za_morzem
05.09.07, 19:25
jak jest faktycznie powszechnie wiadomo (tylko na tym forum to tajemnica):
"Tradycyjnie zacznę od temperatury w pomieszczeniu, w którym piszę. W Australii
pomieszczenie to, podobnie jak i caly dom, było dosyc wrazliwe na wszelkie
zmiany temperatury na zewnatrz. A tutaj nic takiego nie ma miejsca. Jak
przyjechalismy na poczatku sierpnia panowaly niesamowite upaly – temperatura
dochodzila do prawie + 40 st., a obecnie pod koniec wrzesnia spada do ponizej
+10 nad ranem. A w moim pokoju praktycznie ciagle ta sama temperatura, około
20-23 stopni – niech zyje polskie budownictwo!!! – chyba po raz pierwszy w zyciu
jestem naprawde zachwycony czyms co zostalo zrobione w Pl."
zycie.australink.pl/zycie/texty/JACEK%205.html#poczatek%20strony