jeanine_garofalo 21.05.03, 12:57 prosze cie, odejdz z tego Forum. Idz na jakies inne. Jazda. Won. Akysz! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jeanine_garofalo Re: Apel do Mirko: 21.05.03, 12:58 jak sie wyniesiesz, ja tez sie wycofam. Ale idz, lec, odfrun. Pa. jeanine_garofalo napisała: > prosze cie, odejdz z tego Forum. > Idz na jakies inne. > Jazda. Won. > Akysz! Odpowiedz Link Zgłoś
bruno55 Apele do Mirko: z Forum Komputery 21.05.03, 13:46 do Mirko Autor: Gos´c´: Coyuaga IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com Data: 26-08-2001 16:06 Odpowiem ci mimo ze nie mam zwyczaju prowadzic rozmow z ludzmi twego pokroju.Jestes zarozumialym ,polskim blaznem silacym sie na oryginalnosc.Nalezy przyjac za pewnik ze twoja wiedza dorownuje inteligencji wiec dalszego ciagu nie bedzie. do Mirko Autor: Gos´c´: Coyuaga IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com Data: 26-08-2001 16:11 Czytaj polski mlotku.Problem nie w tym by tym sie bawic ale w pytaniu jak to zrobic idioto.Aby odpowiedziec na to pytanie trzeba wiecej wiedzy niz ty masz w swym tepym niesformatowanym lbie.Wiec back off and f/u. do Mirko czy jakos tam Autor: Gos´c´: Coyuaga IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com Data: 04-09-2001 16:31 Chlopcze daj sobie spokoj z ekspertyzami.Wiesz duzo ale nie wiesz wszystkiego.Mozesz blyszczec na tle ciemnego nieba wiedzy ale to nie znaczy ze nie ma lepszych od ciebie.Niemal kazdy e-mail jaki otrzymuje czy wysylam zawiera zalacznik.Moj system radzi sobie dobrze z TWOIM problemem tak wiecej wysluchales mojej opini nie musisz sie wiec podniecac i udowadniac swojej wyzszosci tylko dlatego ze poruszone zostaly twoje niezdrowe ambicje.Chcesz byc komputerowym alfa i omega tego forum,badz ale nierob ludziom wody z mozgu i badz nieco grzeczniejszy.Dla mnie Twoje wywody traca zarozumialoscia i bufonada,szczegolnie tam gdzie wyjatkowo niegrzecznie traktujesz tych ktorzy zadaja pytania nawet jesli sa one dziwne.Tak na marginesie pracuje uzywajac P4 1.7 on win.xp 2600 zabezpieczone Norton Antivirus 2002 i McAffee oraz Norton System Works 2200 a partycje zrobione i kontrolowane przez Partition Magic 7.0.Mam wiec na pozegnanie tylko jedno:U/R a f/a! do Mirko Autor: Gos´c´: Coyuaga IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com Data: 05-09-2001 03:37 Daj sobie spokoj chlopcze,nie pokrywaj swego prymitywnego i chamskiego zachowania tyrada slow ,nie zarzucaj mi ignorancji bo mnie nie znasz,Chcesz byc komputerowym guru badz,tyle ze na polskiej stronie dla poczatkujacych.Slyszales to i owo ale to jeszcze nie znaczy ze znasz temat.Pozatym dla mnie jestes nieokrzesanym,schamialym polskim gowniarzem tak wiec po raz kolejny ..in my language,get lost and f/u!Done. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko Re: Apele do Mirko IP: *.union01.nj.comcast.net 21.05.03, 15:35 jeanine_garofalo nasrała: > prosze cie, odejdz z tego Forum. > Idz na jakies inne. > Jazda. Won. > Akysz! A dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
mineta123 Re: Apele do Mirko 21.05.03, 16:07 Gos´c´ portalu: Mirko napisa?(a): > jeanine_garofalo nasra?a: > > > prosze cie, odejdz z tego Forum. > > Idz na jakies inne. > > Jazda. Won. > > Akysz! > > A dlaczego? Fajnie sie czyta twoje posty. Widac ze sa pisane przez czlowieka madrego i odpowiedzialnego. Zycze powodzenia, spelnienia planow. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jeanine_garofalo Re: Apele do Mirko 21.05.03, 16:42 Bo: 1. jestes nudny 2. jestes nuzacy 3. nic nowego nie wnosisz 4. kopiujesz cudze URL 5. masz malo do powiedzenia w sprawach waznych a takze blahych - kopiujesz 6. jestes malo zabawny 7. dajesz posmak melagomanstwa 8. mieszkasz w New Jersey 9. latasz latawcami 10. masz pojebana tozsamosc 10a. jestes chorym, samotnym czlowiekiem, ktory potrzebuje pomocy lekarskiej a nie forum Polonia > > A dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko Re: Dlatego, ze sie konczy na -ego, baranie, hehe IP: *.union01.nj.comcast.net 21.05.03, 16:53 Nie przekonałeś mnie. P.S. Łącząc wyrazy głębokiego szacunku z powodu widocznego wysiłku z Twojej strony www.carol-jones.ch/images/zeitenoriginal_foto_jeanine.jpg ale usmiechnij się, niepowodzenia na Forum to nic takiego kumo.swcp.com/synth/pics/jann.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwe_bydle Czy ty odkryles Web przedwczoraj...? 21.05.03, 17:08 Na to mi patrzy, bo nie mozesz sie nim nacieszyc. Taka magiczna sztuczka z tymi linkami, co? Hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko Re: Apele do Mirko IP: *.union01.nj.comcast.net 21.05.03, 17:09 Proponuję Ci PEACE and TRUCE: www.willowcreekranch.com/images/reenactment05.jpg A więc: Ja się zawsze podpisuję tak samo z wyjątkiem Guess Who - pomyslane jako żart którego nie zrozumiałeś. Nie szkodzi. Nie podoba Ci się? Złe linki? No to nie czytaj i nie klikaj - to takie proste! I po problemie. OK? OK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko Re: OK. Ale nie lap sie za paszporty IP: *.union01.nj.comcast.net 21.05.03, 17:32 A dlaczego nie? Jestem 1) Polakiem z polskim paszportem 2) Amerykaninem z amerykańskim 3) Latam do Polski w odróżnieniu od WSZYSTKICH FORUMOWYCH KAZNODZIEJI Temat dotyczy MNIE! Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwe_bydle Re: OK. Ale nie lap sie za paszporty 21.05.03, 18:14 Gość portalu: Mirko napisał(a): > A dlaczego nie? > > Jestem > 1) Polakiem z polskim paszportem > 2) Amerykaninem z amerykańskim > 3) Latam do Polski w odróżnieniu od WSZYSTKICH FORUMOWYCH KAZNODZIEJI > > Temat dotyczy MNIE! Nie chce mi sie po raz nty powtarzac tego wszystkiego co zostalo juz powiedziane setki razy. Dobrze wiesz o co chodzi, wiec nie lep glupa. Streszczam wiec sprawe w jednym zdaniu: Nie chce byc w zaden sposob zalezny od panstwa z ktorego mam bardzo zle wspomnienia i ktoremu nie ufam i z ktorym mam bardzo malo wspolnego. I mam do tego pelne prawo wolnego czlowieka. Takie prawo maja rowniez moje dzieci, ktore nawet sie tam nie urodzily. Jakim prawem panstwo, ktore pretenduje do miana demokratycznego i szanujacego prawa czlowieka, wyciaga po mnie bez przerwy zaborcze rece? A takim, ze panstwem takim nie jest - jest za to panstwem, ktore potrzebuje chlopow panszczyznianych zeby ich doic i nimi pomiatac (przy czym ci biedacy w kraju juz nie wystarczaja - trzeba bylo siegnac po rezerwy polonijne). Gdyby nie to, nie byloby calej polki z paszportami i obywatelstwem (prawie nikomu nawet by nie przyszlo do glowy zrzekac sie go bo i po co)? Jestes zadowolony z istniejacej sytuacji, nie masz problemu - nie zabieraj glosu. Proste jak budowa cegly. Przeszkadzamy ci zamieszczac linki na Polonii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko Re: OK. Ale nie lap sie za paszporty IP: *.union01.nj.comcast.net 21.05.03, 18:31 zlosliwe_bydle napisał: ... > Jestes zadowolony z istniejacej sytuacji, nie masz problemu - nie zabieraj > glosu. Proste jak budowa cegly. Przeszkadzamy ci zamieszczac linki na > Polonii? O łaskawco, Panie i dobrodzieju Ty mój kochany, DZIĘKI, DZIĘKI ZA NIEPRZESZKADZANIE! Jakże się mogę odwdzięczyć??? Jakiegoś linka może Pan przyjmiesz w podzięce? Wiesz co? Chyba wiem jak. Najlepiej odpowiem Ci po polsku, po naszemu, ludowemu, krakowsku, cepeliowsku śląsku, podbeskidzku i łowicku: spierdalaj. OK? OK. P.S. Polacy wymagaja od Ciebie polskiego paszportu? No, popatrz a ode mnie i moich znajomych jakimś cudem nie. Może Ci źle z ryja patrzy? Może zajeżdżało z mordy po całej wymiętej nocy w samolocie? A jako test swoich i innych oszołomów paszportowych tezy spróbuj w drugą strone wjechać do Australii, Kanady czy USA z polskim paszportem i powiedzieć im żeby się odwalili, bo mimo że Amerykan to chcesz jeździć z takim paszportem jaki TOBIE pasuje a im nic do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwe_bydle O, bardzo nieladnie! 21.05.03, 18:58 Gość portalu: Mirko napisał(a): > zlosliwe_bydle napisał: > ... > > Jestes zadowolony z istniejacej sytuacji, nie masz problemu - nie zabieraj > > > glosu. Proste jak budowa cegly. Przeszkadzamy ci zamieszczac linki na > > Polonii? > > O łaskawco, Panie i dobrodzieju Ty mój kochany, DZIĘKI, DZIĘKI ZA > NIEPRZESZKADZANIE! Jakże się mogę odwdzięczyć??? Jakiegoś linka może Pan > przyjmiesz w podzięce? > > Wiesz co? Chyba wiem jak. > Najlepiej odpowiem Ci po polsku, po naszemu, ludowemu, krakowsku, cepeliowsku > śląsku, podbeskidzku i łowicku: > spierdalaj. > OK? > OK. > > P.S. Polacy wymagaja od Ciebie polskiego paszportu? No, popatrz a ode mnie i > moich znajomych jakimś cudem nie. > Może Ci źle z ryja patrzy? Może zajeżdżało z mordy po całej wymiętej nocy w > samolocie? > A jako test swoich i innych oszołomów paszportowych tezy spróbuj w drugą > strone wjechać do Australii, Kanady czy USA z polskim paszportem i powiedzieć > im żeby się odwalili, bo mimo że Amerykan to chcesz jeździć z takim paszportem > jaki TOBIE pasuje a im nic do tego. > Tos ty taki bratku? Udajesz ton kulturalny i pojednawczy zeby skoczyc na plecy. Do tej pory myslalem, ze ty jestes po prostu niezorientowany a tys po prostu gnida i to dworska. Nu, pogodi, zajac, hehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
wcw WYSZLO SZYDLO Z mirko 21.05.03, 19:05 zlosliwe_bydle napisa?: > Gos´c´ portalu: Mirko napisa?(a): > > > zlosliwe_bydle napisa?: > > ... > > > Jestes zadowolony z istniejacej sytuacji, nie masz problemu - nie zab > ieraj > > > > > glosu. Proste jak budowa cegly. Przeszkadzamy ci zamieszczac linki na > > > > Polonii? > > > > O ?askawco, Panie i dobrodzieju Ty mój kochany, DZIE˛KI, DZIE˛KI ZA > > NIEPRZESZKADZANIE! Jakz˙e sie˛ moge˛ odwdzie˛czyc´??? Jakiegos´ linka moz˙e Pan > > przyjmiesz w podzie˛ce? > > > > Wiesz co? Chyba wiem jak. > > Najlepiej odpowiem Ci po polsku, po naszemu, ludowemu, krakowsku, > cepeliowsku > > s´la˛sku, podbeskidzku i ?owicku: > > spierdalaj. > > OK? > > OK. > > > > P.S. Polacy wymagaja od Ciebie polskiego paszportu? No, popatrz a ode mnie > i > > moich znajomych jakims´ cudem nie. > > Moz˙e Ci z´le z ryja patrzy? Moz˙e zajez˙dz˙a?o z mordy po ca?ej wymie˛tej nocy > w > > samolocie? > > A jako test swoich i innych oszo?omów paszportowych tezy spróbuj w druga˛ > > strone wjechac´ do Australii, Kanady czy USA z polskim paszportem i powiedz > iec´ > > im z˙eby sie˛ odwalili, bo mimo z˙e Amerykan to chcesz jez´dzic´ z takim > paszportem > > jaki TOBIE pasuje a im nic do tego. > > > > Tos ty taki bratku? Udajesz ton kulturalny i pojednawczy zeby skoczyc na plecy. > > Do tej pory myslalem, ze ty jestes po prostu niezorientowany a tys po prostu > gnida i to dworska. Nu, pogodi, zajac, hehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
mineta123 Re: WYSZLO SZYDLO Z mirko 22.05.03, 13:43 Fajnie sie czyta twoje posty. Widac ze sa pisane przez czlowieka madrego i odpowiedzialnego. Zycze powodzenia, spelnienia planow. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pan_konsul [...] 23.05.03, 14:20 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwe_bydle Re: OK. Ale nie lap sie za paszporty 23.05.03, 15:16 pan_konsul napisał: > mirko jestesmy z wasz dumni. herbatka i calowanie w dupe jak zawsze w sobote po > > szabasie! Na deser, jak zwykle, hemoroidki w czekoladzie, hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
bruno5555 Re: OK. Ale nie lap sie za paszporty 27.05.03, 15:49 Gos´c´ portalu: Mirko napisa?(a): > A dlaczego nie? > > Jestem > 1) Polakiem z polskim paszportem > 2) Amerykaninem z amerykan´skim > 3) Latam do Polski w odróz˙nieniu od WSZYSTKICH FORUMOWYCH KAZNODZIEJI > > Temat dotyczy MNIE! Dawaj dalej popalic tym zagraniczniakom za dyche twoje riposty sprawiaja mi wielka przyjemnosc .Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wkwion_na_oszolomo Apel do Mirko:Pisz,,pisz!!! paszportowcy,wynocha! IP: *.prem.tmns.net.au 22.05.03, 14:05 Tak trzymac, Mirko, tu nawet juz po co zagladac nie byloby po co gdyby nie paru rozsadnych facetow, jak ty. Toz to juz rzygac sie chce od tego bicia paszportowej piany. Niektorzy to zawsze jakas wojenke sobie znalezc musza! A niech im tam! Ale wara od wypraszania stad kogokolwiek, homo sovieticus! wbrwe temu co tu wykrzykujecie to takie okreslenie do was sie nadaje. Ludzie tutaj maja ROZNE OPINIE i WOLNO JE IM WYRAZAC!!! Poniali, zamordysci paszportowi??? Fakt ze wasz przywodca jezyk ciety i umiejetnosc argumentacji posiada nie znaczy wcale, ze ma bezsporna racje! nie narzucac tu nikomu swojego zdania! Jak sie nie podoba to droga wolna - ne czytac!!! Ja lubie mirko czytac, i zycze sobie by zostal! A wy spadajcie, bo nadajecie jak stara zdarta plyta!!! No jazda, juz was tu nie ma!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mineta123 Re: Apel do Mirko:Pisz,,pisz!!! paszportowcy,wyn 22.05.03, 14:56 Gos´c´ portalu: wkwion_na_oszolomo napisa?(a): ) Ja lubie mirko czytac, i zycze sobie by zostal! A wy spadajcie, bo nadajecie ) jak stara zdarta plyta!!! ) No jazda, juz was tu nie ma!!! ? do Mirko -jak w-emigrowal do USA-prosba o odp. no1teresa 01-03-2003 01:51 odpowiedz na list odpowiedz cytuja˛c Kiedy mialo miejsce to przekroczenie granicy? Czy nikt nie poprosil o paszport? Interesuje mnie ten temat, bo choc mam wize 10-letnia,troche przedluzylam moj pobyt(jedyny) i obawiam sie odmownego zalatwienia na granicy. Prosze o wiecej szczegolow. Dzieki Teresa ? Re: do Mirko -jak w-emigrowal do USA-prosba o odp adres: *.union01.nj.comcast.net Gos´c´: Mirko 01-03-2003 02:19 odpowiedz na list odpowiedz cytuja˛c Bylo to b. dawno temu - kilkanascie lat temu. Dzisiaj jestem juz porzadnym US obywatelem. Cos troche (a moze dobrze?) po polnocy w sobote kiedy bary po meksykanskiej stronie juz zamykali stawiasz sie na granice razem z reszta towarzystwa. Po paru godzinach w takim barze ma sie juz wielu b. dobrych znajomych, z ktorymi potem jest latwiej nawigowac w kierunku swiatel San Diego na horyzoncie. Nieliczni jada, przewaznie taksowkami, inni po prostu staraja sie utrzymac pionowo i nie zarzygac posterunku. Kazdego murzyn z warkoczykami w bialej koszuli ze zlota blacha na piersi pytal wtedy "What is your citizenship?" Prawidlowa odpowiedz brzmiala "american". Ja powiedzialem "U.S. Sir" z akcentem na "Sir", bo balem sie ze z "american" wylapie jakis akcent a to bylaby klapa. "Sir" sie widac spodobalo, bo ryknal sluzbowe "NEXT" i za chwile wszyscy jechalismy podmiejska kolejka, do ktorej jeszcze potem pare razy wpadali tacy na czarno ubrani z pieskiem, radiami, palami, armatami, gazami itd ale zaczepiali sniadych. Pytali wtedy takiego zziajanego burka: "speak English". Burek ze nie. No to wysiadali z nim na nastepnej stacji. Na mnie - chudego blondynka - nawet nie spojrzeli. Bycie jasnej karnacji na poludniowej granicy pomaga jak diabli. A i jeszcze jedno b. wazne: ZERO BAGAZU, lapy w kieszeni, tak jak po wieczorze w roznych tanich barach. Jak capna - podobno obfotografuja itd i odstawia na druga strone. Wtedy mozna probowac znowu, ale jak zlapia jeszcze raz to juz na dwoje babka wrozyla - albo postrasza i jeszcze raz odstawia albo zapuszkuja do deporatcji za nawet pare miesiecy. Tak bylo wtedy a teraz pewnie jest gorzej. Szczegol techniczny: MIALAS wize 10 letnia. Po tym jak nie wyjechalas w terminie ta wiza AUTOMATYCZNIE traci waznosc. Tak czy owak BOZE JEDNAK UCHOWAJ zgubic biala karteczke I-94! W tej chwili tylko slub z obywatelem pozwoli Ci z czasem na staly pobyt a karteczka I-94 na zalatwianie tego tutaj czyli zalatwienie w ogole. Bez karteczki podlegasz "procedurze konsularnej" czyli wyjazdowi na rozmowe i wtedy kapucha. A ladna jestes? ? Dodatkowo adres: *.union01.nj.comcast.net Gos´c´: Mirko 01-03-2003 02:34 odpowiedz na list odpowiedz cytuja˛c Jesli stad nigdy jeszcze nie wyjezdzalas to wiedz, ze (na pierwszy rzut oka) psa z kulawa noga nie obchodzi kto i kiedy wyjezdza a tylko panie z linii przy odprawie zbieraja mimochodem te karteczki I-94, ktorych po zakonczeniu odprawy pelne pudelko wysylaja pietro nizej - do biura Immigration and Nat. S. Nie ma zadnej pieczatki wyjazdu w paszporcie, urzednika, nic. Czasem tylko celnicy urzadzaja trzepanie "imigranckich" lotow i zabieraja kase z majtek tym co wioza ponad 10 tys.$. (Warto odzalowac pare $ i nadwyzke wyslac a w majtakach wiezc tylko 9900.) Tam - pietro nizej - te karteczki sa sortowane te co po dacie na lewo, te co przed czyli OK na prawo i wtedy wlasnie (Twoja jest juz po dacie) wpisza Cie (zaocznie, kiedy Ty sobie juz lecisz i siorbiesz drynka) w komputer, co tylko potwierdzi im brak Twojego wyjazdu dotad. Wszystko bedzie OK az do momentu kiedy przylecisz znowu. Wtedy, przy nastepnej probie wjazdu masz 99% szansy na powrot do domu tym samym samolotem ktorym przylecialas. Zaryczana, zmeczona, wsciekla i bezsilna. Czasem jeszcze (pozostaly 1%) lubia zamknac na dzien czy dwa i lecisz wtedy nastepnym rejsem. I wlasnie dlatego z wiza nieimigracyjna nie mozna kupic biletu innego niz w obie strony zeby odbylos sie to na Twoj a nie ich koszt. Tak sie sprawy maja. No to ladna czy nie? Tak pytam bom ciekaw. ? Re: Dodatkowo aniutek 01-03-2003 02:44 odpowiedz na list odpowiedz cytuja˛c no Mirko : ) a gdzie jest jakistam procent ludzi, ktorzy byli, byli dlugo, nie raz , nie dwa i sa tutaj abarot???? znam, nie jednego ..... to sie naprawde jeszcze zdarza. rozumiem Twoje intencje, rozwage, przestrogi ale bez ryzyka nie ma nic ino mokra dupa. tzrymaj sie, aniutek ? Re: Dodatkowo adres: *.union01.nj.comcast.net Gos´c´: Mirko 01-03-2003 02:54 odpowiedz na list odpowiedz cytuja˛c Mozliwe jest wszystko, ale troche sie ostatnio zdaje sie za to wzieli nie uwazasz? Ja bym wiec nadaremno tymi procentami nie rzucal za swobodnie. Jak ostatnio wjezdzalem z Kanady pare razy z takimi roznymi z polskimi paszportami to czepiali sie mocno i pytali i pytali jakby chodzilo o laboga co. A tu i auto porzadne i rodziny turystyczninie i z dzieciami wygladajace... Goscie mi sie poprzestraszali tak w tym samochodzie, ze ani mru mru przez pierwsze 10 mil od granicy. 3-maj sie tez. Abysmy do wiosny i zdrowi byli. Jutro wale˛ na Czajnata?n a rano na wystwake orchideji do ogrodow na Bronks. Podobniez ladna. Dziecka lubia knajpke Marco Polo na lancz. Jak Cie tam gdzie zobacze to pomacham. ? Re: Dodatkowo aniutek 01-03-2003 03:16 odpowiedz na list odpowiedz cytuja˛c heheheh ano sie porobilo ...... ale jest dobrze a bedzie jeszcze lepiej a ta cnajpa marco Polo zupelnie mi nie znana , zapodaj czym karmia ? w MOMIE na Picasso i Matisse byles? ja sie wybieram ino musze podejsc dziecko odpowiednio co by wycia nie bylo. a jutro pracowity dzien mnie czeka biznes ide knuc. pozdrawiam, aniutek ps jesli Twoi lubia przyrode to w M of Natural History jest piekna wystawa motyli, polecam. ? Re: Dodatkowo adres: *.Red-80-38-99.pooles.rima-tde.net Gos´c´: STYRO 01-03-2003 03:19 odpowiedz na list odpowiedz cytuja˛c Wiesz co Mirko - spoko gostek jestes... ? Re: Dodatkowo szarpanka 01-03-2003 03:26 odpowiedz na list odpowiedz cytuja˛c masz mokra dupe? ? Re: Dodatkowo adres: *.union01.nj.comcast.net Gos´c´: Mirko 01-03-2003 04:29 odpowiedz na list odpowiedz cytuja˛c Muzea, wystawy, sztuka i motyle? Kochana, z moteli latajacych to ostatnio cykady 17 letnie tepilem co mi kasztana zezeraly od korzeni. Chce przez to p Odpowiedz Link Zgłoś
mineta123 Re: Apel do Mirko:Pisz,,pisz!!! paszportowcy,wyn 22.05.03, 14:58 Gos´c´ portalu: wkwion_na_oszolomo napisa?(a): ) Ja lubie mirko czytac, i zycze sobie by zostal! A wy spadajcie, bo nadajecie ) jak stara zdarta plyta!!! ) No jazda, juz was tu nie ma!!! A O, a takiego dzisiaj zlapalem... adres: *.union01.nj.comcast.net Gos´c´: Mirko 09-08-2002 07:13 zarchiwizowany www.nenature.com/WoodchuckPhoto.htm ...jak wpierniczal mi pomidory w samo poludnie i rowno jak lecialy: czerwone, zielone, liscie i galazki. Pustoszyl za ta siatka zdrowo. Ladne i zwinne stworzonko, ale ja bylem zwinniejszy i za moment jechal w plastikowej beczce na tylnym siedzeniu prosto do parku o kilka mil dalej. Potem jeszcze pozegnalna fotka i goodby-paszolty precz szczurze nienazarty jeden. "The Eastern marmot, or groundhog or woodchuck" - wszystko to jeden i ten sam pies jak spasiona wiewiora; kto wie jak to jest po polsku? Ja juz wiem, ale nakombinowalem sie z dobry kwadrans - dluzej niz zeszlo na zlapanie bydlaka i zssylke do przyrody. ? A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem... canadian 09-08-2002 07:17 zarchiwizowany a co ty na antarktydzie zyjesz ze masz snieg? ? A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem... adres: *.union01.nj.comcast.net Gos´c´: Mirko 09-08-2002 07:25 zarchiwizowany To nie ja mam snieg tylko ten ze zdjecia. Ja mialem pomidory. Sniegowych pomidorow nie udalo mi sie jeszcze wyhodowac o kawalek od Nowego Jorku w sierpniu... ? A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem... canadian 09-08-2002 07:27 zarchiwizowany olala z wami w tej hameryce to nic nie wiadomo moze juz chodujecie snieg tez ? A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem... adres: *.union01.nj.comcast.net Gos´c´: Mirko 09-08-2002 07:35 zarchiwizowany Jedno faktyczne tu zauwazylem: przyroda dziwna jakas a szkodniki nienazarte i niestrachliwe. Takie zajace n.p.: glupie to jakies takie jak polskie kroliki tylko chude i szare. Kica sobie taki po trawniku ze az prosi sie zeby go capnac i na ruszt (do gara?), tyle ze chudzinka wiec nic po nim. Jelenie z rogami w srodku (nieduzego) miasta w nocy spaceruja i w smieciach grzebia jak bezdomne koty. W Polsce - nie do pomyslenia. ? A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem... aniutek 09-08-2002 07:30 zarchiwizowany toz to sliczny psiuteczek :))))) ? A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem... adres: *.union01.nj.comcast.net Gos´c´: Mirko 09-08-2002 07:39 zarchiwizowany aniutek napisa?a: ) toz to sliczny psiuteczek :))))) No i owszem tylko zebys Ty widzala (wachala) te pomidory! Niech go szlag trafi bydlaka jednego. A w tym parku to wcale nie wydarl w krzaki jak sie spodziewalem. Odmaszerowal dostojnie sciezka, ze dwa - trzy razy przysiadl i sie na mnie ogladal, jakby PRETENSJE mial. ? A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem... ro-bert 09-08-2002 07:58 zarchiwizowany A co sie dziwisz. Tez bys mial pretensje jak by Cie ze stolowki wywalili! robert ? A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem... adres: *.proxy.aol.com Gos´c´: burak 09-08-2002 08:01 zarchiwizowany a jak mial nie miec pretensji? wywiozles go daleko od stron rodzinnych,moze mial rodzinke w poblizu twego domu a ty go sruuuu na Syberie.Ja to bym mu brzoskwin i innych owocow kupil a nie deportowal. ? A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem... baloo1 09-08-2002 08:58 zarchiwizowany To jezd s'wiszcz (marmota monax), amerykanski krewniak naszego swistaka. W odroznieniu od niego, zyje naotwartych przestrzeniach, co mozna przeczytac na stronie : www.republika.pl/rick777/tatry.htm i dalej jedziesz w dol, albo wstukujesz "marmota monax" w "szukaj na stronie". ? A Zgadza sie! adres: 65.206.44.* Gos´c´: Mirko 09-08-2002 15:18 zarchiwizowany Jedna z wielu nazw tego amerykanskiego spryciarza to "whistle pig", czyli "swiszcaca swinka". Mam problem: przed domem mam wieeelki i piekny (do niedawna) kasztan. Jest sierpien a on wyglada jakby byl pazdziernik. Znajomy z Polski napisal mi ze w Polsce cos zre kasztany i za kilka lat znikna calkiem, ale nie wiadomo co, bo nie ma na takie fanaberie pieniedzy. Zauwazylem, ze na klombiku u podstawy mojego kasztana sa niewielkie otwory w ziemi i czasem widac tam takie bajecznie-zielonkawo-mieniace sie latajace chrzaszcze, w locie - jak nakrecane na sprezyne (halasuja jak mechaniczne). Wyglada to jak karykatura wielkiej muchy ze sporymi slepiami. Jak leci to zapieprza szybciej niz ptak, ktory az piszczal ze zlosci kiedy nie mogl skurczybyka dogonic. Oczywiscie zamierazm tam pryskac, ale moze ktos wie co dzieje sie z kasztanami? W sasiedztwie znalazlem jeszcze jeden - kompletnie juz suchy - musial pasc niedawno, bo sporo tam bogatych domow i ludzie zdaja sie dbac o drzewa. Wczoraj nawet ekipa z bardzo profesjonalnym wysiegnikiem podcinala w okolicy galezie i mielila je druga Monster-maszyna (slychac takich na kilometr) - ale nic nie wiedzieli o problemach z kasztanami... ? A cos z drzewami roseanne 09-08-2002 15:54 zarchiwizowany U nas byly cale chmary tych blyszczacych chrzaszczy na poczatku lata. Wszystkie klony, lipy, kasztanowce itd maja poszatkowane liscie, troche podeschniete, ale sie jeszcze trzymaja. Troche sie boje, ile swinstwa sie wykluje na wiosne. Drzewka czesto usychaja od podgryznietych korzeni, przez te skad inad sympatycznie wygladajace gryzonie. ? A Brooklyn newyork2 09-08-2002 16:00 zarchiwizowany Nie wiem czy pamietacie, pare lat temu na Brooklinie, m. in. takze na Greenpoincie wycinali drzewa tysiacami przez jakas zaraze. Wypada tylko Mirko zyczyc, zeby to nie byl ten sam syf drzewny. ? A Re: Brooklyn roseanne 09-08-2002 16:05 zarchiwizowany co prawda, nie slyczalam ,o tych drzewach na Brooklyn'ie, ale nie strasz mnie - moje dopiero co posadzone w ostatnia jesien. cale szczescie ,ze milorzebu nie zaatakowalo ? A Re: cos z drzewami adres: 65.206.44.* Gos´c´: Mirko 09-08-2002 16:07 zarchiwizowany Te chrzaszcze na pewno gniezdza sie w ziemi obok tego mojego biednego kasztana, bo tam sa te dziurki w ziemi i przepoczwarzone pancerzyki tu i owdzie. Nie wiedzialem zeby te "nasze" zarly liscie kasztana. Liscie sa cale, tyle ze poluschniete. Rosna tam tez. mi.in. pnace truskawki, ale kij z nimi. Zrobie im tym chrzaszom cholernym laznie chemiczna obojetnie czy winne czy nie, ale coraz bardziej jestem przekonany ze to te, bo nigdzie indziej w poblizu nie widzialem tych otworkow w ziemi tylko pod kasztanem a kasztan umiera. Obejrze jeszcze dokladnie tamten drugi uschniety kasztan. Jak i tam sa otwory (takie z 1 cm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Up Re: Apel do Mirko:Pisz,,pisz!!! paszportowcy,wyn IP: *.NYCMNY83.covad.net 23.05.03, 22:17 mineta123 napisa?a: ) Gos´c´ portalu: wkwion_na_oszolomo napisa?(a): ) ) ) Ja lubie mirko czytac, i zycze sobie by zostal! A wy spadajcie, bo nadajecie ) ) jak stara zdarta plyta!!! ) ) No jazda, juz was tu nie ma!!! ) ) A O, a takiego dzisiaj zlapalem... adres: *.union01.nj.comcast.net ) Gos´c´: Mirko 09-08-2002 07:13 zarchiwizowany ) www.nenature.com/WoodchuckPhoto.htm ) ...jak wpierniczal mi pomidory w samo poludnie i rowno jak lecialy: czerwone ) , ) zielone, liscie i galazki. Pustoszyl za ta siatka zdrowo. Ladne i zwinne ) stworzonko, ale ja bylem zwinniejszy i za moment jechal w plastikowej beczce ) ) na tylnym siedzeniu prosto do parku o kilka mil dalej. ) Potem jeszcze pozegnalna fotka i goodby-paszolty precz szczurze nienazarty ) jeden. ) ) "The Eastern marmot, or groundhog or woodchuck" - wszystko to jeden i ten sa ) m ) pies jak spasiona wiewiora; kto wie jak to jest po polsku? ) Ja juz wiem, ale nakombinowalem sie z dobry kwadrans - dluzej niz zeszlo na ) zlapanie bydlaka i zssylke do przyrody. ) ) ) ? A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem... ) canadian 09-08-2002 07:17 zarchiwizowany ) a co ty na antarktydzie zyjesz ze masz snieg? ) ) ) ? A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem... adres: *.union01.nj.comcast.ne ) t ) Gos´c´: Mirko 09-08-2002 07:25 zarchiwizowany ) To nie ja mam snieg tylko ten ze zdjecia. Ja mialem pomidory. ) Sniegowych pomidorow nie udalo mi sie jeszcze wyhodowac o kawalek od ) Nowego ) Jorku w sierpniu... ) ) ) ? A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem... ) canadian 09-08-2002 07:27 zarchiwizowany ) olala z wami w tej hameryce to nic nie wiadomo ) moze juz chodujecie snieg tez ) ) ) ? A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem... adres: *.union01.nj.comc ) ast.net ) Gos´c´: Mirko 09-08-2002 07:35 zarchiwizowany ) Jedno faktyczne tu zauwazylem: przyroda dziwna jakas a szkodniki ) nienazarte i ) niestrachliwe. ) Takie zajace n.p.: ) glupie to jakies takie jak polskie kroliki tylko chude i szare. ) Kica sobie taki ) po trawniku ze az prosi sie zeby go capnac i na ruszt (do gara?) ) , tyle ze ) chudzinka wiec nic po nim. Jelenie z rogami w srodku (nieduzego) ) miasta w ) nocy ) spaceruja i w smieciach grzebia jak bezdomne koty. ) W Polsce - nie do pomyslenia. ) ) ) ? A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem... ) aniutek 09-08-2002 07:30 zarchiwizowany ) toz to sliczny psiuteczek :))))) ) ) ) ? A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem... adres: *.union01.nj.comcast.ne ) t ) Gos´c´: Mirko 09-08-2002 07:39 zarchiwizowany ) aniutek napisa?a: ) ) ) toz to sliczny psiuteczek :))))) ) ) No i owszem tylko zebys Ty widzala (wachala) te pomidory! Niech go szl ) ag trafi ) bydlaka jednego. A w tym parku to wcale nie wydarl w krzaki jak sie ) spodziewalem. Odmaszerowal dostojnie sciezka, ze dwa - trzy razy przys ) iadl i ) sie na mnie ogladal, jakby PRETENSJE mial. ) ) ) ? A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem... ) ro-bert 09-08-2002 07:58 zarchiwizowany ) A co sie dziwisz. Tez bys mial pretensje jak by Cie ze stolowki wyw ) alili! ) ) robert ) ) ) ? A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem... adres: *.proxy.aol.com ) Gos´c´: burak 09-08-2002 08:01 zarchiwizowany ) a jak mial nie miec pretensji? ) wywiozles go daleko od stron rodzinnych,moze mial rodzinke w pobliz ) u twego ) domu ) a ty go sruuuu na Syberie.Ja to bym mu brzoskwin i innych owocow ku ) pil a nie ) deportowal. ) ) ) ? A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem... ) baloo1 09-08-2002 08:58 zarchiwizowany ) ) To jezd s'wiszcz (marmota monax), amerykanski krewniak naszego swistaka. ) W odroznieniu od niego, zyje naotwartych przestrzeniach, co mozna przeczy ) tac ) na stronie : ) ) www.republika.pl/rick777/tatry.htm ) i dalej jedziesz w dol, albo wstukujesz "marmota monax" w "szukaj na stro ) nie". ) ) ) ) ? A Zgadza sie! adres: 65.206.44.* ) Gos´c´: Mirko 09-08-2002 15:18 zarchiwizowany ) Jedna z wielu nazw tego amerykanskiego spryciarza to "whistle pig", ) czyli "swiszcaca swinka". ) ) Mam problem: ) przed domem mam wieeelki i piekny (do niedawna) kasztan. ) Jest sierpien a on wyglada jakby byl pazdziernik. ) Znajomy z Polski napisal mi ze w Polsce cos zre kasztany i za kilka la ) t znikna ) calkiem, ale nie wiadomo co, bo nie ma na takie fanaberie pieniedzy. ) ) Zauwazylem, ze na klombiku u podstawy mojego kasztana sa niewielkie ot ) wory w ) ziemi i czasem widac tam takie bajecznie-zielonkawo-mieniace sie lataj ) ace ) chrzaszcze, w locie - jak nakrecane na sprezyne (halasuja jak mechanic ) zne). ) Wyglada to jak karykatura wielkiej muchy ze sporymi slepiami. Jak leci ) to ) zapieprza szybciej niz ptak, ktory az piszczal ze zlosci kiedy nie mog ) l ) skurczybyka dogonic. Oczywiscie zamierazm tam pryskac, ale moze ktos w ) ie co ) dzieje sie z kasztanami? ) W sasiedztwie znalazlem jeszcze jeden - kompletnie juz suchy - musial ) pasc ) niedawno, bo sporo tam bogatych domow i ludzie zdaja sie dbac o drzewa ) . ) Wczoraj nawet ekipa z bardzo profesjonalnym wysiegnikiem podcinala w o ) kolicy ) galezie i mielila je druga Monster-maszyna (slychac takich na kilometr ) ) - ale ) nic nie wiedzieli o problemach z kasztanami... ) ) ) ? A cos z drzewami ) roseanne 09-08-2002 15:54 zarchiwizowany ) U nas byly cale chmary tych blyszczacych chrzaszczy na poczatku lat ) a. ) Wszystkie klony, lipy, kasztanowce itd maja poszatkowane liscie, tr ) oche ) podeschniete, ale sie jeszcze trzymaja. ) Troche sie boje, ile swinstwa sie wykluje na wiosne. ) ) Drzewka czesto usychaja od podgryznietych korzeni, przez te skad in ) ad ) sympatycznie wygladajace gryzonie. ) ) ) ? A Brooklyn ) newyork2 09-08-2002 16:00 zarchiwizowany ) Nie wiem czy pamietacie, pare lat temu na Brooklinie, m. in. tak ) ze na ) Greenpoincie wycinali drzewa tysiacami przez jakas zaraze. ) Wypada tylko Mirko zyczyc, zeby to nie byl ten sam syf drzewny. ) ) ) ? A Re: Brooklyn ) roseanne 09-08-2002 16:05 zarchiwizowany ) co prawda, nie slyczalam ,o tych drzewach na Brooklyn'ie, ale ) nie strasz mnie - ) moje dopiero co posadzone w ostatnia jesien. ) cale szczescie ,ze milorzebu nie zaatakowalo ) ) ) ? A Re: cos z drzewami adres: 65.206.44.* ) Gos´c´: Mirko 09-08-2002 16:07 zarchiwizowany ) Te chrzaszcze na pewno gniezdza sie w ziemi obok tego mojego bie ) dnego ) kasztana, ) bo tam sa te dziurki w ziemi i przepoczwarzone pancerzyki tu i o ) wdzie. Nie ) wiedzialem zeby te "nasze" zarly liscie kasztana. Liscie sa cale ) , tyle ze ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirko [...] IP: *.nyc.rr.com 04.06.03, 01:53 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kumentator [...] 04.06.03, 15:39 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś