Dodaj do ulubionych

Żywność drożeje, milionów nowojorczyków nie stać..

15.06.08, 22:40
Żywność drożeje, milionów nowojorczyków nie stać na jedzenie...

gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5314180,Zywnosc_drozeje__milionow_nowojorczykow_nie_stac_na.html


Czy to możliwe? Przecież upadek na ryj dolara miał w żaden sposób
nie dotknąć Amerykanów? Przynajmniej tak twierdziły polonijne
specjalisty na tym forum. Taniejący $ miał mieć same zalety. Większy
eksport, tłumy Europejczyków robiących zakupy... A tu na każdej
granicy UE trzepanko bagaży i dowalanie cła i VAT-u. A ropa w górę,
dolar wciąż w dół i w efekcie wszystkie ceny w US również w górę.
Tylko Polonia z klapami na oczach twierdziła, że to nie będzie miało
na nich wpływu. Oczywiście zaraz się odezwą, że nadal nie ma. Bo
żaden z nich nie należy do klasy średniej. Wszyscy to wyższe
sfery... wink))

----------------------------------------
www.bielany.waw.pl
www.chomiczowka.iq.pl
Obserwuj wątek
    • kuba.perelski Re: Żywność drożeje, milionów nowojorczyków nie s 15.06.08, 22:43
      Dolar poszedl do gory.Pewnie nie zauwazyles polaczku aka debilu?
      Hahhahah Ci nowojorczycy ktorych nie syac to walsnie takie jak ty
      nielegalne polskie swinie hihihiihi
      • filipek.us Re: Żywność drożeje, milionów nowojorczyków nie s 15.06.08, 22:46
        poczta.gazeta.pl/
        'GP': Zmaleją pensje i emerytury, wzrosną składki ZUS

        poczta.gazeta.pl/
      • grodek75 Re: Żywność drożeje, milionów nowojorczyków nie s 15.06.08, 22:49
        O ile półmózgu?
        Na tyle żeby przestały rosnąć ceny paliw w US?


        ----------------------------------------
        www.bielany.waw.pl
        www.chomiczowka.iq.pl
        • kuba.perelski Re: Żywność drożeje, milionów nowojorczyków nie s 15.06.08, 22:54
          martw sie o siebie smrodzie debilny.
    • filipek.us the Sejm rejected yesterday the vote 15.06.08, 22:56
      The News | Politics: "The Polish Lower House, the Sejm rejected yesterday the vote of no confidence against Finance Minister Jacek Rostowski."

      Kliknij:
      poczta.gazeta.pl/
      • kuba.perelski Re: the Sejm rejected yesterday the vote 15.06.08, 23:04
        wyraznie pisze ze to nielegalni z meksyku ale ten debilny polaczek
        nie potrafi czytac....
    • filipek.us Obżarstwo w RP 15.06.08, 23:05
      Polska Fundacja Pomocy Dzieciom“Maciuś” » Głód w Polsce: "Według ostatnio przeprowadzonych badań ok. 30-70%
      polskich dzieci w wieku szkolnym jest niedożywionych. Liczba tych dzieci waha
      się w zależności od regionu kraju, wielkości miejscowości i poziomu bezrobocia
      na danym terenie. Najbardziej przerażające jest to, że liczba dzieci
      wymagających dożywienia ciągle wzrasta."

      poczta.gazeta.pl/
      • corgan1 mówimy o jednym z najważniejszych miast świata 16.06.08, 00:16
        jakbyś nie wiedział. I (podobno) jednym z najbogatszych krajów na
        świecie. Mówimy o kraju który do niedawna był (może nadal jest?)
        dynamicznym, kontrwzorem dla "zdechłej i sklerotycznej" europki,
        gdzie PKB rozwijało się co roku o 4-5%

        Może tak porównamy USA z krajami o podobnym PKB jak powiedzmy
        Szwajcaria, Irlandia, Szwecja, Kanada, Niemcy, UK itp.

        Teraz powiedz - ilu % mieszkańców Londynu dostaje kupony żywnościowe
        bo nie stać ich na żarcie? Ilu Niemców w Berlinie (tam mają 18%
        bezrobocie jakbyś nie wiedział)? Mieszkańców Genewy, Paryża,
        Sztockholmu, Kopenhagi, Rzymu czy nawet Madrytu????

        Ok, w Polsce są głodne dzieci. Ale raczej w regionach gdzie nadal
        jest 15-20% bezrobocie albo na terenach wiejskich. Ale nie w
        Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu!!!! W Warszawie (1,7mln ludzi)
        bezrobocie wynosi 2%!!! I nawet jeśli są tu jakieś głodne dzieci to
        prędzej z patologocznych rodzin a nie ma sytuacji że głoduje 25% jej
        mieszkańców!

        Porównujesz jedno z najważniejszych miast świata do polskich terenów
        popegeerowskich? Na głowę upadłeś?
        • kuba.perelski Re: mówimy o jednym z najważniejszych miast świat 16.06.08, 01:14
          Cepie, to moze porownaj najbogatsze stany to innych europejskich
          panstw.Biedota to sa meksyki, portoryki i innedziadowwstwo ktoremu
          sie nie che pracowac...jak Eu osiagne taki poziom nasycenia
          importowyn syfem z calego swiata to porozmawiamy.EU jest na dobrej
          drodze.
          • corgan1 Re: mówimy o jednym z najważniejszych miast świat 16.06.08, 02:30
            > Cepie, to moze porownaj najbogatsze stany

            Bardzo chętnie. Czy Nowy Jork to najbiedniejsza czy raczej bogatsza część USA?
            Czy w najbogatszych stanach USA ludziom też brakuje kasy na żarcie? Czy Ohio,
            Dakota, Mississipi tez mają takie problemy?

            Po drugie - cały czas mówimy o kraju który uchodzi (nadal) za jeden z
            najbogatszych i chwali się wysokim poziomem PKB. Europa (podobno) jest głupia,
            biedna, zacofana, przesocjalizowana, sklerotyczna i zdychająca. Rozumiem, że
            powinna mieć te same problemy co dynamiczne USA. No ale nie słyszałem żeby 25%
            mieszkańców Paryża albo Rzymu nie miało wystarczających środków na papu.

            No to jak to jest?

            > Biedota to sa meksyki, portoryki i innedziadowwstwo ktoremu
            > sie nie che pracowac.

            No to prawie tak samo jak w Bulbie. Biedni są wykluczeni a przez to że
            wykluczeni to biedni. Tylko dlaczego bulbiasta bieda jest ciągle wytykana przez
            polonie jak to nadal jest ch...owo w Bulbie a hamerykańska jest marginalizowana
            bo przeca w USA piniundz leży na stricie a wszyscy normalnie to tu żyją jak
            Paris Hilton czy byle jaki raperzey "bling-bling" których widuję na teledyskach.
            • filipek.us Stubborn as an ass 16.06.08, 02:36
              Poles- the good the bad and the otherwise « Polandian: "Whoever coined the phrase
              “Stubborn as an ass” had never visited Poland otherwise it would have been
              “Stubborn as a Pole”. There are times, many times, when it really doesn’t matter
              how much glaringly obvious evidence and truth you have on your side, the Polish
              person you are trying to convince is just going to dig their heels in and deny
              it all. This is most obvious if the truth involves them having done something
              wrong, of course."
            • polonus5 Europejski Raj !!! 17.06.08, 00:32
              Ile dzieci żyje w biedzie w Unii Europejskiej?

              W 2006 roku, 19 proc. dzieci było zagrożonych ubóstwem, wobec 16
              proc. całkowitej populacji. W większości krajów Unii Europejskiej
              dzieci są bardziej narażone na ubóstwo niż reszta populacji, z
              wyjątkiem takich państw jak Dania i Finlandia (10 proc.), Słowenia
              (12 proc.), Republika Cypru (11 proc.), Niemcy (12 proc.) i Belgia
              (15 proc.). W niemal połowie krajów Unii ryzyko ubóstwa wśród dzieci
              wynosi ponad 20 proc., sięgając 25 proc. we Włoszech, na Litwie,
              Węgrzech i w Rumunii oraz 26 proc. na Łotwie i w Polsce.


              www.egospodarka.pl/28766,Ubostwo-wsrod-dzieci-w-UE-2008,1,39,1.html


              W 2007 roku prawie 10 proc. dzieci w Unii Europejskiej żyło w
              gospodarstwach domowych, w których nikt nie pracował.

              Raport przedstawia także obszerną diagnozę głównych przyczyn ubóstwa
              wśród dzieci wewnątrz Unii Europejskiej oraz zwraca uwagę na
              interakcję trzech głównych czynników: brak pracy lub niska
              intensywność pracy, ubóstwo wśród pracujących i niewystarczający
              poziom dochodu.

              Ubóstwo wśród dzieci w UE 2008
              www.egospodarka.pl/28766,Ubostwo-wsrod-dzieci-w-UE-2008,3,39,1.html

    • andrew-01 Bulba - w ciagu pol roku 20% 15.06.08, 23:48
      Ceny żywności w Polsce wzrosły w ciągu ostatniego pół roku o 20 proc
      www.bankier.pl/wiadomosc/Ceny-zywnosci-wciaz-rosna-1758208.html

      UE - w ciagu ostatniego roku ceny zarcia wzrosly o 7.1%

      USA - 5.9%

      Canada - 1.2%
      www.cbc.ca/consumer/story/2008/06/12/food-prices.html
      *********************

      a teraz bulbony ugotujcie se rosolu na swojej propagandzie albo na kosci jak sie wam uda psu podp...lic .
      • waldek.usa ...a w stosunku 17.06.08, 01:40
        andrew-01 napisał:

        > Ceny żywności w Polsce wzrosły w ciągu ostatniego pół roku o 20 proc
        > www.bankier.pl/wiadomosc/Ceny-zywnosci-wciaz-rosna-1758208.html
        >
        > UE - w ciagu ostatniego roku ceny zarcia wzrosly o 7.1%
        >
        > USA - 5.9%
        >
        > Canada - 1.2%
        > www.cbc.ca/consumer/story/2008/06/12/food-prices.html
        > *********************
        >
        > a teraz bulbony ugotujcie se rosolu na swojej propagandzie albo na kosci jak si
        > e wam uda psu podp...lic .

        ► do zarobkow to wcale tego nie odczuwamy tak dramatycznie jak Bulbonczycy.
        Oni wynajmuja lodowki kolegom z pracy, miejsca duzo, klima na zawolanie, w sam
        raz sie przyda, bo lato tuz tuz. Tylko zamrazalnik jest wykorzystany we wlasciwy
        sposob; chlodzi wodencje.
    • maly32 Re: Żywność drożeje, milionów nowojorczyków nie s 16.06.08, 02:12
      Gazety szukaja sensacji zeby miec klijentow. To ze wzrost cen jest, nie mozna
      zapszeczac. Jest tylko jedno pytanie, czy wzrost o 5% cen zywnosci, na ktora
      sie wydaje mniej niz 10% na miesiac to jest problem?

      M
    • corgan1 może tak zorganizować koncert BigApple Aid? 16.06.08, 02:40
      Organizacji koncertu podjąłby się niezmiennie Bob Geldoff.

      Koncert byłby charytatywny i aby wzruszyć publiczność byłby przeplatany fotkami
      opuchnietymi z głodu Amerykanców smile dałoby się też jakieś fotki z Brooklynu,
      Harlemu albo nawet Grinpointu, trochę osiedli z tabliczkami "windykacja" albo
      polami namiotowymi albo kolejkami po kupony żywnościowe smile hehehe

      Np. Afryka, Europa i Kanady by się zrzuciły na kontenery żarcia; a każdy dałby
      to co ma na zbyciu w nadwyżkach- a to orzeszki ziemne, a to masło, a to banany,
      a to słoninę...

      Nagrano by nową wersje singla "We are the world '2k8" z którego dochód ze
      sprzedaży pokryłby koszty transportów statków z żywnością do NY.

      dobry pomysł?
    • jphawajski Re: Żywność drożeje, milionów nowojorczyków nie s 16.06.08, 03:33
      grodek to pewnie ten buraczny_usa.

      problem polski i europy polega na tym ze kartki na zywnosc dostaja
      tylko ci ktorych nie stac na jej kupno. w usa dostaja je rodziny
      ktore zarabiaja jak na warunki amerykanskie malo. co nie oznacza ze
      ich nie jest tac na zywosc. nalezy widziec ta roznice.
      ameryke stac na to aby rozdawac zywnosc nawet bogatym bo jest jej tu
      ciagle nadmiar. program food stamps, finansowany w calosci przez
      departament rolnictwa, powstal dla wspomozenia farmerow a nie
      biednych. dzieki temu farmerzy maja pewny zbyt ich produktow a takze
      sklepy sprzedajace zywosc prosperuja doskonale. wszystko wiec sie
      kreci wokol dolara. jak zwykle w usa. program ten zaklada, ze lepiej
      jest rozdawac ta zywnosc amerykanom niz afrykanom. choc i tam pomoc
      jest niemala.

      ludzie zabierajacy glos w tym temacie i krytykujacy ameryke za food
      stamps zwyczajnie sie kompromituja. niestety w sprawach ameryki
      czesto zabieraja glos ludzie ktorzy jej kompletnie nie znaja. to
      dotyczy polskich dziennikarzy, jak i te pieski szczekajace tu na
      forum.
      • grodek75 Re: Żywność drożeje, milionów nowojorczyków nie s 16.06.08, 22:27
        Rozczaruję cię agencie 001. "buraczane usa" i ja to nie te same
        osoby. Ja jedynie wkleiłem link do artykułu. A wy sami się
        pogrążacie próbując udowodnić, że to wasze, hamerykańskie ubóstwo
        jest mniejsze i lepsze niż to z innych zakątków świata.
        Nie będę powielał argumentów poprzednikó. Jedyne co chcę ci
        powiedzieć to, że w Warszawie 1/4 jej mieszkańców nie głoduje...

        ----------------------------------------
        www.bielany.waw.pl
        www.chomiczowka.iq.pl
        • maciekqbn Re: Żywność drożeje, milionów nowojorczyków nie s 16.06.08, 23:40
          grodek75 napisał:

          > Nie będę powielał argumentów poprzednikó. Jedyne co chcę ci
          > powiedzieć to, że w Warszawie 1/4 jej mieszkańców nie głoduje...

          W Trójmieście też nikt nie głoduje.

          Dziwię się, że Hawajski, który dopiero co był *a może i jest* w
          Sopocie (a więc wie jak się tu żyje), staje w jedym szeregu w
          dyskusji z tymi ... we wpisach powyżej. Co prawda Sopot to nie
          Hawaje ale biedy zdecydowanie nie uświadczysz, pomijając jakieś
          pojedyncze elementy patologiczne.

          A swoją drogą, mi tam zwisa i powiewa czy i ile osób głoduje w USA -
          to zmartwienie ich organizacji humanitarnych. Ja tam się cieszę, że
          mieszkam w Gdyni - najlepszym miejscu do życia w Polsce smile
          • polonus5 maciekqbn napisał 16.06.08, 23:47
            maciekqbn napisał:


            A swoją drogą, mi tam zwisa i powiewa czy i ile osób głoduje w USA -
            to zmartwienie ich organizacji humanitarnych. Ja tam się cieszę, że
            mieszkam w Gdyni - najlepszym miejscu do życia w Polsce smile

            =====================================================================

            zupelnie sie z Toba zgadzam i pozdrawiam
          • jphawajski Re: Żywność drożeje, milionów nowojorczyków nie s 17.06.08, 03:16
            maciekqbn napisał:

            > W Trójmieście też nikt nie głoduje.
            >

            i w ameryce nikt nie gloduje. i jest to oczywiste ale widac nie dla
            wszystkich tu piszacych.
            wiem doskonale jak sie zyje w trojmiescie bogaczom, tym sredniakom i
            emerytom. wszystkich ich spotkalem i z kazdym z nich rozmawialem.
            nie bede wiec pisal rzeczy oczywistych.
            dziwi mnie tylko ta polska propaganda prasowa. staram sie ja
            zrozumiec. chodzi o odwrocenie uwagi od swojej biedy. na zasadzie ze
            gdzies jest tez zle. a nawet w bogatej ameryce.
            w te opowiesci wierza ci ktorzy ameryki nie znaja. wielu w polsce to
            kupuje. i o to chodzi.
            • filipek.us Pochwalony! 17.06.08, 03:19
              Nadal w Sopocie?

              Hehehe,ty wiesniaku, z nozyczkami :: Index

              Na wieki wieków
            • waldek.usa Re: Żywność drożeje, milionów nowojorczyków nie s 17.06.08, 03:41
              jphawajski napisał:

              > maciekqbn napisał:
              >
              > > W Trójmieście też nikt nie głoduje.
              > >
              >
              > i w ameryce nikt nie gloduje. i jest to oczywiste ale widac nie dla wszystkich
              tu piszacych.

              ► w tym kraju jest niemozliwe glodowac. Zbyt wiele organizacji
              wspomagajacych biednych. Na domiar tego to sa NGO.

              > wiem doskonale jak sie zyje w trojmiescie bogaczom, tym sredniakom i emerytom.
              wszystkich ich spotkalem i z kazdym z nich rozmawialem.
              > nie bede wiec pisal rzeczy oczywistych.

              ► ale Yaponczyk wie lepiej, on widzial tylko swoich znajomych szperajacych
              na smietniach

              > dziwi mnie tylko ta polska propaganda prasowa. staram sie ja
              > zrozumiec. chodzi o odwrocenie uwagi od swojej biedy. na zasadzie ze
              > gdzies jest tez zle. a nawet w bogatej ameryce.

              &# dokladnie

              > w te opowiesci wierza ci ktorzy ameryki nie znaja. wielu w polsce to kupuje. i
              o to chodzi.

              ► dokladnie jeszcze raz...
    • polonus5 Re: Żywność drożeje w Europie !! 17.06.08, 00:49
      Inflacja coraz głębiej zagląda do portfeli wszystkich Europejczyków.
      Wzrost cen najbardziej odczuwają najbiedniejsi, a to dlatego, że
      najszybciej rosną ceny żywności. W Hiszpanii i Niemczech w ciągu
      roku podrożała ona o ponad 7 proc., Z kolei Francuski Narodowy
      Instytut ds. Konsumpcji niedawno sprawdził, jak drożeją poszczególne
      produkty we Francji. Okazało się, że ceny niektórych jogurtów poszły
      w górę o ponad 40 proc., makarony, zwłaszcza spaghetti, o 45 proc.,
      a mleko o 20 proc. Powód? Między innymi rosnący popyt na żywność w
      Chinach i Indiach, gdzie mieszka grubo ponad 2 mld ludzi.
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,5075626.html
      • viper39 o co chodzi z ta agresywna propaganda sukcesu 17.06.08, 03:52
        w Polsce i eu?
        ostatnio na to forum wylewane jest wiecej wymiocin niz zwykle, jaki
        jest tego powod?
        nie moze byc to przeciez przegrana Polakow w ME
        nie moze to tez byc porazka eu-konstytucji w Irlandii

        czyzby cos sie nie tak dzialo w Polsce i wlasnie tym sie probuje
        odwrocic uwage maluczkich?
        czytajac buraczanych grodkow czy innych yapcokowych mackow albo
        wszystkie nicki kaganca czlowiek sie zastanawia co sie tam szykuje
        bo ilosc zagluszaczy wzrosla dramatycznie

        pomijajac znajomosc tematu grodkow czy yapcokow albo innych kagancow
        na temat tego co sie dzieje w USA, to ilosc "postow smieci" jest
        poprostu ogromna...
        • luiza-w-ogrodzie Re: o co chodzi z ta agresywna propaganda sukcesu 17.06.08, 05:08
          No wlasnie, ostatnio uparcie nam wpychaja do gardla ten polski
          sukces gospodarczy. A przy okazji strasznie tna posty (albo tak malo
          piszecie?) bo forum ledwie sie rusza.

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • filipek.us Dziś Jacuś jakoś opieprza się z wycinaniem 17.06.08, 19:57
            Coś zrobiła z pyskiem tego przedniego karasia?


            luiza-w-ogrodzie napisała:

            > No wlasnie, ostatnio uparcie nam wpychaja do gardla ten polski
            > sukces gospodarczy. A przy okazji strasznie tna posty (albo tak malo
            > piszecie?) bo forum ledwie sie rusza.
            >
            > Luiza-w-Ogrodzie
            > .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º&
            > #62;
            > Australia-uzyteczne linki
        • nad_oceanem Jak to co? 17.06.08, 17:16
          Bo w Bulbie robi sie calkiem niezle.
          A ze wiekszosc krzykaczy typu bajubajski i inne zupy spedzaja wakacje w Bulbie
          (oczywiscie tylko dlatego bo musza) to i nie ma komu "propagandy" przekrzykiwac.



          viper39 napisał:

          > w Polsce i eu?
          > ostatnio na to forum wylewane jest wiecej wymiocin niz zwykle, jaki
          > jest tego powod?
          > nie moze byc to przeciez przegrana Polakow w ME
          > nie moze to tez byc porazka eu-konstytucji w Irlandii
          >
          > czyzby cos sie nie tak dzialo w Polsce i wlasnie tym sie probuje
          > odwrocic uwage maluczkich?
          > czytajac buraczanych grodkow czy innych yapcokowych mackow albo
          > wszystkie nicki kaganca czlowiek sie zastanawia co sie tam szykuje
          > bo ilosc zagluszaczy wzrosla dramatycznie
          >
          > pomijajac znajomosc tematu grodkow czy yapcokow albo innych kagancow
          > na temat tego co sie dzieje w USA, to ilosc "postow smieci" jest
          > poprostu ogromna...
          >
          >
          • ontarian Re: Jak to co? 17.06.08, 17:21
            nad_oceanem napisał:

            > Bo w Bulbie robi sie calkiem niezle.
            niezle bagno

            > (oczywiscie tylko dlatego bo musza) to i nie ma komu "propagandy"
            > przekrzykiwac
            nie trzeba nic przekrzykiwac
            komuna uodpornila nas na propagande
            • nad_oceanem Re: Jak to co? 17.06.08, 17:25
              Prosilem zebys nie pisal do mnie.
              Dziejsza Warszawa czy Wroclaw wygladaja duzo lepiej od niejednego kanadyjskiego
              czy amerykanskiego miasta.
              ALe skad ty to masz wiedziec?




              ontarian napisał:

              > nad_oceanem napisał:
              >
              > > Bo w Bulbie robi sie calkiem niezle.
              > niezle bagno
              >
              > > (oczywiscie tylko dlatego bo musza) to i nie ma komu "propagandy"
              > > przekrzykiwac
              > nie trzeba nic przekrzykiwac
              > komuna uodpornila nas na propagande
              >
              • filipek.us Re: Jak to co? 17.06.08, 17:26
                EurActiv.com- Eastern Europe struggles to bring back its workers | EU - European Informationon Social Europe: "The total number of Polish workers abroad is estimated to
                be superior to that of nationals from all the remaining nine Eastern European
                countries put together. They are particularly numerous in the UK, many of them
                doing what a British newspaper called 'the £100 a day job local workers won't do'."
                • nad_oceanem Re: Jak to co? 17.06.08, 17:34
                  Nic nowego pod sloncem, ty chyba nie jestes duza konkurencja dla hamerykanskiego
                  "local worker", are ya?
                  Zupa wozil kanadyjska pizze 5.25$/h przez kilka lat.
                  Takie zycie.


                  filipek.us napisał:

                  > EurActiv.com-Eastern Europe struggles to bring back its workers | EU - European InformationonSocial Europe: "The total number of Polish workers abroad is estimated to
                  > be superior to that of nationals from all the remaining nine Eastern European
                  > countries put together. They are particularly numerous in the UK, many of them
                  > doing what a British newspaper called 'the £100 a day job local workers wo
                  > n't do'."
                  >
          • waldek.usa Dlaczego siedzisz w Kanadzie? 24.06.08, 06:39
            wracaj do kRaju, won z tego kontynentu.
    • nad_oceanem Re: Jak to co? 17.06.08, 18:00
      Ty chyba nie chcesz zebym ci pokazal zdjecia z Detroit, LA, Vancouver czy innego
      Edmonton.
      Te rudery przy tym to pikus.
      Domy i kamienice w duzych miastach sa remontowane w zawrotnym tempie i ilosci.

      Jesli Warszawa i Wrocek beda sie ciegle tak rozwijac jak przez ostatnie kilka
      lat za 5 lat nie znajdziesz juz takich obrazkow.

      • ontarian Re: Jak to co? 17.06.08, 18:05
        a co mi tam jakies Detroit?
        ty mi w Toronto takie rudery pokaz
        uprzedzam, ze zdjecia z przed ilus tam lat sie nie licza
        to kagana ulubione zajecie
        obejrzy zdjecia Wellington sprzed 20+ lat i orgazmu dostaje
        • nad_oceanem Re: Jak to co? 17.06.08, 18:30
          www.torontoslumtourism.com/
          ca.geocities.com/wltenants/photos.htm
          W kazdym miescie prerii kanadyjskich znajdziesz duzo gorsze rudery niz zdjecia ktore pokazales.
          Nie wspominajac o Vancouver gdzie rozklada sie cala dzielnica.






          ontarian napisał:

          > a co mi tam jakies Detroit?
          > ty mi w Toronto takie rudery pokaz
          > uprzedzam, ze zdjecia z przed ilus tam lat sie nie licza
          > to kagana ulubione zajecie
          > obejrzy zdjecia Wellington sprzed 20+ lat i orgazmu dostaje
          >
          • ontarian Re: Jak to co? 17.06.08, 18:41
            te budynki przy West Lodge przynajmniej z zewnatrz na rudery nie
            wygladaja, a i wewnatrz sa znacznie lepsze niz niejeden blok
            na jakims blokowisku
            • nad_oceanem Re: Jak to co? 17.06.08, 19:37
              Heheheh, pewnie.
              Zyjesz przeszloscia, podobnie jak wiekszosc wyjechanego krapolstwa z tego forum.
              Nawet lokatorzy z blokowisk oplacaja fundusz remontowy ktory w polaczeniu z
              niskooprocentowanymi pozyczkami remontowymi i doplatami z funduszow EU daja
              wystarczajaco duzo kasy na przeprowadzanie remontow na calkiem niezlym poziomie.
              To dotyczy duzej ilosci budynkow w wiekszych miastach.
              Wiem ze bedac ze wsi, nawet jak jestes w Bulbie nie ocierasz sie o tego typu
              historie.
              Takie obrazki jak na linku z Toronto mozna pewnie spotkac w popegierowskich
              wsiach, malych i biednych miasteczkach, starych budynkach komunalnych,
              kamienicach z nieuregulowanym prawie wlasnosci itp.
              Choc i to zmienia sie w zaskakujacym tempie.



              ontarian napisał:

              > te budynki przy West Lodge przynajmniej z zewnatrz na rudery nie
              > wygladaja, a i wewnatrz sa znacznie lepsze niz niejeden blok
              > na jakims blokowisku
              >
              • ontarian Re: Jak to co? 17.06.08, 19:42
                nad_oceanem napisał:

                > Nawet lokatorzy z blokowisk oplacaja fundusz remontowy ktory w
                > polaczeniu z niskooprocentowanymi pozyczkami remontowymi i
                > doplatami z funduszow EU daja wystarczajaco duzo kasy na
                > przeprowadzanie remontow na calkiem niezlym poziomie
                hehehe
                wyglada na to, ze to nie ja przeszloscia
                tylko ty baaardzo odlegla przyszloscia zyjesz
                jak wiekszosc bulbonow
              • polonus5 Re: Jak to co? 18.06.08, 00:24
                nad_oceanem napisał:
                Takie obrazki jak na linku z Toronto mozna pewnie spotkac w
                popegierowskich wsiach, malych i biednych miasteczkach, starych
                budynkach komunalnych,kamienicach z nieuregulowanym prawie wlasnosci
                itp.
                =====================================================================


                homes.point2.com/CA/Ontario/Greater-Toronto-Area/Oakville/Morrison/1749490-Real-Estate.aspx



                homes.point2.com/CA/Ontario/Greater-Toronto-Area/Mississauga/Mississauga-Golf-Country/1742714-Real-Estate.aspx



                homes.point2.com/CA/Ontario/Greater-Toronto-Area/York-Region/Richmond-Hill/Yonge-Highway-7/1772319-Real-Estate.aspx



                homes.point2.com/CA/Ontario/Greater-Toronto-Area/Halton-Hills/Georgetown/Georgetown-Halton-Hills/1748073-Real-Estate.aspx



                homes.point2.com/CA/Ontario/Greater-Toronto-Area/York-Region/Richmond-Hill/Bathurst-King/1761590-Real-Estate.aspx



                homes.point2.com/CA/Ontario/Greater-Toronto-Area/Brampton/Torbram-Sandlewood/1756375-Real-Estate.aspx



                homes.point2.com/CA/Ontario/Greater-Toronto-Area/Thornhill/Yonge-Steeles/1755504-Real-Estate.aspx



                homes.point2.com/CA/Ontario/Greater-Toronto-Area/York-Region/Aurora/St-Johns-Willow-Farm/1747175-Real-Estate.aspx



                homes.point2.com/CA/Ontario/Greater-Toronto-Area/York-Region/Vaughan/Woodland-Acres/1742968-Real-Estate.aspx
                • nad_oceanem Re: Jak to co? 18.06.08, 01:33
                  Polonus,
                  po pierwsze:

                  przestan wklejac te idiotyczne linki domow z identycznym, wiesniackim wystrojem w stylu niby luksusowego, wiktorianskiego rokokoko w roznych kolorystycznych wariantach.
                  Wklej mi jeden, JEDEN!!! dom ktory wyglada jak dom z XXI wieku bez tych badziewiastych rzezbionych w Chinach krzeselek a'la ludwik 69-ty i drzwiczek kuchennych z niby XIX wieku!!!
                  Jestes w stanie znalesc jakis dom zaprojekowany przez architekta?
                  www.graphisoft.com/company/press_zone/aatrial.html
                  W Australii i USA tak, w Kanadzie bedziesz mial problem.

                  po drugie:

                  Po co wklejasz linki do domow ktorych nawet 1/5 nie bylbys byl w stanie kupic?
                  Nie stac by cie bylo nawet na dom w ktorym obecnie mieszkasz gdybys mial go kupic jeszcze raz.

                  po trzecie:

                  Jak to co wklejasz ma sie do poprzednich postow?
                  Moze wyslij te linki mieszkancom tych blokow w Toronto, zobaczymy, moze zrozumieja o co ci biega.
                  Czy ty naprawde nie jestes w stanie zrozumiec sensu sekwencji paru krotkich poprzednich postow?
              • jphawajski Re: Jak to co? 18.06.08, 00:59
                ruder w warszawie, wroclawiu nie brakuje. niema co sie licytowac.
                specjalnie dla ciebie jedno zdjecie z centrum sopotu. ten budynek
                stoi ok 100m od mola i ok 20m od plazy sopockiej.
                biorac pod uwage decyzje wladz miejskich z przed kilku lat aby z
                srodkow miasta wyremontowac fasady i werandy prywatnych domow, taki
                widok dziwi.
                picasaweb.google.com/janek.hawaii/Sopot2/photo#5212984770297730946
                • 1anetta1 Re: Jak to co? 19.06.08, 03:31
                  100m od mola? Az nie do uwierzenia. Ciekawe czy ile rodzin mieszka w
                  tym domu.
                • ratpole Re: Jak to co? 20.06.08, 04:39
                  jphawajski napisał:

                  > picasaweb.google.com/janek.hawaii/Sopot2/photo#5212984770297730946

                  Te w miare swiezo pomalowane okna wygladaja dosc surrealistycznie na tle
                  ogolnego zniszczenia.
                  Cala bulwa taka jest. Gdzieniegdzie jakas nowsza plomba (ktora zreszta szybko
                  niszcza) na tle ksiezycowego krajobrazu
                • ratpole Chyba Ci aparat falszuje kolory 20.06.08, 04:43
                  Porownajcie kolor wody hehe

                  picasaweb.google.com/janek.hawaii/HapunaBeachBigIsland/photo#5035694892724663090
                  i

                  picasaweb.google.com/janek.hawaii/Sopot2/photo#5212986028956884866
                  • ontarian Re: Chyba Ci aparat falszuje kolory 20.06.08, 16:56
                    ratpole napisał:

                    > Porownajcie kolor wody hehe
                    najlepsze jest to, ze calkiem niezle sumki placa
                    zeby sie w tych baltyckich sciekach wykapac
    • maly32 Re: Żywność drożeje, milionów nowojorczyków nie s 19.06.08, 03:27
      Wedlug tych glupot to caly NYC bylby pewny ludzi szukajacych srodkow zycia. Dla
      tych mieszkajacych w tym miescie jest to informacja absurdalna. Nie wiem jak
      mozna robic sensacje z tego ze o 5% wzrosly ceny na to co sie wydaje 10% dochodu.

      M
      • 1anetta1 Re: Żywność drożeje, milionów nowojorczyków nie s 19.06.08, 03:33
        10% dochodu na jedzenie to bardzo malo dzisiaj a 5% zwyzka to
        dopiero poczatek
        • edytkus Re: Żywność drożeje, milionów nowojorczyków nie s 20.06.08, 04:14
          tinyurl.com/4t7y9q
          The survey of 826 New Yorkers conducted over the past year found
          that approximately one out of every three (32%) elderly New Yorkers
          age 65 and older had difficulty affording food in 2007 - up from 23%
          in 2003. The fact that the over-65 population is projected to grow
          45% in New York during the next 20 years complicates things more.
          "The city needs to do greater outreach at the local level for more
          people to enroll in the Food Stamps program," Stampas said. "Right
          now, there are about 500,000 New Yorkers eligible but not enrolled."

          Lunch w szkole u nas kosztuje 1.50, wiele dzieci dostaje go za pol
          ceny lub calkiem nieodplatnie. Tak samo bylo z dentysta w szkole -
          ok $40 za oberjzenie i zaleczenie zebow (a propos zebow, ogladalam
          wczoraj polskie wiadomosci w ktorych mowiono ze polowa polskich
          dzieci w wieku przedszkolnym ma prochnice zebow mlecznych a 40%
          ludzi po 60 roku zycia nie ma ani jednego wlasnego zeba surprised)

          Food stamps to jest ciekawa sprawa. Widzialam kilka razy gdy kobiety
          kupowaly najdrozsza mieszanke dla dzieci na te kartki. Innym znowu
          razem egipska para przede mna miala caly wozek wyladowany zakupami
          za ktore tez zaplacili food stamps. Ona w futrze, obwieszona zlotem,
          on tez nie wygladal biednie. Znajoma teraz ma mieszkanie do
          wynajecia, przyjechala je obejrzec kobieta z section 8: nowiutkim
          mercedesem. Bieda w USA jest przewaznie wyborem a nie przymusem:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22057&w=81110553&a=81110553
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22057&w=71034852&a=81109512
          • yapo2 Re: Żywność drożeje, milionów nowojorczyków nie s 20.06.08, 18:04
            chcialbym zobaczyc co to za lunnch za $1.50 cos mi sie wydaje ze
            jest podobny do tego syfu ktorym nas karmili w podstawowce- smrod
            wlokl sie po korytarzach.
            • ontarian Re: Żywność drożeje, milionów nowojorczyków nie s 20.06.08, 18:21
              yapo2 napisał:

              > smrod wlokl sie po korytarzach.
              to do fajnej szkoly chodziles, hehe
              a teraz sam jestes smrod wlekoncy sie po forum
            • edytkus Re: Żywność drożeje, milionów nowojorczyków nie s 21.06.08, 01:06
              yapo2 napisał:

              > chcialbym zobaczyc co to za lunnch za $1.50

              np. kanapka z serem i szynka czy salatka z tunczykiem albo
              kurczakiem , mleko lub sok, owoce (do wyboru i ile dziecko chce).

              > cos mi sie wydaje ze
              > jest podobny do tego syfu ktorym nas karmili w podstawowce- smrod
              > wlokl sie po korytarzach.

              pomyji nie serwuja, a smrodu byc nie moze chociazby dlatego ze w
              szkole nie ma kuchni i jest wentylacja.
        • maly32 Re: Żywność drożeje, milionów nowojorczyków nie s 22.06.08, 03:15
          To moze i bedzie poczatek. Ale jak sie wydaje $150 na tydzien i
          bedzie to $200 (1/3 wzrost) a dochod jest $1,500 na tydzien netto to
          o czym my mowimy. Juz mi nie mowcie jak tak to czy inne jest. W
          NYC kawalerka kosztuje $500 tys., za $5/godzine sie tego nie kupi.

          M
    • maly32 Odstaw narkotyki... 21.06.08, 05:38
      W NYC sa tylko miliony i jak ostatnio sprawdzalem kilka miesiecy temu to ludzie
      zyli bez problemow. Panie chodzily w 10 cm obcasach i spodniczkach mniejszych
      niz dowod osobisty. Nie ma jak pisac glupoty drodziu??? U nas weterynarz szuka
      wiewiorek. Biorac pod uwage twoja inteligencje, powinienes sie zapisac.

      M
      • waldek.usa i pisz na Polonii 22.06.08, 08:06
        maly32 napisała:

        > W NYC sa tylko miliony i jak ostatnio sprawdzalem kilka miesiecy temu to
        ludzie zyli bez problemow. Panie chodzily w 10 cm obcasach i spodniczkach
        mniejszych niz dowod osobisty. Nie ma jak pisac glupoty drodziu??? U nas
        weterynarz szuka wiewiorek. Biorac pod uwage twoja inteligencje, powinienes sie
        zapisac.
        >
        > M
        >
        ► na tym pisaniu na Polonii polega ich kuracja, hehehe.
        • edytkus Re: i pisz na Polonii 23.06.08, 05:00
          co sie zazwyczaj kryje za food stamps:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22057&w=81110553&a=81225172
          • maly32 Re: i pisz na Polonii 24.06.08, 02:38
            Moze musisz sie zakrecic lepszym miejscem pracy zeby nie wymagac foodstamps?

            M
            • edytkus Re: i pisz na Polonii 24.06.08, 05:30
              maly32 napisała:

              > Moze musisz sie zakrecic lepszym miejscem pracy zeby nie wymagac
              foodstamps?
              >

              trafiles jak kula w plot
              • maly32 Re: i pisz na Polonii 27.06.08, 02:55
                Moze i tak.....ale jake mowi..."jak masz krzywe zabki to dentysta naprawi, jak
                brakuje wlosow na glowie to da sie przeszcepic ale tak jak w twoim przypadku,
                glupoty sie nie da naprawic."

                M
    • xystos Żywność drożeje, miliony EU-czykow niestac na ... 24.06.08, 07:31
      .. zarcie i leki!

      w drogiej lecz od ~100 lat nigdy glodnej szwecji
      ceny zywnosci dotknely teraz rowniez wyzsze sfery klasy sredniej-
      handluja w supermarketach z niskimi cenami - sklepy te jeszcze pol
      roku temu byly odwiedzane wylacznie przez proletariat i
      biedniejszych emerytow

      w ub.tygodniu w aptece; przy kasie widzialem elegancko ubrana
      emerytke ktorej niebylo stac wykupic lekow na serce-apteka rolozyla
      jej te sume na trzy miesieczne raty, tego nigdy przedtem niebylo.
      • xystos Do Was polonUSi ... 24.06.08, 07:35
        .. czytajac wasze wpisy uwaznie,b.uwanie
        doszlem do wniosku ze jestescie grupa b.nieszczesliwych ludzi
        zamiast cieszyc sie sukcesem brata-rodaka dokopujecie mu ...

        tak bardzo boli czyjs sukces ?

        rozumiem ze na slumsy NY i Sika go slonce nigdy nieswieci ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka