jp.hi
09.04.07, 09:55
Kazdy broni swego. Bialy Dom twierdzi, ze ekonomia za Busha jest silniejsza
niz za Clintona.
www.examiner.com/a-663267~White_House_says_economic_surge_robust.html
Oboz Clintona twierdzi, ze za jego czasow stworzono wiecej miejsc pracy i
ilosc ludzi najnizej zarabiajacych byl nizszy niz obecnie.
W kazdym razie jest to juz 25 lat nieprzerwanego ekonomicznego prosterity
amerykanskiej gospodarki od czasu reform Regana. Zmniejszenia podatkow i
ograniczenia inflacji.