Dodaj do ulubionych

fala powrotow

04.07.07, 09:05
Co rusz japonczyk i jemu podobni wmawiaja nam, ze wlasnie teraz nastepuje
fala powrotow Polakow z zagranicy. Jak to jest naprawde? Kto wraca i
dlaczego? Kto nie wraca i dlaczego?
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4286742.html
"- Trochę dziwi mnie oczekiwanie polskiej opinii publicznej na falę powrotów -
twierdzi Michał Garapich, Polak, antropolog społeczny z Center for Research
on Nationalism Ethnicity and Multiculturalism Roehampton University, też
emigrant."
Obserwuj wątek
    • a_cali Re: fala powrotow 04.07.07, 09:42
      palikot.blog.onet.pl/1,DA2007-07-02,index.html moze poczytasz?
      • jp.hi Re: fala powrotow 04.07.07, 09:59
        Te postulaty to pobozne zyczenia. Nigdy do zrealizowania.
        W Polsce urzednik patrzy na emigranta jak na oszusta. I to jest sedno sprawy.
        Musi wymrzec to pokolenie wychowane w duchu socjalistycznym. Do wladzy musza
        dosc mlodzi, prezni i znajacy cywilizowany swiat. Tylko, ze wtedy juz bedzie za
        pozno. Milion, dwa miliony Polakow zadomowi sie w krajach imigracji na dobre.
        Znam takich co sie ceisza ze poulacja Polakow mieszkajacych w Polsce maleje.
        W Hiszpani za kazde urodzone dziecko, panstwo placi rodzicom 2.5tys Euro.
        W wielu krajach otwiera sie granice dla imigratow. Poco? Aby zwiekszyc
        populacje. Tylko to powoduje wzrost gospodarczy i znaczenia Panstwa.
        Ci co ciesza sie z ucieczki Polakow z Polski to glupcy.
        • warcholski Re: fala powrotow 04.07.07, 10:53
          Cytaty z IAR:

          >>>
          55 procent Polaków, którzy wyjechali do pracy w Wielkiej Brytani i 49 procent
          tych, którzy pracują w Irlandii nie ma zamiaru w ciągu najbliższych lat wracać
          do Polski - pisze "Gazeta Wyborcza". Gazeta powołuje się na ankietę
          przygotowaną przez instytut ABC Rynek i Opinia.
          Polscy emigranci najczęściej pracują fizycznie w budownictwie, gastronomii i
          hotelarstwie. Ich zarobki kształatują się na poziomie od 5,5 do ponad 8 tysięcy
          złotych miesięcznie. Coraz więcej osób myśli o zamieszkaniu za granicą na
          stałe. Autorzy opracowania podkreslają, że przebywający za granicą coraz
          bardziej przywiązują się do nowego otoczenia i ich zapowiedzi powrotu do kraju
          za 5 do 10 lat moga okazać się puste.
          Większość z pracujących na Wyspach deklaruje chęć powrotu, ale jeśli znajdzie w
          Polsce pracę zapewniającą godziwe wynagrodzenie. Według raportu jest to około 5
          tysięcy złotych.
          Szacuje się, że w ciągu kilku ostatnich lat wyjechało z Polski około 1,5
          miliona osób. Około 600 tysięcy z nich zarejestrowało swój pobyt w Wielkiej
          Brytanii. W Irlandii zarejestrowanych jest ponad 200 tysięcy Polaków.

          -----

          MSWiA postanowiło zmienić zasady naboru do policji - pisze "Rzeczpospolita".
          Według nowych przepisów rekrutacja będzie trwała cały rok. Dotychczas nabór
          ogłaszano raz na kilka miesięcy. Obniżono też wymagania wobec kandydatów.
          Chętni do założenia policyjnego munduru nie będa musieć przedstawiać
          zaświadczenia o niekaralaności. Również oblanie egzaminu sprawnościowego nie
          przekreśli szans na pracę. Kandydat będzie mógł podejść do egzaminu ponownie po
          30 dniach. Przewidziano także preferencje dla kandydatów z wyższym
          wykształceniem.
          Ministerstwo i Komenda Główna Policji chcą w ten sposób zachęcić do wstępowania
          do służby. Obecnie w policji pozostaje 6,5 tysiąca wakatów. Tylko w pierwszym
          półroczu tego roku ze służby odeszło 3,3 tysiąca funkcjonariuszy.
          Przewodniczący NSZZ Solidarność Policjantów Antoni Duda ocenia, że do końca
          roku z pracy może zrezygnować nawet 7 tysięcy osób. Powodem są głównie niskie
          zarobki i zapowiedź zmian w przepisach emerytalnych.
          Komenda Główna Policji uważa, że uda się uzupełnić braki jeszcze w tym roku.
          Według nadkomisarz Danuty Wołk-Karaczewskiej, Komenda Główna planuje przyjąć w
          tym roku 7 tysięcy osób. Jej zdaniem druga połowa roku to okres sprzyjający
          intwnsywnej rekrutacji. Młodzi ludzie kończą naukę i poszukują pracy.
          <<<<

          ----I to powiada sam profesor, (po zazyciu jakiegos srodka) z grubej rury wali
          prosto z trybuny MSZ-u:----

          "Przy obecnej sytuacji w służbie zdrowia wolałbym trafić zamiast do
          ewakuowanego szpitala - w którym prowadzona jest lekarska głodówka - wprost do
          zakładu pogrzbowego" - pisze były minister spraw zagranicznych. I dodaje: "Te
          przynajmniej działają jeszcze w Polsce sprawnie".
          www.polskieradio.pl/iar/news.aspx?iID=2946054&p=p

          Czyzby pogotowie ludzkie nadal uzywalo pavulonu?
          Ale, ale
          Minister Dorn straszy mobilizacja hunty wojskowo-lekarskiej…przy okazji
          niezaciagniete siostry dostana paszport na wyjazd bezpowrotny, do zawodu
          przysposobi sie sprzataczki (jak to juz MA miejsce w kilku wroclawskich
          szpitalach - zaraz po tem jak panie daly dyla do Holondii) , a szatniarz po za
          wydawaniem kapci z zlotowke zajmie sie biurokracja szpitalna.
          Porzadku publicznego beda pilnowac funkcjonarusze z przeszloscia kryminalna.

          Hehe, wcale sie nie myle -tak tak w tym kRaju najlepiej ma sie qwa i zlo…
          przepraszam mialem powiedziec szatniarz i dresiarz pilnujacy babci klozetowej.



          • kpt_dropo Re: fala powrotow 04.07.07, 15:10
            i pomyslec ze nie tak dawno kazda lajza w mundurze i z dalekiego siola to
            byla 'waadza'.
            • warcholski Re: fala powrotow 05.07.07, 12:30
              "że do końca roku (do grudnia-taka anlogia lub przypadek)
              z pracy może zrezygnować nawet 7 tysięcy osób"

              … "Komenda Główna planuje przyjąć w tym roku
              7 tysięcy osób---> do założenia policyjnego munduru

              NIE BĘDA MUSIEĆ przedstawiać
              zaświadczenia o niekaralaności" (czyt. wymiana na krymilalistwow).

              To nic nowego, taki nabor do zmotoryzowanych odzialow m.obow juz byl, a do
              grudnia jeszcze sporo czasu zostalo.

              Siedem sie wyyy.ebie, siedem sie przyjmie…
              pretekst jest, byl i bedzie "w sytuacji kryzysowej"

              Z rachunku prawodobienstwa wynika:
              nadal pozostaje "6,5 tysiąca wakatów - plus/minus 3.3tys spierdzieli w
              nastepnym polroczu, pozostaje jeszcze spustoszenie wiezienia.


              ----ja z tym grudniem nic nie zmyslam, otym sie tam w Bulbie juz mowi glosno:

              Prorządowe media w ogóle bardzo ostro atakują lekarzy.
              – To, niestety, prawda. A na to nakłada się to, co opowiadają Kaczyński, Dorn,
              czy Kaczmarek. Atmosfera jest taka, jakby szykowali jakąś akcję o charakterze
              militarnym. Nie zdziwiłbym się. Jak zaczynał się Komitet Obrony Robotników, też
              były akcje „brania w kamasze” – władza powoływała specjalne kompanie wojskowe,
              do których wcielano opozycjonistów. Może ta władza nie wprowadzi stanu
              wojennego, bo pewnie byłoby jeszcze większe zamieszanie niż to, jakie mieliśmy
              po 13 grudnia, ale coś chyba szykują.
              www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2007070402

              A jeszcze inny mlotek jakis wojlejwoda, myslal, myslal i wymyslil,
              ...dopatrzyl sie ,ze strajk jest nielegalny -zamierza usunac "biale miasteczko"
              i sila do sadu.

        • kpt_dropo Re: fala powrotow 04.07.07, 15:09
          wiesz, jaja w urzedach dzieja sie na calym swiecie. Wazne tylko zeby to byly
          marginalne jaja a sol ziemi czarnej.
    • burgerking1 Re: fala powrotow 04.07.07, 15:18
      jakich powrotow?? przeciez to zjawisko nazywa sie "wyrwanie ochlapow" na
      zasadzie zglodnialego psa ktory wpadl do rzezni i wyrwal kawalek miesa
      i uciekl daleko zeby go pozrec w zaciszu......... tak wyglada wiekszosc
      wyjazdow z Polski do Anglii i Irlandii i Niemiec , 90% tych ktorzy sie
      znalezli w tych krajach to ludzie ktorzy chca wyrwac tylko jak najwiecej
      pieniedzy z UE i uciec z nimi w "bezpieczne" miejsce w Polsce ,realizujac
      swoje plany budowy domku czy innych inwestycji. ........ to nie sa zadni
      emigranci !!!!!!!!!!! tylko ??/!! zadni i chciwi pieniedzy ludzie !
      • burgerking1 Re: fala powrotow 04.07.07, 15:23
        hehehe !! pogon z Euro waluta !!
    • starywiarus Re: fala powrotow 04.07.07, 15:52
      W latach 2000-2001 rząd AWS premiera Jerzego Buzka utrzymywał z uporem maniaka w swojej
      propagandzie jakoby do Polski powróciło pół miliona emigrantów z lat 1980-89, naturalnie bez
      powoływania się na jakiekolwiek źródło, bo rząd w Polsce od zawsze sam sobie jest źródłem wszelkiej
      wiedzy, dobra, piękna etc.


      W 2002 r. doc. (dziś prof.) Krystyna Iglicka z Instytutu Spraw Publicznych przedstawiła na konferencji w
      Warszawie wyniki badań o migracjach powrotnych, z których wynikało, że powróciło w latach
      1989-2001 około 60 tysięcy takich osób, z kltórych część następnie reemigrowala z powrotem

      Dziś już i tego nie dałoby się ustalić, w związku ze znacznie bardziej żywiołowym podróżowaniem
      Polakow po wstąpieniu Polski do Unii w 2004 roku, dużą liczbą osób podrożujących na dowodach
      osobistych, oraz ogólnym burdelem w ewidencji ludności (w PESELU znajduje się wg mediów krajowych
      około 800 000 osób zmarłych, w tym część przed kilkunastu laty).

      Brak możliwości obliczenia ile osób wyjeżdża, a ile wraca, sprzyja po pierwsze idiotycznej
      propagandzie a la japończyk (jak ktoś zna dwie osoby, które wróciły, to zaraz pieprzy, że WSZYSCY
      wracają, że FALA powrotów etc.), a po drugie przekrętowi "martwych dusz", czyli aferze z zawyżaniem
      liczby ludności dla potrzeb obliczania dotacji z Brukseli. Polska ma na papierze 38.6m ludności,
      faktycznie jednocześnie w kraju znajduje sie prawdopdoobnie 35.9 - 36.0m, ale kasę się bierze na
      38.6m.

      A "oczekiwanie polskiej opinii publicznej na falę powrotów" ma takie same podstawy i szanse
      powodzenia jak oczekiwanie na magiczny kwiat paproci, jeśli sądzić po stopniu kontaktu krapoli z
      rzeczywistością jaki widać w polskich mediach. Bardzom ciekaw, co będzie, jak np. 75% lekarzy
      wyjedzie...
      • jot-23 Re: fala powrotow 04.07.07, 16:00
        starywiarus napisała:

        > Bardzom ciekaw, co będzie, jak n
        > p. 75% lekarzy
        > wyjedzie...

        no...hehe a na lekazy, takich prawdziwych, rumianych to chyba sie wlasnie
        zwiekszyl popyt znacznie w UK
      • ontarian Re: fala powrotow 04.07.07, 16:02
        starywiarus napisała:

        > Bardzom ciekaw, co będzie, jak np. 75% lekarzy wyjedzie...
        nie wyjedzie
        nie slyszales o pomysle "lekarze w kamasze"?
        • starywiarus Re: fala powrotow 04.07.07, 16:10
          ontarian napisał:

          > starywiarus napisała:
          >
          > > Bardzom ciekaw, co będzie, jak np. 75% lekarzy wyjedzie...
          > nie wyjedzie
          > nie slyszales o pomysle "lekarze w kamasze"?


          Słyszalem. Płód geniuszu poczęty przez dwa kaczory i urodzony w wyniku ustawy antyaborcyjnej. Cała
          medycyna polska wtedy będzie ściśle wojskowa, to jest albo aspiryna, albo pięć razy z plecakiem
          dookola placu musztry za maruderstwo i symulację. Każdej staruszce 50 pompek i 25 razy padnij-
          powstań. A jak sie już kolejki pacjentów w ten sposób rozladują, to wtedy lekarze będą mogli sobie
          spokojnie pojechać gdzie zechcą.

          Powołają wszystkich lekarzy w kamasze, a do dezerterów będzie sie strzelać?
          Za dużo źeś się naczytał o rewolucji bolszewickiej.
          • ontarian Re: fala powrotow 04.07.07, 17:10
            starywiarus napisała:

            > Powołają wszystkich lekarzy w kamasze, a do dezerterów będzie sie strzelać?
            nie wiem co beda robic, kaczory zapytaj

            > Za dużo źeś się naczytał o rewolucji bolszewickiej.
            ja? a co to, moj pomysl z tymi kamaszami?
            • zorbathegreek Re: fala powrotow 08.07.07, 13:40
              Wystarczy, ze pozbawia strajkujacych lekarzy prawa wykonywania zawodu lekarza.
              Za granica w Unii czy w USA bynajmniej nie marza o sprowadzeniu do siebie
              strajkujacych lekarzy...
      • zorbathegreek Re: fala powrotow 07.07.07, 22:10
        Ty wiarus nie masz gdzie wrocic. Chyba ze do Izraela, ale z Izraela tacy jak ty
        uciekaja.
    • japonczyk1 Nie. Japonczyk nigdy nie pisall 04.07.07, 16:36
      O zadnej fali powrotow
      • starywiarus Re: Nie. Japonczyk nigdy nie pisall 04.07.07, 16:52

        > O zadnej fali powrotow

        Japończyk jest jednoosobowa powracająca fala, czyli bałwan.
        • jot-23 lol... 04.07.07, 17:01

        • zorbathegreek Re: Nie. Japonczyk nigdy nie pisall 08.07.07, 13:38
          starywiarus napisała:
          O zadnej fali powrotow
          Japończyk jest jednoosobowa powracająca fala, czyli bałwan.
          - Napisz cos ad rem, wiarus, a nie, jak zawsze, ad personam!
    • kpt_dropo powrocil z Anglii i dostal pol roku w zawieszeniu 04.07.07, 17:22
      www.nie.com.pl/art9142.htm bo pisal na internecie. Uwazajcie! Juz kilku
      na tym forum zakapowali u pracodawcow.
      • ontarian Re: powrocil z Anglii i dostal pol roku w zawiesz 04.07.07, 17:54
        no to moze i przeciw yapie tez sie jakis proces toczy
        • warcholski Jest jedna droga, jeden kierunek - wawabialostocka 04.07.07, 23:10


          Ze szpitala psychiatrycznego zbiegł w pidżamie
          autor: RMF FM, pg, 2007-04-15, Ostatnia aktualizacja: 2007-04-15

          Ze szpitala psychiatrycznego w Choroszczy koło Białegostoku uciekł 25-letni
          mężczyzna przebywający tam na obserwacji zleconej przez sąd.

          To w ciągu czterech dni już druga taka ucieczka z tej placówki.
          Dariusz Kędzior, oficer prasowy białostockiej policji, poinformował, że
          mężczyzna zbiegł w szpitalnej pidżamie, wspiął się po zakratowanych oknach,
          pokonał 4-metrowy mur, otaczający teren przeznaczony do spacerów i zbiegł w
          kierunku drogi Białystok-Warszawa. Pilnujący pacjentów sanitariusze nie zdążyli
          mężczyzny zatrzymać. Kędzior poinformował, że w policyjnych materiałach jego
          nazwisko pojawia się w sprawach dotyczących m.in. kradzieży, włamań i bójek. W
          czwartek, także z obserwacji psychiatrycznej w tym samym szpitalu w identyczny
          sposób zbiegł mężczyzna, mieszkaniec Pruszkowa, podejrzany o włamania i
          kradzieże oraz działanie w zorganizowanej grupie przestępczej. Także uciekł w
          kierunku drogi Warszawa-Białystok, gdzie był widziany przez kierowców.
          www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead01&layout=0&news_id=155230&news_cat_id=259&page=text


          • starypierdola Oh, nie!!! Yaponczyk? Nadau? Kto?? n/t 05.07.07, 02:30
    • stan.mal Re: fala powrotow 05.07.07, 11:20
      Wyjechalem bo nie bylo mnie stac, zeby nie wyjechac. Teraz mieszkam w Norwegii,
      bo stac mnie na to, zeby mieszkac tutaj. Czy myslalem o powrocie? Oczywiscie.
      Czy wroce? Watpie. Dlaczego? Bo nie bedzie mnie stac. Zamierzam w najblizszym
      czasie kupic dom niedaleko Oslo. Ceny sa rozne ale mnie stac na te tansze - za
      500 do 800 tys zlotych (oczywiscie na kredyt). Nie sadze zebym za kilka lat mogl
      kupic za takie pieniadze dom pod Warszawa lub pod Krakowem. Wiec nie wroce, bo
      mnie nie bedzie stac. Nie moge tylko zrozumiec, jak to jest mozliwe, ze w kraju
      w ktorym zarabiam 10 razy wiecej, niz w Polsce (nie przesadzam!) musze zaplacic
      za dom tyle, ile w Polsce kosztuje mieszkanie w bloku wielorodzinnym.
      Fala powrotow to bzdura! Do czego tam wracac? Do kraju w ktorym wykonczono
      sluzbe zdrowia. No przeciez na emeryturze najwazniejsza jest opieka medyczna,
      bezpieczenstwo, dobra publiczna komunikacja (jak juz nie mozna prowadzic
      samochodu) itp. Wszystko to, co w Polsce jest na ostanim miejscu na liscie
      priorytetow. Nie wyobrazam sobie siebie, jako emeryta w Polsce - za drogo i
      nijaka jakosc zycia. Ale moze inni maja inne zdanie. A o powrocie przed
      emerytura tym bardziej nie ma co mowic. Zostawic stala, stabilna i dobrze platna
      prace tutaj, zeby co?
      • warcholski Re: fala powrotow 05.07.07, 12:15
        stan.mal napisał:
        w kraju
        > w ktorym zarabiam 10 razy wiecej, niz w Polsce (nie przesadzam!) musze
        zaplacic
        > za dom tyle, ile w Polsce kosztuje mieszkanie w bloku wielorodzinnym.

        Norweski domek a bulbonskie blokowisko:
        www.polskieradio.pl/_files/20070514205107/2007061401412365_250.jpg
        www.polskieradio.pl/_files/20070514205107/2007061511260340_250.jpg
      • jp.hi Re: fala powrotow 05.07.07, 12:48
        Rzadko tu na forum wypowiada sie ktos szczerze i otwarcie. A szkoda bo mozna by
        podyskutowac bez zlosliwosci i przemycania propagandowych hasel.
        Uwazam, ze jak bedziesz bardzo chcial wrocic to bedzie cie stac na ten powrot.
        Po pierwsze dom ktory juz czesciowo splacisz pod Oslo bedzie duzo wiecej wart
        niz teraz. Po drugie minie juz szal nienormalnych cen w Polsce.
        Inna sprawa czy bedziesz chcial zostawic ten spokoj i stabilizacje jaka
        osiagniesz w Norwegii. Prawdopodobnie nie bedziesz juz chcial zaczynac
        wszystkiego od nowa.
        Jedanak ewentualne powroty beda zalezec od stopnia asymilacji i opanowania
        jezyka w danym kraju. Dla niektorych bedzie to ciagle bariera nie do pokonania.
        Osobiscie nie wierze, ze Polska w tym pokoleniu zrowna sie z krajami Europy
        Zachodniej. Dotacje Unijne przemina, wejdzie euro i trzeba bedzie konkurowac z
        bardzo zaawansowana gospodarka Zachodu. Dlatego nie przewiduje aby starym
        ludziom zylo sie lepiej w Polsce niz na Zachodzie. Niz demograficzny do jakiego
        doprowadzono w Polsce dlugo bedzie sie odbijal echem na egzystencji emerytow.
        Poprostu nie bedzie kto mial tych emerytow utrzymac.
        • ratpole Re: fala powrotow 05.07.07, 14:32
          jp.hi napisał:

          > Rzadko tu na forum wypowiada sie ktos szczerze i otwarcie. A szkoda bo mozna
          by podyskutowac...

          O czym? Kolega podal niektore przeslanki, ktore kieruja postepowaniem kazdego z
          co rozsadniejszych emigrantow, w tym na pewno mnie i jak sadze Ciebie. W
          przypadku takiej zgodnosci pogladow dyskusja nie jest konieczna.
    • a_cali Re: fala powrotow 05.07.07, 15:23
      znam paru osobiscie,ktorzy po wieloletnim pobycie planuje powrot do Polski a
      przyczyny sa bardzo rozne,dlugo by pisac
    • kuba.peerelski bzdury palikota 06.07.07, 10:33
      Palikot: "Do pracy w Europie, głównie w Anglii, wyjechało z Polski co najmniej
      milion młodych Polaków. Przyjmijmy, że każdy z nich zarabia około tysiąc funtów
      miesięcznie. Milion razy tysiąc to miliard funtów - tyle wynosi miesięczna
      pensja naszej emigracji. Rocznie stanowi to 12 miliardów funtów. I załóżmy też,
      że 30% tej kwoty to ich zarobek. Nasza emigracja może więc zainwestować
      rocznie 4 mld funtów, czyli około 6 mld euro."

      Palikot nie rozumie kapitalizmu. Te 4 mld funtow rocznie w formie rozdrobnionej
      nie nadaje sie do inwestowania. O inwestowaniu w skali panstwa mozna mowic
      dopiero wtedy gdy sie kapital skupi, albo w rekach wybrancow ludzkich (tak jak
      to sie dzieje w panstwach t.zw. kapitalistycznych), albo w rekach panstwa, jak
      w t.zw. panstwach socjalistycznych. Rewolucja 1989 polegala na przekazaniu
      kapitalu panstwa socjalistycznego w rece pozbawionych skrupulow jednostek
      (wiadomo, kapitalista musi byc pozbawiony skrupulow). Niestety dla
      spoleczenstw, jednostki te wywodzily sie z kregow sluzb specjalnych, takich jak
      KGB lub SB, ale dano tez szanse oportunistom z partyjnych mlodziezowek takich
      jak Komsomol (Chodorkowski, Abramowicz) albo ZMS (Kwasniewski i jego ludzie).


      • bluff Re: bzdury kuby 06.07.07, 17:14
        kuba,zato ty nie rozumiesz co Palikot chcial przekazac,obojetnie czy te
        pieniadze beda skupione czy rozdrobnione one w odpowiednich warunkach/zachety
        ze strony panstwa moglyby sie znalesc w PL,nie ma znaczenia w jakiej formie by
        sie znalazly,tak czy inaczej bylyby w bankach,a banki sa od tego aby gdzies je
        inwestowac.Wiec wydaje mi sie,ze to raczej ty zacznij myslec bardziej
        kapitalistycznie bo Polikot na tym etapie ma to opanowane,
        pzdr.
        • kuba.peerelski Re: bzdury kuby 07.07.07, 03:18
          no tak zapomnialem ze mondry Polak nie przehula tylko na ksiazeczke
          oszczednosciowa wsadzi..crying
          • bluff Re: bzdury kuby 07.07.07, 05:21
            Wciaz nie wiesz o czym piszesz,nawet przechulane(ale w kraju) $$ czy inne
            przywiezione waluty zostaja w kraju,obojetne w jakiej formie je wydasz
            czlowieku!Nie widzialem jeszcze produktu Made in Monte Carlo, a panstewko to
            prosperuje niezle z "przechulanej"mamony wwiezionej w jego granice,a takich
            gospodarek na swiecie jest sporo,proste chyba?Caly problem niecheci naszych
            krajowcow do (potencjalnych) imigrantow jest wlasnie zupelnie nieuzasadniony i
            glownie bazuje na tzw.guli,a powinni byc raczej postrzegani jako powracajacy z
            zastrzykiem finansowym do wspolnej kasy.Tak sa postrzegani imigranci we
            Wloszech,Grecji,Porugali i w kazdym innym kraju gdzie kiedys wyjazdy za chlebem
            byly nagminne.Zreszta co tu duzo szukac,cale Podhale jest wybudowane za US$$,
            wciaz to tak trudno zrozumiec????Obcokrajowcy przyjezdzajacy do PL z forsa sa
            mile widziani,tak?ale juz polak wracajacy z saksow,dluzszych lub krotszych z
            jakas tam forsa,planujacy wybudowac sobie dom czy kupic mieszkanie to juz
            problem dla otoczenia,prawda?Bardzo,bardzo typowe u naszych rodakow...
            Pzdr.
            • kuba.peerelski Re: bluffy 07.07.07, 05:35
              bluffy: "polak wracajacy z saksow,dluzszych lub krotszych z jakas tam
              forsa,planujacy wybudowac sobie dom czy kupic mieszkanie to juz problem dla
              otoczenia,prawda?"

              nieprawda, dzis z saksow nie wybuduje, tak bylo kiedys, kiedy w peerelu
              zarabialo sie jednego dolara na dzien, a na saksach dawali czterdziesci
            • kuba.peerelski Re: bluffy 07.07.07, 05:52
              bluffy: "Nie widzialem jeszcze produktu Made in Monte Carlo, a panstewko to
              prosperuje niezle z "przechulanej"mamony wwiezionej w jego granice"

              ciebie tam z twoja kasa nie wpuszcza
              • bluff Re: bluffy 07.07.07, 06:12
                sluchaj kagan,ja decyduje gdzie jade to raz,a czy mnie lub innych powracajacych
                stac na cokolwiek to zostaw to juz zainteresowanym, ty akurat najmniej o tym
                wiesz.Rozmawiamy o przywozeniu jakiejkolwiek forsy do kraju,to jest inwestycja!
                twoje odpowiedzi sa smieszne,odpuszczam to sobie,cuuuu.
                • bruno5 Domek w Norwegi 07.07.07, 08:55
                  Domki w Norwegi to male drewniane baraczki.Norwedzy sa bardzo zamknieciw sobie
                  i Polak jest skazany na innych Polakow z Norwegami ma najwyzej kontaktw pracy.
                  Pogoda w Oslo jest podla tylko 3 miesiace jest cieplo.Bylemw Norwegi Trzy razy.
                  Lepiej byc Menelem w Polsce niz mieszkac w Norwegi.
                  • starywiarus Re: Domek w Norwegi 07.07.07, 14:23
                    bruno5 napisał:


                    > Lepiej byc Menelem w Polsce niz mieszkac w Norwegi.
                    Głos doświadczenia menela. A polsim menelem nadal moźesz zostać z latwością.
                    Po prostu zostań aż ci się kasa skończy.
                    • polanderos Re: Domek w Norwegi 08.07.07, 01:03
                      Sledzisz pobyt menela w Polsce ?

                      Odleglosc ?
                • jot-23 Re: bluffy 07.07.07, 14:54
                  lol... niezle kagana zalatwiles z tymi oszczednosciami, jak na dloni widac ze
                  facet nie ma zielonego pojecia o ekonomii (a 95% z jego 25 tysiecy wpisow
                  dotyczy wlasnie ekonimii) .... wiec facet widzac swoja sromotna porazke, co
                  robi.lol...oczywiscie ucieka sie do tzw "atakow ad personam" ktore tu tak
                  wszystkim wypomina na kazdym kroku, aby odwrocic uwage od swojej kleski....
                  • zorbathegreek Re: bluffy 07.07.07, 22:12
                    O jakich oszczednosciach piszesz? Polacy maja jeszcze nieco oszczednosci, ale
                    juz np. Australijczycy maja wiecej dlugow niz oszczednosci. Sprawdz to sam jak
                    mi nie wierzysz...
                • zorbathegreek Re: bluffy 07.07.07, 22:13
                  A msz co przywiezc?
              • zorbathegreek Re: bluffy 07.07.07, 22:15
                Monte Carlo zyje od lat na kredyt. To jest operetkowe panstewko, ale w podobnej
                sytuacji jest tez W. Brytania, Irlandia, USA i Australia...
      • zorbathegreek Re: bzdury palikota 07.07.07, 22:22
        Oczywista sprawa. Indie tez maja miliony emigrantow, ale liczy sie tylko jeden
        Mittal (no, moze jeszcze Pan Tata z fabrykami ciezarowek), ktory ma miliardy
        dolarow, a nie miliony emigrantow hinduskich, kazdy z ledwo tysiacami dolarow.
        To Mittal kupil, te podobno niepotrzebnie przez PRL zbudowane huty Lenina i
        Katowice i obi na nich dlasze miliony...
        Kapitalista zostaje sie nie w momencie nabycia pierwszych akcji, ale w momencie
        jak z owych akcji mozna zyc ponad przecietnym poziomem danego kraju. Ale o tym
        sie dzis nie mowi w szkolach ani nwet na studiach...
        I nie jestem Kuba PRLskim...
        • kuba.peerelski Re: bzdury palikota 08.07.07, 11:43
          w takim kraju jak Indie czy Chiny to ogolnie rzecz biorac latwiej zrobic
          pierwszy billion, wystarczy ukrasc kazdemu mieszkancowi jednego tylko dolara
          • zorbathegreek Re: bzdury palikota 08.07.07, 13:37
            kuba.peerelski napisał:
            w takim kraju jak Indie czy Chiny to ogolnie rzecz biorac latwiej zrobic
            pierwszy billion, wystarczy ukrasc kazdemu mieszkancowi jednego tylko dolara
            - wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka