angieblue26
13.08.07, 08:32
Witam,
Poniewaz bardzo poruszyl mnie los Jasia, przeklejam apel z
sasiedniego forum :
"Jas urodzil sie w lublinie 4 miesiace twemu.Mama baiłorusinka go
zostawila,
bo ma mukowiscydoze.Jas nie ma obywatelstwa Polskiego, nie ma mamy,
nie chce
go NIKT .Zadnen dom dziecka, zadne pogotowie rodzine , rodzina
zastepczxa,
NIKT!
Jest przerzucany jak PIES ze szpitala do szpitala, nikt nie chce sie
nim
zajac, bo za nim nie ida pieniadze ( bo nie ma
obywatelstwa).Dzieckiem
zajmuje się
jako wolontariuszka moja przyjaciolka ( ktora rownierz pomogla mi
przy moim
synku).
Fundacja MATIO na rzecz chorych na mukowiscydoze założyla
subkonto dla Jasia. Podaje nr, wpłat mozna dokonywac wyłącznie z
dopiskiem "DLA
JASIA IVANOWA", pieniądze przeznaczymy na pokrycie wysokich kosztów
leczenia
jasia, rehabilitacje i srodki pielegnacyjne. Jestem upowazniona
przez
Fundacje
do działań w Imieniu Jasia Ivanowa.
Oto nr konta:BPH PBK S.A.I/O Kraków nr 11 1060 0076 0000 3300 0017
6998 DLA
JASIA IVANOWA.
BARDZO WAS PROSZE CHOC O WPŁATY, KAŻDY GROSIK SIE PRZYDA. NA
WSZYSTKO CO
PODSTAWOWE, LEKI, CIUSZKI, PIELUSZKI, NA WSZYSTKO, BO DZIECKO
NAPRAWDE NIE MA
NIC.
PANI PROFESOR Z LUBLINA POWIEDZIALA, ZE JESLI JAS NIE BEDZIE MIAL
WLASCIWEJ
OPIEKI, TO NIEDOZYJE NAWET PIERWSZEGO ROKU ZYCIA"
Sytuacja jest rzeczywiscie bardzo trudna. Skontaktowalam sie z
fundacja Matio, ktora potwierdzila prawdziwosc apelu, Jas moze
liczyc tylko na pomoc ludzi dobrej woli.