkami po klubach latynoskich czy po rosyjskich
      knajpach. Wielokulturowo bylo, ciekawie. Na hiszpanski sie nawet zapisalem smile
      kiedys !
      Teraz mi sie to przejadlo. Zestarzalem sie widocznie.

      Kiedy pytam z pozoru normalnie wygladajaca osobe czy ten subway jest express
      czy local a ta osoba robi chinska mine, bo nie kuma slowa po angielsku to juz
      nie jest zabawne dla mnie tylko denerwujace. 70% nowojorczykow to urodzeni poza
      USA. Liczba tych, ktorzy nie rozumieja 5 slow po angielsku, zastraszajaco
      rosnie. Coraz wiecej ludzi mlodych , szczegfolnie latino albo orientalnych nie
      mowi w tym miescie po angielsku.

      Odnosnie Twego problemu: Nie znam sytuacji w Poznaniu, jestem z miasta podobnej
      wielkosci. Mialem widocznie wiecej szczescia, skupowalem ziemie pracochlonnie i
      zaczalem nieco wczesniej. Lza sie w oku kreci na wspomnienie zakupu za 60 PLN
      za metr. Jak nie masz na miejscu kogos, kto bedzie kolo tego chodzil, to troche
      kicha.

      Kasa? Polacy faktycznie zarabiaja ze 3-4 razy tyle ile oficjalnie wykazuja.
      Przyklady moze mnozyc.

      Do powrotu warto sie przygotowywac systematycznie, zeby sie nie obudzic z reka
      w nocniku jak juz tu nie bedzie mozna wytrzymac, albo sytuacja tak sie
      zafiksuje, ze straci sens tutaj ( w USA w moim przypadku) siedziec.
      PS
      Wlasnie pakuje manatki pomalu.
      Czas na kolejne zakupy w PL smile mam cos super na uwadze....



    • nadau Są przecież działki 01.02.07, 15:22
      Pełno ich jest:


      http://www.gratka.pl/dom/szukaj.phtml?id_podrubryka=3&id_rubryka=1&id_region=15&miasto=Pozna%F1&dzielnica=&rodzaj_dzialki=1&metraz_od=&metraz_do=&id_jednostka_pow=1&cena_od=&cena_do=&id_waluta=1&slowa=&ulica=&dojazd=0&z_dnia=15&inte=on&gaze=on&biur=on&search=&szukaj=Szukaj&order=cena&or=desc


      I nie są jeszcze takie drogie jak mieszkania
      • chardonnay Re: Są przecież działki 01.02.07, 17:12
        No to moze male podsumowanie.
        Nikt normalny majacy doskonala prace , dom, dzieci nie wraca do Polski ..bo po
        co? Owszem wracaja ludziem ktorzy nie znalezli swojego miejsca za granica. Ja
        to popieram.Zmywanie garow jest tak samo nobilitujace w USA jak i w Polsce.
        Po co sie meczyc ? Z drugiej strony jezeli dochod malzenstwa w Polsce jest 2000
        a wydatki 3000 to nie ma sily..trzeba uciekac.No i uciekaja od 400 lat na saksy.
        Uciekaja i beda uciekac przez najblizsze 20 lat.Globalizacja dobije
        wszystkich.szkoda ze Polska zeszla do UE tak pozno.... dobrym przykladem jest
        porugalia...poza sloncem to oni tam nic nie maja..UE uratowala im zycie...ale
        nawet bedac czlonkiek EU przez te wszystkie lata ich zycie sie niewiele
        poprawilo...zarabiaja grosze w stosunku do rozwinietych gospodarczo panstw
        EU...A Polska ma dogonic potugalie za 10 lat..zarobkowo... ech ...
        • yaponczyk1 Re: Są przecież działki 01.02.07, 17:27
          Generalnie jest to nieprawda. Nie bede podawal przykladow bo nie moge przeciez
          na forum pelnym wariatow operowac nazwiskami, ale wracaja dzis do Polski
          nawet ludzie z dwojka dzieci urodzonych w USA.
          Byc moze nie sa to przypadki czeste ale zdarzaja sie.

          Pomywacze od garow zas do Polski wracaja niezwykle rzadko. W Polsce mieszkali w
          rejonach 75% bezrobocia.
          Nie maja wyksztalcenia, byli bezrobotni lub skazani na prace dorywcza.
          Wyjechali zmywac gary lub tyrac w kontraktorce jak Viper. Ich wyjazd zmienil
          ich los diametralnie.

          Wroca- i po co? A przede wszystkim- z CZYM ?
          Kasa sie skonczy i trzeba bedzie wracac do pracy na roli a, a to podobno
          ciezsze niz kontraktorka.
          • marych7 Re: Są przecież działki 02.02.07, 01:29
            wlasnie nie wracaja ci co nie maja kasy !!,bo poprostu nie maja z czym ! i to
            jest caly problem !!,kto ma forse to wykupuje mieszkania w Polsce albo buduje
            dom za gotowke !! reszte lokuje w biznes i zyje sobie spokojnie !!
            • ratpole Re: Są przecież działki 02.02.07, 01:48
              marych7 napisał:

              > wlasnie nie wracaja ci co nie maja kasy !!

              Ja mam kase i w koncu udalo ci sie mnie namowic do powrotu. Przygotuj prosze
              zestaw wysokiej jakosci szczotek i past do butow. Nie mowie, ze ci od razu pelne
              utrzymanie zapewnie, ale codziennie na ta miske mleka z ryzem dam ci zarobic.

              > kto ma forse to wykupuje mieszkania w Polsce

              Mieszkanie? A co to ja jakis bruno jestem? Zadne wasze mieszkanie nie jest w
              stanie zastapic mi domu do posiadania ktorego dawno przywyklem. Inni normalni
              polonusi tez, wiec co to za dziadowska oferta?

              > albo buduje dom za gotowke !!

              Budowac? A co to ja drugie zycie mam, zeby je zmarnowac na uzeranie sie z
              pijaczynami robolami, brakiem papy albo srubki?

              > reszte lokuje w biznes

              Masz jakies dobre typy? Jaki biznes? Sklep spozywczy z zeszytem na kreche?
              Sklep komputerowy? Z softem ze Stadionu?
              Moze szczeki z okularami przeciwslonecznymi?

              > i zyje sobie spokojnie !!

              Ze co?
              Nawet jakbym tylko otworzyl biznes szmaciarski "Szmatex" to mi Mercedes
              regularnie wylatuje w powietrze co drugi tydzien, hehe
              • za_morzem Re: Są przecież działki 02.02.07, 02:15
                ratpole, jeszcze jeden co nie moze zniesc faktu ze zostal w reka z nocniku, na
                nocnej zmianie przy sprzataniu costco, z domem z dykty na raty i oldsmobilem
                eighty eight '87 w nieogrzewanym garazu.
                a starzy znajomi w polsce maja 3 x wiecej od niego.
                skonczylo sie bajerowanie "na hameryke".
                a wracac nie ma z czym wink.
                • ratpole Re: Są przecież działki 02.02.07, 05:32
                  za_morzem napisał:

                  > ratpole, jeszcze jeden co nie moze zniesc faktu ze zostal w reka z nocniku, na
                  > nocnej zmianie przy sprzataniu costco, z domem z dykty na raty i oldsmobilem
                  > eighty eight '87 w nieogrzewanym garazu.
                  > a starzy znajomi w polsce maja 3 x wiecej od niego.
                  > skonczylo sie bajerowanie "na hameryke".
                  > a wracac nie ma z czym wink.

                  Ehehehehe, keep'em coming, zamorzny
    • gadupa Bron boze nie jedz do Polski! 02.02.07, 02:03
      Tam moze ci sie tylko cos strasznego przytrafic! Nie mozesz tam jechac. Tam
      zjedza z kopytami, bedziesz musial siedziec w ciemnym wiezieniu do konca zycia,
      zabiora wszystko rodzinie i wysla ich do gulagu. Nie jedz i ostrzerz innych!
      ---------takie reakcji oczekiwales glupi choouy?
      • marych7 Re: Bron boze nie jedz do Polski! 02.02.07, 03:05
        nie wracaja ci tylko ,co maja puste kieszenie i przesiedzieli na emigracji pol
        zycia nie dorabiajac sie niczego.
        • trepciak Polska to przeszlosc do ktorej nie warto wracac 02.02.07, 03:36
          marych7 napisał:

          > nie wracaja ci tylko ,co maja puste kieszenie i przesiedzieli na emigracji pol
          >
          > zycia nie dorabiajac sie niczego.

          czy ty sobie zdajesz sprawe, ze nie robisz wiekszego sensu?

          dorobek to nie tylko pieniadze, o ktorych ciagle wrzeszczysz, ktorymi sie
          podniecasz, ktore sa ciagle glownym tematem twojego gulgotu
          pieniadze to moze byc dorobek dla ludzi takich jak t,y yaponczyk, nadau i
          za_morzem, czy je macie czy nie to i tak tylko o tym mowicie i sie slinicie na
          samo mysl


          Dla ludzi z marzeniami i ambicjami dorobek to caloksztalt zycia, rodzina, zawod,
          kariera, uznanie otoczenia, zadowolenia z zycia i gleboka, gleboka satysfacja z
          podjetych 20 lat temu decyzji.

          Tego nie da sie przeniesc do Polski za ZADNE pieniadze!


          • polonus5 Re: Polska to przeszlosc do ktorej nie warto wrac 02.02.07, 03:39
            trepciak napisał:

            Dla ludzi z marzeniami i ambicjami dorobek to caloksztalt zycia, rodzina, zawod,
            kariera, uznanie otoczenia, zadowolenia z zycia i gleboka, gleboka satysfacja z
            podjetych 20 lat temu decyzji.

            Tego nie da sie przeniesc do Polski za ZADNE pieniadze!

            +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

            trepciak - Dziekuje pieknie to napisales !!!!
            pozdrawiam

            $$$$$$$$$$$
            $$$$$$$$$$$.......he,he,he
          • luiza-w-ogrodzie Dziekuje, Trepciak 02.02.07, 03:56
            trepciak napisał:

            > dorobek to nie tylko pieniadze, o ktorych ciagle wrzeszczysz, ktorymi sie
            > podniecasz, ktore sa ciagle glownym tematem twojego gulgotu
            > pieniadze to moze byc dorobek dla ludzi takich jak t,y yaponczyk, nadau i
            > za_morzem, czy je macie czy nie to i tak tylko o tym mowicie i sie slinicie na
            > samo mysl >
            > Dla ludzi z marzeniami i ambicjami dorobek to caloksztalt zycia, rodzina,
            zawod
            > kariera, uznanie otoczenia, zadowolenia z zycia i gleboka, gleboka satysfacja
            z > podjetych 20 lat temu decyzji.
            >
            > Tego nie da sie przeniesc do Polski za ZADNE pieniadze!

            Dziekuje, Trepciak. Mialam sie wlasnie dopisac w podobnym duchu, ale Ty
            zrobiles to za mnie.

            Pozdrawiam
            Luiza-w-Ogrodzie
            .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
            Australia-uzyteczne linki
            • za_morzem argument "kasy"... 02.02.07, 05:24
              dobrze napisane.

              ale chcialem zauwazyc ze argument "kasy" nie pada ze strony nadau czy yaponczyka
              ale s_d..y polonusa i innych.
              ich "edge" jest taki ze w polsce nedza i bieda a oni z polska juz nic wspolniego
              nie maja (niezla schiza) bo 2 lata spedzili w ciupgowie czy innej ontaryjskiej
              wiosce, ktora nazywaja "miastem".
              kolesie tacy gdy uswiadamiaja sobie ze dorobek calego zycia "w hameryce" o kant
              dupy obic bo ma teraz wartosc mieszkania m-3 w koluszkach zaczynaja pluc jeszcze
              bardziej. dostaja blache w czolo w takim samym stylu w jakim prowokuja. i sie
              jeszcze bardziej wkvrfiaja.
              jedyny argument dzieki ktoremu nazi_dupencjusz i inni czuli sie tak lepiej od
              rodakow ktorzy zostali poszedl sie je..ac.

              • ratpole Re: argument "kasy"... 02.02.07, 05:39
                za_morzem napisał:

                > jedyny argument dzieki ktoremu nazi_dupencjusz i inni czuli sie tak lepiej od
                > rodakow ktorzy zostali poszedl sie je..ac.

                Ty w dodatku do glupi to jeszcze i slepy?
                Przeciez pisze, ze "kasa" i telefon komorkowy w kieszeni kazdego dziecka, co ma
                swiadczyc o nieslychanym bulbonskim dobrobycie to zaden argument. Osobiscie
                wolalbym zyc pod mostem na ulicy kanadyjskiej wsi niz znowu miedzy wami,
                wsciekle hieny.
              • piss.doff Re: argument "kasy"... 02.02.07, 05:46
                argument kasy pada rowniez z mojej strony. Popatrz tutaj:
                dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,3887372.html $5000 za metr
                kwadratowy za jakis bunkier z malymi oknami i drzwiami? Popatrz na zdjecia w
                srodku i powiedz mi czy to ci sie podoba zeba z siedmioama innycmi
                kolchoznikami i ich rodzinami sie tam gniezdzic. Alleluja, 2.9m sufity..
                czlowieku ja robilem sobie jednej niedzieli garaz z wyzszym sufitem (na Zuka z
                inwentarzem ma sie rozumiec). ALbo ten idiotycznie zapchany meblami pokoj.
                Kompletnego smaczku daje ta paskudna laska z komrka przy uchu. A jak to jest
                oglaszane!Jako rezultat konkursu. Gdzie pobieral nauki ten architekt? To nie
                jest architekt tylko doopa! Mam nadzieje ze ktos mu przekaze moj post.

                Taki dom to moze szpan tam gdzie sie ciagnie Giewonty przez lufke ale w
                normalnym swiecie to sie nazywa barakowoz!

                powiedzmy ze mieszkanie ma 70m2 tj x $5k=350,000 Tam niezle na$rali wam do
                baniek ze takie cos rwiecie jak kielbase pierwszomajowa. To nie ma nic
                wspolnego z kapitalizmem czy jego brakiem to jest tylko brak konkureencji i
                nadmiar debili. W USA to taki dom zamnieszkiwaliby przybysze z Bangladeszu, za
                darmo.
                • za_morzem do psi. offa 03.02.07, 01:02
                  czys ty sie z labradorem na glowy zamienil?
                  za mieszkania w takim budynku kanadyjczycy czy amerykanie pos....li by sie po
                  nogach. skad takie przy...py jak ty sie biora?
                  mieszkam w kanadzie i wiem jak wygladaja polnocnoamerykanskie "luksusy".
                  i dobrze wiem ze ten budynek zrobilby w kanadzie furore!!!
                  architektura tego budynku jest dziesiec razy lepsze od czegokolwiek co widzialem
                  w vancouver. modernizm, art deco, funkcjonalizm to bardzo popularne w north am
                  kierunki w architekturze amerykanie to kochaja!!!
                  a wiekszosc zaprojektowanych nowych budynkow sa chooy wie czym, bez stylu
                  srednio funkcjonalne.
                  odmien sie ze swoim labradorem na mozgi bo zacznie ci sikac w domu.
                  • soup.nazi Re: do psi. offa 03.02.07, 03:23
                    za_morzem napisał:

                    > czys ty sie z labradorem na glowy zamienil?

                    Hehe, ale ci doyebal, szmoku zabiedzony. Trzeba przyznac, ze warsztat literacki
                    ma dobry = mozesz mu nan skoczyc, podobnie jak mnie. Or better, wskocz sobie do
                    doopy ze zlosci. No to juz teraz widac wyraznie twoje cieciowskie aspiracje.

                    > za mieszkania w takim budynku kanadyjczycy czy amerykanie pos....li by sie po
                    > nogach. skad takie przy...py jak ty sie biora?

                    Ciebie juz chyba poyebalo do reszty z nienawisci, jalopo kolchozniana. Takie
                    chalupki nazywaja sie walk-ups i mieszkaja w nich subiekci z Zellersa, oraz ci
                    on the dole, hehehe, chyba ci nie musze tlumaczyc co to.

                    > mieszkam w kanadzie i wiem jak wygladaja polnocnoamerykanskie "luksusy".
                    > i dobrze wiem ze ten budynek zrobilby w kanadzie furore!!!

                    Ty mieszkasz w kanadyjskiej hooyni, to ladnie sie teraz wysypales, mamy pojecie
                    o twoich standardach. Ale to nie jest niespodzianka. I dobrze ci tak, kootasie.
                    Leniwych glupcow trzeba napjerdalac trzy razy dziennie zamiast posilkow.

                    > architektura tego budynku jest dziesiec razy lepsze od czegokolwiek co widziale
                    > m
                    > w vancouver. modernizm, art deco, funkcjonalizm to bardzo popularne w north am
                    > kierunki w architekturze amerykanie to kochaja!!!

                    Ty slepy hooyu jestes nienormalny. Architektura - toz to bunkier idioto z
                    zewnatrz i od wewnatrz. Bunkier 7 rodzinny kolchozniany w sam raz dla obywateli
                    z Ursusa, hehehe.

                    > a wiekszosc zaprojektowanych nowych budynkow sa chooy wie czym, bez stylu
                    > srednio funkcjonalne.
                    > odmien sie ze swoim labradorem na mozgi bo zacznie ci sikac w domu.

                    Wypjerdalay kolchozniku. Jedz na emergency, bo nienawisc cie juz dusi jak astma.
                    Z postu na post coraz bardziej wyziera szalenstwo szalejem obzartego polaczka.
                    To, qrva, wszystko z biedy, a bieda z lenistwa, glupoty i polactwa.
                    • za_morzem Re: do psi. offa 03.02.07, 04:33
                      zachowujesz sie jak draca jape, pijana 60-letnia ku..wa z rozyka; wydaje jej sie
                      ze jest ladna, zgrabna i ze faceci sie za nia ogladaja.
                      z taka swiadomoscia nie doyebiesz mi w zaden sposob ani ty, ani tym bardziej
                      polanalafabeta typu pis.
                      wiesz tyle samo o architekturze co ta ku..wa z rozyka.
                      tyle ze sie na plecy na jakims podworku polozy i fasady se pooglada.
                      chooya wiesz o kanadzie, tyle samo o polsce a cale twoje zycie to belkot po
                      pijaku na necie.


                      • tato1 Re: do psi. offa 03.02.07, 04:38
                        ...........okropny jezyk.................
                        • za_morzem Re: do psi. offa 03.02.07, 04:46
                          do ch..a trzeba dotrzec wink.
                          • tato1 Re: do psi. offa 03.02.07, 04:49
                            ...........wystarczy po polsku.............a jak to twoj kuzyn jakis?.......
                            • za_morzem Re: do psi. offa 03.02.07, 04:52
                              bylo po polsku- w jedynej formie ktora do niego dociera.

                              nie mam kuzynow na prowincji.
            • yaponczyk1 Ja Tobie takze dziekuje, Trepciak 02.02.07, 14:31

              > kariera, uznanie otoczenia, zadowolenia z zycia i gleboka, gleboka satysfacja
              z > podjetych 20 lat temu decyzji.

              ...czyli dokladnie to, czego brakuje 100 % siedzacym dnaimi i nocami na tym
              forum i wypisujacym idiotyzmy o Polsce.
              Spelnoiony, szczesliwy z podjetej 20 lat temu decycji, otoczony szacunkiem , z
              marzeniam,i ambicjami i kariera nie spedzalby na tym forum kilku godzin
              dziennie TYLKO PO to, zeby upewniac siebie i innych, ze dobrze zrobil
              wybierajac emegracje. A przede wszystkim aby pluc na kraj z ktorego wyjechal.

              Sczesliwy jestes, kariere masz, dobrze zrobiles- czemu wiec ma sluzyc to
              codzienne pastwienie sie nad Polska ?!

              Kto pomysli ten odgadnie. Wsrod tych sczekaczy nie ma "spelnionych
              szczesliwcow" tylko zgraja loserow, ktorych najwiekszym kapitalem bylo kiedys
              to, ze wyjechali. A w swietle zminiajacej sie na lepsze sytuacji w PL ten
              kapital nagle stracil cala wartos. I tyle. I wszystko.
          • ratpole Re: Polska to przeszlosc do ktorej nie warto wrac 02.02.07, 05:36
            trepciak napisał:

            > dorobek to nie tylko pieniadze, o ktorych ciagle wrzeszczysz, ktorymi sie
            > podniecasz, ktore sa ciagle glownym tematem twojego gulgotu
            > pieniadze to moze byc dorobek dla ludzi takich jak t,y yaponczyk, nadau i
            > za_morzem, czy je macie czy nie to i tak tylko o tym mowicie i sie slinicie na
            > samo mysl

            I o to chodzi, ze ludzie, ktorzy pieniadze maja, nie mowia o nich, bo im nie
            dziwne. Tylko to wsciekle, pazerne i glodne azjatyckie bydlo ciagle nawija o
            stosach tugrikow. W dodatku przewaznie nie swoich.
          • _czosnek_ Szczekanie golodoopcow. 02.02.07, 12:20
            Snijcie dalej cieniasy o wielkiej kasie.
            Jedno jest pewne, jesli ktos potrafi zribic kase, to zrobi ja w kazdych
            realiach i pod kazda szerokoscia geograficzna.
            Tylko cienkie bolki wyjezdzaja do hameryki i marza, ze sie na azbescie dorobia
            kokosow.
            buahahahaha!
    • al-kochol Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 02.02.07, 08:51
      w Polsce jest zle, bo tak chcom ci ktorym jest jeszcze gorzej
    • polakatolik Domy i mieszkania w RP kupują ludzie 02.02.07, 10:05
      Domy i mieszkania w RP kupują ludzie, którzy obracają już posiadanym kapitałem
      tym samym go powiększając. Inni robią to przez fundusze inwestycyjne. Mieszkania
      i domy kupują także obcokrajowcy, a ostatnio masowo emigranci, którzy pracowali
      kilka lat za granicą i kupno małego mieszkania za 300-400 tysięcy złotych nie
      stanowi dla nich problemu. Zwykłego szarego Polaka nie stać jest na kupienie
      mieszkania nie mówiąc o domu. Nieliczni, których stać, biorą kredyty na 25 lat i
      spłacając je żyją jak biedacy pracując w 2 pracach. A branie kredytów w Polsce
      to bardzo niepewna sprawa. Mam znajomego, który pod koniec 90-tych był
      dyrektorem regionalnym dużej firmy finansowej, w ciągu roku była padaczka i
      zrobili redukcję, facet został z 2 kredytami (samochód, dom), a pensja którą
      dostawał była o 40% niższa i cały budżet mu się załamał. Jak skończył? Pracując
      w 3 pracach od rana do wieczora. Teraz jest siwy i ma nerwicę.

      Ogólnie najlepszą inwestycją jest obecnie w RP zakup ziemi albo nieruchomości...
      • step44 Z ciekawosci otworzylem link pt. Jak rozpoznac .. 02.02.07, 20:58
        ...jak rozpoznac Polaka (czerwona czcionka)
        Autora takiej strony internetowej charakteryzuje dokladnie to co on sam pisze
        na temat Polakow: uprzedzenia, rasizm,chamstwo, glupota (a wlasciwie GLUPOTA,
        brud i zacofanie. A ten facet z glowa w pisuarze to jestes ty sam!!!

        A ja sie pytam skad u Polaka - ktory kiedys wyjechal z Polski tyle zolci, jadu,
        zacietrzewienia, zlosci i checi aby za wszelka cene osmieszyc, ponizyc,
        zeszkalowac i zrownac z blotem i pomyjami Polakow mieszkajacych w Polsce???
        Chcialem to porownac z ptakiem co do wlasnego gniazda sra, ale to za slaby
        kaliber porownawczy!

        Juz kiedys pisalem o takich szczekajacych na Polske pieniaczy, ze to garstka
        tych zawiedzionych, ktorym sie niestety nie pospelnialy ich marzenia i plany
        wyjezdzajac swego czasu z Polski. Ich stac tylko na krytyke i wyszukiwanie zla!
        Sam jestem juz 20 lat poza krajem rodzinnym (wyjechalem w 1987) i prawie co
        roku odwiedzam Polske widzac za kazdym razem szybko postepujace zmiany na
        lepsze.
        Do glowy by mi nie przyszlo, aby pluc na kraj w ktorym sie urodzilem, w ktorym
        chodzilem do szkoly, gdzie studiowalem i pracowalem.
        To sa - powiem wiecej - CHORZY ludzie. Chorzy na umysle, ktorych nie stac na
        przyznanie sie do porazki, nawet przed soba samym!
        Podpisuje sie pod tym co powiedzial trepciak.
        Pozdrowienia
        Step44
        • chardonnay Re: Z ciekawosci otworzylem link pt. Jak rozpozn 02.02.07, 21:48
          "ja sie pytam skad u Polaka - ktory kiedys wyjechal z Polski tyle zolci, jadu,
          zacietrzewienia, zlosci "

          Masz na mysli jednego czy te 10 000 000 ktore uciekly i uciekaja? Dziwisz sie
          ze ludzie maja dosc katolandu? Dziwisz sie ze sa wkur... ze nie moga u zyc jak
          ludzie? polska to jest chory kraj nie ma sie co pocieszac ze bedzie
          lepiej ...za 50 lat juz ciebie na swiecie nie bedzie...
          100 000 000 na na zydowskie pomniki i 40 na swiatynie...a szpitale zamykaja...
          • chardonnay Re: Z ciekawosci otworzylem link pt. Jak rozpozn 02.02.07, 21:58
            anka1 02.02.07, 13:59 + odpowiedz


            400 mln dla gornikow
            40 mln na swiatynie opatrznosci
            ile rolnikom na swinska gorke jeszcze nie wiadomo
            a na szpitale w budzecie pieniedzy nie ma.
            chore na nowotowory dzieci nie pojda pod sejm kamieniami rzucac i nie beda
            blokowac drog. umra po cichu.
            co za glupie rzady mamy w tym kraju, z kompletnie popier... systemem wartosci.

            • polakatolik ksiądz i tak rozgrzeszy 03.02.07, 21:25
              przy czym warto wspomnieć, że na szpital onkologii we Wrocławiu, o którym mówią
              nawet w zagranicznych wydaniach dzienników telewizyjnych, już nie starczyło
              kaski... na kościół, kapliczkę w sejmie, podróż papieża, podróż do papieża,
              biblioteki diecezjalne, archidiecezjalne, szkoły katolickie i papieskie
              fakultety teologiczne kasa w tym kraju zawsze się znajdzie. Wystarczy podnieść
              akcyzę na paliwo i już leci... na reformę gospodarki, ratownictwa medycznego i
              rozwiązanie kluczowych problemów (np. uciekających młodych ludzi) kasy i
              pomysłów brak. Zresztą co tam... ksiądz i tak rozgrzeszy.
    • stern78 Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 02.02.07, 23:32
      Dzieku za odzew. Jednak decyzje podjelismy, wracamy do Pl, mimo, ze nasz
      standard zycia (na obczyznie) do zlych nie nalezy.
      Ps.Moze je jakas dziwnwa jestem.
      • aptus Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 03.02.07, 00:01
        stern78 napisała:

        > Dzieku za odzew. Jednak decyzje podjelismy, wracamy do Pl, mimo, ze nasz
        > standard zycia (na obczyznie) do zlych nie nalezy.

        Nie ma za co. prosze tylko, nie traktujcie tylko naszych postow jako mega
        istotne kryterium, gdyz mozecie popasc w jakies dylematy- a tego nie chcialbym.

        Napewno posty, ktore tutaj przeanalizowalas, byly kontrowersyjne.

        >ze nasz
        > standard zycia (na obczyznie) do zlych nie nalezy.

        Oczywiscie.To wasza decyzja i szanujemy ja, zyczac mnostwo powodzenia.


        > Ps.Moze je jakas dziwnwa jestem.

        Co Ty. W zadnym wypadku. Twoje postepowanie jest OK.
        • marych7 Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 03.02.07, 00:58
          wszyscy ci ktorzy na emigracji przesiedzieli 20 lat lub cos okolo tego i
          dzis maja puste kieszenie ,to maja na swoje usprawiedliwienie tylko
          suche ,frazesy i slogany ze nauczyli sie ,zdobyli doswiadczenie itp, -
          oczywiscie nie neguje tych wartosci ,bo tez sa przydatne ,ale w rezultacie
          liczy sie tylko kasa !!!!!!, kasa !!!! bo ilosc kasy pozwala na wykonanie
          takiego a nie innego manewru w zyciu ,kiedy nie masz kasy masz rece
          zwiazane ,nie mozesz wrocic do Polski bo z czym ?? ,gdzie bedziesz mieszkal
          i z czego zyl ? ludzie ci sa w sytuacji PATOWEJ ,nie maja zadnego wyboru bo
          kieszenie swieca pustka !!i chcac czy nie chcac musza chwalic to co maja
          i dorabiac sobie teorie do swego stanu finansowego.

          Znane powiedzenie [bodajze arabskie] mowi tak :

          "pieniadze szczescia nie daja - ALE !!!! ich brak stanowi brame do
          piekla'" !!!

          inne powiedzenie mowi "

          "na tyle jestes wolny w swiecie na ile jestes niezalezny finansowo""



          i obojetnie gdzie mieszkasz czy w Nowej Gwineii czy na Kamczatce jesli
          twoja kieszen pusta lub dziurawa ,jestes wszedzie tylko dziadem z ktorym
          malo kto sie liczy.
          • piss.doff Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 03.02.07, 01:57
            Pieniadze nie sa najwazniejsze: najwazniejsze jest zdrowie.
          • ratpole Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 03.02.07, 03:38
            marych7 napisał:

            > wszyscy ci ktorzy na emigracji przesiedzieli 20 lat lub cos okolo tego
            i dzis maja puste kieszenie

            Marych, a ilu ty znasz takich co dzis maja puste kieszenie, poza bruno,
            yaponczykiem i soba oczywiscie?
            • marych7 Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 03.02.07, 03:50
              nie licz na to forum ,bo to jest ulamek ludzi co tu pisza ,a natomiast
              w swiecie normalnego zycia ,jest tysiace polskich emigrantow ,ktorzy z
              roznych powodow [ klopoty ze zdrowiem,utraty pracy,pijanstwo, brak checi do
              pracy,brak dyscypliny w oszczedzaniu itd itp] niczego sie nie dorobili
              przebywajac na emigracji w Australii Kanadzie USA. Dzis chetnie wrocili by
              do kraju lecz poprostu nie maja z czym ??,skoro mieszkanie w starym
              budownictwie kosztuje 100.000 US$, to sa sumy bardzo powazne nawet dla
              tych co przesiedzieli na emigracji 20 lat.

              Co do przedstawicieli swiatka forumowego to Bruner jest # 1 co nie jest w
              stanie kupic sobie mieszkania w Polsce za 100.000 $$ a takich Brunerow jest
              tylko w samej Kanadzie setki !!
            • soup.nazi Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 03.02.07, 04:05
              ratpole napisał:

              > marych7 napisał:
              >
              > > wszyscy ci ktorzy na emigracji przesiedzieli 20 lat lub cos okolo t
              > ego
              > i dzis maja puste kieszenie
              >
              > Marych, a ilu ty znasz takich co dzis maja puste kieszenie, poza bruno,
              > yaponczykiem i soba oczywiscie?

              Zapomniales o, nomen omen, zamorzonym. Ten dopiero gnije w jakichs pasciach,
              poczytaj jego posty.
              • za_morzem Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 03.02.07, 21:43
                Zapomniales o, nomen omen, zamorzonym. Ten dopiero gnije w jakichs pasciach,
                > poczytaj jego posty.

                hehehe,
                nie bede ci lamac serca dupny
                bo zapoyerdalales przez ostanie 20 lat i jedyne co bys wyciagnal ze swojego
                ontaryjskiego szalasu i uzywanej furki to nie wiecej niz 100 tysi can.
                nie mowiac o tym ze twoje konto jednorazowo nie widzialo nigdy 10 000$.
                boli co?
                • ratpole Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 04.02.07, 00:47
                  za_morzem napisał:

                  > boli co?

                  Zeby zabolalo to musialbys, golodupcu, pokazac wyciag ze swojego konta i to z
                  wieksza suma niz na moim
                  • al-kochol Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 04.02.07, 03:01
                    wiarusie, najpierw pokaz wykaz ze swojego konta (po angielsku angle)
                    • ratpole Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 04.02.07, 04:44
                      al-kochol napisał:

                      > wiarusie, najpierw pokaz wykaz ze swojego konta (po angielsku angle)

                      Z mojego angle to wyglada, ze wy Krawczyk zmieniacie nicka na more appropriate
                      kiedy pijecie
                      • al-kochol Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 04.02.07, 05:44
                        bo mamy za co.... a ty nie za ma co?
          • soup.nazi Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 03.02.07, 03:59
            Przypomnij sobie, grajewiak, jak zbierales te piniundze przez 20 lat, hehehe,
            zyjac jak trzmiel w doopie. Teraz wracaj i manewruj, dziadu z wrzodami zoladka i
            morda nie dosc, ze tepa z przyrodzenia to pomarszczona jak sliwka. A naciulales
            tego tyle, ze za malo, zeby zyc, za duzo zeby umrzec. Pojedziesz teraz do Bulby
            i bedziesz tam wasatym chamom na wsi swiecil w oczy, az zdechniesz na tej kupie
            uciulanych groszy. Jak zostac "milionerem" po polsku, hehehe. Dziadostwo w genach.
            • tato1 Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 03.02.07, 04:13
              .............nazi............moim zdaniem ty nie zbawisz polski ze swoim szmalem
              czy go masz ew.nie....wiec czym szybciej zrozumiesz ze bulba to kraj tym
              lepiej...........jezeli bulba to ty jako syn..........zcurvy destra?
              • marych7 Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle? 04.02.07, 02:57
                w Polsce juz jest dobrze jak przywieziesz ze soba najmniej 170.000 $$
                lub Euro
                • downunderguy Re:wisniok marycha - skund zlopolys $170000... 04.02.07, 03:14
                  tyle potrzebuje burok taki jak ty spud lomzy - wosz pinkny kozik wypie..
                  wincyj przez rok, nie mowie o takiej maciorze jak koleta czy swiniopasie
                  lepyru - a te smiecie nie singajom nom do pint - my emigronty juz przyzwyczjune
                  do high lifu - pol banki na rok to malo a jeszcze wykormic glodny gang
                  szczurow...
    • apokryf80 Re: Czy naprawde w Polsce jest tak zle?... 04.02.07, 21:28
      .. jest gorzej !
      • bruno5 Dla kogo zle dla kogo dobrze ? 06.02.07, 22:18
        Dla bezjajowcow jest tragicznie ci z jajami maja doskonale.
        • marych7 Re: Dla kogo zle dla kogo dobrze ? 07.02.07, 00:43
          a jednak mieszkania za sume 360 -450 tysiecy sprzedaja sie jak swieze
          buleczki ,ledwo zaczna kopac fundamenty to cala lista mieszkan na rysunku
          technicznym jest wysprzedana !! w takim Wroclawiu lub Gdyni np. ludzie
          przychodza calymi gromadkami i obserwuja postep robot budowlanych ,planujac
          juz swoje wyposazenia wnetrz, a wiec ???????? co to oznacza ??? chyba tylko
          jedno ze Polacy maja forse i to duza, jest tak samo jak za PRLu ,niby
          byla bieda i kazdy malo zarabial i zlotowka byla goovno warta ale,kazdy
          nosil dzinsy z PEWEXu za dolary,wiekszosc sie budowala i kupowala chocby
          Fiaty 126p ,choc byla niby bieda wieksza jak dzis a srednia pensja w
          przeliczeniu na dollary byla w wysokosci 30 - 50 $$,a mimo to ludzie
          mieli pieniadze na wyzej wymienione rzeczy.
          • chardonnay Re: Dla kogo zle dla kogo dobrze ? 07.02.07, 00:53
            Chlopie wez tabletki i idz podziwiaj te blyszczace parkiety ktore wszyscy
            maja.Powiedz czym oni je czyszcza ?
            • marych7 Re: Dla kogo zle dla kogo dobrze ? 07.02.07, 00:56
              bo tylko w Europie a szczegolnie w Polsce ludzie normalni i bedacy
              na poziomie przywiazuja duza wage do wygladu mieszkan , dlatego dbaja o
              nie szczegolnie ,nie maja takiego syfu jak mozna spotkac od Chicago po
              Amsterdam,
              • chardonnay Re: Dla kogo zle dla kogo dobrze ? 07.02.07, 00:58
                (oo)\_______
                (__)\ )\/\
                ||----w |
                Cuiusvis hominis est errare, nullius nisi insipientis in errore perseverare
                • marych7 Re: Dla kogo zle dla kogo dobrze ? 07.02.07, 01:01
                  pewnie na koncie w banku masz tylko 25 $$ i to jest twoj problem !! zostala
                  ci tylko nadzieja !!
                  • chardonnay Re: Dla kogo zle dla kogo dobrze ? 07.02.07, 01:02
                    Hehe
                    (oo)\_______
                    (__) /\ /\
                    Cuiusvis hominis est errare, nullius nisi insipientis in errore perseverare
              • harlista Re: Dla kogo zle dla kogo dobrze ? 07.02.07, 01:52
                marych7 napisał:

                > bo tylko w Europie a szczegolnie w Polsce ludzie normalni i bedacy
                > na poziomie przywiazuja duza wage do wygladu mieszkan , dlatego dbaja o
                >
                > nie szczegolnie ,nie maja takiego syfu jak mozna spotkac od Chicago po
                > Amsterdam,

                ABSOLUTNIE MASZ RACJE !

                viewmorepics.myspace.com/index.cfm?fuseaction=user.viewPicture&friendID=143957426
    • piss.doff Nieprawda, jest cudownie! 07.02.07, 01:44
      No jak tam, dostaje juz u was plusy dodatnie?
      • soup.nazi Re: Nieprawda, jest cudownie! 07.02.07, 05:31
        piss.doff napisał:

        > No jak tam, dostaje juz u was plusy dodatnie?

        Za psi hooy chciales plusy? Kom jest klasa sam dla siebie, zupelnie jakby go
        ktos za odstajace urbanowe wachle wyciagnal z epoki poznego Gierka:

        Co ty Polakow nie znasz? Oni zawsze beda narzekac. Juz nawet ci w Anglii
        narzekaja. Jest prawda, ze ostatnie lata byly trudne, ale w tej chwili w Polsce
        zachodza bardzo pozytywne zjawiska. Wszystko sie rownowazy, rynek pracy, rynek
        mieszkan (np. realne ceny wynajmu spadaja) itd, itp. Dwa kolejne lata beda
        latami sporego wzrostu plac, zwlaszcza tych nizszych i spadku poziomu
        bezrobocia. Za 3-5lat srednia placa w Polsce bedzie na poziomie 1/3 tej na
        zachodzie europy, przy bardzo umiarkowanym bezrobociu i ciagle nizszych
        kosztach zycia. No ale jesli komus to nie wystarczy, bo marza mu sie szklane
        paciorki z zachodu to trudno.

        zdr1

        Jak nie potrafisz, nie pchaj siem na afisz - piss off, hehehe
        • piss.doff Re: Nieprawda, jest cudownie! 07.02.07, 06:14
          Jeden z mandarynow, obecnie jeszcze zyjacy, przepowiedzial ze s-ka 'lezie w
          diabelska pulapke' i do tego jeszcze hen przed wrona. Potem kazali mu to
          odszczekac co uczynil publicznie kajajajc sie i w nagrode wyslano go do kraju
          bratniego na dosc dlugo, chyba w nagrode zeby nie plan jeszcze czegos. Cos mi
          sie wydaje, ze ta wielka pulapka jeszcze sie ostatnio powiekszyla o 2.5 miliona
          nastepnych oslow. Placze jak piszesz juz sie zaczely ale kwik i bol to dopiero
          przed nimi. Ostatnio nie widze juz artykulow w gazecie popularyzujacych wyjazd
          czy lekarzy grozacyh wyjazdami. Idzie nowe smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka