Dodaj do ulubionych

BRAWO PANIE IGOR ./ Komentator na bruk /.

IP: *.home.cgocable.net 14.05.03, 03:15
Wczoraj przytoczylem artykul o klopotach obywatela polskiego pana Igora
ktorego waaadza nazwala cudzoziemcem polskiego pochodzenia i ktorego chciala
deportowac . Pan Igor odwolal sie do Trybunalu Konstytucyjnego i oto wynik:


Konstytucja nie daje wyrzucić go z Polski
- Ten wyrok to dowód, że nie można tak po prostu, bez przyczyny odmówić mi
prawa stałego pobytu w Polsce - cieszy się Igor P., lekarz o polskich
korzeniach i ukraińskim obywatelstwie, który szukał sprawiedliwości aż przed
Trybunałem Konstytucyjnym.


Warszawa
Wczoraj Trybunał uznał, że przepis, na który powołali się urzędnicy, jest
sprzeczny z konstytucją.

Igor P. jest pierwszym cudzoziemcem narodowości polskiej, który zaskarżył
tam krzywdzące go przepisy. Szczupły, niewysoki. Nie wygląda na 30 lat. Na
wczorajszą rozprawę przyjechał z rodzicami oraz pełnomocnikiem.

- Odkąd pamiętam, w domu zawsze mówiło się po polsku. Piękną polszczyzną
posługiwała się moja prababcia. Gdy próbowała po ukraińsku, to jej nie
wychodziło - wspomina Igor P.

Urodził się i pierwsze lata życia spędził w Zasławiu - znanym z "Lalki"
miasteczku na Ukrainie. Gdy dowiedział się, że może studiować w Polsce, nie
zastanawiał się. Skończył u nas medycynę. Zamieszkał w Ostrowi Mazowieckiej
i tam pracował w szpitalu. Teraz jeździ w pogotowiu ratunkowym w Ostrowi i
ma praktykę w szpitalu przy Banacha w Warszawie. Ma do pracy ok. 100
kilometrów.

Jego starania o zgodę na pobyt stały w Polsce skończyły się jednak fiaskiem.
Wojewoda, a potem szef MSWiA, przysłali mu decyzję odmowną. Nie podali
powodów. Z ustawy o cudzoziemcach wynika, że ustalenia i informacja o
polskim pochodzeniu może się znaleźć jedynie w uzasadnieniu decyzji, a to
może być niejawne. Urzędnicy z tego skorzystali.

Dlatego odwołał się do Trybunału. Po wczorajszej decyzji Igor P. może
ponownie wystąpić do NSA o wznowienie postępowania.


P.S. I co Komentatorze ? mysleliscie ze rodakami / obywatelami polskimi / ze
wschodu mozna pomiatac , ze Konstytucja to nic bo Wy som wlaadza i Wy
jestescie Prawo ? .
Pociagcie se z flaszki solidnego lyka i zaznaczcie w kalendarzu kiedy minie
5 miesiecy dane Wam przez Unie na dostosowanie waszego prawa do
cywilizowanych , demokratycznych standartow Unii.

Obserwuj wątek
    • smiffy Re: BRAWO PANIE IGOR ./ Komentator na bruk /. 14.05.03, 17:59
      Gość portalu: Andrew napisał(a):

      > Wczoraj przytoczylem artykul o klopotach obywatela polskiego pana Igora
      > ktorego waaadza nazwala cudzoziemcem polskiego pochodzenia i ktorego chciala
      > deportowac . Pan Igor odwolal sie do Trybunalu Konstytucyjnego i oto wynik:
      >
      >
      > Konstytucja nie daje wyrzucić go z Polski
      > - Ten wyrok to dowód, że nie można tak po prostu, bez przyczyny odmówić mi
      > prawa stałego pobytu w Polsce - cieszy się Igor P., lekarz o polskich
      > korzeniach i ukraińskim obywatelstwie, który szukał sprawiedliwości aż przed
      > Trybunałem Konstytucyjnym.
      >
      >
      > Warszawa
      > Wczoraj Trybunał uznał, że przepis, na który powołali się urzędnicy, jest
      > sprzeczny z konstytucją.
      >
      > Igor P. jest pierwszym cudzoziemcem narodowości polskiej, który zaskarżył
      > tam krzywdzące go przepisy. Szczupły, niewysoki. Nie wygląda na 30 lat. Na
      > wczorajszą rozprawę przyjechał z rodzicami oraz pełnomocnikiem.
      >
      > - Odkąd pamiętam, w domu zawsze mówiło się po polsku. Piękną polszczyzną
      > posługiwała się moja prababcia. Gdy próbowała po ukraińsku, to jej nie
      > wychodziło - wspomina Igor P.
      >
      > Urodził się i pierwsze lata życia spędził w Zasławiu - znanym z "Lalki"
      > miasteczku na Ukrainie. Gdy dowiedział się, że może studiować w Polsce, nie
      > zastanawiał się. Skończył u nas medycynę. Zamieszkał w Ostrowi Mazowieckiej
      > i tam pracował w szpitalu. Teraz jeździ w pogotowiu ratunkowym w Ostrowi i
      > ma praktykę w szpitalu przy Banacha w Warszawie. Ma do pracy ok. 100
      > kilometrów.
      >
      > Jego starania o zgodę na pobyt stały w Polsce skończyły się jednak fiaskiem.
      > Wojewoda, a potem szef MSWiA, przysłali mu decyzję odmowną. Nie podali
      > powodów. Z ustawy o cudzoziemcach wynika, że ustalenia i informacja o
      > polskim pochodzeniu może się znaleźć jedynie w uzasadnieniu decyzji, a to
      > może być niejawne. Urzędnicy z tego skorzystali.
      >
      > Dlatego odwołał się do Trybunału. Po wczorajszej decyzji Igor P. może
      > ponownie wystąpić do NSA o wznowienie postępowania.
      >
      >
      > P.S. I co Komentatorze ? mysleliscie ze rodakami / obywatelami polskimi / ze
      > wschodu mozna pomiatac , ze Konstytucja to nic bo Wy som wlaadza i Wy
      > jestescie Prawo ? .
      > Pociagcie se z flaszki solidnego lyka i zaznaczcie w kalendarzu kiedy minie
      > 5 miesiecy dane Wam przez Unie na dostosowanie waszego prawa do
      > cywilizowanych , demokratycznych standartow Unii.
      >
      Up
    • Gość: up up IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 17.05.03, 05:18

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka