Dodaj do ulubionych

mile powroty na lono ojczyzny

30.09.07, 17:54
kiedy samolot dotknal kolami plyty lotniska,poczulem ze nareszcie
jestem w domu,targajac swoja walize na ktorej dumnie byly
przyklejone naklejki "I love Toronto" i duze liscie klonowe,sune
do wyjscia,szwagier z dziecmi z daleka macha gazeta ,rozpoznali
mnie po tylu latach ,od razu lapia sie za moja walize targajac ja
w kierunku postoju TAXI,zarosniety taksiarz ,patrzy bystro na
naklejki i slepia sie mu zapalaja,wrzuca walize do bagaznika z
rozmachem i szczerbatym usmiechem pyta "dlugo sie bylo?" i gdzie
jedziemy ? do srodmiescia ? Pytam ile za kurs , taksiarz mruga
filuternie okiem odpowiadajac " da pan 4 setki i po sprawie" -
szwagier oponuje ze normalny kurs to tylko 35 zlotych ,ale
taksiarz dodaje "co to na powracajacego z Kanady" 400zl to zadne
pieniadze"
Szwagier kooorwuje taksiarza i wylazimy z gabloty ,pchajac sie
wsrod tlumu na przystanek tramwajowy. Nadjezdrza 16 wlazimy,
siadam na drewnianym siedzeniu obok pijany gosciu mamrocze "panie
zabraklo mi 50 groszy do biletu",szwagier opier..dala
goscia "odwal sie czlowieku nie widzisz ze z zagranicy
przyjechal?" Pijaczek staje sie bardziej nachalny,chuchajac
oparami alkocholu prosto w nos,tramwaj ostro zakreca odrzuca go
na bok i stacza sie na podloge ,plujac wkoolo,motorniczy klnie i
za pomoca starej trzeszczcej radiostacji wzywa Straz Miejska ,na
nastepnym przystanku wchodza dwa umundurowane dryblasy z
palami ,biora pijaczka pod pachy ,ten wierzgajac nogami w starych
tenisowkach zapiera sie ,paly ida w ruch .

mam juz dosyc pierwszych 2 godzin na lonie ojczyzny

cdn.
Obserwuj wątek
    • burgerking1 Re: mile powroty na lono ojczyzny 30.09.07, 18:43
      hahahahahahaah ! - dobre !
    • ratpole Re: mile powroty na lono ojczyzny 30.09.07, 18:50
      kaszanka_pl napisał:

      > mam juz dosyc pierwszych 2 godzin na lonie ojczyzny

      Nic to. Podrozowanie bywa uciazliwe. Jeszcze gorzej byloby pewnie gdyby piszacy
      odwiedzal wlasnie ojczysty Afganistan.
      Ale jak sie pomysli co ten biedny czlowiek bedzie musial przejsc zabierajac sie
      do budowy domu z bali, to skora cierpnie hehe
      Czekamy na cd co ma nastapic
    • dostawca_pavulonu 30 lat temu nie bylo jeszcze Strazy Miejskiej 30.09.07, 19:09
      To takie male sprostowanie dla tych do do Polski nie bardzo moga
      jechac.
    • japonczyk1 To naprawde super tekst @!!!!Zachecam do dalszej 30.09.07, 19:27
      ...dzialalnosci ärtystycznej"!!!

      Kolejny celny strzal Polonii zza oceanu we wlasna, polonijna stope.
      GRATULUJE.
      Przeciez gdy przeczyta te idotyzmy Polak z Polski, to wzruszy
      ramionami z niedowierzaniem i niesmakiem.
      Ten zmyslony obrazek nie ma nc wspolnego z Polska dzis.
      Po pierwsze, jaki glupek nakleilby cokolwiej na walizke? Czy to
      ciagle lata 50-te? No a juz cokolwiek z "Toronto"to nawet nie chce
      komentowac smile)
      Po drugie, w Polsce jezdza dzis niskopodlogowce Alstomu a drwniane
      siedzenie zobaczyc mozna, ale w Muzeum Komunkacji Miejskiej jesli
      takie w ogole istnieje smile
      Po 3 , Lotnisko obsluguja taksiarze z bodajze 2 firm.Tylko oni moga
      brac pasazerow z lotniska. Firmowy taksiarz nie bylby taki glupi,
      zeby zawyzac dzis cene bo straci robote w firmie. takie przewaly
      robiono- 15 lat temu.
      Po czwrte, biletow nie kupuje sie w tramwaju. Tak bylo przed II
      wojna swatowa.
      Po 5 , trudno to sobie uswiadomic, ze stnieja jeszcze za morzami
      emigranci, ktorzy nie maja papierow ( jednoczesnie majac przybity
      gwozdziem do sciany w piwnicy Cerifacate of Naturalization) i nie
      moga do PL jechac naprawde, tylko musza wirtualnie. Uparcie siedza
      na wygnianiu nie wiedzac co traca nie mieszkajac we wlasnym kraju z
      tak ogromnymi perpektywami jak dzisiaj. A tekst jak ten skladaja z
      tego co uslyszeli na przestrzeni lat wygniania i co morze krztyne
      prawdy zawieralo- 15- 20 lat temu..
      Skansenie Polonii, trwaj, jestes piekny smile)

      • starypierdola Ja tam CIe lubie, Jap. 30.09.07, 20:25
        Ale zaczynasz tracic wiarygodnosc.
        Przeczytaj jeszcze raz co napisales i zastanow sie czy aby napewno masz racje.
        I jesli jej nie masz to przemoz sie i sprostuj. No chyba ze nie chcesz pozwolic
        prawdzie stac na przesakodzie Twoich pogladow.

        Zdegustowany SP
        • japonczyk1 Aez jak najbardziej. 30.09.07, 21:40
        • japonczyk1 Aez jak najbardziej. 30.09.07, 21:40
        • japonczyk1 Alez jak najbardziej, 3 ci raz :) 30.09.07, 21:52
          Mam sprostowac co ? Nie widze nic.
          Zawsze mozemy oczywiscie rozmawiac o konkretach.
          Mam Ci poszukac nazw irm, ktore maja kontrakt na lotnisko czy moze
          wolisz nazwy i typy tramwai w poszczegolnych miastach> troche roboty
          ale do zdrobienia. A moze jeszcze cos innego kwestionujesz? To tylko
          napisz co.
          • jphawajski Re: Alez jak najbardziej, 3 ci raz :) 02.10.07, 10:31
            jest pieknie. 2 ml wyjechalo a jeszcze nastepne 5 chce wyjechac.
        • bugmenot.com Re: Ja tam CIe lubie, Jap. 01.10.07, 05:37
          po takim artykule staryp bedzie sie bal jechac do polski zeby go nie
          zamkneli za dzialanosc wywrotowa sprzed 30 lat. staryp- takich jak
          ty to teraz wysylaja prosto z granicy do Kazachstanu kuszetka zabita
          deskami dla bezpieczenstwa ludzi na zewnatrz a po przyjezdzie
          mussisz sobie sam wycic iglo zebys mial gdzie spac przez nastepne 10
          mroznych zim!
    • qwardian Re: mile powroty na lono ojczyzny 30.09.07, 20:55
      Z Okęcia regularnie kursuje autobus 175. Nie wiem o jakim tramwaju
      tutaj mowa, bo przecież żaden nie obsługuje lotniska. Chyba, że kurs
      miał miejsce do centrum, ale wtedy dlaczego przesiadka na tramwaj, a
      nie do domu. Pytanie też jak rodzice dostali się na Okęcie, bo to
      wszystko nie brzmi zbyt prawdopodobnie i przekonywująco.
      • kaszanka_pl Re: mile powroty na lono ojczyzny 30.09.07, 21:44
        a wiec !!,wreszcie w domu !! nic sie nie zmienilo przez tyle
        lat ,ten sam stary trzepak na dywany przed betonowym blokiem z
        lat 70 tych,jedynie grafitti na scianach wewnatrz klatki
        schodowej mowia o "nowoczesnosci" z znieksztalconym w pisowni
        angielskim typu "madar fuker" i inne bazgroly,ten sam znajomy
        zapach rozkladajacych sie smieci w wielkim pod blokowym
        smietnku,tylko jacys faceci o stepialych i powolnych ruchach
        ciagle tam cos grzebia i szukaja. Szwagier wyjasnia "to
        miejscowe menele,szukaja butelek i aluminium zeby sprzedac i
        miec na piwo'".
        Nagle wielki ryk !!! niesie po betonowych scianach i kaskada
        przeklenstw ! "ty hooju znowu sie nachlales ? a dzieci nie maja
        na sniadanie do szkoly" ryk przemienia sie w damski jazgot i
        skowyt,szwagier widzac moja przerazona mine uspokoja
        dobrotliwie mnie , "to ten spod 11 znowu sie nachlal, a od
        ponad pol roku nie ma pracy ale 3 ke dzieci ma" Szwagier macha
        lekcewazaco reka i siega do lodowki wreczajac mi piwo w
        wielkiej pol litrowej butli - "masz lyknij sobie jestes po
        podrozy ,wieczorem przyjdzie Wiesiek z kumplami ,spirytus juz
        rozrobilem bedzie po pol banki na leb"

        robi mi sie niedobrze ,sam zadaje sobie pytanie po co ja tu
        przyjechalem ?,wszystko tak samo jak kiedys tylko chlanie.

        cdn.
        • maciekqbn Re: mile powroty na lono ojczyzny 30.09.07, 21:57
          hehe dobre smile
          Faktem jest, że jak sie pochodzi z takiego patologicznego
          środowiska, to faktycznie nie ma sensu wracać - bo i do czego?

          1. Dzisiaj w blokowiskach mieszka w większości robotnicza biedota
          lub po prostu starsi, ubodzy ludzie. Wszyscy (przynajmniej z moich
          znajomych) wyprowadzili się do nowych osiedli (często również małe
          bloki ale czyściutkie, eleganckie, ogrodzone osiedla z ochroną) lub
          pobudowali własne domy.

          2. Kto dziś w Polsce nie ma samochodu? Chyba tylko menele, biedota
          albo ktos, kto nie ma prawa jazdy. Odrębna kwestia to jakość tego
          samochodu, niestety w dużej części są to sciągane z Niemiec auta 10
          i więcej letnie.

          3. Na nikim, a zwłaszcza na taksiarzu nie zrobi wrażenia ktos z
          Kanady, przy obecnym nasyceniu cudzoziemcami (zwłaszcza w Warszawie
          i miastach portowych) ...

          Ale tak wogóle to się nieźle uśmiałem, ja pamiętam taką Polskę jak
          tu opisana z dzieciństwa (tak 15-20 lat temu).

          • marsupilami25 Re: mile powroty na lono ojczyzny 01.10.07, 15:28
            Teraz fantazjujesz.

            Znam osoby nie pochodzace z marginesu spolecznego, z prawem jazdy,
            nie posiadajace samochodu. Jak nie znasz, to stan na najblizszym
            przystanku tramwajowym/autobusowym ... wysil sie i zrob maly sondaz,
            to moze przestaniesz wypisywac bzdety na Forum.

            Jesli chodzi o dziwne ceny za taksowke w Wawie, to istnieje zjawisko
            tzw. TAKI czyli niezrzeszeni bandyci, ktorzy niezorientowanego
            klienta / obcokrajowca moga skutecznie oskubac z kasy ( 400 zlotych -
            fiu fiu )lub juz zorientowanemu w sytuacji czyt. rozboj w bialy
            dzien, obic twarzyczke ( wnioskuje, ze na takiego typa rodak z
            Toronto trafil ). Pokrec sie troche kolo ronda na Okeciu i
            poobserwuj, albo posluchaj, co mowia uczciwi taksiarze.

            Szczerze pozdrawiam i zdrowka zycze.
            • dostawca_pavulonu A co z koronkami ? 01.10.07, 15:51
              A moze wiesz takze, gdZie mozna w Warszawie zrobic sobie "koronki
              na zeby" z drutu? To tak a propos ostatniego posty tej Kaszanki .
              • marsupilami25 Re: A co z koronkami ? 23.10.07, 16:10
                Tego nie wiem, ale tania repasacja ponczoch powinna byc blizej, moze
                tam dostaniesz te swoje koronki.
      • japonczyk1 To byl tramway do Debilewa 30.09.07, 22:02
        Kolejna proba dyskredytacji Polski.
        Zaddnego polkiego lotniska nie obsluguje linia tramwajowa, bo zaraz
        tu napisza ze to moze nie bylo Okecie ?
        Udana, chociaz nie wprost. Dyskredytuje bowiem piszacego a nie sam
        cel .
        • jphawajski Re: To byl tramway do Debilewa 02.10.07, 10:38
          przeciez napisal ze jechali z lotniska taksowka ale po drodze
          wysiedli smile
      • starypierdola Wiesz, niektorzy z nas od czasu do czasu .... 30.09.07, 22:43
        ... lataja do W-wy.

        I mieli okazje zauwazyc ze nie wszystko jet takie cacy-cacy.
        I autobusy nie takie piekne (juz nie pisze o reszcie PL: a piszesz "w Polsce"),
        I taksowkarze - oszusci,ktorzy tam czyhaja (podobnie jak w Bangkoku czy Sanitago
        czy Workucie!).
        I ...inne rzeczy.

        Masz racje ze ne jest tak beznadziejnie jak bylo kiedys, niektorym jest
        wspaniale, ale jeszcze jest duzo roboty do zrobienia....

        Wiec nie przesadzaj; to jet dziecinada.

        Pozdrawiam

        Okazyjny wycieczkowicz do PL
        SP
        • wujekjurek Re: Wiesz, niektorzy z nas od czasu do czasu .... 03.10.07, 15:24
          Nie wiem kiedy ostatnio byłeś na Okęciu ale teraz chyba tylko jedna
          firma może brać pasażerów z lotniska. Kierowcy nie oszukują, bo
          wiedzą, że za machlojki wylecą z pracy. Czasy mafii taksiarzy na
          Okęciu to już odległa historia.
    • japonczyk1 Zupa mi te posty cuchna 30.09.07, 22:37
      Kapusniak chyba ...
      • starypierdola Pokaz troche zrozumienia i sympatii. 30.09.07, 22:53
        W koncu wszyscy jestesmy Polacy.

        I pamietaj ze starszy pan, wyrwany z Moniek i przeflancowany do Toronto, tez
        moze miec problemy i slabe dni.

        Krajan Zupy
        SP
      • bugmenot.com zupniak 01.10.07, 00:49
        trafiony zatopiony. Chomato mu sie wytarlo i z bolu wypisuje
        paszkwile. Przyjedz to ci pokaze jak sie teraz zyje w Polsce, po
        dwoch godzinach w lokalnej agencji towarzyskiej nie bedziesz chcial
        wracac do swojego grajdolka tymczasowo robiacego za raj. Za darmo i
        dam podwojny napiwek za ciebie! (to bylo do zupniastego)
        • ratpole Re: zupniak 01.10.07, 01:04
          bugmenot.com napisał:

          > Przyjedz to ci pokaze jak sie teraz zyje w Polsce, po dwoch godzinach w
          lokalnej agencji towarzyskiej

          Pierwszy raz widze, zeby tubylec chcial sie gosciowi pochwalic burdelem!
          Powiedz jeszcze, ze mu zafundujesz serwis swiadczony przez zone i corke to
          bedzie komplet
          • waldek.usa hehehe bagminot fakminot 01.10.07, 02:12
            ratpole napisał:

            > bugmenot.com napisał:
            >
            > > Przyjedz to ci pokaze jak sie teraz zyje w Polsce, po dwoch godzinach w
            > lokalnej agencji towarzyskiej
            >
            > Pierwszy raz widze, zeby tubylec chcial sie gosciowi pochwalic burdelem!
            > Powiedz jeszcze, ze mu zafundujesz serwis swiadczony przez zone i corke to
            > bedzie komplet
            >
            ► a wieczorem obejrza pornola...temat filmu na podstawie Redlinskiego.

            fakminot musi byc atrakcyjny pod kazdym wzgledem, jezeli burdeliki sa dla niego
            brzytwa ratunku.
            No i oczywiscie ten uraz z wczesnej mlodosci, do dzis i na zawsze pozostanie z
            nim...
            lekarz.yaponczyka moglby sie laskawie odezwac i postawic diagnoze fakminotowi.
          • watchdogg Re: zupniak 02.10.07, 05:09
            > bugmenot.com napisał:
            >
            > > Przyjedz to ci pokaze jak sie teraz zyje w Polsce, po dwoch
            godzinach w
            > lokalnej agencji towarzyskiej

            Ale palant jestes facet !
            Ladnie reklamujesz swoj kraj hmmmm....

            ratpole napisał:
            > Powiedz jeszcze, ze mu zafundujesz serwis swiadczony przez zone i
            corke to
            > bedzie komplet

            Buhaahahahaha

            Pieknie go zalatwiles ratpole,brawo!

    • normalski1 Re: mile powroty na lono ojczyzny 01.10.07, 04:56
      widzicie co robi Kanada z człowieka ?
      I love Toronto co za burak !
      w taxi aie pyta sie ile za kurs od tego sa liczniki ,za wyjatkiem
      jak sie chce do innego miasta mozna nie dogadzc ,wiec 400zł do
      wałbrzycha to bardzo tanio ukraincu !do tramwaju musiales targac
      walizkie co najnmiej 10km z lotniska ,jak sie przebywa cały czas
      wsrod chinczykow i Hindusow to w polsce dostałe szoku wracaj szubko
      do scierki i zmywaka w chinskiej restauracji !!
    • normalski1 Re: mile powroty na lono ojczyzny 01.10.07, 05:04
      i jeszcze jedno biedny ciecu rodzina wyjezdza na ciebie na lotnisko
      i ciagnie do taxi ? dlaczego nie samochodem ?widac skąd sie
      wywodzisz mały Jasiu !
      • kaszanka_pl Re: mile powroty na lono ojczyzny 01.10.07, 06:05
        leb mi peka !! wszystko mnie boli, to juz drugi dzien z rzedu
        tylko pijanstwo i pijanstwo ,konca nie widac,co chwile ktos z
        rodziny wpada lub znajomych zeby sie zobaczyc ze mna a za
        kazdym razem zawsze polowka lub caly liter gorzalki na stol !!
        i do tego te ociekajace smalcem zakaski i wypchane tluszczem
        kielbasy,watroba ledwo trawi !!!!!! ,czy oni tu nie jedza nic
        innego i nie pija nic innego jak "Kapitanska', "Sobieski" i inne
        gorzelniane produkty znane kiedys popularnie jako "Zytnia" ??

        Przyszedl Zdzicho !!!! nie widzialem go tyle lat wylysial jak
        malpa z geby wystaja mu jakies druty ktore nazywa "koronkami"
        i cieszy sie ma tanio zrobione u znajomego dentysty.
        Pochwalil sie swoja nowa bryczka - owszem ladny "Audii",ale
        kiedy skoczylismy z nia do pobliskiego sklepu po piwo,oczy
        wyszly mi na wierzch z przerazenia - zaden z zegarow na
        pulpicie kierowcy nie dzialal,wskazowki byly martwe ,nie
        wskazywaly predkosci, ,obrotw silnika , nic !! ,widzac moje
        przerazenie , Zdzicho ,skomentowal " co sie koorwa martwisz !!
        to bryka z Rajchu sciagnieta po totalnej kraksie ,ale za to
        dobra marka bo to 7 letni Audii ,wyklepalo sie blache i jazda ,a
        zegary niepotzrebne jezdzi sie na wyczucie ,jak dasz 300 zl
        panience w Motoryzacji to zarejestruja wszystko " - i tu
        wykrzywia gebe w pol usmiechu ,pokazujac druty miedzy wargami

        Mysle sobie !! ""gdzie ja koorwa jestem" ??
        • a_cali Re: mile powroty na lono ojczyzny 01.10.07, 06:15
          nie mozesz sie wybudzic???
        • maciekqbn Re: mile powroty na lono ojczyzny 01.10.07, 14:22
          Ty lepiej napisz co bierzesz, bo taki hard core to niezla jazda hehe

          Ja pie... jak wy sie wyrwaliście z takich środowisk to nic dziwnego,
          że dla Was USA czy Kanada to raj na ziemii. Gratuluje awansu
          społecznego. Ja na waszym miejscy bym nie wracał do takich miejsc, o
          których pisze kaszanka. Toz to chyba juz tylko w post-pegeerach pod
          wschodnia granica takie sceny mozna zobaczyć. Niezła patologia.
          • polonus5 maciekqbn jestes pewny he,he,he 01.10.07, 15:25
            maciekqbn napisał:
            Toz to chyba juz tylko w post-pegeerach pod wschodnia granica takie sceny mozna
            zobaczyć. Niezła patologia.
            =====================================================================


            www.tvn24.pl/2069816,0,0,6,1,wideo.html
            www.tvn24.pl/2069816,0,0,6,1,wideo.html
        • bugmenot.com Re: mile powroty na lono ojczyzny 01.10.07, 14:31
          stawiam na przedawkowanie grzybow! Uwazaj, bo z grzybami nie ma
          zartow, jazda po nich jest niesamowita, to fakt, ale watroba moze
          nie wytrzymac a ty i tak ja nadwrezyles codziennym piciem.
          • kan_z_oz Re: mile powroty na lono ojczyzny 01.10.07, 15:05
            Śmieszne kaszanka.
            A Panowie cierpią dzisiaj na zatwardzenie, że tak poważnie o
            rodzimym 'kolorycie' każdy musi się wyrażać?
            Kilka punktów mocno przesadzonych. Kilka trafionych.

            Jechałam Taxówka w Polsce dwa miesiące temu gdzie wskazówka
            prędkościomierza tkwiła na 20km przez całą drogę.

            Z tym przeklinaniem to też nie jest znowu taka przesada.

            Pozdrawiam
            Kan
            • japonczyk1 Re: mile powroty na lono ojczyzny 01.10.07, 15:22
              Duzo pewnie zalezy od tego, jakie tam kto ma poczucie humoru.
              Ludzi starszej daty zapewne ciagle bawi skansen "60 minut na
              godzine" .
              Podobnie z kolorytem lokalnym . Z elementem z marginesu nie
              obcuje to i ten humor mi calkowiecie obcy.
              Pozdr.
              • kan_z_oz Re: mile powroty na lono ojczyzny 01.10.07, 16:06
                japonczyk1 napisał:

                > Duzo pewnie zalezy od tego, jakie tam kto ma poczucie humoru.
                > Ludzi starszej daty zapewne ciagle bawi skansen "60 minut na
                > godzine" .
                > Podobnie z kolorytem lokalnym . Z elementem z marginesu nie
                > obcuje to i ten humor mi calkowiecie obcy.
                > Pozdr.

                ODP: Humor jak humor - gust jest indywidualny.
                Odnośnie marginesu. Też obecnie nie obcuje. Pamiętam jednakże z
                Polski.
                Pamiętam kamienicę w centrum dużego miasta w której się wychowałam;
                z toaletą w podwórku oraz całą grupą meneli przychodzących aby
                załatwić 'biznes'.
                Przychodzili oczywiście spod lokalnej budki z piwem, która stała na
                rogu ulicy. Trzepak na środku wybrukowanego sześciokatną kostką
                podwórka, gołębnik...i szczury wielkości kotów biegające ochoczo
                pomiędzy wc i gołębnikiem.
                Na pierwszym piętrze mieszkał nałogowy alkoholik z dwójką zezowatych
                dzieci z którymi bawiłam się od czasu do czasu. Na dziewczynkę
                trzeba było uważać, na imię miała Niuśka i kradła wsystko co się
                dało. Chłopiec - Zdzisiek - zaglądał pod sukienki...
                Na ulicę nie wchodził po zmroku nikt obcy, to znaczy z innej ulicy.
                Do domów zaganiała Nas milicja...

                Mam nadzieję, że moje wychowanie nie razi Cię zbytnio Misiu??
                Ani okalny 'koloryt'.

                Pozdrawiam
                Kan
                • bugmenot.com Re: mile powroty na lono ojczyzny 01.10.07, 16:19
                  twoj opis mrozi krew w zylach a opis kaszanki to Kubus Puchatek w
                  porownaniu z twoim, tyle ze rzeczywistym. Nic dziwnego, ze jak sie z
                  takiego gnoju wyemigrowalo do AU to nic cie juz nie zadziwi i
                  wszystko co zobaczysz na antypodach to sobie chwalisz. Britania
                  Rulez!
                  • kan_z_oz Re: mile powroty na lono ojczyzny 01.10.07, 16:26
                    bugmenot.com napisał:

                    > twoj opis mrozi krew w zylach a opis kaszanki to Kubus Puchatek w
                    > porownaniu z twoim, tyle ze rzeczywistym. Nic dziwnego, ze jak sie
                    z
                    > takiego gnoju wyemigrowalo do AU to nic cie juz nie zadziwi i
                    > wszystko co zobaczysz na antypodach to sobie chwalisz. Britania
                    > Rulez!

                    ODP: Z gnoju? Z jakiego gnoju?
                    Gnój jest kwestią tego co masz w głowie. W mojej było piękne
                    dzieciństwo.
                    Opis był umiarkowy - aby nie razić nadwyraz delikatnych uczuć.
                    Chociaż nie wiem dlaczego te delikatne uczucia bluźgają taką
                    nienawiścią do ludzi??? Może mnie oświecisz Misiu???

                    Pozdrawiam
                    Kan
                    • bugmenot.com Re: mile powroty na lono ojczyzny 01.10.07, 17:16
                      juz cie oswiecam tylko nie spoufalaj sie tym misiem, masz w rodzinie
                      pedala czy co?
                      Jasne juz gdzie wyroslas i jasne, ze ci sie tam podobalo ale w
                      miedzyczasie Polska posunela sie bardziej do przodu od ciebie w
                      twojej nowej misiarni. Polska jest juz calkiem innym krajem niz ty
                      ja pamietasz. Jeszcze jeden czy dwa razy odwiedzisz Polske i wrocisz
                      na stale. Moze byc, ze do wspolnego kibla na podworku.
                      • kan_z_oz Re: mile powroty na lono ojczyzny 02.10.07, 01:39
                        bugmenot.com napisał:

                        > juz cie oswiecam tylko nie spoufalaj sie tym misiem, masz w
                        rodzinie
                        > pedala czy co?
                        > Jasne juz gdzie wyroslas i jasne, ze ci sie tam podobalo ale w
                        > miedzyczasie Polska posunela sie bardziej do przodu od ciebie w
                        > twojej nowej misiarni. Polska jest juz calkiem innym krajem niz ty
                        > ja pamietasz. Jeszcze jeden czy dwa razy odwiedzisz Polske i
                        wrocisz
                        > na stale. Moze byc, ze do wspolnego kibla na podworku.

                        ODP: Misiu, kibel zlikwidowali już dawno temu. Razem z gołębnikem
                        zresztą. Kamienica nadal w całej okazałości stoi. Taka sama jak 30
                        lat temu. Sprawdziłam w lipcu tego roku.
                        Co się zmieniło to tyle, że menele urzędują obecnie w całym centrum
                        miasta. Przenieśli się więc z jednej ulicy na dziesiątki. Oczywiście
                        pośród mieszkają normalni ludzi - Ci co się zasiedzieli, Ci co już
                        zbyt starzy aby się przenosić oraz Ci których nie stać...

                        Ani mnie to smuci ani cieszy. Cieszy o ile pasuję to tam
                        mieszkającym.
                        Zdziwiłam się tylko, że wygląda na to, że z mieszkających w Polsce
                        nikt nie widział na oczy 'menela'. Ba, nigdy w przeszłości nie
                        uświadczył, ani w teraźniejszości. Oczywiście też wygląda na to, że
                        przeważa arystokracja...

                        Mój stosunek do Polski jest neutralny. Podobnie zresztą do powrotów.
                        Nie rozumiem co Cię Ciebie tak jątrzy???

                        Pozdarwiam z Sydney
                        Kan

                        Misio - mogę zastąpić, nie jest złośliwe. Robak? Otwarta jestem też
                        na inne Twoje przydomki.

                        • hi.moher W kRaju nie ma żadnych meneli 02.10.07, 03:49
                          wszystkich meneli wywieziono na Hawaje
        • dostawca_pavulonu Kilka uwag medycznych 01.10.07, 14:51
          >i do tego te ociekajace smalcem zakaski i wypchane tluszczem
          >kielbasy,watroba ledwo trawi !!!!!! ,

          Jestes pewien, ze to watroba trawi cokolwiek ?


          >Przyszedl Zdzicho !!!! nie widzialem go tyle lat wylysial jak
          >malpa

          Ktory gatunek malp jest lysy na glowie?


          z geby wystaja mu jakies druty ktore nazywa "koronkami"

          Koronka to porcelanowe pokrycie zeba , z wyjatkiem bylego ZSRR
          gdzie preferowano zloto, wykonywane w kolorze zebow pacjenta.
          Natomiast druty to braces ale to z kolei pomylic z koronka moze
          chyba tylko czlowiek ciezko odurzony.


          Mysle sobie !! ""gdzie ja koorwa jestem" ??

          No chyba w szostym wymiarze. Ale czy po to trzeba jechac az do
          Polski ?

          Moze podac ci pavulon ?
    • ontarian Re: mile powroty na lono ojczyzny 01.10.07, 16:48
      no to udalo ci sie bulbonow podqrwic, hehehe
      • bugmenot.com Re: mile powroty na lono ojczyzny 01.10.07, 17:18
        az tak cie zdenerwowal!
        • ontarian Re: mile powroty na lono ojczyzny 01.10.07, 17:28
          mnie to rozbawilo
          ale tobie bug-me-kmiocie
          to az piana z pyska leci, hehe
          • japonczyk1 Re: mile powroty na lono ojczyzny 01.10.07, 17:54
            Rozbawilo cie bo jestes kretynem o mentalnosci polrocznego dziecka,
            ktoremu wystarczy pomachac grzechotka i bedzie sie chichrac pol
            godziny. Proste.
            • ratpole Re: mile powroty na lono ojczyzny 01.10.07, 18:00
              japonczyk1 napisał:

              > Rozbawilo cie bo jestes kretynem o mentalnosci polrocznego dziecka,
              > ktoremu wystarczy pomachac grzechotka i bedzie sie chichrac pol
              > godziny. Proste.

              Ty lepiej powiedz czy juz wmurowales wegiel kamienny w fundamenty domu z Bali,
              bo cos tu nadmieniasz, ze z braku towarzystwa meneli do picia na Monciaku masz
              zamiar poszukac ich w cieplejszych stronach. Nic dziwnego, ze z tak niestalym w
              zamiarach loserem zadna przyzwoita kobieta nie chciala zwiazac swojej przyszlosci.
              • japonczyk1 Re: mile powroty na lono ojczyzny 01.10.07, 18:12
                ratpole napisał:

                > Ty lepiej powiedz czy juz wmurowales wegiel kamienny w fundamenty
                domu z Bali,
                > bo cos tu nadmieniasz, ze z braku towarzystwa meneli do picia na
                Monciaku masz
                > zamiar poszukac ich w cieplejszych stronach.

                Serio? To krakow to juz jest cieply kraj?? Woooooow....to w innym
                swietle stawia ten post o kaszany o powrocie do Polski...wy to tam
                wiecie wiecej od nas.....wooooowwwwwwww ............................
                • ratpole Re: mile powroty na lono ojczyzny 01.10.07, 18:16
                  japonczyk1 napisał:

                  > Serio? To krakow to juz jest cieply kraj??

                  Rozumiem, ze plany budowy domu jak z Bali legly w drewnianych gruzach? To jednak
                  prawda, ze nikt tak nie zniszczy swojego zycia jak sam zainteresowany, hehe I
                  kolejny raz sie potwierdza, ze wsciekli sa wsciekli, bo sa biedni, a biedni sa,
                  bo sa glupi (nie bede sie nad toba znecal, mozes ty i nieglupi ale chory
                  psychicznie?)
                  • japonczyk1 Re: mile powroty na lono ojczyzny 01.10.07, 18:41
                    Ja mysle, ze podswiadomie to ty sie sam znecasz nad soba. Po swych
                    komicznych w postach o kupnie samochodu probujesz bezzebna buzka
                    kasac teraz tu a jedno i drugie wychodzi zaiste komiczne.
                    Ja jestem chory psychicznie? A na co ty w takim razie powiedz
                    cierpisz?
                    Czy moja pozdroz do Krakowa przekresla plany budowy domu?
                    Dlaczego?
                    Oh, komiczny jestes. Zachecam do dalszej dzialanosci, powysylalem
                    linki znajomym w PL maja ubaw z was.

                    PS
                    Jak jestes wsciekly, to po prostu suie zaszcze ! Dzis nie szczepi
                    sie prewencyjnie na wscieklizne, by nie powodowac zbednych
                    cierpien, szczepi sie po wystapieniu objawow. Tak ze spoko, nic
                    straconego, tylko nie chowaj poczochranej glowiny w pioasek, idz do
                    lekarza.
                    • ontarian Re: mile powroty na lono ojczyzny 01.10.07, 19:05
                      japonczyk1 napisał:

                      > straconego, tylko nie chowaj poczochranej glowiny w pioasek, idz
                      ty za to swego pustaka w beton schowaj
                      tobie pewnikiem i tak nic to nie pomoze
                      ale przynajmniej nas od twej glupoty uchroni
                    • polonus5 japonczyk1 czy z tego tez maja UBAW ??? 01.10.07, 19:11
                      japonczyk1 napisał:

                      powysylalem linki znajomym w PL maja ubaw z was.


                      =====================================================================

                      Do szpitala z własną łyżką

                      Chory, który trafia do szpitala musi zabrać ze sobą nie tylko własny ręcznik i
                      kapcie, ale też nóż, kubek, szklankę i papier toaletowy.
                      - Pacjenci powinni przynieść swoje mydło, pastę do zębów i ręcznik - mówi Alicja
                      Chmielińska, zastępca dyrektora do spraw medycznych w szpitalu im. Jonschera
                      przy ul. Milionowej w Łodzi. - Między posiłkami do picia oferujemy tylko wodę
                      gotowaną, więc radzę przywieźć też swoją herbatę, wodę mineralną lub soki.
                      Jedzenie szpitalnych posiłków własnymi sztućcami stało się już normą.
                      - Pierwszego dnia nie zjadłam w szpitalu obiadu, ponieważ nie miałam noża i
                      widelca - wspomina pacjentka Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki.
                      • japonczyk1 Czy to nie wspaniale Polonus? 01.10.07, 19:26

                        Artykul sprzed ponad 4 lat:


                        www.akcjasos.pl/news/show.php?id=414

                        Ze w te ostatnie 4 lata tak wiele sie zmienio?? ??? I takie horrory
                        odeszly raz na zawsze e wniepamiec? No, moze w Kanadzie jeszcze sie
                        tak zdrzy, co? tam w koncu tez panstwowo sie leczycie ?

            • ontarian hehe, przyznaj sie yapa 01.10.07, 18:03
              ze ten opis przypomnial ci twoj wlasny powrot na uojczyzny lono
    • pjd1 zabawne.. 01.10.07, 17:19
      jestem od kilku miesięcy w Polsce, i choć oczywiście żulia się trafia (dodam -
      jak wszędzie), to historia z taksówkarzem wydaje się być baaardzo mało
      prawdopodobna.

      A jak nawet, to co? nie było innych taksówek? I czy do jakiegoś lotniska w
      Polsce dojeżdżają tramwaje?
      które to bylo?

      Na pewno nie Okęcie..

      P.
      • kaszanka_pl Mile powroty na lono ojczyzny ! 01.10.07, 18:21
        Dzis pojechalismy na ogrodki dzialkowe,bo szwagier ma dzialke
        tam ,nawet z altanka ! po przybyciu na miejsce - szok !!!
        drzewka owocowe ze sliwkami OGOLOCONE !!! ze sliwek !! -"Kooorwa !!
        opier...dolili wszystko !,zlodzieje skurw...synskie " !! -
        szwagier klnie w zywe kamienie !! ,sliwki mialy byc na zimowe
        zaprawy !! oraz na sliwowice domowej roboty,a w nocy ogrodowi
        zlodzieje opedzlowali wszystko - smutne !!!!
        Szwagier wnerwiony !! wyciaga ze starej szafki w altance dwie
        musztradowki i leje po pol szklanicy zeby nerwy uspokoic.

        Popoludniu jedziemy do szpitala miejskiego , odwiedzic chora
        ciotke ktora juz tam tkwi ponad dwa tygodnie po jakims nie
        wielkim zabiegu.
        Juz na korytarzu odrzuca mnie silny zapach chloru,unoszacy sie
        wszedzie,wkolo nastroj grobowy,jacys nieszczesliwi ludzie lezacy
        na starego typu zelaznych koszarowych lozkach i na pozolklych
        od pralni przescieradlach. Idziemy do dyzurnego lekarza ,w malej
        kabinie siedzi starszy facet ,a obok wymalowana lala jakby
        prosto na bal sie szykowala,to pielegniarka, stoimi grzecznie ! -
        pielegniarka syczy w naszym kierunku wyraznie niezadowolona
        rzucajac cierpkie - "czego???"" nie mozna sie nic konkretnego
        dowiedziec,zbywaja nas polslowkami,idziemy na sale gdzie
        ciotka ,w tym czasie serwuja obiad dla chorych , nie moge
        uwierzyc !! wozek z duzymi kolami,a na nim duze wiadro od wody z
        chochla wewnatrz,z wiadra serwuje sie zupe dla chorych .
        Chce jaknajszybciej stad wyjsc !! pytajac sam siebie co to jest ??

        Ciotka blaga zebym zostawil jej dollary ,to moze szybciej i
        lepiej sie nia zainteresuja ,musi tez wykupic wlasne lekarstwa
        i bandaze i inne medykamenty ,ktory kazdy inny szpital na
        swiecie serwuje za darmo w ramach ubezpieczen !!, Jakie oni
        maja tu ubezpieczenia?? opieka panstwowa darmowa?? dla kogo ?

        Jak najszybciej sie stad wydostac ! ta mysl kolacze sie po
        glowie !!
        CDN.
    • polonus5 Yaponczyk masz kolejny link !!! 01.10.07, 19:32
      Yaponczyk ten link przeslij znajomym niech sie posmieja !!!!

      Trwa ewakuacja szpitala w Mielcu. Jako pierwszych ewakuowano podopiecznych z
      oddziału noworodków i neurologii. Pacjenci i ich rodziny są zbulwersowani.
      material filmowy TVN24:
      www.tvn24.pl/-1,1523204.1,wiadomosc.html
      • japonczyk1 Re: Yaponczyk masz kolejny link !!! 01.10.07, 19:38
        Widze ze sie starasz, niestety nie moge tego linku otworzyc na
        razie. Napisz od razu sprzed ilu to jest lat tym razem ? 10 ?
        Ostatnio cos serwujesz bardzo stare potrawy, zabraklo jakby
        aktualnych zlych wiesci z Polski cos ?
    • polonus5 Yaponczyk w Kanadzie nadal z Karty 01.10.07, 19:43
      chory wybiera posilek he,he,he


      „W niektórych szpitalach chorego trzeba wykarmić za niecałe 3 złote dziennie.
      Dla porównania, w policyjnych izbach zatrzymań na wyżywienie jednego osadzonego
      przypada nawet kilkanaście złotych” – informuje dziennik.
      www.rynekzdrowia.pl/artykul,613.html
      Na śniadanie zupa mleczna, 60-gramowa bułka, porcja masła, 3 dkg wędliny i
      herbata. Kolacja wygląda podobnie, z tą różnicą, że trzeba zadowolić się tylko
      bułką z masłem. Na obiad polewka, kawałek mięsa z ziemniakami i łyżka surówki
      lub gotowanej jarzynki.
      Tak wygląda jadłospis w większości łódzkich szpitali. Ale co można przygotować,
      kiedy dzienna stawka żywieniowa wynosi... 3 zł 50 gr. A tak jest, na przykład, w
      szpitalu ZOZ dla Szkół Wyższych w Łodzi.

      www.umed.lodz.pl/root.php?go=akt&mn=akt_tresc&txt=302

      Klinika ortopedyczna przy ulicy Degi nie ma pieniędzy na endoprotezy. Od 1
      września nie będzie planowych operacji, a lekarze będą wszczepiać endoprotezy
      tylko w ostrych przypadkach.
      Dla pacjentów, którzy czekają na taką operację minimum cztery lata, a zdarza
      się, że i osiem lat oznacza to, że będą czekać jeszcze dłużej. A jeśli nic się
      nie zmieni, to niewykluczone, że niektórzy chorzy już się nie doczekają.
      Także klinika ortopedyczna przy ulicy Długiej od września przestanie wykonywać
      wszystkie planowe zabiegi.
      Klinika będzie operować tylko w ostrych przypadkach onkologicznych. W tym
      przypadku wszczepienie endoprotezy kosztuje średnio 50 tysięcy złotych. A
      kontrakt pozwala na wykonanie najwyżej czterech takich operacji miesięcznie. Na
      inne pieniędzy już nie wystarcza.
      www.epoznan.pl/?id=2930§ion=news&subsection=news
      Szpitale na jałmużnie

      Stawka żywieniowa w niektórych szpitalach nie przekracza nawet trzech złotych.
      Tak jest w szpitalu w Sokółce, gdzie stawka na jednego pacjenta wynosi dokładnie
      2,80 zł. W Szpitalu Psychiatrycznym w Choroszczy jest niewiele wyższa: 3,20
      złotych na osobę. Tymczasem w białostockim zakładzie karnym na jednego więźnia
      przypada 4,5 złotego

      www.sokolka.pl/gsi_lipiec_2006.htm
      • japonczyk1 No good Polonus 01.10.07, 19:48

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=69787229&a=69838679
        Moze bys tak powrocil do starych metod? Widze ze czujnosc cie sie
        stepila i wklejasz newsy sprzed kilku lat. niedobrze, obnizasz swa
        warygodnosc jako opluwacza Polski. Moze wroc do starych metod?
        Post pod artykulem i potem dajesz link do swego wlasnego postu,
        niektorzy to "kupowali"?
        • polonus5 Re: No good Polonus 01.10.07, 20:53
          japonczyk1 napisał:

          > Moze bys tak powrocil do starych metod? niektorzy to "kupowali"?
          ====================================================================

          Yopo napisal:

          *Dobrze to mi zrobi zerwanie absolutne z tym forum.*

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=61756764&a=61783101

          *kazda dyskusje z wami, debilami,*

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=61756764&a=61783040

          *Moglbym wiec siedziec w sumie caly czas na necie i odpowiadac na
          wasze glupie
          posty, ale mi sie jakos juz nie chce.
          Myslami jestem w Polsce, moim kraju….*

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=61756764&v=2&s=0

          A teraz wy-yaponcu-"debilyu"
          zjezdzaj do kRaju i odwal sie od Polonii.

          • japonczyk1 Zabolalo, co? 01.10.07, 21:15

            Wklej no tu szybko jakis news z polski sprzed 12 lat, na pewno ci
            to humor poprawi.
            • polonus5 Re: Zabolalo, co? 01.10.07, 21:50
              japonczyk1 napisał:

              Wklej no tu szybko jakis news z polski sprzed 12 lat, na pewno ci
              to humor poprawi.

              =====================================================================

              poniedziałek, 1 października 2007 r.
              www.umed.lodz.pl/root.php?go=akt&mn=akt_tresc&txt=302
              Na śniadanie zupa mleczna, 60-gramowa bułka, porcja masła, 3 dkg
              wędliny i herbata. Kolacja wygląda podobnie, z tą różnicą, że trzeba
              zadowolić się tylko bułką z masłem. Na obiad polewka, kawałek mięsa
              z ziemniakami i łyżka surówki lub gotowanej jarzynki.
              Tak wygląda jadłospis w większości łódzkich szpitali. Ale co można
              przygotować, kiedy dzienna stawka żywieniowa wynosi... 3 zł 50 gr. A
              tak jest, na przykład, w szpitalu ZOZ dla Szkół Wyższych w Łodzi.


              9 wrzesień 2007
              www.rynekzdrowia.pl/artykul,613.html
              „W niektórych szpitalach chorego trzeba wykarmić za niecałe 3 złote
              dziennie. Dla porównania, w policyjnych izbach zatrzymań na
              wyżywienie jednego osadzonego przypada nawet kilkanaście złotych” –
              informuje dziennik.

              Poniedziałek, 2007.10.01
              www.epoznan.pl/?id=2930§ion=news&subsection=news
              Klinika ortopedyczna przy ulicy Degi nie ma pieniędzy na
              endoprotezy. Od 1 września nie będzie planowych operacji, a lekarze
              będą wszczepiać endoprotezy tylko w ostrych przypadkach.

              Dramatyczna ewakuacja pacjentów Parkitki
              ostatnia aktualizacja 2007-10-01
              miasta.gazeta.pl/czestochowa/5,35271,4534646.html
              • nikka00 kaszana 02.10.07, 00:00
                ależ się uśmiałam!!! nieco tez przeraziłam. Pewnie moi dziadkowie
                zyli w czasach, do których wehikułem czasu, albo zbyt dużą dawką
                psychotropów przeniósl sie kaszankowy gość.
                Jedno jest pewne. Niezmienną radość przynosi mi czytanie postów
                sciente fiction na temat tego jak sie żyje w Polsce pisanych przez
                ludzi, którzy nie mają juz z nią nic wspólnego, poza kompleksami.
                Niczym innym nie umiem wytłumaczyć sobie takiej brukowej
                dzialalnosci.
                Ale twórz kaszano, twórz, może kiedys ci cos wyjdzie.
                W każdym razie dziekuje za kawal niezlego bełkotku.
                to pisalem ja, jarząbek smile)
                • japonczyk1 Re: kaszana 02.10.07, 03:18
                  Milo czytac takie trzezwe posty ale jest maly haczyk...znowu
                  powiedza ze Ty to ja smile))
                  Bo oni nie dopuszaja do swiadomosci faktu nawet tak prostego, ze
                  ktos moze moze myslec inaczej niz oni albo po prostu odciac sie od
                  nich.
                  Pozdr.
                  Japo , aktualnie Sopot, po 19 latach emigracji smile)
                  • bugmenot.com Re: kaszana 02.10.07, 05:39
                    ziarnko zostalo zasiane. Jeszcze troche tu powrzeszcza ale juz sa
                    gotowi do powrotu. Tylko po co mysmy takiego robili? Bo teraz
                    zamiast ich trzymac jak jinni w zakorkowanej butelce beda sie
                    rozlazili jak smrod wspolnego kibla w pamieci kangurzyc.
                  • ontarian Re: kaszana 02.10.07, 16:17
                    japonczyk1 napisał:

                    > ktos moze moze myslec inaczej niz oni albo po prostu odciac sie od
                    tobie to nie grozi
                    myslenie, znaczy sie
              • bugmenot.com Re: Zabolalo, co? 02.10.07, 05:40
                czy ty jestes jakis niedozywiony w tej kanadzie ze tak ciagle
                wypisujesz o jedzeniu i male porcje cie przerazaja?
        • jphawajski Re: No good Polonus 02.10.07, 11:15
          japonczyk1 napisał:

          >
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=69787229&a=69838679
          > Moze bys tak powrocil do starych metod? Widze ze czujnosc cie sie
          > stepila i wklejasz newsy sprzed kilku lat. niedobrze, obnizasz swa
          > warygodnosc jako opluwacza Polski. Moze wroc do starych metod?
          > Post pod artykulem i potem dajesz link do swego wlasnego postu,
          > niektorzy to "kupowali"?

          dlaczego ciagle posadzasz go o opluwanie polski? przeciez cytuje
          polska prase. czyzby polska prasa opluwa polske? czy tylko
          najzwyczajniej pisze jak jest. dla nas wiadomosci ze starego kraju
          sa czasem ciekawe. te zle i te dobre. nie widze takze w tym nic
          zlego jak polacy rozmawiaja o swoich przywarach.
          • japonczyk1 Re: No good Polonus 02.10.07, 16:42
            Moze bys tak sie raz wykazal bystroscia nad norma i odpowiedzial
            sobie sam?
            Niech sobie zamieszcza linki z polskiej prasy ale niech bedzie
            obiektywny, chcociaz mniej wiecej.
            W Polsce DZIS dzieje sie 1000 X wiecej rzeczy pozytywnych niz
            negatywnych.
            Kwitnie gospodarka, maleje bezrobocie, ludzie zyja lepiej, buduje
            sie setki nowych rzeczy. Sa miejsca ktore dramatycznie zmieniaja
            sie z tygodnia na tydzien na lepsze. Kasa plynie z EU nieprzerwanym
            strumieniem, firmy kosza profit o jakim nie mogly marzyc przed
            dwoam laty.
            Tego Polonus nie widzi w polskiej prasie? Lekarze strajkuja,
            pielegniarki ida w kamasze? Zgadza sie. Ale lekarze nie strajkuja w
            prywatnych przychodniach, pielegniarki tez nie. Tych przychodni 15
            lat temu przeciez w ogole nie bylo.
            Na gdanskim dworcu smierdzi ? A widziales jeden z drugim ten
            dworzec za komuny ????
            Dlaczego to wszystko co dobre was tak piorunsko boli? nie mowie, ze
            musi was cieszyc, cieszcie sie swoim, ale czemu to piecze was zywym
            ogniem?
            Chcesz ( Polonus) wklejac linki o PL to wklejaj ale nie tylko i
            wylacznie newsy, ze 5 lat temu w szpitalu kto musial jesc zupe
            wlasna lyzka. Non stop musicie sobie wigoru dodawac ze dobrze wam
            na imigracji tylko dlatego ze w Polsce jest ZLE? Juz chyba sami w
            to nie wierzycie, co??
            • burgerking1 Re: No good Yapa !!!!! 02.10.07, 17:54
              Yapa !! ty jestes stary komunista wraz ormowska przeszloscia !!

              Nie widzisz ze "kaszana" bardzo trafnie ujmuje co
              dziennosc !!!!!! ,codziennosc ,codziennosc PL ,tych wszystkich
              pijaczkow w autobusach,i tramwajach tych drobnych zlodzieji
              kradnacych owoce na cudzym ogrodzie ,przezciez to wszystko jest
              codziennoscia dzisiejszej Polski ,w ktorej wyrastaja pozniej
              prawdziwe rekiny !! zlodziejstwa ,korupcji i chamstwa ,a wszystko
              to zaczyna sie tam od dolu od dzielnic biedy od blokowisk
              betonowych pamietajacych czasy Gomulki i Gierka gdzie nadal 75 %
              spoleczenstwa mieszka i zyje ,tak wyglada prawdziwa Lodz,
              Katowice , Lublin czy Rzeszow ,tudziez stolica od Pragi
              poczawszy.

              Nowe super nowoczesne mieszkania ??/!! , owszem sa !! ale ???
              ale ?? ale ?? dla kogo ??? 160 - 200 tysiecy US$ za mieszkanie 60
              m. kw. dla kogo sa osiagalne ?? dlatego mlodzi glosuja
              nogami ,dlatego Polacy w przedziale wiekowym 18 - 36 lat [
              najbardziej produkcyjny cykl] masowo wyjezdrzaja do Anglii
              iIrlandii itd

              Obudz sie Yapa !!! ,Polska to 75 % ludzie zyjacy z pracy
              wlasnych rak ,idacych do fabryk !! i dostajacych w PL psie
              grosze za swoja prace.

              Jest juz klasa powiedzmy srednia lub bogatsza ale ona
              stanowi nikly procent ,przedwszystkim sa to ludzie powiazani z
              dawna partyjna nomenklatura ,majacy uklady i wejscia ,na
              otwieranie mniej lub wiecej uczciwych biznesow ,gdzie
              raczka ,raczke myje !! ale to nie jest ta prawdziwa Polska

              Pieniadze z Unii nie zawsze beda plynac szerokim strumieniem ,a
              dlaczego ??? odpowiedz jest prosta !!!!,bo .... nastepni biedacy
              stoja z wyciagnieta lapa po unijne dotacje Unii a wiec Rumunia,
              Bulgaria ,Turcja itd

              Yap !!! zeby Polska dogonila poziom dzisiejszej Portugalii
              potrzeba jej nastepne 25 lat !! nie wspomne o gigantach typu
              Niemcy lub Belgia, czy Hollandia - ciesz sie ze wybudowano juz 22
              kilometry autostrady !!
              • hi.moher Przybyło 500 metrów autostrady 02.10.07, 19:50
                Przybyło 500 metrów autostrady - Bankier.TV: "Przybyło 500 metrów autostrady TV Biznes, 2007-09-
                08 13:33 Pod Gdańskiem otworzono 500-metrowy odcinek autostrady. Do
                wybudowania do Mistrzostw Europy w 2012 roku pozostało jeszcze
                1099,5 km autostrad"
                • zosia2811 Re: Przybyło 500 metrów autostrady 03.10.07, 14:47
                  Ano, przybyło by więcęj, gdyby nie rządy tych pisuarowych matołów i
                  popaprańców, z taką wielką ochotą popieranych przez Polonię.
                  Głosujecie na nich, bo zależy Wam, żeby nasz kraj był zaściankowym
                  grajdołkiem. Nie wszystko udało im się sp... jeszcze tylko 2
                  tygodnie i "spieprzaj dziadu"!
            • ratpole Re: No good Polonus 02.10.07, 18:02
              japonczyk1 napisał:

              > Dlaczego to wszystko co dobre was tak piorunsko boli? nie mowie, ze
              > musi was cieszyc, cieszcie sie swoim, ale czemu to piecze was zywym
              > ogniem?

              Chlopie, co ty bredzisz? Pamietasz moze jak chodziles do podstawowki i zdarzylo
              sie wsrod uczniow dziecko zezowate albo garbate albo jakala? Pamietasz jak
              mu/jej dokuczales i smiales sie? Czy dlatego, ze jego uposledzenie piorunsko cie
              bolalo albo pieklo zywym ogniem? hehehe
              • burgerking1 Re: No good YApa 03.10.07, 06:57
                nikt nie dostrzega drwiny we wspomnieniach kaszany? ,przeciez to
                samo zycie nic zmyslonego, codzienna Polska to morze
                alkocholu ,kupa pijakow, picie wszedzie i pod kazda okazje to
                normalka, zlodziejstwo,cwaniactwo i
                zachlannosc ,lapwnictwo,olewanie obowiazkow w pracy,tragedia i
                rozpacz w szpitalach panstwowych,to codzienny obrazek ktory
                szczegolnie rzuca sie w oczy tym ktorych dlugo tam nie bylo.
                kaszanka czekamy na cd.
    • wujekjurek Coś mi się nie zgadza.. 03.10.07, 14:17
      Eee, coś mi się tu nie zgadza. W ostatnia sobotę wróciłem z
      dwutygodniowego urlopu w Polsce. Moje wrażenia są inne:

      1. Taksówkarze (zamawiani przez telefon) są uczciwi i kulturalni.
      2. Pijaków na ulicach jakos mało.
      3. Komunikacja miejska na wysokim poziomie, klimatyzowane autobusy,
      wyświetlane informacje o kolejnych przystankach.
      4 W dobrych restauracjach (a jest ich dużo) młode kelnerki
      (prawdopodobnie studentki) mówią po angielsku.
      5. Miasta na ogół wyglądają porządnie, widać dużo remontów,
      modernizacji i nowych inwestycji. Budownictwo jednorodzinne to cudo!
      6. Polecam zajazdy przydrożne (zwłaszcza przy drodze Kraków -
      Warszawa). Są urocze a jedzenie doskonałe.
      7. Jedna z niewielu negartwnych spraw do fatalne drogi, zupełnie
      nieodpowiadające wymaganion obecnego natężenia ruchu.

      Mógłbym napisać dużo więcej ale nie mam czasu.

      Czy jesteś pewny, że byłeś w Polsce i to w tym roku?
      • kan_z_oz Re: Coś mi się nie zgadza.. 03.10.07, 14:40
        wujekjurek napisał:

        > Eee, coś mi się tu nie zgadza. W ostatnia sobotę wróciłem z
        > dwutygodniowego urlopu w Polsce. Moje wrażenia są inne:
        >
        > 1. Taksówkarze (zamawiani przez telefon) są uczciwi i kulturalni.
        > 2. Pijaków na ulicach jakos mało.
        > 3. Komunikacja miejska na wysokim poziomie, klimatyzowane
        autobusy,
        > wyświetlane informacje o kolejnych przystankach.
        > 4 W dobrych restauracjach (a jest ich dużo) młode kelnerki
        > (prawdopodobnie studentki) mówią po angielsku.
        > 5. Miasta na ogół wyglądają porządnie, widać dużo remontów,
        > modernizacji i nowych inwestycji. Budownictwo jednorodzinne to
        cudo!
        > 6. Polecam zajazdy przydrożne (zwłaszcza przy drodze Kraków -
        > Warszawa). Są urocze a jedzenie doskonałe.
        > 7. Jedna z niewielu negartwnych spraw do fatalne drogi, zupełnie
        > nieodpowiadające wymaganion obecnego natężenia ruchu.
        >
        > Mógłbym napisać dużo więcej ale nie mam czasu.
        >
        > Czy jesteś pewny, że byłeś w Polsce i to w tym roku?
        >
        ODP: Wujku Jurku, wątek ten już od początku nie należał do wątków o
        Polsce, tylko o ilości testosteronu w poszczególnych forumowiczów.
        Wynika z tego, że Ktoś dowalił kiedyś komuś. Następnie ten Ktoś
        postanowił się zrewanżować i tak trwa ta okładanka od kilku miesięcy.
        Ostrzegam, bo wkładasz palec w zawiasy. Jeśli pragniesz to rzuć się
        w wir walki, chociaż jak masz mało czasu to nie wygrasz.
        Punkt widzenia Polski jest z punktu Kargula zwiedzającego US.

        Droga Warszawa-Kraków jest rzeczywiście fatalna i mam dosyć
        słuchania, że w następnym roku już będzie wyremontowna.
        Kurna chata, wyremontujecie, abym nie zeszła z tego świata obijając
        mózg o dach samochodu wpadając w koleiny wyźerzbione przez
        ciężarówki.
        Taksówki są extra i dozgonie wdzięczna jestem za robione zakupy oraz
        punktualność, której nie uświadczyłam w życiu w Sydney.
        Pijaków widziałam sporo i darli się wniebogłosy ale nie w Polsce
        tylko w Radomiu.

        Pozdrawiam
        Kan


        • wujekjurek Re: Coś mi się nie zgadza.. 03.10.07, 14:44
          Aaa, to znaczy, że niechcący i bez zaproszenia włączyłem sie do
          prywatnej pyskówki.

          Dziękuje za przestrogę. smile
        • wyksztalciuch_pl Re: Coś mi się nie zgadza.. 03.10.07, 14:46
          Ubiegłej nocy na całą Warszawę darła się z balkonu kandydatka na posła p. Nelly
          i to na trzeźwo.
          Tak więc ani alkohol ani Radom nie mają tu nic do rzeczy.
          • kan_z_oz Re: Coś mi się nie zgadza.. 03.10.07, 15:02
            wyksztalciuch_pl napisał:

            > Ubiegłej nocy na całą Warszawę darła się z balkonu kandydatka na
            posła p. Nelly
            > i to na trzeźwo.
            > Tak więc ani alkohol ani Radom nie mają tu nic do rzeczy.

            ODP: Przeczytałam ten wpis 2 razy i stwierdzam że; rozumiem
            poszczególne słowa ale nie 'łapię' treści. Czy możesz ten 'spy
            polish' (język szpiegów czyli zaszyfrowany) przetłumaczyć na 'polish
            for dummies'(język dla głupków)?

            Kan
            • wyksztalciuch_pl Re: Coś mi się nie zgadza.. 03.10.07, 15:07
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,4542434.html?skad=rss
              • kan_z_oz Re: Coś mi się nie zgadza.. 03.10.07, 15:14
                wyksztalciuch_pl napisał:

                Według "Faktu", balkonowa impreza zakończyła się dopiero po północy.
                Znajomi odwieźli wtedy Nelly Rokitę do jej domu na Saskiej Kępie. A
                mieszkańcy lewobrzeżnej Warszawy odetchnęli z ulgą.

                ODP: No, przecież mówiłam o lokalnym folklorze na początku wątku.

                Kan
            • wyksztalciuch_pl Re: Coś mi się nie zgadza.. 03.10.07, 15:11
              1. Nie tylko W Radomiu


              www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=62576

              2. Nie tylko po alkoholu

              Co tu rozumieć ?
              Albo
              Czego tu nie rozumieć?
      • wyksztalciuch_pl Re: Coś mi się nie zgadza.. 03.10.07, 14:44
        Może nie miałeś przy sobie walizki z naklejką "I love Toronto" i dlatego
        potraktowano Cię normalnie.
        • wujekjurek Re: Coś mi się nie zgadza.. 03.10.07, 15:19
          A kto przykleja sobie do walizki jakieś naklejki? Dlatego cała ta
          historyjka wydaje mi się zmyślona.
          • kan_z_oz Re: Coś mi się nie zgadza.. 03.10.07, 15:26
            wujekjurek napisał:

            > A kto przykleja sobie do walizki jakieś naklejki? Dlatego cała ta
            > historyjka wydaje mi się zmyślona.

            ODP: Historyjka ta to komplacja nieprzyjemnych doświadczeń
            wszystkich Polonusów, którzy kiedykolwiek podróżowali do ww kraju.
            Na obecne walizki plastikowe mało da się przykleić.

            Pozdrawiam
            Kan
            • ontarian Re: Coś mi się nie zgadza.. 03.10.07, 15:42
              kan_z_oz napisała:

              > Na obecne walizki plastikowe mało da się przykleić.
              bonk na czole sobie przykleja
            • japonczyk1 Walizki Polonii 03.10.07, 16:01
              kan_z_oz napisała:

              > Na obecne walizki plastikowe mało da się przykleić.

              Kanadyjski czeresniak najwyrazniej dalej podrozuje z walizka w
              wersji tekturowej. Wyslizgana od szuranie pod lozko w bejzmencie.
              Na taka walizke wszystko da sie przykleic.

              Tekturowe walizki, tekturowe domy, tekturowe mozgi.

              Dlatego zachecam Polonie do tworczosci, to tak jakby sami wbijali
              sobie gwozdz we wlasny golen. Czytelnik tylko musi umiec rozwiklac
              te "powiesc z kluczem"

              Brawo, widze ze czytasz miedzy wierszami smile


              >
              > Pozdrawiam
              > Kan
              • burgerking1 YApa no good !! 03.10.07, 16:56
                Yapa ty az dyszysz i zioniesz ogniem nienawisci do wszystkiego
                co zwiazane jest z Polonia ,w kazdym widzisz czeresniaka,
                bejsmentowca itp !!
                Sam przebywales w USa kilkanascie lat !! ,widocznie sporo tego
                czasu spedziles w bajsmencie ,skoro tak dobrze znasz realia
                zachodu., po uciulaniu dollarow jak pies z porwanym ochlapem
                miesa,szybko wrociles do kraju ,zeby dzis wypisywac komunistyczne
                slogany na forum.

                Bylem w Polsce rowniez niedawno [ wiosna] ,owszem duzo sie
                zmienilo na dobrze,widac sporo nowych rzeczy ,ale bez przesady i
                dzikiego zachwytu,to co w krajach Europy Zach. jest od 50 ponad
                lat normalnoscia to dopiero dociera do Polski ,chodzi o uprzejmosc
                w hotelach ,JAKOSC USLUG !! ,komfort,wygode podrozowania,uprzejmosc
                i sluzebnosc urzednikow panstwowych szczegolnie ,to dalej
                pozstaje do zyczenia !!! ale Polska to dwa swiaty ! ,jest Polska
                Zachodnia typu Gdansk,Wroclaw Poznan,czyli najbardziej rozwinieta
                pod kazdyn wzgledem,oraz Polska Zamosc,Lublin Rzeszow,
                Bialystok ,czyli Polska zacofania,koltustwa,biedy i braku
                perspektyw.

                A dzis gazety podaja na pierwszych stronach - aresztowano
                poslanke PO oraz Burmistrza Helu za lapownictwo,zlapani na
                goracym uczynku z walizkami wypchanymi pieniedzmi !!!! i co wy
                ta ?? - kradna jablka w ogrodzie sasiada, kradna szyny kolejowe
                sprzedajac na zlom,kradna w markietach , kradna na samej gorze w
                rzadzie !! Pija rowniez !! od drobnego pijaczka w bramie zasikanej
                odchodami ludzkimi po Posla na Sejm i bylego prezydenta K.,ten
                ostatni dal; popis alkocholowej libacji na Ukrainie !!
                • burgerking1 Re: YApa no good !! 03.10.07, 17:23
                  up
                  • bugmenot.com Yapa very good !! 03.10.07, 19:10
                    jakie masz paznokcie u nog, szerokodupny?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka