polonus5
05.09.07, 19:06
"Żeby wymienić olej, muszę jeździć aż do Pragi" - denerwuje się Misztal. I nie
chodzi o dzielnicę Warszawy, ale stolicę Czech, gdzie jest najbliższy serwis
ferrari. Głupia wymiana oleju w tym bolidzie kosztuje 5500 złotych. "Cała
podróż związana z wymianą oleju do Pragi i z powrotem to dwa stracone dni i
koszt 10 tys. złotych" - dodaje w "Fakcie" zirytowany poseł.
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=59097