gusia1111
09.06.08, 14:44
Witam.Mieszkam w UK. Mój synek ma 2,5 roku. Od wrzesnia bedzie
chodzil do przedszkola.Na razie tylko na 2 godzinki. Oczywiscie wiem
ze na poczatku bedzie histeria totalna, zawsze byl ze mna, ja nie
pracuje siedze w domu i opiekuje sie dziecmi, do tego nie zna
angielskiego (jedynie pojedyncze slowka ktore lapie od starszej
siostrzyczki). Ale nie to jest glownym problemem. Od jakiegos czasu
nie uzywamy pieluszek. Boje sie ze jak pojdzie do przedszkola to
opiekunki nie zrozumieja o co mu chodzi jak bedzie wolal siusiu. Nie
chcialabym powrocic do pieluch a wiem ze tutejsze mamy nie
przywiazuja do zbyt duzej wagi tego wagi. Czy uczyc malego mowic po
angielsku ze chce do toalety? I jeszcze jeden problem. Co
wycieraniem pupy po kupce. Takie dziecko nie podetrze sie samo. Czy
opiekunki mu pomoga? Czy macie moze doswiadczenie w tej sprawie?
Moze sa mamy ktore juz to przerabialy?