Dodaj do ulubionych

Syna do woja chcą brać

09.04.07, 03:03
Syn w USA, lat 18, właśnie studia zaczął, w Polsce nieobecny 16 lat, ale ...na
stałe tam zameldowany. Odwiedzili teściów, szukali i z miejsca do woja brać
chcieli.
Niby żadna sprawa, ale nie chciałbym aby przy okazji przyszłego przyjazdu do
Polski w odwiedziny z granicy prosto do jednostki go zabrali. Poradźcie
dobrzy ludzie co najlepiej zrobić:

a) olać,
b) wymeldować (czy ustawa przewiduje wymeldowanie bez zameldowania gdzie
indziej w kraju?)
c) rozpocząć korespondencję z WKU
d) zrzec się w końcu obywatelstwa

Żarty, kpiny i obelgi (w dodatku do rad) mile widziane.

Obserwuj wątek
    • za_morzem Re: Syna do woja chcą brać 09.04.07, 03:14
      poinformuj wku ze syn mieszka na stale za granica i ze ma drugie obywatelstwo.
      kiedys wystarczalo.
      chyba ze niedawno postkomunistyczny rzad, kochajacy polonie cos zmienil.
    • piss.doff Re: Syna do woja chcą brać 09.04.07, 03:14
      najprosciej jest niejechac.

      1. olewanie jest niebezpieczne.
      2. to nic nie da.
      3. Mozna ale to niewiele da.
      4. Po co? Mozna ale po co sie wyglupiac? Urodzil sie Polakiem, koniem nie umrze
      mimo ze sie w stajni urodzil.
    • motorcity Re: Syna do woja chcą brać 09.04.07, 05:17
      Nie mozna sie zrzec obywatelstwa, ale mozesz ich olac i po prostu do Polski
      przestac jezdzic. Nastepnym razem pojedz na wakacje do Cancun smile
      • dunajec1 Re: Syna do woja chcą brać 09.04.07, 05:39
        Nie pieprzcie ludzie,ja bede mial to samo,co prawda chlopak urodzony w USA,ale
        zrobilem mu polski paszport i tez jest zameldowany w Polsce,tak ze zle zrobilem?
        Tez beda go szukac?To powazna sprawa,jezeli ktos cos moze konkretnego
        powiedziec to z gory dziekuje.
        • piss.doff Re: Syna do woja chcą brać 09.04.07, 17:42
          zadne pieprzenie: przeczytaj co powyzej napisane. Czy beda szukac? nikt tego
          nie wie ale chcialbys zaryzykowac zeby sie dowiedziec? Po drugie jest z ciebie
          fajny tatus, hahaha.
      • _czosnek_ [...] 09.04.07, 20:00
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jp.hi Re: Syna do woja chcą brać 09.04.07, 09:09
      Nie widze problemu. Jak pojdzie do wojska w Polsce to trafi do NATO pod
      dowodztwo amerykaniskie smile Problem jest tylko jeden. W USA zarobilby na tym
      kupe forsy a w Polsce musi za darmo.
      • pia.ed Nie mozna sie zrzec obywatelstwa? 09.04.07, 10:53
        Dlaczego nie mozna?
        Ja razem z malenkim synekiem zrzeklam sie obywatelstwa polskiego.
        Syn urodzil sie automatycznie ze szwedzkim obywatelstwem, bo ojciec Szwed,
        ale konsul powiedzial, ze w Polsce bedzie zawsze Polakiem i nie chcialam
        ryzykowac.
        Zreszta jak sie ma podwojne obywatelstwo, to Ambasada Szwecji
        w Polsce nie pomoze.



        motorcity napisal:
        Nie mozna sie zrzec obywatelstwa, ale mozesz ich olac i po prostu do Polski
        przestac jezdzic.
        • piss.doff Re: Nie mozna sie zrzec obywatelstwa? 09.04.07, 17:44
          mona i tak ale po co tak drastycznie? Czy on jest jakims notowanym kryminalista
          ze sie boi? Ja to bym chcial zeby mnie podczas wizyty w Polsce ktos internowal
          na dwa lata. Zobacz tylko co sie stalo z bolkiem po dwoch latach...
        • za_morzem Re: Nie mozna sie zrzec obywatelstwa? 09.04.07, 19:14
          Zreszta jak sie ma podwojne obywatelstwo, to Ambasada Szwecji
          > w Polsce nie pomoze.

          w czym ma pomagac?
          i ryzykowac czego?
          ze wsadza do wiezienia bo mama za szweda wyszla?
          smile))))))

          i po co wlasciwie siedzisz na tym forum???

          znam pare polsko szwedzkich par i nikt nie wpadl na pomysl zrzekania sie
          obywatelstwa polskiego ich dzieci jezdza do polski i jakos niek ich nie szykanuje.



    • prawdziwystarywjarus Re: Syna do woja chcą brać 09.04.07, 10:52
      Takich ludzi są tysiace przeciez.
      Problem istnieje od dawna, z ta roznica, ze obecnie wojsku bardzo brakuje
      kadetow i wzmogli poszukiwania.
      Moze sie wymeldowac, ale to niewiele pomoze.
      Przepisy wymagaja zameldowania sie w miejscu przebywnia, wiec jak nigdzie nie
      przebywa w kraju to nie musi byc zameldowany.

      Wystarczy, ze rodzina nie bedzie odbierac tej zawsze poleconej poczty i kaze
      przed odsylka napisac, ze adresat przebywa od dawna za granica.
      Rodzina nie ma obowiazku wiedziec jak dlugo bedzie jeszcze przebywal i gdzie
      aktualnie sie znajduje.
      Jak jeszcze bardziej beda potrzebowac to sciagna ale tych co wyjechali do Unii.
      Ze Stanow watpliwe, bo ich tak duzo tam nie ma.
      Beda na pewno przysylac kontrolne zaproszenie co roku.
      I co roku rodzina powinna postepowac jak wyzej.

      A jak ma obywatelstwo USA to jest szansa, ze pojedzie sobie do Iraku,
      Afganistanu, a moze nawet do Iranu.
    • henryk245 Re: Syna do woja chcą brać 09.04.07, 11:05
      Autor: akawill ☺
      Data: 09.04.07, 03:03
      d) zrzec się w końcu obywatelstwa

      opcja "d" jest najrozsadniejsza,troche to potrwa,cala masa "papier uf" via
      Konsulat Gen.(koniecznosc)ale po kilku latach bedzie syn twoj dp starego kraju
      jako turysta przyjechac bez ryzyka ~3lat w "holy day in" .
    • ontarian to TAKI z ciebie patriota? 09.04.07, 15:21
      syna OJCZYZNIE dac nie chcesz?
      wstyd! hanba!
      • dunajec1 Re: to TAKI z ciebie patriota? 09.04.07, 22:31
        Ontarian,jezeli do mnie pijesz,dzieki,chlopak urodzil sie w USA to jaki on
        polak,a ja chcialem zeby mial i polskie obywatelstwo,zeby mi kiedys jakis inny
        ontarian nie zarzucil ze sie wsydzilem dac chlopakowi obywatelstwo,a teraz
        bedzie mial klopoty bo zameldowany jest w Polsce,mniejsza o to,pozdr.
        • pia.ed A kto tu mowi o szykanach? 10.04.07, 00:35
          Sprawa jest taka, ze w tym czasie nie otrzymywalo sie obywatelstwa szwedzkiego
          bez zrzeczenia sie polskiego!!!
          Szwecja nie dopuszczala podwojnego obywatelstwa.

          Poniewaz chcialam jezdzic po swiecie bez starania sie o wizy,
          (pojechalam m.i. do USA, Kanady i Meksyku),
          to jedynym wyjsciem bylo wyrobic sobie szwedzki paszport.

          Przy okazji zrzekalam sie obywatelstwa polskiego syna,
          bo konsul powiedzial, ze go moga wezwac do wojska w Polsce!


          ...............................................................................
          Autor: za_morzem
          --------------------------------------------------------------------------------
          Zreszta jak sie ma podwojne obywatelstwo, to Ambasada Szwecji
          w Polsce nie pomoze.

          w czym ma pomagac?
          i ryzykowac czego?
          ze wsadza do wiezienia bo mama za szweda wyszla?
          smile))))))

          i po co wlasciwie siedzisz na tym forum???

          znam pare polsko szwedzkich par i nikt nie wpadl na pomysl zrzekania sie
          obywatelstwa polskiego ich dzieci jezdza do polski i jakos niek ich nie
          szykanuje.

          • pol-prawnik Re: A kto tu mowi o szykanach? 11.04.07, 05:05
            pia, legalnie nie ma czegos takiego jak zrzekanie sie polskiego obywatelstwa.
            Jest to nielegalne w swietle polskiego prawa. Ciekawa ta ambasada w Szwecji,
            ktora pozwalala na podobne rzeczy.

            Napisz nam jak wygladalo to "zrzekanie sie", bo bardzo jestem ciekawy.
        • pol-prawnik Re: to TAKI z ciebie patriota? 11.04.07, 05:01
          Zdaje sie nie bardzo rozumiemy o co tu chodzi. Jesli chciales aby twoj syn
          mial polskie obywatelstwo, to znaczy zgadzales sie na to wszystko, co wynika z
          tego, ze sie tym obywatelem jest. Czy nie tak???

          A wiec w Polsce mlody obywatel, ktory skonczy 18 lat jest zobowiazany do
          odbycia sluzby wojskowej, zeby mogl sie zapoznac jak kazdy inny dorosly
          obywatel plci meskiej ze sposobami obrony kraju, ktorego jest obywatelem.
          Podobnie jest w wielu innych krajach europejskich. W Szwajcarii na przyklad
          mezczyzni bardzo cenia sobie ten objaw patriotyzmu. Po odbytej sluzbie
          wojskowej trzymaja bron i mundur w szafie......na wszelki wypadek.
          Ci, ktorzy nie sa w stanie odbyc sluzby ze wzgledu na stan zdrowia sa obciazani
          pienieznie za niemoznosc podjecia sluzy i przeszkolenia.

          Kolego, nie mozna piec dwoch pieczeni przy jednym ogniu. Albo jestes obywatelem
          polskim i ponosisz tego konsekwencje albo amerykanskim i takze ponosisz tego
          konsekwencje. Mozesz byc oczywiscie obywatelem obu panstw ale musisz ponosic w
          takim razie konsekwencje wynikajace z tego. A jest to, jak zauwazasz obecnie,
          dosc pracochlonna i nie zawsze wygodna sprawa.

          Z jakiego powodu przez cale lata Twoj syn byl zameldowany w Polsce, skoro w
          niej nie mieszkal? Tak dla zasady? Zeby podkreslic, swoja przynaleznosc
          etniczna??? A moze aby w przyszlosci dostac w spadku mieszkanie czy dom po
          dziadkach? W kazdym razie, zachlannosc jak widzisz nie poplaca i trzeba ponosic
          jej konsekwencje. Jak mowia "nie mozna byc z jednym tylkiem na wszystkich
          weselach".
          Prawde mowiac zamiast mu ulatwic zycie to mu je jeszcze bardziej
          skomplikowales...

          Jedyne wyjscie teraz to sie wymeldowac i nie odwiedzac Polski przez najblizsze
          30 lat, to jest do momentu, kiedy minie mu wiek poborowy.

          Jest jeszcze inny sposob, zmienic mu nazwisko na anglosaskie, jesli urodzil sie
          w USA nikt nie bedzie przypuszczal, ze nie jest rodowitym Amerykaninem z
          anglosaskim rodowodem.
          Znam kilku Polakow, ktorzy tak zrobili i zyja.

          W swietle polskiego prawa nie ma obecnie mozliwosci zrzeczenia sie polskiego
          obywatelstwa. Mozna byc tylko pozbawionym polskiego obywatelstwa. Procedura
          taka trwa calymi latami i zalezy wylacznie od polskiego prezydenta a ten albo
          pozbawi Cie obywatelstwa na Twoja prosbe, albo nie i nikt nie wie od czego to
          zalezy.

          Kolejna sprawa to to, czy Twoj syn uniknie sluzby wojskowej w USA. Jak wiesz w
          czasach wojny w USA jest tzw.draft czyli pobor obowiazkowy do wojska. Wlasnie
          zblizany sie do stanu, ze lada dzien zostanie obwieszczony powszechny draft.
          Tego tez na pewno bedziesz chcial uniknac ale bedziesz to mogl jedynie zrobic
          emigrujac do Kanady lub Szwecji, co zrobilo wielu Amerykanow, ktorzy na
          przyklad nie chcieli sluzyc w Wietnamie...

          Sam jestem ojcem. Mam 2 synow i corke. Jeden moj syn jest zawodowym zolnierzem
          i wlasnie wrocil na swieta z Iraku. To byl jego drugi tam wyjazd. Powiem ci
          jedno. Kazdy mezczyzna ma jakies zobowiazanie wobec kraju, w jakim zyje i
          ktorego jest obywatelem. A jak nie ma, to zaden z niego mezczyzna.


          • starypierdola Re: to TAKI z ciebie patriota? 12.04.07, 14:50
            >>...W swietle polskiego prawa nie ma obecnie mozliwosci zrzeczenia sie polskiego
            obywatelstwa. Mozna byc tylko pozbawionym polskiego obywatelstwa. Procedura
            taka trwa calymi latami i zalezy wylacznie od polskiego prezydenta a ten albo
            pozbawi Cie obywatelstwa na Twoja prosbe, albo nie i nikt nie wie od czego to
            zalezy....<<

            Cos to nie tak. Delikwent wnosi wniosek o 'zezwolenie na zmiane obywatelstwa'
            (czy jakos tak) i po przejsciu przez wszystkie szczeble tej procedury dostaje no
            to zezwolenie. Choc semantyka jest dziwna, 'zezwolenie na zmiane obywatelstwa'
            praktycznie znaczy "zwolnienie z obywatelstwa PL". Jak Ci znowu kiedy odbije i
            bedziesz chcial to obywatelsteo ponownie nabyc, musisz zlozyc "wniosek o nadanie
            obywatelstwa". Procedura tak skomplikownana jak ta pierwsza.

            Proponuje wyjscie dla syna: ochotnicze zaciagniecie sie do US armii/navy/air
            force/marines. Przynajmniej mu zapalca, bedzie mial lepsze warunki i ciekawsza
            sluzbe (moze wyladowac w jednm ze 120-kilku krajow w ktorych US obecnie
            stacjonuje wojsko). I na zabytanie w PL rodzina moze odpowiedziec: obecny adres
            - US Marine Corps, Company alfa, batallion .... or 3rd US Cavalry Division ...

            Powodzenia
            SP
    • a_cali Re: Syna do woja chcą brać 10.04.07, 08:07
      zgls do WKU (chyba tak dalej sie to nazywa),ze syn przebywa poza Polska i tam sie uczy badz,ze ma rodzine i dzieci i jest jedynym zywicielem mozesz dolaczyc jakis papier to potwierdzajacy i bedziesz mial po klopocie ,a jak skonczy 28 lat(tak bylo jeszcze pare lat temu)zostanie automatycznie przeniesiony do rezerwy i przysla mu ksiazeczke wojskowa z takim wlasnie wpisem,nie mart sie,zadnych klopotow z tego tytulu miec nie bedzie,tylko nie jestem pewien czy wszystkie te przepisy obowiazuja do dzis ale z tego co sie orientuje niewiele sie zmienilo,pzdrawiam a ksiazeczka wojskowa moze mu sie kiedys przydac,nigdy nic nie wiadomo co nas jeszcze w zyciu spotka
      • flipflap Re: Syna do woja chcą brać 10.04.07, 08:18
        a_cali napisał:


        > ksiazeczka wojskowa moze mu sie kiedys przydac,nigdy nic nie wiadomo
        > co nas jeszcze w zyciu spotka

        Nie wiem co ty palisz lub pijesz ale powiedz mi do czego się może przydac
        ksiązeczka przynależności do Wojska Polskiego obywatelowi USA?
        Jako zadanie domowe: wymyśl trzy logiczne powody.
      • piss.doff Re: Syna do woja chcą brać 10.04.07, 08:20
        nie no tu przesadziles, ksiazeczka wojskowa mu sie do czegos przyda? Mysle ze
        jakis przyspieszony kurs walki nozem powinien mu wystarczyc.
        • couleur3 Re: Syna do woja chcą brać 10.04.07, 15:29
          Wymelduj syna bo go będą mogli scigac do sześcdziesiątki (po kiego grzyba go tam
          meldowałeś ?) Można nie byc w PL zameldowanym i nawet miec firmę , podatki
          płacic i wojo nawet nie dowie się o jego istnieniu. A więc wymeldowac , polskie
          obywatelstwo zachowac, wojo można zapomniec , korespondencję do syna NIE
          ODBIERAC tylko zwracac do nadawcy !
          • akawill Re: Syna do woja chcą brać 10.04.07, 15:53
            couleur3 napisał:

            > Wymelduj syna bo go będą mogli scigac do sześcdziesiątki (po kiego grzyba go
            ta
            > m
            > meldowałeś ?)

            To było automatyczne po urodzinach, w miejscu zameldowania matki. Wówczas
            wyjazd za granicę nie był jeszcze na horyzoncie.

            > Można nie byc w PL zameldowanym i nawet miec firmę , podatki
            > płacic i wojo nawet nie dowie się o jego istnieniu. A więc wymeldowac ,
            polskie
            > obywatelstwo zachowac, wojo można zapomniec , korespondencję do syna NIE
            > ODBIERAC tylko zwracac do nadawcy !

            No dobra, ale ryzyko przy przekraczaniu granicy pozostaje. Czyż nie?

            Owszem, mógłby nie jechać do kraju przez te 8 albo 10 lat, ale to jakieś
            takie ...nieamerykańskie rozwiązanie.

            • pia.ed Re: Syna do woja chcą brać 10.04.07, 16:51
              Ale syn urodzil sie w USA i dostal automatycznie amerykanskie obywatelstwo?
              Dlaczego wiec go bylo meldowac w kraju matki?
              • ontarian Re: Syna do woja chcą brać 10.04.07, 17:07
                pia.ed napisała:

                > Ale syn urodzil sie w USA i dostal automatycznie amerykanskie obywatelstwo?
                czytaj uwaznie, to nie jego syn sie w US urodzil
                • tpp20 Re: Rozwiazanie e) 10.04.07, 18:52
                  - Natychmiast zrzec sie obywatelstwa amerykanskiego (procedura bardzo szybka i
                  tania w przeciwienstwie do polskiej)
                  - Powiadomic WKU o nowym adresie w US (aby nastepne wezwanie przyszlo na
                  wlasciwy adres)
                  - Poprosic WKU o przyslanie biletu na podroz do wskazaniej jednostki.
                  - Stawic sie osobiescie w jednostce (na przywitanie polozyc sie na plecach i
                  pokazc brzuszek - jako dowod podleglosci)
                  - Odsluzyc wymagany okres w armii.
                  Po tym wszystkim, nie wiem ile sluzba trwa, stanac w kolejce w ambasadzie
                  amerykanskiej po wize turystyczna do US. Moze wpuszcza. Tylko 30% dostaje
                  odmowy.
                  Powodzenia
              • robinhood101 Re: Syna do woja chcą brać 13.04.07, 04:16
                Bo dziadki maja mieszkanie, a mieszkanie to majatek wiec lepiej go miec niz nie
                miec. Polski chlopek jest zapobiegliwy.
            • couleur3 Re: Syna do woja chcą brać 10.04.07, 19:14
              > couleur3 napisał:
              >
              > > Wymelduj syna bo go będą mogli scigac do sześcdziesiątki (po kiego grzyba
              > go
              > ta
              > > m
              > > meldowałeś ?)
              >
              > To było automatyczne po urodzinach, w miejscu zameldowania matki. Wówczas
              > wyjazd za granicę nie był jeszcze na horyzoncie.
              >
              > > Można nie byc w PL zameldowanym i nawet miec firmę , podatki
              > > płacic i wojo nawet nie dowie się o jego istnieniu. A więc wymeldowac ,
              > polskie
              > > obywatelstwo zachowac, wojo można zapomniec , korespondencję do syna NIE
              > > ODBIERAC tylko zwracac do nadawcy !
              >
              > No dobra, ale ryzyko przy przekraczaniu granicy pozostaje. Czyż nie?
              >
              > Owszem, mógłby nie jechać do kraju przez te 8 albo 10 lat, ale to jakieś
              > takie ...nieamerykańskie rozwiązanie.
              Nie bój nic - możesz do Polski jechac - spokojnie. Musisz tylko syna wykręcic z
              tej sytuacji. (W końcu ja jeżdżę przez granicę kilka razy do roku a woja na oczy
              nie widziałem)
              Wojo ogólnie to niezbyt rozgarnięte biurokraty więc zrób co następuje :
              wymelduj syna od rodzinki w Polsce (syn znika z pola rażenia polskich organów
              ścigania , odsyłaj WSZELKĄ korespondencję od WKU do nadawcy z adnotacją :
              adresat za granicą - adresu oczywiście nie podawaj (ty czy twoi rodzice) Chłopak
              znika z ewidencji ludzi do "odstrzału" i dla woja "przestaje istniec"
              Potem możesz ty i twój syn odwiedzac Polskę jak często chcecie. I ty i on
              wjedziecie i wyjedziecie.
              Pamiętaj tylko ,że ponowne zameldowanie syna w PL nie będzie już takie łatwe bez
              odbębnionego woja - ale po co mu ten meldunek ?
              To tyle na razie .
              • a_cali Re: Syna do woja chcą brać 10.04.07, 20:03
                no i miedzy innymi po to ta ksiazeczka wojskowa,ktora wcale nie potwierdza ,ze byles w wojsku ale masz ,,uregulowany stosunek do sluzby wojskowej" co jest dalej wymagane przy pewnych zawodach czy tez przez rozne firmy (nie sadze zeby sie cos zmienilo przez ostatnie pare lat)
    • nadau I tak długo czekali ! 10.04.07, 21:53

      Miał chłopak szczęście.


      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8813220&rfbawp=1176234717.972
    • waldek.usa Re: Syna do woja chcą brać 10.04.07, 23:07
      akawill napisał:

      > Syn w USA, lat 18, właśnie studia zaczął, w Polsce nieobecny 16 lat, ale ...na
      > stałe tam zameldowany. Odwiedzili teściów, szukali i z miejsca do woja brać
      > chcieli.

      ► wysylali zaproszenie do woja na adres rodzicow. Poradzilem, aby nastepne
      zaproszenie wyslali na moj adres w Bostonie. Podzialalo.

      > Niby żadna sprawa, ale nie chciałbym aby przy okazji przyszłego przyjazdu do
      > Polski w odwiedziny z granicy prosto do jednostki go zabrali. Poradźcie
      > dobrzy ludzie co najlepiej zrobić:
      >
      > a) olać,

      ► nie

      > b) wymeldować (czy ustawa przewiduje wymeldowanie bez zameldowania gdzie
      > indziej w kraju?)

      ► tak

      > c) rozpocząć korespondencję z WKU

      ► tak

      > d) zrzec się w końcu obywatelstwa

      ► zawsze mozecie sprobowac, proces kosztowny, dlugi i bez gwarancji.

      >
      > Żarty, kpiny i obelgi (w dodatku do rad) mile widziane.

      ► ...w pierwszych slowach mego listu uprzejmie informuje, ze syn mieszka i
      studiuje w ... .Jezeli pan porucznik znajdzie pieniadze na bilet lotniczy
      business class, to syn wezmie leave ze studiow i sie ustosunkuje (?!?!?!?).
      Jest to sprawa istotnej wagi, gdyz syn jako niepracujacy petak nie posiada
      odpowiedniej sumy na zakup biletu lotniczego, a ja z moja stara nie myslimy
      finansowac jego zachcianek wojaczki na drugim koncu swiata, gdzie diabel mowi
      dobranoc i psy doopami szczekaja.
      Ostancie z Bogiem.

      >
    • ertes Re: Syna do woja chcą brać 11.04.07, 00:57
      Akawill, przerabialem to okolo 10 lat temu gdy panowie przyszli do tesciowej po
      mojego syna, ktory nie stawil sie na komisje.
      Z tego co pamietam to zalatwilismy jakis papier z konsulatu ze syn mieszka na
      stale w Kanadzie. Tesciowa zaniosla do WKU i zostal skreslony z ich ewidencji.
      Nigdy wiecej nie bylo problemu, odwiedzal Polske wiele razy a teraz nawet tam
      mieszka i pracuje.
    • akawill Dzięki (ntxt) 11.04.07, 01:07
    • polonus5 spokojnie nie bedzie powolany -:)))) 11.04.07, 01:11
      przeczytalem wszystkie Wasze wpisy dotyczace tego tematu i lzy mi same
      lecialy ze smiechu -smile)))

      juz kilka lat temu uregulowano te sprawy - wystarczy zadzwonic do Abasady lub
      Koslulatu RP !!!

      Koniec Jezyka za Przewodnika !!!

      Konsulat Generalny RP w Chicago
      1530 North Lake Shore Drive Chicago IL 60610-1695
      tel. (312) 337-8166 fax (312) 337-7841


      Konsulat Generalny RP w New York
      233 Madison AVE New York NY 10016
      tel. (212) 8898360 fax (212) 7793062


      Konsulat Generalny RP w Bostonie
      2 Faneuil Hall 3rd floor Boston, Massachusetts 02109-1605
      tel. (617) 3571980 fax (617) 7427006


      Ambasada Rzeczpospolitej Polskiej w Ottawie
      443 Daley AVE Ottawa Ont. K1N 6H3
      tel. (613)7890468, 7893376/77 fax. (613) 7891218


      Konsulat Generalny RP w Toronto
      2603 Lakeshore Boulevard West Toronto Ontario, M8V 1G5
      tel. (416) 2525471, 8747, 8121 fax. (416) 2520509


      Konsulat Generalny RP w Vancouver
      1177 West Hastings Street suite 1600 Vancouver BC V6E 2K3
      tel. (604)6883530 fax. (604) 6883537


      • polonus5 Re: spokojnie nie bedzie powolany -:)))) 11.04.07, 01:26

        "nie podlegają obowiązkowi służby wojskowej obywatele polscy stale zamieszkali
        za granicą i posiadający równocześnie obywatelstwo innego państwa"

        www.wku.szczecinek.net.pl/teksty/sluzba_wojskowa.html

        USTAWA
        o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej.


        Art. 4. 1. Powszechnemu obowiązkowi obrony podlegają wszyscy obywatele polscy
        zdolni ze względu na wiek i stan zdrowia do wykonywania tego obowiązku.
        Obywatel polski będący równocześnie obywatelem innego państwa nie podlega
        powszechnemu obowiązkowi obrony, jeżeli stale zamieszkuje poza granicami
        Rzeczypospolitej Polskiej.
    • starywiarus Pod brzuszkiem 11.04.07, 01:47
      No właśnie. Czekalem, jak długo potrwa to bicie piany, zanim ktoś zajrzy do ustawy i sprawdzi, czy syn w
      ogóle podlega. Jeśli ma obywatelstwo USA i stale mieszka w USA, to nie podlega.

      A ile zabawy przy okazji - nigdy bym nie pomyślał, że ktoś mieszkający stale w USA i uważający się za
      obywatela USA może tak pilnie pilnować polskich meldunków, książeczek wojskowych i innych fidrygałów
      zamordyzmu z drugiego końca świata. Przy najbliższej wizycie w Polsce, patriotyczni ojcowie, koniecznie
      pamiętajcie wylizać panu strażnikowi granicznemu pod brzuszkiem, żeby był z was zadowolony. No i
      koniecznie energicznie merdać!
      • waldek.usa Moja porada, jakkolwiek zlosliwa: 11.04.07, 02:02
        ► ...w pierwszych slowach mego listu uprzejmie informuje, ze syn mieszka i
        studiuje w ... .Jezeli pan porucznik znajdzie pieniadze na bilet lotniczy
        business class, to syn wezmie leave ze studiow i sie ustosunkuje (?!?!?!?).
        Jest to sprawa istotnej wagi, gdyz syn jako niepracujacy petak nie posiada
        odpowiedniej sumy na zakup biletu lotniczego, a ja z moja stara nie myslimy
        finansowac jego zachcianek wojaczki na drugim koncu swiata, gdzie diabel mowi
        dobranoc i psy doopami szczekaja.
        Ostancie z Bogiem.
        • donk Re: Moja porada, jakkolwiek zlosliwa: 11.04.07, 02:04
          A ty co robiles w tej Navy na drugim koncu swiata? Chooyem gruszki to chyba nie
          obijales? heheheh
          • waldek.usa halucynacje 11.04.07, 19:32
            donk napisała:

            > A ty co robiles w tej Navy na drugim koncu swiata? Chooyem gruszki to chyba
            nie
            >
            > obijales? heheheh

            ► a tobie skad sie to powyzsze wzielo? Myszki i rozowe slonie tez widzisz?
            • ontarian Re: halucynacje 11.04.07, 19:47
              waldek.usa napisał:

              > ► a tobie skad sie to powyzsze wzielo? Myszki i rozowe slonie tez widzisz?
              koza mu do ucha szepnela, a dupek jej uwierzyl, hehe
      • akawill Re: Pod brzuszkiem 11.04.07, 04:05
        starywiarus napisała:

        > No właśnie. Czekalem, jak długo potrwa to bicie piany, zanim ktoś zajrzy do ust
        > awy i sprawdzi, czy syn w
        > ogóle podlega. Jeśli ma obywatelstwo USA i stale mieszka w USA, to nie podlega.
        >
        > A ile zabawy przy okazji - nigdy bym nie pomyślał, że ktoś mieszkający stale w
        > USA i uważający się za
        > obywatela USA może tak pilnie pilnować polskich meldunków, książeczek wojskowyc
        > h i innych fidrygałów
        > zamordyzmu z drugiego końca świata. Przy najbliższej wizycie w Polsce, patriot
        > yczni ojcowie, koniecznie
        > pamiętajcie wylizać panu strażnikowi granicznemu pod brzuszkiem, żeby był z was
        > zadowolony. No i
        > koniecznie energicznie merdać!

        Stary, dotychczas zawsze kpiłeś ze stosunku urzędnika polskiego do obywatela
        przeciwstawiając go podejściu na Zachodzie. Pamiętam że w przypadku pułapki
        paszportowej wytykałeś, że mimo istniejącej umowy Polska nie przestrzega
        własnego prawa i stosuje upierdliwą wersję zamordyzmu wobec obywatela. Teraz
        widzę że wierzysz w znajomość odpowiednich ustaw oraz ich sumienne stosowanie w
        tym również przez strażnika ochrony granicznej. Jesteś też przekonany że
        amerykański paszport momentalnie go olśni mimo że kiedyś uważałeś że właśnie
        takiemu cwaniakowi z Ameryki to wa...adza (w osobie tegoż strażnika) dopiero
        przy....oli.

        Co Ci się stało?

        • nadau Re: Pod brzuszkiem 11.04.07, 09:06
          akawill napisał:

          "...Jesteś też przekonany że
          > amerykański paszport momentalnie go olśni mimo że kiedyś uważałeś że właśnie
          > takiemu cwaniakowi z Ameryki to wa...adza (w osobie tegoż strażnika) dopiero
          > przy....oli. "
          -----------------
          Wiarus niczego już nie jest pewien.
          Hamerycki paszport na pewno olśni urzędnika przy wjeździe.
          Przy wyjeździe już nie. Zapyta o PESEL i fotkę z lewym uchem.
          I nawet Bush tu nic nie pomoże.
          Nie radzę kombinować z wizytą w kraju.
          Polecam Hawaje.
          • _czosnek_ Re: Pod dekielkiem. 11.04.07, 10:21
            Nie zapomnij ze os kuli ziemskiej przechodzi tylko przez hameryke, dlatego im
            sie wydaje, ze caly swiat sie kreci wokol polonusa hamerykanskiego.
            Jednak tam wyjezdzaja tylko tempe ciecie.
        • starywiarus Re: Pod brzuszkiem 11.04.07, 14:51
          akawill napisał:

          > Stary, dotychczas zawsze kpiłeś ze stosunku urzędnika polskiego do obywatela
          > przeciwstawiając go podejściu na Zachodzie. Pamiętam że w przypadku pułapki
          > paszportowej wytykałeś, że mimo istniejącej umowy Polska nie przestrzega
          > własnego prawa i stosuje upierdliwą wersję zamordyzmu wobec obywatela. Teraz
          > widzę że wierzysz w znajomość odpowiednich ustaw oraz ich sumienne stosowanie w
          > tym również przez strażnika ochrony granicznej. Jesteś też przekonany że
          > amerykański paszport momentalnie go olśni mimo że kiedyś uważałeś że właśnie
          > takiemu cwaniakowi z Ameryki to wa...adza (w osobie tegoż strażnika) dopiero
          > przy....oli.
          >
          > Co Ci się stało?


          Nic mi się nie stało, podejście mam takie jak zawsze mialem. Tyle, że powinieniem był bardziej
          łopatologicznie w tym wypadku objaśnić: - Jest podstawa prawna, która wyrażnie mówi, że twój syn nie
          podlega. Wyegzekwowanie tej podstawy od władz polskich może być proste, a może być czołganiem
          przez krew, pot i łzy. Ale przynajmniej wiesz z grubsza, na co się orientować, i na co wskazać
          adwokatowi, gdyby szło na ostro: art.4 ust.1 ustawy o powszechnym obowiązku obrony.

          Co do niewytłumaczalnego pie..a niektórych członków Polonii w kwestii wylizywania każdemu
          polskiemu urzędnikowi pod ogonem na każde żądanie, i zaopatrywania obywateli USA w polskie
          książeczki wojskowe - podrzymuję, co powiedziałem. Liczcie się też, źe polska książeczka wojskowa
          może wyjść młodemu obywatelowi USA bokiem w wiele lat potem, jak będzie się ubiegał o
          amerykańską posadę wymagającą 'security clearance'. A w dobie zagrożenia terroryzmem, jest w USA,
          CDN, AU i innych krajach coraz więcej posad, gdzie się tego wymaga.
      • jp.hi Re: Pod brzuszkiem 11.04.07, 10:23
        Nie jest to takie oczywiste.
        Jak sami zauwazyliscie prawo to mowi o stale zamieszkujacych poza granicami
        Polski. W tym przypadku ten obywatel polski posiada stale zameldowanie w
        Polsce. Mozna wiec uznac, ze jego miejscem zamieszkania jest Polska.
        Mozna tez latwo sprawdzic, jak czesto i na jak dlugo obywatel ten przjezdza do
        Polski albo na jak dlugo opuszcza Polske. Moze sie okazac ze mieszka on wiecej
        w Polsce niz zagranica.
        W takim przypadku, w mysl tego prawa, obywatel polski ktory rownoczesnie ma
        obywatelstwo innego kraju, podlega obowiazkowej sluzbie w WP.

        Dlaczego utrzymuje stale zameldowanie w Polsce? Latwo sie domyslec. Chodzi
        pewnie o mieszkanie ktore nie jest jego wlasnoscia a ma do niego prawa. Utraci
        je z chwila wymeldowania. Moga to byc i inne powody. Najczesciej majace zwiazek
        z wartosciami materialnymi. Zalozyciel watku wyraznie dal do zrozumienia, ze
        zalezy mu na tym meldunku i nie zamierza z niego zrezygnowac. Chodzi tylko o to
        co zrobic aby wojsko sie od niego odczepilo.

        Same lizanie pod brzuszkiem tu nie pomoze smile no... chyba ze z merdaniem.

        "Obywatel polski będący równocześnie obywatelem innego państwa nie podlega
        powszechnemu obowiązkowi obrony, jeżeli stale zamieszkuje poza granicami
        Rzeczypospolitej Polskiej"
    • panama2 Re: Syna do woja chcą brać 11.04.07, 03:22
      A jak sie syn wymiga z amerykanskiego wojska bedac Amerykaninem? Obowiazkowa
      sluzba najprawdopodobniej bedzie, od wieku 18 lat do 42lat, a Kanada juz
      podpisala prawo o wydalaniu uciekinerow.
      • _czosnek_ Re: Syna do woja chcą brać 11.04.07, 10:30
        Jak znalazl, przyda sie podczas inwazji na Iran. A jak bedzie mial szczescie to
        moze sie zalapie na nowa bombe atomowa.
        • nadau Re: Syna do woja chcą brać 11.04.07, 11:54
          Ma jeszcze szansę na wiele ciekawszych miejsc na świecie:
          Irak, Afganistan i kilka ciepłych miejsc w Afryce lub Ameryce Pd
          Możliwości ma tam w każdym razie o wiele więcej.


          serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34254,3998169.html
    • a_cali m.in. do czego potrzebna jest ksiazeczka wojskowa 11.04.07, 04:37
      www.bip.osiek.iap.pl/1016,1021/1021/
    • artur666 Temat juz byl tutaj walcowany. 11.04.07, 14:13
      Teoretycznie sprawa jest b.prosta.
      Trzeba pojsc (np. rodzic), do urzedu meldunkowego (ewidencji ludnosci) i
      wymeldowac.
      Wojsko dlatego po nich sie melduje BO SA JESZCZE ZAMELDOWANI W POLSCE!
      I czy ci sie to podoba, czy nie, jako zameldowani a wiec mieszkajacy mlodzi
      Polacy sa prawnie zobowiazani. Zyjesz chyba w stanach i niby podoba ci sie
      porzadek jaki masz w urzedach amerykanskich. Dlaczego wiec nie kumasz takich
      prostych spraw jak zrobienie wreszcie porzadku prawnego we wlasnej rodzinie...i
      w Polsce.
      Wymelduj podajac adres za granica i po ptokach.
      Jedyny munus tego calego zalatwiania, to ze sie nic pisemnie od nich nie
      dostaje.
      • akawill Re: Temat juz byl tutaj walcowany. 11.04.07, 14:53
        artur666 napisał:

        > Teoretycznie sprawa jest b.prosta.
        > Trzeba pojsc (np. rodzic), do urzedu meldunkowego (ewidencji ludnosci) i
        > wymeldowac.
        > Wojsko dlatego po nich sie melduje BO SA JESZCZE ZAMELDOWANI W POLSCE!
        > I czy ci sie to podoba, czy nie, jako zameldowani a wiec mieszkajacy mlodzi
        > Polacy sa prawnie zobowiazani. Zyjesz chyba w stanach i niby podoba ci sie
        > porzadek jaki masz w urzedach amerykanskich. Dlaczego wiec nie kumasz takich
        > prostych spraw jak zrobienie wreszcie porzadku prawnego we wlasnej
        rodzinie...i
        >
        > w Polsce.
        > Wymelduj podajac adres za granica i po ptokach.
        > Jedyny munus tego calego zalatwiania, to ze sie nic pisemnie od nich nie
        > dostaje.

        Chciałbym aby wszystko było takie proste = chciałbym aby moje kumanie było
        właściwe. A pytam bo się obawiam że nie wszystko kumam.

        No bo na przykład jeżeli do wymeldowania się potrzebny jest dowód osobisty oraz
        książeczka wojskowa a syn nie ma to co? Czy rodzic może załatwić, czy samemu
        trzeba się stawić w urzędzie? Jezeli pocztą, to czy konsulat musi "przetrawić"
        z pobraniem odpowiedniej kwoty? A czy brak stałego zameldowania w rejestrach
        WKU jest prawnym zrobieniem porządku? A jeżeli się od nic od WKU nie dostaje,
        to jest to tylko niewygoda (minus, jak piszesz) czy też niepewność że mimo
        starań nic się nie załatwiło (czego obawa niezawodnie pojawi się tuż przed
        kontrolą paszportową w Polsce)?
        • artur666 Re: Temat juz byl tutaj walcowany. 11.04.07, 15:21
          Potrzebujesz podczas pobytu w PL pojsc osobiscie jako rodzic.
          Nic wiecej, zadne dowody, paszporty, dzieci...Tylko przedlozyc stale
          zameldowanie w innym kraju.
          Mozna to tez zrobic listownie.
          • jp.hi Re: Temat juz byl tutaj walcowany. 12.04.07, 09:18
            artur666 napisał:

            > Tylko przedlozyc stale zameldowanie w innym kraju.

            Czyli co? Ja np niemam takiego dokumentu w ktorym bylby wpisany moj fizyczny
            adres. Prawo jazdy, carty kredytowe zawieraja tylko PO Box. Po drugie kto w USA
            wyda mi taki papier stwierdzjacy stale zamieszkanie? Niema takiej instytucji
            ktora moglaby to potwierdzic. Moze wystarczylby rachunek za prad albo telefon?
            Co honorowali by w Polsce?
            W moim przypadku moze tytul wlasnosci domu moglby do tego posluzyc ale to tylko
            wlasnosc a nie meldunek.
            W USA niema czegos takiego jak zameldowanie o miejscu zamieszkania. Stalym,
            tymczasowym, zadnym. Niema do kogo zameldowac.

            A co do Polski to do wymeldowania napewno potrzebny jest dowod osobisty i
            ksiazeczka wojskowa. Moze to oczywiscie zrobic kazdy pelnomocnik. Nie musi to
            byc czlonek rodziny. A obecny adres moze byc z sufitu. Nikt tego ani nie
            sprawdzi ani nie potwierdzi.
            • artur666 Re: Temat juz byl tutaj walcowany. 12.04.07, 09:40
              Dokladnie, nie jestes zameldowany w PL = nie zyjesz w tym kraju.
              A ze w stanach stanach nie ma zameldowania malo polskie wladze obchodzi.
              Myslisz ze policje w stanach interesuje ze w PL jest obowiazek zameldowania?
              Powiedz skad w stanach gliny, urzedy, FBI wie gdzie ktos mieszka? Od wrozki?
              Czy chcesz, czy nie chcesz, w Polsce sa takie przepisy i twoje tupanie nozka
              jak chlopczyk, ktory sie rozmazal na buzi lodem malo jest interesujace.
              Milego dnia.
              • jp.hi Re: Temat juz byl tutaj walcowany. 12.04.07, 10:27
                Trzepiesz tym razem bezmyslnie smile
                Tak zalatwialem moje wymeldowanie w Polsce. Dalem moj dowod i ksiazeczke
                wojskowa mojemu pelnomocnikowi i on mnie wymeldowal. Zadnego potwierdzenia
                obecnego miejsca zamieszkania nie wymagali.
                Pelnomocnik odeslal mi popieczetowane ksiazeczki na wieczna pamiatke.

                Skad policja wie gdzie ja mieszkam? Szukaja swoimi drogami i czesto znajduja.
                Choc nie zawsze. Jak nie masz konta w banku, nie placisz za prad, nie masz
                telefonu, itd, pies z kulawa noga wie gdzie ty mieszkasz. Zadne urzedy nie
                znaja mojego miejsca zamieszkania, dopoki im tego nie podam. A ze niemam
                takiego obowiazku podawania, to i nie znaja. Ponadto, wyjazd np do innego stanu
                to jak wyjazd do innego kraju (inne prawa). Slad po tobie ginie.
                Powiem ci wiecej. W USA obywatel ma prawo wymagac aby jego dane osobowe nie
                byly uwidaczniane na kartach kredytowych, prawach jazdy, czekach, itd. Moga byc
                tylko w wypadkach kiedy sobie tego zyczysz. Kiedys np. policja w prawach jazdy
                lubila wpisywac nr socjalny az im tego zabroniono. Wszyscy zmuszeni byli wtedy
                wymienic prawa jazdy, juz bez tego numeru.

                Milej nocy.
      • nadau Re: Temat juz byl tutaj walcowany. 11.04.07, 15:20
        artur666 napisał:

        > Teoretycznie sprawa jest b.prosta.
        > Trzeba pojsc (np. rodzic), do urzedu meldunkowego (ewidencji ludnosci) i
        > wymeldowac.

        -------
        Masz rację. Tylko teoretycznie sprawa jest b. prosta.
        Rodzic nie może wymeldować pełnoletniego dziecka. To by dopiero było!
        Skłóceni rodzice wypyeprzyliby w ten sposób swoje latorośle z chaty.

        Każdy musi przyjść osobiście do urzędu miasta czy gminy, wypełnić wniosek i go
        złożyć wraz z okazaniem dowodu osobistego. W przypadku mężczyzny musi jeszcze
        podać na wniosku nr książeczki wojskowej i ją okazać.

        Nie odbierać wezwań i pisać adresat przebywa za granicą.

        Póki jest obywatelem RP podlega pod przepisy tego kraju i wsio.


        bi.gazeta.pl/im/1/3504/m3504121.mp3
        • artur666 Tak, na zasadzie baba gadala. 11.04.07, 15:25
          Czy ty wymeldowywales juz wlasne dziecko w podobnej sytuacji. Na 100% nie...a
          ja wymeldowywalem.
          Z czekaniem w dwoch kolejka i lataniem po kilku pietrach urzedu ewidencji
          ludnosci zabralo mnie to ok. 2 godziny.
          Wojsko Polskie od tego czasu od chlopakow juz nic nie chce i jezdza do PL bez
          problemow.
          • nadau Re: Tak, na zasadzie baba gadala. 12.04.07, 10:11
            Piszesz chyba o jakiś starych czasach, bo dzisiaj możesz wymeldować tylko
            dziecko niepełnoletnie.
            Pełnoletnie musi to zrobić osobiście.
            Wymeldowywałem już i meldowałem kilkakrotnie przy każdej zmianie lokum.

            pozdro
          • fan.club [...] 12.04.07, 15:01
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • fan.club Artur, nie opowiadaj bajek, że... 13.04.07, 09:46
              masz jakieś dzieci. Co to, w dzieciach też robisz?
    • nadau Wymeldowanie 12.04.07, 10:42
      Wymeldowania należy dokonać osobiście.
      W innym przypadku osoba chcąca się wymeldować udziela pełnomocnictwa
      notarialnego, a jeśli przebywa za granicą – pełnomocnictwa konsularnego.


      www.przeprowadzki.org/proceduty-meldunkowe.asp#5
      • tow.kapelan Kup se nadau okulary 12.04.07, 14:04
        Najlepiej takie same jak japa znalazła na śmietniku pod oknem biura Wojsk Łączności z Polonią

        6. Wymeldowanie cudzoziemca z pobytu stałego lub czasowego ponad 2 miesiace
        WYMAGANE DOKUMENTY:
        1. Paszport.
        2. Karta pobytu, wiza lub zezwolenie na pobyt.
        3. Zaświadczenie o zameldowaniu na pobyt stały lub czasowy ponad 2 miesiące.
        OPŁATY:
        Brak.

        MIEJSCE ZŁOŻENIA I ODBIORU:
        Delegatura Biura Administracji i Spraw Obywatelskich dla Dzielnicy.

        JEDNOSTKA ODPOWIEDZIALNA:
        Biuro Administracji i Spraw Obywatelskich.

        TERMIN ODPOWIEDZI:
        Niezwłocznie.

        TRYB ODWOŁAWCZY:
        Do Wojewody Mazowieckiego, w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji, za
        pośrednictwem organu, który wydał decyzję.

        UWAGI:
        1. Wymeldowanie dokonywane jest osobiście lub przez pełnomocnika.
        2. Za osoby niepełnoletnie lub ubezwłasnowolnione wymeldowania dokonują
        opiekunowie prawni.

        ZAŁĄCZNIKI: Wniosek o wymeldowanie cudzoziemca z pobytu stałego lub czasowego
        trwającego ponad 2 miesiące

        www.przeprowadzki.org/proceduty-meldunkowe.asp#6
        • nadau Ja już mam ! 12.04.07, 14:57
          Ale tylko do czytania.
          Ty powinieneś sobie kupić dodatkowy wspomagacz pracy mózgu.

          Zacytowane przez ciebie przepisy odnoszą się przecież do obcokrajowca.
          A on jest obywatelem RP, nie żadnym obcokrajowcem.
          Swój hamerycki pass może sobie wsadzić, przez grzeczność nie podam już gdzie.


          Wymeldowanie z pobytu stałego lub czasowego ponad 2 miesiące.
          WYMAGANE DOKUMENTY:
          1. Dowód osobisty.
          2. Książeczka wojskowa - w przypadku osób podlegających powszechnemu obowiązkowi
          wojskowemu (zwrot karty mobilizacyjnej w przypadku wymeldowania poza teren WKU).
          3. Zaświadczenie o zameldowaniu na pobyt czasowy ponad 2 miesiące.
          4. Odpis skrócony aktu urodzenia - w przypadku osób niepełnoletnich,
          nieposiadających dokumentu stwierdzającego tożsamość.

          OPŁATY:
          Brak.

          MIEJSCE ZŁOŻENIA I ODBIORU:
          Delegatura Biura Administracji i Spraw Obywatelskich dla Dzielnicy.

          JEDNOSTKA ODPOWIEDZIALNA:
          Biuro Administracji i Spraw Obywatelskich.

          TERMIN ODPOWIEDZI:
          Niezwłocznie.

          TRYB ODWOŁAWCZY:
          Brak.

          UWAGI:
          1. Wymeldowanie dokonywane jest osobiście lub przez pełnomocnika.
          2. Za osoby niepełnoletnie lub ubezwłasnowolnione wymeldowania dokonują
          opiekunowie prawni.

          ZAŁĄCZNIKI: Wniosek o wymeldowanie z pobytu stałego lub czasowego trwającego
          ponad 2 miesiące
          • za_morzem zupa jednak czasem ma racje!!! 13.04.07, 04:34
            szczerze, to forum mogloby dostac medal za glupote swoich stalych bywalcow....
            jest pelne "tak wlasnie jest" stwierdzen debili typu towarzysz.

            w tym swietle wpis zupy "to forum nie lubi", "to forum odrzuci"...
            zaczyna miec sens...

            hehehehe....

            zupa jednak czasem ma racje!!!!

            • donk Szczegolnie jak milczy. 13.04.07, 13:11
              heheheh
            • robinhood101 Re: zupa jednak czasem ma racje!!! 15.04.07, 04:22
              Nadau to prawnik, drabiniasty mial racje.....
              • robinhood101 Re: zupa jednak czasem ma racje!!! 15.04.07, 04:25
                Nie przebijecie jej, bo jest nie tylko prawnikiem ale na dodatek pracuje w
                Gazecie Prawnej gdzie caly sztab prawnikow zajmuje sie podobnymi sprawami, jak
                wy tu wypisujecie. Dlatego wam podaje rozne zalaczniki i linki. Wie o czym
                mowi....czy pisze...
        • nadau Kup se tawariszcz te okulary wreszcie 12.04.07, 15:03
          www.grupy.egospodarka.pl/Czy-moze-mnie-siostra-przemeldowac-na-moja-prosbe,t,322220,8.html
          • tovv.kapelan Czy dasz się namówić na lampkę australijskiego Shi 17.04.07, 23:00
            nadau napisała w forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
            f=44&w=58592716&a=58598138

            > luiza-w-ogrodzie napisała:
            >
            > > Nigdy nie latam Garuda Indonesia.
            > > Paszport posiadam.
            > > Macie jeszcze jakies pytania?
            >
            > ------------------
            >
            > Mam jedno nieśmiałe pytanie.
            >
            > Czy dasz się namówić na lampkę australijskiego Shiraza w nowym skrzydle
            Browaru
            > ?
            >
            >
            > www.starybrowar.pl/pl/news/sklep/561
            >
            > Przemogę się i wypiję to świństwo.
        • nadau No masz już te okulary , "cudzoziemiec" ? 12.04.07, 15:06

          bip.biuletyn.info.pl/php/do_druku.php3?bip=bip_glubc&id_dzi=6&lad=a&id_men=36&id_dok=162&zalaczniki_zdjecia=1


          Wymeldowanie z miejsca pobytu stałego oraz pobytu czasowego

          Osoba, która opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego jest obowiązana
          wymeldować się najpóźniej w dniu opuszczenia tego miejsca.

          Wymagane dokumenty:
          - wypełniony druk w zależności od charakteru wymeldowania,
          - dowód osobisty,
          - książeczka wojskowa w przypadku mężczyzn do lat 50,
          - akt urodzenia z numerem PESEL i z potwierdzeniem zameldowania w przypadku osób
          niepełnoletnich.

          Termin załatwienia: niezwłocznie

          Sposób załatwienia:
          - czynności wymeldowania dokonuje się osobiście, lub przez przedstawiciela
          posiadającego formalne upoważnienie,
          - za osoby niepełnoletnie lub ubezwłasnowolnione obowiązek wymeldowania wykonują
          rodzice lub opiekunowie,
          - w przypadku wymeldowania i jednocześnie zameldowania na pobyt stały na terenie
          gminy Głubczyce, druk „Zgłoszenie wymeldowania” zastępuje się drukiem
          „Zgłoszenie pobytu stałego”,
          - zgłoszenie zgonu w USC zastępuje wymeldowanie z miejsca pobytu stałego.

          Opłata: bezpłatnie
        • nadau Lepiej już widać? 12.04.07, 15:22

          • nadau No to czytaj uważnie ! 12.04.07, 15:24
            216.239.59.104/search?q=cache:ybx4SnehiFQJ:www.mikolajki.pl/uslugi/ew_ludn/ew_lud_06.pdf+wymeldowanie+osobi%C5%9Bcie&hl=pl&ct=clnk&cd=1&gl=pl&client=firefox-a
            216.239.59.104/search?q=cache:4gk5zDv9XnAJ:www.ozimek.pl/przejrzysta_polska/Pliki/karty/wymeldowanie_z_pobytu_stalego.pdf+Wymeldowanie+osobi%C5%9Bcie&hl=pl&ct=clnk&cd=48&gl=pl&client=firefox-a
            • tow.kapelan Komóra mi się rozuadowała 15.04.07, 13:31
              poczekaj cierpliwie na nauadowanie
    • prawdziwystarywjarus Maja duzo czasu. 13.04.07, 12:32
      mojefinanse.interia.pl/news?inf=895405
      • ontarian Re: Maja duzo czasu. 13.04.07, 14:39
        to jest niezle

        "Od 2006 r. zmieniły się przepisy przenoszenia poborowych do rezerwy. Nie ma
        już limitu wieku 27 lat. Górna granica powołania do wojska nie jest określona,
        więc nie opłaca się nie reagować na wezwania lub kombinować. Armia może o sobie
        przypomnieć także czterdziestolatkowi"
        • tpp20 Re: Jeneralom zolnierzyki spier...ja. 13.04.07, 16:15
          Ciekawe co teraz jeneralowie republiki Bulonskiej wymysla.
          • ontarian Re: Jeneralom zolnierzyki spier...ja. 13.04.07, 16:41
            z lotniska beda rekrutow sciagac
            a poniewaz nie ma limitu wieku
            to praktycznie kazdy stekniony za krajem
            bedzie mogl w kamasze wzietym byc

            moze skosniaka w koncu dorwa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka