Gość: Jerry IP: 192.168.2.* 07.01.02, 15:48 Czy bedac za granica, teskni ktos z Was za polskim browarkiem ? Ja bedac sporo czasu na emigracji czulem taka potrzebe, aby znowu zaspokoic swoje pragnienie np czerwona WARKA, mmmmmmm. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wak Re: CZY TESKNICIE ZA POLSKIM PIWEM ??? IP: 165.222.186.* 07.01.02, 16:26 Za piwem tez, ale bardziej za poskimi kobialkami )))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktos Nie ma problemu ... IP: 131.137.84.* 07.01.02, 16:39 Gość portalu: Jerry napisał(a): > Czy bedac za granica, teskni ktos z Was za polskim browarkiem ? > Ja bedac sporo czasu na emigracji czulem taka potrzebe, aby znowu zaspokoic > swoje pragnienie np czerwona WARKA, mmmmmmm. ******************* Polskie piwo ?? Ja mieszkam w Kanadzie i nie ma problemu z kupnem polskiego piwa tu w naszych liquer storach !! Mozna dostac: Zywca, Okocimia, Lazajska, EB i chyba cos tam jeszcze. Wiec jak widac nie jest zle !!! - Polska w Kanadzie. Pozdrowienia .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeK Amerykanskie piwa...... IP: 199.72.137.* 07.01.02, 16:59 A propos "piwo" Wiecie dlaczego picie amerykanskiego piwa i du.czenie sie w canoe maja duzo wspolnego??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktos Re: Amerykanskie piwa...... IP: 131.137.84.* 07.01.02, 17:03 Gość portalu: JoeK napisał(a): > A propos "piwo" > Wiecie dlaczego picie amerykanskiego piwa i du.czenie sie w canoe maja duzo > wspolnego??? Wiesz, moze jednak - dla tych co nigdy nie korzystali z canoe - wyjasnisz co oznacza "du.czenie" ?? Odpowiedz Link Zgłoś
magazyn1 Re: Amerykanskie piwa...... 10.01.02, 03:11 Amerykanskie piwa,aczkolwiek nie wszystkie,wypisz wymaluj to poziom intelektualny autorow wypowiedzi. W tym miejscu wypadalo by zawyc,albo dostosowujac sie do w/w powiedziec tylko QRWA!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaciekS Making love in a canoe IP: *.amdahl.com 07.01.02, 17:19 Gość portalu: JoeK napisał(a): > A propos "piwo" > Wiecie dlaczego picie amerykanskiego piwa i du.czenie sie w canoe maja duzo > wspolnego??? Spaliles dowcip. Zreszta ma on troche lagodniejszy sens w jezyku polskim. Ten dowcip jest dowcipem bodajze brytyjskim. "American beer is like making love in a canoe. Why? It's fucking close to water." Tak brzmi oryginal Monty Pythona. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeK Re: Making love in a canoe IP: 199.72.137.* 07.01.02, 18:19 Gość portalu: MaciekS napisał(a): > Gość portalu: JoeK napisał(a): > > > A propos "piwo" > > Wiecie dlaczego picie amerykanskiego piwa i du.czenie sie w canoe maja duz > o > > wspolnego??? > > Spaliles dowcip. Zreszta ma on troche lagodniejszy sens w jezyku polskim. Ten > dowcip jest dowcipem bodajze brytyjskim. > > "American beer is like making love in a canoe. Why? It's fucking close to water > ." > > Tak brzmi oryginal Monty Pythona. > > > Pozdrawiam You are right Maciek, 1.It sounds much better in English. 2. It is British in origin. I have heard it the first time from a very sophisticated, aristocratic Lady on the Business Clas Flight from Miami to London, who pronouced the key word in the most charming manner... Pozdrowienia Joe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gromit Re: Making love in a canoe IP: 203.127.102.* 10.01.02, 07:31 Gość portalu: JoeK napisał(a): > You are right Maciek, > 1.It sounds much better in English. > 2. It is British in origin. I have heard it the first time from a very > sophisticated, aristocratic Lady on the Business Clas Flight from Miami to > London, who pronouced the key word in the most charming manner... > > Pozdrowienia > Joe Lubisz pisac po angielsku? Chyba tak. W takim razie czemu sie nie nauczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaciekS Nie, bo... IP: *.amdahl.com 07.01.02, 17:15 Gość portalu: Jerry napisał(a): > Czy bedac za granica, teskni ktos z Was za polskim browarkiem ? > Ja bedac sporo czasu na emigracji czulem taka potrzebe, aby znowu zaspokoic > swoje pragnienie np czerwona WARKA, mmmmmmm. Zupelnie nie bo w regionie w ktorym mieszkam (New Jersey) wiekszosc sklepow "monopolowych" ma przynajmiej Zywca, a wiele sklepow ma duzo wiekszy wybor polskich piw (np. 5-15 gatunkow), ktore lubilem w Polsce. Poza tym sa dobre niemieckie i irlandzkie piwa ktore czesto wolalem niz te polskie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katepa Warka Strong? IP: 204.155.16.* 08.01.02, 15:24 A ja tam lubie Warke Strong, moj maz tez, i nie mozemy nigdzie dostac w Bostonie ani okolicach. Zdaje sie, ze tego tu nie eksportuja. Szkoda... Specem od polskiego piwa nie jestem, wiec mamm pytanie. Jakie marki z tych dostepnych w Ameryce uwazacie za najlepsze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaciekS Re: Warka Strong? IP: *.amdahl.com 08.01.02, 16:22 Gość portalu: Katepa napisał(a): > Specem od polskiego piwa nie jestem, wiec mamm pytanie. Jakie marki z tych > dostepnych w Ameryce uwazacie za najlepsze? Nie trzeba byc "specem" od piw. Smak to rzecz gustu a nie fachowosci choc pewnie niektorzy koneserzy win ze mna sie nie zgodza (a ja sie z kolei zgodze z nimi bo amerykanskie wina po prostu mi nie smakuja tak jak francuskie i to te prawidlowo transportowane a nie "zagotowane" przy transporcie przez np. UPS - te dobre francuskie wina to przywozilem sam w walizce... z Kanady, z Quebec'u). Niektorzy lubia amerykanskiego rozwodninego Budweisera (ktory dla mnie jest wlasciwie obrzydliwy w porownaniu do orginalnego czeskiego Budweisera/Budwara). Ja kiedys lubilem elblaskie EB, ktore tutaj moge dostac. Heveliusz i Zywiec mi smakuja dobrze. Jednak moglem po wielu latach dostac tutaj slowackie bardzo smaczne piwo Zloty Bazant (Golden Pheasant), ktorego dlugo nie widzialem nawet w Polsce. Poza tymi piwami smakuja mi irlandzki Guinness (musi byc zimny w oszronionym kuflu bo inaczej to nie to samo - a na cieplo jest obrzydliwy ze swoja gorzkoscia ktora jest smaczna na zimno), Harp (tez irlandzki), Grolsch, Franzischkaner, Carlsberg, Warsteiner i pare innych (do moich faworytow nalezy takze takie piwko jak izraelski Maccabi). Przy braku tych piw zadawala mnie popularny Heineken lub meksykanska Corona (od czasu do czasu z cytryna). Kiedys trafilem tutaj jakiegos dobrego skandynawskiego portera ale juz nie pamietam jego nazwy. No i jest troche lokalnych piw calkiem niezlych w USA (duzo lepszych niz "krajowy" Budweiser moim zdaniem). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mineta Re: CZY TESKNICIE ZA POLSKIM PIWEM ??? IP: 199.71.64.* 07.01.02, 21:35 Mieszkam w Toronto w Kanadzie z polskim piwem nie ma problemu .Czasami pije Okocim , Lezajsk Zywiec teraz nie do picia , Warka beznadziejna , tak samo Magnat i Brok .Uwazam i ze sa lepsze piwa czeski i czesto je pije .Pije tez Beksa niemieckiego .Czesto jako wytrawny piwosz zmieniam gatunki . Tak ze za polskim piwem nie tesknie bo w razie ochoty mam go w sklepie w odleglosci 100 metrow od domu . Odpowiedz Link Zgłoś
mister1 Re: CZY TESKNICIE ZA POLSKIM PIWEM ??? 07.01.02, 22:03 Gość portalu: Jerry napisał(a): > Czy bedac za granica, teskni ktos z Was za polskim browarkiem ? > Ja bedac sporo czasu na emigracji czulem taka potrzebe, aby znowu zaspokoic > swoje pragnienie np czerwona WARKA, mmmmmmm. nie tesknie za polskim piwem - 3/4 zycia mieszkam w Holandii i piwam piwo belgijskie,ktore mi najbardziej smakuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek2 Re: CZY TESKNICIE ZA POLSKIM PIWEM ??? IP: *.abo.wanadoo.fr 07.01.02, 22:56 Zdecydowanie wole czeskie piwa! Bija na glowe polskie! Zywiec kupiony w Metro smakuje o niebo lepiej niz ten kupiony w polsce?!!Czyzby znowu byly jakies wersje eksportowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @#$% Re: CZY TESKNICIE ZA POLSKIM PIWEM ??? IP: 142.154.115.* 08.01.02, 15:46 W zasadzie to nie, chyba zeby bylo pite przez slomkem ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: CZY TESKNICIE ZA POLSKIM PIWEM ??? IP: *.turboline.skynet.be 08.01.02, 16:24 Akurat teraz nie. Wlasnie popijam Okocim mocne. Mniam, zdrowko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYL Re: CZY TESKNICIE ZA POLSKIM PIWEM ??? IP: *.netcom.ca 09.01.02, 14:24 Najwazniejsze to kultura picia. Polskie piwo nigdy nie bendzie smakowac tak jak nad Wislom, o ile nie bedzie prawidlowo pite. Tam ludziska pijom piwo przez slomkem i jest to taka nowa polska tradycja porewolucyjna. Ponadto spojrzmy prawdzie w oczy. Ktore browary w Kraju som jeszcze w polskich renkach? Okocim jest wlasnosciom Carlsberga. Zywiec jest posiadany przez Tuborga, a Lech i Piast przez browar z ... RPA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wombat Re: 'Zemsta Koszalina' IP: *.prem.tmns.net.au 10.01.02, 00:08 Ja tak, szczegolnie za ta substancja ktora pilem na wakacjach w Darlowku...Czasami na dole byla taka zawiesina, ze nie musiales jesc sniadania i nazywalo sie to 'Zemsta Koszalina' ofkors.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Esmero Re: CZY TESKNICIE ZA POLSKIM PIWEM ??? IP: *.sll.se 10.01.02, 02:16 Latwo sie wyglupiac, jak sie ma wybor polskich (i nie tylko) piw za rogiem. Ja tam jestem tradycjonalista i tesknie za Zywczykiem, ktorego Szwedzki Systembolaget nie sprowadza. Smierdzi mi tu polityczna prowokacja na skale miedzynarodowa!!! No, bo jak ktos w zamian oferuje 2,8% Spendrups czy inne wynalazki? Zgroza!!! Szczesliwie spedzam w Szwecji tylko kilka miesiecy w roku, a w domu za kazdym rogiem mam wybor setek piw, i nie tylko polskich... Pozdrawiam Piwoszy- Polonusow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerry Re: CZY TESKNICIE ZA POLSKIM PIWEM ??? IP: *.dhs.org 13.01.02, 19:31 no to siup, kto idzie do sklepu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rich Re: CZY TESKNICIE ZA POLSKIM PIWEM ??? IP: *.ipt.aol.com 13.01.02, 21:04 Polskie piwo jest niezle w smaku, tylko strasznie szybko wietrzeje po otwarciu, jest to dziwna wlasciwosc, ktorej zadna inna produkcja nie posiada, ciekawe skad sie to bierze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mineta Re: CZY TESKNICIE ZA POLSKIM PIWEM ??? IP: 199.71.64.* 13.01.02, 21:17 Wlasnie po kosciele bylem w sklepie monopolowym .Byly polskie Magnat , Zywiec ,Brock ,Lezajsk i Okocim Mocne ; wziolem to ostatnie .Tu w Kanadzie kosztuje 2,20$ w Polsce podobno 3,90 zlotego .Bardzo mi ostatnio smakuje ; mimo ze ma 7,5% ma dobry smak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YYZ Re: CZY TESKNICIE ZA POLSKIM PIWEM ??? IP: *.netcom.ca 13.01.02, 22:23 O czym bylo dzis kazanie w kosciele? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MalMal Re: CZY TESKNICIE ZA POLSKIM PIWEM ??? IP: *.nyc.rr.com 13.01.02, 22:31 ... byc moze o wplywie alkoholu na zycie katolika ... czy mowili, ze piwo tuczy ...?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M<ineta Tresc kazania w kanadyjskim kosciele?? IP: 199.71.64.* 13.01.02, 22:36 Kazanie bylo poswiecone tolerancji i milosierdziu .Kosciol katolicki prowadzony przez ojcow Jezuitow kanadyjski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YYZ Re: Tresc kazania w kanadyjskim kosciele?? IP: *.netcom.ca 13.01.02, 22:50 To ekscytujace Mineta! Wracajac do spraw istotnych, tzn. napojow chmielowych, to sproboj nowego Holstena Premium. Szkoda nerek dla tych polskich siuskow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rich Re: Tresc kazania w kanadyjskim kosciele?? IP: *.ipt.aol.com 15.01.02, 00:13 To prawda, Holsten to swietne piwo, bardzo w USA nie doceniane! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ???????? Re: Tresc kazania w kanadyjskim kosciele?? IP: *.telia.com 15.01.02, 00:29 baaaardzo tesknie.....za polskim piwem.... zywiec.... eb.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mineta Polskie wcale nie jest nr 1 IP: 205.189.191.* 15.01.02, 00:57 Ja nie trzymam sie kurczowo polskiego piwa ono wcale niejest najlepsze .Holsztejn Premium 7% jest doskonale dzisiaj pilem . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary Re: Polskie wcale nie jest nr 1 IP: *.clover.com.au 16.01.02, 11:07 Gość portalu: Mineta napisał(a): > Ja nie trzymam sie kurczowo polskiego piwa ono wcale niejest najlepsze .Holszte > jn Premium 7% jest doskonale > dzisiaj pilem . Tylko Victoria Bitter z Melbourne albo Cascade Premium z Tasmanii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary Re: Polskie wcale nie jest nr 1 IP: *.clover.com.au 16.01.02, 12:27 Gość portalu: Mineta napisał(a): > Ja nie trzymam sie kurczowo polskiego piwa ono wcale niejest najlepsze .Holszte > jn Premium 7% jest doskonale > dzisiaj pilem . Tylko Victoria Bitter z Melbourne albo Cascade Premium z Tasmanii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary Re: CZY TESKNICIE ZA POLSKIM PIWEM ??? IP: *.clover.com.au 15.01.02, 13:47 Gość portalu: Jerry napisał(a): > Czy bedac za granica, teskni ktos z Was za polskim browarkiem ? > Ja bedac sporo czasu na emigracji czulem taka potrzebe, aby znowu zaspokoic > swoje pragnienie np czerwona WARKA, mmmmmmm. Nie. Po pierwsze, kilka gatunkow polskiego piwa jest do dostania w Australii bez problemu. Po drugie, piwo to tutaj trunek narodowy, wiec kazdy sklep z alkoholem ma kilkadziesiat gatunkow miejscowych i importowanych, z ktorych kazdy cos sobie dobierze do smaku. Sprawdzilem dzisiaj w nienajwiekszym sklepie przy pubie u siebie na rogu. Bylo ponad 30 rozmaitych piw australijskich, a ponadto niemieckie, brytyjskie (kilkanscie rodzajow) czeskie (z Pilznerem Prazdroj i Budvarem wlacznie), austriackie, holenderskie, francuskie, wloskie, dunskie, kanadyjskie, amerykanskie, meksykanskie, filipinskie, japonskie, chinskie, singapurskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jabol Wina z Australii ! IP: *.netcom.ca 15.01.02, 17:56 A czy macie Carib z Trynidadu? Ja za to czesto pije Wasze wina, ktore obok win z RPA sa bardzo dobre. Niedawno widzialem Wasze wina nawet w Polsce! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary Re: Wina z Australii ! IP: *.clover.com.au 16.01.02, 11:03 Gość portalu: Jabol napisał(a): > A czy macie Carib z Trynidadu? > Ja za to czesto pije Wasze wina, ktore obok win z RPA sa bardzo dobre. > Niedawno widzialem Wasze wina nawet w Polsce! W najwiekszych, specjalistycznych sklepach zapewne maja i to piwo z Trynidadu - jeszcze sie nie spotkalem z tym ,zeby nie mieli jakiegokolwiek butelkowego lub puszkowego piwa jakie tylko mi przyszlo do glowy. Moge zapytac i doniesc. Ale zycie i tak jest za krotkie, zeby gruntownie skosztowac kazdego piwa, jakie w takich sklepach maja. Co do win, to rzeczywiscie doprawdy nie ma tu zadnego powodu do narzekania na wybor lokalnych win. W klasie cen AUD 10-80 za butelke (USD 5-40) wybor jest znacznie lepszy niz we Francji. Wina australijskie wyparly francuskie z wielu rynkow eksportowych, bo Francuzi sie snobuja na regiony, i chca zbyt drogo za zupelnie nienadzwyczajna jakosc. Odpowiedz Link Zgłoś