Dodaj do ulubionych

Pawel D. in nutshell...;)

IP: *.lib.latrobe.edu.au 26.04.03, 05:53
Pawel udziela pozyczek na lichwiarski procent (banki daja obecnie na ok.
szesc i pol procenta - dokl. 6.57%), on daje od 10% w gore...
Oraz sam nie placi podatku (ani od dochodu, ani GST, czyli VAT). Nie ma nawet
tzw. ABN (numeru firmy dla celow podatkowych). Dziala na pograniczu sfery
szarej (pollegalnej) i czarnej (nielegalnej). Zeruje glownie na polonii
australijskiej, a szczegolnie tych, co nie znaja angielskiego albo sa w
Australii nielegalnie lub pracuja na czarno oraz na staruszkach).
Tyle w skrocie...
Emgrante de La Trobe
Obserwuj wątek
    • Gość: kagan dobrze robi IP: *.proxy.aol.com 26.04.03, 07:13
      • Gość: LaTrobe? Re: dobrze robi IP: *.lib.latrobe.edu.au 26.04.03, 07:17
        Kto i komu?
    • Gość: PawelD Kagan, jestes nudno-podly IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 26.04.03, 11:47
      ze swoimi nieustajacymi pomowieniami.

      czy naprawde nie masz nic w zyciu innego do roboty?

      Get a life!

      Pawel
      • Gość: LoM Pawel Dabrowski, jestes nudno-podly... IP: *.lib.unimelb.edu.au 27.04.03, 08:39
        ...ze swoimi nieustajacymi usprawiedliwieniami.
        Czy naprawde nie masz nic w zyciu innego do roboty?
        Get a life!
        Lord of Melbourne
        • Gość: LoM Re: Pawel Dabrowski, jestes nudno-podly... IP: 202.59.105.* 27.04.03, 10:36
          Na jaki % daje Pawel D. pozyczki?
          Bo banki daja na MNIEJ niz 7% rocznie!
          Lord of Melbourne
          • Gość: kazio Re: Pawel Dabrowski, jestes nudno-podly... IP: *.client.attbi.com 27.04.03, 14:58
            To idzcie po pozyczke do banku.
            Nikt was nie zmusza do brania pozyczek od kogos innego niz bank.
            • Gość: Hawaiian Re: Pawel Dabrowski, jestes nudno-podly... IP: *.215.237.123.Dial1.Stamford1.Level3.net 27.04.03, 17:04
              Gość portalu: kazio napisał(a):

              > To idzcie po pozyczke do banku.
              > Nikt was nie zmusza do brania pozyczek od kogos innego niz bank.

              Yep,a te 7% to tylko dla tych z excellent credit history,czyli nieosiagalne
              dla nowych emigrantow. Poza tym jak ktos powiedzial banki daja pieniadze
              tylko tym ktorzy juz je maja. Czyli czasami osobniki typu Pawla D.
              (nie wnikam w jego background) sa jedyna mozliwoscia uzyskania kredytu.
              • Gość: PawelD Hawaiian - czy lepiej miec wybor, czy nie? IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 28.04.03, 00:09
                Gość portalu: Hawaiian napisał(a):
                > Gość portalu: kazio napisał(a):
                > > To idzcie po pozyczke do banku.
                > Yep,a te 7% to tylko dla tych z excellent credit history,czyli nieosiagalne
                > dla nowych emigrantow. Poza tym jak ktos powiedzial banki daja pieniadze
                > tylko tym ktorzy juz je maja.

                Hawaiian - rzecz w tym ze
                - mam pozyczki dla tych co spelniaja wszelkie kryteria (z odsetkami
                konkurencyjnymi do wielkich bankow) i
                ROWNIEZ
                - dla tych co nie mieszcza sie w kryteriach; takie osoby stanowi dla
                pozyczkodawcow wieksze ryzyko, wiec za to sie wiecej placi typowo takie
                pozyczki sa powyzej 7%, a mi sie udalo znalezc firme ktora oferuje je po 6.95%;
                (i moge je zaoferowac klinetom)
                tak wiec beze ktos kto np. re-inwestowal caly dochod z firmy przez ostatnie
                trzy lata bylby skazany na prywatne pozyczki "solicitor loans' - czesto
                (czesto np.8.5%); a tak ma wybor.


                ten ktos MOZE wybrac lepsza oferte,
                i NIE MUSI
                byc skazany na wyrzucanie pieniedzy na wynajmowanie od kogos...


                tak wiec wypraszam sobie owego 'osobnika'!
                troche eknomicznego myslenia, a mniej ideoologii...
                system w ktorym wszystko jest odgornie sterowane juz chyba przecwiczylismy i
                zaglosowalismy nogami, czyz nie?

                -------
                Czyli czasami osobniki typu Pawla D.
                > (nie wnikam w jego background) sa jedyna mozliwoscia uzyskania kredytu.
                -----------------
                no wlasnie: jestes za tym by ludzie nie mieszczacy sie w kategorii minimalengo
                ryzyka mieli wybor, czy wolisz zeby NIE MOGLI dostac kredytu?

                pozdrawiam

                Pawel

                PS: z ekonomicznego punktu widzenia to dla pozyczkodawcy jest kwestia rownowagi
                ryzyko/odsetki; to ryzyko moze byc np. zrekompensowane wiekszym wkladem
                wlasnym - od niedawna mam oferte 'Low Doc' na 6.57%, ale trzeba miec 35%
                wlasnego wkladu sad(

                • Gość: La Trobe Re: Hawaiian - czy lepiej miec wybor, czy nie? IP: *.lib.latrobe.edu.au 30.04.03, 12:49
                  Gość portalu: PawelD napisał(a):
                  > Gość portalu: Hawaiian napisał(a):
                  > > Gość portalu: kazio napisał(a):
                  > > > To idzcie po pozyczke do banku.
                  > > Yep, a te 7% to tylko dla tych z excellent credit history, czyli
                  nieosiagalne dla nowych emigrantow. Poza tym jak ktos powiedzial banki daja
                  pieniadze tylko tym ktorzy juz je maja.
                  L: Zrozumiale! Sztuka w tym, aby przekonac bank, ze sie ma pieniadze.
                  Np. pozyczyc w jednym, nawet na wiekszy procent i udawac, ze sie oszczedza w
                  drugim, aby po roku-dwoch takiego "oszczedzania" dostac upragniona pozyczke na
                  dom... Dla banku bardzo sie liczy, aby np. co 2 tygodnie wplacac, powiedzmy
                  500-1000 dolarow, ale regularnie, dokladnie np. co 12-16 dni, i w miare
                  podobna sume. Takie, powiedzmy 24 tys. "oszczedzone" w 2 lata liczy sie o wiele
                  bardziej niz podobna suma wplacona jednorazowo!

                  Hawaiian - rzecz w tym ze - mam pozyczki dla tych co spelniaja wszelkie
                  kryteria (z odsetkami konkurencyjnymi do wielkich bankow) i ROWNIEZ
                  - dla tych co nie mieszcza sie w kryteriach; takie osoby stanowi dla
                  pozyczkodawcow wieksze ryzyko, wiec za to sie wiecej placi typowo takie
                  pozyczki sa powyzej 7%, a mi sie udalo znalezc firme ktora oferuje je po 6.95%;
                  (i moge je zaoferowac klinetom)
                  L: Bajki, bajki, Pawelku. Ile bierzesz oplat za zalatwienie takiej pozyczki?
                  Pozyczki ponizej 7% sa TYLKO dla osob z DOBRA credit hoistory!

                  tak wiec beze ktos kto np. re-inwestowal caly dochod z firmy przez ostatnie
                  trzy lata bylby skazany na prywatne pozyczki "solicitor loans' - czesto
                  (czesto np.8.5%); a tak ma wybor.
                  L: Miedzy jednym lichwiarzem a drugim... sad

                  ten ktos MOZE wybrac lepsza oferte, i NIE MUSI
                  byc skazany na wyrzucanie pieniedzy na wynajmowanie od kogos...
                  L: Wynajmowanie jest czesto lepsze niz kupno (tax benefits)...
                  Na kupnie mozna bowiem sporo stracic!

                  tak wiec wypraszam sobie owego 'osobnika'! troche eknomicznego myslenia, a
                  mniej ideoologii... system w ktorym wszystko jest odgornie sterowane juz chyba
                  przecwiczylismy i zaglosowalismy nogami, czyz nie?
                  L: W tamtym systemie NIE bylo bezrobotnych i bezdomnych, a ludzie z doktoratami
                  nie musieli zajmowac sie lichwa, aby wyzyc...

                  Czyli czasami osobniki typu Pawla D.(nie wnikam w jego background) sa jedyna
                  mozliwoscia uzyskania kredytu.
                  L: Niby tak, ale pamietaj, ze jak bank ci nie da pozyczki to znaczy, ze
                  ciebie NIE stac na jej splate! NIE jest wiec rozwiazaniem branie
                  DROZSZEJ pozyczki od lichwiarzy typu Pawla D.!

                  no wlasnie: jestes za tym by ludzie nie mieszczacy sie w kategorii minimalengo
                  ryzyka mieli wybor, czy wolisz zeby NIE MOGLI dostac kredytu?
                  L: Banki daja pozyczki kazdemu, kto jest w stanie je splacic. Ja kogos nie stac
                  na pozyczke, to lepiej, aby jej NIE dostal!

                  Z ekonomicznego punktu widzenia to dla pozyczkodawcy jest kwestia rownowagi
                  ryzyko/odsetki; to ryzyko moze byc np. zrekompensowane wiekszym wkladem
                  wlasnym - od niedawna mam oferte 'Low Doc' na 6.57%, ale trzeba miec 35%
                  wlasnego wkladu sad(
                  L: Jak sie ma wlasny wklad i dobra credit history, to mozna dostac uczciwa
                  pozyczke z banku!
    • prawdziwystarywiarus Nudni panowie jesteście& & #35 8230; 30.04.03, 12:53
      ...jak flaki z olejem. Póki co, branie pożyczek, z banku czy nie z banku, nie
      jest obowiązkowe. Kupa ludzi się nie zadłuża i jakos żyje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka