Dodaj do ulubionych

male zimowe pytanie

IP: 192.168.1.* 14.12.01, 22:19
czy ktos jezdzi na lyzwach na lodowisku, przed urzedem miejskim w Toronto w
czasie przerwy na lunch ?
Obserwuj wątek
    • Gość: baker Re: male zimowe pytanie IP: *.mentorg.com 14.12.01, 22:23
      sorry, ja zezdze w portland. Przewaznie w niedziele od 1 do 4smile
    • Gość: Stary Re: male zimowe pytanie IP: *.clover.com.au 15.12.01, 12:15
      Gość portalu: a psik napisał(a):

      > czy ktos jezdzi na lyzwach na lodowisku, przed urzedem miejskim w Toronto w
      > czasie przerwy na lunch ?


      Nie, ja akurat siedze w gaciach u siebie w ogrodku w Sydney i zbieram sie w
      sobie, zeby pojsc do kuchni po zimne piwo, jest 27 stopni.

      • Gość: gruszka Re: male zimowe pytanie IP: *.*.*.* 15.12.01, 12:18
        Gość portalu: Stary napisał(a):

        > Gość portalu: a psik napisał(a):
        >
        > > czy ktos jezdzi na lyzwach na lodowisku, przed urzedem miejskim w Toronto
        > w
        > > czasie przerwy na lunch ?
        Stary jedynie tej temperatury Ci zazdroszczę , ja po prostu pieruńsko nie lubie
        zimna
        >
        >
        > Nie, ja akurat siedze w gaciach u siebie w ogrodku w Sydney i zbieram sie w
        > sobie, zeby pojsc do kuchni po zimne piwo, jest 27 stopni.
        >

        • Gość: XXX Re: male zimowe pytanie IP: *.sanjose-05-10rs16rt.ca.dial-access.att.net 16.12.01, 06:44
          Gość portalu: gruszka napisał(a):

          > Gość portalu: Stary napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: a psik napisał(a):
          > >
          > > > czy ktos jezdzi na lyzwach na lodowisku, przed urzedem miejskim w Tor
          > onto
          > > w
          > > > czasie przerwy na lunch ?
          > Stary jedynie tej temperatury Ci zazdroszczę , ja po prostu pieruńsko nie lubie
          >
          > zimna
          > >
          > >
          > > Nie, ja akurat siedze w gaciach u siebie w ogrodku w Sydney i zbieram sie
          > w
          > > sobie, zeby pojsc do kuchni po zimne piwo, jest 27 stopni.
          > >
          >

          Musisz wiedziec ze wtedy gdy ty masz +27 w Toronto kolega w Sydney zdycha przy
          elektrycznym piecyku i zimnych Blue Mountain wiatrach

          • luiza-w-ogrodzie Re: male zimowe pytanie - do XXX 16.12.01, 10:15
            Gość portalu: XXX napisał(a):

            > Gość portalu: gruszka napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Stary napisał(a):
            > >
            > > > Gość portalu: a psik napisał(a):
            > > >
            > > > > czy ktos jezdzi na lyzwach na lodowisku, przed urzedem miejskim
            > w Tor
            > > onto
            > > > w
            > > > > czasie przerwy na lunch ?
            > > Stary jedynie tej temperatury Ci zazdroszczę , ja po prostu pieruńsko nie
            > lubie
            > >
            > > zimna
            > > >
            > > >
            > > > Nie, ja akurat siedze w gaciach u siebie w ogrodku w Sydney i zbieram
            > sie
            > > w
            > > > sobie, zeby pojsc do kuchni po zimne piwo, jest 27 stopni.
            > > >
            > >
            >
            > Musisz wiedziec ze wtedy gdy ty masz +27 w Toronto kolega w Sydney zdycha przy
            > elektrycznym piecyku i zimnych Blue Mountain wiatrach
            >

            XXX cos nie lubisz Australii ale pozwol innym ja lubic wink
            Poza tym elektryczny piecyk w Sydney to gruba przesada - ja zima nie uzywam. Za
            to jak w Toronto jest +27, to moge sobie pojechac na narty w Gory Sniezne. Albo w
            Gory Blekitne i miec "Christmas in July" w zacisznym hotelu...

            Ale wierze ze Kanada to piekny kraj i wbrew pozorom podobny do Australii.

            Luiza-w-Ogrodzie



            • Gość: XXX Re: male zimowe pytanie - do XXX IP: *.sanjose-05-10rs16rt.ca.dial-access.att.net 17.12.01, 04:10
              luiza-w-ogrodzie napisał(a):

              > Gość portalu: XXX napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: gruszka napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: Stary napisał(a):
              > > >
              > > > > Gość portalu: a psik napisał(a):
              > > > >
              > > > > > czy ktos jezdzi na lyzwach na lodowisku, przed urzedem miej
              > skim
              > > w Tor
              > > > onto
              > > > > w
              > > > > > czasie przerwy na lunch ?
              > > > Stary jedynie tej temperatury Ci zazdroszczę , ja po prostu pieruńsko
              > nie
              > > lubie
              > > >
              > > > zimna
              > > > >
              > > > >
              > > > > Nie, ja akurat siedze w gaciach u siebie w ogrodku w Sydney i zb
              > ieram
              > > sie
              > > > w
              > > > > sobie, zeby pojsc do kuchni po zimne piwo, jest 27 stopni.
              > > > >
              > > >
              > >
              > > Musisz wiedziec ze wtedy gdy ty masz +27 w Toronto kolega w Sydney zdycha
              > przy
              > > elektrycznym piecyku i zimnych Blue Mountain wiatrach
              > >
              >
              > XXX cos nie lubisz Australii ale pozwol innym ja lubic wink
              > Poza tym elektryczny piecyk w Sydney to gruba przesada - ja zima nie uzywam. Za
              >
              > to jak w Toronto jest +27, to moge sobie pojechac na narty w Gory Sniezne. Albo
              > w
              > Gory Blekitne i miec "Christmas in July" w zacisznym hotelu...
              >
              > Ale wierze ze Kanada to piekny kraj i wbrew pozorom podobny do Australii.
              >
              > Luiza-w-Ogrodzie
              >
              >
              >

              Tak, to prawda Canada jest zupelnie jak Australia tylko poprostu odwrotnie bo
              inna polkula.
              Ale to dwa piekne kraje w ktorych warto zyc jak sie umie.

      • luiza-w-ogrodzie Re: male zimowe pytanie - chyba letnie pytanie?! 15.12.01, 12:33
        Gość portalu: Stary napisał(a):

        > Gość portalu: a psik napisał(a):
        >
        > > czy ktos jezdzi na lyzwach na lodowisku, przed urzedem miejskim w Toronto
        > w
        > > czasie przerwy na lunch ?
        >
        >
        > Nie, ja akurat siedze w gaciach u siebie w ogrodku w Sydney i zbieram sie w
        > sobie, zeby pojsc do kuchni po zimne piwo, jest 27 stopni.
        >

        To nie ja - lyzwuje tylko na krytym lodowisku w Macquarie, latem czesciej niz
        zima. Poza tym podobnie jak Stary siedze w skromnej sukience u siebie na balkonie
        i popijam zimny soczek... jest 27 stopni...

        Australia piekny kraj, w ciagu jednego dnia mozna pojezdzic na lyzwach i poplywac
        w oceanie. Polecam.

        Luiza-w-Ogrodzie

        • Gość: ESL Toronto IP: *.sympatico.ca 15.12.01, 16:03
          W lecie trafilo mi sie zlamanie dwoch kosci srodstopia i pierwsza proba lyzwowania w tym roku byla
          zdecydowanie nieprzyjemna ale to dopiero poczatek zimy, wiec jak wypatrze na lodowisku osobnika,
          ktory czesto "a-psik", to mam rozumiec, ze to Ty?
          A tak w ogole to zostalismy wlasnie poinformowani przez nasz nastoletni przychowek, ze na Sylwestra
          bedzie w domu party wiec mama z tata powinni sie wyniesc. Pomyslow jest kilka ale moze w koncu
          zaliczymy Nathan Phillips Square o 12:00 w nocy w Nowy Rok, bo mimo tylu lat tutaj jeszcze jakos sie to
          nigdy nie zdarzylo. Moze to troche cheesy ale raz w zyciu mozna pewnie i tak zwlaszcza, ze tam zaraz pod
          nosem przyzwoite hotele wiec mlodzi nie beda sie musieli obawiac, ze im sie zwalimy na glowy kolo 3
          czy 4 nad ranem z jakiejs innej imprezy.
          Bardzo zdrowo spedzasz lunches - good for you. Ja poki co, glownie spaceruje. I mamy wreszcie
          pierwszy snieg - zrobilo sie pieknie - tego nawet ci z Australii moga nam pozazdroscic!
          • Gość: a psik Re: Toronto IP: *.sympatico.ca 15.12.01, 23:34
            Ja tam dosyc czesto, bo blisko mam a oprocz tego biblioteka w urzedzie miejskim
            jest z ktorej korzystam. Ja raczej "nie psikam" ale jak uslyszysz
            swojskie "kurwa mac" faceta ktory sie wlasnie wywali (dosyc czesto mi sie
            zdarza) to znaczy, ze to ja. Ja Sylwestra jade spedzac do Meksyku u rodziny
            znajomej, a potem wyprawa do Chiapas do dzungli smile). Kiedys bylem na Sylwestra
            przed Urzedem, dosyc ruchliwie tam jest ale jak masz zamiar wzniesc toast
            szampanem to przlej go do kartonu po mleku, na przyklad, bo nie pozwalaja pic.
            Ludzie z Australii - jakbyscie zobaczyli ten snieg ktory tu wczoraj spadl to by
            Wam zaraz ochota odeszla na temperature 28 stopni w srodku zimy. Super sie
            zrobilo prosze panstwa po prostu super
            z wyrazami szacunku
            • Gość: ESL Chiapas IP: *.sympatico.ca 16.12.01, 02:06
              Bylismy w Chiapas w 1996 roku gdy zamieszki byly w pelnym swingu, jako jedna z nielicznych pamiatek
              mozna sobie bylo kupic laleczke ubrana jak partyzant z zaslonieta twarza i karabinem na ramieniu - taki
              lokalny folklor. Nie zapomnij odwiedzic Palenque - to tak na pograniczu.
              Co mnie osobiscie bolalo na Jukatanie to nedza, skrajna nedza (chocby i w tym Chiapas), na ktora sie nie
              ma zadnego wplywu, bo w sposob oczywisty jak sie zacznie dawac jalmuzne tysiacom nedzarzy, to w
              pewnym momencie mozna juz tylko stanac na koncu kolejki tych z wyciagnieta reka.
              Ale mimo wszystko, mam nadzieje, ze bedziesz miec fajne wakacje. Ole!
          • Gość: emil m. Re: Toronto - do esl IP: *.sympatico.ca 17.12.01, 02:48
            esl - nasze szlaki tutaj sie czesto przecinaja. nasza mlodziez nas,
            mieszkancow mississauga, w tym roku zostawia samych w domu. bylismy pod
            ratuszem torontonskim raz, kilka lat temu, i atmosfera byla niepowtarzalna ale
            byla bardzo mrozna noc i trudno bylo wytrzymac. a jazda metrem do domu po
            pierwszej w nocy, z upitym znajomym, to tez bylo przezycie. jesli sie
            zdecydujecie na natahan phillips square to napisz tutaj, moze sie jakos
            spikniemy.
        • Gość: XXX Re: male zimowe pytanie - chyba letnie pytanie?! IP: *.sanjose-05-10rs16rt.ca.dial-access.att.net 16.12.01, 06:46
          luiza-w-ogrodzie napisał(a):

          > Gość portalu: Stary napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: a psik napisał(a):
          > >
          > > > czy ktos jezdzi na lyzwach na lodowisku, przed urzedem miejskim w Tor
          > onto
          > > w
          > > > czasie przerwy na lunch ?
          > >
          > >
          > > Nie, ja akurat siedze w gaciach u siebie w ogrodku w Sydney i zbieram sie
          > w
          > > sobie, zeby pojsc do kuchni po zimne piwo, jest 27 stopni.
          > > >
          > To nie ja - lyzwuje tylko na krytym lodowisku w Macquarie, latem czesciej niz
          > zima. Poza tym podobnie jak Stary siedze w skromnej sukience u siebie na balkon
          > ie
          > i popijam zimny soczek... jest 27 stopni...
          >
          > Australia piekny kraj, w ciagu jednego dnia mozna pojezdzic na lyzwach i poplyw
          > ac
          > w oceanie. Polecam.
          >
          > Luiza-w-Ogrodzie
          >


          I jeszcze dobrze jak sie umie lac wode!

          • Gość: XXX Re: male zimowe pytanie - chyba letnie pytanie?! IP: *.sanjose-05-10rs16rt.ca.dial-access.att.net 16.12.01, 06:48
            A, i jeczcze bym zapomnial czy Luiza w odgrodzie to ta Luiza na luzie
      • Gość: XXX Re: male zimowe pytanie IP: *.sanjose-05-10rs16rt.ca.dial-access.att.net 16.12.01, 06:05
        Gość portalu: Stary napisał(a):

        > Gość portalu: a psik napisał(a):
        >
        > > czy ktos jezdzi na lyzwach na lodowisku, przed urzedem miejskim w Toronto
        > w
        > > czasie przerwy na lunch ?
        >
        >
        > Nie, ja akurat siedze w gaciach u siebie w ogrodku w Sydney i zbieram sie w
        > sobie, zeby pojsc do kuchni po zimne piwo, jest 27 stopni.
        >

        Uwazaj na pajaki i zmije!!!

    • Gość: a psik Re: male zimowe pytanie IP: 192.168.1.* 17.12.01, 17:55
      wyglada na to ze wakacje beda niezle - mam znajoma ktora tam mieszka i z ktora
      bede objezdzal poludnie Meksyku. Jak na razie to tylko wyglada na to, ze te
      wakacje beda za krotkie smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka