Dodaj do ulubionych

w Europie najdrozej !!!!!

09.11.07, 20:01
gdzie nie spojrzysz tam drozyzna w Niemczech Anglii
Francji ,markowe ciuchy 4 krotnie drozsze jak w USa ,elektronika
2 krotnie, a benzyna ?????? to juz kompletna tragedia !! w
porownaniu za 2,75 $ za gallon w USa , Niemcy 1,55 Euro litr Anglia
= 2,2 funta/litr

TYlko USA # 1
Obserwuj wątek
    • starycyc Re: w Europie najdrozej !!!!! 09.11.07, 21:14
      Jesli cos jest drozsze a ludzie ciagle to kupuja, to oznaczac moze
      kilka rzeczy:

      1. Drogie, bo dobre. Rolex jest drogi, timex jest tani.
      2. Drogie, a ludzie i tak kupia bo maja kase.
      3. USA? tanio? W Indiach jest jeszcze taniej i co z tego? Indie # 1?
      • polonus5 Re:starycyc oj Nie wszyscy !!! 09.11.07, 21:55
        starycyc napisała:
        2. Drogie, a ludzie i tak kupia bo maja kase.
        ====================================================================
        Obszar ubóstwa: 15% mieszkańców UE tj. 55 mln osób

        Stosując obiektywne podejście do określenia miar biedy obowiązujące
        w Unii Europejskiej definiujemy to ubóstwo jako zjawisko, w którym
        osoby dysponujący określonymi środkami, nie tylko materialnymi, ale
        również socjalnymi, nie są w stanie za ich pomocą zapewnić sobie
        poziomu życia powyżej minimum. Definicja ta zwraca uwagę na fakt, ze
        ubóstwo jest kategorią obiektywną lub subiektywną, względną lub
        absolutną, dochodową lub bezpośrednią.

        www.bryk.pl/teksty/studia/pozosta%C5%82e/socjologia/24137-problem_ub%C3%B3stwa_w_polsce.html
      • flipflap Re: w Europie najdrozej !!!!! 09.11.07, 21:57
        starycyc napisała:

        > Jesli cos jest drozsze a ludzie ciagle to kupuja, to oznaczac moze


        A maja jakies inne wyjscie. Kupuja bo musza. Daj im mniejsze ceny to zobaczysz.
      • mrsrobinson Re: w Europie najdrozej !!!!! 10.11.07, 07:21
        Wiecie dlaczego nie oplaca sie kupowac w Europie? Bo wszystko i tak
        jest robione w Chinach albo w Taiwan.
        Kilka miesiecy temu bylam w Polsce, kupilam pare rzeczy, ktore po 3
        miesiacach uzytkowania przez moich synow po prostu sie rozpadly.

        Opowiedzialam to swojej znajomej Chince a ona na to, ze najlepszy
        jakosciowe rzeczy zostaja wysylane do USA i Kanady. Cala reszta bez
        zadnej jakosci idzie do Europy i dlatego rozpada sie po 3 miesiacach
        nawet jezeli kosztuje w Euro calkiem duzy pieniadz.

        To sie nazywaja prorytety. Podobno najlepszej jakosci chinszczyzne
        ma Wal-Mart i Target. Wiec zamias kupowac w markowych sklepach gdzie
        sprzedaja ta sama chinszczyzne, co w Wal-Marcie, przerzucam sie na
        te zgrzebne sklepy.
        • caesar_pl Re: w Europie najdrozej !!!!! 10.11.07, 08:06
          ..ciekawe..bo ja bym powiedzial ze Ameryka to jak mowia Niemce
          Mickey mouse land..tam jest tylko tandeta...( na glowe 3 razy
          wiecej chinszczyzna niz w Niemczech) i te tandetne domy i samochody
          i drogi..i rurociagi,i slupy pradowe z cala siecia elektryczna z
          lat 50 tych...i te kable podwieszone na slupach i
          domach..brrrrr...gdzie poczucie estetyki??
          • jphawajski Re: w Europie najdrozej !!!!! 10.11.07, 08:27
            powtarzaj sobie niemiecka propagande jak lubisz.
            tylko przestan sluchac amerykanskiej muzyki, ogladac amerykanskie
            filmy, korzystac z nowych amerykanskich technologii, nowych
            amerykanskich lekartw i metod leczenia. przestan liczyc na to ze
            ameryka cie ochroni przed terroryzmem lub ewentualnym kataklizmem.
            najlepiej przestan korzystac z komputera i internetu bo to wynalazek
            amerykanski. a wogle zamknij sie bo strasznie glupio gadasz.
            • mrsrobinson Re: w Europie najdrozej !!!!! 10.11.07, 08:49
              JPhawajski,
              wyobraz sobie, ze dzisiaj i nastepny caly tydzien beda Twoja
              sasiadka. Pisze z Waikiki! Siedze na tarasie i pisze a przede mna
              ocean...

              A z tymi rzeczami w Europie to czysta prawda, powiedziala mi to
              Chinka, ktora uczy businessu na Harvard wiec na pewno wie co mowi.
            • caesar_pl Re: w Europie najdrozej !!!!! 10.11.07, 11:58
              glupi jestes.Komputer wymyslil Niemiec a Jankesi tylko ukradli po
              wojnie niemieckich uczonych i niemiecka wiedze.Gdyz do 1939 roku
              Niemce mieli 2 razy wiecej Noblistow niz Jankesi.
              pl.wikipedia.org/wiki/Konrad_Zuse
              dodam jeszcze ze Niemce patentuja rocznie w porownaniu do liczby
              mieszkancow 2 razy wiecej wynalazkow i eksportuja w porownaniu do
              Jankesa 4 razy wiecej na glowe.Czyje Know how eksportuje ten
              Niemiec??Jankeskie albo swoje??Dam ci przyklad.Golf kosztuje 20 tys
              euro i wypasiony amerykaniec powiedzmy Forda tez za 20 kawalkow,ze
              wszystkim,nawet z radarem do wychwytywania rakiet....Niemiec
              kupi ..no wlasnie ze Golfa..ha,ha...
              • harlista Re: w Europie najdrozej !!!!! 10.11.07, 15:39
                caesar,
                Niemiec kupi niemieckie, Francuz francuskie.
                Nie dlatego ze jest najlepsze .
                Dlatego ze jest niemieckie/francuskie i ktos mu powiedzial ze wlasnie to jest
                najlepsze.
                Akurat Niemcy (generalnie jako narod) sa na koncu listy narodow posiadajacych
                wlasne zdanie.
                Adolf tego dowiodl szybko, i skutecznie.
                I dzisiejsi niemcy sa tacy sami
                • jphawajski Re: w Europie najdrozej !!!!! 10.11.07, 20:13
                  to ciekawe. w wypowiedziach niemcow az bije nienawisc do amerykanow
                  i wszystkiego co amerykanskie. czyzby ogromne kompleksy?
                  ja mysle ze to ich media robia im pranie mozgu.
                  merkel przyjechala ostatnio do busha. byla przyjacielska atmosfera,
                  spotkania na prywatnym ranczu busha. wszystkie gazety pisaly o tym
                  wydarzeniu pozytywnie. gazety niemieckie pisaly ze merkel
                  przyjechala aby busha opiepszyc za checi uderzenia na iran. pisaly
                  tez ze bush szantazuje niemcy bo zabrania im handlowania z iranem.
                  wszystko poto aby antagonizowac te narody.
                  ten sam news czytany w gazetach niemieckich i reszty swiata wygada
                  zgola innaczej. juz za czasow shredera propaganda niemiecka
                  zamienila swoj profil na gebelsowski. tamten wiadomo do czego
                  doprowadzil. przezywamy niestety powtorke z historii. wielka
                  przyjazn niemiecko - rosyjska. dogadywanie sie potajemnie poza
                  plecami sasiadow i szerzenie antagonizmu do innych.
                  • caesar_pl Re: w Europie najdrozej !!!!! 10.11.07, 20:23
                    Widac ze nie masz pojecia.Merkel jest przez opozycje krytykowana za
                    dobre nastawienie do USA i negatywne dla Chin i Rosji.Ale Merkel
                    mozna zrozumiec - jako mloda wychowana w komunizmie ma tendencje do
                    idealizowania gospodarki kapitalistycznej.Apropo - 3 mln Niemcow
                    jezdzilo w najlepszych czasach do USA.Dzis 1,5 mln rocznie,to
                    wiecej niz do Polski.W moim obejsciu co ktorys byl w USA.I co?No
                    dziadosto.Niemiec USA widzial a Jankes..no coe..tylko 15% ma
                    paszport..ha,ha...
                    • ratpole Re: w Europie najdrozej !!!!! 10.11.07, 22:40
                      caesar_pl napisał:

                      > jako mloda wychowana w komunizmie ma tendencje do idealizowania gospodarki
                      kapitalistycznej.

                      To ty sie wychowales w kapitalizmie, ze masz tendencje do idealizowania
                      gospodarki socjalistycznej?
          • mrsrobinson Re: w Europie najdrozej !!!!! 10.11.07, 08:50
            ale sie znalazl esteta, jedz do Polski B zobaczysz jeszcze gorsze
            obrazki nie musisz przyjezdzac do USA.
    • 19alien63 Re: w Europie najdrozej !!!!! 09.11.07, 22:18
      hotdog1 napisał:

      > gdzie nie spojrzysz tam drozyzna w Niemczech Anglii
      > Francji ,markowe ciuchy 4 krotnie drozsze jak w USa ,elektronika
      > 2 krotnie, a benzyna ?????? to juz kompletna tragedia !! w
      > porownaniu za 2,75 $ za gallon w USa , Niemcy 1,55 Euro litr
      Anglia
      > = 2,2 funta/litr
      >
      > TYlko USA # 1

      Synek, nie panikuj.
      Kto ci opowiedzial, ze to drozyzna?
      U nas na wsi poszli nawet na CePeeNy zeby powiedziec,
      zeby sobie ceny podniosly, bo zycie jest drogie.
      Moze to z tego ta informacja.
      A co do ubranek to fakt, w Paryzu majom najlepsze i na pewno nie
      chcom, zeby jakis kutas z usa ich mody uczyl, he, he, he...
      • flipflap Re: w Europie najdrozej !!!!! 10.11.07, 03:02
        19alien63 napisał:


        > A co do ubranek to fakt, w Paryzu majom najlepsze i na pewno nie
        > chcom, zeby jakis kutas z usa ich mody uczyl, he, he, he...

        No nie chcom niestety, nie chcom ale za to majom.
        Hehehhehehe

        Kolega pewnie z Burakowa i taki uczony. Nawet wie jak "kutas" napisac. Hehehehe
      • mrsrobinson Re: w Europie najdrozej !!!!! 10.11.07, 07:27
        No chyba nie calkiem. A Tom Ford? Wyciagnal z g...upadjacaca fimre
        Gucci. I jest to 200% Amerykanin.
      • mrsrobinson Re: w Europie najdrozej !!!!! 10.11.07, 07:29
        Paryz to najgorsze miejsce do kupowania czegokolwiek. Panie nie maja
        gustu a poza tym sa brzydkie jak noc. W butikach nie oplaca sie
        kupowac, bo nerwowo mozna sie wykonczyc majac do czynienia z
        przyglupimi nadasanymi paryskimi idiotkami.
        • za_morzem hehehe... 10.11.07, 07:33
          co tam paryzewo.
          nie ma jak amerykanski wieloryb w dresach z przeceny w wallmart.

          przypomina sie scena z filmu MIS jak gosciu udaje ze idzie na obiad do victorii
          a laduje w barze mlecznym a po wyjsciu z niego rzuca do kierowcy:
          "cholota z calego swiata sie tu zjezdza".
          oj, zjezdza sie.





          mrsrobinson napisała:

          > Paryz to najgorsze miejsce do kupowania czegokolwiek. Panie nie maja
          > gustu a poza tym sa brzydkie jak noc. W butikach nie oplaca sie
          > kupowac, bo nerwowo mozna sie wykonczyc majac do czynienia z
          > przyglupimi nadasanymi paryskimi idiotkami.
          • jphawajski Re: hehehe... 10.11.07, 08:18
            "mis" oczywiscie byl o amerykanach smile
            • za_morzem Re: hehehe... 10.11.07, 08:58
              jphawajski napisał:

              > "mis" oczywiscie byl o amerykanach smile


              w pewnym sensie.
              byl o pierd...u bez sensu. smile.
              • jphawajski Re: hehehe... 10.11.07, 09:10
                ten kierowca ktory przechodzil przez hotel do baru mlecznego, gdzie
                miski z kasza byly przykrecone do stolu a lyzki na lancuchu. to byl
                amerykanin? czy w pewnym sensie amerykanin? a moze cala akcja filmu
                toczyla sie w ameryce?
                kompromitujesz sie jak zwykle.
                • za_morzem Re: hehehe... 10.11.07, 09:28
                  jphawajski napisał:

                  > ten kierowca ktory przechodzil przez hotel do baru mlecznego, gdzie
                  > miski z kasza byly przykrecone do stolu a lyzki na lancuchu. to byl
                  > amerykanin? czy w pewnym sensie amerykanin? a moze cala akcja filmu
                  > toczyla sie w ameryce?
                  > kompromitujesz sie jak zwykle.



                  widzisz,
                  piszesz ze ja sie kompromituje...
                  a nie rozumiesz ze 'parabola', jak to ucza w szkolach hamerykanskich nie polega
                  na konkretnym nazwaniu rzeczy ale abstrakcyjnym ich polaczeniu w odpowiedniej
                  zaleznosci...

                  film mowil o pyerdol..u bzdur, niezaleznie czy robi sie to w hameryce czy
                  amazonii...
                  • jphawajski Re: hehehe... 10.11.07, 09:43
                    jezeli chodzi o "pyerdol..u bzdur" to jestes tu po kaganie mistrzem.
                    a parabola jak ucza nie tylko w szkolach amerykanskich ale i
                    polskich zawsze byla krzywa geometryczna opisana scislym wzorem.
                    niema w niej miejsca na abstrakcje.

                    moze juz skoncz pie..c te bzdury.
                    • za_morzem Re: hehehe... 10.11.07, 10:13




                      no widzisz jak znasz hamerykanski...

                      'parabola' w angielskim to termin humanistyczny choc oczywiscie tez egzystuje
                      jako znany przez ciebie z 8 klasy matematyki w podstawowce.

                      o reszte zapytaj sie o to dziecka, wyjasni ci.




                      jphawajski napisał:

                      > jezeli chodzi o "pyerdol..u bzdur" to jestes tu po kaganie mistrzem.
                      > a parabola jak ucza nie tylko w szkolach amerykanskich ale i
                      > polskich zawsze byla krzywa geometryczna opisana scislym wzorem.
                      > niema w niej miejsca na abstrakcje.
                      >
                      > moze juz skoncz pie..c te bzdury.
                      • jphawajski Re: hehehe... 10.11.07, 11:00
                        za_morzem napisał:

                        > no widzisz jak znasz hamerykanski...
                        >
                        > 'parabola' w angielskim to termin humanistyczny choc oczywiscie
                        tez egzystuje
                        > jako znany przez ciebie z 8 klasy matematyki w podstawowce.


                        humanistyczne znaczenie slowa? czy ty dzisiaj za duzo nie wypiles?

                        ok w znaczeniu literackim
                        Parabola: is resemblance by imagery—talking about one thing in terms
                        of something entirely different in kind.

                        tylko ze w tym musi byc jakies podobienstwo, skojarzenie, analogia,
                        jakies odniesienie, wspolzaleznosc, przenosnia. niema tu mowy o
                        abstrakcji na ktora sie powolujesz.
                        powiedz mi jak scena z polskiego filmu ktora parodiuje typowo
                        polskie zachowanie (zwyczaje) moze sie skojazyc komus ze
                        zwyczajami zycia w usa?
                        chyba ze chcesz powiedziec ze to wytwor twojej chorej wyobrazni.
                        nie licz na to ze ktos cie zrozumie.
                        • hotdog1 europejska drozyzna !! 10.11.07, 17:57
                          kiedy tankowalem benzyne do Forda Focus [ male autko z
                          wypozyczalni Hertza] na stacji w Dortmund , kolana sie mi ugiely
                          kiedy wyskoczyla na liczniku cena blisko 80 Euro !!!,za
                          zatankowanie tego samego Forda na gassolin station w USa nie
                          zaplacilbym wiecej jak 25 - 28 US$ !!!!! ,co za drozyzna !!! az
                          oczy na wierzch wychodza !

                          Sklep z odzieza !!,,, okolice Lion [ Francja] wchodze ,,,i nie
                          wierze wlasnym oczom , spodnie jeans Wrangler za ktore place w
                          USA ,19 US$ !!!!!! tam wisza na okazalym miejscu z cena 45
                          Euro !!!!!
                          Sklep jubilerski w dowolnym miejscu Warszawy , zegarek typu
                          Rolex, lub Movado czy innych znanych firm , TRZY krotnie drozszy
                          jak ten sam zegarek wystawiony w prestizowym miejscu , na 5 Ave
                          w NYC !

                          przyklady mozna mnozyc w tysiace !! Europa jest droga jak
                          cholera !!,a przecietne zarobki czlowieka pracujacego w
                          prZemysle wcale nie pozwalaja na lekkie i beztroskie zycie.


                          tylko USA !! # 1
                          • caesar_pl Re: europejska drozyzna !! 10.11.07, 20:26
                            A ile odliczasz w USA od podatku za dojazd do pracy?I ile jedziesz
                            km do twej pracy?Bo o ile sie orientuje,to zuzycie benzyny w USA na
                            osobe jest 3 razy wyzsze niz w Niemczech.Czyli placisz kolego TO
                            SAMO!!!ha,ha..auta w USA sa srednio starsze niz w Niemczech dlatego
                            nawet pare centow drozej dla Jankesa to tragizm..
                            • flipflap Re: europejska drozyzna !! 10.11.07, 21:54
                              caesar_pl napisał:

                              > A ile odliczasz w USA od podatku za dojazd do pracy?I ile jedziesz
                              > km do twej pracy?Bo o ile sie orientuje,to zuzycie benzyny w USA na
                              > osobe jest 3 razy wyzsze niz w Niemczech.Czyli placisz kolego TO
                              > SAMO!!!ha,ha..auta w USA sa srednio starsze niz w Niemczech dlatego
                              > nawet pare centow drozej dla Jankesa to tragizm..

                              Zielonego pojecia nie masz kolego na temat zycia i pracy w USA.
                              Nawet uswiadamiac ciebie mi sie nie chce.
                              • hotdog1 Re: europejska drozyzna !! 11.11.07, 00:28
                                oczywiscie ze ten osiolek nie ma pojecia zielonego o USa,co
                                najwyzej zaslyszane wiadomosci z trzeciej reki i przekrecone do
                                gory nogami !
                                Zycie w USa jest pod wzgledem ekonomicznym i sily nabywczej
                                pieniadza najtansze i najlepsze !!
                                Co mozesz sobie odliczyc od podatku pracujac w Niemczech ?/ -
                                wielkie goovno , ,dadza ci na koniec roku co najwyzeej pare
                                Euro na otarcie lez, ktore nie rownowazy w zadnym wypadku ,
                                nawet w 1/20 kosztow ktore poniosles przez caly bozy rok.
                                • kan_z_oz Re: europejska drozyzna !! 11.11.07, 11:32
                                  hotdog napisał; gdzie nie spojrzysz tam drozyzna w Niemczech Anglii
                                  Francji ,markowe ciuchy 4 krotnie drozsze jak w USa ,elektronika
                                  2 krotnie, a benzyna ?????? to juz kompletna tragedia !! w
                                  porownaniu za 2,75 $ za gallon w USa , Niemcy 1,55 Euro litr Anglia
                                  = 2,2 funta/litr

                                  TYlko USA # 1

                                  ODP: Przeleć się hotdog do azji - Singapur, Bankok. Jeszcze lepiej
                                  do Dubaju - styczeń, luty na obiżki wszystkich markowych ciuchów.
                                  Zobaczysz wtedy gdzie jest tzw. No 1 cenowo. Hehehe.

                                  Kan
    • _czosnek_ Juz sie zaczyna wycie polaczkow z hameryki. 11.11.07, 15:30
      Nazwijmy sprawy po imieniu ty cieciu.
      Jestes golasem i nie stac ciebie na na nic. Masz kiepskie
      wyksztalcenie jak wielu cieciow na emigracji, jestes dosyc
      prymitywny i masz male szanse na awans zawodowy i spoleczny.
      Ciulanie nie dalo wielkiego kapitalu i teraz ci wstyd z gola doopa
      pokazac sie w Europie na ktora ciebie cieiu poprostu nie stac.
      Emigracja nie pokazala cuda i taki trep jak ty, byl doopkiem w
      Polsce i jest doopkiem w hameryce.
      Siedz sobie lepiej na hamerykanskim zadoopiu pal grila i wpie..j
      barbekju z taniego miesa kupionego w supermakecie. buahahahahahahaha
      • polonus5 Re: Juz sie zaczyna wycie Niemcow he,he,he 11.11.07, 16:12
        "Die Welt": koszmar niemieckich browarów

        (biznes.onet.pl/0,1638841,wiadomosci.html

        Warzenie piwa jest coraz droższe, dlatego ceny muszą wzrosnąć – straszy
        niemieckich konsumentów "Die Welt". Chmiel i jęczmień podrożały w ciągu
        ostatniego roku dwukrotnie, koszty energii, opakowań i szkła wzrosły
        przynajmniej o 40 proc. – skarżą się przedstawiciele związku browarników. Bez
        podwyżek płac nie są również w stanie utrzymać obecnego poziomu zatrudnienia.

        Sytuacja jest poważna, w niektórych browarach chodzi już o być albo nie być –
        twierdzi Richard Weber, szef Niemieckiego Związku Browarników (Deutsches Brauer
        Bund). Ciężar kiepskich czasów przerzucą więc na konsumentów – ci muszą się
        liczyć z tym, że piwo podrożeje w najbliższych pięciu latach nawet o 40 procent
        – twierdzi "Die Welt".
        • hotdog1 Re: Juz sie zaczyna wycie golodupcow z PL 11.11.07, 16:26
          wezmy np. takiego durnia "czosnka" typowy polski idiota i
          wiesniak !! ktorego nie stac na zatankowanie do pelna benzyny na
          polskiej tanksteli [ ahahahahahahah !!] ale na forum udaje
          milionera zapierd..lajac za 1500 zl/miesiac brutto !!! takich
          polskich golodupcow mamy w naszej ukochanej ojczyznie na 40
          milionow mieszkancow okolo 39,9 miliona , a reszta to pospolite
          zlodzieje co zrobily "biznes" na przekretach i dzis sa
          milionerami !!! pozostale kilkanascie milionow szuka "szczescia"
          w oslawionym RAJCHU !!!!!!!!! lub Anglii ,gdzie juz nawet psy
          szczekaja po polsku widzac taka ilosc polskich
          wiesniakow...eheheheheheheheheheheehhehehehhe!!!
          • hotdog1 Re: Juz sie zaczyna wycie golodupcow z PL 11.11.07, 16:54
            ups
            • zpustynii Re: Juz sie zaczyna wycie golodupcow z PL 12.11.07, 04:25
              hot dog, ten czosnek to kolejny nick nadauowej pani redaktor
              naczelnej z Gazety Prawniczej. Ona tu wystepuje takze pod nickami:
              zadyma, cumentator,quintesensja i pewnie wiele innych. Nie ma co sie
              denerwowac, bo nie ma z kim dyskutowac.
              • _czosnek_ Re: Juz sie zaczyna wycie golodupcow z PL 12.11.07, 10:36
                Ty cieciu powinienies sobie juz dawno strzelic w dorny cymbal. Twoja
                dedukcja osiagnela szczyty glupoty.
              • _czosnek_ Re: Juz sie zaczyna wycie golodupcow z PL 12.11.07, 10:37
                Ty cieciu powinienies sobie juz dawno strzelic w durny cymbal. Twoja
                dedukcja osiagnela szczyty glupoty.
    • europeanthepole Czyli Yankee nie stac juz na Europe (n/t) 11.11.07, 20:56
      no text, baranie
      • hotdog1 Re: Czyli Polakow nie stac na USA 12.11.07, 03:52
        jeszcze nie widzialem nigdy przecietnego Polaka zeby spokojnie za
        wlasne zarobione pieniadze podrozowal i zwiedzal nasza piekna
        Ameryke,zeby korzystal z plaz hawajskich lub florydzkich ,placac
        pieniedzmi zarobionymi w fabryce w Polsce [ pomijam biznesmanow]
        za hotele ,wyzywienie ,wypozyczenie samochodu itd , takich ludzi
        z Polski nie ma ,lub jesli sa ,to sa wlasciciele biznesow
        posiadajacy grube portfele czyli na 100 tysiecy mieszkancow to
        bedzie 5 - 15 ludzi .
        Natomiast kazdego amerykanina pracujacego w przemysle jest
        stac kupic bilet lotniczy i zwiedzic sobie Paryz czy
        Berlin ,kiedy mu na to przyjdzie ochota.

        I tu jest baranie !!! [piszacy powyzej] roznica miedzy
        amerykanami a europejczykami z bylej komunistycznej strefy ,
        poczawszy od polakow a na rumunach skonczywszy

        Ale zeby robic zakupy w Europie to kazdy zdrowo myslacy
        amerykan,kanadyjczyk, wypnie sie na to,kiedy za polowe pieniedzy u
        siebie w kraju moze kupic to samo.lub w lepszym jakosciowo wydaniu.

        Frycowe [czyli zdzierskie ceny] to wy placicie mieszkajac tam !!
        hahahahahahahahahhahahahah!!!
        • jphawajski Re: Czyli Polakow nie stac na USA 12.11.07, 04:36
          nalac mu!
          • kan_z_oz drozyzna w Europie 12.11.07, 04:53
            film z Holandii - Roberto Cavalli w H&M wprowadzenie nowej linii
            mody. Hehehehe

            www.dumpert.nl/mediabase/31416/f1b0f820/cavalli_voor_h_m.html
            Kan

        • europeanthepole Re: Czyli Polakow nie stac na USA 12.11.07, 16:07
          Zamozny Polak nie bedzie sie prosil jakiegos urzednika o jakas wize.
          I nie bedzie tez ryzykowal by go na powitanie potraktowali taserem
          Bogaty Polak ma do dyspozycji cala, ciekawsza reszte swiata oprocz US, Kanady i Oz.


          abc.onet.pl/1894,kontent.html

          Jest co zwiedzac i zachwycac sie sztuka czy historia, ktorej nie ma w US, bo
          ludziska tam zbyt prymitywne. Wola lezec na plazy pod palma i chlac.
          To mozna rownie dobrze zrobic w Egipcie, na Bali czy na Pukecie.
          • hotdog1 Re: Czyli Polakow nie stac na USA 12.11.07, 19:15
            ale sedno sprawy jest ze 90 % polakow nie stac za wlasne pieniadze
            na wycieczki po USA a dodatkowo ci bogaci nieliczni zreszta to nie
            dostana wizy !!,hhehhhhhehheh!!
            • prawdziwyzorba Re: Czyli Polakow nie stac na USA 12.11.07, 20:28
              Polacy wola jechac na wakacje do Grecji i Egiptu, gdzie jest taniej niz w Polsce
              i gdzie jest sporo zarowno zabytkow jak i plaz.

              A bogaci penetruja Azje czy Ameryke Pd i nie potrzebuja do tego durnych wiz.

              Wodospady i kaniony sa dobre dla prymitywnych jankesow.
              Tak jak lezenie plackiem na piachu pod palma czy mocznie jajec w basenie albo
              walczenie z jednorekim bandyta w Vegas.
              Zamozni Polacy wybieraja w tym celu Macao.
              Zreszta bogaci Polacy w wiza do US problemow nie maja. Sami z niej rezygnuja.

              Na wizy czekaja juz tylko rodziny nieudacznikow z Jackowa i Greenpointu.
            • prawdziwyzorba Wielkie mi co 12.11.07, 20:31
              last-minute.invia.pl/usa/
              Moglbym zaraz poleciec, tylko po co?
        • sendivigius Re: Czyli Polakow nie stac na USA 12.11.07, 20:06
          > Natomiast kazdego amerykanina pracujacego w przemysle jest
          > stac kupic bilet lotniczy i zwiedzic sobie Paryz czy
          > Berlin ,kiedy mu na to przyjdzie ochota.

          No moze stac ale co z tego jak i tak nie pojedzie bo nie ma zadnego
          urlopu. To znaczy ma ale bezplatny, z tym ze takich odwaznych co by
          wzieli to nie ma, "Bo widzisz John jak zaklad moze funkcjonowac bez
          ciebie przez dwa tygodnie to pewnie moze i caly rok, rozumiesz..."

          Jak sie jednak powazy John na takie szalenstwo to czeka go nastepna
          niespodzianka po powrocie. Dostaje pisemko "Aby dostarczac coraz
          lepszy serwis do naszych klientow zgodnie z polityka firmy nie
          placimy za zadne problemy medyczne nabyte w czasie zagranicznych
          podrozy ani jako konsekencje tych podrozy". Czyli przekladajac na
          nasze wymowiono Johnowi ubezpieczenie medyczne bezpowrotnie i
          nieodwolalnie.

          Siedzacy z taka kartka na kanapie John nagle slyszy wyrywnie drzwi z
          futryna. Tak to sluzby antyterrorystyczne. Okazalo sie ze John w
          czasie swojej podrozy przesiadal sie na pociag w miecie w ktorego
          poblizu takze 20 lat temu przesiadal sie ciotka brata szwagra
          posadzanego o terorzym Abdula X. To wystarczajace aby wyslac John do
          najbliszego Archipelago Guanatanamo na "obserwacje". (to znaczy
          poddanie probie wody, ktora jak orzekl Kongres tortura nie jest bo
          tak naprawde nie chodzi o utopienie tylko o straszenie utopieniem).

          • prawdziwyzorba Re: Czyli Polakow nie stac na USA 12.11.07, 20:48
            Nie jest chyba jeszcze tak zle.


            wiadomosci.onet.pl/1638463,10,item.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka