Dodaj do ulubionych

z tym ryżem, to nieźle u was przeginają

25.04.08, 01:00

właśnie przeglądałem waszą prasę i miejscami sprzedają jedynie jedno
opakowanie - co musi nieźle wkurzać farmerów, którzy zakupy robią raz na jakiś
czas

czy w tym USA zawsze tak panikujecie? bo od razu przypomniało mi się jak
lamentowaliście, gdy podrożała benzyna - mimo, że i tak po tej podwyżce jest o
wiele tańsza niż choćby w Polsce
Obserwuj wątek
    • polonus5 3% obywateli USA jest analfabetami - w Polsce 0.03 25.04.08, 01:08
      buraczane_usa napisała:

      3% obywateli USA jest analfabetami - w Polsce 0.03%

      =====================================================================

      Zdaniem pedagogów i socjologów w Polsce gwałtownie rośnie liczba
      osób, które nie rozumieją tekstów pisanych. Co gorsze, problem
      dotyczy zarówno uczniów szkół powszechnych, jak i ludzi dorosłych.

      ksiazki.wp.pl/wiadomosci/id,31421,wiadomosc.html
      Z badań przeprowadzanych przez socjologów wynika, że 42 proc.
      obywateli nie rozumie niemal nic z tego, co czyta, a 35 proc.
      rozumie niewiele.
      • waldek.usa Re: 3% obywateli USA jest analfabetami - w Polsce 25.04.08, 01:36
        Do nich zalicza sie buraczana_doopa.
    • pest_controller Re: z tym ryżem, to nieźle u was przeginają 25.04.08, 04:31
      pare dni temu wszedlem do marketu(nie pamietam nazwy) a tam przy samym wejsciu pelno ryzu na polkach,w torbach plastykowych po 10 lbs,jeden rodzaj za niecale 9$ a drugi za 10$,mysle sobie o co chodzi z tym ryzem no i prosze na forum sie dowiedzialem heheee
      • caesar_pl Re: z tym ryżem, to nieźle u was przeginają 25.04.08, 09:13
        ciekawe..bo w Aldiku niemieckim 2,5 lbs kosztuje tylko 90 centow
        europejskich.Czyli 10 lbs kosztuje w Niemcach 3,7 euro ..he,he..
        www.discounter-archiv.de/de/preisliste/preisvergleich/
        • jphawajski Re: z tym ryżem, to nieźle u was przeginają 25.04.08, 10:27
          podejzewam ze takiego ryzu w niemczech nie kupisz.
          kupujesz jasmine rice?
          • caesar_pl Re: z tym ryżem, to nieźle u was przeginają 25.04.08, 10:45
            ..kupuje czasami ryz co ma ziarenka dlugosci 1 centymetra..kosztuje
            on 10 razy wiecej niz normalny i smakuje podobnie..
            Ale w Polsce jak to powiem to mi wszyscy zazdroszcza..he,he..
            • jphawajski Re: z tym ryżem, to nieźle u was przeginają 25.04.08, 10:59
              ja mam tutaj na polkach ok 50 roznych gatunkow ryzu. osobiscie lubie
              tajlandzkie ale i hinduskie sa dobre. japonskie calkiem inne i dosc
              drogie. tutaj ludzie dostaja do glowy w temacie jakosci ryzu i jego
              gotowania, przyzadzania.
              moge powiedziec, ze mieszkajac w polsce nie znalem smaku prawdziwego
              ryzu. wrecz nie lubilem ryzu. ciekawe jak jest teraz. jezeli w
              polsce ryz jest nadal tani to jest tylko namiastka ryzu. jakis
              chinski, podlej jakosci.
              za to w polsce jada sie ziemniaki ktorych tutaj sie prawie nie
              jada.
              • zagadeknaukowy Re: z tym ryżem, to nieźle u was przeginają 25.04.08, 16:09
                to sa kmioty dla ktorych ryz to ryz, byle byl bialy o ksztalcie
                kupki chomika zlocistego. Wartosc odzywcza poszczegolnych gatunkow i
                form ryzu jeszcze do nich nie doszla. Oni pisza o gotowanej
                podeszwie podsmazanej na oleju, a ty o ozorku cielecym z musztarda.
                • caesar_pl Re: z tym ryżem, to nieźle u was przeginają 25.04.08, 20:13
                  nawalili ci chlopie Jankesy do glowy ze ryz to cos wyjatkoweggo.Nie
                  masz wazniejszych spraw na glowie jak przyzadzanie ryzu roznach
                  rodzajow ..?Glupis czy co?Popatrz co typowy Jankes wpierd...a ty tu
                  o ...??
            • buraczane_usa muszę cię zmartwić - w Polsce można kupić każdy 25.04.08, 11:04


              rodzaj ryżu - lub prawie - od dzikiego z Kanady po bardzo drogi ryż do suchi z
              Japonii, jak i całkiem drogi ryż włoski, tajlandzki... itd

              może u ciebie na wsi ktoś ci zazdrości - ja u siebie jeśli chcę, to mogę kupić każdy

              niemniej - co ci zazdroszcą? głupoty - przecież napisałeś kosztuje 10 razy
              więcej, ale smakuje podobnie jak ten po normalnej cenie

              jak zwykle u was przerost formy nad treścią smile)))
              • jphawajski Re: muszę cię zmartwić - w Polsce można kupić każ 25.04.08, 21:41
                to wszyscy wiedza. w polsce wszystko jest i w najlepszej jakosci.
                • buraczane_usa nie musisz przypominać jakim cieciem jesteś :)) 26.04.08, 01:18

              • soup.nazi Re: muszę cię zmartwić - w Polsce można kupić każ 28.04.08, 17:14
                buraczane_usa napisała:

                >
                >
                > rodzaj ryżu - lub prawie - od dzikiego z Kanady

                Zmartwiles mnie bardzo powaznie. Po ponad 20 latach w Kanadzie
                dowiaduje sie, ze jest dziki ryz kanadyjski (ciekawe gdzie
                uprawiany, w Nunavut czy Labradorze - regiony te sa znane ogolnie z
                b. lagodnego klimatu). Malo tego, biada mnie slepemu, ten ryz jest
                ale go nie ma - w Kanadzie, pewnie wywoza wagonami do Bulby, gdzie
                jak wiadomo jest wszystko, nawet to czego nie ma - tez jest! Na
                przyklad tzw domki kanadyjskie, ktorych jako zywo nikt w Kanadzie
                nigdy nie widzial. Z ryzem pewnie jest tak samo. Bulba Forever - for
                you, ehehe!
                • buraczane_usa o następny polonijny debil - całe zatrzesienie 29.04.08, 10:58

                  nie wiesz, że w Kanadzie rośnie tzw. dziki ryż - brawo buraku...!!!

                  czego tu się spodziewać... skoro zamiast szarych komórek ma się trociny w
                  czerepie smile)))

                  oczywiście nie jest to ortodoksyjny 'ryż' - niemniej jest nazywany dzikim ryżem
                  i jako nazwy go użyłem (tym bardziej, że zwykle występuje w mieszankach z
                  'prawdziwym ryżem'), i nie piernicz że nigdy go nie widziałeś, czy nie
                  przeczytałeś na opakowaniu, że tak właśnie jest nazywany

                  jest to ta sama rodzina Poaceae

                  równie dobrze możesz przyczepiać się, że przecież ryż jaśminowy nie ma nic
                  wspólnego z jaśminem

                  co do tego czy 'prawdziwy' ryż jest uprawiany w Kanadzie... prawdę powiedziawszy
                  to nie wiem, ale pewnie mógłby być uprawiany, zważywszy, że na południu jest
                  bardzo gorąco latem a jak wiadomo w Europie ryż jest uprawiany (ale pewnie nie
                  jest to wiadome takim burakom jak ty)
    • jphawajski Re: z tym ryżem, to nieźle u was przeginają 25.04.08, 07:19
      zaczelo sie jak za dawnych dobrych komunistycznych czasow.
      amerykanie zrzucili stonke a teraz niemiecka tuba donosi ze w usa
      ryz na kartki.
      czytajacym takie doniesienia (jak ten powyzej) w glowie sie nie
      pomiesci ze regalmentacja ryzu to limit 4 workow ryzu na osobe.
      1 worek 20 funtow ok 9kg razy 4 t.j. 36kg ryzu. tyle moze kupic
      jednorazowo jedna osoba. jak malzenistwo to jednorazowo 72kg. a jak
      bedzie sie komus chcialo za piec minut wrocic to moze kupic nastepna
      taka porcje. jak 3 razy obroci z zona to bedzie mial 140kg ryzu.
      z glodu nie zginie smile jak myslisz baranie-usa?
    • tryndy Re: z tym ryżem, to nieźle u was przeginają 25.04.08, 07:59
      I czym sie buracany podniecasz , u mnie w tym tygodniu w lokalnym sklepie wode w butelkach reglamentuja , 4 opakowania po 24 butelki na lebka ( jedno opakowanie CAN $2 ).
      Czy to znaczy ze wody brakuje ? .
      • mrouzo Re: z tym ryżem, to nieźle u was przeginają 25.04.08, 09:51
        tryndy napisała:


        > Czy to znaczy ze wody brakuje ? .


        ---------------

        A nie brakuje, myślisz ?
        Zapytaj Wirusa czy ma czym popić głupotę.
      • buraczane_usa a jak myślisz tryndy? 25.04.08, 11:05

      • nad_oceanem Gdzie? 25.04.08, 15:38
        2$can za zgrzewke?
        W zyciu nie wiedzialem zeby zeszla ponizej 4$can.
        Nastepny fantasta?


        tryndy napisała:

        > I czym sie buracany podniecasz , u mnie w tym tygodniu w lokalnym sklepie wode
        > w butelkach reglamentuja , 4 opakowania po 24 butelki na lebka ( jedno opakowan
        > ie CAN $2 ).
        > Czy to znaczy ze wody brakuje ? .
    • wujekjurek Gdzie? 25.04.08, 15:20
      Gdzie sprzedają po jednym opakowaniu? Napisz żebym wiedział jakiego
      sklepu unikać.
    • jot-23 nie ma w sumie nic wspolnego ze specyficzna 25.04.08, 15:52
      sytuacja w stanach. generalnie rzecz biorac, tak sie robi biznes:
      sprzedaje sie jak najwiecej towaru, im wiecej sie go sprzedaje tym
      wiecej sie zarabia. fakt ograniczania sprzedazy (i de facto
      rezygnacji z zarobku) tak pospolitego towaru jak ryz znaczy powazne
      braki (lub potencjalne braki) w podazy na swiatowym rynku, nie
      specyficznie amerykanskim...aczkolwiek... amerykanscy producenci
      ryzu, moga wykozystywac slaby dolar i wysokie swiatowe ceny,
      eksportujac wiecej ryzu za granice, zamiast kierowac go na rynek
      krajowy.
      • zagadeknaukowy Re: nie ma w sumie nic wspolnego ze specyficzna 25.04.08, 16:14
        jest jeszcze inna mozliwosc: zapasy strategiczne sie czysci bo ktos
        zrobil blad w kalkulacjach albo znalezli nowe zrodlo/metode
        produkcji. Puszcza sie dyskretna plotke a publika robi reszte czyli
        publika czysci polki. Ten ryz ktory oni sprzedaja jest paraboiled
        czyli nadaje sie najlepiej do robienia sake.
        • jphawajski Re: nie ma w sumie nic wspolnego ze specyficzna 25.04.08, 21:40
          doklanie tak pomyslalem. bo czemu maja sluzyc te limity jezeli
          jednoczesnie trabi sie wszem i wobec ze ryzu nie brakuje?
          nic tylko podwyzszenie sprzedazy. zawsze, wynikiem takich
          propagandowych limitow jest znaczna wzrost sprzedazy. tak jest i w
          tym przypadku. ludzie rzucili sie do sklepow.
          zbieglo sie to z podwyzka cen ryzu. biznes jest wiec podwojny.
          • jot-23 "zawsze" 25.04.08, 21:46
            > zawsze, wynikiem takich
            > propagandowych limitow

            napisz drogi hawaju, sprzedaz jakiej zywnosci byla jeszcze
            limitowana w stanach w ostatnich paru dekadach...
            • buraczane_usa żałosne te tłumaczenia - zamiast dokonywać 26.04.08, 00:30

              pseudointelektualnej ekwilibrystyki posłuchajcie tv czy poczytajcie co wasze
              gazety piszą - sprawa jest jasna - parę krajów, w tym Chiny ograniczają eksport
              ryżu, co oznacza mniejszą podaż i wzrost cen

              nie ma mowy o jakimś czyszczeniu magazynów - chcąc zachować ciągłość sprzedaży,
              tak by nie wyrównywać popytu wysoką ceną 9co negatywnie by wpłynęło na image
              sklepu), wprowadzają ograniczenia w sprzedaży

              tyle

              pewnie benzynę też wam jakąś ostatnio sprzedają z magazynów, bo ceny podnieśli i
              dotego jakąś plotkę rozpowszechniają jakoby producenci nie chcieli rzucać wiecej
              baryłek na rynek smile)))
              • jphawajski Re: żałosne te tłumaczenia - zamiast dokonywać 26.04.08, 01:09
                czytajac wasze gazety smile))
                nie osmieszaj sie buraku_usa. ryzu w usa jest pod dostatkiem.
                jedynym z powod jego limitowania jest wykupywanie i magazynowanie
                przez restauracje liczac na jego dalsze drozenie.
                www.nbc4.com/news/15975942/detail.html
                sama wysokosc limitu to 36kg przy jednorazowym zakupie swiadczy o
                tym, ze nie jest to limit dla przecietnego konsumenta ryzu.

                inna sprawa ze spodziewany jest swiatowy deficyt zywnosci. ci co
                zywia sie tylko ryzem albo w wiekszosci ryzem, musza go oszczedzac.
                w usa od zawsze byl nadmiar zywnosci. usa tysiacami ton darowaly ja
                afryce i innym krajom. martwic sie musza te kraje ktore zyja z
                importu zywnosci.
                • buraczane_usa jak na razie to ty się ośmieszasz, bo czytać nie 26.04.08, 01:16

                  potrafisz, albo czytasz i nie rozumiesz

                  co do limitów, to akurat tak się składa, że w niektórych sklepach limitują do
                  jednego opakowania, a nie jest ono po 36kg, tylko znacznie mniej
                  • wujekjurek Pomocy! 26.04.08, 17:30
                    A Ty nadal jesteś niekoleżeński i nie chcesz nas wygłodniałych
                    Polonusów poinformować w których sklepach ograniczana jest sprzedaż
                    ryżu. Ja dzisiaj rano odwiedziłem juz 7 supermarketów aby zrobić
                    zapasy na całe lato ale ku memu zdumieniu ryżu wszędzie pełne
                    półki. Do tego obsługa jakoś dziwnie na mnie patrzyła gdy pytałem
                    czy mogę kupić aż dwa opakowania.
                    • buraczane_usa gdybyś był bardziej rozgarnięty 26.04.08, 17:56
                      to pewnie byś usłyszał, zobaczył albo przeczytał

                      oczywiście zakładając, że zrozumiałbyś po angielsku - co wcale nie jest takie
                      pewne smile)
                      • wujekjurek Re: gdybyś był bardziej rozgarnięty 27.04.08, 05:13
                        W tym rzecz, że czytam i słucham i... niz nie znajduję.

                        Zlituj się nade mną prostym Polonusem i podaj jakiś link to
                        wiadomości o ograniczeniu sprzedaży ryżu w supermarketach. Posiedzę
                        nad tym artykułem ze 2 dni z ze słownikiem i może coś zrozumiem.
                        Możesz sobie odpuścić ten artykuł ze Spiegla bo to ściema.
                        • nad_oceanem Co bylo a nie jest... 27.04.08, 08:19
                          www.nbc4.com/news/15967392/detail.html
                          "On Wednesday, Sam's Club and Wal-mart also began limiting the sale of several types of rice, including long-grain white rice, to four bags per visit because of the supply problem."

                          Dzien wczesniej pisali o supply problems, dzien pozniej ze takowych nie ma.

                          www.nbc4.com/news/15975942/detail.html
                          • wujekjurek Re: Co bylo a nie jest... 27.04.08, 16:22
                            Przecież zaznaczyłem żebyś nie pisał o Sam's Club i Costco. To są
                            hurtownie, w których zaopatrują się właściciele chińskich
                            restauracji. Nikt inny nie kupuje 4 worków ryżu (1 worek to ok. 10
                            kg).

                            Czytałeś komentarze do tego artykułu? mam wrażenie, że to Ty
                            napisałeś większość z nich.
                            • caesar_pl Re: Co bylo a nie jest... 27.04.08, 16:27
                              jak sie ma 100 nacji od Indera przez Zolta do Taja co to 3 razy
                              dziennie ryz wpierd...ze sie boi..he,he..to i kupi na zapas...
                            • buraczane_usa ty już sam nie wiesz co piszesz 28.04.08, 09:46
                              jakoś nie widzę tego twojego postu, w którym piszesz, żeby ci nie pisac o jakiś
                              sieciach - pytałeś sie po prostu gdzie o tym piszą, żeby podać ci link do tych
                              informacji, bo jesteś taki ciec internetowy, że przeglądarki nie potrafisz
                              obsługiwać -

                              a do tego musisz nie słuchać radia, nie oglądać tv i nie czytac gazet w USA,
                              skoro nadal rżniesz głupa, że nic o tym w USA nie wiadomo

                              ale to chyba stały stan otępienia, charakteryzujący Polonię, która odwiedza to forum

                              smile))))
                              • wujekjurek Jeszcze raz. 28.04.08, 16:42
                                Wątek, który zainicjowłeś, jest chyba trzeci na Forum Polonia na ten
                                sam temat. Widocznie pasjonuje to sporo ludzi.

                                Napisałeś: "właśnie przeglądałem waszą prasę i miejscami sprzedają
                                jedynie jedno opakowanie ..." Dlatego zapytałem Cię gdzie tak jest
                                a Ty sie wykręcasz sianem i nie chcesz podać nawet jednego przykładu
                                na poparcie swojej tezy. Z nasz dwóch chyba jednek Ty nie bardzo
                                wiesz co piszesz.
                                • japo.x Re: Jeszcze raz. 28.04.08, 16:56
                                  ale jestes upierdliwy
                                  facet "przegladal" co nie znaczy ze czytal, bo po anglijsku to on ni
                                  czorta.
                                  czego sie nie domyslil to sobie wymyslil
                                  i nie chodzi o to czy jedno opakowanie 1/2 lb na miesiac czy cztery
                                  po 50 lbs jednorazowo
                                  chodzi o horror w hameryce w ktorej podstawowym zarciem jest ryz

                                  gebbels wiecznie czujny
                                • nad_oceanem one-bag cap... 28.04.08, 16:56
                                  See you in two days...

                                  www2.nysun.com/article/74994?page_no=2
                                  "... as most Costco members were being allowed to buy only one bag. Moments earlier, a clerk dropped two sacks back on the stack after taking them from another customer who tried to exceed the one-bag cap."
                                  • wujekjurek Litości! 28.04.08, 17:14
                                    Znowu Costco.

                                    I nadal chodzi o "... a clientele largely of Asian immigrants"

                                    "Where's the rice?" an engineer from Palo Alto, Calif., Yajun Liu,
                                    said."

                                    Jak to gdzie? W sklepach. Wczoraj byłem w koreańskim
                                    supermarkecie - Ryżu dostatek.

                                    "You can't eat this every day. It's too heavy," a health care
                                    executive from Palo Alto, Sharad Patel, grumbled ..."

                                    Nie narzekaj, w hinduskich sklepach mają różne rodzaje ryżu.
                                  • japo.x Re: one-bag cap... 28.04.08, 17:35
                                    to niech glupi hindus idzie do sams'a
                                    kupi 4 worki po 50 lbs za kazdym razem
                                    jak mu 200 lbs nie wystarczy, niech zaladuje do samochodu i wroci po
                                    nastepne 200.
                                    albo niech wezmie zone i trojke dzieci i za jednym zakupem maja
                                    1,000 lbs ryzu
                            • nad_oceanem Re: Co bylo a nie jest... 28.04.08, 15:40
                              "wujekjurek napisał:

                              W tym rzecz, że czytam i słucham i... niz nie znajduję.
                              Zlituj się nade mną prostym Polonusem i podaj jakiś link to
                              wiadomości o ograniczeniu sprzedaży ryżu w supermarketach. Posiedzę
                              nad tym artykułem ze 2 dni z ze słownikiem i może coś zrozumiem.
                              Możesz sobie odpuścić ten artykuł ze Spiegla bo to ściema."


                              "nad_oceanem napisał:

                              > www.nbc4.com/news/15967392/detail.html
                              > "On Wednesday, Sam's Club and Wal-mart also began limiting the sale of several
                              > types of rice, including long-grain white rice, to four bags per visit because
                              > of the supply problem."
                              > Dzien wczesniej pisali o supply problems, dzien pozniej ze takowych nie ma.
                              >
                              > www.nbc4.com/news/15975942/detail.html"


                              "wujekjurek napisał:

                              > Przecież zaznaczyłem żebyś nie pisał o Sam's Club i Costco. To są
                              > hurtownie, w których zaopatrują się właściciele chińskich
                              > restauracji. Nikt inny nie kupuje 4 worków ryżu (1 worek to ok. 10
                              > kg).
                              >
                              > Czytałeś komentarze do tego artykułu? mam wrażenie, że to Ty
                              > napisałeś większość z nich."
                              >
                              >
                • tryndy Propaganda robi swoje 26.04.08, 01:27
                  jphawajski napisał:

                  > sama wysokosc limitu to 36kg przy jednorazowym zakupie swiadczy o
                  > tym, ze nie jest to limit dla przecietnego konsumenta ryzu

                  -------

                  Dzisiaj zrobilem zapas , kupilem 2 kg ryzu wbrew zapotrzebowaniu ktore u mnie wynosi okolo 1 kg/year .
            • jphawajski Re: "zawsze" 26.04.08, 00:53
              masz jakis problem ze zrozumieniem tekstu.
    • japo.x reglamentacja 28.04.08, 13:12
      w moim sam's club REGLAMENTUJA ryz:
      do 4 opakowan / na kupujacego / na wizyte
      opakowania:
      ryz jasminowy - worki 25 lbs
      ryz dlugoziarnisty - worki 50 lbs

      widzialem gory ryzu na paletach
      NIE widzialem nikogo kupujacego worki ryzu - stojac do kasy
      specjalnie patrzylem sie na wizki innych
      • bugmenot.com Uwazaj Zaskroniec 28.04.08, 18:25
        Zapominasz sie przelogowac i walisz spod innego nicja potem
        wychodzi na to ze niby na wakacjach byles a tymczasem caly czas
        pytoliles na forum spod innego nicka.
        Tracisz w ten sposob resztki i tak mizernej wiarygodnosci.
        pozdrawaim.
        • japo.x Re: Uwazaj Zaskroniec 28.04.08, 19:59
          hehe
          takis mundry a se kupe w gacie walnoles.
          ale probuj
          moze kiedys bedziesz mial wiecej szczescia
    • aniabos Re: z tym ryżem, to nieźle u was przeginają 28.04.08, 16:51
      buraczane_usa napisała:

      >
      > właśnie przeglądałem waszą prasę i miejscami sprzedają jedynie jedno
      > opakowanie - co musi nieźle wkurzać farmerów, którzy zakupy robią raz na jakiś
      > czas

      Cos Ci sie chyba pomylilo.
      Po co robic taka sensacje z jakiegos szczegolu?
      money.cnn.com/2008/04/24/news/companies/rice_issues/?postversion=2008042418
      • burgerking1 w Pl ryz na kartki !! 28.04.08, 17:29
        w Polsce wzorem lat 1981/84 wprowadzic chca ryz na kartki po 1
        kg/rodzine !!
        • bonzee33 Re: w Pl ryz na kartki !! 28.04.08, 17:49
          no to jeszcze im zostanie. pyra, kartofel, ziemniak ciaglew
          Pyrlandii number one.., Ryz to daja chyba tylko do pomidorowki i do
          golabkow..
    • buraczane_usa wujekjurek - pajacu polonijny czego szczekasz 28.04.08, 23:59

      bezmyślnie?

      Napisałem ci, że nie wiesz sam co napisałeś wcześniej, odnosząc się do twojej
      wypowiedzi: "Przecież zaznaczyłem żebyś nie pisał o Sam's Club i Costco."

      Gdybyś miał IQ wyższe od 60, to sprawdziłbyś te swoje 4 bodaj wcześniejsze
      wypowiedzi, i odkryłbyś, że nic o tych dwóch sieciach nie pisałeś. Coś ci się
      zamajaczytło najwidoczniej w łepetynie.

      Ale gdybyś miał powyżej tych 60 IQ, to nie pytałbyś się głupkowato o co chodzi z
      tym ryżem, tylko wiedziałbyś o tym, skoro o tym i mówią i piszą w tzw. mediach -
      chyba że żyjesz gdzieś na kompletnym zadupiu, gdzie ani tv nie dochodzi, ani
      gazety nie docierają...

      Ale skoro masz dostęp do internetu, to GDYBYŚ miał powyżej tych 60 IQ, z
      łatwością znalazłbyś te informacje za pomocą przeglądarki.

      Więc ustaliliśmy ponad wszelką wątpliwość, że nie masz pojęcia co bredzisz, po
      co i o czym.

      pozdrawiam
      • wujekjurek Tracimy zimną krew? 29.04.08, 04:37
        Spokojnie, buraczku, spokojnie, weź swoją pigułkę, napij się
        herbatki ziołowej, zrób kupkę i dopiero wtedy zasiądź do pisania.

        Zacznijmy od tego, że gdyby mój iloraz inteligencji wynosił 60 (dwa
        razy wyżej niż u Ciebie) to prawdopodobnie nie wdawał bym się z Tobą
        w głupie konwersacje.

        Ty z kolei gdybyś miał trochę oleju w głowie to nie napisałbyś
        czegoś takiego:
        "właśnie przeglądałem waszą prasę i miejscami sprzedają jedynie jedno
        opakowanie - co musi nieźle wkurzać farmerów, którzy zakupy robią
        raz na jakiś czas"

        Dlaczego byś nie napisał? Bo wiedziałbyś, że ktoś Cię może poprosić
        o link do artykułu potwierdzającego tę sensacyjną wiadomość. A co
        Ty znalazłeś? Informację, że jakiś Chińczyk i Hindus (farmerzy?)
        narzekają, bo mogą w Costco kupić tylko po jednym worku ryżu a nie
        po dwa. Mogą oczywiście pójść do sklepu obok i kupić tyle ryżu ile
        udźwigną ale tam nie będzie tak tanio jak w Costco a oni chcą dużo i
        niedrogo.
        • pest_controller Re: Tracimy zimną krew? 29.04.08, 04:52
          a darmo gdzies tego ryzu nie daja? chate bym se obrzucil i chodnik zrobil.hehee szczurow by sie zlecialo
        • buraczane_usa dawno takiego debila jak ty nie czytałem 29.04.08, 10:32

          pieprzysz bzdury, po to by tylko pieprzyć - masz widać jakieś problemy z
          opanowaniem sraczki myśli

          po raz kolejny potwierdzasz swój bardzo niski poziom intelektualny, oraz
          pokazujesz jakim śmierdzącym leniem musisz być, pewnie na zasiłku i na słynnych
          kartkach żywnościowych, skoro nie potrafisz znaleźć najprostszej informacji

          podpowiem ci co wpisać w wyszukiwarkę:

          rice usa shortage

          albo to samo na stronie jakiejś tv amerykańskiej czy jakiegoś amerykańskiego
          dziennika

          tylko kurna będziesz miał problem, bo tam tylko po angielsku, a ty przecież ani
          w ząb, a z tego co wiem, to automatycznych tłumaczeń na polski w internecie
          jeszcze nie ma
          • japo.x buraczane_usa to debil 29.04.08, 13:18
            sam sobie wrzuc na google "rice usa shortage" buraczany durniu.
            zobacz co ci wyjdzie
            AZJA, PHILIPPINES !
            moze miales iq w ranicach 30, ale bylo to bardzo dawno
          • wujekjurek Nie wykręcaj się. 29.04.08, 15:28
            Powiedz co mam wpisać do googla żebym znalazł potwierdzenie Twojej
            tezy:

            "właśnie przeglądałem waszą prasę i miejscami sprzedają jedynie jedno
            opakowanie"

            Cały czas tylko o to mi chodzi. Posłuchałem Twojej rady, wpisałem
            do googla "rice usa shortage" i dowiedziałem się o problemach w
            Azji i w Afryce. W pewnej chwili zauważyłem tytuł "Food riots fear
            after rice price hits a high". A jednak! Już sobie wyobrażałem
            opowieści o amerykańskich farmerach czyszczących spluwy na wypadek
            rozruchów. Ale już pierwsze zdanie artykułu mnie
            rozczarowało "Shortages of the staple crop of half the world's
            people could bring unrest across Asia and Africa".

            W tym artykule przeczytałem dość zaskakującą wiadomość o różnych
            przyczynach wzrostu cen ryżu "In China, for example, 100 million
            rural migrants to the country's big cities have switched from a
            staple of wheat to rice as they have become wealthier." Okazuje
            się, ży tylko bogaci Chińczycy jedzą ryż.

            Dziś po południu znowu pójdę do sklepu spożywczego i sprawdzę po ile
            pudełek ryżu sprzedają.
        • japo1 Re: Tracimy zimną krew? 29.04.08, 17:10
          Kiedys twiedziles ze zajmujesz sie tylko powaznymi tematami,
          glupoty cie nie interesuja gdyz zajmowanie sie glupotami to
          podobno ...objaw samotnosci autora? Odszukac te teze?
          Widze ze albo zminiles filozofie zyciowa albo uznales ze worek ryzu
          to jednak powazny temat, jak to jest ?
          A moze stara cie zostawila i dolaczyles do grona samotnych ?
          • wujekjurek Re: Tracimy zimną krew? 30.04.08, 01:19
            Ależ to co pisze buraczek to nie głupota. On mnie ostrzega, że w
            USA "miejscami sprzedają jedynie jedno opakowanie" ryżu.

            Jestem mu za to wdzięczny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka