undocumented.alien
26.01.08, 11:06
Ot, ciekawe, poczytać można:
Skierowała ją tu niejaka Halina, prosta kobieta o zaawansowanym wieku oraz
wadze, mająca jakieś niesamowite i tajemnicze dojścia do miejsc pracy dla
Polek. Dojścia te były tym bardziej podejrzane, iż kobieta ta mieszkając przez
20 lat w USA nie mówiła prawie wcale po angielsku. O swoim „inglisz” mówiła,
że „nie jest perfekt” lecz jej słownik ograniczał się praktycznie do 3 słów,
mianowicie: heloł, tenkju i bajbaj.
Reszta tutaj:
usa.interia.pl/wasze-artykuly/wasze-artykuly/artykul/z-pamitnika-znalezionego-na-gabeciu,5969