Dodaj do ulubionych

czy Warszawa to az takie Zadupie ???

05.09.07, 19:06
"Żeby wymienić olej, muszę jeździć aż do Pragi" - denerwuje się Misztal. I nie
chodzi o dzielnicę Warszawy, ale stolicę Czech, gdzie jest najbliższy serwis
ferrari. Głupia wymiana oleju w tym bolidzie kosztuje 5500 złotych. "Cała
podróż związana z wymianą oleju do Pragi i z powrotem to dwa stracone dni i
koszt 10 tys. złotych" - dodaje w "Fakcie" zirytowany poseł.

www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=59097
Obserwuj wątek
    • _czosnek_ Re: czy Warszawa to az takie Zadupie ??? 05.09.07, 19:22
      Ciekawe gdzie on nakradl na tego bolida? Z dietek posla na pewno nie
      odlozyl.
      • za_morzem nie ma jak hamilton!!! 05.09.07, 19:33
        _czosnek_ napisała:

        > Ciekawe gdzie on nakradl na tego bolida? Z dietek posla na pewno nie
        > odlozyl.



        ma firme produkujaca materialy budowlane.

        szkoda ze nie mieszka w hamilton, tam napewno maja service ferrari.
        hehehehehehehe.
        polonus, jest tam u ciebie jakis dom wyzszy niz 2 pietra?
        oprocz wiezy remizy strazackiej.
        • ontarian Re: nie ma jak hamilton!!! 05.09.07, 19:41
          za_morzem napisał:

          > szkoda ze nie mieszka w hamilton, tam napewno maja service ferrari.
          mialby znacznie blizej do tego serwisu matolku, niz z Wawki

          > hehehehehehehe.
          jakby kon po rynnie lal

          > polonus, jest tam u ciebie jakis dom wyzszy niz 2 pietra?
          co cie pietra dziadu zainteresowaly
          i tak w bejsmencie bys tam wyladowal
        • polonus5 Re: service ferrari 05.09.07, 19:42
          service ferrari jest w Burlington 15 minut od mego miejsca zamieszkania
          =====================================================================

          "szkoda ze nie mieszka w hamilton, tam napewno maja service ferrari.
          hehehehehehehe.
          polonus, jest tam u ciebie jakis dom wyzszy niz 2 pietra?
          oprocz wiezy remizy strazackiej"

          =====================================================================
          hamilton to 550 tys mieszkancow oprocz wiezy remizy strazackiej jest kilka 32
          pietrowych budynkow - hamilton to moje miejsce pracy

          Ancaster to moje miejsce zamieszkania i dla Twojej informacji w miescie nie ma
          nawet jednej OSOBY pobierajacej Welfare !!!!


          • michnikadam Re: service ferrari 05.09.07, 19:58
            cos malo kumaty ten posel jakby kupil nowe ferrari w polsce a nie na szrocie w niemczech to by wiedzial ze fiat auto poland w poznaniu, warszawie wroclawiu i krakowie servisuje ferrari i maserati.
            Kolejny tani artykul dla gawiedzi ale widac ze nie tylko holota w bulbie sie na to lapie he he.
            Facet robi szum kolo siebie bo wie ze sie zegna z sejmem, troche kasy odlozyl ale ferrari kupil stare i uzywane podobnie maybacha ma starego -przypuszczam ze olej to mu wymienia pierwszy lepszy mechanik z jego wsi ale napisac cos trzeba.
            • _czosnek_ Re: service ferrari 05.09.07, 21:52
              Twoja inteligencja i pojecie o ferrari jest prosto greenpointu.
              Wyczuwam polaczka od azbestu, w kazdym razie taka sama blyskotliwa
              ynteligencja pjerdoolneles cieciu.
              Stac ciebie golasie wogole na auto? Kup se kolko tumanie i bedziesz
              toczyl, brum brum.
          • za_morzem ... 05.09.07, 19:58
            widzialem to twoje hamilton.
            nie chcialbym drugi raz.

            `The Ontario Rental Housing Tribunal has worked hand in hand with Ontario
            landlords to dislocate tens of thousands of tenants from their rent-controlled
            apartments and throw them into the wilds of a rental market with no vacancies
            and no affordable rents.

            It has aggravated the homelessness crisis evident throughout Ontario. Shelter
            use in Hamilton jumped by 35% between November 1998 and December 2000.

            Toronto's homeless families have grown from 320 to 2070 in the past decade and
            must stay in shelters as long as eight months before they can find a place to live.

            Ottawa, which just three years ago had a healthy rental housing market, has seen
            a rise in shelter use corresponding to a sharp decrease in vacancies; in
            December 2000 the City was beyond its capacity, serving 650-700 homeless people
            on any given night.``
            • ontarian Re: ... 05.09.07, 20:09
              i tu cie boli recipient, hehe
              namiocik musialbys w parku stawiac
              bo na subsydiowna norke bys sie nie zalapal
            • piss.doff homelessness 06.09.07, 12:49
              istnieje tyle ze przecietny czlowiek sie z nia nie styka, to jest
              product czasow i zagraza to kazdemu niezaleznie od tego jak glosno
              krzyczy ze jego to nie dotyczy i nigdy nie bedzie. Widzialem
              prominentnego lawyer proszacego (mnie) o ugotowanie mu ziemiaka (na
              lodzi), widzialem rodziny well to do eksmitowane (po rozwodzie),
              widze zycie codziennie bo je obserwuje codziennie i jest ono jakie
              jest a opis przekracza ramy tego forum. To ze ktos ma dom na gorce
              za milion, z walem z kamieni nie wiadomo po co nic nie znaczy poza
              tym ze ma ten dom dzisiaj na jakichs tam warunkach ktore byl sklonny
              przyjac. A skoro je przyjal to teraz musi krakac jak i one... Jest
              jedna naczelna roznica miedzy USA a reszta swiata- sa najrozniejsze
              mozliwosci (diamenty) a wybranie domu jako diamentu, jest tylko
              jedna z nich.

              PS sam bym chetnie kupil remize. raz o malo nie kupilem wiezy
              radarowej (czyt budynek 12 pieter) najwyzszy na tym terenie-
              spoznilem sie.
        • polonus5 Re: he,he,he posel milioner !!! 05.09.07, 22:03
          za_morzem napisał:

          ma firme produkujaca materialy budowlane.

          =====================================================================
          Człowiek z wyrokami


          Do niedawna Piotr Misztal był lepiej znany organom ścigania niż
          wyborcom. Był nawet ścigany listem gończym, a tuż przed wyborami
          został skazany w procesie karnym za wprowadzenie do obrotu cementu
          bez wymaganych dokumentów.

          Sześć lat wcześniej obecny poseł wysłuchał swojego pierwszego
          wyroku. Sąd skazał go wtedy za podrobienie dokumentów. Wraz z
          Julianem Nagalskim, członkiem najważniejszego w latach
          dziewięćdziesiątych w Łodzi gangu „Popeliny”, Misztal fałszował
          wtedy podpisy sprzedawcy. Dziś nie chce komentować tamtych wydarzeń
          ze swojego życia. Mediom mówi jedynie: - To było właściwie
          nieporozumienie...

          O Misztalu głośno zrobiło się już na początku kadencji, nie tylko ze
          względu na jego majątek. Pod koniec listopada ubiegłego roku chciał
          bić się z ludźmi w łódzkiej dyskotece, a policjantom, którzy się tam
          zjawili groził, że ich zwolni. Taka jest wersja gości dyskoteki i
          policji. Poseł przedstawia całkiem inną - mówi, że w czasie zabawy w
          dyskotece naruszona została jego nietykalność cielesna, policjanci
          zaś byli bardzo aroganccy i zbyt ociągali się z interwencją.

          Człowiek z brylantami


          Piotr Misztal nie wygląda na swoje 41 lat. Dba o wygląd i nie żałuje
          na to pieniędzy. Kocha złoto i brylanty. Reporterom TVN pokazał swój
          gruby złoty łańcuch za 4 tys. dolarów, sygnet z brylantem wart 6
          tys. dolarów i złoty rolex za 23 tys. dolarów. Do gmachu na Wiejską
          zakłada tylko zegarek i sygnet.

          Nie chce jednak przyznać się, ile dokładnie wart jest jego majątek.
          W poselskim oświadczeniu majątkowym wpisał, że na koncie ma tylko
          100 tys. zł i 30 tys. dolarów oszczędności, a w swojej prywatnej
          firmie Inter Cement za rok zarobił 117 tys. zł (choć roczny przychód
          firmy to ponad 12 mln zł!). Nie wiadomo też, jakie dokładnie
          interesy robił Misztal w USA. Poseł łódzkiej Samoobrony bardzo
          chętnie mówi o swoim bogactwie, ale mniej chętnie o jego pochodzeniu.

          Zaraz po wygranych wyborach przekształcił swoją firmę w spółkę z
          o.o. Ma w niej udziały (90 procent), ale nie pobiera już pensji za
          kierowanie spółką. - To takie legalne oszustwo - przyznał się
          dziennikarce „Życia Warszawy”. Dzięki temu zabiegowi poseł pobiera
          prawie 10 tys. zł pensji poselskiej, ale twierdzi, że w całości
          przeznacza ją na cele dobroczynne.



          Człowiek z willą


          Oddzielna historia to dom, a właściwie rezydencja Piotra Misztala.
          Najwyraźniej nie boi się włamywaczy, bo bez żadnych oporów
          oprowadził po swojej willi reporterów TVN. - Tu jest salon z bogato
          wyposażonym barkiem, bo moi goście lubią różne alkohole. Tu nasza
          jadalnia (kamera prześlizguje się po starannie wystylizowanych
          marmurowych wnętrzach - red.), sypialnie gościnne i toalety dla
          gości... A tu nasza sypialnia i obok specjalnie zaprojektowana
          łazienka z prysznicem na dwie osoby. Żeby można było trochę
          pofiglować - uśmiecha się porozumiewawczo do dziennikarza poseł.

          Mówiąc „nasza” ma na myśli siebie i swoją narzeczoną, która jest
          dość tajemniczą osobą i najwyraźniej nie życzy sobie takiego
          rozgłosu w mediach jak jej ukochany. Na początku kadencji
          zaproponował nawet dziennikarzowi „Gazety Wyborczej” 10 tys. zł za
          umieszczenie jego zdjęcia na pierwszej stronie, choć po ujawnieniu
          sprawy przez dziennikarza Misztal zaprzeczył tym doniesieniom...

          W każdym jego słowie, ruchu i geście widać, że uwielbia luksus. A że
          w bulwarówkach napisali, że on wręcz epatuje bogactwem? Tym się
          Misztal nie przejmuje, a może nawet go te opinie cieszą. Jedno jest
          pewne. Na razie najbogatszy poseł Samoobrony nie epatuje aktywnością
          w sali sejmowej. Choć w ławach poselskich siedzi już pięć miesięcy
          Kancelaria Sejmowa nie odnotowała ani jednej jego wypowiedzi,
          żadnych pytań i zapytań, zero oświadczeń i interpelacji. Piotr
          Misztal zapisał się tylko do jednej komisji - Komisji Infrastruktury.

          www.slowo.com.pl/?dod=11&id=5437
          • artur666 Re: he,he,he posel milioner !!! 06.09.07, 11:00
            Dotacje EU w koncu nie ida na marne, a ze laduja w kieszeniach panow
            przy korycie....to nic nowego ani w PRL, a ni w RP, wiec nikogo nie
            dziwi.
            sad
          • piss.doff dobre znalezisko 06.09.07, 13:01
            najpierw artykul o ferrari, kiedys widzialem jego dom (nic
            zachwycajacego), wspominka o USA skad pieniadze. To jasne ze jest
            tylko font man czyichs pieniedzy i ten artykul o ferrari jest jego
            koncem. podobnie bylo ze Stoklosa i smrodem z zelatyny. Bagsik, ten
            z Prokomu i cale stado innych. sa teraz przeznaczeni do przegladow
            ale w urzedzie finansowym. cos cicho o dobroczyncy dr Kultzik.
            • artur666 A niech im ziemia lekka bedzie! 06.09.07, 13:06
              Nie po to czlowiek wyemigrowal ponad 20 lat temu, zeby sie
              interesowac co w Polsce.
              Ja juz zatrzasnelem te drzwi na amen. Zero zainteresowania tematem.
    • warcholski Re: stolica zaszczurzona -atrakcja turystow 06.09.07, 11:13
      odnosnie pytanaia:

      >>czy Warszawa to az takie Zadupie ???

      ODP.:

      Szczury w centrum Warszawy
      autor: czytelnik@zw.com.pl, 2007-04-10, Ostatnia aktualizacja: 2007-
      04-10

      Nasza czytelniczka alarmuje - w ostatnich miesiącach przy ulicy
      Emilii Plater 55 i Świętokrzyskiej wrony i kruki dziobią ledwo żywe
      szczury. Szczurów jest pełno w parku przy Pałacu Młodzieży. Strach
      tam chodzić z dziećmi na spacer.

      Jako mieszkanka Śródmieścia i matka dwuletniego synka czuję się
      zagrożona i przestraszona tą sytuacją. Szczury w centrum Warszawy
      autor: czytelnik@zw.com.pl, 2007-04-10, Ostatnia aktualizacja: 2007-
      04-10

      Nasza czytelniczka alarmuje - w ostatnich miesiącach przy ulicy
      Emilii Plater 55 i Świętokrzyskiej wrony i kruki dziobią ledwo żywe
      szczury. Szczurów jest pełno w parku przy Pałacu Młodzieży. Strach
      tam chodzić z dziećmi na spacer.

      Jako mieszkanka Śródmieścia i matka dwuletniego synka czuję się
      zagrożona i przestraszona tą sytuacją. DLATEGO ZWRACAM SIĘ Z PROŚBĄ
      O PODJĘCIE W TRYBIE NATYCHMIASTOWYM DZIAŁAŃ SYSTEMOWYCH W CELU
      ODSZCZURZENIA TEGO REJONU - PISZE CZYTELNICZKA.

      Choroby, przenoszone przez te gryzonie i ptactwo je żrące, są
      zagrożeniem dla naszego zdrowia. Taki stan rzeczy przynosi również
      wstyd Warszawie na samym jej szlaku turystycznym.

      Codziennie tymi ulicami przechodzi tysiące turystów zamieszkałych w
      hotelach Holliday Inn, Intercontinental, czy wycieczki udające się
      do Synagogi Nożyków czy Kościoła Wszystkich Świętych.

      Choroby, przenoszone przez te gryzonie i ptactwo je żrące, są
      zagrożeniem dla naszego zdrowia. Taki stan rzeczy przynosi również
      wstyd Warszawie na samym jej szlaku turystycznym.

      Codziennie tymi ulicami przechodzi tysiące turystów zamieszkałych w
      hotelach Holliday Inn, Intercontinental, czy wycieczki udające się
      do Synagogi Nożyków czy Kościoła Wszystkich Świętych.
      • artur666 No i co? 06.09.07, 11:30
        ech stary! Onanizujesz sie nad kazdym goownem z Polski.

        Jedz do Amsterdamu, Paryza, Rzymu....dopiero zobaczysz szczury...
        Tyle karaluchow ile widzialem w lecie w Hiszpanii, jeszcze nigdy nie
        widzialem, w bialy dzien, na chodnikach w eleganckiej
        promenadzie...karaluchy. Porozgniatane butami, wylazace z kanalow.
        Nie chce myslec co sie dzieje w kuchniach licznych knajp. Ochyda!
        New York tez przoduje...

        Ale ty jestes tylko na Polske sfiksowany.
        • fan.club Wakacje pod hiszpańską gruszą? 06.09.07, 12:04
          • artur666 Lepsze niz twoje na balkonie sozialwohnung. 06.09.07, 12:14
            Znowu wyczolgales sie goowienko z tego forum dla gospodyn domowych i
            kupujacych kartonowe wino w Aldiku? Na tzw. Forum Polonia w
            Niemczech...chle chle chle....Jaka Polonia? Hausfrauen szukajace
            pracy przy opiece staruchow i babys?....No to siemasz fanclub! To
            dobre miejsce dla ciebie....he he he. Najbardziej podobala mnie sie
            propozycja przesuniecia spotkania na Weinfest w stuttgarcie na
            przyszly rok. hahaha! duzo czasu na odlozenie kasy na szklanke winka
            z jalmuzny HarzIV.
            Zal doope sciska!
            Cos wam tam kiepsko leci, jak zreszta na dziadowskim Polonia2.
            • fan.club Forum hausfrauen i niby-malarzy... 06.09.07, 12:32
              i ich wszystkich "wyczynów" istniejących jedynie w brudnej, obsranej
              przez hiszpańskie karaluchy, łepetynie. I nie pyskuj, bo i tak znów
              przyleziesz z jakimś nowym meldunkiem.
              • artur666 Smutna wiadomosc dla ciecbie. 06.09.07, 12:35
                Olewam taka polonie tak jak i ciebie. smile
                • fan.club Ależ oczywiście. 06.09.07, 12:53
                  Olewasz to forum i wszystkie inne na których "kariery" nie zrobiłeś.
                  Faktem jest, że to fora ciebie olewają...
                  • artur666 Re: Ależ oczywiście. 06.09.07, 13:02
                    Faktem jest, ze juz ponad 10 lat temu pokazalem srodkowy palec takim
                    polaczkom jak ty. Wam badziewiarze, zastana pewne drzwi na zawsze
                    zamkniete. gula lata co? To dooooobrze.
                    Najbardziej interesujace jest, komu z tym lepiej. smile)))))))))))))))
                    Do wlasnej doopy sobie poszczekaj....moze cie wyslucha i wyciagnie z
                    bidy.
                    • piss.doff Re: Ależ oczywiście. 06.09.07, 13:08
                      artur, po co ciagniesz dialog z tym palantem?
                      • artur666 Re: Ależ oczywiście. 06.09.07, 13:16
                        Niezly czubek, no nie? Mialem tez zamiar juz skonczyc ale mnie
                        uprzedziles.
                        pozdr.
                        • fan.club Re: Ależ oczywiście. 06.09.07, 14:05
                          Uprzedził cie w skończeniu? Dobre!
                      • fan.club Pizduś, bez przepychanki. Ustaw się w kolejce. 06.09.07, 14:06

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka