Dodaj do ulubionych

Nie ma to jak szpan he,he,he

07.02.08, 17:09
300,000 PLN = 121,962CAD

Cezary Żak szpanuje w terenówce za 300 tysięcy

Nie ma to jak szpan. Cezary Żak to prawdziwy król życia w bryce za 300 tysięcy złotych. Aż wstyd zaparkować obok niego nasz kilkunastoletni samochód. Bo przy takiej terenówce blednie każdy inny. A tymczasem "Fakt" ekscytuje się tym, że aktor zabrał żonę do kina. Przecież to nic nadzwyczajnego! Ale mercedes za 300 tysięcy? To już zupełnie inna bajka.
dziennik.pl/zycienaluzie/article117854/Cezary_Zak_szpanuje_w_terenowce_za_300_tysiecy.html


Mercedes-Benz ML500
Starting at $65,250
www.canadiandriver.com/testdrives/02ml500.htm
Obserwuj wątek
    • japo2 A nowy ile kosztuje ? 07.02.08, 17:32
      2002 Mercedes-Benz ML500
      Base price $65,250
      • polonus5 Re: A nowy ile kosztuje ? 07.02.08, 17:39

        2008 Mercedes-Benz M-Class Styles
        MSRP: $44,000 - $87,000

        www.edmunds.com/mercedesbenz/mclass/2008/index.html
        • japo2 $74.900 to prawdziwa cena 07.02.08, 17:48
          $74.900 to prawdziwa cena

          Tego samochodu w Kanadzie.
          www.mercedes-benz.ca/site/mb_3_0/images/content/downloads/mclass_08_eng.pdf
          • polonus5 Re: $74.900 - Szpan za 121,962CAD 07.02.08, 17:52
            japo2 napisał:

            $74.900 to prawdziwa cena
            Tego samochodu w Kanadzie.

            =====================================================================

            300,000 PLN = 121,962CAD

            Cezary Żak szpanuje w terenówce za 300 tysięcy
            • japo1 Przestan juz lgac jak pies. 07.02.08, 18:06
        • _czosnek_ Re: A nowy ile kosztuje ? 07.02.08, 17:50
          Snij dalej cieciu o furalkach dla innych.
          Prawda wyglada inaczej, po szychcie wsiadziesz do swojej Toyotki z wgniecionam
          bagaznikiem i w korkach dojedziesz po 2 godzinach do home czyli dyktowej altanki
          na zadoopiu, wrzucisz do nastepnej highteku czyli mikroweli zamrozona Pizze i
          odbespieczysz puszke piwa rzucajac sie na sofe. Na wiecej cie cieciu finansowo
          tak i tak juz nie stac.
          Jutro ten sam scenariusz, a raz do roku do Polski.
          • burgerking1 Czosnek ty cieciu !! 07.02.08, 17:55
            strzel sobie w ten durny cymbal !!!!,,heeheheheheheheheeeh!
          • polonus5 he,he,he zupelnie jak u Ciebie czosnek -:))) 07.02.08, 17:55
            he,he,he zupelnie jak u Ciebie czosnek -smile))

            material filmowy TVN24:

            www.tvn24.pl/2099467,12690,0,0,1,wideo.html
            • viper39 ceny zupelnie przyzwoite.....ml550 08.02.08, 04:10
              u nas niestety nie ma juz modelu 500 (bo to juz stary model), jest
              550
              www.mbusa.com/models/main.do?modelCode=ML550
              za $53,575 czyli jakies ~132,000 zl, czyli ...e szkoda pisac
              u nas jest zbyt drogo, za to w Polsce jest duzo taniej jakie 300K
              tylko
              malo tego poniewaz mercedes ma kiepska opinie w USA mozna niezle
              zjechac z tej ceny czyli w zasadzie cena jest jeszcze nizsza

              yapcoki czy inne czosnkowe nadau-y dostaja skretu kiszek a rano
              pluja w lusterka jak widza swoje odzwierciedlenia ... ciezkie zycie
              maja te blazny forumowe.
              zabieraja glos w dyskusji o samochodach nie posiadajac nawet rowera,
              kiedys ich wspolnik zamorzony mial rower ale mu ktos go podprowadzil
              wiec dzis oni wszyscy sa "ekologiczni" wszedzie na pieszo lub
              autobusem
              • tato1 Re: ceny zupelnie przyzwoite.....ml550 08.02.08, 04:17
                poniewaz mercedes ma kiepska opinie w USA mozna niezle
                zjechac z tej ceny czyli w zasadzie cena jest jeszcze nizsza

                viper39 .........ty przywodco powstania w wariatkowie...........
                • jphawajski Re: ceny zupelnie przyzwoite.....ml550 08.02.08, 04:29
                  w zupelnosci ma racje. zobacz ceny i definicje ceny w usa.
                  autos.yahoo.com/mercedes_benz_e_class_e550_sport_sedan/
                  dealer np zarabia $8tys od sztuki. jak mu zalezy na sprzedazy,
                  sprzeda i $5tys taniej. w przypadku mercedesa moze tak byc bo to
                  samochod kiepskiej jakosci. wystarzy poczytac opinie wlascicieli.
                  • tato1 Re: ceny zupelnie przyzwoite.....ml550 08.02.08, 04:39
                    .....osobiscie jestem polakiem wiec mi wisi merol.......ale ze to yebanany
                    samochod to bym byl daleki od takich wyglaszanych teorji....
    • harlista Najbardziej wyczekiwane auto Ameryki 08.02.08, 05:14
      moto.onet.pl/1468161,2243,artykul.html
      Polecam dzwiekowy clip smile)))
      • jphawajski Re: Najbardziej wyczekiwane auto Ameryki 08.02.08, 06:30
        zupelnie nie rozumiem dlaczego przyczytala dodz? zamiast dodge smile
      • japo2 "Zjechac z ceny"- teksty moronow 08.02.08, 15:42

        Autor: viper39 08.02.08, 04:10 Dodaj do ulubionych Skasujcie
        Odpowiedz
        tylko
        malo tego poniewaz mercedes ma kiepska opinie w USA mozna niezle
        zjechac z tej ceny czyli w zasadzie cena jest jeszcze nizsza





        Podejrzewam, ze malo ktory z dzinjasow tego forum w ogole mial w
        zyciu samochod, a nowy to juz na pewno nie....
        Ceny MSRP na auta 2008 ustalano w roku 2007. Dealerzy slepi nie sa
        i widza, co sie dzieje z dolarem i inflacja.

        Idz jeden z drugim dzis do dealera i "zjedz z ceny". Wylecisz
        raczej na ulice. W NY dealer dzis nie "zjezda z ceny" MSRP a raczej
        do chodliwego modelu DODA pare g tysiecyy. Tak na przyklad jest z
        Honda Accord 2008 i o tym sie na wlasnej skorze przkonalem. Za MSRP
        mozesz kupic to co maja dzis na placu , jak wezmiesz kredyt od
        Hondy i wyjedziesz dzis tym samochodem od niego a jak masz swoje
        srodki finasowe plus zaczyczysz sobie cos extra, to spokojnie
        mozesz do MSRP dodac jeszcze 3-5 tysiecy dolarow.
        Za szaroburego Civica automat, z szmaciana tapicerka odpusazcza 300
        doalow z wielka laska.

        Marzcie sobie dalej o raju na wygnaniu, a jak ktory rzeczywiscie
        kiedys wygra pare groszy na loterii i pojdzie kupic jeden raz w
        zyciu to prawdziwe a nie wirtualne nowe auto to sie przekona, jaka
        dzis jest bolesna rzeczywistosc.
        • ratpole Re: "Zjechac z ceny"- teksty moronow 08.02.08, 19:24
          japo2 napisał:

          > Za szaroburego Civica automat, z szmaciana tapicerka odpusazcza 300
          > doalow z wielka laska.

          Uuuuu to ty takich powaznych odbiorcow masz? hehe
          I jeszcze do tego ta homo-logacja musisz dolozyc.
          Cinki biznes, cinki, na dom z Bali nie zarobisz
          • japo1 Re: "Zjechac z ceny"- teksty moronow 08.02.08, 19:48
            ratpole napisał:

            > Uuuuu to ty takich powaznych odbiorcow masz? hehe
            > I jeszcze do tego ta homo-logacja musisz dolozyc.
            > Cinki biznes, cinki, na dom z Bali nie zarobisz



            Masz maly rozumek, wiec ci trzeba tlumaczyc jak pastuch krowie:
            Nie, takie auto mnie i moich klientow nie interesuje, dlatego klade
            ch..a na ich $300 dolarowy discount.
            Teraz zrozumiales ?



            • ontarian Re: "Zjechac z ceny"- teksty moronow 08.02.08, 20:00
              twoich klientow powiadasz, hehe
              twoich klientoe na rower nawet nie stac
              dlatego wlasnie sa twoimi klientami

              p.s. ile teraz bierzesz za ciongniecie druta tym swoim klientom? hehe
            • ratpole Re: "Zjechac z ceny"- teksty moronow 08.02.08, 20:13
              japo1 napisał:

              > Masz maly rozumek, wiec ci trzeba tlumaczyc jak pastuch krowie:
              > Nie, takie auto mnie i moich klientow nie interesuje, dlatego klade
              > ch..a na ich $300 dolarowy discount.
              > Teraz zrozumiales ?

              Od poczatku wszystko rozumiem. Snisz, ze jestes importerem samochodow ze Stanow.
              Obudz sie! Takie rzeczy robilo sie z powodzeniem prawie 20 lat temu. Czas
              wyrzucic ten zdezelowany leb na szrot. Zaplon mu siem przestawil. Mama jakby
              zyla to by ci znowu powiedziala: synku, jaki ty opozniony jestes hehe
              • japo2 Re: "Zjechac z ceny"- teksty moronow 08.02.08, 20:21
                20 lat temu to ty jeszcze zyles w realnym swiecie, chodziles po
                ulicach i kobiety ( a moze mezczyzni) nie odwracli sie ze wstretem
                na twoj widok. To sie juz zmienilo.

                Dzis sucha dupa przyrosla ci do wylenialego krzeselka przed
                rozklekotanym monitorem, odbijajacym niewyraznie twa pomarszczona
                jak stara sliwka twarz.

                jesli zas chodzi o samochody to dzis wlasnie najwiecej sie ich
                sciaga z USA do Polski, najlatweij, najtaniej i z najwiekszym
                przebiciem. te tamty masowo dyskutuje sie na innych forach- moze
                przebudz sie z 20-letniego snu i rozejtzyj dookola ... ?

                Importerem samochodow nie mam zamiaru nigdy byc, ale gdy znajomi
                prosza a kasa sama pcha sie do kieszeni to nie odmawiam.
                • ratpole Re: "Zjechac z ceny"- teksty moronow 08.02.08, 20:24
                  japo2 napisał:

                  > Importerem samochodow nie mam zamiaru nigdy byc, ale gdy znajomi
                  > prosza a kasa sama pcha sie do kieszeni to nie odmawiam.

                  Pisz dalej. To licha rozrywka, ale potrafi mi czasem podniesc kaciki ust
        • jphawajski Re: "Zjechac z ceny"- teksty moronow 08.02.08, 22:11
          japo2 napisał:

          > Idz jeden z drugim dzis do dealera i "zjedz z ceny". Wylecisz
          > raczej na ulice. W NY dealer dzis nie "zjezda z ceny" MSRP a
          raczej
          > do chodliwego modelu DODA pare g tysiecyy. Tak na przyklad jest z
          > Honda Accord 2008

          a ja wczoraj dostalem oferte z hondy ze wszystko co 2007 mozna kupic
          z 0% co jest bardzo zadkie w hondzie. nowa honde accord 2007 mozna
          kupic pare tysiecy taniej. dla niewtajemniczonych podaje ze rocznik
          hondy 2008 pojawi sie do sprzedazy dopiero w sierpniu lub wrzesniu.
          takie sa zwyczaje w hondzie.
          japo jak zwykle fantazjuje.
          • japo1 Hawajak, NiE DOBiJAJ MNiE !!!!!!!!! 08.02.08, 22:29
            jphawajski napisał:
            dla niewtajemniczonych podaje ze rocznik
            > hondy 2008 pojawi sie do sprzedazy dopiero w sierpniu lub
            wrzesniu.
            > takie sa zwyczaje w hondzie.
            > japo jak zwykle fantazjuje.

            Synu.............................Rocznik Hondy 2008 jest w spredazy
            od listopada 2007.
            przestan mnie dobijac komediancie. 2007 to STARY samochod.
            Prosze, ty wszystkie modele 2008 w sprzedazy OD DAWNA>
            • japo1 Honda 2008 w aktualnej sprzedazy 08.02.08, 22:33
              Zeby kogos sie hawajskiemu nie udalo oglupic. Facet nie wie, jaki
              dzis mamy rok.

              automobiles.honda.com/
              Obudz sie gosciu z tej imigracyjnej spiaczki.
              • jphawajski Re: Honda 2008 w aktualnej sprzedazy 09.02.08, 04:02
                masz racje pomylily mi sie lata. jak ten czas szybko leci smile
                mam honde i to juz trzecia nowa z kolei. znam wiec dealera hondy jak
                wlasna kieszen. chcialem tylko powiedziec, ze wtedy gdy wszystkie
                marki sprzewane sa sa z wyprzedzeniem pol roku, honda sprzedaje
                nastepny rocznik pod koniec roku. tak wiec teraz sprzedaje 2008 bo
                mamy rok 2008, nie moze byc innaczej.
                cieszysz sie ze mnie na czyms zlapales? niewiele ci potrzeba do
                szczescia smile. ja w odroznieniu od ciebie jak popelnie pomylke to sie
                do niej przyznaje. ale co to za pomylka. szczesliwi czasu nie licza.
                nie wiem ktory to dzien tygodnia, ktora godzina. tu na hawajach czas
                leci wolniej smile
        • viper39 brednie yapcoka.... 08.02.08, 22:17
          japo2 napisał:

          >
          > Autor: viper39 08.02.08, 04:10 Dodaj do ulubionych Skasujcie
          > Odpowiedz
          > tylko
          > malo tego poniewaz mercedes ma kiepska opinie w USA mozna niezle
          > zjechac z tej ceny czyli w zasadzie cena jest jeszcze nizsza
          >
          >
          >
          >
          >
          > Podejrzewam, ze malo ktory z dzinjasow tego forum w ogole mial w
          > zyciu samochod, a nowy to juz na pewno nie....

          nie oceniaj innych wedlug siebie, to ze ciebie nie stac na rower to
          nie znaczy ze kazdy tak ma

          > Ceny MSRP na auta 2008 ustalano w roku 2007. Dealerzy slepi nie sa
          > i widza, co sie dzieje z dolarem i inflacja.

          ty chyba ekonomie studiowales na kursach dla traktorzystow z pzpr?
          tu akurat i jedno i drugie nie ma nic do rzeczy, ceny MSRP nikt nie
          placi w USA, kazdy moze z niej cos utargowac

          > Idz jeden z drugim dzis do dealera i "zjedz z ceny". Wylecisz
          > raczej na ulice.

          moj znajomy dwa tygodnie temu swojemu synowi kupowal honde akord
          taka jak ponizej, MSRP jest lekko powyzej 30K

          EX-L V-6 with Honda Satellite-Linked Navigation System™:
          Automatic Transmission ($30,510)
          automobiles.honda.com/accord-coupe/price.aspx?Model=CS2288JNW
          kupil ja za $28,500... znaczy dealer sie chyba pomylil co?

          yapcok ty kaleko umyslowa ciebie nie stac na rower ciebie nie
          wpuszcza to salonu samochodowego

          > W NY dealer dzis nie "zjezda z ceny" MSRP a raczej
          > do chodliwego modelu DODA pare g tysiecyy. Tak na przyklad jest z
          > Honda Accord 2008 i o tym sie na wlasnej skorze przkonalem.

          facet wez sie za bajkopisarstwo, to nie Polska gdzie byly losowania
          na male fiaty

          > Za MSRP
          > mozesz kupic to co maja dzis na placu, jak wezmiesz kredyt od
          > Hondy i wyjedziesz dzis tym samochodem od niego a jak masz swoje
          > srodki finasowe plus zaczyczysz sobie cos extra, to spokojnie
          > mozesz do MSRP dodac jeszcze 3-5 tysiecy dolarow.

          to co maja na placu to od reki opuszczaja cene kaleko umyslowy, oni
          sie tego chca pozbyc jak najszybciej... nie te czasy nie ten kraj

          reszta to brednie zawistnego pomylenca i zawistnika ktoremu watroba
          peka z niemocy
          • japo1 Re: brednie yapcoka.... 08.02.08, 22:31
            Idz durniu do byle jakiego dealara w USA z tlumaczem i popytaj
            to potem pogadamy. Na twe idiotyzmy nie mam zamiaru odpowiadac, nie
            znizam sie do tego typu "dyskusji".
            • soup.nazi Re: brednie yapcoka.... 09.02.08, 04:12
              Ty zasrany partyjny glupku, byles w doopie spiewac, a nie w Stanach czy
              gdziekolwiek. To wyraznie widac po takich drewnianych wstawkach jak ta. Podrap
              sie w hemoroidy - komu ty chcesz te ciemnote sprzedawac, pisarczykom przy
              sasiednich odrapanych biurkach czy towarzyszom z draga od srania? Tak jak on
              pisze jest i zawsze bylo w Kanadzie - w Stanach jeszcze latwiej sie zerwie.
              Poszedl won z powrotem na gumno, hehehe, ryju pryszczaty

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka