Dodaj do ulubionych

Apel do Mirko:

21.05.03, 12:57
prosze cie, odejdz z tego Forum.
Idz na jakies inne.
Jazda. Won.
Akysz!
Obserwuj wątek
    • jeanine_garofalo Re: Apel do Mirko: 21.05.03, 12:58
      jak sie wyniesiesz, ja tez sie wycofam.
      Ale idz, lec, odfrun.
      Pa.

      jeanine_garofalo napisała:

      > prosze cie, odejdz z tego Forum.
      > Idz na jakies inne.
      > Jazda. Won.
      > Akysz!
      • bruno55 Apele do Mirko: z Forum Komputery 21.05.03, 13:46
        do Mirko
        Autor: Gos´c´: Coyuaga IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com
        Data: 26-08-2001 16:06

        Odpowiem ci mimo ze nie mam zwyczaju prowadzic rozmow z ludzmi twego
        pokroju.Jestes zarozumialym ,polskim blaznem silacym sie na oryginalnosc.Nalezy
        przyjac za pewnik ze twoja wiedza dorownuje inteligencji wiec dalszego ciagu
        nie bedzie.

        do Mirko
        Autor: Gos´c´: Coyuaga IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com
        Data: 26-08-2001 16:11

        Czytaj polski mlotku.Problem nie w tym by tym sie bawic ale w pytaniu jak to
        zrobic idioto.Aby odpowiedziec na to pytanie trzeba wiecej wiedzy niz ty masz w
        swym tepym niesformatowanym lbie.Wiec back off and f/u.

        do Mirko czy jakos tam
        Autor: Gos´c´: Coyuaga IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com
        Data: 04-09-2001 16:31

        Chlopcze daj sobie spokoj z ekspertyzami.Wiesz duzo ale nie wiesz
        wszystkiego.Mozesz blyszczec na tle ciemnego nieba wiedzy ale to nie znaczy ze
        nie ma lepszych od ciebie.Niemal kazdy e-mail jaki otrzymuje czy wysylam
        zawiera zalacznik.Moj system radzi sobie dobrze z TWOIM problemem tak wiecej
        wysluchales mojej opini nie musisz sie wiec podniecac i udowadniac swojej
        wyzszosci tylko dlatego ze poruszone zostaly twoje niezdrowe ambicje.Chcesz
        byc komputerowym alfa i omega tego forum,badz ale nierob ludziom wody z mozgu i
        badz nieco grzeczniejszy.Dla mnie Twoje wywody traca zarozumialoscia i
        bufonada,szczegolnie tam gdzie wyjatkowo niegrzecznie traktujesz tych ktorzy
        zadaja pytania nawet jesli sa one dziwne.Tak na marginesie pracuje uzywajac P4
        1.7 on win.xp 2600 zabezpieczone Norton Antivirus 2002 i McAffee oraz Norton
        System Works 2200 a partycje zrobione i kontrolowane przez Partition Magic
        7.0.Mam wiec na pozegnanie tylko jedno:U/R a f/a!

        do Mirko
        Autor: Gos´c´: Coyuaga IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com
        Data: 05-09-2001 03:37

        Daj sobie spokoj chlopcze,nie pokrywaj swego prymitywnego i chamskiego
        zachowania tyrada slow ,nie zarzucaj mi ignorancji bo mnie nie znasz,Chcesz byc
        komputerowym guru badz,tyle ze na polskiej stronie dla poczatkujacych.Slyszales
        to i owo ale to jeszcze nie znaczy ze znasz temat.Pozatym dla mnie jestes
        nieokrzesanym,schamialym polskim gowniarzem tak wiec po raz kolejny ..in my
        language,get lost and f/u!Done.


        • Gość: Mirko Re: Apele do Mirko IP: *.union01.nj.comcast.net 21.05.03, 15:35
          jeanine_garofalo nasrała:

          > prosze cie, odejdz z tego Forum.
          > Idz na jakies inne.
          > Jazda. Won.
          > Akysz!

          A dlaczego?
          • zlosliwe_bydle Dlatego, ze sie konczy na -ego, baranie, hehehe 21.05.03, 15:46
          • mineta123 Re: Apele do Mirko 21.05.03, 16:07
            Gos´c´ portalu: Mirko napisa?(a):

            > jeanine_garofalo nasra?a:
            >
            > > prosze cie, odejdz z tego Forum.
            > > Idz na jakies inne.
            > > Jazda. Won.
            > > Akysz!
            >
            > A dlaczego?

            Fajnie sie czyta twoje posty. Widac ze sa pisane przez czlowieka madrego i
            odpowiedzialnego. Zycze powodzenia, spelnienia planow. Pozdrawiam
          • jeanine_garofalo Re: Apele do Mirko 21.05.03, 16:42
            Bo:
            1. jestes nudny
            2. jestes nuzacy
            3. nic nowego nie wnosisz
            4. kopiujesz cudze URL
            5. masz malo do powiedzenia w sprawach waznych a takze blahych - kopiujesz
            6. jestes malo zabawny
            7. dajesz posmak melagomanstwa
            8. mieszkasz w New Jersey
            9. latasz latawcami
            10. masz pojebana tozsamosc
            10a. jestes chorym, samotnym czlowiekiem, ktory potrzebuje pomocy lekarskiej a
            nie forum Polonia


            >
            > A dlaczego?
            • Gość: Mirko Re: Dlatego, ze sie konczy na -ego, baranie, hehe IP: *.union01.nj.comcast.net 21.05.03, 16:53
              Nie przekonałeś mnie.

              P.S. Łącząc wyrazy głębokiego szacunku z powodu widocznego wysiłku z Twojej
              strony
              www.carol-jones.ch/images/zeitenoriginal_foto_jeanine.jpg
              ale usmiechnij się, niepowodzenia na Forum to nic takiego
              kumo.swcp.com/synth/pics/jann.jpg
              • zlosliwe_bydle Czy ty odkryles Web przedwczoraj...? 21.05.03, 17:08
                Na to mi patrzy, bo nie mozesz sie nim nacieszyc. Taka magiczna sztuczka z tymi
                linkami, co? Hehehe
              • Gość: Mirko Re: Apele do Mirko IP: *.union01.nj.comcast.net 21.05.03, 17:09
                Proponuję Ci PEACE and TRUCE:
                www.willowcreekranch.com/images/reenactment05.jpg
                A więc:
                Ja się zawsze podpisuję tak samo z wyjątkiem Guess Who - pomyslane jako żart
                którego nie zrozumiałeś. Nie szkodzi.
                Nie podoba Ci się? Złe linki?
                No to nie czytaj i nie klikaj - to takie proste!
                I po problemie.
                OK?
                OK.
                • zlosliwe_bydle OK. Ale nie lap sie za paszporty 21.05.03, 17:21
                  • Gość: Mirko Re: OK. Ale nie lap sie za paszporty IP: *.union01.nj.comcast.net 21.05.03, 17:32
                    A dlaczego nie?

                    Jestem
                    1) Polakiem z polskim paszportem
                    2) Amerykaninem z amerykańskim
                    3) Latam do Polski w odróżnieniu od WSZYSTKICH FORUMOWYCH KAZNODZIEJI

                    Temat dotyczy MNIE!
                    • zlosliwe_bydle Re: OK. Ale nie lap sie za paszporty 21.05.03, 18:14
                      Gość portalu: Mirko napisał(a):

                      > A dlaczego nie?
                      >
                      > Jestem
                      > 1) Polakiem z polskim paszportem
                      > 2) Amerykaninem z amerykańskim
                      > 3) Latam do Polski w odróżnieniu od WSZYSTKICH FORUMOWYCH KAZNODZIEJI
                      >
                      > Temat dotyczy MNIE!

                      Nie chce mi sie po raz nty powtarzac tego wszystkiego co zostalo juz
                      powiedziane setki razy. Dobrze wiesz o co chodzi, wiec nie lep glupa.
                      Streszczam wiec sprawe w jednym zdaniu:

                      Nie chce byc w zaden sposob zalezny od panstwa z ktorego mam bardzo zle
                      wspomnienia i ktoremu nie ufam i z ktorym mam bardzo malo wspolnego. I mam do
                      tego pelne prawo wolnego czlowieka. Takie prawo maja rowniez moje dzieci, ktore
                      nawet sie tam nie urodzily. Jakim prawem panstwo, ktore pretenduje do miana
                      demokratycznego i szanujacego prawa czlowieka, wyciaga po mnie bez przerwy
                      zaborcze rece?
                      A takim, ze panstwem takim nie jest - jest za to panstwem, ktore potrzebuje
                      chlopow panszczyznianych zeby ich doic i nimi pomiatac (przy czym ci biedacy w
                      kraju juz nie wystarczaja - trzeba bylo siegnac po rezerwy polonijne). Gdyby
                      nie to, nie byloby calej polki z paszportami i obywatelstwem (prawie nikomu
                      nawet by nie przyszlo do glowy zrzekac sie go bo i po co)?

                      Jestes zadowolony z istniejacej sytuacji, nie masz problemu - nie zabieraj
                      glosu. Proste jak budowa cegly. Przeszkadzamy ci zamieszczac linki na Polonii?
                      • Gość: Mirko Re: OK. Ale nie lap sie za paszporty IP: *.union01.nj.comcast.net 21.05.03, 18:31
                        zlosliwe_bydle napisał:
                        ...
                        > Jestes zadowolony z istniejacej sytuacji, nie masz problemu - nie zabieraj
                        > glosu. Proste jak budowa cegly. Przeszkadzamy ci zamieszczac linki na
                        > Polonii?

                        O łaskawco, Panie i dobrodzieju Ty mój kochany, DZIĘKI, DZIĘKI ZA
                        NIEPRZESZKADZANIE! Jakże się mogę odwdzięczyć??? Jakiegoś linka może Pan
                        przyjmiesz w podzięce?

                        Wiesz co? Chyba wiem jak.
                        Najlepiej odpowiem Ci po polsku, po naszemu, ludowemu, krakowsku, cepeliowsku
                        śląsku, podbeskidzku i łowicku:
                        spierdalaj.
                        OK?
                        OK.

                        P.S. Polacy wymagaja od Ciebie polskiego paszportu? No, popatrz a ode mnie i
                        moich znajomych jakimś cudem nie.
                        Może Ci źle z ryja patrzy? Może zajeżdżało z mordy po całej wymiętej nocy w
                        samolocie?
                        A jako test swoich i innych oszołomów paszportowych tezy spróbuj w drugą
                        strone wjechać do Australii, Kanady czy USA z polskim paszportem i powiedzieć
                        im żeby się odwalili, bo mimo że Amerykan to chcesz jeździć z takim paszportem
                        jaki TOBIE pasuje a im nic do tego.

                        • zlosliwe_bydle O, bardzo nieladnie! 21.05.03, 18:58
                          Gość portalu: Mirko napisał(a):

                          > zlosliwe_bydle napisał:
                          > ...
                          > > Jestes zadowolony z istniejacej sytuacji, nie masz problemu - nie zabieraj
                          >
                          > > glosu. Proste jak budowa cegly. Przeszkadzamy ci zamieszczac linki na
                          > > Polonii?
                          >
                          > O łaskawco, Panie i dobrodzieju Ty mój kochany, DZIĘKI, DZIĘKI ZA
                          > NIEPRZESZKADZANIE! Jakże się mogę odwdzięczyć??? Jakiegoś linka może Pan
                          > przyjmiesz w podzięce?
                          >
                          > Wiesz co? Chyba wiem jak.
                          > Najlepiej odpowiem Ci po polsku, po naszemu, ludowemu, krakowsku,
                          cepeliowsku
                          > śląsku, podbeskidzku i łowicku:
                          > spierdalaj.
                          > OK?
                          > OK.
                          >
                          > P.S. Polacy wymagaja od Ciebie polskiego paszportu? No, popatrz a ode mnie i
                          > moich znajomych jakimś cudem nie.
                          > Może Ci źle z ryja patrzy? Może zajeżdżało z mordy po całej wymiętej nocy w
                          > samolocie?
                          > A jako test swoich i innych oszołomów paszportowych tezy spróbuj w drugą
                          > strone wjechać do Australii, Kanady czy USA z polskim paszportem i powiedzieć
                          > im żeby się odwalili, bo mimo że Amerykan to chcesz jeździć z takim
                          paszportem
                          > jaki TOBIE pasuje a im nic do tego.
                          >

                          Tos ty taki bratku? Udajesz ton kulturalny i pojednawczy zeby skoczyc na plecy.
                          Do tej pory myslalem, ze ty jestes po prostu niezorientowany a tys po prostu
                          gnida i to dworska. Nu, pogodi, zajac, hehehe.
                          • wcw WYSZLO SZYDLO Z mirko 21.05.03, 19:05
                            zlosliwe_bydle napisa?:

                            > Gos´c´ portalu: Mirko napisa?(a):
                            >
                            > > zlosliwe_bydle napisa?:
                            > > ...
                            > > > Jestes zadowolony z istniejacej sytuacji, nie masz problemu - nie zab
                            > ieraj
                            > >
                            > > > glosu. Proste jak budowa cegly. Przeszkadzamy ci zamieszczac linki na
                            >
                            > > > Polonii?
                            > >
                            > > O ?askawco, Panie i dobrodzieju Ty mój kochany, DZIE˛KI, DZIE˛KI ZA
                            > > NIEPRZESZKADZANIE! Jakz˙e sie˛ moge˛ odwdzie˛czyc´??? Jakiegos´ linka moz˙e
                            Pan
                            > > przyjmiesz w podzie˛ce?
                            > >
                            > > Wiesz co? Chyba wiem jak.
                            > > Najlepiej odpowiem Ci po polsku, po naszemu, ludowemu, krakowsku,
                            > cepeliowsku
                            > > s´la˛sku, podbeskidzku i ?owicku:
                            > > spierdalaj.
                            > > OK?
                            > > OK.
                            > >
                            > > P.S. Polacy wymagaja od Ciebie polskiego paszportu? No, popatrz a ode mnie
                            > i
                            > > moich znajomych jakims´ cudem nie.
                            > > Moz˙e Ci z´le z ryja patrzy? Moz˙e zajez˙dz˙a?o z mordy po ca?ej wymie˛tej nocy
                            > w
                            > > samolocie?
                            > > A jako test swoich i innych oszo?omów paszportowych tezy spróbuj w druga˛
                            > > strone wjechac´ do Australii, Kanady czy USA z polskim paszportem i powiedz
                            > iec´
                            > > im z˙eby sie˛ odwalili, bo mimo z˙e Amerykan to chcesz jez´dzic´ z takim
                            > paszportem
                            > > jaki TOBIE pasuje a im nic do tego.
                            > >
                            >
                            > Tos ty taki bratku? Udajesz ton kulturalny i pojednawczy zeby skoczyc na plecy.
                            >
                            > Do tej pory myslalem, ze ty jestes po prostu niezorientowany a tys po prostu
                            > gnida i to dworska. Nu, pogodi, zajac, hehehe.
                            • mineta123 Re: WYSZLO SZYDLO Z mirko 22.05.03, 13:43
                              Fajnie sie czyta twoje posty. Widac ze sa pisane przez czlowieka madrego i
                              odpowiedzialnego. Zycze powodzenia, spelnienia planow. Pozdrawiam
                        • pan_konsul [...] 23.05.03, 14:20
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • zlosliwe_bydle Re: OK. Ale nie lap sie za paszporty 23.05.03, 15:16
                            pan_konsul napisał:

                            > mirko jestesmy z wasz dumni. herbatka i calowanie w dupe jak zawsze w sobote
                            po
                            >
                            > szabasie!

                            Na deser, jak zwykle, hemoroidki w czekoladzie, hehehe
                    • bruno5555 Re: OK. Ale nie lap sie za paszporty 27.05.03, 15:49
                      Gos´c´ portalu: Mirko napisa?(a):

                      > A dlaczego nie?
                      >
                      > Jestem
                      > 1) Polakiem z polskim paszportem
                      > 2) Amerykaninem z amerykan´skim
                      > 3) Latam do Polski w odróz˙nieniu od WSZYSTKICH FORUMOWYCH KAZNODZIEJI
                      >
                      > Temat dotyczy MNIE!

                      Dawaj dalej popalic tym zagraniczniakom za dyche twoje riposty sprawiaja mi wielka
                      przyjemnosc .Pozdrowienia.
    • Gość: wkwion_na_oszolomo Apel do Mirko:Pisz,,pisz!!! paszportowcy,wynocha! IP: *.prem.tmns.net.au 22.05.03, 14:05
      Tak trzymac, Mirko, tu nawet juz po co zagladac nie byloby po co gdyby nie
      paru rozsadnych facetow, jak ty.

      Toz to juz rzygac sie chce od tego bicia paszportowej piany. Niektorzy to
      zawsze jakas wojenke sobie znalezc musza!
      A niech im tam! Ale wara od wypraszania stad kogokolwiek, homo sovieticus!
      wbrwe temu co tu wykrzykujecie to takie okreslenie do was sie nadaje. Ludzie
      tutaj maja ROZNE OPINIE i WOLNO JE IM WYRAZAC!!! Poniali, zamordysci
      paszportowi???

      Fakt ze wasz przywodca jezyk ciety i umiejetnosc argumentacji posiada nie
      znaczy wcale, ze ma bezsporna racje!

      nie narzucac tu nikomu swojego zdania! Jak sie nie podoba to droga wolna - ne
      czytac!!!
      Ja lubie mirko czytac, i zycze sobie by zostal! A wy spadajcie, bo nadajecie
      jak stara zdarta plyta!!!
      No jazda, juz was tu nie ma!!!
      • mineta123 Re: Apel do Mirko:Pisz,,pisz!!! paszportowcy,wyn 22.05.03, 14:56
        Gos´c´ portalu: wkwion_na_oszolomo napisa?(a):

        ) Ja lubie mirko czytac, i zycze sobie by zostal! A wy spadajcie, bo nadajecie
        ) jak stara zdarta plyta!!!
        ) No jazda, juz was tu nie ma!!!

        ?  do Mirko -jak w-emigrowal do USA-prosba o odp.
           no1teresa   01-03-2003 01:51 odpowiedz na list  odpowiedz cytuja˛c
           Kiedy mialo miejsce to przekroczenie granicy? Czy nikt nie poprosil o
           paszport? Interesuje mnie ten temat, bo choc mam wize 10-letnia,troche
           przedluzylam moj pobyt(jedyny) i obawiam sie odmownego zalatwienia na
           granicy. Prosze o wiecej szczegolow.
           Dzieki Teresa
           

           ?  Re: do Mirko -jak w-emigrowal do USA-prosba o odp  adres: *.union01.nj.comcast.net
              Gos´c´: Mirko   01-03-2003 02:19 odpowiedz na list  odpowiedz cytuja˛c
              Bylo to b. dawno temu - kilkanascie lat temu. Dzisiaj jestem juz porzadnym US
              obywatelem.
              
              Cos troche (a moze dobrze?) po polnocy w sobote kiedy bary po meksykanskiej
              stronie juz zamykali stawiasz sie na granice razem z reszta towarzystwa. Po
              paru godzinach w takim barze ma sie juz wielu b. dobrych znajomych, z ktorymi
              potem jest latwiej nawigowac w kierunku swiatel San Diego na horyzoncie.
              Nieliczni jada, przewaznie taksowkami, inni po prostu staraja sie utrzymac
              pionowo i nie zarzygac posterunku.
              Kazdego murzyn z warkoczykami w bialej koszuli ze zlota blacha na piersi pytal
              wtedy "What is your citizenship?" Prawidlowa odpowiedz brzmiala "american". Ja
              powiedzialem "U.S. Sir" z akcentem na "Sir", bo balem sie ze z "american"
              wylapie jakis akcent a to bylaby klapa. "Sir" sie widac spodobalo, bo ryknal
              sluzbowe "NEXT" i za chwile wszyscy jechalismy podmiejska kolejka, do ktorej
              jeszcze potem pare razy wpadali tacy na czarno ubrani z pieskiem, radiami,
              palami, armatami, gazami itd ale zaczepiali sniadych. Pytali wtedy takiego
              zziajanego burka: "speak English". Burek ze nie. No to wysiadali z nim na
              nastepnej stacji. Na mnie - chudego blondynka - nawet nie spojrzeli. Bycie
              jasnej karnacji na poludniowej granicy pomaga jak diabli. A i jeszcze jedno b.
              wazne: ZERO BAGAZU, lapy w kieszeni, tak jak po wieczorze w roznych tanich
              barach. Jak capna - podobno obfotografuja itd i odstawia na druga strone.
              Wtedy mozna probowac znowu, ale jak zlapia jeszcze raz to juz na dwoje babka
              wrozyla - albo postrasza i jeszcze raz odstawia albo zapuszkuja do deporatcji
              za nawet pare miesiecy.
              Tak bylo wtedy a teraz pewnie jest gorzej.
              
              Szczegol techniczny: MIALAS wize 10 letnia. Po tym jak nie wyjechalas w
              terminie ta wiza AUTOMATYCZNIE traci waznosc. Tak czy owak BOZE JEDNAK
        UCHOWAJ
              zgubic biala karteczke I-94! W tej chwili tylko slub z obywatelem pozwoli Ci z
              czasem na staly pobyt a karteczka I-94 na zalatwianie tego tutaj czyli
              zalatwienie w ogole. Bez karteczki podlegasz "procedurze konsularnej" czyli
              wyjazdowi na rozmowe i wtedy kapucha. A ladna jestes?
              

              ?  Dodatkowo  adres: *.union01.nj.comcast.net
                 Gos´c´: Mirko   01-03-2003 02:34 odpowiedz na list  odpowiedz cytuja˛c
                 Jesli stad nigdy jeszcze nie wyjezdzalas to wiedz, ze (na pierwszy rzut oka)
                 psa z kulawa noga nie obchodzi kto i kiedy wyjezdza a tylko panie z linii przy
                 odprawie zbieraja mimochodem te karteczki I-94, ktorych po zakonczeniu odprawy
                 pelne pudelko wysylaja pietro nizej - do biura Immigration and Nat. S.
                 Nie ma zadnej pieczatki wyjazdu w paszporcie, urzednika, nic. Czasem tylko
                 celnicy urzadzaja trzepanie "imigranckich" lotow i zabieraja kase z majtek tym
                 co wioza ponad 10 tys.$. (Warto odzalowac pare $ i nadwyzke wyslac a w
                 majtakach wiezc tylko 9900.)
                 Tam - pietro nizej - te karteczki sa sortowane te co po dacie na lewo, te co
                 przed czyli OK na prawo i wtedy wlasnie (Twoja jest juz po dacie) wpisza Cie
                 (zaocznie, kiedy Ty sobie juz lecisz i siorbiesz drynka) w komputer, co tylko
                 potwierdzi im brak Twojego wyjazdu dotad.
                 
                 Wszystko bedzie OK az do momentu kiedy przylecisz znowu.
                 
                 Wtedy, przy nastepnej probie wjazdu masz 99% szansy na powrot do domu tym
                 samym samolotem ktorym przylecialas. Zaryczana, zmeczona, wsciekla i bezsilna.
                 Czasem jeszcze (pozostaly 1%) lubia zamknac na dzien czy dwa i lecisz wtedy
                 nastepnym rejsem. I wlasnie dlatego z wiza nieimigracyjna nie mozna kupic
                 biletu innego niz w obie strony zeby odbylos sie to na Twoj a nie ich koszt.
                 
                 Tak sie sprawy maja.
                 
                 No to ladna czy nie? Tak pytam bom ciekaw.
                 

                 ?  Re: Dodatkowo
                    aniutek   01-03-2003 02:44 odpowiedz na list  odpowiedz cytuja˛c
                    no Mirko : )
                    a gdzie jest jakistam procent ludzi, ktorzy byli, byli dlugo, nie raz , nie dwa i sa tutaj
                    abarot????
                    znam, nie jednego .....
                    to sie naprawde jeszcze zdarza.
                    rozumiem Twoje intencje, rozwage, przestrogi ale bez ryzyka nie ma nic ino mokra
        dupa.
                    tzrymaj sie,
                    aniutek
                    

                    ?  Re: Dodatkowo  adres: *.union01.nj.comcast.net
                       Gos´c´: Mirko   01-03-2003 02:54 odpowiedz na list  odpowiedz cytuja˛c
                       Mozliwe jest wszystko, ale troche sie ostatnio zdaje sie za to wzieli nie
                       uwazasz? Ja bym wiec nadaremno tymi procentami nie rzucal za swobodnie.
        Jak
                       ostatnio wjezdzalem z Kanady pare razy z takimi roznymi z polskimi paszportami
                       to czepiali sie mocno i pytali i pytali jakby chodzilo o laboga co. A tu i
                       auto porzadne i rodziny turystyczninie i z dzieciami wygladajace... Goscie mi
                       sie poprzestraszali tak w tym samochodzie, ze ani mru mru przez pierwsze 10
                       mil od granicy.
                       
                       3-maj sie tez. Abysmy do wiosny i zdrowi byli. Jutro wale˛ na Czajnata?n a rano
                       na wystwake orchideji do ogrodow na Bronks. Podobniez ladna. Dziecka lubia
                       knajpke Marco Polo na lancz. Jak Cie tam gdzie zobacze to pomacham.
                       

                       ?  Re: Dodatkowo
                          aniutek   01-03-2003 03:16 odpowiedz na list  odpowiedz cytuja˛c
                          heheheh ano sie porobilo ......
                          ale jest dobrze a bedzie jeszcze lepiej wink
                          
                          a ta cnajpa marco Polo zupelnie mi nie znana , zapodaj czym karmia ?
                          w MOMIE na Picasso i Matisse byles? ja sie wybieram ino musze podejsc
        dziecko
                          odpowiednio co by wycia nie bylo.
                          a jutro pracowity dzien mnie czeka biznes ide knuc.
                          pozdrawiam,
                          aniutek
                          
                          ps jesli Twoi lubia przyrode to w M of Natural History jest piekna wystawa
        motyli, polecam.
                          

                       ?  Re: Dodatkowo  adres: *.Red-80-38-99.pooles.rima-tde.net
                          Gos´c´: STYRO   01-03-2003 03:19 odpowiedz na list  odpowiedz cytuja˛c
                          Wiesz co Mirko - spoko gostek jestes...
                          

                    ?  Re: Dodatkowo
                       szarpanka   01-03-2003 03:26 odpowiedz na list  odpowiedz cytuja˛c
                       masz mokra dupe?
                       

                       ?  Re: Dodatkowo  adres: *.union01.nj.comcast.net
                          Gos´c´: Mirko   01-03-2003 04:29 odpowiedz na list  odpowiedz cytuja˛c
                          Muzea, wystawy, sztuka i motyle? Kochana, z moteli latajacych to ostatnio
                          cykady 17 letnie tepilem co mi kasztana zezeraly od korzeni. Chce przez to
                          p
      • mineta123 Re: Apel do Mirko:Pisz,,pisz!!! paszportowcy,wyn 22.05.03, 14:58
        Gos´c´ portalu: wkwion_na_oszolomo napisa?(a):

        ) Ja lubie mirko czytac, i zycze sobie by zostal! A wy spadajcie, bo nadajecie
        ) jak stara zdarta plyta!!!
        ) No jazda, juz was tu nie ma!!!

        A O, a takiego dzisiaj zlapalem...  adres: *.union01.nj.comcast.net
           Gos´c´: Mirko   09-08-2002 07:13 zarchiwizowany
           www.nenature.com/WoodchuckPhoto.htm
           ...jak wpierniczal mi pomidory w samo poludnie i rowno jak lecialy: czerwone,
           zielone, liscie i galazki. Pustoszyl za ta siatka zdrowo. Ladne i zwinne
           stworzonko, ale ja bylem zwinniejszy i za moment jechal w plastikowej beczce
           na tylnym siedzeniu prosto do parku o kilka mil dalej.
           Potem jeszcze pozegnalna fotka i goodby-paszolty precz szczurze nienazarty
           jeden.
           
           "The Eastern marmot, or groundhog or woodchuck" - wszystko to jeden i ten sam
           pies jak spasiona wiewiora; kto wie jak to jest po polsku?
           Ja juz wiem, ale nakombinowalem sie z dobry kwadrans - dluzej niz zeszlo na
           zlapanie bydlaka i zssylke do przyrody.
           

           ?  A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem...
              canadian   09-08-2002 07:17 zarchiwizowany
              a co ty na antarktydzie zyjesz ze masz snieg?
              

              ?  A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem...  adres: *.union01.nj.comcast.net
                 Gos´c´: Mirko   09-08-2002 07:25 zarchiwizowany
                 To nie ja mam snieg tylko ten ze zdjecia. Ja mialem pomidory.
                 Sniegowych pomidorow nie udalo mi sie jeszcze wyhodowac o kawalek od
        Nowego
                 Jorku w sierpniu...
                 

                 ?  A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem...
                    canadian   09-08-2002 07:27 zarchiwizowany
                    olala z wami w tej hameryce to nic nie wiadomo
                    moze juz chodujecie snieg tez
                    

                    ?  A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem...  adres: *.union01.nj.comcast.net
                       Gos´c´: Mirko   09-08-2002 07:35 zarchiwizowany
                       Jedno faktyczne tu zauwazylem: przyroda dziwna jakas a szkodniki nienazarte i
                       niestrachliwe.
                       Takie zajace n.p.:
                       glupie to jakies takie jak polskie kroliki tylko chude i szare. Kica sobie taki
                       po trawniku ze az prosi sie zeby go capnac i na ruszt (do gara?), tyle ze
                       chudzinka wiec nic po nim. Jelenie z rogami w srodku (nieduzego) miasta w
        nocy
                       spaceruja i w smieciach grzebia jak bezdomne koty.
                       W Polsce - nie do pomyslenia.
                       

           ?  A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem...
              aniutek   09-08-2002 07:30 zarchiwizowany
              toz to sliczny psiuteczek :smile)))))
              

              ?  A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem...  adres: *.union01.nj.comcast.net
                 Gos´c´: Mirko   09-08-2002 07:39 zarchiwizowany
                 aniutek napisa?a:
                 
                 ) toz to sliczny psiuteczek :smile)))))
                 
                 No i owszem tylko zebys Ty widzala (wachala) te pomidory! Niech go szlag trafi
                 bydlaka jednego. A w tym parku to wcale nie wydarl w krzaki jak sie
                 spodziewalem. Odmaszerowal dostojnie sciezka, ze dwa - trzy razy przysiadl i
                 sie na mnie ogladal, jakby PRETENSJE mial.
                 

                 ?  A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem...
                    ro-bert   09-08-2002 07:58 zarchiwizowany
                    A co sie dziwisz. Tez bys mial pretensje jak by Cie ze stolowki wywalili!
                    
                    robert
                    

                 ?  A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem...  adres: *.proxy.aol.com
                    Gos´c´: burak   09-08-2002 08:01 zarchiwizowany
                    a jak mial nie miec pretensji?
                    wywiozles go daleko od stron rodzinnych,moze mial rodzinke w poblizu twego
        domu
                    a ty go sruuuu na Syberie.Ja to bym mu brzoskwin i innych owocow kupil a nie
                    deportowal.
                    

           ?  A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem...
              baloo1   09-08-2002 08:58 zarchiwizowany
              
              To jezd s'wiszcz (marmota monax), amerykanski krewniak naszego swistaka.
              W odroznieniu od niego, zyje naotwartych przestrzeniach, co mozna przeczytac
              na stronie :
              
              www.republika.pl/rick777/tatry.htm
              i dalej jedziesz w dol, albo wstukujesz "marmota monax" w "szukaj na stronie".
              
              

              ?  A Zgadza sie!  adres: 65.206.44.*
                 Gos´c´: Mirko   09-08-2002 15:18 zarchiwizowany
                 Jedna z wielu nazw tego amerykanskiego spryciarza to "whistle pig",
                 czyli "swiszcaca swinka".
                 
                 Mam problem:
                 przed domem mam wieeelki i piekny (do niedawna) kasztan.
                 Jest sierpien a on wyglada jakby byl pazdziernik.
                 Znajomy z Polski napisal mi ze w Polsce cos zre kasztany i za kilka lat znikna
                 calkiem, ale nie wiadomo co, bo nie ma na takie fanaberie pieniedzy.
                 
                 Zauwazylem, ze na klombiku u podstawy mojego kasztana sa niewielkie otwory w
                 ziemi i czasem widac tam takie bajecznie-zielonkawo-mieniace sie latajace
                 chrzaszcze, w locie - jak nakrecane na sprezyne (halasuja jak mechaniczne).
                 Wyglada to jak karykatura wielkiej muchy ze sporymi slepiami. Jak leci to
                 zapieprza szybciej niz ptak, ktory az piszczal ze zlosci kiedy nie mogl
                 skurczybyka dogonic. Oczywiscie zamierazm tam pryskac, ale moze ktos wie co
                 dzieje sie z kasztanami?
                 W sasiedztwie znalazlem jeszcze jeden - kompletnie juz suchy - musial pasc
                 niedawno, bo sporo tam bogatych domow i ludzie zdaja sie dbac o drzewa.
                 Wczoraj nawet ekipa z bardzo profesjonalnym wysiegnikiem podcinala w okolicy
                 galezie i mielila je druga Monster-maszyna (slychac takich na kilometr) - ale
                 nic nie wiedzieli o problemach z kasztanami...
                 

                 ?  A cos z drzewami
                    roseanne   09-08-2002 15:54 zarchiwizowany
                    U nas byly cale chmary tych blyszczacych chrzaszczy na poczatku lata.
                    Wszystkie klony, lipy, kasztanowce itd maja poszatkowane liscie, troche
                    podeschniete, ale sie jeszcze trzymaja.
                    Troche sie boje, ile swinstwa sie wykluje na wiosne.
                    
                    Drzewka czesto usychaja od podgryznietych korzeni, przez te skad inad
                    sympatycznie wygladajace gryzonie.
                    

                    ?  A Brooklyn
                       newyork2   09-08-2002 16:00 zarchiwizowany
                       Nie wiem czy pamietacie, pare lat temu na Brooklinie, m. in. takze na
                       Greenpoincie wycinali drzewa tysiacami przez jakas zaraze.
                       Wypada tylko Mirko zyczyc, zeby to nie byl ten sam syf drzewny.
                       

                       ?  A Re: Brooklyn
                          roseanne   09-08-2002 16:05 zarchiwizowany
                          co prawda, nie slyczalam ,o tych drzewach na Brooklyn'ie, ale nie strasz mnie -
                          moje dopiero co posadzone w ostatnia jesien.
                          cale szczescie ,ze milorzebu nie zaatakowalo
                          

                    ?  A Re: cos z drzewami  adres: 65.206.44.*
                       Gos´c´: Mirko   09-08-2002 16:07 zarchiwizowany
                       Te chrzaszcze na pewno gniezdza sie w ziemi obok tego mojego biednego
        kasztana,
                       bo tam sa te dziurki w ziemi i przepoczwarzone pancerzyki tu i owdzie. Nie
                       wiedzialem zeby te "nasze" zarly liscie kasztana. Liscie sa cale, tyle ze
                       poluschniete.
                       Rosna tam tez. mi.in. pnace truskawki, ale kij z nimi. Zrobie im tym chrzaszom
                       cholernym laznie chemiczna obojetnie czy winne czy nie, ale coraz bardziej
                       jestem przekonany ze to te, bo nigdzie indziej w poblizu nie widzialem tych
                       otworkow w ziemi tylko pod kasztanem a kasztan umiera. Obejrze jeszcze
                       dokladnie tamten drugi uschniety kasztan. Jak i tam sa otwory (takie z 1 cm.
        • Gość: Up Re: Apel do Mirko:Pisz,,pisz!!! paszportowcy,wyn IP: *.NYCMNY83.covad.net 23.05.03, 22:17
          mineta123 napisa?a:

          ) Gos´c´ portalu: wkwion_na_oszolomo napisa?(a):
          )
          ) ) Ja lubie mirko czytac, i zycze sobie by zostal! A wy spadajcie, bo nadajecie
          ) ) jak stara zdarta plyta!!!
          ) ) No jazda, juz was tu nie ma!!!
          )
          ) A O, a takiego dzisiaj zlapalem...  adres: *.union01.nj.comcast.net
          )    Gos´c´: Mirko   09-08-2002 07:13 zarchiwizowany
          )    www.nenature.com/WoodchuckPhoto.htm
          )    ...jak wpierniczal mi pomidory w samo poludnie i rowno jak lecialy: czerwone
          ) ,
          )    zielone, liscie i galazki. Pustoszyl za ta siatka zdrowo. Ladne i zwinne
          )    stworzonko, ale ja bylem zwinniejszy i za moment jechal w plastikowej beczce
          )
          )    na tylnym siedzeniu prosto do parku o kilka mil dalej.
          )    Potem jeszcze pozegnalna fotka i goodby-paszolty precz szczurze nienazarty
          )    jeden.
          )    
          )    "The Eastern marmot, or groundhog or woodchuck" - wszystko to jeden i ten sa
          ) m
          )    pies jak spasiona wiewiora; kto wie jak to jest po polsku?
          )    Ja juz wiem, ale nakombinowalem sie z dobry kwadrans - dluzej niz zeszlo na
          )    zlapanie bydlaka i zssylke do przyrody.
          )    
          )
          )    ?  A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem...
          )       canadian   09-08-2002 07:17 zarchiwizowany
          )       a co ty na antarktydzie zyjesz ze masz snieg?
          )       
          )
          )       ?  A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem...  adres: *.union01.nj.comcast.ne
          ) t
          )          Gos´c´: Mirko   09-08-2002 07:25 zarchiwizowany
          )          To nie ja mam snieg tylko ten ze zdjecia. Ja mialem pomidory.
          )          Sniegowych pomidorow nie udalo mi sie jeszcze wyhodowac o kawalek od
          ) Nowego
          )          Jorku w sierpniu...
          )          
          )
          )          ?  A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem...
          )             canadian   09-08-2002 07:27 zarchiwizowany
          )             olala z wami w tej hameryce to nic nie wiadomo
          )             moze juz chodujecie snieg tez
          )             
          )
          )             ?  A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem...  adres: *.union01.nj.comc
          ) ast.net
          )                Gos´c´: Mirko   09-08-2002 07:35 zarchiwizowany
          )                Jedno faktyczne tu zauwazylem: przyroda dziwna jakas a szkodniki
          ) nienazarte i
          )                niestrachliwe.
          )                Takie zajace n.p.:
          )                glupie to jakies takie jak polskie kroliki tylko chude i szare.
          ) Kica sobie taki
          )                po trawniku ze az prosi sie zeby go capnac i na ruszt (do gara?)
          ) , tyle ze
          )                chudzinka wiec nic po nim. Jelenie z rogami w srodku (nieduzego)
          ) miasta w
          ) nocy
          )                spaceruja i w smieciach grzebia jak bezdomne koty.
          )                W Polsce - nie do pomyslenia.
          )                
          )
          )    ?  A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem...
          )       aniutek   09-08-2002 07:30 zarchiwizowany
          )       toz to sliczny psiuteczek :smile)))))
          )       
          )
          )       ?  A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem...  adres: *.union01.nj.comcast.ne
          ) t
          )          Gos´c´: Mirko   09-08-2002 07:39 zarchiwizowany
          )          aniutek napisa?a:
          )          
          )          ) toz to sliczny psiuteczek :smile)))))
          )          
          )          No i owszem tylko zebys Ty widzala (wachala) te pomidory! Niech go szl
          ) ag trafi
          )          bydlaka jednego. A w tym parku to wcale nie wydarl w krzaki jak sie
          )          spodziewalem. Odmaszerowal dostojnie sciezka, ze dwa - trzy razy przys
          ) iadl i
          )          sie na mnie ogladal, jakby PRETENSJE mial.
          )          
          )
          )          ?  A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem...
          )             ro-bert   09-08-2002 07:58 zarchiwizowany
          )             A co sie dziwisz. Tez bys mial pretensje jak by Cie ze stolowki wyw
          ) alili!
          )             
          )             robert
          )             
          )
          )          ?  A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem...  adres: *.proxy.aol.com
          )             Gos´c´: burak   09-08-2002 08:01 zarchiwizowany
          )             a jak mial nie miec pretensji?
          )             wywiozles go daleko od stron rodzinnych,moze mial rodzinke w pobliz
          ) u twego
          ) domu
          )             a ty go sruuuu na Syberie.Ja to bym mu brzoskwin i innych owocow ku
          ) pil a nie
          )             deportowal.
          )             
          )
          )    ?  A Re: O, a takiego dzisiaj zlapalem...
          )       baloo1   09-08-2002 08:58 zarchiwizowany
          )       
          )       To jezd s'wiszcz (marmota monax), amerykanski krewniak naszego swistaka.
          )       W odroznieniu od niego, zyje naotwartych przestrzeniach, co mozna przeczy
          ) tac
          )       na stronie :
          )       
          )       www.republika.pl/rick777/tatry.htm
          )       i dalej jedziesz w dol, albo wstukujesz "marmota monax" w "szukaj na stro
          ) nie".
          )       
          )       
          )
          )       ?  A Zgadza sie!  adres: 65.206.44.*
          )          Gos´c´: Mirko   09-08-2002 15:18 zarchiwizowany
          )          Jedna z wielu nazw tego amerykanskiego spryciarza to "whistle pig",
          )          czyli "swiszcaca swinka".
          )          
          )          Mam problem:
          )          przed domem mam wieeelki i piekny (do niedawna) kasztan.
          )          Jest sierpien a on wyglada jakby byl pazdziernik.
          )          Znajomy z Polski napisal mi ze w Polsce cos zre kasztany i za kilka la
          ) t znikna
          )          calkiem, ale nie wiadomo co, bo nie ma na takie fanaberie pieniedzy.
          )          
          )          Zauwazylem, ze na klombiku u podstawy mojego kasztana sa niewielkie ot
          ) wory w
          )          ziemi i czasem widac tam takie bajecznie-zielonkawo-mieniace sie lataj
          ) ace
          )          chrzaszcze, w locie - jak nakrecane na sprezyne (halasuja jak mechanic
          ) zne).
          )          Wyglada to jak karykatura wielkiej muchy ze sporymi slepiami. Jak leci
          ) to
          )          zapieprza szybciej niz ptak, ktory az piszczal ze zlosci kiedy nie mog
          ) l
          )          skurczybyka dogonic. Oczywiscie zamierazm tam pryskac, ale moze ktos w
          ) ie co
          )          dzieje sie z kasztanami?
          )          W sasiedztwie znalazlem jeszcze jeden - kompletnie juz suchy - musial
          ) pasc
          )          niedawno, bo sporo tam bogatych domow i ludzie zdaja sie dbac o drzewa
          ) .
          )          Wczoraj nawet ekipa z bardzo profesjonalnym wysiegnikiem podcinala w o
          ) kolicy
          )          galezie i mielila je druga Monster-maszyna (slychac takich na kilometr
          ) ) - ale
          )          nic nie wiedzieli o problemach z kasztanami...
          )          
          )
          )          ?  A cos z drzewami
          )             roseanne   09-08-2002 15:54 zarchiwizowany
          )             U nas byly cale chmary tych blyszczacych chrzaszczy na poczatku lat
          ) a.
          )             Wszystkie klony, lipy, kasztanowce itd maja poszatkowane liscie, tr
          ) oche
          )             podeschniete, ale sie jeszcze trzymaja.
          )             Troche sie boje, ile swinstwa sie wykluje na wiosne.
          )             
          )             Drzewka czesto usychaja od podgryznietych korzeni, przez te skad in
          ) ad
          )             sympatycznie wygladajace gryzonie.
          )             
          )
          )             ?  A Brooklyn
          )                newyork2   09-08-2002 16:00 zarchiwizowany
          )                Nie wiem czy pamietacie, pare lat temu na Brooklinie, m. in. tak
          ) ze na
          )                Greenpoincie wycinali drzewa tysiacami przez jakas zaraze.
          )                Wypada tylko Mirko zyczyc, zeby to nie byl ten sam syf drzewny.
          )                
          )
          )                ?  A Re: Brooklyn
          )                   roseanne   09-08-2002 16:05 zarchiwizowany
          )                   co prawda, nie slyczalam ,o tych drzewach na Brooklyn'ie, ale
          ) nie strasz mnie -
          )                   moje dopiero co posadzone w ostatnia jesien.
          )                   cale szczescie ,ze milorzebu nie zaatakowalo
          )                   
          )
          )             ?  A Re: cos z drzewami  adres: 65.206.44.*
          )                Gos´c´: Mirko   09-08-2002 16:07 zarchiwizowany
          )                Te chrzaszcze na pewno gniezdza sie w ziemi obok tego mojego bie
          ) dnego
          ) kasztana,
          )                bo tam sa te dziurki w ziemi i przepoczwarzone pancerzyki tu i o
          ) wdzie. Nie
          )                wiedzialem zeby te "nasze" zarly liscie kasztana. Liscie sa cale
          ) , tyle ze
          )           
    • Gość: mirko [...] IP: *.nyc.rr.com 04.06.03, 01:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kumentator [...] 04.06.03, 15:39
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka