polonus5
26.03.07, 14:48
Ponad połowa, bo 58 proc. Polaków nie chce przyjęcia europejskiej waluty, 32
proc. jest za przyjęciem euro, natomiast 10% nie ma własnego zdania, wynika z
badań Taylor Nelson Sofres (TNS) przeprowadzonych na zlecenie londyńskiego
instytutu Open Europe.
waluty.onet.pl/1508854,wiadomosci.html
Badanie zostało przeprowadzone w 27 krajach członkowskich UE. Największymi
przeciwnikami wspólnej waluty są mieszkańcy Wielkiej Brytanii (77 proc.) ,
Łotysze, Litwini, Cypryjczycy i Polacy.
Ponadto z badania wynika, że euro ma zdecydowanie więcej przeciwników w
krajach, które jeszcze go nie przyjęły. W połowie krajów ze strefy euro
obywatele chcieliby powrotu do walut narodowych, podano w poniedziałkowym
komunikacie Instytutu Globalizacji, który poinformował o sondażu.
Największymi zwolennikami powrotu do narodowej waluty są obecnie Grecy (70
proc.), Portugalczycy (60 proc.) i Niemcy (54 proc.). Wśród największych
zwolenników pozostania w strefie euro jest Irlandia (77 proc.), Słowenia (59
proc.), Luksemburg (59 proc.) i Finlandia (59 proc.).