virra 01.01.08, 07:41 Mam nadzieje ze amerykance sie przebudza i zaglosuja na " the best man to be America's next Commander in Chief" fredfile.fred08.com/blog/2007/video-freds-message-to-iowa-voters/ jak nie mozesz glosowac to zawsze mozesz zlozyc donacje ) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kan_z_oz Re: Next prezydent USA 01.01.08, 07:59 Prezydent US to lider światowej klasy, który ma wpływ na politykę/ekonomię całego świata - czy się nam to podoba czy nie. Na tą pozycję widzę obecnie tylko jednego kandydata...reszta to 'substitutes'. pl.youtube.com/watch?v=kTR541sDlIc Kan Odpowiedz Link Zgłoś
virra Biore w ciemno 01.01.08, 08:24 ale nie na prezydenta USA...naprawde szkoda by bylo Odpowiedz Link Zgłoś
norma_baker Re: Next prezydent USA 01.01.08, 23:49 A najgorsze jest to ,ze zadna z was baby w Ameryce nie mieszka. Zajmijcie sie swoimi krajami i swoja polityka, daje glowe, ze i w waszych krajach jest o czym dyskutowac Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Next prezydent USA 03.01.08, 09:12 norma_baker napisał: > A najgorsze jest to ,ze zadna z was baby w Ameryce nie mieszka. > Zajmijcie sie swoimi krajami i swoja polityka, daje glowe, ze i w > waszych krajach jest o czym dyskutowac ODP: Nie mieszkam, nie mieszkałam i mieszkać najprawdopodobniej nie będę.? Najgorsze jest to, że kretyn może rządzić całym światem - i to jest kwestia gustu i opinii, a nie położenia geograficznego. US z problemami w US, zwisa mi i luzem...US w roli kontrolera światowej gospodarki - to inna para kaloszy... US twierdzące, że Oni sobie tylko między muzą a innymi, i nic o kontrolowaniu nie wiedzą - to powrót do tego, że kretyn, zawsze uważa siebie za najmądrzejszego a resztę za idiotów. Kan Odpowiedz Link Zgłoś
jphawajski Re: Next prezydent USA 03.01.08, 09:20 tego kretyna jak piszesz wybrala wiekszosc amerykanow dwukrotnie, na dwie kadencje, na 8 lat. jak mozesz zauwazyc w innym moim watku sami amerykanie sa bardzo zadowoleni z zycia w tym kraju. pod rzadami tego kretyna jak piszesz. ty widzisz jakies problemy? dziecko moje, ty nie znasz ameryki za grosz. przestan czytac propagande antybushowska w australijskich gazetach a zblizysz sie choc troche do rzeczywistosci. Odpowiedz Link Zgłoś
fan.club Większością głosów, powiadasz? 03.01.08, 10:04 Większością głosów republikańskich sędziów w Supreme Court, który nie dopuścił do dokładnego podliczenia głosów, bo największa demokracja świata nie potrafi przeprowadzić sprawnych wyborów. Odpowiedz Link Zgłoś
jphawajski Re: Większością głosów, powiadasz? 03.01.08, 10:16 niemiecka prasa sie odezwala wiem, wiem bije ona na glowe pod tym wzgledem ta australijska. ja was dzieci nie przekonam. wy wierzycie w to co wam media na codzien do glowy wbiaja. nie bede juz was przekonywal. poczekajcie jeszcze rok a przekonacie sie jak polityka amerkanska sie zmieni. tzn jak w ogole sie nie zmieni bez wzgledu na kto wygra te wybory. juz mieliscie takie nadzieje po wygraniu przez demokratow kongresu. i co? cos sie zmienilo? Odpowiedz Link Zgłoś
jphawajski Re: Hawajski, spróbuj odróżnić... 03.01.08, 10:29 ja mieszkam w usa juz 14 lat. mam tu swoj biznes, dom i znajomych amerykanow. ja wiem co oni mowia o buszu. ja wiem co bush zrobil dla mnie i dla mojego biznesu. ja wiem co bush zrobil dla swiata. to sa fakty. ten kretyn swoja zwariowana i awanturnicza polityka nie dopuscil do swiatowego kryzysu gospodarczego. nie dopuscil do wojny swiatowej, nie dopuscil do rozprzestrzeniania sie terroryzmu. jedno mu mozna tylko zarzucic. wyglada glupio i informuje nie jasno. prawdopodobnie jego ekipa wychodzi z zalozenia ze madry i tak to rozumie a glupiego i tak nie przekonam. Odpowiedz Link Zgłoś
fan.club Jesteś na dobrej drodze, hawajski! 03.01.08, 10:43 Właśnie podałeś interpretację. Odpowiedz Link Zgłoś
fan.club My wierzymy w to, co nam prasa... 03.01.08, 12:10 Tylko Ty jesteś odporny i potrafisz odróżnić fabrykaty CIA i innych od prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
nad_oceanem Re: Większością głosów, powiadasz? 04.01.08, 07:12 Hehehe, Ten facio opowiada takie infantylne bzdury o Krzaku jak pryszczaty pionier w latach 50-tych o Wodzu- Slonce. Juz dawno zauwazylem ze z nim jest zupelnie oderwany od rzeczywistosci. "> ja was dzieci nie przekonam. wy wierzycie w to co wam media na > codzien do glowy wbiaja." Amerykanskie media )): www.youtube.com/watch?v=3SV_mvc4zKw A co do "wiekszosci glosow" powinien dokladniej poczytac o tym co sie stalo na Florydzie. archive.democrats.com/preview.cfm?term=Florida%20Recount jphawajski napisał: > niemiecka prasa sie odezwala wiem, wiem bije ona na glowe pod tym > wzgledem ta australijska. > ja was dzieci nie przekonam. wy wierzycie w to co wam media na > codzien do glowy wbiaja. nie bede juz was przekonywal. poczekajcie > jeszcze rok a przekonacie sie jak polityka amerkanska sie zmieni. > tzn jak w ogole sie nie zmieni bez wzgledu na kto wygra te wybory. > juz mieliscie takie nadzieje po wygraniu przez demokratow kongresu. > i co? cos sie zmienilo? Odpowiedz Link Zgłoś
jphawajski Re: Większością głosów, powiadasz? 04.01.08, 07:49 twoja rzeczywistosc do shelter, welfare i govt food supply program. Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Next prezydent USA 03.01.08, 10:10 jphawajski napisał: > tego kretyna jak piszesz wybrala wiekszosc amerykanow dwukrotnie, na > dwie kadencje, na 8 lat. > jak mozesz zauwazyc w innym moim watku sami amerykanie sa bardzo > zadowoleni z zycia w tym kraju. pod rzadami tego kretyna jak > piszesz. ty widzisz jakies problemy? dziecko moje, ty nie znasz > ameryki za grosz. przestan czytac propagande antybushowska w > australijskich gazetach a zblizysz sie choc troche do rzeczywistosci. ODP: Kochanie, kilkukrotnie już pisałam na tym Forum ( do Cienie zresztą), że Australia to siotra i matka Ameryki. Nie uświadczysz więc tutaj ani w prasie ani w TV nic co mogłoby kopnąć w dupę US. Moje wywrotowe więc spojrzenie nie jest podsycane ani TV, ani prasą. Nie jest zresztą podsycane niczym innym niż zdrowym osądem rzeczy. Jeśli chcesz więc dawać mi rady - uważaj na to aby te rady trafiały w cokolwiek, bo mogę być chwilowo złośliwa i zrewanżować się... Kretyn dla US - mi odpowida - o ile pasuje US. Kretyn ma natomiast zasięg globalny i w tym punkcie moja reakcja powstaje = won z kretynem. Kan Odpowiedz Link Zgłoś
jphawajski Re: Next prezydent USA 03.01.08, 10:20 kan, kochanie. ja czytam nieraz prase australijska. ja wiem co oni tam pisza o bushu. poza tym nie mususz go kochac. uszanuj tylko wybory innych. prezydent usa choc pociaga za sznurki polityka i gospodarka swiata jest glownie poto aby czynic dobrze dla amerykanow a nie dla turkow czy grekow. Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Next prezydent USA 03.01.08, 10:34 jphawajski napisał: > kan, kochanie. ja czytam nieraz prase australijska. ja wiem co oni > tam pisza o bushu. poza tym nie mususz go kochac. uszanuj tylko > wybory innych. > prezydent usa choc pociaga za sznurki polityka i gospodarka swiata > jest glownie poto aby czynic dobrze dla amerykanow a nie dla turkow > czy grekow. ODP: Ja szanuję wybory innych - w imię tego, niech Bush robi w co robi w US WYŁĄCZNIE. Jego ambicje sięgają niestety daleko poza US, i na to nie możesz poradzić nic, chociaż Twoje zadowolenie z Jego polityki może sięgać zenitu. Światowo - to kretyn, arogancki, bezlitosny i mający w doopie co reszta myśli. Mogę nazwać Go - dzieckiem specjalnym - jeśli razi Cię osobiście "kretyn" - nic więcej niestety nie da się wyłuskać w obliczu zniszenia jakie robi światowo...heheheheh Przepraszam, że rujnuję Twój ciepły światek na hawajach ale reszta ma GO naprawdę dość. Prasę Oz olewam gemialnie. Kan Odpowiedz Link Zgłoś
jphawajski Re: Next prezydent USA 03.01.08, 10:50 kan, ty nie jestes w stanie zrujnowac moj spokoj czy radosc zycia. niestety kazdy rzad robi przede wszystkim dobrze dla swojego kraju. tak wlasnie niemcy, francja i rosja podpisaly wielomiliardowe kontrakty z husseinem na dostawe taniej ropy, nie liczac sie z interesami i potrzebami ameryki. oni dobrze wiedzieli ze ameryke stawiaja pod sciana. pozniej sie dziwili i nawet obrazali jak ameryka sama sobie wymierzyla sprawiedliwosc. niestety taki jest ten swiat i tacy sa ludzie. kazdy dazy do tego by byc silniejszym bogatszym, wazniejszym, itd. a na filantropie przychodzi czas na koncu. Odpowiedz Link Zgłoś
fan.club Re: Next prezydent USA 03.01.08, 11:12 www.gwu.edu/~nsarchiv/NSAEBB/NSAEBB82/ Odpowiedz Link Zgłoś
jphawajski Re: Next prezydent USA 03.01.08, 19:33 ty nie powinienes zabierac w tym temacie glosu. akurat niemcy w tym zakresie robili i robia najwieksze swinstwa. ostatnio zagrali na nosie polakom omijac polske rurociagiem z ropa. a w iraku to podpisywali umowe w czasie kiedy onz nakladal na irak kolejne sankcje. tacy zdrajcy narodow, myslacy tylko o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
piss.doff Re: Next prezydent USA 03.01.08, 19:46 Niemcy realizuja konsekwentnie swoja polityke ekspansji na wschod od roku ok 600. Interes niemiecki nie zgadza sie z interesem polskim w zakresie dostaw energi do tak biednego energetycznie kraju jakim sa Niemcy. Mam nadzieje ze Polska to rozumie i zacznie popierac ten rurociag bo i tak nie ma innego wyjscia w tej sprawie. Co do innych spraw to ta laska z au ma racje w 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
jphawajski Re: Next prezydent USA 04.01.08, 00:28 najbardziej rozsmieszyla mnie informacja w polskiej prasie gdzie przeczytalem ze na propozycje tuska juz premiera aby polska dolaczyla do tej inwestycji, niemcy odpowiedzieli ze niestety prace sa juz tak daleko zawansowane ze jest juz za pozno na to. Odpowiedz Link Zgłoś
maciekqbn Re: Next prezydent USA 04.01.08, 08:47 jphawajski napisał: > najbardziej rozsmieszyla mnie informacja w polskiej prasie gdzie > przeczytalem ze na propozycje tuska juz premiera aby polska > dolaczyla do tej inwestycji, niemcy odpowiedzieli ze niestety prace > sa juz tak daleko zawansowane ze jest juz za pozno na to. Nic dziwnego, ze tak mogli odpowiedzieć. W ich interesie jest ewentualnie sprzedać nam gaz, który sami kupia od Ruskich, oczywiście po odpowiednio wyższej cenie. Moim zdaniem najwiekszy błąd popełnił Miller rezygnując z co prawda niekorzystnej finansowo ale strategicznie bardzo ważnej umowy na dostawę gazu (i budowę rurociągu) z Norwegii. To by skutecznie pokrzyżowało plany Rosjan i dzisiaj nie byłoby problemu. To Polska by grała Ruskim i Niemcom na nosie. Niestety widzę w tym robotę rosyjskich służb specjalnych. A Miller świadomie czy nie dał się zrobić jak dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
piss.doff Re: Next prezydent USA 04.01.08, 22:58 no wlasnie- uwazasz ze postawienie sie Ruskim to madre posuniecie? Sam widzisz jak sie to konczy. Francuzi nie znosza sie z NIemcami Odpowiedz Link Zgłoś
fan.club A w USAA znów biją murzynów! 03.01.08, 20:17 Hawajski, jesteś pewien, że Twój prezydent nie blokował poczynań ONZ? Kto robił interesy z Saddamem obchodząc embargo? Zdrajcy narodów myślący o sobie???? Puknij Ty się w to amerykańskie, jakże altruistyczne, czoło! Odpowiedz Link Zgłoś
witold.us 8 lat temu bush sie dobrze maskowal 15.03.08, 07:04 a teraz wyszlo szydlo z worka ze szkoda dla ameryki, amerykanow i calego swiata www.youtube.com/watch?v=KdxFn8FfauU Dyskusja na tym forum jest dziwna, ale kto ma szybki internet i rozumie po angielsku to zapraszam do wideo Witold Witold Odpowiedz Link Zgłoś
yapo2 Re: Next prezydent USA 15.03.08, 13:24 chcesz powiedziec ze to sa ci sami ludzie ktorzy w 80% wierza ze slonce kreci sie wokol ziemi a ziemia stoi nieruchomo? Zaslon sobie slonce bo ci za bardzo swieci z doopy! Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: Next prezydent USA 04.01.08, 02:22 kan_z_oz napisała: > Najgorsze jest to, że kretyn może rządzić całym światem - i > to jest kwestia gustu i opinii...... Czy to aby nie twoje slowa znalazlem na Polonia 2? hehe "Piękno jest w różnorodności, oraz akceptowaniu tych różnic. Kan" Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Next prezydent USA 04.01.08, 11:41 ratpole napisał: > kan_z_oz napisała: > > > > Najgorsze jest to, że kretyn może rządzić całym światem - i > > to jest kwestia gustu i opinii...... > > Czy to aby nie twoje slowa znalazlem na Polonia 2? hehe > > "Piękno jest w różnorodności, oraz akceptowaniu tych różnic. > > Kan" ODP: Jeśli potrzebujesz odwoływać się do Polonii2, aby odnaleść brak spójności w wypowiedziach Kanowej - pozwól, że wyjaśnie Ci to sama; wyjaśnienie z tego samego zresztą Forum; patrz inne wątki. Akceptowanie różnorodności to w moim pojęciu przyjmowanie, że takowe różnice występują. Akcepuję więc, że te różnice występują i nie budzi mnie to w nocy ani nie przeszkadza spać. Nawet nie przyszpiesza mi tętna w momencie pisania. Nie oznacza to jednak, że muszę się ze wszystkim zgadzać na ślepo. Prawo do własnej opinii, nie musi oznaczać, że to co jest z nią niezgodne ma być wycięte w pień czy wyżynane z maniakalnym uporem. Akcepuję, ale jednocześnie mam inne i własne zdanie na wiele tematów. Akcepuję, że GWB istnieje i jako jednostce nie życzę źle. Jako jednostce sprawującej najwyższych urząd możliwy na planecie Ziemia - życzę aby ją jak najszybciej utracił - dla własnego dobra zresztą. Życzę jest zresztą nawet zbyt mocnym słowem. Myślę, że kadencja tego prezydenta w historii, będzie należała do jednej z najbardziej kontrowersyjnych, chociaż na to przyjdzie jeszcze pewnie poczekać. Sądzę jednakże, że sam Bush dożyje tego momentu... Czy jest w tym piękno? oczywiście, że tak - takie samo zresztą jak w onanizowaniu się przy pomocy młotka. Podobno można...no wiesz co...tylko nieco boli. Gdyby Bush rozumował w ten sam sposób co ww wyjaśniony, to nigdy w życiu nie zdecydowałby się na wpowadzanie demokracji z uporem maniaka w miejscach na globie, gdzie lokalni jej jeszcze nie potrzebują. Nawet jeśli zrobił coś co było globalnym nieporozumieniem, to wycofałby się z Iraku. To jest sztuka, aby powiedzieć - źle oceniłem, i po kilku miesiącach wycofać się a nie brnąć na ślepo, i wbrew większości głosów we własnym narodzie. Na tym polega dojrzałość, u niektórych oczywiście tylko. Część woli z honorem na dno do końca, z pompą oraz całą orkiestrą - to już jest nawet nie upór, czy 'bycie 'macho men' tylko kretynizm. I nie jest to moją zasługą, że ktoś tam się znalazł...z całym szacunkiem dla zasług ww dla małego biznesu lokalnego w US. Jeśli chodzi Ci o to, że winię Busha? - tak samo jak Australię, czy Polskę, bo ręka w rękę marsz się odbywał. I winię to grubo przesadzone - zdecydowliśmy, było miło a teraz rachunek wjechał na stół do zapłacenia. Zdecydowaliśmy - oznacza i mnie, i Ciebie, bo ONI to my. Jeśli robi to sens, to mi miło. Jeśli nie - któregoś dnia pewnie zrobi. Kan Odpowiedz Link Zgłoś
piss.doff Re: Next prezydent USA 04.01.08, 23:01 niestety nastepny tez bedzie pieprzyl od rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 W kwestii formalnej 03.01.08, 22:03 fan.club napisał: > Większością głosów republikańskich sędziów w Supreme Court, który > nie dopuścił do dokładnego podliczenia głosów, bo największa > demokracja świata nie potrafi przeprowadzić sprawnych wyborów. Takie rzeczy zawsze przyprawiaja mnie o uśmiech. Jest to raczej usmiech politowania niż radości. Politowania dla nieświadomych powielaczy urban legends. Sąd wstrzymał trzecie z kolei liczenie głosów 5:4 a to oznacza, że nie tylko "republikańscy" sedziowie wybrali Busha. Ponadto jak zweryfikowac republikańskość? Najłatwiej chyba uznać sedziów mianowanych przez republikańskich prezydentów za republikanów? Zatem wśród czterech oponentów było dwóch republikanów. Sąd uznał tez 7:2, że trzecie liczenie głosów narusza konstytucję. Wśród siedmiu był jeden republikanin i wśród oponujacych dwóch był jeden republikanin. Ale na tym nie koniec. Gdyby sąd nie podjął zadnej decyzji lub odrzucił sprawę, liczenie głosów po 13 grudnia byłoby nieważne i wybór prezydenta nastapiłby w głosowaniu w Kongresie i Bush zostałby prezydentem. Gore stał na straconej pozycji od 26 listopada 2000 kiedy zakwestionował głosy w całym stanie po decyzji Sądu Najwyższego Florydy. Głosowanie w Kongresie odbywa sie według prostego schematu, jeden stan jeden głos. Bush miał 29 głosów, Gore 21. Odpowiedz Link Zgłoś
piss.doff Re: W kwestii formalnej 04.01.08, 03:24 . poszukaj hack maszyny do glosowania. A jakbys taka maszyne widzial (musialbys glosowac) to wiedzialbys jaki byl uklad. 2. Poszukaj oswiadczenia programisty ktory ten program napisal na zamowienie. 3.Pozukaj kto liczyl glosy np w Kentucky. 4. Poczekaj z tym usmiechem. 5. Jaka jest statystyczna szansa wygrania kilkoma glosami. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: W kwestii formalnej 04.01.08, 05:32 Odnoszę wrazenie, ze nie wiesz o czym mówisz. Pewnie naczytałeś się konspiracyjnych stroniczek. Mówimy o Florydzie a nie Kentucky. Głosy liczy lokalna komisja wyborcza na poziomie powiatu lub jak kto woli hrabstwa. Na Florydzie w kontestowanych przez Gore'a powiatach nie było żadnych maszyn a jedynie skrzynka i patyczek do zrobienia dziurki. Ponadto Gore zakwestionował wyniki w czterech powiatachm które wysoko wygrał. Gore w żadnym momencie liczenia na Florydzie nie prześcignął Busha. Ale odwróćmy sytuację. Załóżmy, ze to Gore miał o 500 głosów wiecej a Bush kwestionował w identyczny sposób. Wtedy demokraci przywitaliby identyczna decyzje Sadu Najwyższego z radością a pochwałom nie byłoby końca. Tylko w wyniku takiej a nie innej decyzji Gore zostałby prezydentem. Gdyby sąd odrzucił sprawę nie podejmujac decyzji wygrałby Bush w Kongresie ale to nulifikowałoby zatwierdzone wyniki wyborów. Widzisz, decyzja sądu niczego nie zmieniła. Nadal uśmiecham się i donoszę, ze statystyczne prawdopodobieństwo wygrania 500 głosami jest identyczne do statystycznego prawdopodobieństwa wygrania 100 tysiacami głosów. Odpowiedz Link Zgłoś
jphawajski Re: W kwestii formalnej 04.01.08, 06:30 te wszystkie rozterki prostych ludzi z poza usa, wynikaja z tego ze nie moga uwierzyc ze tak duzo amerykanow glosowalo za bushem. zawsze w takich przypadkach mowia: wygral bo zfalszowali wybory albo jeszcze lepiej, ze amerykanie sa glupi. kto tu jest glupi? wczesniej, jeszcze za czasow clintona, mowili ze al gore jest glupi. teraz mowia, ze bardzo madry i dali mu nagrode nobla w nastepnych wyborach kerry byl madrzejszy od busha i przegral z bushem bezdyskusyjnie. znowu rozczarowanie. zalozony watek stawia pytanie, kto bedzie nastepny. jeszcze nie wiedza bo im media tego nie powiedzialy. narazie wiedza tylko tyle ze sa przeciwko republikanom bo bush jest republikaninem. podobnie bylo z wyborami w polsce. 80% ludzi szlo glosowac nie znajac programu po. ale to niewazne. byli przeciwko pis i kaczynskim. jak ja lubie czytac kagana przynajmniej on ma swoje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
fan.club Zapomniałeś dodać, że... 04.01.08, 09:23 Bush dostał misję od Boga. Szkoda, bo z przyczyn czysto literackich ta uwaga bardzo pasowałaby do Twojej wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
piss.doff Re: Zapomniałeś dodać, że... 04.01.08, 22:51 zastanawia mnie jak mozna przezyc zycie i tak pyerdolic glupoty. en.wikipedia.org/wiki/George_H._W._Bush en.wikipedia.org/wiki/George_W._Bush Odpowiedz Link Zgłoś
nad_oceanem Re: W kwestii formalnej 04.01.08, 07:27 "Bush was Governor during the 2000 election, and received a great deal of media attention and criticism stemming from the Florida recount. Questions have been raised about Bush's involvement in the notorious "Florida Felons List" affair, in which primarily black and Democratic voters were erroneously listed as felons and thus declared ineligible to vote. Bush ignored at least one direct warning from a state computer expert that the list was flawed and should not be used." www.youtube.com/watch?v=8gcJOhCHWRQ Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 another urban legend 15.03.08, 18:28 W 1997 roku odbyły sie wybory burmistrza Miami. Oszustwa i korupcja, głosy zmarłych itp ujawnione po wyborach skloniły legislaturę stanu Floryda do oczyszczenia list wyborczych ze zmarłych, zarejestrowanych podwójnie i skazanych prawomocnym wyrokiem kryminalistów. Uchwalono ustawę, która nakazywała przeprowadzenie oczyszczania przez prywatną firmę. W 1998 roku odbył sie przetarg i wygrała firma z Texasu. W tymże roku usunięto z list wyborczych ponad 57 tys kryminalistów i 18 tys. zmarłych. Na czele procesu usuwania stała Sekretarz Stanu Florydy Sandra B. Mortham. "At the time Mortham made those comments, the Florida State Association of Supervisors of Elections expressed concern in an internal email about her having made efforts "to capriciously take names off the rolls. "In November 1998, the Secretary of State's office hired private company Database Technologies (now a subsidiary of ChoicePoint Inc.) to generate a list of Florida felons ineligible to vote, so that they could be stricken from the voter rolls. Which ultimately delivered Al Gore's misfortune in 2000." Pani Mortham (demokratka) była sekretarzem stanu w administracji demokraty Kennetha Hood "Buddy" MacKay, Jr. Bush rozpoczął swoja kadencję gubernatora 5 stycznia 1999. Innymi słowy Bush nie miał nic wspólnego z listą. Odpowiedz Link Zgłoś
jphawajski Re: Next prezydent USA 04.01.08, 09:20 ciekawa postacia jest dzisiejszy zwyciezca z iowa mike huckabee. byly pastor, gubernator arkansas jak clinton, muzyk rokowy (gra na basie), sportowiec (uczestnik wielu maratonow), autor wielu ksiazek. poglady. popiera amnestie dla nielegalnych, jest przeciwko wojskom na granicy z meksykiem, za zwiekszona imigracja skiled. popiera wojne w iraku i wiezienie w guantanamo. wielki przeciwnik aborcji (porownuje ja z holokaustem) i przeciwko malzenstwom tej samej plci. przeciw sluzbie homoseksualistow w wojsku i udzialu kobiet w dzialaniach wojennych. jest przeciwko kontroli posiadania broni (sam jest mysliwym). za kara smierci. popiera kreacjonizm i odrzuca ewolucje jako powstanie swiata. chce zmienic system ochrony zdrowia i system podatkowy (fairtax). niestety ma male szanse reprezentowac partie republikanska w finalowej walce o fotel prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Next prezydent USA 04.01.08, 11:46 Mnie bardzo podoba się muzeum kreacjonizmu - z siodłem na dinozaurze. Flinstos. Hehhehe. Kan Odpowiedz Link Zgłoś
fan.club Co tam, panie, nowego w Iowa? 04.01.08, 22:11 No bo na Hawajach wszystko po staremu. Odpowiedz Link Zgłoś
viper39 Re: Next prezydent USA 04.01.08, 22:59 virra napisał: > Mam nadzieje ze amerykance sie przebudza i zaglosuja na " the best > man to be America's next Commander in Chief" > > fredfile.fred08.com/blog/2007/video-freds-message-to-iowa-voters/ > > jak nie mozesz glosowac to zawsze mozesz zlozyc donacje ) Amerykanie nie musza sie budzic, oni zawsze glosowali na najlepszego kandydata, to nie rosja gdzie wszystko jest z gory ustalone ktos kiedys powiedzial "ja nie masz nic madrego do powiedzenia do sie zamknij" no ale to powyzej to jeszcze nic do tego co ponizej, zastanawia mnie jak bardzo trzeba byc walnietym w glowke aby takie idiotyzmy napisac, no ale nie uprzedzajmy faktow.... "Re: Next prezydent USA kan_z_oz 03.01.08, 09:12 Odpowiedz norma_baker napisał: > A najgorsze jest to ,ze zadna z was baby w Ameryce nie mieszka. > Zajmijcie sie swoimi krajami i swoja polityka, daje glowe, ze i w > waszych krajach jest o czym dyskutowac "kan pisze: ODP: Nie mieszkam, nie mieszkałam i mieszkać najprawdopodobniej nie będę.?" i cale szczescie, bo takich jak ty nam tutaj nie trzeba, uwierz mi nawet odwiedzac tego kraju nie musisz "kan pisze dalej: Najgorsze jest to, że kretyn może rządzić całym światem - i to jest kwestia gustu i opinii, a nie położenia geograficznego." najgorsze to jest to ze kretyn taki jak ty moze sie wypowiadac publicznie na tematy o ktorych nie ma pojecia.... ciekaw jestem czym ty moglabys tutaj nam zaimponwac? gosc ukonczyl Yale... a ty kan? uniwersytet z koziej wolki? tylko mi nie pisze ze kazdy moze bo osmieszysz sie jeszcze bardziej "kan pisze dalej: US z problemami w US, zwisa mi i luzem...US w roli kontrolera światowej gospodarki - to inna para kaloszy... bardzo bym sie cieszyl gdybys zajela sie soba, moze pomoz lusce w ogrodzie? widzisz Amerykanie wybrali sobie prezydenta aby to dla Amerykanow byl dobry prezydent, mnie to zwisa ze tobie cos przeszkadza, mnie jest OK i to dlatego ja glosowalem na GWB a tak na boku: -bezrobocie - 4.7% -najwyzsza srednia zarobkow -najwyzszy na swiecie wskaznik posiadania przez rodzine domu (ponad 77%) itd... a wiec gosc robi dobra robote, i o to chodzi a to ze jakas kretynka z Aussie ktora nie wie nic o USA go nie lubi to mnie zwisa i powiewa "kan dalej modzi: US twierdzące, że Oni sobie tylko między muzą a innymi, i nic o kontrolowaniu nie wiedzą - to powrót do tego, że kretyn, zawsze uważa siebie za najmądrzejszego a resztę za idiotów. Kan" ciebie nie trzeba uwazac za idiote ani kretyna po przeczytaniu twojego postu wiadomo z kim mamy do czynienia gdyby glupota sie wznosila latalabys jak ptak kan,...... Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Next prezydent USA 06.01.08, 08:52 Drogi Viperze - w podsumowaniu; 1. ataak osobisty. 2. atak osobisty. 3. jw plus informacja o posiadaniu przez Busha wyższego wykształcenia 4. jw, i o chwała na wysokości, nareszcie esecja, czyli za co Go cenisz. Dokładnie za to samo ceniłam Howarda. Dokładnie też wielokrotnie pisałam o tym na tym Forum. Również o tym, za co Go nie ceniłam i tutaj wylądował w jednej kategorii z Bushem. Można więc Misiu, normalnie??? jeśli się chce - głosuj sobie na kogo Ci sie podoba, bo i tak mało to zmieni - Forum jest natomiast po to aby pisać i wymieniać opinie. Ale jeśli chcesz błotkiem - odsuwam się - bo mnie nie bawi. Ostatni punkt - osobisty z ilością wymiocin rzadko spotykaną - co Cię ubodło - serio???? Kan Odpowiedz Link Zgłoś
jphawajski Re: Next prezydent USA 06.01.08, 10:51 wy sie pozbyliscie howarda tak jak w polsce kaczynskiego. pewnie podobnie jak w polsce wreszcie macie normalnie i dostatnio Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Next prezydent USA 06.01.08, 13:44 jphawajski napisał: > wy sie pozbyliscie howarda tak jak w polsce kaczynskiego. pewnie > podobnie jak w polsce wreszcie macie normalnie i dostatnio ODP: Pierwsza złama obietnica przedwyborcza - podpisanie Kyoto. Jak mówiłam w przed wyborami - nie podpiszą, ani jedni, ani drudzy. Howarad miał na tyle 'jaj' aby obwiścić to oficjalnie. Ruddek obiecał po czym, wypiął się w Bali, bardzo nieudolnie zresztą. Ale, hej - większość decyduje - czyli to wszystko jest Ok - nieprawdaż??? Kan Odpowiedz Link Zgłoś
viper39 Re: Next prezydent USA 06.01.08, 14:11 kan_z_oz napisała: > Drogi Viperze - w podsumowaniu; > 1. ataak osobisty. > 2. atak osobisty. > 3. jw plus informacja o posiadaniu przez Busha wyższego wykształcenia > 4. jw, i o chwała na wysokości, nareszcie esecja, czyli za co Go > cenisz. Dokładnie za to samo ceniłam Howarda. Dokładnie też > wielokrotnie pisałam o tym na tym Forum. Również o tym, za co Go nie > ceniłam i tutaj wylądował w jednej kategorii z Bushem. > > Można więc Misiu, normalnie??? jeśli się chce - głosuj sobie na kogo > Ci sie podoba, bo i tak mało to zmieni - Forum jest natomiast po to > aby pisać i wymieniać opinie. > Ale jeśli chcesz błotkiem - odsuwam się - bo mnie nie bawi. > > Ostatni punkt - osobisty z ilością wymiocin rzadko spotykaną - co > Cię ubodło - serio???? > > Kan osobiscie mnie zwiza co myslisz na tematy swoich przywodcow czy przywodcow innych panstw, zaatakowalas na forum publicznym goscia ktory nie moze sie obronic sam bo on pewnie nie wie ze forum takie istnieje, wiec jako dobry obywatel kraju w ktorym mieszkam podjalem sie obrony mojego preyzdenta udowadniajac tobie ze ATAKI OSOBISTE ktore ty czynisz nie poplacaja bo ktos inny moze stanac w obronie kogos.... a wiec: 1. i ty i ta druga oszolomka nie wiecie co jest dobre dla USA 2. nam nie potrzeba kogos w rodzaju dalaj lamy bo w USA nie jest nam potrzebny nepal ( z bieda nepalska) tylko USA, ludzie do USA wyjedzaja nie dlatego zeby zyc tak jak w Polsce czy w Nepalu ale aby zyc tak ja w USA!!!! czy to jestes w stanie zrozumiec? 3. to ty zaatakowalas GWB a ja tylko go bronie 4. aby kogos krytykowac trzeba przynajmniej wiedziec cos sie mowi, i.e., wyksztalcenia np. jestem pewien ze gosc bije ciebie na glowe, i.e., rozumienia polityki wewnetrznej i zewnetrznej USA tez nie jestes w stanie z nim dyskutowac... ekonomia czy gospodarka to dla ciebie ciemna magia.... wiec nazwanie goscia kretynem az sie prosi aby odpalic tobie tak samo a wiec misiu tak juz normalnie... widze ze u ciebie dziala moralnosc dulskiej ty mozesz ale inni nie? jak chcesz kogos z blotkiem to uwazaj bo mozesz sama byc ochlapana i punkt ostatni... jak ty wymiotujesz na forum to jest OK? nie zauwazylas ze "wymiociny" spowodowane byly twoja wypowiedzia "o kretynie" ktory na dodatek nie mogl tutaj wskoczyc i tobie odpowiedziec na wpis? i ty kogos chcesz tutaj uczyc o wychowaniu? a sama jestes kim? bo plucie na plecy goscia to raczej nie swiadczy o tobie dobrze. co mnie zabolalo? ze coraz blizej tobie do poziomu kagana z ta krytyka USA, a mialem ciebie z kogos madrzejszego od kagana, ale widze ze bede musial zrewidowac swoje poglady i opinie na twoj temat ciekaw jestem jednego, czy jest w stanie ktos z tych krytykow pokazac mi idealnego polityka czy prezydenta jakiegokolwiek kraju? tego jestem bardzo ciekaw Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Next prezydent USA 06.01.08, 14:43 viper39 napisał; > osobiscie mnie zwiza co myslisz na tematy swoich przywodcow czy > przywodcow innych panstw, > zaatakowalas na forum publicznym goscia ktory nie moze sie obronic > sam bo on pewnie nie wie ze forum takie istnieje, wiec jako dobry > obywatel kraju w ktorym mieszkam podjalem sie obrony mojego > preyzdenta udowadniajac tobie ze ATAKI OSOBISTE ktore ty czynisz nie > poplacaja bo ktos inny moze stanac w obronie kogos.... > > a wiec: > 1. i ty i ta druga oszolomka nie wiecie co jest dobre dla USA > 2. nam nie potrzeba kogos w rodzaju dalaj lamy bo w USA nie jest nam > potrzebny nepal ( z bieda nepalska) tylko USA, ludzie do USA > wyjedzaja nie dlatego zeby zyc tak jak w Polsce czy w Nepalu ale aby > zyc tak ja w USA!!!! czy to jestes w stanie zrozumiec? > 3. to ty zaatakowalas GWB a ja tylko go bronie > 4. aby kogos krytykowac trzeba przynajmniej wiedziec cos sie mowi, > i.e., wyksztalcenia np. jestem pewien ze gosc bije ciebie na glowe, > i.e., rozumienia polityki wewnetrznej i zewnetrznej USA tez nie > jestes w stanie z nim dyskutowac... ekonomia czy gospodarka to dla > ciebie ciemna magia.... wiec nazwanie goscia kretynem az sie prosi > aby odpalic tobie tak samo > > a wiec misiu tak juz normalnie... widze ze u ciebie dziala moralnosc > dulskiej ty mozesz ale inni nie? jak chcesz kogos z blotkiem to > uwazaj bo mozesz sama byc ochlapana > > i punkt ostatni... jak ty wymiotujesz na forum to jest OK? > nie zauwazylas ze "wymiociny" spowodowane byly twoja wypowiedzia "o > kretynie" ktory na dodatek nie mogl tutaj wskoczyc i tobie > odpowiedziec na wpis? i ty kogos chcesz tutaj uczyc o wychowaniu? a > sama jestes kim? bo plucie na plecy goscia to raczej nie swiadczy o > tobie dobrze. > co mnie zabolalo? ze coraz blizej tobie do poziomu kagana z ta > krytyka USA, a mialem ciebie z kogos madrzejszego od kagana, ale > widze ze bede musial zrewidowac swoje poglady i opinie na twoj temat > > ciekaw jestem jednego, czy jest w stanie ktos z tych krytykow > pokazac mi idealnego polityka czy prezydenta jakiegokolwiek kraju? > tego jestem bardzo ciekaw ODP: Ok - odpowiedź koherentna więc rozwinę. Kretyn to przesada, spowodowana zresztą wpisem między wódką a zakąską na wątku, który miał umrzeć po tych dwóch wpisach śmiercią naturalną. Norma mnie sprowokował. Dlaczego? Nie wiem, nie pytaj, nie pamiętam, było parę dni temu i moje IQ nie sięga tak daleko. Możliwość wybrania Dalej Lamy jest żadna - więc, było to 'wishfull thinking' w ramach życzeń wygrania w Totolotka. To, po pierwsze. Po drugie - to, skutki działalności Busha zaczynają kopać Nas po doopie, tak więc pomimo Twojej radości z gospodarki oferującej Ci oprocentowanie idące w dół bez względu na to co 'wódz; uczyni, mnie zaczyna kąsać oprocentowaniem idącym w górę - tez bez powodu - i tego nie lubię... I jeśli mówię Ci to jako element mało zainteresowany kąsaniem i polityką - to domyśl się co mógłby Ci napisać w 99.99% każdy inny mniej zrelaksowany? Tak więc, polityka GWB zaczyna być odczuwana w krajch zamożnych czyli zachodnich. O ile Ty nie lubisz tracić swojego wyboru i z tym związanego komfortu? 'guess what'? tak samo jest to mało popularne tutaj. Gdzie się nie odwrócę, paluchy wskazują na GWB - przekazuję Ci to w ramach, bzdurnie spędzanego czasu na necie oraz bezinteresownej miłości. To jest co się dzieje. Jeśli Ci się to nie podoba - to trudno. Na temat wymiocin; wejdź w archiwum i przejrzyj sobie ilość wymiocin Kanowej na tym i innych Forach w ciągu kilku lat pisania i będziesz miał pełny obraz - tak dla formalności, bo odezwał się we mnie melancholik i cyfry mi się nie zgadzają. Po trzecie - dlaczego bronisz Busha? Jeśli nie wchodzi na to Forum, to mogę mu to samo wyłuszczyć po angielsku na każdym innym. Podaj tylko link. Oczywiście zdaję sobie sprawę z mojej nieistotności i Jego wielkości, czyli mozliwości praktycznego kontaktu. Tłumaczy to w pełni moje podejście do tematu. Nie sugeruję również, że coś tu sobie 'popie..m' bo nie ma konsekwencji...więc mi wolno. Wcinasz się więc między wódkę i zakąskę - mam chęć kopnąć gościa w jaja i - Ty mnie nie powstrzymasz. Jeśli chcesz cierpieć z Nim - nie widzę powodu dlaczego nie - to ustaw się w pozycji... Kan Odpowiedz Link Zgłoś
piss.doff Re: Next prezydent USA 06.01.08, 15:00 ze tobie sie chce analizoac i odpowiadac punkt po punkcie. Przeciez wyraznie trafilas na maniaka. Odpowiedz Link Zgłoś
piss.doff Re: Next prezydent USA 06.01.08, 15:00 ze tobie sie chce analizoac i odpowiadac punkt po punkcie. Przeciez wyraznie trafilas na maniaka. Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Next prezydent USA 06.01.08, 15:15 piss.doff napisał: > ze tobie sie chce analizoac i odpowiadac punkt po punkcie. Przeciez > wyraznie trafilas na maniaka. ODP; Plaża zamknięta - mam czas. Nie odebrałam jako maniaka. Viper wyjaśnił jasno, że ma chęć bronić WGB oraz dlaczego. To jest jasne i spójne dla mnie podejście do rzeczy - nawet jeśli mi się nie podoba lub nie lubię. Kretyn - był też przesadzony - i to Forum wyłapało - za co je cenię. Przypomina mi to rozmowy 'z zielonymi' - też nie ma owijania w bawełnę - widzą na wylot. Mam bardzo pochlebną opinię na temat tego Forum - nawet jeśli jestem sporadycznie walona po nosie; dostaje odpowiedź proporcjonalną do wypowiedzi. Wypowiedź moja była nieco 'poza' - Forum wyłapało, i ja o tym wiem. Mogę tylko wyjaśnić skąd się wzięło... Kan Odpowiedz Link Zgłoś
jphawajski Re: Next prezydent USA 07.01.08, 01:00 w swoich osadach busha popelniasz jeden blad. staralem ci sie zasugerowac jaki, pytajac co by bylo gdyby nie bylo busha. odpowiedz jest taka ktorej usilnie nie chcesz przyjac. byc moze duzo gorzej niz jest teraz. ludzie zchlystuja sie dzisaj z wrazenia jak czytaja ze bezrobocie w usa wzroslo do niebotycznych wartosci czyli 5%. a to moze amerykanscy ekonomisci mieli racje piszac alarmujace raporty w latach 1999/2000 ze nadchodzi nieuchronnie kryzys swiatowy. po wielkim boomie, kryzys zreszta zgodny z logika ekonomi. nietety ludzie potrafia oceniac tylko zadarzenia te ktore sie dokonaly. nigdy te ktore mogly sie zdarzyc. moze wlasnie swiatu potrzebny byl taki odwazny prezydent usa? zauwaz ze niema kryzysu ekonomicznego i najprawdopodobniej do niego juz nie dojdzie. zauwaz ze niema atakow terrorystycznych. zauwaz ze niema wojny swiatowej juz 63 lata. popatrz takze na zachowanie przywodcow panstw arabskich i wyobraz sobie co by bylo gdyby nie bylo obecnosci wojsk amerykanskich w iraku i afganistanie. popatrz na wypowiedzi putina ktory mowi, ze jak z terytorium polski zostanie wystrzelona jakas rakieta to ich system automatycznie uzna to za atak i uruchomi kontratak rakietowy. polska w tym wypadku pozbawiona jest mozliwosci obrony. moglbym ci mnozyc takich przykladow. zapomnij o tym ze czlowiek chce pokoju, ze czlowieka mozna zastraszyc tylko slowami. tu potrzebne jest ciagle silne dzialanie odstraszajace. widzisz teraz ile zaslug ma swiat z busha? Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Next prezydent USA 08.01.08, 05:24 jphawajski napisał: > w swoich osadach busha popelniasz jeden blad. staralem ci sie > zasugerowac jaki, pytajac co by bylo gdyby nie bylo busha. > odpowiedz jest taka ktorej usilnie nie chcesz przyjac. byc moze duzo > gorzej niz jest teraz. > ludzie zchlystuja sie dzisaj z wrazenia jak czytaja ze bezrobocie w > usa wzroslo do niebotycznych wartosci czyli 5%. > a to moze amerykanscy ekonomisci mieli racje piszac alarmujace > raporty w latach 1999/2000 ze nadchodzi nieuchronnie kryzys > swiatowy. po wielkim boomie, kryzys zreszta zgodny z logika ekonomi. > nietety ludzie potrafia oceniac tylko zadarzenia te ktore sie > dokonaly. nigdy te ktore mogly sie zdarzyc. > moze wlasnie swiatu potrzebny byl taki odwazny prezydent usa? > zauwaz ze niema kryzysu ekonomicznego i najprawdopodobniej do niego > juz nie dojdzie. zauwaz ze niema atakow terrorystycznych. zauwaz ze > niema wojny swiatowej juz 63 lata. > popatrz takze na zachowanie przywodcow panstw arabskich i wyobraz > sobie co by bylo gdyby nie bylo obecnosci wojsk amerykanskich w > iraku i afganistanie. popatrz na wypowiedzi putina ktory mowi, ze > jak z terytorium polski zostanie wystrzelona jakas rakieta to ich > system automatycznie uzna to za atak i uruchomi kontratak rakietowy. > polska w tym wypadku pozbawiona jest mozliwosci obrony. > moglbym ci mnozyc takich przykladow. > zapomnij o tym ze czlowiek chce pokoju, ze czlowieka mozna > zastraszyc tylko slowami. tu potrzebne jest ciagle silne dzialanie > odstraszajace. > widzisz teraz ile zaslug ma swiat z busha? ODP: hawajski - szczerze to zanotowałam to z Twojej wypowiedzi. Nie dotarło jednak, bo nie spotkałam się jescze z taką wersją. Akceptuję to w wierzysz - pozwól więc, że pozostanie przey swoim zdaniu. Nie ma sensu na dalsze przekonywanie się - obydwie strony też już chyba wyczerpały argumenty czy możliwość opinii. To wyjaśnienie w pełni natomiast tłumaczyłoby poczyniania Waszego wodza - z mojej perspektywy całokowicie irracjonalne. Kan Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: Next prezydent USA 07.01.08, 15:27 kan_z_oz napisała: > Po trzecie - dlaczego bronisz Busha? Jeśli nie wchodzi na to > Forum, to mogę mu to samo wyłuszczyć po angielsku na każdym innym. rozumiem, ze zaczelabys od stwierdzenia, ze jest kretynem w takim razie mozesz to zrobic tutaj www.whitehouse.gov/ask/index.html good luck Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Next prezydent USA 08.01.08, 01:16 ontarian napisał: > kan_z_oz napisała: > > > Po trzecie - dlaczego bronisz Busha? Jeśli nie wchodzi na to > > Forum, to mogę mu to samo wyłuszczyć po angielsku na każdym innym. > rozumiem, ze zaczelabys od stwierdzenia, ze jest kretynem > w takim razie mozesz to zrobic tutaj ODP: Po co? ta strona to wazelina i muzeum archaiczne. Dodać do niej można tylko dinozaura z siodłem. Hhehehe Kan Odpowiedz Link Zgłoś
viper39 Re: Next prezydent USA 08.01.08, 03:12 widzisz kan, jednak potrafisz cos z sensem napisac, wiec i ja odpisze mniej "uderzeniowo" kan_z_oz napisała: > viper39 napisał; > > osobiscie mnie zwiza co myslisz na tematy swoich przywodcow czy > > przywodcow innych panstw, > > zaatakowalas na forum publicznym goscia ktory <....> > > ODP: Ok - odpowiedź koherentna więc rozwinę. > Kretyn to przesada, spowodowana zresztą wpisem między wódką a > zakąską na wątku, który miał umrzeć po tych dwóch wpisach śmiercią > naturalną. wiesz ze nic nie umiera smiercia naturalna na forum... > Norma mnie sprowokował. Dlaczego? Nie wiem, nie pytaj, > nie pamiętam, było parę dni temu i moje IQ nie sięga tak daleko. aj jajaj.. dalas sie sprowokowac normie (normanowi?) a juz mialem Ciebie za bardziej "cool" > Możliwość wybrania Dalej Lamy jest żadna - więc, było to 'wishfull > thinking' w ramach życzeń wygrania w Totolotka. nie rozumiem dlaczego amerykanom zyczysz aby dalej olama byl naszym prezydentem, gdyby ktos chcial mieszkac w Nepalu to by sie tam wyprowadzil, wiec moze sama zglos jego kandydature na prezydenta Aussie, tylko przygotuj sie na odpowiedz tamtejszego ludu poza tym nie wiem czy wiesz ale i on grzeszy i traci hipokryzja (mieszka w drogich hotelach, szlaja sie pierwsza klasa, woza go limuzynami itd) nie taki gosc nigdy nie bylby dobrym prezydentem, poza tym on nie ma pojecia o ekonomii, poczytaj to co on czasami mowi, boki zrywac to tak jakbym kagan czytal ale po pijaku > Po drugie - to, skutki działalności Busha zaczynają kopać Nas po > doopie, o tak? a moze to inaczej jest, ze to sa skutki WASZEGO rzadu ktory nie umie zabezpieczyc ludzi przed skutkami zawirowac na swiecie? a moze to WASZ rzad probuje szukac wytlumaczenia sytuacji w Aussie? nie pomyslalas o tym? a wiec co to za rzad jesli nie dba o swoich ludzi? > tak więc pomimo Twojej radości z gospodarki oferującej Ci > oprocentowanie idące w dół bez względu na to co 'wódz; uczyni, mnie > zaczyna kąsać oprocentowaniem idącym w górę - tez bez powodu - i > tego nie lubię... bo moj "wodz" ma dbac o mnie takie zadanie dostal jak zostal wybierany, on odpowiada przed kazdym AMERYKANSKIM WYBORCA a nie ludzmi zyjacymi poza granicami USA > I jeśli mówię Ci to jako element mało zainteresowany kąsaniem i > polityką - to domyśl się co mógłby Ci napisać w 99.99% każdy inny > mniej zrelaksowany? mnie to zwisa i powiewa co na ten temat sadza inni, to TY napisalas to TY dostalas odpowiedz. > Tak więc, polityka GWB zaczyna być odczuwana w krajch zamożnych > czyli zachodnich. czyli kraje te powinny zrewidowac swoja polityke finansowa, socjalna itd aby odpowiedziec na sytuacje zewnetrzne, ale te kraje zajete sa czyms innym i malo ich interesuje np kan-z-oz co tylko zle swiadczy o wladzach w TWOIM kraju a nie moim > O ile Ty nie lubisz tracić swojego wyboru i z tym > związanego komfortu? 'guess what'? tak samo jest to mało popularne > tutaj. to wybierz takiego prezydenta aby wiedzial jak reagowac na sytuacje ekonomiczna na swiecie, pomysl o jednym, Amerykanie (i nie tylko oni) nie dogadali sie z Chinami z sprawie tzw "dumpingu" te negocjacje trwaly od 2000 roku (7 lat!!!) Amerykanie zrobili to co musieli aby to dla nich bylo dobrze, dopiero teraz w strefie euro zaczeli sie po glowie drapac i myslec podobnie o tym co robi USA, a wiec? mnie nie obchodzi to co popularne ale to czy na drugi rok bedzie mnie stac na mniej czy wiecej niz w tym roku, dlatego to ja wybieram takiego przedstawiciela ktory zapewni MNIE maxymalny komfrot zyciowy. mysl tak samo a wyjdziesz na tym lepiej > Gdzie się nie odwrócę, paluchy wskazują na GWB - przekazuję > Ci to w ramach, bzdurnie spędzanego czasu na necie oraz > bezinteresownej miłości. GWB nie jest odpowiedzialny za wszystko, przeceniasz mozlowosci USA i jego prezydenta, to lewackie media kreuja republikanskiego prezydenta na diabla bo nie chce dac wiecej socjalu, lewackie media oczywiscie sa sowicie oplacane przez zainteresowane strony, itd... i mowie Ci to w ramach tej milosci, bo jak zauwazylas czasu to ja tu na forum spedzam niezbyt duzo, szkoda mi go, ja tu nie pracuje tak jak np yapcok czy pissdus albo inna nadauowa > To jest co się dzieje. Jeśli Ci się to nie > podoba - to trudno. nie to nie jest to co sie dzieje, to jest czyjas opinia ktora TY sobie upodobalas, bo na codzien masz niewiele do czynienia z tymi wszystkimi rzeczami, ot poczytasz gazete i czasami wpadasz w panike nierozumiejac dokladnie tematu, bo media ostatnio lubia walic opinie o faktach a nie fakty, i im dramatyczniejsze sa te fakty tym lepiej sie to wszystko sprzedaje, wiec im bardziej dramatyczna wiadaomosc do CIEBIE (odbiorcy) trafi tym szybciej siegniesz po te media na drugi dzien, tym wiecej reklam TOBIE wpadnie w oko... itd... sorry, bo rzeczywiscie to ostatnie jest typowo amerykanskie, ale przeciez "idac do sklepu" nie musisz kupowac wszystkiego, TWOJ WYBOR > Na temat wymiocin; wejdź w archiwum i przejrzyj sobie ilość wymiocin > Kanowej na tym i innych Forach w ciągu kilku lat pisania i będziesz > miał pełny obraz - tak dla formalności, bo odezwał się we mnie > melancholik i cyfry mi się nie zgadzają. kan, ja nie jestem yapcok aby grzebac w historii tego czy innego forum, ja nie mam czasu, mnie zwisa co i ile piszesz, na zdrowie. pamietaj o jednym czasami komus moze sie nie spodobac to co napisalas wiec moze zareagowac, czasami tak jak ja czasami inaczej, ot nic wiecej nic mniej > Po trzecie - dlaczego bronisz Busha? Jeśli nie wchodzi na to Forum, > to mogę mu to samo wyłuszczyć po angielsku na każdym innym. Podaj > tylko link. ktos juz to zrobil za mnie nie skorzystalas, zastanow sie wiec co chcesz... > Oczywiście zdaję sobie sprawę z mojej nieistotności i > Jego wielkości, czyli mozliwości praktycznego kontaktu. aaaa i tu sie mylisz, widzisz w USA kazdy ma takie samo prawo, i jest tak samo obywatelem (jesli jest obywatelem) tego kraju jak i prezydent, i kontakt jest z nim, a jak sie on mnie nie spodoba to straci MOJ GLOS, a jak takich glosow straci za duzo to odejdzie w sina dal.... > Tłumaczy to w pełni moje podejście do tematu. > Nie sugeruję również, że coś tu sobie 'popie..m' bo nie ma > konsekwencji...więc mi wolno. kiedys mowiono, ze papier przyjmie kazda bzdure napisana przez czlowieka, dzis wiemy ze cyberspace przyjmie jeszcze wiecej, zdarza sie najlepszym, ale uwazaj aby nie wpasc w zbyt czesto w "goov..no" > Wcinasz się więc między wódkę i zakąskę - mam chęć kopnąć gościa w > jaja i - Ty mnie nie powstrzymasz. z tym ze te jaja moga byc dla Ciebie nie osiagalne, a samo kopniecie bez osiagniecia celu moze spowodowac TWOJ upadek > Jeśli chcesz cierpieć z Nim - nie widzę powodu dlaczego nie - to > ustaw się w pozycji... kan, wielu probowalo nikomu sie nie udalo, odpusc bo sobie krzywde zrobisz PS. pissdus/yapcok daj sobie spokoj bo znow kapral was ochrzani ze nie umiecie dobrze zagluszac Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Next prezydent USA - Viper 08.01.08, 05:17 Rzomowa chyba wyczerpana na ten temat i w tym momencie. Proponuję więc zakończyć. Zobaczymy jak rozwinie się rok 2008. Mam nadzieję, że pomyślnie, dla wszystkich - tych w US też. Kan Odpowiedz Link Zgłoś
jphawajski Re: Next prezydent USA 08.01.08, 07:14 viper39 napisał: > nie rozumiem dlaczego amerykanom zyczysz aby dalej olama byl naszym prezydentem, chodza pogloski ze nastepnym prezydentem usa ma byc osama bin laden Odpowiedz Link Zgłoś