Dodaj do ulubionych

Jak wjechać do USA bez ryzyka cofnięcia.

24.01.08, 16:17
Jeszcze tydzień temu byłem na JFK i znowu ten sam widok: Grupka Polaków
czekających na swoich bliskich, którzy raczej zostali cofnięci. Tak jest od
zawsze. Średnio 10 osób codziennie.

Jest jednak wyjście. Pewne.
Otóż w Europie są dwa lotniska, z których lot do USA jest traktowany jak
"domestic" czyli krajowy. Jeśli już usiądziemy w samolocie, mamy gwarancję, że
nikt nas nie sprawdzi po stronie amerykańskiej. Nikt nie zawoła o paszport,
nie będzie zadawał niewygodnych pytań.

Na tych dwóch europejskich lotniskach, wejściem do samolotu lecącego do USA
stoi mały stolik, a przy nim urzędnik w mundurze CBP, czasami w cywilu.
Pokazujemy jemu paszport, on bez zbędnych pytań wstawia pieczątkę na ileś
miesięcy i już jesteśmy praktycznie w USA. On jest pierwszym i ostatnim
urzędnikiem sprawdzającym nasz paszport. Zgodnie z umową między USA a tym
krajem, lot ten jest domestic i wysiadamy na JFK tak jakbyśmy przylecieli z
Miami czy LAX.
Zero stresu, problemów, itp...
Chyba, że ktoś wwozi coś podlegające ocleniu w USA, to jest kontrola bagażu i
ewentualne naliczenie cła. Ale pieczątkę na wjazd już i tak mamy.

Podobna kontrola jest na Okęciu, ale to nic nie daje, bo i tak na lotniskach
ORD czy JFK ponownie nas sprawdzą i mogą nie wpuścić.

Dla ułatwienia podpowiem, że nie są to takie lotniska jak Heathrow, Schipol,
Charles de Gaulle, czy inne znane.

Które to lotniska, to sami wyszukajcie na internecie...
Obserwuj wątek
    • donk Jakie to gupie! 24.01.08, 16:50
      A jak ciem nawet cofnom, to co, targniesz siem na linem? heheheheh
    • jphawajski Re: Jak wjechać do USA bez ryzyka cofnięcia. 24.01.08, 19:41
      innym sposobem jest unikac lotnisk w miastach gdzie jest polishtown.
    • mrouzo Tak samo jak do Polski. Rosyjska ruletka, he, he 24.01.08, 20:07
      Polska SG dopiero się uczy od Amerykanów jak losowo nie wpuszczać do kraju
      niepożądanych obywateli.
      W tym celu zakupiła duże serwery z danymi osób, które nielegalnie przedłużyły
      pobyt za granicą, a teraz głupa walą, że są z nich obce citizeny z obcymi
      nazwiskami. Niestety te ich nowe "ojczyzny" szybko o nich zapominają, gdy znajdą
      się w polskim areszcie.
    • aniabos Dublin i Shannon 24.01.08, 20:24
      Ale kontrola jest taka sama jak w USA.
      • undocumented.alien Re: Dublin i Shannon 24.01.08, 21:25
        aniabos napisała:
        > Ale kontrola jest taka sama jak w USA.

        Tak, zgadza się.
        Ale po stronie USA nie ma już żadnej kontroli. Leciałem kilkanaście razy i nigdy
        nie było. Właśnie na tym polega umowa USA-Irlandia, która określa warunki
        kontroli. A warunkiem jest to, że ostateczna kontrola jest w Dublinie i Shannon.
        I to że samolot po odprawie jest traktowany jako "domestic". Po stronie USA jest
        jedynie kontrola celna, weterynaryjna, itp - jesli ktoś coś przewozi, np psa, kota.
        Wkrótce i ta kontrola będzie w Irlandii, trwają rozmowy na ten temat.

        Oto fragment z wikipedii:
        The airport has U.S. border preclearance services, enabling US Bound passengers
        to have their paperwork dealt with before their flight, saving time upon
        arrival. Dublin and Shannon are the only two European airports with such
        facililties.

    • matrix_uk Re: Jak wjechać do USA bez ryzyka cofnięcia. 25.01.08, 13:39
      > Jeszcze tydzień temu byłem na JFK ......
      He he he he he he he he he he
      czat.wp.pl/zapis.html?T%5Bpage%5D=3&id_czata=2772
      Bylas to ty palcem po mapie, tam takich ewidentych kabli nie
      wpuszczaja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka