Dodaj do ulubionych

Czy warto przeprowadzac sie do USA ?

IP: 192.75.43.* 10.12.01, 20:11
Mieszkam od 12 lat w Toronto, w Kanadzie. Mam bardzo dobra prace w branzy IT.
Wszyscy naokolo zawsze pytaja sie mnie dlaczego ja jeszcze siedze w Kanadzie,
przeciez w USA sa wieksze mozliwosci, mozna wiecej zarobic itd.
Czy tak na prawde jest ? Czy warto przeprowadzac sie do Kalifornii ? NYC ?
Moze ktos kto mieszkal w Kanadzie, a teraz mieszka w USA moglby podzielic sie
doswiadczeniami ?
Obserwuj wątek
    • Gość: XC Re: Czy warto przeprowadzac sie do USA ? IP: 66.122.21.* 10.12.01, 21:50
      Gość portalu: Delphi napisał(a):

      > Mieszkam od 12 lat w Toronto, w Kanadzie. Mam bardzo dobra prace w branzy IT.
      > Wszyscy naokolo zawsze pytaja sie mnie dlaczego ja jeszcze siedze w Kanadzie,
      > przeciez w USA sa wieksze mozliwosci, mozna wiecej zarobic itd.
      > Czy tak na prawde jest ? Czy warto przeprowadzac sie do Kalifornii ? NYC ?
      > Moze ktos kto mieszkal w Kanadzie, a teraz mieszka w USA moglby podzielic sie
      > doswiadczeniami ?

      Jezeli masz b dobra prace i jestes szczesliwy gdzie mieszkasz to dlaczego
      chcialbys sie przeprowadzac? Dlaczego ci co ciebie pytaja siedza jeszcze w
      Kanadzie?

      Niestety nie wszyscy mieli, maja dobra prace w Kanadzie. Z mojego doswiadzenia,
      Kanada nie jest zawodowo i placowo najlepszym miejscem dla ludzi z wyksztalceniem
      technicznym. Z drugiej strony Kanada to piekny kraj i nawet z niskimi zarobkami
      mozna tam byc szczesliwym, a to chyba nam chodzi w ostatecznym rozrachunku.

      Aby podjac decyzje musisz najpierw szukac i znalezc prace w USA. Gdy bedziesz
      widzial co to za praca, za ile, w jakiej firmie, w jakiej miejscowsci; to wtedy
      mozesz spojrzec na cala sprawe racjonalnie.
      Rozmawiajac z niedawnymi przybyszami z Kanady i nietylko, dochodzi sie do
      wniosku, ze kazdy ma troche inna sytuacje (zawodowa, rodzinna etc) i inaczej
      odbiera zycie w USA.
      Np.: Kanadyjczyk z Toronto (doswiadczony sofware manager) przyjechal do Silicon
      Valley aby pracowac dla malej software firmy. Sprzedal dom w Kanadzie, placa byla
      atrakcyjna, dlugie godziny, fajna pogoda. Po kilku miesiacach szef oznajmil ze
      firma sie zamyka (jak wiele innych w ciagu ostatniego roku). Facet zostal na
      lodzie i musial wrocic to Kanady z podwinietym ogonem.
      Tysiace innych w miedzyczasie, osiadlo na stale, po H1B przyszla GC, urodzily im
      sie tu dzieci, kupili domy i chyba zostana tu na zawsze; sa szczesliwi ze
      zaryzykowali. Zawsze moga wrocic do Kanady na wczesna emeryture.
      Najwiekszym magnesem sa niewatpliwie zarobki. Programisci/inzynierowie, ktorzy
      zarabiali CDN $50-80k w Kanadzie, moga spokojnie wyciagnac USD 80-120k+ w USA (i
      duzo nizsze podatki). Wazne tez jest w jakim miejscu bedziesz pracowal. Nawet
      100k/y nie wystarcza aby kupic dom/mieszkanie w Silicon-Valley.

      Dobrze by bylo abys sie dokladnie rozejrzal co rynek pracy w USA ma do
      zaoferowania dla ciebie (ostatni rok troche zmienil sytuacje). Internetowe
      szukanie nic nie kosztuje i jak dobrze pojdzie to polatasz po calych Stanach na
      rozne interview, kazde takie interview jest zawodowo b. cenne, i jako bonus masz
      darmowa turystyke.

      Pozdrowienia z Californi (dzisiaj 20C i slonce)

      XCanadian


      • Gość: za Re: Czy warto przeprowadzac sie do USA ? IP: *.210.223.79.Dial1.NewYork1.Level3.net 10.12.01, 22:27
        Niestety jesli chodz o rynek IT w USA to troche siadl. Ponadto nikt teraz nie
        zaprosi Cie na inerview na koszt firmy. Przewaznie jest tak, ze techniczne
        interview robia Ci przez telefon, a potem okazuje sie, ze projekt zostal
        skasowany lub wybrano kandydata lokalnego. Niestety taka jest obecnie sytuacja.
        • Gość: viking Re: Czy warto przeprowadzac sie do USA ? IP: *.ipt.aol.com 10.12.01, 22:57
          to absolutna prawda co pisze poprzednik-recesje widac,jest trend do masowych
          zwolnien, Ale ogolnie finansowo USA daje duzo wieksze mozliwosci niz Canada
          tylko grunt bardziej "slizki" i konkurencja wszedzie,jesli ktos bedzie lepszy
          od ciebie tylko o 1% ,wylatujesz z toru. Canada ma gwarantowane swiadczenia
          socjalne!!!! tu tego nie ma, dzungla!!!"wild west" drzewa wycieto sa piekne
          highway-e ale prawo pozostalo te samo co 200 lat temu- wygrywa ten co
          mocniejszy. to tak troche obrazkowo zebys uruchomil swoja wyobraznie, ale
          jesli lubisz $$$$$ to te miejsce jest dla ciebie.
      • Gość: ........ Re: Czy warto przeprowadzac sie do USA ? IP: *.sympatico.ca 10.12.01, 22:42
        Ogolnie USA przyciaga z racji zarobkow ktore sa wyzsze niz
        w Kanadzie. Znam Toronto, mieszkalem tam. Znam tez USA, bylem
        prawie w kazdym stanie. Mieszkalem i pracowalem w Kalifornii.
        Pomimo ze moje zarobki byly ogolnie wyzsze niz w Kanadzie (
        mowie o 10 latach wstecz) zdecydowalem sie z zona ktora tez
        miala prace w USA wrocic do Kanady gdzie osiedlilismy sie
        w Wankuwerze. Glownym naszym powodem powrotu byla sprawa
        jedzenia. Nie wiem jak jest obecnie ale 10 lat temu slodkie
        szynki,slodkie sledzie, watowaty chleb itp. zamydlal moj
        zoladek. Majac pieniadze czulem sie podobnie jak w Polsce
        za czasow kiedy to duzo rzeczy bylo na kartki. Czasami
        mialem mysli powrotu do Ameryki (jednak wieksze pieniadze
        przyciagaja) ale dzisiaj za nic tam juz nie pojade. Moze
        jestem w bledzie ale po 11 wrzesnia wydaje mi sie ze
        terrorysci dopna swego i zniszcza Ameryke produkujac kilka
        bombek na jej terytorium. Kanade tez czesciowo to nieominie
        gdyz graniczy ze "wspanialym" sasiadem. Dlatego tez coraz
        czesciej mysle o powrocie do Eurolandu a nie do Ameryki.
        Pozdrawiam
        • Gość: Walek Re: Czy warto przeprowadzac sie do USA ? IP: 213.98.114.* 11.12.01, 02:32
          Gość portalu: ........ napisał(a):

          > Ogolnie USA przyciaga z racji zarobkow ktore sa wyzsze niz
          > w Kanadzie. Znam Toronto, mieszkalem tam. Znam tez USA, bylem
          > prawie w kazdym stanie. Mieszkalem i pracowalem w Kalifornii.
          > Pomimo ze moje zarobki byly ogolnie wyzsze niz w Kanadzie (
          > mowie o 10 latach wstecz) zdecydowalem sie z zona ktora tez
          > miala prace w USA wrocic do Kanady gdzie osiedlilismy sie
          > w Wankuwerze. Glownym naszym powodem powrotu byla sprawa
          > jedzenia. Nie wiem jak jest obecnie ale 10 lat temu slodkie
          > szynki,slodkie sledzie, watowaty chleb itp. zamydlal moj
          > zoladek. Majac pieniadze czulem sie podobnie jak w Polsce
          > za czasow kiedy to duzo rzeczy bylo na kartki. Czasami
          > mialem mysli powrotu do Ameryki (jednak wieksze pieniadze
          > przyciagaja) ale dzisiaj za nic tam juz nie pojade. Moze
          > jestem w bledzie ale po 11 wrzesnia wydaje mi sie ze
          > terrorysci dopna swego i zniszcza Ameryke produkujac kilka
          > bombek na jej terytorium. Kanade tez czesciowo to nieominie
          > gdyz graniczy ze "wspanialym" sasiadem. Dlatego tez coraz
          > czesciej mysle o powrocie do Eurolandu a nie do Ameryki.
          > Pozdrawiam

          Wybacz ,ale twoj post jest jakis taki.....nieprawdziwy.
          • america Re: Czy warto przeprowadzac sie do USA ? 11.12.01, 05:05
            Nie, wyglada na prawdziwy. Rozumie tego goscia sam mam nieraz ochote znalezc
            sie gdzies w Niemczech czy Szwajcarji i zjesc cos bardziej niz porzadnego na
            codzien. Trzeba przyznac jednak ze zaden kraj europejski nie da nam Polakom
            takich mozliwosci zawodowych jakie daje USA Nie wiem jak bylo dziesiec lat temu
            ale mozna kupic dobre jedzenie i tutaj tylko nie nalezy go szukac w SAFEWAY. To
            tez mozna tutaj przeskoczyc kupujac mleko, jajka, warzywa bio z tym ze drozej.
            Jesli jedziesz do N. Yorku czy Chicago nie musisz jesc byle czego i wybor jest
            wystarczajacy aby zaspokoic najwybredniejszych.
            Jesli chodzi o terrorystow to nie obawiaj sie stopniowo George ich za mordy
            wywlecze z podziemia, natomiast w Europie mam watpliwosci ze to kiedys nastapi.
            Political correctnes lewicowych rzadow juz doprowadzila np w Hamburgu do 20%
            islamizujacych mieszkancow w tym wielu terrorystow. W innych krajach nie jest
            lepiej z G. Britan na czele.
            • Gość: ........ Re: Czy warto przeprowadzac sie do USA ? IP: *.sympatico.ca 12.12.01, 19:54
              america napisał(a):

              > Nie, wyglada na prawdziwy. Rozumie tego goscia sam mam nieraz ochote znalezc
              > sie gdzies w Niemczech czy Szwajcarji i zjesc cos bardziej niz porzadnego na
              > codzien. Trzeba przyznac jednak ze zaden kraj europejski nie da nam Polakom
              > takich mozliwosci zawodowych jakie daje USA Nie wiem jak bylo dziesiec lat temu
              >
              > ale mozna kupic dobre jedzenie i tutaj tylko nie nalezy go szukac w SAFEWAY. To
              >
              > tez mozna tutaj przeskoczyc kupujac mleko, jajka, warzywa bio z tym ze drozej.
              > Jesli jedziesz do N. Yorku czy Chicago nie musisz jesc byle czego i wybor jest
              > wystarczajacy aby zaspokoic najwybredniejszych.
              > Jesli chodzi o terrorystow to nie obawiaj sie stopniowo George ich za mordy
              > wywlecze z podziemia, natomiast w Europie mam watpliwosci ze to kiedys nastapi.
              > Political correctnes lewicowych rzadow juz doprowadzila np w Hamburgu do 20%
              > islamizujacych mieszkancow w tym wielu terrorystow. W innych krajach nie jest
              > lepiej z G. Britan na czele.
              * Tak, w Nowym Jorku i Chicago jest pod wzgledem jedzenia
              bardzo dobrze. Problem byl w tym ze w Nowym Jorku
              wytrzymalem pol roku gdyz tak naprawde oprocz Manhattanu nic
              mi sie w tym miescie nie podobalo ( za wielki smietnik). Chicago
              (bylem tam tylko dwa razy przez kilka dni) zas wcale mi
              sie nie podoba. Kalifornia jest piekna, wspanialy klimat, dobre
              zarobki ale tych potrzebnych "sklepikow" nie bylo i.............
              Poruszyles ciekawy temat dotyczacy Europy i Muzulmanow. Zgadzam
              sie z Toba ogolnie. Wlasnie sprawa polega na tym ze z
              Europa oni beda konkurowac, moze czesciowo znowu ja probowac
              zawojowac dlatego wcale im niezalezy na zniszczeniu Europy a
              raczej odwrotnie. Z Ameryka niestety sprawa wyglada zupelnie
              inaczej. Zawojowac ja nie maja zadnych szans pod kazdym
              wzgledem dlatego tez ich realnym i najbardziej prawdopodobnym
              rozwiazaniem bedzie jej zniszczenie. Ameryka stoi im poprostu
              na drodze a moze lepiej byloby powiedziec ze weszla na ich
              (wlasna) droge. Jest przeszkoda takze w ich walce z Zydami,
              ktorych taksamo zniszcza po podpisaniu z nimi ukladu pokojowego.
              George za trzy lata moze pozostac malym georgem a nastepny
              niedzwiedz taksamo bedzie potrzebowal usnac choc na krotko w
              zimie. Ta wojna nie moze byc wygrana przez Ameryke. Wrog
              jest malo widoczny i niewiadomo gdzie go szukac. Sprawa
              podobna do wojny narkotykowej ktora toczy sie juz dziesiatki
              lat, ktora oficjalnie Amerykanie sami stwierdzili ze przegrali.
              W tej wojnie ( terrorystycznej) stawka jest o wiele wieksza
              gdyz dzisiejsza bron masowej zaglady chyba mowi sama cos
              za siebie w swojej nazwie. Jezeli tej broni terrorysci
              dzisiaj nie maja, beda ja mieli "jutro" Wszystko jest tylko
              sprawa czasu i to czasu krotkiego. Pozdrawiam
              • Gość: Artur Re: Czy warto przeprowadzac sie do USA ? IP: 12.250.72.* 16.12.01, 05:11
                Ja tez uwazam ze jestes nieprawdziwy.
                Nawet nie wiesz jak napisac nazwe swego miasta. VANCOUVER this is correct
                spelling.
                Poza tym chyba tam nigdy nie byles bo aktualnie jest tam kilkanascie sklepow
                polskich gdzie bez problemu mozna kupic polska zywnosc.
                Ja niestety wyjechalem z tamtad dla pieniedzy ale z Las Vegas nie jest zbyt
                daleko
                • Gość: ........ Re: Czy warto przeprowadzac sie do USA ? IP: *.sympatico.ca 16.12.01, 16:44
                  Gość portalu: Artur napisał(a):

                  > Ja tez uwazam ze jestes nieprawdziwy.
                  > Nawet nie wiesz jak napisac nazwe swego miasta. VANCOUVER this is correct
                  > spelling.
                  > Poza tym chyba tam nigdy nie byles bo aktualnie jest tam kilkanascie sklepow
                  > polskich gdzie bez problemu mozna kupic polska zywnosc.
                  > Ja niestety wyjechalem z tamtad dla pieniedzy ale z Las Vegas nie jest zbyt
                  > daleko
                  * Tutaj sie pisze po polsku dlatego tez wolalem napisac nazwe
                  miasta tak jak sie pisze w Polsce. Dorzutki angielszczyzny sa
                  praktykowane przez niektorych zarowno w Polsce jak i zagranica
                  dla ciagle nieznanego i niezrozumialego mi celu. Ciagle tez nie
                  wiem gdzie zgodnie z Twoim domniemaniem ja nie bylem? Chodzi
                  Ci o Wankuwer czy o Kalifornie ( prosze mi nie zarzucac ze nie
                  wiem jak sie poprawnie pisze tez Kalifornia)? W Wankuwerze jest
                  kilka polskich sklepow, w Kalifornii w tym czasie tam gdzie
                  mieszkalem (Bay Area) niestety ale ich nie bylo.
              • Gość: XXX Re: Czy warto przeprowadzac sie do USA ? IP: *.sanjose-05-10rs16rt.ca.dial-access.att.net 16.12.01, 05:34
                Gość portalu: ........ napisał(a):

                > america napisał(a):
                >
                > > Nie, wyglada na prawdziwy. Rozumie tego goscia sam mam nieraz ochote znale
                > zc
                > > sie gdzies w Niemczech czy Szwajcarji i zjesc cos bardziej niz porzadnego
                > na
                > > codzien. Trzeba przyznac jednak ze zaden kraj europejski nie da nam Polako
                > m
                > > takich mozliwosci zawodowych jakie daje USA Nie wiem jak bylo dziesiec lat
                > temu
                > >
                > > ale mozna kupic dobre jedzenie i tutaj tylko nie nalezy go szukac w SAFEWA
                > Y. To
                > >
                > > tez mozna tutaj przeskoczyc kupujac mleko, jajka, warzywa bio z tym ze dro
                > zej.
                > > Jesli jedziesz do N. Yorku czy Chicago nie musisz jesc byle czego i wybor
                > jest
                > > wystarczajacy aby zaspokoic najwybredniejszych.
                > > Jesli chodzi o terrorystow to nie obawiaj sie stopniowo George ich za mord
                > y
                > > wywlecze z podziemia, natomiast w Europie mam watpliwosci ze to kiedys nas
                > tapi.
                > > Political correctnes lewicowych rzadow juz doprowadzila np w Hamburgu do 2
                > 0%
                > > islamizujacych mieszkancow w tym wielu terrorystow. W innych krajach nie j
                > est
                > > lepiej z G. Britan na czele.
                > * Tak, w Nowym Jorku i Chicago jest pod wzgledem jedzenia
                > bardzo dobrze. Problem byl w tym ze w Nowym Jorku
                > wytrzymalem pol roku gdyz tak naprawde oprocz Manhattanu nic
                > mi sie w tym miescie nie podobalo ( za wielki smietnik). Chicag
                > o
                > (bylem tam tylko dwa razy przez kilka dni) zas wcale mi
                > sie nie podoba. Kalifornia jest piekna, wspanialy klimat, dobre
                >
                > zarobki ale tych potrzebnych "sklepikow" nie bylo i.............
                >
                > Poruszyles ciekawy temat dotyczacy Europy i Muzulmanow. Zgadzam
                >
                > sie z Toba ogolnie. Wlasnie sprawa polega na tym ze z
                > Europa oni beda konkurowac, moze czesciowo znowu ja probowac
                > zawojowac dlatego wcale im niezalezy na zniszczeniu Europy a
                > raczej odwrotnie. Z Ameryka niestety sprawa wyglada zupelnie
                > inaczej. Zawojowac ja nie maja zadnych szans pod kazdym
                > wzgledem dlatego tez ich realnym i najbardziej prawdopodobnym
                > rozwiazaniem bedzie jej zniszczenie. Ameryka stoi im poprostu
                >
                > na drodze a moze lepiej byloby powiedziec ze weszla na ich
                > (wlasna) droge. Jest przeszkoda takze w ich walce z Zydami,
                > ktorych taksamo zniszcza po podpisaniu z nimi ukladu pokojowego
                > .
                > George za trzy lata moze pozostac malym georgem a nastepny
                > niedzwiedz taksamo bedzie potrzebowal usnac choc na krotko w
                > zimie. Ta wojna nie moze byc wygrana przez Ameryke. Wrog
                > jest malo widoczny i niewiadomo gdzie go szukac. Sprawa
                > podobna do wojny narkotykowej ktora toczy sie juz dziesiatki
                >
                > lat, ktora oficjalnie Amerykanie sami stwierdzili ze przegrali.
                >
                > W tej wojnie ( terrorystycznej) stawka jest o wiele wieksza
                > gdyz dzisiejsza bron masowej zaglady chyba mowi sama cos
                > za siebie w swojej nazwie. Jezeli tej broni terrorysci
                > dzisiaj nie maja, beda ja mieli "jutro" Wszystko jest tylko
                > sprawa czasu i to czasu krotkiego. Pozdrawiam



                Partia Demokratyczna jest skonczona na najblizsze 20 lat, to oni doprowadzili do
                terroryzmu w USA.
          • Gość: sssss Re: Czy warto przeprowadzac sie do USA ? IP: *.ibc.de.easynet.net 13.12.01, 00:32
            do .......,

            no tak przeciez to pierdola-dzien dobry, i sie tylko chwali tym czego nie ma,
            a w kieszeni tylko zawsze piec albo marek , dolarow; takich jak ten ciec mamy
            tu "do pierona" w Niemczech; paszport mu zabrac!!!!!!!!!!
        • Gość: unknown Re: do ....... IP: *.travelers.com 12.12.01, 20:45
          Gość portalu: ........ napisał(a):

          > Ogolnie USA przyciaga z racji zarobkow ktore sa wyzsze niz
          > w Kanadzie. Znam Toronto, mieszkalem tam. Znam tez USA, bylem
          > prawie w kazdym stanie. Mieszkalem i pracowalem w Kalifornii.
          > Pomimo ze moje zarobki byly ogolnie wyzsze niz w Kanadzie (
          > mowie o 10 latach wstecz) zdecydowalem sie z zona ktora tez
          > miala prace w USA wrocic do Kanady gdzie osiedlilismy sie
          > w Wankuwerze. Glownym naszym powodem powrotu byla sprawa
          > jedzenia. Nie wiem jak jest obecnie ale 10 lat temu slodkie
          > szynki,slodkie sledzie, watowaty chleb itp. zamydlal moj
          > zoladek.

          nie wiem w jakiej czesci USA mieszkales, ja mieszkam w CT i moge kupic wspaniale
          pieczywo w Super Stop & Shop. Przynajmniej tu gdzie ja mieszkam czasy chleba -
          waty skonczyly sie pare lat temu.

          A jesli chodzi o twoja wizje zniszczenia USA a co za tym idzie jej gospodarki??
          Moim zdaniem nikt (nawet terrorysci) kto mysli ekonomicznie nie zdecyduje sie na
          tego rodzaju krok bo dzieki globalnemu handlowi miedzynarodowemu niemalze
          wszystkie kraje sa uzaleznione od siebie. Jaki interes bedzie mial szejk Arabii
          Saudyjskiej w niszczeniu gospodarki USA jesli spora czesc jego fortuny jest
          zainwestowana w akcje firm amerykanskich, np. Citigroup? Przeciez on tez by na
          tym stracil... I czy z tego kraju nie wywodza sie terrorysci?

          pozdrawiam
          u








          Majac pieniadze czulem sie podobnie jak w Polsce
          > za czasow kiedy to duzo rzeczy bylo na kartki. Czasami
          > mialem mysli powrotu do Ameryki (jednak wieksze pieniadze
          > przyciagaja) ale dzisiaj za nic tam juz nie pojade. Moze
          > jestem w bledzie ale po 11 wrzesnia wydaje mi sie ze
          > terrorysci dopna swego i zniszcza Ameryke produkujac kilka
          > bombek na jej terytorium. Kanade tez czesciowo to nieominie
          > gdyz graniczy ze "wspanialym" sasiadem. Dlatego tez coraz
          > czesciej mysle o powrocie do Eurolandu a nie do Ameryki.
          > Pozdrawiam

          • Gość: ........ Re: do ....... IP: *.sympatico.ca 12.12.01, 21:12
            Gość portalu: unknown napisał(a):


            > nie wiem w jakiej czesci USA mieszkales, ja mieszkam w CT i moge kupic wspanial
            > e
            > pieczywo w Super Stop & Shop. Przynajmniej tu gdzie ja mieszkam czasy chleba -
            > waty skonczyly sie pare lat temu.
            >
            > A jesli chodzi o twoja wizje zniszczenia USA a co za tym idzie jej gospodarki??
            > Moim zdaniem nikt (nawet terrorysci) kto mysli ekonomicznie nie zdecyduje sie n
            > a
            > tego rodzaju krok bo dzieki globalnemu handlowi miedzynarodowemu niemalze
            > wszystkie kraje sa uzaleznione od siebie. Jaki interes bedzie mial szejk Arabii
            >
            > Saudyjskiej w niszczeniu gospodarki USA jesli spora czesc jego fortuny jest
            > zainwestowana w akcje firm amerykanskich, np. Citigroup? Przeciez on tez by na
            > tym stracil... I czy z tego kraju nie wywodza sie terrorysci?
            >
            > pozdrawiam
            > u
            >
            * Szejk ma rope dlatego tez dalej bedzie szejkiem. Amerykanie
            nia sie niedlugo zachlysna. Wlasnie przez rope i Zydow ten
            caly problem istnieje. Napewno niektorzy straca po zniszczeniu
            Ameryki, niektorzy tez zyskaja. Wielkie pieniadze i tak w
            wiekszosci naleza do garstki Zydow ( w tym amerykanskich) a jak
            zapewne sam wiesz Arabom chodzi by ich wyeliminowac. Powstanie
            po zniszczeniu Ameryki inny uklad, inne traktowanie sie nawzajem
            krajow, inne wartosci i rozliczenia gospodarcze, czy jak wolisz -
            nowy order ekonomiczny i chyba tez militarny. Jezeli wierzysz w
            to co napisales dlaczego wiec "ostoje" gospodarcza w wydaniu
            WTC zniszczono? Przeciez to zgodnie z Toba jest nielogiczne gdyz
            "szejk" tez tam mial pieniadze i pewnie stracil. Historycznie
            wiadomo ze nie jedno imperium juz upadlo a pieniadze na ziemi
            ludzie ciagle licza. Dzisiaj licza dolary ale czy beda
            jutro................
            • Gość: unknown Re: do ....... IP: *.travelers.com 12.12.01, 22:28
              zgadzam sie z toba, ze szejk byl, jest i bedzie szejkiem tylko i wylacznie dzieki
              ropie, ale jesli tej ropy nie bedzie mial komu SPRZEDAWAC to co mu z niej
              przyjdzie ?
              wiem, ze oprocz USA sa i inni odbiorcy ropy ale akurat USA jest najwiekszym jej
              uzytkownikiem czyli najwiekszym rynkiem zbytu dla szejka i nie sadze zeby to bylo
              dla niego zupelnie bez znaczenia.
              chyba, ze szejk ma imperialistyczne zapedy i w jego planach lezy zamiar
              zamieszkania i zaludnienia sobie podobnymi amerykanskiego kontynentu, ale i wtedy
              tez przeciez nie zalezaloby mu na zniszczeniu jego przyszlych wlosci,

              gdybysmy mogli tylko wiedziec w czyich rekach znajduje sie wiecej zasobow
              pienieznych swiatowej gospodarki - nafciarzy czy jarmulkowcow - moglibysmy
              przewodziec losy swiata,
              pozdrawiam
              u





              Gość portalu: ........ napisał(a):

              > Gość portalu: unknown napisał(a):
              >
              >
              > > nie wiem w jakiej czesci USA mieszkales, ja mieszkam w CT i moge kupic wsp
              > anial
              > > e
              > > pieczywo w Super Stop & Shop. Przynajmniej tu gdzie ja mieszkam czasy chle
              > ba -
              > > waty skonczyly sie pare lat temu.
              > >
              > > A jesli chodzi o twoja wizje zniszczenia USA a co za tym idzie jej gospoda
              > rki??
              > > Moim zdaniem nikt (nawet terrorysci) kto mysli ekonomicznie nie zdecyduje
              > sie n
              > > a
              > > tego rodzaju krok bo dzieki globalnemu handlowi miedzynarodowemu niemalze
              > > wszystkie kraje sa uzaleznione od siebie. Jaki interes bedzie mial szejk A
              > rabii
              > >
              > > Saudyjskiej w niszczeniu gospodarki USA jesli spora czesc jego fortuny jes
              > t
              > > zainwestowana w akcje firm amerykanskich, np. Citigroup? Przeciez on tez b
              > y na
              > > tym stracil... I czy z tego kraju nie wywodza sie terrorysci?
              > >
              > > pozdrawiam
              > > u
              > >
              > * Szejk ma rope dlatego tez dalej bedzie szejkiem. Amerykanie
              >
              > nia sie niedlugo zachlysna. Wlasnie przez rope i Zydow ten
              >
              > caly problem istnieje. Napewno niektorzy straca po zniszczeniu
              > Ameryki, niektorzy tez zyskaja. Wielkie pieniadze i tak w
              > wiekszosci naleza do garstki Zydow ( w tym amerykanskich) a jak
              > zapewne sam wiesz Arabom chodzi by ich wyeliminowac. Powstanie
              >
              > po zniszczeniu Ameryki inny uklad, inne traktowanie sie nawzajem
              > krajow, inne wartosci i rozliczenia gospodarcze, czy jak wolisz -
              >
              > nowy order ekonomiczny i chyba tez militarny. Jezeli wierzysz w
              > to co napisales dlaczego wiec "ostoje" gospodarcza w wydaniu
              >
              > WTC zniszczono? Przeciez to zgodnie z Toba jest nielogiczne gdyz
              >
              > "szejk" tez tam mial pieniadze i pewnie stracil. Historycznie
              > wiadomo ze nie jedno imperium juz upadlo a pieniadze na ziem
              > i
              > ludzie ciagle licza. Dzisiaj licza dolary ale czy beda
              > jutro................






              • Gość: ........ Re: do ....... IP: *.sympatico.ca 12.12.01, 22:50
                Gość portalu: unknown napisał(a):

                > zgadzam sie z toba, ze szejk byl, jest i bedzie szejkiem tylko i wylacznie dzie
                > ki
                > ropie, ale jesli tej ropy nie bedzie mial komu SPRZEDAWAC to co mu z niej
                > przyjdzie ?
                > wiem, ze oprocz USA sa i inni odbiorcy ropy ale akurat USA jest najwiekszym jej
                >
                > uzytkownikiem czyli najwiekszym rynkiem zbytu dla szejka i nie sadze zeby to by
                > lo
                > dla niego zupelnie bez znaczenia.
                > chyba, ze szejk ma imperialistyczne zapedy i w jego planach lezy zamiar
                > zamieszkania i zaludnienia sobie podobnymi amerykanskiego kontynentu, ale i wte
                > dy
                > tez przeciez nie zalezaloby mu na zniszczeniu jego przyszlych wlosci,
                >
                > gdybysmy mogli tylko wiedziec w czyich rekach znajduje sie wiecej zasobow
                > pienieznych swiatowej gospodarki - nafciarzy czy jarmulkowcow - moglibysmy
                > przewodziec losy swiata,
                > pozdrawiam
                > u
                >
                >
                >
                >
                * Problem tutaj wcale nie jest z szejkiem. Szejk trzyma sztame
                z bogatym Amerykaninem krorego jest ogolnie wasalem postawionym
                przez elite amerykanska. Szejk tez nie jest terrorysta chociaz
                przymyka oczy gdy go widzi. Jak widzisz problem tkwi zupelnie
                gdzie indziej i nawet sami Amerykanie nie bardzo wiedza jak
                go rozwiazac. Bomby jak wiesz zabijaja ale tez niewszystkich
                "zlych". Spadajace bomby tez rodza nienawisc. Zobacz, Zydzi
                walcza juz 50 lat i nic. Dalej krew sie leje gdyz
                codziennie rodza sie nowi terrorysci z coraz wieksza nienawiscia
                do nich. Chyba ich droga walki jest zla a juz napewno
                nieskuteczna. Czasy rozwiazywania nieporozumien droga wojny sa
                znane historycznie ze znanymi skutkami. Problem w tym ze
                dzisiaj dziecko moze czuc sie silnym i zabic najsilniejszego
                gdy ma checi zabicia jak tez i dostep do potrzebnej mu
                broni. Czasy sie zmienily niestety. Przepraszam ze o tym
                rozmawiam. Temat dotyczy zupelnie innych spraw.
                • Gość: unknown Re: do ....... IP: *.travelers.com 12.12.01, 23:19
                  nie mam teraz mozliwosci kontynuowania wymiany pogladow z toba, ale z
                  przyjemnoscia tu powroce ... niebawem
                  do uslyszenia wiec
                  u





                  Gość portalu: ........ napisał(a):

                  > Gość portalu: unknown napisał(a):
                  >
                  > > zgadzam sie z toba, ze szejk byl, jest i bedzie szejkiem tylko i wylacznie
                  > dzie
                  > > ki
                  > > ropie, ale jesli tej ropy nie bedzie mial komu SPRZEDAWAC to co mu z niej
                  > > przyjdzie ?
                  > > wiem, ze oprocz USA sa i inni odbiorcy ropy ale akurat USA jest najwiekszy
                  > m jej
                  > >
                  > > uzytkownikiem czyli najwiekszym rynkiem zbytu dla szejka i nie sadze zeby
                  > to by
                  > > lo
                  > > dla niego zupelnie bez znaczenia.
                  > > chyba, ze szejk ma imperialistyczne zapedy i w jego planach lezy zamiar
                  > > zamieszkania i zaludnienia sobie podobnymi amerykanskiego kontynentu, ale
                  > i wte
                  > > dy
                  > > tez przeciez nie zalezaloby mu na zniszczeniu jego przyszlych wlosci,
                  > >
                  > > gdybysmy mogli tylko wiedziec w czyich rekach znajduje sie wiecej zasobow
                  > > pienieznych swiatowej gospodarki - nafciarzy czy jarmulkowcow - moglibysmy
                  >
                  > > przewodziec losy swiata,
                  > > pozdrawiam
                  > > u
                  > >
                  > >
                  > >
                  > >
                  > * Problem tutaj wcale nie jest z szejkiem. Szejk trzyma sztame
                  >
                  > z bogatym Amerykaninem krorego jest ogolnie wasalem postawionym
                  > przez elite amerykanska. Szejk tez nie jest terrorysta chociaz
                  > przymyka oczy gdy go widzi. Jak widzisz problem tkwi zupelnie
                  >
                  > gdzie indziej i nawet sami Amerykanie nie bardzo wiedza jak
                  >
                  > go rozwiazac. Bomby jak wiesz zabijaja ale tez niewszystkich
                  > "zlych". Spadajace bomby tez rodza nienawisc. Zobacz, Zydzi
                  > walcza juz 50 lat i nic. Dalej krew sie leje gdyz
                  > codziennie rodza sie nowi terrorysci z coraz wieksza nienawiscia
                  >
                  > do nich. Chyba ich droga walki jest zla a juz napewno
                  > nieskuteczna. Czasy rozwiazywania nieporozumien droga wojny sa
                  > znane historycznie ze znanymi skutkami. Problem w tym ze
                  > dzisiaj dziecko moze czuc sie silnym i zabic najsilniejszego
                  > gdy ma checi zabicia jak tez i dostep do potrzebnej mu
                  > broni. Czasy sie zmienily niestety. Przepraszam ze o tym
                  > rozmawiam. Temat dotyczy zupelnie innych spraw.

    • Gość: TYP Re: Czy warto przeprowadzac sie do USA ? IP: *.we.mediaone.net 11.12.01, 07:21
      Gość portalu: Delphi napisał(a):

      > Mieszkam od 12 lat w Toronto, w Kanadzie. Mam bardzo dobra prace w branzy IT.
      > Wszyscy naokolo zawsze pytaja sie mnie dlaczego ja jeszcze siedze w Kanadzie,
      > przeciez w USA sa wieksze mozliwosci, mozna wiecej zarobic itd.
      > Czy tak na prawde jest ? Czy warto przeprowadzac sie do Kalifornii ? NYC ?
      > Moze ktos kto mieszkal w Kanadzie, a teraz mieszka w USA moglby podzielic sie
      > doswiadczeniami ?


      Raczej nie warto. To fakt ze w USA ogolnie placa jest wyzsza, mozliwosci wiecej i
      podatki nizsze ale teraz spojrzmy na Toronto. Podatki spadaja i beda spadac,
      mozliwosci jest coraz wiecej i bedzie wiecej bo Ontario rozwija sie nieslychanie
      szybko, place tez nie sa zle. W USA obecnie jest naprawde silna recesja i setki
      tysiecy ludzi z brazy IT walczy miedzy soba o naprawde niewiele dobrych posad jak
      na takich duzy kraj. Znam osoby z Kanady, ktore przeprowadzily sie do USA
      wczesniej i teraz wracaja do Kanady albo juz wrocily. Nie mowie tu tylko o
      ludziach na H1B czy TN ale rowniez tych co maja staly pobyt. Po prostu jak cie w
      USA zwolnia to jestes kompletnie na lodzie, w Kanadzie jest inaczej. Wielki boom
      w IT juz minal, oczywiscie jak ekonomia w USA sie poprawi to popyt na ludzi z
      branzy IT wzrosnie ale watpie czy USA kiedykolwiek wroci do takiego stanu jak to
      bylo w 1998-2000. Wtedy to bylo istne eldorado. Teraz wszystko jest bardziej
      realistyczne.

      Na twoim miejscu majac chate i dobra prace i mieszkajac w Toronto nawet bym nie
      myslal zeby sie przeprowadzac do USA no chyba ze bys mial nagrana ekstra prace z
      klauzula ze jak cie zwolnia to dostajesz powazne pieniadze.

      Pamietaj ze tu caly czas firmy plajtuja wiec mozesz dostac prace dzis i jej nie
      miec za miesiac.
      • ya_bolek Re: Czy warto przeprowadzac sie do USA ? 15.12.01, 08:32
        Zgadzam sie, ze nie warto. Po pierwsze, recesja. Po drugie, do USA zdazyla juz
        wyemigrowac prawie cala kanadyjska czesc ligi NHL. Takiej sytuacji rzad
        kanadyjski tolerowac nie moze i nie bedzie. Musi podjac jakies starania w
        kierunku poddzwigniecia gospodarki i wyrownania roznic w zarobkach. Musi sie
        dostosowac do silniejszego i wiekszego sasiada. Obnizy podatki, obetnie pakiety
        socjalne i troche zamerykanizuje kraj.



        Gość portalu: TYP napisał(a):

        > Gość portalu: Delphi napisał(a):
        >
        > > Mieszkam od 12 lat w Toronto, w Kanadzie. Mam bardzo dobra prace w branzy
        > IT.
        > > Wszyscy naokolo zawsze pytaja sie mnie dlaczego ja jeszcze siedze w Kanadz
        > ie,
        > > przeciez w USA sa wieksze mozliwosci, mozna wiecej zarobic itd.
        > > Czy tak na prawde jest ? Czy warto przeprowadzac sie do Kalifornii ? NYC ?
        > > Moze ktos kto mieszkal w Kanadzie, a teraz mieszka w USA moglby podzielic
        > sie
        > > doswiadczeniami ?
        >
        >
        > Raczej nie warto. To fakt ze w USA ogolnie placa jest wyzsza, mozliwosci wiecej
        > i
        > podatki nizsze ale teraz spojrzmy na Toronto. Podatki spadaja i beda spadac,
        > mozliwosci jest coraz wiecej i bedzie wiecej bo Ontario rozwija sie nieslychani
        > e
        > szybko, place tez nie sa zle. W USA obecnie jest naprawde silna recesja i setki
        >
        > tysiecy ludzi z brazy IT walczy miedzy soba o naprawde niewiele dobrych posad j
        > ak
        > na takich duzy kraj. Znam osoby z Kanady, ktore przeprowadzily sie do USA
        > wczesniej i teraz wracaja do Kanady albo juz wrocily. Nie mowie tu tylko o
        > ludziach na H1B czy TN ale rowniez tych co maja staly pobyt. Po prostu jak cie
        > w
        > USA zwolnia to jestes kompletnie na lodzie, w Kanadzie jest inaczej. Wielki boo
        > m
        > w IT juz minal, oczywiscie jak ekonomia w USA sie poprawi to popyt na ludzi z
        > branzy IT wzrosnie ale watpie czy USA kiedykolwiek wroci do takiego stanu jak t
        > o
        > bylo w 1998-2000. Wtedy to bylo istne eldorado. Teraz wszystko jest bardziej
        > realistyczne.
        >
        > Na twoim miejscu majac chate i dobra prace i mieszkajac w Toronto nawet bym nie
        >
        > myslal zeby sie przeprowadzac do USA no chyba ze bys mial nagrana ekstra prace
        > z
        > klauzula ze jak cie zwolnia to dostajesz powazne pieniadze.
        >
        > Pamietaj ze tu caly czas firmy plajtuja wiec mozesz dostac prace dzis i jej nie
        >
        > miec za miesiac.

        • Gość: XXX Re: Czy warto przeprowadzac sie do USA ? IP: *.sanjose-05-10rs16rt.ca.dial-access.att.net 16.12.01, 05:53
          "Zgadzam sie, ze nie warto. Po pierwsze, recesja. Po drugie, do USA zdazyla juz
          wyemigrowac prawie cala kanadyjska czesc ligi NHL. Takiej sytuacji rzad
          kanadyjski tolerowac nie moze i nie bedzie. Musi podjac jakies starania w
          kierunku poddzwigniecia gospodarki i wyrownania roznic w zarobkach. Musi sie
          dostosowac do silniejszego i wiekszego sasiada. Obnizy podatki, obetnie pakiety
          socjalne i troche zamerykanizuje kraj"

          Bedzie to troche trudno zrobic w kraju "northern peso" gdzie dlug jest wiekszy
          niz GDP (ponad 550 bilionow)
    • Gość: XXX Re: Czy warto przeprowadzac sie do USA ? IP: *.sanjose-05-10rs16rt.ca.dial-access.att.net 16.12.01, 05:59
      Jezeli masz prace na jakis w miare dlugi czas to warto. Jezeli jestes
      bezrobotny w Kanadzie, tez warto nawet na krotko. Jezeli nie wiesz co robic nie
      rob nic!
    • Gość: . Re: Czy warto przeprowadzac sie do USA ? IP: *.sympatico.ca 16.12.01, 19:27
      javascript:popUp('pimages/10256.jpg',225,400)
      • Gość: . Re: Czy warto przeprowadzac sie do USA ? IP: *.sympatico.ca 16.12.01, 19:28
        www.bevmo.com/productinfo.asp?
        area=spirits&find_spec=&catname=Single+Malt+Scotch&mscssid=02L8891J21EW9GUVHJT8K
        73DKRP0AE4F

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka