xurek
08.09.03, 20:34
Jak wejdziesz to na lewo kolo zlewu stojom kubki plastikowe. Jak sie
napijesz, to nie wyrzucaj, ino umyj w zlewie (cieplej wody nie ma, bo szkoda
szmalu na prond), wyrzucamy tylko te, co pekly albo byly obzygane.
W dolnej szafce na lewo od zlewu jest skrzynka z piciem. Na butelki nie
zwracaj uwagi – we wszystkich jest ten sam bimber a nalepek nie chcialo mi
sie odrywac. Do zapicia jest woda z kranu albo sam se cos przynies. Zagryche
kazdy organizuje sam.
Ten, co wykonczy ostatnia flaszke organizuje nowa skrzynke, przy czym apeluje
o uczciwosc i solidarnosc, nie zebym zawsze ja musial cos kombinowac.
Na szafce na przeciwko zlewu jest stereo – jakby sie nie chcialo wlaczyc, to
letko walnac z gory – ale nie kopac! Jes na kasety – jak masz jakas fajna, to
przynies. Baterie som nieuzywane, ten co wykonczy ostatiom baterie, przynosi
nowe.
Krzesel jes dziesiec – kazdy co przychodzi sadza WSZYSTKIE swoje nicki na
JEDNYM krzesle – jakby sie mimo wszystko okazalo, ze jes za malo (w co
watpie), to wykombinuje nowe, ale nie przed sobota, bo wczesniej nie ma
szpermüla.
Reguly som takie, ze stol sie po sobie wyciera, kubek do zlewu a butelke do
skrzynki niesie (nie wyrzucac, bo potrzebne na nowy bimber, no chyba zeby sie
strzaskala – ten, co rozwali, przynosci nowom). Bekac mozesz, pierdzic nie,
bo sie podusimy. Papier toaletowy tez kazdy przynosi swoj.
No i nie gadajcie za duzo, bo jeszcze ciotkti pomyslom ze tu salony jakies i
sie nam do klubu zlecom i niedajboze jeszcze jakis obrus abo innom szmate
przyniosom.
No i zanim sie napijesz to zrob wpis, ze jestes, coby nie wygladalo, ze klub
nam pustkami swieci.
No to pijem za nasze zrdrowie i swietlanom przyszlosci klubu,
Kameleon, dla kumpli Leon, dla obcych i inszych ciotek VIK - 1
Aha, jakbyscie chcieli miec jakoms funkcje, to se nadajcie. Ja juz zajolem
Kamelenona, Leona i VIKa nr. 1