japonczyk1
29.07.07, 18:04
Z neciekawa przeszloscia i jeszcze mniej ciekawa przyszloscia.
Nikt sie juz nia nie interesuje, nikogo nie obchodzi, samotna i porzucona.
Tlko czasem, rzadko, jakis napity facio co nic nie wyrwal w barze przec cala noc rzuci jej spojrzenie
ale przy blizszym kontakcie sobie nawet i on odpusci bo widzi ze jedyne co starucha umie i chce to kasac i pluc nienawiscia naokolo.....