soup.nazi
27.02.08, 14:11
No co tam, tow. cenzorze? Post sie nie spodobal? Suck it in, cieciu.
Na razie kupa bzdur w wykonaniu tepych chciejow:
Niewykluczone, że od marca Polacy nie będą już się zmagali z
uciążliwą procedurą wizową w kanadyjskich konsulatach
Uciazliwa? Dlaczego uciazliwa? Bo trzeba odpowiedziec na pytania jak
sie jedzie na wakacje do szwagra na budowie, i dlaczego z kieszeni
kufajki wyglada kielnia, a pion zwisa w spodniach razem z trokami od
kaleson? Czy dlatego, ze trzeba zaplacic $75?
Minister ds. obywatelstwa i imigracji Diane Finley miała podjąć
decyzję wczoraj, ale w chwili zamykania tego wydania nie było jasne,
czy tak się stało i od kiedy miałyby obowiązywać nowe przepisy.
No mniala i nie podjela, nie bezczelnosc? Ma was gleboko w doopie,
ot co.
Na informacje zza Atlantyku czekał nerwowo polski MSZ.
Buahaha, juz widze te oily types przebierajace nerwowo nogami, ze
malo im z nogawek cos nie wypadnie parujac, hehehe.
Nasze źródła w resorcie potwierdzały, że intencją Ottawy jest niemal
natychmiastowe zniesienie wiz, najpewniej już od marca. Chodziłoby o
wizy turystyczne na trzy miesiące kosztujące dziś 75 dol.
kanadyjskich, czyli 180 zł (bądź 150 dol., czyli 360 zł w przypadku
wizy wielokrotnej).
Qrva, za co wy do tej Kanady pojedziecie, jak was na wize za pare
dziesiatakow nie stac? Kupcie moze najpierw chliba dzieckom.
Rozmówcy w MSZ zapewniali nas, że na szczeblu politycznym wszystko
zostało już ustalone. W sobotę informowaliśmy, iż premier Donald
Tusk rozmawiał o zniesieniu wiz z premierem Kanady Stephenem
Harperem i że decyzja ma być ogłoszona na dniach.
Oczekiwanie na wiadomosc z ostatniej chwili, hehehe. Malo sie nie
zesraja, zebracy bezwstydni.
Ten najbardziej bodaj odczuwalny dla obywateli sukces rządu Tuska w
polityce zagranicznej
Buahahahaha, buahahahaha, buahahahah - "sukces w polityce
zagranicznej". Oh my! Happy end kolejnego aktu opery zebraczej.
był bardzo długo trzymany w tajemnicy. Choć pierwsze sygnały o
zmianie stanowiska Ottawy w sprawie wiz dotarły jesienią ub.r., MSZ
dmuchał na zimne. - Kanadyjczycy alergicznie reagowali na przecieki
w polskiej prasie - mówi nam jeden z dyplomatów.
Kiedy na początku lutego do Kanady pojechał szef polskiej dyplomacji
Radosław Sikorski, MSZ przyznał, że ustalenia w sprawie ruchu
bezwizowego są na finiszu. Początkowo decyzję o zniesieniu wiz miał
ogłosić premier Tusk w czasie marcowej wizyty w Kanadzie, którą
zaplanowano jako przystanek w podróży do USA. W międzyczasie
otoczenie premiera zdecydowało, że Tusk poleci do Ameryki rejsowym
samolotem, więc Kanada wypadła z planu.
Hehe, moze Donald marzil i potraktowali go jak chlopca
Kwasniewskiego. Harper wysral sie po prostu na ciecia z Bulbonii,
zajety budzetem. Przystanek sobie chcial zrobic tylko na samolot
dziada nie stac. No i jedyne co mu moglo wypasc to tam jest wyzej
opisane. Dobra, po co te teksty, nachalne dziadostwo stalo latami
pod drzwiami mnac nerwowo berety w pustych a brudnych rekach i moze
cos wystoi
O zniesienie wiz starało się kilka polskich rządów i Polonia
kanadyjska.
Tell me something I don't know. Ale slowo brzmi "zebralo"
wzglednie "dziadowalo". I nie zadny Polonia tylko paru cieciow-
uciekinierow z niegdysiejszej bezpieki i paru wiesniakow, ktorzy
chca sciungnonc antka baby chlopa do roboty na budowie, a do tej
pory bylo cinszko.
Władze w Ottawie odmawiały.
Prawidlowo.
Oglądały się na USA, które wiz dla Polaków znieść nie chcą.
Ogladaly jak ogladaly. Kto chce sobie w domu barachlem smiecic?
Do 2007 r. o zniesienie wiz do Stanów Zjednoczonych ubiegać się
mogły tylko te kraje, w których odsetek odmów wydania wiz nie
przekraczał 3 proc. Nowe przepisy podniosły ten próg do 10 proc., co
wystarczy dla Czech, Słowacji, Węgier, Litwy, Łotwy, Estonii, Malty,
Cypru oraz Grecji, ale nie dla Polski, gdzie odmów jest ponad 20
proc.
Blah, blah, blah. Poczekacie jeszcze 20 lat. Grecy czekali i wy
poczekacie, hehehe.
W zeszłym roku Kanadyjczycy uzgodnili z USA, z którymi mają wspólną
politykę ochrony granic, że zniosą wizy dla Polaków (wcześniej
zrobili to już wobec Czechów, Łotyszy, Cypryjczyków, Maltańczyków,
Słoweńców i Estończyków). Stało się to możliwe dzięki temu, że od
tego miesiąca Amerykanie wzmocnili kontrolę na granicy z północnym
sąsiadem. Do tej pory była praktycznie otwarta, teraz wjeżdżając z
Kanady do USA trzeba będzie pokazać paszport.
Zesrala sie bida i placze. A co to ma do was ciecie? To Kanadyjczycy
wjezdzali bez paszportu i nadal wjezdzaja. A Bulbonczycy musieli
pokazywac paszport Z WIZA amerykanska (zreszta w odwrotna strone
tez, z kanadyjska) i nadal beda musieli pokazywac. Co ten sraczyk
wypisuje?
Nieoficjalnie wiadomo, że rozmowy Ottawy z Warszawą nabrały tempa po
tragicznym wypadku z października 2007 r., gdy Polak Robert
Dziekoński zmarł wskutek obezwładnienia go paralizatorem przez
policję na lotnisku w Vancouver. Sprawa ta wywołała w Kanadzie
gorącą debatę o stosowaniu paralizatorów i traktowaniu Polaków.
Sraly muchy bedzie wiosna. Dostal to na co zaslugiwal za chamsko-
bulbonskie zachowanie, a ze skonczylo sie tragicznie, to juz inna
sprawa. I byla debata o prawach czlowieka, a "traktowaniu Polakow",
wiec nie pisac mi tu bzdur chwieju jeden z drugim.
Nie bez znaczenia zapewne jest też to
Absolutnie bez znaczenia, podobnie jak Bulba w swiecie cywilizowanym.
, że Ottawa stara się o to, by polscy żołnierze wsparli
wykrwawiający się w bitwach z talibami kanadyjski kontyngent w
Afganistanie.
Ottawa stara sie - co za bzdury! Ottawa powiedziala, ze jak nie
dostanie posilkow od krajow dekujacych sie w bezpiecznych katach jak
np. bulbonscy wojacy odnoszacy sukcesy w ostrzeliwaniu ludnosci
cywilnej z mozdzierzy, to za rok wysra sie na Afganistan. Tak
wlasnie powiedziala Ottawa.
Podczas wizyty w Ottawie minister Sikorski obwieścił, że Polska
wydzierżawi Kanadyjczykom dwa śmigłowce.
Obwiescil, hehehe. Wydzierzawi wszystkie dwa smiglowce Mi-2. Dlatego
sie tak nazywaja: mi ma dwa smiglowce. Szyfer taki, kod znaczy siem.
I dziwic sie tu potem, ze krapolom z doopy slonce swieci jak ich w
takiej indoktrynacji wychowuja. Dziad wieszajacy sie na panskiej
klamce oznajmia, ze dziedzic go bardzo szanuje, hehehe.
Poczekamy, zobaczymy. Moze nie zobaczymy tego co na Victoria
Station. Moze nie bedzie kupy pod CN Tower. Aha, przypomne, ze pare
lat temu zniesiono wizy dla Czechow. Po kilku miesiacach wprowadzono
je z powrotem. A Czesi narod spokojny i kulturalny, heheheh.