Dodaj do ulubionych

Jan Pawel drugi byl Zydem?

24.03.07, 15:17
Historyk z Manchesteru twierdzi, że papież Jan Paweł II był Żydem.

Yaakov Wise zajmujący się badaniem pochodzenia ze strony matki Karola
Wojtyły, doszedł do wstrząsających wniosków.

Wise, badacz historii i filozofii ortodoksyjnych Żydów, twierdzi, że matka,
babcia oraz prababcia papieża były prawdopodobnie Żydówkami i pochodziły z
małego miasta niedaleko Krakowa.

Przed wybraniem na papieża, Wojtyła był księdzem i głównym arcybiskupem w
jednym z polskich miast.

Wise mówi: "Zgodnie z ortodoksyjnym judaizmem, tożsamość żydowska jest
przekazywana przez matczyny ród. Widziałem fotografię matki papieża i
pokazałem ją ludziom, którzy nie wiedzieli kim ona jest. Wszyscy stwierdzili,
że wygląda jak Żydówka. Więc zacząłem prowadzić więcej dochodzeń na temat jej
przeszłości."

Chociaż Wise wierzy, że ojciec papieża był polskim gojem, twierdzi, że matka
JP2 Emilia Kaczorowska była Żydówką oraz córką Feliksa Kaczorowskiego,
biznesmena z Bielska-Białej. Kaczorowski to powszechne nazwisko wśród
europejskich rodzin Żydowskich.

Matka Emilii, babcia papieża nazywała się Maria Anna Scholz. Scholz czy
Schulze to nazwisko także powszechne wśród Żydów, tak jak Rybicka czy Rybak,
które jest nazwiskiem prababki papieża Zuzanny.

Wszystkie te nazwiska, czy ich odmiany pojawiają się na nagrobkach starego
Żydowskiego cmentarza w Bielsku-Białej, również nazwisko matki Feliksa
Urszuli Malinowskiej. Wise mówi: "Pochodzenie papieża było badane przez
amerykańskich historyków. Jednak nikt nie badał (jego) rodowego nazwiska
dzięki żydowskiej społeczności, dlatego jako żydowski historyk mam dostęp do
informacji, do których dostepu nie ma żaden nie-żydowski historyk.

Nie wysuwam żadnych ostatecznych wniosków, ale jest dużo szczególowych
dowodów, że papież był Żydem.

Matka papieża odłączyła się od żydowskiej społeczności i przeszła na
katolicyzm. Jej dzieci urodziły się i wychowały jako katolicy, a papież był
ochrzczony. To by mogło wyjaśniać, dlaczego papież ukrywał się przed
nazistami w listopadzie 1940r.

Gdyby był czystym etnicznie Polakiem, nie byłoby to potrzebne.

To również tłumaczyłoby, dlaczego papież szczególnie pragnął polepszyć
stosunki między KrK a Żydami."


www.alternatywa.com/modules.php?name=News&file=print&sid=874
Obserwuj wątek
    • bogo2 Re: Jan Pawel drugi byl Zydem? 24.03.07, 16:04
      czy to cokolwiek zmienia... ?

      antypolak1 napisał:

      > Historyk z Manchesteru twierdzi, że papież Jan Paweł II był Żydem.(...)
      >
      • onnnnn Re: Jan Pawel drugi byl Zydem? 24.03.07, 16:36
        Ze byl zydem to bylem przekonany, ze w wlasnie w Ameryce sie o tym wiedzialo.
        Slyszalem to juz od lat, ale niech mu bedzie. Z pewnoscia paru tutaj jeszcze
        nie wiedzalo o tym.
        Czy to cos zmienia? To bardzo podchwytliwe pytanie, bo zakalada, ze kosciol
        katolicki nie byl: pro zydowski, anty chrzescijanski(nie przestrzega Pisma
        Siwtego, ale stare tradycje), pro Talmod, gdzie czlowiek ustala rzadzace nim
        prawa, a nie Bog nasz stworca. A tak z ciekawosci. To jakie prawa Boskie
        przedstawila nam Matka Boska, bo jest tak bardzo trzczona przez tych ludzi?
        • antypolak1 Co wy boroki zrobicie:-) 24.03.07, 18:53
          : Maria Anna Scholz, urodzona dnia 18 II 1853, zgon dnia 21 IV 1897, Kraków
          (wiek: 44 lat

          www.genpol.com/Poradnik-GenPol-art119.html
          pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Emilia_and_Karol_Wojtyla_wedding_portrait.jpg

          santiebeati.it/immagini/?mode=view&album=50200&pic=50200.JPG&dispsizeshockriginal&start=0

          • onnnnn Re: Nie ma znaczenia kim byla jego mama. 24.03.07, 21:59
            Zawsze poznacz kto kim jest po jego czynach. Jak ktos jest: katolikiem, zydem,
            buddysta i wyznawca kazdej innej religji, to uznaje CZLOWIEKA(katolik "Ojca
            Swietego", zyd Rabina, buddysta Budde itd) za osobe majaca jakies dziwene prawo
            twozenia prawa, ktorymi oni rzadza ludzmi. Tylko Isalam i Chrzescijanstwo
            uznaje Boga stworece za Swieta Osobe, ktora ustanawia prawa kierujace narodem
            (wszystkie ludzkie prawa musza sie zgadzac z Boskim). Jest to dla Chrzescijan
            zapisane w Liscie do Rzymian 13: 1,7. w starszych Bibliach, a w nowszych trzeba
            czytac pare wersow dalej. Ta zwykala prawda, powinna pomodz zrozumies dlaczego:
            Zydzi, Kosciul Katolicki, Masoni, tajemnicze spoleczestwa, zawsze walcza z tymi
            dwoma religjami. Chca miec prawo rzadzenia na ziemi(sa setanik). Ale co jest
            Boskie zawsze zwyciezy w czasie.
    • nadau Re: Jan Pawel drugi byl Zydem? 24.03.07, 18:58
      Znany rosyjski uczony Kopol Genetykovskiy już dużo wcześnie ustalił, że DżejPiTu
      był czarnoskórym hanysem.
      • antypolak1 Re: Jan Pawel drugi byl Zydem? 24.03.07, 20:37
        ja,gynal ,a jigo opa bol hajerym na grubie beztosz bol blank czorny
        • canadian5 Re: Jan Pawel drugi byl Zydem? 24.03.07, 21:01
          ja i fedrowol razim z temi 'naukowcami' z israela co to grob christusa znodli dyc to bylo u nos na grubie!
          • antypolak1 Re: Jan Pawel drugi byl Zydem? 24.03.07, 21:35
            Mozliwe ,ze mial slaskich przodkow ,bo jego familia wywodzi sie z terenow
            lezacych na pograniczu slasko-malopolskimsmile

            pl.wikipedia.org/wiki/Czaniec
            Czańca wywodzi się ród Wojtyłów. W 1788 urodził się tu prapradziadek papieża
            Jana Pawła II - Bartłomiej Wojtyła, w 1826 pradziadek Franciszek Wojtyła, a w
            1852 dziadek Maciej Wojtyła, który przeprowadził się do Lipnika (obecnie
            dzielnica Bielska-Białej).
        • pol-prawnik Re: Jan Pawel drugi byl Zydem? 24.03.07, 22:52
          The Pope did great damage to the church, and to countless Catholics

          Terry Eagleton
          Monday April 4, 2005
          The Guardian

          John Paul II became Pope in 1978, just as the emancipatory 60s were declining
          into the long political night of Ronald Reagan and Margaret Thatcher. As the
          economic downturn of the early 70s began to bite, the western world made a
          decisive shift to the right, and the transformation of an obscure Polish bishop
          from Karol Wojtyla to John Paul II was part of this wider transition. The
          Catholic church had lived through its own brand of flower power in the 60s,
          known as the Second Vatican Council; and the time was now ripe to rein in
          leftist monks, clap-happy nuns and Latin American Catholic Marxists. All of
          this had been set in train by a pope - John XXIII - whom the Catholic
          conservatives regarded as at best wacky and at worst a Soviet agent.
          What was needed for this task was someone well-trained in the techniques of the
          cold war. As a prelate from Poland, Wojtyla hailed from what was probably the
          most reactionary national outpost of the Catholic church, full of maudlin Mary-
          worship, nationalist fervour and ferocious anti-communism. Years of dealing
          with the Polish communists had turned him and his fellow Polish bishops into
          consummate political operators. In fact, it turned the Polish church into a set-
          up that was, at times, not easy to distinguish from the Stalinist bureaucracy.
          Both institutions were closed, dogmatic, censorious and hierarchical, awash
          with myth and personality cults. It was just that, like many alter egos, they
          also happened to be deadly enemies, locked in lethal combat over the soul of
          the Polish people.
          Aware of how little they had won from dialogue with the Polish regime, the
          bishops were ill-inclined to bend a Rowan-Williams-like ear to both sides of
          the theological conflict that was raging within the universal church. On a
          visit to the Vatican before he became Pope, the authoritarian Wojtyla was
          horrified at the sight of bickering theologians. This was not the way they did
          things in Warsaw. The conservative wing of the Vatican, which had detested the
          Vatican Council from the outset and done its utmost to derail it, thus looked
          to the Poles for salvation. When the throne of Peter fell empty, the
          conservatives managed to swallow their aversion to a non-Italian pontiff and
          elected one for the first time since 1522.
          Once ensconced in power, John Paul II set about rolling back the liberal
          achievements of Vatican 2. Prominent liberal theologians were summoned to his
          throne for a dressing down. One of his prime aims was to restore to papal hands
          the power that had been decentralised to the local churches. In the early
          church, laymen and women elected their own bishops. Vatican 2 didn't go as far
          as that, but it insisted on the doctrine of collegiality - that the Pope was
          not to be seen as capo di tutti capi, but as first among equals.
          John Paul, however, acknowledged equality with nobody. From his early years as
          a priest, he was notable for his exorbitant belief in his own spiritual and
          intellectual powers. Graham Greene once dreamed of a newspaper headline
          reading "John Paul canonises Jesus Christ". Bishops were summoned to Rome to be
          given their orders, not for fraternal consultation. Loopy far-right mystics and
          Francoists were honoured, and Latin American political liberationists bawled
          out. The Pope's authority was so unassailable that the head of a Spanish
          seminary managed to convince his students that he had the Pope's personal
          permission to masturbate them.
          The result of centring all power in Rome was an infantilisation of the local
          churches. Clergy found themselves incapable of taking initiatives without
          nervous glances over their shoulders at the Holy Office. It was at just this
          point, when the local churches were least capable of handling a crisis
          maturely, that the child sex abuse scandal broke. John Paul's response was to
          reward an American cardinal who had assiduously covered up the outrage with a
          plush posting in Rome.
          The greatest crime of his papacy, however, was neither his part in this cover
          up nor his neanderthal attitude to women. It was the grotesque irony by which
          the Vatican condemned - as a "culture of death" - condoms, which might have
          saved countless Catholics in the developing world from an agonising Aids death.
          The Pope goes to his eternal reward with those deaths on his hands. He was one
          of the greatest disasters for the Christian church since Charles Darwin.
          · Terry Eagleton is professor of cultural theory at Manchester University

          Krew na rękach papieża

          Jan Paweł II został papieżem w 1978 roku, to znaczy wówczas, gdy zmierzch
          emancypacyjnej polityki lat sześćdziesiątych przechodził w czarną noc ery
          Reagana i Thatcher. Kiedy zniżkowa tendencja ekonomiczna z początku lat
          siedemdziesiątych zaczęła się dawać we znaki, świat zachodni dokonał
          zdecydowanego przesunięcia na prawo, zaś przemiana nieznanego polskiego
          biskupa z Karola Wojtyły w Jana Pawła II stanowiła fragment owej szerszej
          transformacji. Kościół katolicki przebył właśnie swoistą wersję buntu lat
          sześćdziesiątych, zwaną Drugim Soborem Watykańskim, po czym nastał czas, by
          pohamować wybujałe dążenia lewicowych mnichów, rozśpiewanych sióstr zakonnych
          i latynoamerykańskich katolickich marksistów. Ich postawa brała się z
          dziedzictwa papieża Jana XXIII, który zdaniem katolickich konserwatystów był
          w najlepszym razie wariatem, a w najgorszym – radzieckim agentem.

          Do tego zadania potrzeba było kogoś dobrze wytrenowanego w zimnowojennych
          taktykach. Jako prałat z Polski, Wojtyła wywodził się prawdopodobnie z
          najbardziej reakcyjnego bastionu kościoła katolickiego, gdzie rzewnemu
          kultowi Maryi towarzyszyły nacjonalistyczny ferwor i zażarty antykomunizm.
          Lata kontaktów z polskimi władzami komunistycznymi sprawiły, że tak jak inni
          polscy biskupi, przyszły papież stał się wytrawnym politycznym kombinatorem.
          Owo podejście przekształciło polski kościół w strukturę czasami trudną do
          odróżnienia od stalinowskiej biurokracji. Obie instytucje były zamknięte,
          dogmatyczne, skłonne do potępień i hierarchiczne, a przy tym przesiąknięte
          mitem i kultem jednostki. Tak się jednak złożyło, że – jak wielu wrogów,
          będących w istocie swoimi lustrzanymi odbiciami – uwikłały się one w
          śmiertelną walkę, toczoną o duszę polskiego ludu.

          Świadomi, jak mało mogą zyskać na dialogu z polskim reżimem, biskupi nie byli
          skłonni wysłuchać – wzorem Rowana Williamsa – obu stron teologicznego
          konfliktu, jaki rozgrywał się wówczas w kościele powszechnym. Podczas wizyty
          w Watykanie, jeszcze zanim został papieżem, autorytarny Wojtyła przeraził się
          na widok kłótni teologów. To nie tak się miały sprawy nad Wisłą! ZAchowawcze
          skrzydło Watykanu, które od początku nienawidziło ustaleń Drugiego Soboru i
          robiło wszystko, by je unieważnić, spoglądało teraz na Polaków w poszukiwaniu
          zbawienia. Kiedy tron Piotrowy został opuszczony, konserwatyści schowali do
          kieszeni swoją niechęć do papieża spoza Włoch i wybrali takowego po raz
          pierwszy od 1522 roku.

          Usadowiwszy się na tronie, Jan Paweł II zabrał się do niweczenia osiągnięć
          Drugiego Soboru. Wybitni teologowie liberalni otrzymywali od niego reprymendy
          i musieli się kajać. Do jego najważniejszych celów należało z powrotem skupić
          w papieskich rękach całą władzę, która wcześniej została zdecentralizowana i
          oddana lokalnym kościołom. We wczesnym kościele, laicy obu płci wybierali
          swoich własnych biskupów. Drugi Sobór nie szedł tak daleko, ale obstawał przy
          doktrynie kolegialności, czyli przy tym, że papież nie powinien być
          postrzegany jako capo di tutti capi, ale jako pierwszy wśród równych.

          Jan Paweł II nie uznawał jednak równości z nikim. Od swoich pierwszych lat
          jako biskup, wyróżniał
          • pol-prawnik Re: Jan Pawel drugi byl Zydem? 24.03.07, 22:57
            Usadowiwszy się na tronie, Jan Paweł II zabrał się do niweczenia osiągnięć
            Drugiego Soboru. Wybitni teologowie liberalni otrzymywali od niego reprymendy
            i musieli się kajać. Do jego najważniejszych celów należało z powrotem skupić
            w papieskich rękach całą władzę, która wcześniej została zdecentralizowana i
            oddana lokalnym kościołom. We wczesnym kościele, laicy obu płci wybierali
            swoich własnych biskupów. Drugi Sobór nie szedł tak daleko, ale obstawał przy
            doktrynie kolegialności, czyli przy tym, że papież nie powinien być
            postrzegany jako capo di tutti capi, ale jako pierwszy wśród równych.

            Jan Paweł II nie uznawał jednak równości z nikim. Od swoich pierwszych lat
            jako biskup, wyróżniał się nader wygórowaną opinią na temat swoich zdolności
            intelektualnych i duchowych. Graham Greene pokpiwał sobie, iż pewnego dnia w
            gazetach pojawi się nagłówek „Jan Paweł II kanonizował Jezusa Chrystusa”.
            Biskupi byli wzywani do Rzymu by wysłuchać rozkazów, nie zaś na braterskie
            konsultacje. Honorowano frankistów i zbzikowanych mistyków ze skrajnej
            prawicy, podczas gdy wyzwoliciele z Ameryki Łacińskiej otrzymywali jedynie
            połajanki. Autorytet papieża okazał się na tyle niepodważalny, że przełożony
            hiszpańskiego seminarium zdołał przekonać swoich studentów, iż ma osobiste
            pozwolenie od papieża, by ich masturbować.

            Rezultatem skupienia całej władzy w Rzymie była infantylizacja lokalnych
            kościołów. Przedstawiciele kleru stali się niezdolni do wykazania
            jakiejkolwiek inicjatywy bez nerwowego spoglądania, co na to święta centrala.
            Właśnie w momencie, gdy lokalne kościoły były najmniej zdolne podejść
            dojrzale do kryzysu, wybuchł skandal z molestowaniem seksualnym dzieci. W
            odpowiedzi Jan Paweł II zapewnił lukratywne stanowisko w Rzymie biskupowi,
            który uporczywie tuszował szokujące fakty.

            Jednakże największą zbrodnią tego pontyfikatu nie było ani przyłożenie ręki
            do ukrywania nadużyć seksualnych kleru, ani neandertalskie podejście Jana
            Pawła II do kobiet. Jak na ponurą ironię, Watykan przeklął – jako „kulturę
            śmierci” – prezerwatywy, dzięki którym niezliczone rzesze katolików z krajów
            rozwijających się mogłyby uniknąć straszliwej śmierci w wyniku AIDS. Papież
            idzie po wiekuistą odpłatę obarczony winą za te wszystkie zgony. Jego
            pontyfikat stanowił jedną z największych katastrof w dziejach chrześcijaństwa
            od czasów Karola Darwina.


            • i8c Re: Jan Pawel II 24.03.07, 23:14
              >>Jego pontyfikat stanowił jedną z największych katastrof
              >>w dziejach chrześcijaństwa
              >>od czasów Karola Darwina.

              _____________________


              Zerknij na zdjecia
              Tak wyglada ta katastrofa Chrzescijanstwa?
              hehe


              The 20th World Youth Day - 2005
              upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/18/WJT_099.jpg/800px-WJT_099.jpg

              en.wikipedia.org/wiki/XX_World_Youth_Day









              • pol-prawnik Re: Jan Pawel II 24.03.07, 23:23
                trzeba byc kompletnym idiota aby spedy tego typu i fotogafie z nich uwazac za
                powodzenie jakies imprezy.
                Myslac w ten sposob kazde zdjecie z 1-Majowego pochodu nalezy uwazac za upadek
                i pograzenie kapitalizmu. A pamietam bardzo fajne zdjecia z 1-go
                Maja!!!!! ...chciaz nigdy komunista nie bylem.

                Jak wszyscy w tej Polsce tak myslicie nie dziw, ze kraj tak wyglada. Skad sie
                bierze ta polska glupota, to po prostu przerazaajce.
                • i8c Re: Jan Pawel II 24.03.07, 23:30

                  upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/18/WJT_099.jpg/800px-WJT_099.jpg
                  pierwszomajowa impreza byla obowiazkiem
                  Ci ludzie pojechali tam z wlasnej woli


                  • pol-prawnik Re: Jan Pawel II 25.03.07, 00:01
                    1-go Maja wcale nie bylo zadna przymusowa impreza, pod koniec moze, kiedy
                    ludzie obrosli w forse i tzw. "nieprawidlowe" idee, bo na przyklad niektorzy
                    nie zrobili kariery w czerwonym harcerstwie i doszli do wniosku, ze ono jest
                    gowno warte, nieprawidlowe i ogranicza ideowo mlodziez polska. Wtedy 1-szego
                    Maja zaczal im sie nie podobac.
                    Ale zaraz po wojnie, czy nalezeli do partii czy nie, zasuwali az milo bylo na
                    tego pierwszego maja. Zapytaj sie swojego ojca jak przygotowywal sztandary i
                    jak sie cieszyl na pierwszego maja...Dzieki takim ochotnikom i bezinteresownym
                    ideowcom powstala cala Warszawa. Takie MDM powstalo zdaje sie w 1 tydzien bo
                    ochotnicy podobni do 1-szomajowych wyrabiali po 300% normy.
                    Dzisiaj wy sprzedajecie tam mieszkania po 1mln zlotych nie patrzac jak
                    nieprawidlowe, komunistyczne pochodzenie maja...

                    A po tych waszych katolickich spedach zdaje sie w Kanadzie zostaly cale zastepy
                    katolickiej mlodziezy nielegalnie zreszta i nie wiadomo bylo, co z nia zrobic.
                    A oni mimo, ze katolicy nie patrzyli, ze takie postepowanie jest glupie, malo
                    przyszlosciowe i przede wszystkim niekatolickie.

                    Wojtyla byl tak przesiakniety komunizmem, ze nawet takie spedy robil na wzor i
                    podobienstwo tego, co znal czyli pierwszomajowych, tych pierwszych pochodow ze
                    sztandarami i haslami. Kiedys pierwszomajowe pochody cos oznaczaly a te wasze
                    spedy oznaczaja jedynie to, jak latwo zrobic wode sodowa z mozgu ludziom,
                    ktorzy nawet nie rozumieja co skanduja, nic tak naprawde soba nie
                    przedstawiaja i w kazdej chwili gotowi sa popelnic na przyklad przestepstwo
                    emigracyjne.



                    • i8c Re: Jan Pawel II 25.03.07, 00:30
                      Kiedys pierwszomajowe pochody cos oznaczaly a te wasze
                      spedy oznaczaja jedynie to, jak latwo zrobic wode sodowa z mozgu ludziom,
                      ktorzy nawet nie rozumieja co skanduja

                      _______________




                      Bedac poza Kosciolem, o mentalnosci ludzi wewnatrz wspolnoty nie wiesz nic
                      o czym najlepiej swiadcza twoje posty



                      www.diocesepembroke.ca/english/offices/youth/Pembroke-WYD2005_0863_(Adrien).jpg
                      www.stfx.ca/campus/stu-serv/chaplaincy/images/wydxgroup1.jpg


                      • pol-prawnik Re: Jan Pawel II 25.03.07, 03:39
                        Czekam az mi objasnisz, jaka jest mentalnosc maja ludzi w kosciele....

                        Bo na razie co wiem,ze ksieza lubia obmacywac chlopcow albo robic niecne rzeczy
                        z dziewczynkami. Czemu JP II dlugo sie nie przeciwstawial a co potepil dopiero
                        jak go bardzo mocno przycisneli do muru.

                        Ksieza, jako faceci, ktorym zabroniono seksu maja do calej sprawy podejscie
                        infantylne i na dodatek z wszystkim sie kryja. Stad caly problem. Czlonki im
                        staja i nie wiedza co z tym robic i dlatego zajob im rosnie-niewyzycie
                        seksualne. Ten wasz kosciol katolicki powinien albo zaczac kastrowac ksiezy
                        albo po prostu powinien sie zreformowac i pozwolic im miec rodziny. Tylko czy
                        przemoze to chciwosc Watykanu, bo beda musieli wtedy zywic nie tylko ksiedza
                        ale jego n-ta rodzine. Pozniej dojda do tego renty i ubezpieczenia, stypendia.
                        Bardzo by to zubozylo kase Watykanu a tego nie chca ksiezulkowie. Wola robic
                        dzieci po cichu i sciagac haracz na te rodziny od beznadziejnych parafian. Ale
                        to pewnie i tak taniej niz legalnie.

                        Jesli do tego aby byc porzadnym czlowiekiem potrzeba komus wiary i jej
                        smiesznych zakazow i grozb w postaci piekla, to bardzo z kims takim zle.
                        • i8c Re: Jan Pawel II 25.03.07, 13:31
                          > Czekam az mi objasnisz, jaka jest mentalnosc maja ludzi w kosciele....

                          -----


                          Ludzie do Kosciola chodza nie dla ksiezy tylko dla Boga i aby wziasc udzial w
                          Sakramencie Eucharystii

                          Foto - zamknieci przed swiatem kamedulscy eremici.
                          www.kameduli.info/gallerykam/



                          --
                          www.nazaretanki.pl/filipiny.jpg
                          • pol-prawnik Re: Jan Pawel II 25.03.07, 20:06
                            To nie jest zadna odpowiedz.

                            Ojciec, radze ci zalozyc specjalne forum dla ksiezy, tam bedziecie wszyscy na
                            podobnym poziomie i bedziecie sie dobrze rozumiec. Tutaj zdaje sie nie
                            znajdziesz zrozumienia, to zupelnie inny swiat, pomyliles strony....
                            • i8c Re: Jan Pawel II 25.03.07, 20:17
                              >>Tutaj zdaje sie nie znajdziesz zrozumienia,
                              W ogole go nie szukam (nie musze)



                              >>pomyliles strony....
                              Odpowiedzialem tylko na twoje bzdety o rzekomej katastrofie Chrzescijanstwa


                              • pol-prawnik Re: Jan Pawel II 25.03.07, 20:27
                                My tu nie mowimy o Chrzescijanstwie, my dyskutujemy o sytuacji dzisiejszej w
                                katolicyzmie i o tym jak JPII wykonczyl te czesc Chrzecijanstwa z doskonalym
                                skutkiem.
                                • i8c Re: Jan Pawel II 25.03.07, 20:48
                                  W zasadzie WSZYSTKIEMU jest winien.
                                  Nawet temu, ze pederasci wstepujac do stanu kaplanskiego ukrywali swoje chore popedy


                                  Winien! winien! winien!
                                  • pol-prawnik Re: Jan Pawel II 26.03.07, 04:55
                                    Do seminarium w Polsce wstepuja bardzo mlodzi chlopcy, ktorzy maja dosc mirke
                                    pojecie o seksie.To w tych zgnilych seminariach dojrzewaja pod bacznym okiem
                                    roznego rodzaju pederastow i zboczencow, to te seminaria ucza ich tego
                                    wszystkiego.

                                    A Jan Pawel II zamiast jezdzic po swiecie i machac raczka i robic nikomu nie
                                    potrzebne spedy, na ktorych mlodziez w amoku spiewala rzewne piosneczki
                                    powinien wziac sie juz wtedy za reformy i doprowadzic katolicyzm do
                                    stanu "uzywalnosci" a doprowadzil do takiego zinfantylizowania, ze przecietnego
                                    czlowieka odrzuca na sama mysli o kosciele katolickim.
                                    • i8c Re: Jan Pawel II 26.03.07, 17:45


                                      Ten stan uzywalnosci juz istnieje. Od ponad 2000 lat
                                      www.opoka.org.pl/biblioteka/teksty.html

                                    • zorbathegreek Re: Jan Pawel II 28.03.07, 10:07
                                      W Polsce jest mniej prawdziwych powolan niz na zachodzie. Na zachodzie ida na
                                      ksiedza z powolania, w Polsce dla pieniedzy... Zwiastuje to rychly upadek
                                      katolicyzmu w RP...
                  • zorbathegreek Re: Jan Pawel II 28.03.07, 10:05
                    Z wlasnej woli, czy tez z powodu, ze od dziecka byli manipulowani przez
                    rodzicow i katechetow oraz ksiezy?
                • canadian5 Re: Jan Pawel II 24.03.07, 23:42
                  jak to nie byles to od kiedy na emigracji? bo z tego co pamietam to jak komuna sie dobrze w Polsce miala to kazdy Zyd byl komunista a ty nie? Nie krec Mosiek
              • zorbathegreek Re: Jan Pawel II 28.03.07, 10:04
                Amerkanscy protestanccy kaznodzieje maja o wiele lepsza frekwencje niz JP2.
                Fakt zebrania tysiecy mlodych oszolomow w jednym miejscu i czasie nie oznacza
                bynajmniej, ze odwrocila sie tendencja spadkowa w kosciele rzymsko-kat. Stracil
                on wiernych w Europie (poza Polska), traci na potege w Ameryce Lacinskiej.
                Brazylia niebawem bedzie miala wiecej protestantow niz katolikow...
          • jot-23 lol... zacieta rywalizacja o miano 24.03.07, 23:45
            najplugawszej gazety na globie jest bardzo zacieta jak widze.... well..
            Independent ma Fiska...ale z drugiej strony guardian produkujac takie quality
            goovno maze , niejako praca organiczna wysunac sie na prowadzenie!
            • canadian5 Re: lol... zacieta rywalizacja o miano 24.03.07, 23:51
              a co z NY Timesem?? ci sa mniej wiecej tak sama cwani jak pare gwiazdek na naszym forum
              • pol-prawnik Re: lol... zacieta rywalizacja o miano 25.03.07, 00:04
                A dowody na taka opinie???
                • canadian5 Re: lol... zacieta rywalizacja o miano 25.03.07, 00:12
                  poczytaj NYT a potem swoje posty posty staregowiarusa etc.
                  • pol-prawnik Re: lol... zacieta rywalizacja o miano 25.03.07, 00:21
                    co to jest NYT, bo ja tu nowy
              • jot-23 Re: lol... zacieta rywalizacja o miano 25.03.07, 04:23
                canadian5 napisał:

                > a co z NY Timesem??
                NYT to inna kategoria, oni + BBC to troche inna kategoria lewakow, o wiele
                bardziej wyrafinowana, nie taka crude w okazywaniu swojej nienawisci. Z tego
                powodu tez... z NYT czy BBC mozna w cywilizowany sposob polemizowac... z
                scierwen typu guardian czy independent nie.
            • downunderguy [...] 25.03.07, 00:03
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • canadian5 Re: nowe cuda ujownione.... 25.03.07, 00:10
                napisz to teraz jeszcze raz po polsku albo po angielsku
                • za_morzem Re: nowe cuda ujownione.... 25.03.07, 00:30
                  ani w tym ani w tym on nie umi.
              • zorbathegreek Cenzura? 28.03.07, 10:07
    • donk Niektore angliki som poyebane. 25.03.07, 00:29
      Kiedys slyszalem czy nawet czytalem ze jeden, nawet profesor czegostam w angli
      mowil ze holocausu zydow nie bylo i oswiencim to wogole bajera. heheheheh
      • pol-prawnik Re: Niektore angliki som poyebane. 25.03.07, 00:43
        Modl sie za nich, bo grzesza, donk...
        • antypolak1 Walesa jedynym Polakiem na stanowisku prezydenta? 25.03.07, 20:24
          O Żydach: uważają Kwaśniewskiego za swojego

          Bisztyga: A Żydy jeszcze pomagają Kwaśniewskiemu?
          O: Pomagać zawsze będą, bo go uważają za swojego. Mnie się wydaje, że przez
          cały czas miał poparcie.


          www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=95&BackToCategory=2&ShowArticleId=36593
          • axx611 [...] 26.03.07, 00:24
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • johngalt Papież był ochrzczony 28.03.07, 02:45
      >a papież był ochrzczony.

      Cieszymy sie bardzo. Dowiedzielismy sie, ze papiez byl katolikiem smile
    • zorbathegreek Re: Jan Pawel drugi byl Zydem? 28.03.07, 09:53
      Oczywiscie ze byl, podobnie jak Jezus Chrystus. Chrzesicjanstwo to przeciez nic
      innego jak Judaizm w uproszczonej (e facto politeistycznej) wersji dla gojow...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka