ratpole
24.08.07, 14:13
Ogladam sobie fotki z tej szacownej Alma Mater. Gdybym sie uparl to moglbym
otworzyc taki uniwersytet u siebie w domu. No moze bez cafeterii pod dachem.
Czy ktos tu pisalby sie na rektora? Dobrze jakby nazywal sie Australicanos, bo
pewnie nazwa Americanos jest juz zastrzezona i jakby mial ukonczona Zasadnicza
Szkole Polityczna przy KC PZPR, bo prowadzenie takiego przedsiewziecia wymaga
umiejetnosci zjednywania sobie ludzi. Futerko do togi mozna wziac ze skunka,
ktory mi przychodzi do cafeterii, pardon, ogrodu.